Thread View: alt.pl.konie
6 messages
6 total messages
Started by KS
Tue, 07 Oct 2003 08:56
perswazja
Author: KS
Date: Tue, 07 Oct 2003 08:56
Date: Tue, 07 Oct 2003 08:56
11 lines
1438 bytes
1438 bytes
Hej, czy ktoś mogłby doradzić mi jak nakłonić kobyłkę do przejścia przez niewielki rów? W sobotę próbowałem przejść między jedną łąką a drugą, ale gdze tam. Ta "cholera" się uparła i nawet nie chciała drgnąć. A rów, a właściwie łagodny rowek był suchutki, porośnięty trawą (suchą). Nawet jej pokazałem, że można spokojnie po tym przejść, ale chyba mi nie "uwierzyła" ;-)) Palcatem jej nie chciałem traktować, bo najwyraźniej się bała. A najlepsze jest to, że w innym miejscu przelazła, ba, nawet w galopie (wolnym) przeszła bez problemu (po prostu przeszła nad rowkiem ;))) Kamil
Re: perswazja
Author: ..::Loc'hlaith::..
Date: Tue, 07 Oct 2003 09:12
Date: Tue, 07 Oct 2003 09:12
5 lines
1315 bytes
1315 bytes
polecam zejscie i przeprowadzenie konia w reku, a przynajmniej rpbe tego. moja kobyla takze ma takie trzaski, czasami mi sie udaje (z reguly), a czasami daje za wygrana. ostatnio dalam rade zalozyc jej na grzbiet kawal folii, ktrego sie panicznie bala;) jesli kon ci ufa, to da rade. a palcata uzyj - moze nie przesadzaj, ale trzy szybkie nie zaszkodza a moga pomoc.
Re: perswazja
Author: KS
Date: Tue, 07 Oct 2003 10:42
Date: Tue, 07 Oct 2003 10:42
19 lines
1910 bytes
1910 bytes
Użytkownik "..::Loc'hlaith::.." <ensheass@wp.pl> napisał w wiadomości news:blu01k$pqc$1@news.onet.pl... > polecam zejscie i przeprowadzenie konia w reku, a przynajmniej rpbe tego. > moja kobyla takze ma takie trzaski, czasami mi sie udaje (z reguly), a > czasami daje za wygrana. ostatnio dalam rade zalozyc jej na grzbiet kawal > folii, ktrego sie panicznie bala;) jesli kon ci ufa, to da rade. a palcata > uzyj - moze nie przesadzaj, ale trzy szybkie nie zaszkodza a moga pomoc. Hmmm... mam nadzieję, że to nie jest kwestia zaufania, bo wydawało mi się, że z tym nie ma problemu. No bo przecież juz łaziliśmy po wertepach, galopowaliśmy "ile fabryka dała" (raz nawet zrobiliśmy niezamierzony slalom między dołami - ktoś je dzień wcześniej wykopał na naszej zwyczajowej trasie) i zawsze doskonale się ja prowadziło... A co do zejścia z konia i przeprowadzania, próbowałem tego, ale jak się zaparła nie było sensu się z nią siłować, może spróbuję te 3 szybkie :-) Kamil
Re: perswazja
Author: ..::Loc'hlaith::..
Date: Tue, 07 Oct 2003 10:55
Date: Tue, 07 Oct 2003 10:55
15 lines
1827 bytes
1827 bytes
wiesz, zaufanie konia jest dosyc trudno zdobyc. jesli masz czas to wez ja na spacer nad ten row albo zejdz i czekaj - w koncu moze sie zdecyduje;) obys wrocil do stajni przed wieczorem;)) co innego jazda a co innego takie fanaberie jak jakies rowy. a 3 szybkie polecam. jednak jesli kobyla nadal sie bedzie bala, to moze odpusc na jakis czas a potem przyjedz z nia tam znowu. moj kon ma tez takie trzaski, jak np spontaniczna decyzja, ze na ten niebieski kawalek plastiku imitujacy row z woda nie wejdzie - troche perswazji, troche szybkich przez zad i powoli, kopytko po kopytku..;) moze pojedz tam z jakims koniem, ktory nie ma tego problemu? kobyla powinna za nim przejsc. jednakze jesli on sie zatrzyma, to nie ma sily zeby przepchnac ktoregokolwiek - konie w takich momentach jednacza sie fatalnie;)) zycze powodzenia
Re: perswazja
Author: sq1euo
Date: Tue, 07 Oct 2003 11:12
Date: Tue, 07 Oct 2003 11:12
29 lines
2332 bytes
2332 bytes
Użytkownik "KS" <fy@fuckyouspammer.fy> napisał w wiadomości news:bltv6v$nbt$1@news.onet.pl... > Hej, czy ktoś mogłby doradzić mi jak nakłonić kobyłkę do przejścia przez > niewielki rów? W sobotę próbowałem przejść między jedną łąką a drugą, ale > gdze tam. Ta "cholera" się uparła i nawet nie chciała drgnąć. A rów, a > właściwie łagodny rowek był suchutki, porośnięty trawą (suchą). Nawet jej > pokazałem, że można spokojnie po tym przejść, ale chyba mi nie "uwierzyła" > ;-)) Palcatem jej nie chciałem traktować, bo najwyraźniej się bała. > > A najlepsze jest to, że w innym miejscu przelazła, ba, nawet w galopie > (wolnym) przeszła bez problemu (po prostu przeszła nad rowkiem ;))) Witam Zrobiles blad,ze jej odpusciles. Warto nawet pol godzinki przekonywac konia,ze to nic strasznego,...bo za nastepnym razem nie bedzie zadnego problemu. Sprobuj lekko palcatem,ale tak raczej dla pogonienia,a nie dla karcenia,..no i mozna sprobowac podjechac w innym miejscu,..albo przespaceruj sie z nia brzegiem tego rowu. I jesli to mozliwe postaraj sie nie odpuscic,..no chyba,ze 45 minut ostrej perswazji nic nie da,to wtedy juz nic nie pomoze;))) Wiec,albo kobyla jest przekrecona na punkcie tego typu spraw,albo nie ma 100% zaufania do Ciebie. -- Jarek (SQ1EUO) sq1euo@stud.pam.szczecin.pl sq1euo@wp.pl GG: 1277234
Re: perswazja
Author: Natchniuza
Date: Tue, 07 Oct 2003 13:46
Date: Tue, 07 Oct 2003 13:46
27 lines
2230 bytes
2230 bytes
Użytkownik "KS" <fy@fuckyouspammer.fy> napisał w wiadomości news:bltv6v$nbt$1@news.onet.pl... > Ta "cholera" się uparła i nawet nie chciała drgnąć. Jakby sie rzeczywiscie panicznie tego rowu bala, to, wierz mi, ze nie tylko by zaraz drgnela, ale obrocila sie na zadzie i spieprzala ile Bozia dala w druga strone. To, ze nie chce przejsc przez ten row, jest pewnie jej zwyczajnym widzi-mi-sie, na ktore wspomniane juz trzy szybkie pomoga najprawdopodobniej. Zeby nie bylo, ze jestem brutalna. Moj kon boi sie praktycznie wszystkiego, wiekszego wyplocha niz on nie znam. Nie uderzylam go batem jeszcze nigdy, kiedy nie chcial podejsc do parasola na przyklad, bo wiem, ze parasoli rzeczywiscie boi sie panicznie, co ma zrodlo w jego wczesnym dziecinstwie. Ale numery z rowem (i rozne inne tego typu) tez przechodzilismy, nie bal sie go, udawal, bo po prostu nie chcial przejsc. On tak ma, czasem sobie ubzdura, ze on tam absolutnie nie pojdzie i koniec, mimo ze niczego sie wtedy akurat nie boi. Proszenie, blaganie, cackanie sie przez godzine jest bez sensu. Trzeba zdecydowanie go przepchac przez dana "przeszkode" i tyle. Wyznaje zasade, ze jesli ja mowie koniowi, ze on ma tam isc, to musi to zrobic. To jezdziec dyktuje warunki, nie kon. -- Natchniuza www.markus.horsesport.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads