🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.homoseksualizm
11 messages
11 total messages Started by bubu Sun, 13 May 2001 11:29
HIV w ¶linie
#863
Author: bubu
Date: Sun, 13 May 2001 11:29
15 lines
1870 bytes
Hmmm... Pono� u�wiadamiania nigdy za wiele- mam pytanko z dzia�u -
"mozliwo�ci zara�enia si� wirusem HIV"
Du�e st�enie wirusa znajduje s� w krwi i spermie. A jak wygl�da sprawa z
�lin�? Jest to pono� niekorzystne �rodowisko dla wirusa. Dlatego te�
poca�unki z j�zorkiem s� pono� ma�o ryzykown� form� kontaktu. A jak wygl�da
sprawa seksu oralnego- czy mo�na si� zarazi� b�d�c oralnie pieszczonym przez
nosiciela? Wiadomo, ze penis jest bardzo wra�liwy i o zahaczenie z�bkami
nietrudno. Wtedy �lina ma otwarte dzwi do naszego organizmu. Na ile realna
jest w takim przypadku mozliwo�� zara�enia?
Zak�adam, �e delikwentowi nie krwawi� dzi�s�a i �lina jest "czysta"...
Szuka�em w kilku miejscach ale opisu takiej mo�liwo�ci nie znalaz�em- przy
oralu wsz�dzie pisz� tylko o wytrysku do ust...
Mo�e Wy macie jakie� informacje...

-bubu-
Re: HIV w ¶linie
#864
Author: POL
Date: Sun, 13 May 2001 11:41
5 lines
1324 bytes
U nas w czasie pogadanek w szkole facet od u�wiadamiania o zagro�eniu HIV  i
AIDS powiedzia�, ze trzeba by by�o oko�o 1 litra! �liny by kogo� zarazi�.
Nie pr�bowa�em wiec nie wiem na ile prawdziwa jest ta teoria, ale wo�a�bym
nie sprawdza�, czy to jest prawda, czy nie.
Pozdrawiam wszystkich monogamistow :))
Re: HIV w ¶linie
#865
Author: bubu
Date: Sun, 13 May 2001 11:50
3 lines
1295 bytes
> Pozdrawiam wszystkich monogamistow :))

Jaka� aluzja?
Re: HIV w ¶linie
#866
Author: POL
Date: Sun, 13 May 2001 11:55
2 lines
1138 bytes
Sk�d�e - tyle ze zawsze uwa�a�em ze lepiej zapobiega� niz. leczy� :)
Caluje serdecznie.
Re: HIV w ¶linie
#867
Author: bubu
Date: Sun, 13 May 2001 12:00
7 lines
1452 bytes
> Caluje serdecznie.

Ale na wszelki wypadek bez j�zorka...

Tym bardziej, �e ja  j e s t e m monogamist�.
Dodajmy  z a j � t y m   monogamist�....
Re: HIV w ¶linie
#868
Author: POL
Date: Sun, 13 May 2001 12:20
5 lines
1368 bytes
:) Z jezorkiem czy bez jezorka ta sama cholera - wystarczy miec popekane
usta i mikroranki i juz wtedy nic  nie pomoze ;)
Co do drugiej kwestii - wiem i doceniam to ze masz jednego partnera.
Pozdrawienia z wirtualnymi buziakami (ponoc bezpieczniej) - wolny
monogamista. :)
Re: HIV w ¶linie
#869
Author: LiBi
Date: Mon, 14 May 2001 11:25
15 lines
1779 bytes
U�ytkownik POL <jabl...@polbox.com> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych
napisa�:3afe72b6$1@news.vogel.pl...
> U nas w czasie pogadanek w szkole facet od u�wiadamiania o zagro�eniu HIV
i
> AIDS powiedzia�, ze trzeba by by�o oko�o 1 litra! �liny by kogo� zarazi�.
to ja uscisle:-) ni litr a 5:-))) tak mnie uczono, i neidawno na kursie
przypomiano...:))) A 5 litrow sliny, to droga nie chodzi:-)>

Pozdrawiam

Jack!
--
LiBi -student med; tech. ekonomista
Cytaty zostaly pociete tendencyjnie, a odpowiedzi nie
uwzgledniaja innego niz moj punkt widzenia:)
Re: HIV w ¶linie
#870
Author: LiBi
Date: Mon, 14 May 2001 11:40
37 lines
2775 bytes
U�ytkownik bubu <ja....@poczta.fm> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych
napisa�:9dlr5t$eum$1@news.tpi.pl...
> Du�e st�enie wirusa znajduje s� w krwi i spermie.
jeszcze zapomniales o wydzielinie z pochwy:-)))) i plyn rdzeniowo kregowy
jak sie nie myle...

>A jak wygl�da sprawa z
> �lin�?
jesli chcesz wiedziec w 100% dokaldnie, to moge poszukac... pamietam ze
gdzies tam w dokumenach mam stezenie wirusa w slinie...

> Dlatego te�
> poca�unki z j�zorkiem s� pono� ma�o ryzykown� form� kontaktu.
W zasadzie nei sa ryzykowne, zakladasz ze osoba ma kompelten ladne zdrowe
uzebienie, i brak problemow z dziaselkami, to nie ma mozliwosci zakazenia..
no moze jest, ale jest tak nikla ze tego sie pod uwage nie bierze;] W
zasadzie pot tez zawiera wirusa HIV a jednak podanie reki, niepowoduje
zakazenia...

> A jak wygl�da
> sprawa seksu oralnego- czy mo�na si� zarazi� b�d�c oralnie pieszczonym
przez
> nosiciela? Wiadomo, ze penis jest bardzo wra�liwy i o zahaczenie z�bkami
> nietrudno. Wtedy �lina ma otwarte dzwi do naszego organizmu. Na ile realna
> jest w takim przypadku mozliwo�� zara�enia?
Stezenie wirusa w slinie czlowieka ejst zbyt male abu moglo dojsc do
zarazenia, jak by na to nie patrzyc. Organizm czlowieka wychwytuje wirory
/czy jakos tak/ i je niszczy, ich stezenie ejst tak male, ze ukad
odpornosciowy czlowieka daje siebie z nimi rade dokonale...


Pozdrawiam
Jack
--
LiBi -student med; tech. ekonomista
Cytaty zostaly pociete tendencyjnie, a odpowiedzi nie
uwzgledniaja innego niz moj punkt widzenia:)
Re: HIV w ¶linie
#871
Author: bubu
Date: Mon, 14 May 2001 17:14
16 lines
1989 bytes
> > Du�e st�enie wirusa znajduje s� w krwi i spermie.
> jeszcze zapomniales o wydzielinie z pochwy:-)))) i plyn rdzeniowo kregowy
> jak sie nie myle...

Hmmm... No tak, jak mog�em zapomnie� o p�ynie rdzeniowo-kr�gowym? Ale ze
mnie osio�! I ja s�dzi�em, ze znam si� jako tako na seksie bezpiecznym!!!

 > > Dlatego te�
> > poca�unki z j�zorkiem s� pono� ma�o ryzykown� form� kontaktu.
> W zasadzie nei sa ryzykowne, zakladasz ze osoba ma kompelten ladne zdrowe
> uzebienie, i brak problemow z dziaselkami(...)

No dobra, ale k�opoty z dzi�s�ami nie oznac� od razu fontann krwi...
Tak samo chore uz�bienie...
Gorzej z pop�kanymi ustami, ale to raczej wida�...
Re: HIV w ¶linie
#872
Author: LiBi
Date: Wed, 16 May 2001 11:27
18 lines
1998 bytes
U�ytkownik bubu <ja....@poczta.fm> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych
napisa�:9dp3nr$n6q$1@news.tpi.pl...
> Hmmm... No tak, jak mog�em zapomnie� o p�ynie rdzeniowo-kr�gowym? Ale ze
> mnie osio�! I ja s�dzi�em, ze znam si� jako tako na seksie bezpiecznym!!!
hehe.. ez racja:-PPPP

> No dobra, ale k�opoty z dzi�s�ami nie oznac� od razu fontann krwi...
> Tak samo chore uz�bienie...
> Gorzej z pop�kanymi ustami, ale to raczej wida�...
tyle, ze fontanna krwi, akurat do zarazenia nei ejst potrzebna:-))

Pozdrawiam

Jack!
--
LiBi -student med; tech. ekonomista
Cytaty zostaly pociete tendencyjnie, a odpowiedzi nie
uwzgledniaja innego niz moj punkt widzenia:)
Re: HIV w ¶linie
#873
Author: bubu
Date: Thu, 17 May 2001 15:33
6 lines
1471 bytes
> tyle, ze fontanna krwi, akurat do zarazenia nei ejst potrzebna:-))

Przepraszam...
Takie jakie� mam te pedalskie skojarzenia z tymi fontannami...
Nie wiem czemu...
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads