Thread View: alt.pl.homoseksualizm
11 messages
11 total messages
Started by bubu
Sun, 13 May 2001 11:29
HIV w ¶linie
Author: bubu
Date: Sun, 13 May 2001 11:29
Date: Sun, 13 May 2001 11:29
15 lines
1870 bytes
1870 bytes
Hmmm... Pono� u�wiadamiania nigdy za wiele- mam pytanko z dzia�u - "mozliwo�ci zara�enia si� wirusem HIV" Du�e st�enie wirusa znajduje s� w krwi i spermie. A jak wygl�da sprawa z �lin�? Jest to pono� niekorzystne �rodowisko dla wirusa. Dlatego te� poca�unki z j�zorkiem s� pono� ma�o ryzykown� form� kontaktu. A jak wygl�da sprawa seksu oralnego- czy mo�na si� zarazi� b�d�c oralnie pieszczonym przez nosiciela? Wiadomo, ze penis jest bardzo wra�liwy i o zahaczenie z�bkami nietrudno. Wtedy �lina ma otwarte dzwi do naszego organizmu. Na ile realna jest w takim przypadku mozliwo�� zara�enia? Zak�adam, �e delikwentowi nie krwawi� dzi�s�a i �lina jest "czysta"... Szuka�em w kilku miejscach ale opisu takiej mo�liwo�ci nie znalaz�em- przy oralu wsz�dzie pisz� tylko o wytrysku do ust... Mo�e Wy macie jakie� informacje... -bubu-
Re: HIV w ¶linie
Author: POL
Date: Sun, 13 May 2001 11:41
Date: Sun, 13 May 2001 11:41
5 lines
1324 bytes
1324 bytes
U nas w czasie pogadanek w szkole facet od u�wiadamiania o zagro�eniu HIV i AIDS powiedzia�, ze trzeba by by�o oko�o 1 litra! �liny by kogo� zarazi�. Nie pr�bowa�em wiec nie wiem na ile prawdziwa jest ta teoria, ale wo�a�bym nie sprawdza�, czy to jest prawda, czy nie. Pozdrawiam wszystkich monogamistow :))
Re: HIV w ¶linie
Author: bubu
Date: Sun, 13 May 2001 11:50
Date: Sun, 13 May 2001 11:50
3 lines
1295 bytes
1295 bytes
> Pozdrawiam wszystkich monogamistow :)) Jaka� aluzja?
Re: HIV w ¶linie
Author: POL
Date: Sun, 13 May 2001 11:55
Date: Sun, 13 May 2001 11:55
2 lines
1138 bytes
1138 bytes
Sk�d�e - tyle ze zawsze uwa�a�em ze lepiej zapobiega� niz. leczy� :) Caluje serdecznie.
Re: HIV w ¶linie
Author: bubu
Date: Sun, 13 May 2001 12:00
Date: Sun, 13 May 2001 12:00
7 lines
1452 bytes
1452 bytes
> Caluje serdecznie. Ale na wszelki wypadek bez j�zorka... Tym bardziej, �e ja j e s t e m monogamist�. Dodajmy z a j � t y m monogamist�....
Re: HIV w ¶linie
Author: POL
Date: Sun, 13 May 2001 12:20
Date: Sun, 13 May 2001 12:20
5 lines
1368 bytes
1368 bytes
:) Z jezorkiem czy bez jezorka ta sama cholera - wystarczy miec popekane usta i mikroranki i juz wtedy nic nie pomoze ;) Co do drugiej kwestii - wiem i doceniam to ze masz jednego partnera. Pozdrawienia z wirtualnymi buziakami (ponoc bezpieczniej) - wolny monogamista. :)
Re: HIV w ¶linie
Author: LiBi
Date: Mon, 14 May 2001 11:25
Date: Mon, 14 May 2001 11:25
15 lines
1779 bytes
1779 bytes
U�ytkownik POL <jabl...@polbox.com> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych napisa�:3afe72b6$1@news.vogel.pl... > U nas w czasie pogadanek w szkole facet od u�wiadamiania o zagro�eniu HIV i > AIDS powiedzia�, ze trzeba by by�o oko�o 1 litra! �liny by kogo� zarazi�. to ja uscisle:-) ni litr a 5:-))) tak mnie uczono, i neidawno na kursie przypomiano...:))) A 5 litrow sliny, to droga nie chodzi:-)> Pozdrawiam Jack! -- LiBi -student med; tech. ekonomista Cytaty zostaly pociete tendencyjnie, a odpowiedzi nie uwzgledniaja innego niz moj punkt widzenia:)
Re: HIV w ¶linie
Author: LiBi
Date: Mon, 14 May 2001 11:40
Date: Mon, 14 May 2001 11:40
37 lines
2775 bytes
2775 bytes
U�ytkownik bubu <ja....@poczta.fm> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych napisa�:9dlr5t$eum$1@news.tpi.pl... > Du�e st�enie wirusa znajduje s� w krwi i spermie. jeszcze zapomniales o wydzielinie z pochwy:-)))) i plyn rdzeniowo kregowy jak sie nie myle... >A jak wygl�da sprawa z > �lin�? jesli chcesz wiedziec w 100% dokaldnie, to moge poszukac... pamietam ze gdzies tam w dokumenach mam stezenie wirusa w slinie... > Dlatego te� > poca�unki z j�zorkiem s� pono� ma�o ryzykown� form� kontaktu. W zasadzie nei sa ryzykowne, zakladasz ze osoba ma kompelten ladne zdrowe uzebienie, i brak problemow z dziaselkami, to nie ma mozliwosci zakazenia.. no moze jest, ale jest tak nikla ze tego sie pod uwage nie bierze;] W zasadzie pot tez zawiera wirusa HIV a jednak podanie reki, niepowoduje zakazenia... > A jak wygl�da > sprawa seksu oralnego- czy mo�na si� zarazi� b�d�c oralnie pieszczonym przez > nosiciela? Wiadomo, ze penis jest bardzo wra�liwy i o zahaczenie z�bkami > nietrudno. Wtedy �lina ma otwarte dzwi do naszego organizmu. Na ile realna > jest w takim przypadku mozliwo�� zara�enia? Stezenie wirusa w slinie czlowieka ejst zbyt male abu moglo dojsc do zarazenia, jak by na to nie patrzyc. Organizm czlowieka wychwytuje wirory /czy jakos tak/ i je niszczy, ich stezenie ejst tak male, ze ukad odpornosciowy czlowieka daje siebie z nimi rade dokonale... Pozdrawiam Jack -- LiBi -student med; tech. ekonomista Cytaty zostaly pociete tendencyjnie, a odpowiedzi nie uwzgledniaja innego niz moj punkt widzenia:)
Re: HIV w ¶linie
Author: bubu
Date: Mon, 14 May 2001 17:14
Date: Mon, 14 May 2001 17:14
16 lines
1989 bytes
1989 bytes
> > Du�e st�enie wirusa znajduje s� w krwi i spermie. > jeszcze zapomniales o wydzielinie z pochwy:-)))) i plyn rdzeniowo kregowy > jak sie nie myle... Hmmm... No tak, jak mog�em zapomnie� o p�ynie rdzeniowo-kr�gowym? Ale ze mnie osio�! I ja s�dzi�em, ze znam si� jako tako na seksie bezpiecznym!!! > > Dlatego te� > > poca�unki z j�zorkiem s� pono� ma�o ryzykown� form� kontaktu. > W zasadzie nei sa ryzykowne, zakladasz ze osoba ma kompelten ladne zdrowe > uzebienie, i brak problemow z dziaselkami(...) No dobra, ale k�opoty z dzi�s�ami nie oznac� od razu fontann krwi... Tak samo chore uz�bienie... Gorzej z pop�kanymi ustami, ale to raczej wida�...
Re: HIV w ¶linie
Author: LiBi
Date: Wed, 16 May 2001 11:27
Date: Wed, 16 May 2001 11:27
18 lines
1998 bytes
1998 bytes
U�ytkownik bubu <ja....@poczta.fm> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych napisa�:9dp3nr$n6q$1@news.tpi.pl... > Hmmm... No tak, jak mog�em zapomnie� o p�ynie rdzeniowo-kr�gowym? Ale ze > mnie osio�! I ja s�dzi�em, ze znam si� jako tako na seksie bezpiecznym!!! hehe.. ez racja:-PPPP > No dobra, ale k�opoty z dzi�s�ami nie oznac� od razu fontann krwi... > Tak samo chore uz�bienie... > Gorzej z pop�kanymi ustami, ale to raczej wida�... tyle, ze fontanna krwi, akurat do zarazenia nei ejst potrzebna:-)) Pozdrawiam Jack! -- LiBi -student med; tech. ekonomista Cytaty zostaly pociete tendencyjnie, a odpowiedzi nie uwzgledniaja innego niz moj punkt widzenia:)
Re: HIV w ¶linie
Author: bubu
Date: Thu, 17 May 2001 15:33
Date: Thu, 17 May 2001 15:33
6 lines
1471 bytes
1471 bytes
> tyle, ze fontanna krwi, akurat do zarazenia nei ejst potrzebna:-)) Przepraszam... Takie jakie� mam te pedalskie skojarzenia z tymi fontannami... Nie wiem czemu...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads