Article View: alt.pl.konie
Article #16056Re: Cynka
From: Tomator
Date: Sun, 23 Sep 2007 08:34
Date: Sun, 23 Sep 2007 08:34
61 lines
3835 bytes
3835 bytes
Użytkownik "Wojciech "Spook" Sura"" > Dziś drugi dzień konkursów ujeżdżenia młodych koni - ale i jednocześnie > drugi dzień z wyłączoną rekreacją. Tydzień spędzam we Wrocku, a do > Wałbrzycha przyjeżdżam tylko na weekendy, więc nie ukrywam, że ów konkurs > budzi we mnie raczej minorowe uczucia - poza tym posiedziałem trochę i > stwierdziłem, że brak mi cierpliwości na takie konkursy - wjeżdża > zawodnik, stęp, kłusik, galop, kilka figur, wyjazd na środek, ukłon i > wyjeżdża. Owszem - na niektóre koniki aż miło było popatrzeć, smukłe, > kłusik jak marzenie, zebrany galop - ale były to raczej wyjątki. Nieeeee znasz się ;) A popatrz sobie, czy konia ostrogą w tym kłusiku nie kopie, czy koń ma uszy postawione, czy wędzidło nie lata w pysku jak Żyd po pustym sklepie, czy w tym galopie to rzeczywiście koń jest zebtrany, czy tylok go zganaszowano, żeby na zebranego wyglądał... Jest na co patrzeć :) > Po pierwsze, jazda kosztowała mnie dziś 30 zł, co jest ceną bardzo > wysoką. > Po drugie, stadnina jest co prawda umiejscowiona w niesamowitym miejscu, > widoki podczas jazdy na maneżu są nieziemskie, bo oglądamy sobie panoramę > okolicznych Sudetów, wzgórza pomiędzy Dziećmorowicami a Zagórzem Śląskim, > z drugiej strony masyw Ślęży, Czyli jest jakaś tam jakość, konik śliczny, jazda fajna, wodoki piękne... Dobrze, że jest za co płacić ;) > ale dojazd jest katastroficzny: jest to możliwe w praktyce tylko > samochodem. Katastroficzny to by był, gdyby ten samochód musiał być terenowy. Jeżeli dojedzie się preludą (www.prelude3web.com), to jest całkiem dobry. Może się przejadę. > Dziś dojechałem tam oczywiście rowerem, ale w zimę jest to nie do > pomyślenia Na Bartoszewo jeździłem rowerem ze Szczecina jazdy zimą prowadzić. Do -10 było znośnie, przy -15 ojciec kazał mi jechać samochodem, ale płyn w chłodnicy zgęstniał za bardzo... Więc nie wiem, ile masz tam kilometrów, ale napołudniu powietrze jest bardziej suche, więc rower wcale nie jest wyklaczony. No, ale nie wienm, jaka tam jest odległość, do Bartoszewa miałem 12km. > nie jeżdżą tamtędy żadne autobusy komunikacji miejskiej (co jest trochę > dziwne, bo większość autobusów zahacza również o okoliczne wioski), Dziewne, ale fajne - mniej turystów :o) > a nawet jeśli dojdzie do skutku mój pomysł zakupu skutera, to zimą i tak > nie będzie to chyba zbyt radosny pomysł. Tak, skuter zimą jest do bani. Nie ma ogrzewania, jak w rowerze, albo w samochodzie. > Wspomnę jeszcze, że na zakończenie jazdy miałem możność podziwiać zachód > słońca - zaszło ono za Góry Wałbrzyskie. Kto nie miał okazji podziwiać > zachodu z siodła nie będzie wiedział o co chodzi :) Racja. Kiedy się anglezuje, za każdym taktem zachód można podziwiać od nowa ;o)
Technical Details
Message-ID:
<fd58e3$pbg$1@news.onet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<fd3mdq$boq$1@news.dialog.net.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: "Tomator" <tomator@wiadomoco.onet.pl> Newsgroups: alt.pl.konie Subject: Re: Cynka Date: Sun, 23 Sep 2007 10:34:07 +0200 Organization: Onet.pl Lines: 62 Message-ID: <fd58e3$pbg$1@news.onet.pl> References: <fd3mdq$boq$1@news.dialog.net.pl> NNTP-Posting-Host: ip-62-69-192-148.globalconnect.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1190536451 25968 62.69.192.148 (23 Sep 2007 08:34:11 GMT) X-Complaints-To: usenet@news.onet.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 23 Sep 2007 08:34:11 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.3138 X-Sender: Dp8Eg9bszPlsxt7bJcMU9ehw/AGbRZOk X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.3138 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit