Article View: alt.pl.konie
Article #837Re: Jak często?
From: Anaa
Date: Sun, 07 Sep 2003 14:01
Date: Sun, 07 Sep 2003 14:01
59 lines
3651 bytes
3651 bytes
Piotr 'Gerard' Machej wrote: > Zależy jeszcze, jak ta nauka wygląda. Bo jeśli po kilku jazdach nauka > ogranicza się do jazdy w zastępie z okazjonalnym tylko rzucaniem uwag > przez intruktora, to moim zdaniem nie jest to dobre. Jeśli w czasie > tych 4 godzin dziennie instruktor koryguje Twoje błedy i pilnuje, > to może i się da szybciej nauczyć... Ale jeśli nie, to tylko się > utrwala złe nawyki (wiem, bo teraz muszę się z nich leczyć ;P). Ano pilnuje. I koryguje. Ja np. nauczyłam się jeździć w półsiadzie galopem (wcześniej galop tylko w pełnym siadzie), i przeszłam od opierania się na szyi konia do swobodnego opierania się na strzemionach i trzymania w dosiadzie, bez lecenia na szyję konia, dzięki temu co cały czas powtarzali instruktorzy:) ciach [półsiad] > Ja na przykład nie potrafię jeszcze dobrze jeździć w półsiadzie. > Cavaletti udaje mi się przejechać prawidłowo raz na pięć. hmm... my jeździliśmy Cavaletti m.in. bez trzymania wodzy. W półsiadzie właśnie. Dobry trening;) >Z > kolei kłuś > ćwiczebny też mi nie wychodzi. Z czego to wynika? Ano właśnie ze zbyt > szybkiego przejścia instruktora od stępa do kłusa, galopu i pierwszych > skoków oraz terenów. hmmm... Ja się lepiej nauczyłam ćwiczebnego przez jazdę bez strzemion;) I dłuuugo go nie umiałam mimo, że ani skoków nie było, ani galopów, ani terenów. Teraz jest lepiej, aczkolwiek tez zależy to od konia;) Bo niektórych nie potrafię wysiedzieć w ćwiczebnym;) >Uważam, że gdyby instruktor na początku robił > ćwiczenia na równowagę, rozluźnienie, pilnował postępów (choćby przez > pierwsze 5-10 lekcji), to byłoby o wiele lepiej. My takie robiliśmy w terenia właśnie na początku;) ćwiczenia na koniu, jazda z wodzami w 1 ręcę, jazda z puszczonymi wodzami. W stępie i kłusie. Kładzenie się na zadku konia i na szyi... takie tam... >A tak? Po 2 latach > jazdy popełniam błędy, których nie powinienem robić już po 1-2 > miesiącach jazdy. ehh... nawet Ci któzy genialnie jeżdżą też czasem popełniają;) > Galop w porównaniu do kłusa jest łatwy. Takie jest moje zdanie. Koń > porusza się znacznie łagodniej, płynniej, a jeźdźcowi łatwiej jest > się dostosować do jego ruchów. No właśnie. Ja myślę dokładnie tak samo, ale zanim się zacznie galopować to wydaje się straaszny, szyyybki i w ogóle;) wyszedł mi post gigant:> -- pozdr. Marta;)
Technical Details
Message-ID:
<bjfdn7$8m7$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<bjeu2n$hdr$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf04c$qlj$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf3uh$c9t$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf43q$ml7$1@absinth.dialog.net.pl> <bjf5hh$j03$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf84d$rp7$1@news.onet.pl> <bjf900$5g$1@news.onet.pl> <bjfbll$4tp$1@news.onet.pl> <bjfctl$r2h$1@nemesis.news.tpi.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Anaa" <lorilay@go2.pl> Newsgroups: alt.pl.konie Subject: Re: Jak często? Date: Sun, 7 Sep 2003 16:01:18 +0200 Organization: news.onet.pl Lines: 61 Sender: lorilay@op.pl@rz197.neoplus.adsl.tpnet.pl Message-ID: <bjfdn7$8m7$1@news.onet.pl> References: <bjeu2n$hdr$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf04c$qlj$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf3uh$c9t$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf43q$ml7$1@absinth.dialog.net.pl> <bjf5hh$j03$1@atlantis.news.tpi.pl> <bjf84d$rp7$1@news.onet.pl> <bjf900$5g$1@news.onet.pl> <bjfbll$4tp$1@news.onet.pl> <bjfctl$r2h$1@nemesis.news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: rz197.neoplus.adsl.tpnet.pl X-Trace: news.onet.pl 1062943271 8903 80.50.112.197 (7 Sep 2003 14:01:11 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 7 Sep 2003 14:01:11 GMT X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2800.1158 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2800.1165 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit