🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

10 total messages Started by rafalg Sat, 13 May 2006 16:50
Po majowym weekendzie
#15398
Author: rafalg
Date: Sat, 13 May 2006 16:50
8 lines
1374 bytes
Witam wszystkich.
Wlasnie odkrylem fantastyczne miejsce na mazurach dla tych, co
lubia podziwiac swiat z siodla. Bylem tam z rodzina w dluuuugi
weekend. "Zaliczylismy" prawie 100 godzin w siodle, ale atmosfera jest
taka, ze mimo ogólnego znieczulenia wszystkich konczyn nie chcialo
sie wyjezdzac.
Polecam: http://www.pajtunskimlyn.pl
Pozdrawiam
Re: Po majowym weekendzie
#15399
Author: tunia
Date: Mon, 15 May 2006 20:00
9 lines
1313 bytes
>Wlasnie odkrylem fantastyczne miejsce na mazurach dla tych, co
>lubia podziwiac swiat z siodla. Bylem tam z rodzina w dluuuugi
>weekend. "Zaliczylismy" prawie 100 godzin w siodle, ale atmosfera jest
>taka, ze mimo ogólnego znieczulenia wszystkich konczyn nie chcialo
>sie wyjezdzac.
>

100 godzin ?!?!
Re: Po majowym weekendzie
#15406
Author: Dom Trakeński
Date: Mon, 15 May 2006 21:58
13 lines
1353 bytes
Dnia 15-05-2006 o 22:00:38 tunia <pikolinka@NOSPAMinteria.pl> napisał:

>
>> Wlasnie odkrylem fantastyczne miejsce na mazurach dla tych, co
>> lubia podziwiac swiat z siodla. Bylem tam z rodzina w dluuuugi
>> weekend. "Zaliczylismy" prawie 100 godzin w siodle, ale atmosfera jest
>> taka, ze mimo ogólnego znieczulenia wszystkich konczyn nie chcialo
>> sie wyjezdzac.
>>
>
> 100 godzin ?!?!

przecież widać, że to kryptoreklama :-)
Re: Po majowym weekendzie
#15400
Author: Rafal
Date: Mon, 15 May 2006 21:59
5 lines
1352 bytes
> 100 godzin ?!?!

Napisałem "zaliczyliśmy", a byliśmy w trójkę. Co przez 5 dni daje
ponad 6 godzin na osobę  każdego dnia (na różnych koniach). Koniec
pleców "torchę" bolał, ale warto było.
Re: Po majowym weekendzie
#15407
Author: Rafal
Date: Mon, 15 May 2006 22:01
3 lines
1339 bytes
Raczej nie. Jak widac z adresu, ja jestem z Lodzi, a pajtuny leza
kolo Olsztyna. Te 100 godzin wyjasnilem juz w osobnym liscie.
Pozdrawiam
Re: Po majowym weekendzie
#15401
Author: tunia
Date: Tue, 16 May 2006 14:17
13 lines
1419 bytes


>>100 godzin ?!?!
>>
>
>Napisałem "zaliczyliśmy", a byliśmy w trójkę. Co przez 5 dni daje
>ponad 6 godzin na osobę  każdego dnia (na różnych koniach). Koniec
>pleców "torchę" bolał, ale warto było.
>

6 h to jak sportowcy. ja bym sobie kazała zapłacić.
to cały dzień z głowy, chyba że nie czyściliście...
Re: Po majowym weekendzie
#15403
Author: Anaa
Date: Tue, 16 May 2006 15:29
13 lines
1367 bytes
tunia wrote:

> 6 h to jak sportowcy. ja bym sobie kazała zapłacić.
> to cały dzień z głowy, chyba że nie czyściliście...

eeetam, ja w JAszkowie też tak miałam;) 3 koniki, 2h teren, 2h plac - 
łąki i 2h łąki przy blasku księżyca:)

fajnie było
a czyścić trzeba było
sesese

M.
Re: Po majowym weekendzie
#15402
Author: Rafal
Date: Tue, 16 May 2006 20:13
15 lines
1842 bytes
> 6 h to jak sportowcy. ja bym sobie kazała zapłacić.
> to cały dzień z głowy, chyba że nie czyściliście...

Miało tak właśnie być, tzn sportowo. A wyglądało tak:
1. Rano. Po konie na pastwisko, jazda na oklep z pastwiska
2. Czyszczenie i trening na placu lub elementy krosu lub jakaś gra
zręcznościowa konno - około 2 godz.
3. Konie na pastwisko - na oklep
4. Obiadek
5. Inne konie z pastwiska - na oklep
6. Czyszczenie i Teren 2-3 godziny
7. Czyszczenie sprzętu, kolacja + ognisko
Po takich 5 dniach zapominasz o codziennej gonitwie w pracy.
Gwarantowane.
Pozdrawiam
Re: Po majowym weekendzie
#15404
Author: askr_mleche
Date: Tue, 16 May 2006 20:28
19 lines
1718 bytes
Użytkownik "Anaa" <lorilay@o2.pl> napisał w wiadomości
news:e4cr92$h7q$1@nemesis.news.tpi.pl...
> tunia wrote:
>
> > 6 h to jak sportowcy. ja bym sobie kazała zapłacić.
> > to cały dzień z głowy, chyba że nie czyściliście...
>
> eeetam, ja w JAszkowie też tak miałam;) 3 koniki, 2h teren, 2h plac -
> łąki i 2h łąki przy blasku księżyca:)
>
> fajnie było
> a czyścić trzeba było
> sesese
>
> M.

Joj to moze sie znamy?
A co do Jaszkowa, to faktycznie - konie, konie, konie, konie...
I takcala doba.
Re: Po majowym weekendzie
#15405
Author: Anaa
Date: Tue, 16 May 2006 21:20
8 lines
1380 bytes
askr_mleche wrote:

> Joj to moze sie znamy?
> A co do Jaszkowa, to faktycznie - konie, konie, konie, konie...
> I takcala doba.

Ano;) a w międzyczasie czas na jedzenie i spanie only;)
JA byłam tam ze 3 lata temu jakoś...
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads