🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

8 total messages Started by Koniara Fri, 11 Aug 2006 05:26
Pożar w stadninie koni!
#15768
Author: Koniara
Date: Fri, 11 Aug 2006 05:26
27 lines
2201 bytes
Pożar w stadninie koni
lucy
10-08-2006, ostatnia aktualizacja 10-08-2006 19:49
W środę około godz. 20 w Wierzawicach w powiecie leżajskim właściciel 
stadniny koni przebywając na podwórku, zauważył ogień na strychu swojej 
stajni. Natychmiast powiadomił straż pożarną i wraz ze współwłaścicielem 
zaczęli wyprowadzać mocno zdenerwowane konie z płonącego budynku.

Właściciele stadniny zapewnili przybyłych strażaków, że w miejscu, gdzie 
pojawił się ogień, na pewno nikogo nie było. Zwierzęta były oszołomione 
pożarem, ale żadnemu z 28 koni nic się nie stało. Doszczętnie spłonęło 
natomiast 90 ton zboża oraz blisko 9 tys. balii siana i słomy składowanych w 
stadninie. Akcja gaśnicza, w której brało udział kilkanaście jednostek 
straży pożarnej, trwała do rana. Z żywiołem walczyło w sumie 60 strażaków. 
Komenda Powiatowa Policji w Leżajsku zajmuje się wyjaśnianiem okoliczności, 
w jakich doszło do pożaru. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że ogień 
pojawił się między tzw. gołębnikami, od niego zajął się dach.

Za Gazeta Wyborcza w Rzeszowie.

Danuta Z. jak to teraz wszystko wygląda, bo o ile dobrze pamiętam, to tam 
jezdzisz?

Współczucia.

K. 
Re: Pożar w stadninie koni!
#15769
Author: Koniara
Date: Fri, 11 Aug 2006 05:36
38 lines
2583 bytes
Użytkownik "Koniara" <koniara@poczta.forward.pl> napisał w wiadomości 
news:ebh4e4$6sh$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Pożar w stadninie koni
> lucy
> 10-08-2006, ostatnia aktualizacja 10-08-2006 19:49
> W środę około godz. 20 w Wierzawicach w powiecie leżajskim właściciel 
> stadniny koni przebywając na podwórku, zauważył ogień na strychu swojej 
> stajni. Natychmiast powiadomił straż pożarną i wraz ze współwłaścicielem 
> zaczęli wyprowadzać mocno zdenerwowane konie z płonącego budynku.
>
> Właściciele stadniny zapewnili przybyłych strażaków, że w miejscu, gdzie 
> pojawił się ogień, na pewno nikogo nie było. Zwierzęta były oszołomione 
> pożarem, ale żadnemu z 28 koni nic się nie stało. Doszczętnie spłonęło 
> natomiast 90 ton zboża oraz blisko 9 tys. balii siana i słomy składowanych 
> w stadninie. Akcja gaśnicza, w której brało udział kilkanaście jednostek 
> straży pożarnej, trwała do rana. Z żywiołem walczyło w sumie 60 strażaków. 
> Komenda Powiatowa Policji w Leżajsku zajmuje się wyjaśnianiem 
> okoliczności, w jakich doszło do pożaru. Ze wstępnych ustaleń policji 
> wynika, że ogień pojawił się między tzw. gołębnikami, od niego zajął się 
> dach.
>
> Za Gazeta Wyborcza w Rzeszowie.
>
> Danuta Z. jak to teraz wszystko wygląda, bo o ile dobrze pamiętam, to tam 
> jezdzisz?
>
> Współczucia.
>
> K.
>


http://www.pressmedia.com.pl/sn/wydarzenia/d2.asp?u_file=b%2Etxt

Artykuł na ten temat w regionalnej prasie: Super Nowości.

Nieciekawie wygląda sytuacja. 
Re: Pożar w stadninie koni!
#15770
Author: Koniara
Date: Fri, 11 Aug 2006 05:50
36 lines
2503 bytes
Użytkownik "Koniara" <koniara@poczta.forward.pl> napisał w wiadomości 
news:ebh4e4$6sh$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> Pożar w stadninie koni
> lucy
> 10-08-2006, ostatnia aktualizacja 10-08-2006 19:49
> W środę około godz. 20 w Wierzawicach w powiecie leżajskim właściciel 
> stadniny koni przebywając na podwórku, zauważył ogień na strychu swojej 
> stajni. Natychmiast powiadomił straż pożarną i wraz ze współwłaścicielem 
> zaczęli wyprowadzać mocno zdenerwowane konie z płonącego budynku.
>
> Właściciele stadniny zapewnili przybyłych strażaków, że w miejscu, gdzie 
> pojawił się ogień, na pewno nikogo nie było. Zwierzęta były oszołomione 
> pożarem, ale żadnemu z 28 koni nic się nie stało. Doszczętnie spłonęło 
> natomiast 90 ton zboża oraz blisko 9 tys. balii siana i słomy składowanych 
> w stadninie. Akcja gaśnicza, w której brało udział kilkanaście jednostek 
> straży pożarnej, trwała do rana. Z żywiołem walczyło w sumie 60 strażaków. 
> Komenda Powiatowa Policji w Leżajsku zajmuje się wyjaśnianiem 
> okoliczności, w jakich doszło do pożaru. Ze wstępnych ustaleń policji 
> wynika, że ogień pojawił się między tzw. gołębnikami, od niego zajął się 
> dach.
>
> Za Gazeta Wyborcza w Rzeszowie.
>
> Danuta Z. jak to teraz wszystko wygląda, bo o ile dobrze pamiętam, to tam 
> jezdzisz?
>
> Współczucia.
>
> K.
>

http://tvp.pl/400,20060810380719.strona

A tutaj do sciagniecja relacja TV Rzeszów. 
Re: Pożar w stadninie koni!
#15771
Author: danuta_z
Date: Fri, 11 Aug 2006 11:43
11 lines
1523 bytes
> Danuta Z. jak to teraz wszystko wygl±da, bo o ile dobrze pamiętam, to tam
> jezdzisz?
>
Mogę powiedzieć jak to wczoraj wyglądalo, bo dzisiaj nie byłam, dach cały
spalony, strop na szczęście wytrzymał, wczoraj jeszcze późnym popołudniem
się tliło, pełno strażaków i gapiów, jak to we wsi. Konie pierwszą noc,
czyli wczorajszą, tę pożarową, spędziły na wybiegu, mój się pewnie ostro
bił, bo cały w sznytach, nawet na pysku. Konie wczoraj porozwozili po innych
stajniach, kilka stoi po sąsiadach we wsi, mój jest w Leśnej.
Pozdrawiam
D.Z.
Re: Pożar w stadninie koni!
#15774
Author: danuta_z
Date: Fri, 11 Aug 2006 18:54
4 lines
1124 bytes
Zapomniałam dodać, że z mienia ruchomego nadpalilo się jedno ogłowie i 
spalilo się jedno siodło, moje siodło, które kupiłam nowe dwa miesiące temu, 
mam pecha...
D.Z. 
Re: Pożar w stadninie koni!
#15775
Author: Tomator
Date: Fri, 11 Aug 2006 20:19
6 lines
1072 bytes
Użytkownik "danuta_z":
> spalilo się jedno siodło, moje siodło, które kupiłam nowe dwa miesiące 
> temu, mam pecha...

Masz konia.
Żywego. 
Re: Pożar w stadninie koni!
#15772
Author: Koniara
Date: Mon, 14 Aug 2006 07:45
18 lines
1923 bytes
Użytkownik "danuta_z" <danuta_z@interia.beztego.pl> napisał w wiadomo¶ci 
news:ebhqju$1vu$1@atlantis.news.tpi.pl...
>> Danuta Z. jak to teraz wszystko wygl±da, bo o ile dobrze pamiętam, to tam
>> jezdzisz?
>>
> Mogę powiedzieć jak to wczoraj wyglądalo, bo dzisiaj nie byłam, dach cały
> spalony, strop na szczęście wytrzymał, wczoraj jeszcze późnym popołudniem
> się tliło, pełno strażaków i gapiów, jak to we wsi. Konie pierwszą noc,
> czyli wczorajszą, tę pożarową, spędziły na wybiegu, mój się pewnie ostro
> bił, bo cały w sznytach, nawet na pysku. Konie wczoraj porozwozili po 
> innych
> stajniach, kilka stoi po sąsiadach we wsi, mój jest w Leśnej.
> Pozdrawiam
> D.Z.

Do nas do Przybyszówki też najpewniej ze 2, 3 konie przyjd±, a może już s±, 
nie byłam tam już chwilkę, więc nie wiem co się w ostatnich dniach działo 
:-) 
Re: Pożar w stadninie koni!
#15773
Author: danuta_z
Date: Mon, 14 Aug 2006 11:20
11 lines
1556 bytes
> Do nas do Przybyszówki też najpewniej ze 2, 3 konie przyjd±, a może już
s±,
> nie byłam tam już chwilkę, więc nie wiem co się w ostatnich dniach działo
> :-)
>
Z tego co wiem, to żaden do Przybyszówki nie pojechał, część koni zresztą
już dzisiaj wraca. Ja swojego na razie zostawię w Leśnej, chociaż akurat
jego boks jest zupełnie nienaruszony (przy drzwiach - może dlatego), nawet
tabliczka z imieniem konia (plastykowa) nie ucierpiała.
Pozdrawiam
D.Z.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads