🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.homoseksualizm
48 messages
48 total messages Started by morituri Wed, 27 Sep 2006 09:34
laptop
#77919
Author: morituri
Date: Wed, 27 Sep 2006 09:34
11 lines
1063 bytes
czy kradzioneog laptopa mozna wytropic w necie? kumpel twierdzi ze tak, ja 
tak srednio w to wierze, czy mozna z jego srodka wyjac akumulatorek celem 
zrestartowania ustawien bios?

a zeby nie bylo NTG, czy produkuja laptopy z teczowa obudowa?

-- 
mts

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: laptop
#77920
Author: Alterek
Date: Wed, 27 Sep 2006 12:38
9 lines
1376 bytes
 morituri <moriturizdaleka@gazeta.skasuj-to.pl> wrote:

> czy kradzioneog laptopa mozna wytropic w necie?

Generalnie nie, chociaż *podobno* jakaś firma robi coś takiego, że można 
(niestety nie pamiętam jaka).

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77921
Author: PK
Date: Wed, 27 Sep 2006 21:10
9 lines
1434 bytes
Użytkownik "Alterek"
> Generalnie nie, chociaż *podobno* jakaś firma robi coś takiego, że można
> (niestety nie pamiętam jaka).

teoratycznie można próbowac po nr MAC jak ma kartę wbudowaną, ale:
1. nie takie to proste poza lokalną siecią;
2. jeśli ktoś nie zmienił tego numeru, a w xp to pikuś.
P.
PS witam po dłuuuugiej mojej nieobecności. 
Re: laptop
#77922
Author: Alterek
Date: Wed, 27 Sep 2006 21:34
13 lines
1460 bytes
PK <skalar7@usun_topoczta.onet.pl> wrote:

> 1. nie takie to proste poza lokalną siecią;

Bo ethernet nie jest protokołem routowalnym i po pierwszym routerze adres 
MAC jest tracony...

> PS witam po dłuuuugiej mojej nieobecności. 

Hej :)

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77923
Author: ahimsa
Date: Wed, 27 Sep 2006 22:10
8 lines
1156 bytes
Użytkownik PK napisał:

> PS witam po dłuuuugiej mojej nieobecności.

gdzie byłeś, jak Cię nie było? :)

pzdr
ahimsa (od piątku z grypą lub jakąś inną cholerą)
Re: laptop
#77981
Author: Artur "styro" Gąsieniec
Date: Thu, 28 Sep 2006 00:22
9 lines
1012 bytes
morituri napisał(a):
> a zeby nie bylo NTG, czy produkuja laptopy z teczowa obudowa?

Apple ma teczową nadgryzioną antonówkę...


--
styro
"skarbem dziewczęcia jest jej skoromność" - Masłowska
Re: laptop
#77924
Author: morituri
Date: Fri, 29 Sep 2006 08:55
17 lines
1274 bytes
PK <skalar7@USUN_TOpoczta.onet.pl> napisał(a): 

> teoratycznie można próbowac po nr MAC jak ma kartę wbudowaną, ale:
> 1. nie takie to proste poza lokalną siecią;
> 2. jeśli ktoś nie zmienił tego numeru, a w xp to pikuś.

super, bo mam okazje kupic taki za 100

> PS witam po dłuuuugiej mojej nieobecności. 

mnie czy sie?:)

-- 
mts

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: laptop
#77925
Author: Krzysiek 'cysiek' Marczewski
Date: Fri, 29 Sep 2006 11:55
11 lines
1292 bytes
tajny agent ' morituri' w raporcie z dnia 2006-09-29 10:55 donosi:

> super, bo mam okazje kupic taki za 100

a jakby to tobie ukradli i komus za 100 odsprzedali?

-- 
pozdrawiam
cysiek - kot czarodzieja, prorok Żaby w 7 pokoleniu, evil homophob
"Najokrutniejszy z grzybów jest rydz ludojad, który podstawia nogę
pobożnym staruszkom, a potem zjada je bez soli."  -  Stanisław Lem
Re: laptop
#77926
Author: morituri
Date: Fri, 29 Sep 2006 14:42
24 lines
1926 bytes
Krzysiek 'cysiek' Marczewski <c.y.s.i.e.k@gazeta.pl> napisał(a): 

> a jakby to tobie ukradli i komus za 100 odsprzedali?

kupilbym sobie kolejny:)

wlasnie przez kolesia ktorego kochalem stracilem miejsce do spania i 200 
funtow, wszystko przez niego musze zaczynac tutaj od nowa, nienawidze tego 
miasta i chce byc tu jak najkrocej, w ankietach o prace bede pomijac miesiace 
tu spedzone, mija mnie na ulicy nie witajac sie, albo skreca w okrezna droge 
pewien ze go nie widzialem, widze jak chodzi zalany za moje pieniadze... nie 
usprawiedliwiam sie, bo kupowanie takich rzeczy to sredni powod do tego zeby 
sie chwalic... po prostu jakos mnie to teraz jebie skad sie ten laptop wzial 
i komu i jak zniknal

a swoja droga to ciekawe ze tak poprzedni byl kompletnie pozbawiony czulosci, 
tak koles z ktorym teraz krece czuloscia mnie zalewa... czy jest na tym 
swiecie ktos normalny?

-- 
mts

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: laptop
#77927
Author: Krzysiek 'cysiek' Marczewski
Date: Fri, 29 Sep 2006 15:16
12 lines
1385 bytes
tajny agent ' morituri' w raporcie z dnia 2006-09-29 16:42 donosi:

> czy jest na tym swiecie ktos normalny?

dawno juz wykryto, ze nie. przewaznie natomiast sie zdarzaja blednie
zdiagnozowani.

-- 
pozdrawiam
cysiek - kot czarodzieja, prorok Żaby w 7 pokoleniu, evil homophob
"Najokrutniejszy z grzybów jest rydz ludojad, który podstawia nogę
pobożnym staruszkom, a potem zjada je bez soli."  -  Stanisław Lem
Re: laptop
#77928
Author: Alterek
Date: Sat, 30 Sep 2006 04:01
15 lines
1872 bytes
morituri <moriturizdaleka@wytnij.gazeta.pl> wrote:

> a swoja droga to ciekawe ze tak poprzedni byl kompletnie pozbawiony czulosci, 
> tak koles z ktorym teraz krece czuloscia mnie zalewa... czy jest na tym 
> swiecie ktos normalny?

Już dawno doszedłem do wniosku że nie. Mniej więcej z tego powodu, który 
podałeś.

Bo ja nie chcę kolesia, któremu zależy tylko na seksie. Tak samo jak nie chcę 
czułego romantyka, piszącego wiersze i gapiącego się po nocach w gwiazdy. Chcę 
po prostu normalnego chłopaka. Ale to chyba zbyt wiele...

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77929
Author: morituri
Date: Sat, 30 Sep 2006 09:33
13 lines
1323 bytes
Alterek <alterek@kill-spam.blog.pl> napisał(a): 

> Już dawno doszedłem do wniosku że nie. Mniej więcej z tego powodu, który 
> podałeś.

widze ze odezwal sie mlodszy narybek sztuk dwie, stara gwardia pewnie siedzi 
i lka jeszcze po przeczytaniu tego pytania...

-- 
mts

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: laptop
#77930
Author: Alterek
Date: Sat, 30 Sep 2006 13:43
12 lines
1697 bytes
 morituri <moriturizdaleka@wytnij.gazeta.pl> wrote:

>> Już dawno doszedłem do wniosku że nie. Mniej więcej z tego powodu, który 
>> podałeś.
> 
> widze ze odezwal sie mlodszy narybek sztuk dwie, stara gwardia pewnie siedzi 
> i lka jeszcze po przeczytaniu tego pytania...

Młodszy w sensie wieku czy stażu? :)

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77931
Author: morituri
Date: Sun, 01 Oct 2006 12:00
16 lines
1273 bytes
Alterek <alterek@kill-spam.blog.pl> napisał(a): 

> Młodszy w sensie wieku czy stażu? :)

wieku:)

ostatnio czuje sie staro...:)

a czasem nawet moczem...:)


-- 
mts

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: laptop
#77933
Author: długowłosy
Date: Sun, 01 Oct 2006 16:08
23 lines
1752 bytes
Sat, 30 Sep 2006 04:01:05 +0000 (UTC),  użyszkodnik Alterek
<alterek@kill-spam.blog.pl> napisał:

> > a swoja droga to ciekawe ze tak poprzedni byl kompletnie pozbawiony czulosci, 
> > tak koles z ktorym teraz krece czuloscia mnie zalewa... czy jest na tym 
> > swiecie ktos normalny?
> Już dawno doszedłem do wniosku że nie. Mniej więcej z tego powodu, który 
> podałeś.
> 
> Bo ja nie chcę kolesia, któremu zależy tylko na seksie. Tak samo jak nie chcę 
> czułego romantyka, piszącego wiersze i gapiącego się po nocach w gwiazdy. Chcę 
> po prostu normalnego chłopaka. Ale to chyba zbyt wiele...

a wytrzymałbyś ze swoim hipotetycznym bratem-bliźniakiem ???




-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77934
Author: Alterek
Date: Sun, 01 Oct 2006 16:10
12 lines
1405 bytes
długowłosy <futszak@post.pl> wrote:

>> Bo ja nie chcę kolesia, któremu zależy tylko na seksie. Tak samo jak nie chcę 
>> czułego romantyka, piszącego wiersze i gapiącego się po nocach w gwiazdy. Chcę 
>> po prostu normalnego chłopaka. Ale to chyba zbyt wiele...
> 
> a wytrzymałbyś ze swoim hipotetycznym bratem-bliźniakiem ???

Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77935
Author: długowłosy
Date: Mon, 02 Oct 2006 12:04
19 lines
1669 bytes
Sun, 1 Oct 2006 16:10:11 +0000 (UTC),  użyszkodnik Alterek
<alterek@kill-spam.blog.pl> napisał:

> >> Bo ja nie chcę kolesia, któremu zależy tylko na seksie. Tak samo jak nie chcę 
> >> czułego romantyka, piszącego wiersze i gapiącego się po nocach w gwiazdy. Chcę 
> >> po prostu normalnego chłopaka. Ale to chyba zbyt wiele...
> > a wytrzymałbyś ze swoim hipotetycznym bratem-bliźniakiem ???
> Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.

a uprawialibyście ze sobą prędzej sex ???




-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77936
Author: Alterek
Date: Mon, 02 Oct 2006 13:04
10 lines
1225 bytes
długowłosy <futszak@post.pl> wrote:

>> Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.
> 
> a uprawialibyście ze sobą prędzej sex ???

W życiu.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77937
Author: długowłosy
Date: Tue, 03 Oct 2006 06:28
17 lines
1548 bytes
Mon, 2 Oct 2006 13:04:02 +0000 (UTC),  użyszkodnik Alterek
<alterek@kill-spam.blog.pl> napisał:

> >> Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.
> > a uprawialibyście ze sobą prędzej sex ???
> W życiu.

nie, w ciągu tych 2 godzin zanim byście się pozabijali ???




-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77949
Author: długowłosy
Date: Tue, 03 Oct 2006 07:45
21 lines
1629 bytes
Sat, 30 Sep 2006 04:01:05 +0000 (UTC),  użyszkodnik Alterek
<alterek@kill-spam.blog.pl> napisał:

> Bo ja nie chcę kolesia, któremu zależy tylko na seksie. Tak samo jak nie chcę 
> czułego romantyka, piszącego wiersze i gapiącego się po nocach w gwiazdy. Chcę 
> po prostu normalnego chłopaka. Ale to chyba zbyt wiele...

ha ha ha, mam to samo

czasem mam tak że jak mam do wyboru kogoś tylko do seksienia się i
tylko do przyjaźni to wybieram tio drugie bo ci "for sex only" są
nudni i nie a o czym z nimi pogadać chociażby między :>




-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77938
Author: Alterek
Date: Tue, 03 Oct 2006 13:13
12 lines
1379 bytes
długowłosy <futszak@post.pl> wrote:

>> >> Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.
>> > a uprawialibyście ze sobą prędzej sex ???
>> W życiu.
> 
> nie, w ciągu tych 2 godzin zanim byście się pozabijali ???

Nie.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77950
Author: Alterek
Date: Tue, 03 Oct 2006 13:14
10 lines
1261 bytes
długowłosy <futszak@post.pl> wrote:

> czasem mam tak że jak mam do wyboru kogoś tylko do seksienia się i
> tylko do przyjaźni to wybieram tio drugie bo ci "for sex only" są
> nudni i nie a o czym z nimi pogadać chociażby między :>

Ja preferuję opcję all in one...

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77951
Author: adrian60
Date: Tue, 03 Oct 2006 17:08
22 lines
2286 bytes
Alterek napisał(a):
> długowłosy <futszak@post.pl> wrote:
> 
>> czasem mam tak że jak mam do wyboru kogoś tylko do seksienia się i
>> tylko do przyjaźni to wybieram tio drugie bo ci "for sex only" są
>> nudni i nie a o czym z nimi pogadać chociażby między :>
> 
> Ja preferuję opcję all in one...
> 
Dzisiaj się przekonałem,że mam i szczęście i pecha. Szczęście bo 
pojechałem z kolesiem na wczasy i udało mi się wrócić gdyż moje biuro 
Open Travel zbankrutowało, szczęście podwójne bo moim miesiącem był 
zawsze wrzesień lub pazdziernik a tym razem pojechałem w sierpniu. P[ech 
- bo kolega z którym pojechałem i któremu wczasy opłaciłem po 
przyjeździe stwierdził że do niczego już mu nie jestem poptrzebny i 
zamilkł, telefony głuche i nie odbiera, smy bez odpowiedzi. No ale na 
wczasch zachowywał się wzorowo chociaż wiem jaki to był dla niego ból 
znosić mnie od lutego (abym się z obiecanych wczasów w Hiszpani nie 
wycofał)Mieliście też tak kiedyś aby Was ktoś olał definitywnie. To już 
mój trzeci przypadek trafiania na naciągaczy finansowych i już mi chyba 
starczy. Straciłem zaufanie do ludzi.
Pozdrawiam
Re: laptop
#77952
Author: Alterek
Date: Tue, 03 Oct 2006 17:24
13 lines
1526 bytes
adrian60 <adrian60@nospam.tlen.pl> wrote:

> Mieliście też tak kiedyś aby Was ktoś olał definitywnie. To już mój 
> trzeci przypadek trafiania na naciągaczy finansowych i już mi chyba 
> starczy.

I dlatego ja a) nikomu nic nie funduję i b) wolę jak ktoś jest w stanie sam 
za siebie zapłacić. Jak ktoś szuka sponsora to niech sobie szuka dalej. Nie 
dlatego że nie mam, bo mam, ale dlatego że jeśli ktoś jest ze mną, to jest 
ze mną a nie z moją kasą.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77953
Author: adrian60
Date: Tue, 03 Oct 2006 17:32
11 lines
1605 bytes
Alterek napisał(a):
> adrian60 <adrian60@nospam.tlen.pl> wrote:

> I dlatego ja a) nikomu nic nie funduję i b) wolę jak ktoś jest w stanie sam 
> za siebie zapłacić. Jak ktoś szuka sponsora to niech sobie szuka dalej. Nie 
> dlatego że nie mam, bo mam, ale dlatego że jeśli ktoś jest ze mną, to jest 
> ze mną a nie z moją kasą.
> 

Po niewczasie przyznaję Ci racje. Gdybym był taki mądry w lutym to błędu 
bym nie popełnił.
Re: laptop
#77954
Author: długowłosy
Date: Tue, 03 Oct 2006 17:48
22 lines
1823 bytes
Tue, 03 Oct 2006 19:32:36 +0200,  użyszkodnik adrian60
<adrian60@nospam.tlen.pl> napisał:

> > I dlatego ja a) nikomu nic nie funduję i b) wolę jak ktoś jest w stanie sam 
> > za siebie zapłacić. Jak ktoś szuka sponsora to niech sobie szuka dalej. Nie 
> > dlatego że nie mam, bo mam, ale dlatego że jeśli ktoś jest ze mną, to jest 
> > ze mną a nie z moją kasą.
> Po niewczasie przyznaję Ci racje. Gdybym był taki mądry w lutym to błędu 
> bym nie popełnił.

aj, ale alterek jest z 500lat od Ciebie muodszy i musi Ci mówić co
masz robić ???  :P





-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77977
Author: długowłosy
Date: Tue, 03 Oct 2006 17:51
27 lines
1925 bytes
Tue, 3 Oct 2006 13:14:35 +0000 (UTC),  użyszkodnik Alterek
<alterek@kill-spam.blog.pl> napisał:

> > czasem mam tak że jak mam do wyboru kogoś tylko do seksienia się i
> > tylko do przyjaźni to wybieram tio drugie bo ci "for sex only" są
> > nudni i nie a o czym z nimi pogadać chociażby między :>
> Ja preferuję opcję all in one...

miałeś kiedyś all in one ???

też bym chciał ale sam nie wiem jak bym się zachowywał w takim związku
po miesiącu, dwóch, roku, dwóch

jesli chodzi o podobanie to mam paru kolegów którzy podobali mi się
jak mieli lat naście i podobają się teraz kiedy podchodza pod
trzydziestke, fajnie mi sie z nimi rozmawia ale nie wiem czy bym
potrafił z kimś takim się spotykać, spędzać razem weekendy i tak dalej





-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77958
Author: długowłosy
Date: Tue, 03 Oct 2006 17:52
20 lines
1589 bytes
Tue, 03 Oct 2006 19:08:16 +0200,  użyszkodnik adrian60
<adrian60@nospam.tlen.pl> napisał:

> wycofał)Mieliście też tak kiedyś aby Was ktoś olał definitywnie. To już 
> mój trzeci przypadek trafiania na naciągaczy finansowych i już mi chyba 
> starczy. Straciłem zaufanie do ludzi.

nie przejmuj się tylko olej, inaczej się poprostu nie da

ja bym w zyciu nie zasponsorował wczasów komuś BO NIE





-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77978
Author: Alterek
Date: Tue, 03 Oct 2006 18:11
22 lines
1648 bytes
długowłosy <futszak@post.pl> wrote:

>> Ja preferuję opcję all in one...
> 
> miałeś kiedyś all in one ???

Miałem.

> też bym chciał ale sam nie wiem jak bym się zachowywał w takim związku
> po miesiącu, dwóch, roku, dwóch

Widziałeś jak się zachowywałem...

> jesli chodzi o podobanie to mam paru kolegów którzy podobali mi się
> jak mieli lat naście i podobają się teraz kiedy podchodza pod
> trzydziestke, fajnie mi sie z nimi rozmawia ale nie wiem czy bym
> potrafił z kimś takim się spotykać, spędzać razem weekendy i tak dalej

Spróbuj :)

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77955
Author: Alterek
Date: Tue, 03 Oct 2006 19:58
9 lines
1313 bytes
adrian60 <adrian60@nospam.tlen.pl> wrote:

> Po niewczasie przyznaję Ci racje. Gdybym był taki mądry w lutym to błędu 
> bym nie popełnił.

Najważniejsze żebyś nie popełnił następnym razem.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77980
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:29
9 lines
1180 bytes
Użytkownik " morituri" <moriturizdaleka@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał
>
> czy jest na tym
> swiecie ktos normalny?
>
Są tylko nie przebadani.

Roger
Re: laptop
#77932
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:30
12 lines
1376 bytes
Użytkownik " morituri" <moriturizdaleka@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał
>
> widze ze odezwal sie mlodszy narybek sztuk dwie, stara gwardia pewnie 
> siedzi
> i lka jeszcze po przeczytaniu tego pytania...
>
Twoje pytanie było banalne do bólu.
Załamać się można.

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77979
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:32
11 lines
1428 bytes
Użytkownik "długowłosy" <futszak@post.pl> napisał
>
> czasem mam tak że jak mam do wyboru kogoś tylko do seksienia się i
> tylko do przyjaźni to wybieram tio drugie bo ci "for sex only" są
> nudni i nie a o czym z nimi pogadać chociażby między :>
>
Trzeba mieć dwu uzupełniających się.

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77939
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:33
14 lines
1612 bytes
Użytkownik "Alterek" <alterek@kill-spam.blog.pl> napisał
>
>>> >> Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.
>>> > a uprawialibyście ze sobą prędzej sex ???
>>> W życiu.
>>
>> nie, w ciągu tych 2 godzin zanim byście się pozabijali ???
> Nie.
>
Uważasz się za aseksualnego?

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77971
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:36
23 lines
1891 bytes
Użytkownik "adrian60" <adrian60@nospam.tlen.pl> napisał
>>
> ... kolega z którym pojechałem i któremu wczasy opłaciłem po przyjeździe 
> stwierdził że do niczego już mu nie jestem poptrzebny i zamilkł, telefony 
> głuche i nie odbiera, smy bez odpowiedzi.
Cholernie mi przykro.
Nie żałuj, trafiłeś na zwykłą kurwę.


> No ale na wczasch zachowywał się wzorowo chociaż wiem jaki to był dla 
> niego ból znosić mnie od lutego (abym się z obiecanych wczasów w Hiszpani 
> nie wycofał)

To i tak taniej niż w agencji.


> Mieliście też tak kiedyś aby Was ktoś olał definitywnie.

Tak ze sto razy. Ale nie dawałem się wykorzystać finansowo. No, może raz.

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77959
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:39
10 lines
1455 bytes
Użytkownik "długowłosy" <futszak@post.pl> napisał
>
> ja bym w zyciu nie zasponsorował wczasów komuś BO NIE
>
Nigdy nie mów słowa "nigdy".
A kochałeś kogoś beznadziejnie? A żebrałeś o wspólne popołudnie?

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77956
Author: Roger
Date: Thu, 12 Oct 2006 23:41
11 lines
1566 bytes
Użytkownik "Alterek" <alterek@kill-spam.blog.pl> napisał
>
> Najważniejsze żebyś nie popełnił następnym razem.
>
Ten tylko nie popełnia błędów kto nic nie robi.
Staraj się, niech błędy Cię nie załamują. Kiedyś znajdziesz kogoś, kto 
zostanie na następny weekend.

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77960
Author: długowłosy
Date: Fri, 13 Oct 2006 07:49
24 lines
1602 bytes
Fri, 13 Oct 2006 01:39:22 +0200,  użyszkodnik "Roger"
<roger6@poczta.onet.pl> napisał:

> > ja bym w zyciu nie zasponsorował wczasów komuś BO NIE
> Nigdy nie mów słowa "nigdy".
> A kochałeś kogoś beznadziejnie?

tak

>A żebrałeś o wspólne popołudnie?

nie

pewne zasady mają u mnie wyższy priorytet od uczuć, ZAWSZE miały





-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77957
Author: długowłosy
Date: Fri, 13 Oct 2006 07:50
15 lines
1509 bytes
Fri, 13 Oct 2006 01:41:05 +0200,  użyszkodnik "Roger"
<roger6@poczta.onet.pl> napisał:

> Ten tylko nie popełnia błędów kto nic nie robi.

(c)Józef Stalin




-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77972
Author: długowłosy
Date: Fri, 13 Oct 2006 07:55
20 lines
1600 bytes
Fri, 13 Oct 2006 01:36:41 +0200,  użyszkodnik "Roger"
<roger6@poczta.onet.pl> napisał:

> > No ale na wczasch zachowywał się wzorowo chociaż wiem jaki to był dla 
> > niego ból znosić mnie od lutego (abym się z obiecanych wczasów w Hiszpani 
> > nie wycofał)
> To i tak taniej niż w agencji.

tyle że do agencji idziesz i sobie wybierasz kiedy TY masz ochote,
ogólnie profesjonalistki są tańsze





-- 
futszaK
601061867
Tylko Pan Giertych może przed Wami chodzić na kolanach Bracia Kaczyńscy,
a i tak będzie wyższy niż Wy   (c)Andrew Lepper :P
Re: laptop
#77940
Author: Alterek
Date: Fri, 13 Oct 2006 13:46
15 lines
1560 bytes
Roger <roger6@poczta.onet.pl> wrote:

>>>> >> Makysmalnie po dwóch godzinach pozabijalibyśmy się wzajemnie.
>>>> > a uprawialibyście ze sobą prędzej sex ???
>>>> W życiu.
>>>
>>> nie, w ciągu tych 2 godzin zanim byście się pozabijali ???
>> Nie.
>>
> Uważasz się za aseksualnego?

Skąd ten wniosek? Po prostu nie kręcą mnie tacy faceci jak ja.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77947
Author: Roger
Date: Fri, 13 Oct 2006 18:22
12 lines
1671 bytes
Użytkownik "Alterek" <alterek@kill-spam.blog.pl> napisał
>>>
>> Uważasz się za aseksualnego?
> Skąd ten wniosek? Po prostu nie kręcą mnie tacy faceci jak ja.
>
Tak właśnie, to miałem na myśli. Może powinienem napisać "pos".

A przy okazji, jak długo wytrzymujesz bez seksu z drugą osobą?

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77961
Author: Roger
Date: Fri, 13 Oct 2006 18:27
9 lines
1470 bytes
Użytkownik "długowłosy" <futszak@post.pl> napisał
>
> pewne zasady mają u mnie wyższy priorytet od uczuć, ZAWSZE miały
>
Może to był Ersatz uczuć?

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77973
Author: Roger
Date: Fri, 13 Oct 2006 18:29
12 lines
1606 bytes
Użytkownik "długowłosy" <futszak@post.pl> napisał
>
> tyle że do agencji idziesz i sobie wybierasz kiedy TY masz ochote,
> ogólnie profesjonalistki są tańsze
>
Kolega mi mówił, że męskim prostytutką, na drugim lub trzecim spotkaniu tego 
samego dnia, po prostu nawet nie stoi i ogólnie nic im się nie chce (poza 
kasą).

pozdrawiam
Roger
Re: laptop
#77948
Author: Alterek
Date: Fri, 13 Oct 2006 18:56
10 lines
1545 bytes
Roger <roger6@poczta.onet.pl> wrote:

> A przy okazji, jak długo wytrzymujesz bez seksu z drugą osobą?

Nie widzę sensu bycia w związku bez seksu. Seks jest jego integralną 
częścią, tak jak zaufanie, dopełnieniem. A nie towarem sprzedawanym 
przez męskie dziwki na czatach.

-- 
[ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: laptop
#77974
Author: PK
Date: Sat, 14 Oct 2006 07:06
11 lines
1955 bytes
w poprzednim odcinku Roger napisał(a):
> Kolega mi mówił, że męskim prostytutką, na drugim lub trzecim spotkaniu
> tego  samego dnia, po prostu nawet nie stoi i ogólnie nic im się nie
> chce (poza  kasą).

a damskim coś się chce? Różnica żadnam IMHO. Jedyne co mogą to obciągnąć lub 
wystawić tyłek, a chyba nie o to chodzi. Spuścić to ja się mogę robiąc sobie 
dobrze ręką, druga osoba do tego nie potrzebna.
A i obawiam się, że na pierwszym spotkaniu w danym dniu też im specjalnie 
nie staje.
P. 
Re: laptop
#77975
Author: Roger
Date: Sat, 14 Oct 2006 09:13
24 lines
2191 bytes
Użytkownik "PK" <skalar7@USUN_TOpoczta.onet.pl> napisał

>w poprzednim odcinku Roger napisał(a):
>> męskim prostytutką, po prostu nawet nie stoi i ogólnie nic im się nie 
>> chce
>
> a damskim coś się chce? Różnica żadnam IMHO. Jedyne co mogą to obciągnąć 
> lub wystawić tyłek, a chyba nie o to chodzi.
Jest jednak różnica, jeśli się jest gejem pasywnym. Męska prostytutka, 
której nie staje, jest w tym wypadku bezużyteczna. Natomiast sytuacja 
facetów hetero jak i dla gejów aktywnych rzeczywiście jest podobna.
>
>
> Spuścić to ja się mogę robiąc sobie dobrze ręką, druga osoba do tego nie 
> potrzebna.
>
Nadal podtrzymujesz swoje stanowisko, jak powyżej? Ja jestem pewien, że 
onanizm daje najwyżej 20% tej przyjemności jaką daje seks z kimś, komu się 
chce seksu.

pozdrawiam
Roger
PS chcesz spróbować? ;)
Re: laptop
#77976
Author: PK
Date: Sat, 14 Oct 2006 11:32
18 lines
2165 bytes
w poprzednim odcinku Roger napisał(a):
> Jest jednak różnica, jeśli się jest gejem pasywnym. Męska prostytutka,

no tak, tu masz rację, tylko, żeby dać d..py nie trzeba wcale dziwki 
zamawiać, starczy byle ogłoszenie.

> Nadal podtrzymujesz swoje stanowisko, jak powyżej? Ja jestem pewien, że 
> onanizm daje najwyżej 20% tej przyjemności jaką daje seks z kimś, komu
> się  chce seksu.

"ktoś komu się chce seksu" nie jest zdecydowanie osobom, której za seks się 
płaci. Jedno drugiw wyklucza IMHO, nawet jak ktoś opłacony ma na ten seks 
ochotę.

> PS chcesz spróbować? ;)

a póki co dziękuję.
P. 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads