Thread View: alt.pl.homoseksualizm
23 messages
23 total messages
Started by morituri
Thu, 07 Sep 2006 13:51
echo
Author: morituri
Date: Thu, 07 Sep 2006 13:51
Date: Thu, 07 Sep 2006 13:51
18 lines
1474 bytes
1474 bytes
widzę że wszyscy tu wczytani w reklamy nie słyszą słów Eltona Johna, czy kaczyńskiego, ani nie zwracają uwagi na odzyskanego dla fizycznie nawet atrakcyjnego grona imć niemca ja też mam ważniejszą dla mnie sprawę od tego wszystkiego - wyobraźcie sobie że ostatni nieudany związek uzmysłowił wam że coś w środku w was nie działa jak należy, że normalnie nie władowalibyście się w taką sytuację, i mimo wszystko ledwie że w ostatniej chwili się ratujecie przed wpadnięciem w identyczną szkodliwą dla was sytuację z zupełnie kim innym - jak sobie poradziliście? dziś na obiad frytki i leczo -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: morituri
Date: Thu, 07 Sep 2006 13:52
Date: Thu, 07 Sep 2006 13:52
12 lines
1024 bytes
1024 bytes
morituri <moriturizdaleka@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a): > dziś na obiad frytki i leczo zjedzone do muzyki plasticman'a - polecam -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: Alterek
Date: Thu, 07 Sep 2006 13:52
Date: Thu, 07 Sep 2006 13:52
13 lines
1662 bytes
1662 bytes
morituri <moriturizdaleka@nospam.gazeta.pl> wrote: > ja też mam ważniejszą dla mnie sprawę od tego wszystkiego - wyobraźcie sobie > że ostatni nieudany związek uzmysłowił wam że coś w środku w was nie działa > jak należy, że normalnie nie władowalibyście się w taką sytuację, i mimo > wszystko ledwie że w ostatniej chwili się ratujecie przed wpadnięciem w > identyczną szkodliwą dla was sytuację z zupełnie kim innym - jak sobie > poradziliście? Zwalając winę na innych. -- [ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: echo
Author: PK
Date: Thu, 07 Sep 2006 16:14
Date: Thu, 07 Sep 2006 16:14
12 lines
1477 bytes
1477 bytes
Użytkownik " morituri" > sytuację, i mimo wszystko ledwie że w ostatniej chwili się ratujecie > przed wpadnięciem w identyczną szkodliwą dla was sytuację z zupełnie kim > innym - jak sobie poradziliście? kończąc wcześniej porządnie poprzedni związek, nie tęskiąc do niego wchodząc w nastepny. > dziś na obiad frytki i leczo domowej roboty fasolka po bretońsku, z prawdziwymi pomidorami :) P.
Re: echo
Author: Roger
Date: Thu, 07 Sep 2006 16:31
Date: Thu, 07 Sep 2006 16:31
13 lines
1241 bytes
1241 bytes
Użytkownik " morituri" <moriturizdaleka@NOSPAM.gazeta.pl> napisał > > ledwie że w ostatniej chwili się ratujecie przed wpadnięciem w > identyczną szkodliwą dla was sytuację z zupełnie kim innym - jak sobie > poradziliście? > Ja sobie nie radziłem. Próbowałem dziesiątki razy. Bolało za każdym razem. Aż trafiłem na porządnego faceta. Od prawie dwu lat jestem z nim. pozdrawiam Roger
Re: echo
Author: morituri
Date: Thu, 07 Sep 2006 17:58
Date: Thu, 07 Sep 2006 17:58
18 lines
1449 bytes
1449 bytes
Alterek <alterek@kill-spam.blog.pl> napisał(a): > Zwalając winę na innych. działać działa, ale nie wszystko zmienia niestety, opprawia w jakimś stopniu samopoczucie, ale nie zmienia wzorca zachowań - w pierwszym przypadku jest to zresztą faktycznie jego wina, mojej jest o tyle, że za dużo zniosłem deptania moich uczuć i godności w drugim koleś mial pełne prawo trzymać mnie na dystans, skoro z góry było powiedziane że wyjeżdżam za kilka dni, szkoda tylko że fajny koleś mi przeszedł koło nosa -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: morituri
Date: Thu, 07 Sep 2006 18:02
Date: Thu, 07 Sep 2006 18:02
25 lines
1779 bytes
1779 bytes
PK <skalar7@USUN_TOpoczta.onet.pl> napisał(a): > kończąc wcześniej porządnie poprzedni związek, nie tęskiąc do niego wchodząc > w nastepny. ciężko powiedzieć żeby dało się skończyć związek z kimś, kto twierdzi że nie było między nami żadnego związku, ba, nawet seksu jak się dowiedziałem, nie było nie tęsknię, spotkam go w najbliższy wtorek i trochę się tego boję jak się będę czuł w tym samym miejscu i w podobnych okolicznościach, jak na razie świetnie się bez niego bawię i coraz rzadziej o nim myślę i tak trzymać mam zamiar w portsmouth nie zmienia to faktu że wzorce dalej istnieją, dalej podaję się na tacy i pozwalam trzymać się w poczekalni komu popadnie > domowej roboty fasolka po bretońsku, z prawdziwymi pomidorami :) po czym poznałeś że pomidory były prawdziwe?:) -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: morituri
Date: Thu, 07 Sep 2006 18:03
Date: Thu, 07 Sep 2006 18:03
12 lines
1196 bytes
1196 bytes
Roger <roger6@poczta.onet.pl> napisał(a): > Ja sobie nie radziłem. Próbowałem dziesiątki razy. Bolało za każdym razem. > Aż trafiłem na porządnego faceta. Od prawie dwu lat jestem z nim. wolałbym naprawić swoje wzorce zachowań zanim dopadnie mnie starość -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: PK
Date: Thu, 07 Sep 2006 19:57
Date: Thu, 07 Sep 2006 19:57
27 lines
2067 bytes
2067 bytes
Użytkownik " morituri" > ciężko powiedzieć żeby dało się skończyć związek z kimś, kto twierdzi że > nie było między nami żadnego związku, ba, nawet seksu jak się > dowiedziałem, nie było uuuu... to powiem, że porównanie go do bydlaka bydlaka obraża. > nie tęsknię, spotkam go w najbliższy wtorek i jesteś pewien, że masz ochotę? Po co? > trochę się tego boję jak się będę czuł w tym samym miejscu i w podobnych > okolicznościach, jak na razie świetnie się bez niego bawię i coraz > rzadziej o nim myślę i tak trzymać mam zamiar w portsmouth ja bym chyba olał. > nie zmienia to faktu że wzorce dalej istnieją, dalej podaję się na tacy i > pozwalam trzymać się w poczekalni komu popadnie ale już to zauważasz, to już początek dojścia do spokoju. Czemu nie korzystasz z intuicji i jak tylko zauważasz, że coś nie jest nie tak, nie dajesz sobie spokoju? > po czym poznałeś że pomidory były prawdziwe?:) sam je kroiłem i wrzucałem do fasolki :P P.
Re: echo
Author: PK
Date: Thu, 07 Sep 2006 19:59
Date: Thu, 07 Sep 2006 19:59
6 lines
1319 bytes
1319 bytes
Użytkownik " morituri" > wolałbym naprawić swoje wzorce zachowań zanim dopadnie mnie starość znajdź ich przyczynę, tzn. pomyśl czemu się tak zachowujesz, co Cię do tego zmusza/prowokuje/ciągnie? Co dzięki temu zyskujesz lub odsuwasz od siebie. P.
Re: echo
Author: Alterek
Date: Thu, 07 Sep 2006 21:46
Date: Thu, 07 Sep 2006 21:46
11 lines
1561 bytes
1561 bytes
morituri <moriturizdaleka.SKASUJ@gazeta.pl> wrote: > działać działa, ale nie wszystko zmienia niestety, opprawia w jakimś stopniu > samopoczucie, ale nie zmienia wzorca zachowań - w pierwszym przypadku jest to > zresztą faktycznie jego wina, mojej jest o tyle, że za dużo zniosłem deptania > moich uczuć i godności Ano właśnie... -- [ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Re: echo
Author: Krzysiek 'cysiek' Marczewski
Date: Thu, 07 Sep 2006 22:30
Date: Thu, 07 Sep 2006 22:30
22 lines
1503 bytes
1503 bytes
tajny agent ' morituri' w raporcie z dnia 2006-09-07 15:51 donosi: > widzę że wszyscy tu wczytani w reklamy nie słyszą słów Eltona Johna, czy > kaczyńskiego, Eltona slyszalem, Kaczynskiego tez, tylko sie zastanawiam kogo mial na mysli - Ciesiolkiewicza, Ziobre czy siebie samego? ;P > ani nie zwracają uwagi na odzyskanego dla fizycznie nawet > atrakcyjnego grona imć niemca a tego juz nie, osso hozi? > jak sobie poradziliście? nie poradzilismy :> -- pozdrawiam cysiek - kot czarodzieja, prorok Żaby w 7 pokoleniu, evil homophob "Najokrutniejszy z grzybów jest rydz ludojad, który podstawia nogę pobożnym staruszkom, a potem zjada je bez soli." - Stanisław Lem
Re: echo
Author: morituri
Date: Fri, 08 Sep 2006 00:03
Date: Fri, 08 Sep 2006 00:03
36 lines
2166 bytes
2166 bytes
PK <skalar7@USUN_TOpoczta.onet.pl> napisał(a): > uuuu... to powiem, że porównanie go do bydlaka bydlaka obraża. też mi się tak zdaje, takich perełek zresztą było kilka > jesteś pewien, że masz ochotę? Po co? ochotę to tak średnią mam, muszę na trzy miesiące się tam wprowadzić, odmieszkać swoje - krótko mówiąc wisi mi kasę, i chociaż oddał połowę, to jakoś po moim wyjeździe zaczął się ociągać z oddaniem reszty > ja bym chyba olał. trochę lepiej się czuję kiedy się bawię się z innymi ludźmi, nie mam zamiaru przestać się dobrze bawić:) > ale już to zauważasz, to już początek dojścia do spokoju. Czemu nie > korzystasz z intuicji i jak tylko zauważasz, że coś nie jest nie tak, nie > dajesz sobie spokoju? właśnie ostatnio odstawiłem jednego kolesia, nie dawał mi tego czego dawać mi się zadeklarował, nie wywiązał się z umowy, rozglądam się za kimś kto będzie dbał o mnie bardziej > > po czym poznałeś że pomidory były prawdziwe?:) > > sam je kroiłem i wrzucałem do fasolki :P ok, to po czym byś poznał gdyby nie były prawdziwe? kroiłby je kto inny?:) -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: morituri
Date: Fri, 08 Sep 2006 00:04
Date: Fri, 08 Sep 2006 00:04
12 lines
1229 bytes
1229 bytes
PK <skalar7@USUN_TOpoczta.onet.pl> napisał(a): > znajdź ich przyczynę, tzn. pomyśl czemu się tak zachowujesz, co Cię do tego > zmusza/prowokuje/ciągnie? Co dzięki temu zyskujesz lub odsuwasz od siebie. ciekawe ile mi to zajmie:) -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: morituri
Date: Fri, 08 Sep 2006 00:09
Date: Fri, 08 Sep 2006 00:09
29 lines
1816 bytes
1816 bytes
Krzysiek 'cysiek' Marczewski <c.y.s.i.e.k@gazeta.pl> napisał(a): > tajny agent ' morituri' w raporcie z dnia 2006-09-07 15:51 donosi: > > Eltona slyszalem, Kaczynskiego tez, tylko sie zastanawiam kogo mial na > mysli - Ciesiolkiewicza, Ziobre czy siebie samego? ;P mówił w liczbie mnogiej... ciekawe czy skończy się to rozpadem koalicji:) lpr powinno czuć się oszukane, samoobrona powinna żądać ujawnienia materiałów czy miał na myśli kogoś z ich partii, pis odzyskać swoje stare, zboczone znaczenie... > > ani nie zwracają uwagi na odzyskanego dla fizycznie nawet > > atrakcyjnego grona imć niemca > > a tego juz nie, osso hozi? zobaczyłem w telewizorze swoim wygoloną twarz, krótkie włosy... czemu on tą fizjonomię tak długo ukrywał przed światem? no chiba że ktoś się pod niego podszywa... > nie poradzilismy :> to jak z tym żyjecie?:) -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: Roger
Date: Fri, 08 Sep 2006 18:54
Date: Fri, 08 Sep 2006 18:54
10 lines
1165 bytes
1165 bytes
Użytkownik " morituri" <moriturizdaleka.SKASUJ@gazeta.pl> napisał > > wolałbym naprawić swoje wzorce zachowań zanim dopadnie mnie starość > Ja NIE poprawiłem swojego wzorca zachowań. Moje zachowanie wreszcie przyniosło pozytywny skutek. pozdrawiam Roger
Re: echo
Author: Krzysiek 'cysiek' Marczewski
Date: Tue, 12 Sep 2006 17:17
Date: Tue, 12 Sep 2006 17:17
17 lines
1470 bytes
1470 bytes
tajny agent ' morituri' w raporcie z dnia 2006-09-08 02:09 donosi: > zobaczyłem w telewizorze swoim wygoloną twarz, krótkie włosy... czemu on tą > fizjonomię tak długo ukrywał przed światem? no chiba że ktoś się pod niego > podszywa... e, toz on chyba juz od dluzszego czasu taki image posiada > to jak z tym żyjecie?:) jakos tam, dobrodzieju, zyjemy :> -- pozdrawiam cysiek - kot czarodzieja, prorok Żaby w 7 pokoleniu, evil homophob "Najokrutniejszy z grzybów jest rydz ludojad, który podstawia nogę pobożnym staruszkom, a potem zjada je bez soli." - Stanisław Lem
Re: echo
Author: morituri
Date: Wed, 13 Sep 2006 10:48
Date: Wed, 13 Sep 2006 10:48
12 lines
1114 bytes
1114 bytes
Krzysiek 'cysiek' Marczewski <c.y.s.i.e.k@gazeta.pl> napisał(a): > e, toz on chyba juz od dluzszego czasu taki image posiada ale mnie nie bylo troszku?:) -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: Krzysiek 'cysiek' Marczewski
Date: Wed, 13 Sep 2006 21:34
Date: Wed, 13 Sep 2006 21:34
13 lines
1361 bytes
1361 bytes
tajny agent ' morituri' w raporcie z dnia 2006-09-13 12:48 donosi: >> e, toz on chyba juz od dluzszego czasu taki image posiada > > ale mnie nie bylo troszku?:) ale to cus ze dwa roki pewnie bedzie :> -- pozdrawiam cysiek - kot czarodzieja, prorok Żaby w 7 pokoleniu, evil homophob "Najokrutniejszy z grzybów jest rydz ludojad, który podstawia nogę pobożnym staruszkom, a potem zjada je bez soli." - Stanisław Lem
Re: echo
Author: morituri
Date: Thu, 14 Sep 2006 16:33
Date: Thu, 14 Sep 2006 16:33
15 lines
1474 bytes
1474 bytes
Krzysiek 'cysiek' Marczewski <c.y.s.i.e.k@gazeta.pl> napisał(a): > ale to cus ze dwa roki pewnie bedzie :> n oto by sie zgadzalo, bo zauwazylem ostatnio ze czym dluzej za ta granica w przyszlosc ciagne, tym proporcjonalnie przeszlosci mi przybywa - po prostu w czasie rozciaga mnie w dwie strony, czyli rachunek jest prosty, skoro wyjechalem z polski ponad rok temu, to za granica jestem juz z gorka dwa lata:) -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: morituri
Date: Sat, 16 Sep 2006 19:56
Date: Sat, 16 Sep 2006 19:56
38 lines
2052 bytes
2052 bytes
morituri <moriturizdaleka@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a): > jak sobie > poradziliście? nie wiem czy sobie poradzilem, to dopiero czas pokaze, pisalem dzisiaj do kumpla, co cytuje i chce sie dowiedziec co o tym myslicie (mnie to bardzo pomoglo): " dzisiaj jak wracalem z pracy to mnie olsnilo, znalazlem spokoj i tyle i minie mi wszystko, chocbym codziennie mial go na schodach mijac wystarczylo pogodzic sie z tym co czuje, nie walczyc z tym, zrozumiec ze jest to totalnie naturalne, odrzucenie tego z jego strony nie bylo moja strata, nie odpycham od siebie mysli o nim, bo sa normalne w mojej sytuacji a kaleczylem sie tylko w ten sposob mnie zrobilo sie wygodniej, czuje sie lepiej i momentami jest mi nawet przyjemnie oczywiscie jakies napiecie i irytacja momentami mnie dopadna, zwlaszcza jak przy mnie wynosil ostatnie rzeczy z mieszkania i robil to jeszcze tak zeby mnie nie widziec, i przez krotka sekunde poczulem sie zle jak zrozumialem ze juz go nie spotkam ale znowu wrocilem do spokoju, poczucia humoru i rownowagi - mam wazniejsze sprawy na glowie, mieszkanie i prace dystans to slowo klucz " -- mts -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: echo
Author: Laszlo
Date: Sun, 17 Sep 2006 14:00
Date: Sun, 17 Sep 2006 14:00
8 lines
998 bytes
998 bytes
- jak sobie > > poradziliście? > > Zwalając winę na innych. hahahahahahaha doskonały sposób :-))))
Re: echo
Author: Alterek
Date: Mon, 18 Sep 2006 17:23
Date: Mon, 18 Sep 2006 17:23
11 lines
1346 bytes
1346 bytes
Laszlo <laszlo4@op.pl> wrote: >> Zwalając winę na innych. > > hahahahahahaha > doskonały sposób :-)))) Najgorsze jest to, że działa, Laszlo. -- [ Alterek ] [ http://www.alterek.blog.pl/ ] [ E-miau: alterek (@) blog.pl ]
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads