🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

6 total messages Started by Ewa Wed, 15 Mar 2006 17:07
Pat Parelli
#15140
Author: Ewa
Date: Wed, 15 Mar 2006 17:07
9 lines
1225 bytes

                        Witam

                             Pytanie: czy ktos cos wie na ten temat?
Nie chodzi mi o wiadomosci uzyskane po wymianie pogladow  z googlami,
ale o osobiste zetkniecie sie z ta szkola.

                      Ewa
Re: Pat Parelli
#15141
Author: Tomator
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:37
60 lines
4407 bytes
Uzytkownik "Ewa" <Ewa_Maria@alice.it>:
>                        Witam
>
>                             Pytanie: czy ktos cos wie na ten temat?
> Nie chodzi mi o wiadomosci uzyskane po wymianie pogladow  z googlami,
> ale o osobiste zetkniecie sie z ta szkola.

Tak, ktos wie.

W zalozeniach fajne, ale oszolomiaste. Trzeba miec Carrot Stick (TM), 
tranzelke (TM) z wedzidlem (TM), line (TM) 7 metrów i line (TM) 14 metrów i 
na co tam jeszcze mozna kase wydac... Oczywiscie sprowadzamy ze Stanów (np. 
kompletne oglowie to wydatek ok. 700 zl), bo inaczej kon nie bedzie dzialac. 
Do tego instrukcja obslugi na VHS (NTSC) - tez sprowadzana. No i mozna sie 
bawic.

Tak wiec szkolenie konia zaczynamy od znalezienia sponsora.

Potem (tzn. jak sie juz wszystko ma) jest fajnie. Tzn. jezlei ktos nie lubi 
za duzo myslec, bo caly program jest przwidziany dla przecietnego 
Amerykanina, który pewnie nie umie liczyc wiecej niz do 10. Mamy wiec 7 
zabaw, 4 stopnie stanowczosci, itd. Latwa do przelkniecia papka, 
wystarczajaca na kilka lat przacy z koniem, niczym manna na pustyni.

Trzeba przyznac uczciwie, ze to rzeczywiscie dziala. Pat P. nawet troche 
tlumaczy dlaczego. Na filmach szkoleniowych widac ludzi piafujacych lub 
skaczacych przez stoly, a wszystko na oklep i bez oglowia, co niewatpliwie 
robi wrazenie. Jednak jak dla mnie piruety bardziej zasluguja na miano 
kreciolków. No, ale kreciolki przy zaganianiu bydla sie przydaja, a Pat to w 
koncu kowboj pelna geba, wiec nie ma sie czemu dziwic.

Parelli Natural Horsemanship jest niewatpliwie alternatywa dla Jezdziectwa 
Idiotycznego, polegajacego na tym, ze trzeba konia *zmusic*: do galopu, 
skoku, zganaszowania, 'zebrania' itd. W PNH dazy sie do tego, zeby kon 
*chcial*. W przeciwiensttwie do JI, gdzie stosuje sie coraz wymyslniejsze 
patenty, bo stare przestaly dzialac, PNH dazy do minimalizowania sily uzycia 
pomocy. Niewatpliwie powinno byc to celem takze jezdzców 'klasycznych', 
jednak czesto wola oni skupic sie na zamierzonych efektach, za wszelka cene, 
chocby bólu, cierpienia czy zdrowia konia. PHN jest wiec programem, który - 
jezlei stosowac go dokladnie wg zalecen - ubezwlasnowalnia czlowieka, 
wkladajac go - zamiast konia - w sztywne ramy programu szkoleniowego. Jest 
to dobre dla konia, a biorac pod uwage powszechnosc JI, jako jego 
przeciwienstwo dobre i dla ludzi, którzy z JI chca zerwac, nie akceptujac 
milosci do koni wyrazanej batem, ostroga i munsztukiem (jednoczesnie).

Twierdzenie, ze mieszanie PNH z klasyka nie da pelnych efektów PHN wydaje 
sie prawdziwe, lecz jezeli nie ma sie na celu uzyskania pelni PHN, 
zaadoptowanie elementów szkoly naturalnej moze byc zdecydowanie korzystne. 
Nie nalezy jednak traktowac tego powierzchownie, np. poprzez zalozenie 
haltera (kantar sznurkowy PNH) i pojechaniu na tym (z jedna lina zamiast 
wodzy) na oklep w teren. Moze sie to marnie skonczyc, bo z PNH ma to tyle 
wspólnego, co zganaszowane z zebraniem (kto nie rozumie, nich przypomni 
sobie reklame piwa, w którym PRAWIE robi wielka róznice). Elementy PNH, o 
których zapozyczeniu wspomnialem, to podstawy psychologiczne dzialania konia 
i wspólpracy z jezdzcem i zasady postepowania. To, czego na pierwszy rzut 
oka moze nie widac, ale co daje podstawy prawdziwego porozumienia ze 
zwierzem. Bo cale jezdziectwo, poczawszy od wejscia do stajni polega na 
porozumieniu, bez którego wygladac *musi* zalosnie.

Zachecam wiec do poznawania zasad PNH. Wiedzy nigdy za wiele. 
Re: Pat Parelli
#15143
Author: danuta_z
Date: Thu, 16 Mar 2006 13:53
6 lines
1243 bytes
Jesli naprawde temat Cie interesuje, to mozesz przewertowac numery "Konia
Polskiego" sprzed kilku lat, byla dyskusja na ten temat i wypowiadali sie
ludzie, którzy sie z ta szkola zetkneli osobiscie - z tego co mgliscie
pamietam, niezbyt pozytywnie sie wyrazali.
Pozdrawiam
Danuta Z.
Re: Pat Parelli
#15144
Author: Ewa
Date: Thu, 16 Mar 2006 14:22
14 lines
1832 bytes
danuta_z napisał(a):
> Jesli naprawde temat Cie interesuje, to mozesz przewertowac numery "Konia
> Polskiego" sprzed kilku lat, byla dyskusja na ten temat i wypowiadali sie
> ludzie, którzy sie z ta szkola zetkneli osobiscie - z tego co mgliscie
> pamietam, niezbyt pozytywnie sie wyrazali.

                      Nie mam dostepu do "Konia polskiego", a szkoda,
bo jestem ciekawa jakie byly uwagi negatywne o tej szkole. Ja z nia sie
spotkalam osobiscie i moge o paru rzeczach podyskutowac, ale nie mam
negatywnego nastawienia do niej, wrecz przeciwnie ( mimo, ze cale lata
pracowalam "tradycyjnie" ).

                     Pozdrawiam
Re: Pat Parelli
#15142
Author: Ewa
Date: Thu, 16 Mar 2006 15:17
57 lines
3798 bytes
Tomator napisał(a):


> W zalozeniach fajne, ale oszolomiaste. Trzeba miec Carrot Stick (TM) [...]

> Tak wiec szkolenie konia zaczynamy od znalezienia sponsora.

                               ...bogatego sponsora.
>
> Potem (tzn. jak sie juz wszystko ma) jest fajnie.

                                    Z tym tez sie zgadzam.

> Trzeba przyznac uczciwie, ze to rzeczywiscie dziala.[...]
> Parelli Natural Horsemanship jest niewatpliwie alternatywa dla Jezdziectwa
> Idiotycznego. PHN jest wiec programem, który -
> jezlei stosowac go dokladnie wg zalecen - ubezwlasnowalnia czlowieka,
> wkladajac go - zamiast konia - w sztywne ramy programu szkoleniowego.

                       "... ubezwlasnowalnia czlowieka"   a ja bym
powiedziala inaczej: uczy czlowieka rozumiec konia. Ty nie wykonujesz
wszystkiego mechanicznie ( no chyba, ze tak, wiec wtedy nie ma
dyskusji), Ty musisz nauczyc sie myslec jak kon - zle powiedziane,
musisz byc z mysleniem o jeden poziom wyzej od konia, musisz go
rozumiec, by moc przewidziec jego reakcje, by wiedziec, dlaczego teraz
poszedl w lewo choc Ty mu tlumaczyles, ze chcesz prosto.


> Twierdzenie, ze mieszanie PNH z klasyka nie da pelnych efektów PHN wydaje
> sie prawdziwe, lecz jezeli nie ma sie na celu uzyskania pelni PHN,
> zaadoptowanie elementów szkoly naturalnej moze byc zdecydowanie korzystne.

                           O, i tu sie zgadzam w 100%.  Tyle, ze ja
mysle iz klasyka ( ta prawdziwa, ta ktora mozna jeszcze spotkac w
niektorych stadninach) ma duzo w sobie ze szkoly Pat'a P. Popatrz na 7
pierwszych krokow. Przeciez to wszystko robi sie pracujac z koniem od
zawsze. Nie jest to nazwane, wypunktowane, poukladane, ale przeciez
konia zawsze sie przyzwyczajalo do dotyku ( poranne czyszczenie),
"przemieszczanie" przodu, zadu konia, lonza... .

 Bo cale jezdziectwo, poczawszy od wejscia do stajni polega na
> porozumieniu, bez którego wygladac *musi* zalosnie.

                            I tu daje duzy punkt na korzysc PP. Wedlug
mnie ta szkola jest bardziej dla ludzi chcacych ( majacych) pracowac z
koniem, niz dla samych koni. Tlumaczy ona jezdzcowi jak ma postepowac,
by osiagnac to co chce, jak ma przemowic do konia, by zrozumial o co go
sie prosi, bo kon - jesli mu sie powie zrozumiale - zazwyczaj, dla
swojego swietego spokoju, zrobi to o co go poprosimy.

> ... Wiedzy nigdy za wiele.


                          I znowu sie zgadzamy.

                        Pozdrawiam   Ewa
Re: Pat Parelli
#15145
Author: Tomator
Date: Thu, 16 Mar 2006 17:55
9 lines
1449 bytes
Użytkownik "danuta_z":
> Jesli naprawde temat Cie interesuje, to mozesz przewertowac numery "Konia
> Polskiego" sprzed kilku lat, byla dyskusja na ten temat i wypowiadali sie
> ludzie, którzy sie z ta szkola zetkneli osobiscie - z tego co mgliscie
> pamietam, niezbyt pozytywnie sie wyrazali.

Tacy się zawsze znajdą. Opór przed przejściem na PNH jest zrozumiały. Jeżlei 
ktoś, kto ma za sobą lata doświadczeń staje przed perspektywą wywrócenia 
wszystkiego do góry nogami, to każdy powód będzie dobry, by tego nie robić. 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads