🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.gry.konsole.underground
11 messages
11 total messages Started by Meanthord Thu, 31 May 2007 18:23
[Wii] Warto...? :)
#97854
Author: Meanthord
Date: Thu, 31 May 2007 18:23
8 lines
958 bytes
    Witam!

    Krotko i bez sciemniania: warto kupic Wii (mam juz iXa360)? Prosze o
wymienienie pieciu punktow za i przeciw :). Nie mam nic przeciwko klimatom N,
ale czy gry na Wii nie nudza sie po godzinie, dwoch?

Pozdrowka,
Meanthord
Re: [Wii] Warto...? :)
#97855
Author: KILu
Date: Thu, 31 May 2007 18:34
33 lines
2359 bytes
Meanthord wrote:
>    Krotko i bez sciemniania: warto kupic Wii (mam juz iXa360)? Prosze
> o wymienienie pieciu punktow za i przeciw :).

+ Wiilot - naprawdę fajna rzecz (to nie tak, że grając musisz skakać po 
pokoju)
+ FUN! i garść przystępnych gier w sam raz do włączenia na kwadrans, w 
których zupełnie nie przeszkadza grafika na niskim poziomie
+ kompatybilność z GC
+ Opera
+ gabaryty i wygląd konsoli

- oprawa na poziomie PS2
- cena konsoli i akcesoriów
- mała ilość naprawdę fajnych gier i w zasadzie brak must have'ów
- mimo wszystko niepewna przyszłość (jakoś nie wierzę, że nagle jedna za 
drugą zaczną ukazywać się gry zbierające same "dziewiątki")


> Nie mam nic przeciwko klimatom N, ale czy gry na Wii nie nudza
> sie po godzinie, dwoch?

Zelda czy Super Paper Mario raczej Ci się nie znudzą przez dziesiątki 
godzin. Poza tym pograsz sobie w SSX i Excite Truck, stracisz trochę nerwów 
przy doskonałym Trauma Center, być może postrzelasz do nazistów w CoD i 
MoH-u (w które mimo poziomu wykonania gra się naprawdę fajnie), polatasz 
sobie w Wing Island i Heatseekerze. Właśnie o to chodzi - mimo, że nie masz 
na Wii prawdziwego killera, to dzięki sterowaniu nawet w gry w zasadzie 
przeciętne gra się naprawdę fajnie. A po przerobieniu sprzętu możesz odpalać 
gry z NES-a czy N64 (emulatory z GCN), chyba jest też jakiś undergroundowy 
Media Player (XBMC na Wii - to by było COŚ!).

k,
Re: [Wii] Warto...? :)
#97856
Author: Meanthord
Date: Thu, 31 May 2007 18:53
11 lines
1313 bytes
Użytkownik "KILu" <byter@wp.pl> napisał w wiadomości
news:f3n4ir$5rr$1@inews.gazeta.pl...
> A po przerobieniu sprzętu możesz odpalać
> gry z NES-a czy N64 (emulatory z GCN), chyba jest też jakiś undergroundowy
> Media Player (XBMC na Wii - to by było COŚ!).

    Dzieki za odpowiedz :). Powstaje pytanie czy za jakis czas N nie bedzie
banowac przerobionych konsol, podobnie jak MS? Wtedy Wii stalby sie pieknym
przyciskiem do papieru :/.

Meanthord
Re: [Wii] Warto...? :)
#97857
Author: KILu
Date: Thu, 31 May 2007 19:02
11 lines
1465 bytes
Meanthord wrote:
> Powstaje pytanie czy za jakis czas N nie
> bedzie banowac przerobionych konsol, podobnie jak MS?

Kto ich wie... Niby sam chip jest dla konsoli niewidoczny (w końcu siedzi on 
w czytniku), ale w końcu przeróbka częściowo zdejmuje blokadę regionalną, a 
niektóre importy zapisują coś (nikt nie wie co!) we flashu konsoli. Będzie 
numer, jeśli okaże się, że z takim wpisem nie zadziała kolejny update. 
Słyszałem też o przypadkach bricka konsoli właśnie podczas ww. procesu.

k,
Re: [Wii] Warto...? :)
#97861
Author: Elves
Date: Thu, 31 May 2007 19:50
9 lines
1285 bytes
Użytkownik "Meanthord" <mean@[WYTNIJ TO!]wp.pl> napisał w wiadomości 
news:465f00fd$0$13187$f69f905@mamut2.aster.pl...

> banowac przerobionych konsol, podobnie jak MS?

MS nie banuje konsol, tylko dostęp do Live

pozdrawiam, Elves 
Re: [Wii] Warto...? :)
#97863
Author: Hatson
Date: Thu, 31 May 2007 21:28
16 lines
1696 bytes
> >    Krotko i bez sciemniania: warto kupic Wii (mam juz iXa360)? Prosze
> > o wymienienie pieciu punktow za i przeciw :).
>

Moje Wii, jak juz pisalem kurzy sie pod TV. Znacznie czesciej uzywam starego
PS2 + Buzz, niz wynalazku Nintendo. Wiilot, to zadna rewelka. Niedokladny, a
dotego jeszcze bezsensowne sterowanie niektorych gier. Nadaje sie do
naprawde 15 minutowek, jak juz naprawde nie masz co robic.
Skoro masz juz Xa360, to pewnie szukasz czegos do zabawy ze znajomymi. Jak
tak, to kup lepiej PS2 + buzzery.

Dla mnie jedyne plusy tej konsoli, to ladny wyglad i male wymiary oraz cicha
praca.  Chcialem to sprzedac ale dziecko czasami w marble pyka.

Pawel
Re: [Wii] Warto...? :)
#97862
Author: Meanthord
Date: Thu, 31 May 2007 22:14
14 lines
1316 bytes
Użytkownik "Elves" <nomail@nomail.com> napisał w wiadomości
news:f3n8u5$qts$1@inews.gazeta.pl...
>
> Użytkownik "Meanthord" <mean@[WYTNIJ TO!]wp.pl> napisał w wiadomości
> news:465f00fd$0$13187$f69f905@mamut2.aster.pl...
>
> > banowac przerobionych konsol, podobnie jak MS?
>
> MS nie banuje konsol, tylko dostęp do Live

    Dla wielu osob to jedno i to samo ;).

Pozdr.
Meanthord
Re: [Wii] Warto...? :)
#97864
Author: matryc
Date: Fri, 01 Jun 2007 02:49
80 lines
5486 bytes
KILu pisze:

> stracisz trochę nerwów przy doskonałym Trauma Center, 

yyy yyy, nie pogra...

> polatasz sobie w Wing Island i Heatseekerze. 

Heatseeker to według mnie musthave na wii, zabawa jest doskonała! 
Koniecznie zobacz ją w akcji, gra strasznie wciąga, po kilku godzinach 
ma się obcykane sterowanie i na prawdę walka w powietrzu sprawia wtedy 
dużo frajdy.

A odpowiadając na pytanie autora wątku.

mam już jakiś czas tą konsole i mogę powiedzieć, bez żadnego fanboy'stwa...
Według mnie kompletnie spaprana jest sieć, dalej są kody, nie wiadomo 
czy ktoś nas dodał do friendlisty czy nie, dopiero się trzeba zgadać po 
obu stronach by wysłać wiadomość. Na channelach w sumie nic sie nie 
dzieje, wieje nudą. Nie widać aby coś szło do przodu, powinni powoli 
dorzucać nowe możliwości poprzez update'y, ale nic. Jedyną rzeczą w 
miare dynamicznie rozwijającą się, jest wirtualna konsola (porty gier z 
nes, snes, turbogfx, n64 i jakichś jeszcze) co mnie oczywiście nie 
dziwi, bo koszą dużą kasę na starych trupach, które powinny być 
wstawiane za pół darmo (a cena gry zależy od źródłowej platformy, a nie 
od tego czy jest to hit, czy crap), no ale oczywiście takie mają prawo, 
a ludzie podobno ostro zakupują te gierki...
Denerwuje mnie, iż nadal jesteśmy krajem drugiej, jak nie trzeciej 
kategorii. Trzeba ustawić konsole na Anglię, bądź inny kraj z 
WiiConnect24 enabled - kicha.  Konsola nadrabia przeglądarką 
internetową, bo zawsze można sobie odpalić youtube albo coś w tym stylu 
i leżąc na wyrze oglądać klipy, słuchać muzyki czy grzebać po prostu po 
sieci. (jest już nawet możliwość streamowania mediów z kompa na wii)
Aha bym zapomniał, ten cały nandflash 512 MB na płycie, jest cholernie 
wolny! Skopiowanie czegokolwiek trwa wieki, ściąganie również! W dodatku 
ten cały shop channel jest prosty i toporny jak rosyjski operator 
snopowiązałki! Cholera, generalnie cały ten dashboard jest taki. No ale 
trzeba pamiętać, że konsola ma być prosta w obsłudze. Przecież wachlarz 
rozpiętości wiekowej jest ogromny, od dzieciaka do dziada ;) (można 
powiedzieć od pieluchy do pieluchy :).. Ale poważnie podobno wii 
zakupują nawet do domów starców i ludzie w okolicach osiemdziesiątki 
grają po raz pierwszy na konsoli, a wiecie jaka jest niechęć starszych 
ludzi przed grami, komputerami, w ogóle przed elektroniką. A tutaj 
wszystko jest faktycznie proste jak używanie pilota do telewizora.
Do minusów sobie jeszcze napisze: brak dvd playback i brak cd playback...
A plusy to na pierwszy rzut oka, konsolka jest bardzo mała, zgrabna i 
cichutka, nie to co ten wyjący odkurzacz xbox360! Że też nie mogą przez 
tyle czasu zrobić nowego cichego napędu do x360 (niesamowite!)
Akcesoria są rzeczywiście za drogie, cena samej konsoli też jest o wiele 
zawyżona. I co najgorsze ceny gier są makabrycznie wywindowane! U 
idiotów byłem ostatnio i Zelda TP stała powyżej 200 zł! Reszta w 
okolicach 190 zł, ceny z kosmosu. I się tak pytam, za co? Rozumiem za 
Zelde dać taką kase, bo gra wyśmienita, ale wtopić takie pieniądze w 
dajmy na to Red Steel to już totalna porażka!

A gier wcale nie ma tak mało, choć na razie killerów nie ma.
Ja polecam na początek Zelde, Heatseekera, MoH, SSX blur(świetna choć 
trudne sterowanie) PoP, Elebits (gierka popierdółka, ale świetnie się 
czuje jakbyśmy własną ręką grzebali po mieszkaniu) Raving Rabbids 
(szczególnie taniec-muza z pulp fiction daje rade ;) ) i oczywiście Wii 
Sports (dla mnie kompletna rewelacja, najwięcej spędziłem nad tenisem, 
świetnie się gra w golfa, a w większym towarzystwie w kręgle - piwo, 
orzeszki i jazda ;). A i jeszcze polecam Wario ;) nie wiem czy Ci 
przypasi, ale w kilka osób (max 12 na jednym pilocie, z ręki do ręki) 
można świetnie zabijać czas ;)

Co do dokładności sterowania, to ja raczej uważam że jest bardzo 
dokładne, oczywiście zależy od oprogramowania i od tego jak się 
developerzy postarają, bo są gry gdzie najmniejszy ruch jest świetnie 
wychwytywany np taki Wario, a np. w Wii Sports boks jest już troche 
inaczej i trzeba nadrabiać techniką. Polecam jeszcze zagrać w NFS 
Carbon, ustawić pilota jako kierownice i kierować za pomocą wychyleń na 
boki, gra się świetnie. (czy też excite truck)

Najlepiej będzie jeśli odwiedzisz kogoś ze składką piwa i wypróbujesz 
Wii na własnej skórze. Jak Ci podejdzie to kupuj, otherwise olej BigN.

-- 
pozdrawiam
matryc
Re: [Wii] Warto...? :)
#97858
Author: marcello
Date: Sat, 02 Jun 2007 08:39
20 lines
1807 bytes
KILu pisze:

> Kto ich wie... Niby sam chip jest dla konsoli niewidoczny (w końcu 
> siedzi on w czytniku), ale w końcu przeróbka częściowo zdejmuje blokadę 
> regionalną, a niektóre importy zapisują coś (nikt nie wie co!) we flashu 
> konsoli. Będzie numer, jeśli okaże się, że z takim wpisem nie zadziała 
> kolejny update. Słyszałem też o przypadkach bricka konsoli właśnie 
> podczas ww. procesu.

To sprawdzone jest? Jedyny problem jaki slyszalem z odpalanymi importami 
to ten z Paper Mario. Jezeli nie mial ktos aktualnej wersji firmware to 
z plyty z gra odpalal sie update ale z innego regionu. I konsola 
glupiala... :/

Chce uruchomic RE4 Wii Edition, ktory dziala ponoc z PALowskimi 
konsolami, ale cykam sie troche zeby nic sie nie porobilo...


pozdrawiam
M.
Re: [Wii] Warto...? :)
#97859
Author: KILu
Date: Sat, 02 Jun 2007 09:01
19 lines
1811 bytes
marcello wrote:
> To sprawdzone jest? Jedyny problem jaki slyszalem z odpalanymi
> importami to ten z Paper Mario. Jezeli nie mial ktos aktualnej wersji
> firmware to z plyty z gra odpalal sie update ale z innego regionu. I
> konsola glupiala... :/

Sprawdzone, że robi update. Przy czym dotyczy to *chyba* nie tylko Mario, 
poza tym ta aktualizacja trwa może sekundę (więc na pewno nie jest to pełen 
flash) i w przypadku mojego Wii w żaden sposób nie wpływa na pracę konsoli.


> Chce uruchomic RE4 Wii Edition, ktory dziala ponoc z PALowskimi
> konsolami, ale cykam sie troche zeby nic sie nie porobilo...

Jeśli masz najnowszy firmware, to moim zdaniem nie masz się o co martwić. 
Najwyżej za parę miesięcy Nintendo powie Ci, że masz przerobioną konsolę i 
więcej sobie nie pograsz. ;)

k,
Re: [Wii] Warto...? :)
#97860
Author: marcello
Date: Thu, 07 Jun 2007 08:56
20 lines
1779 bytes
KILu pisze:

> Jeśli masz najnowszy firmware, to moim zdaniem nie masz się o co 
> martwić. Najwyżej za parę miesięcy Nintendo powie Ci, że masz 
> przerobioną konsolę i więcej sobie nie pograsz. ;)

Mam 2.2E chyba chwilowo nie ma nowszego. Kierujac sie stronka:

http://wiki.gbatemp.net/index.php/Wii_Region_Patcher_Compatibility_List

uruchomilem tego RE4 i dziala bez zarzutu:). Oczywiscie po wczesniejszym 
spatchowaniu obrazu plyty co moze trwalo 2 sekundy.
Po auktualizacji odpialem sie od neta. Z WiiConnect24 nie korzystam, 
kanal pogodowy/informacyjny juz mi sie znudzil, a stronki wole 
przegladac na kompie. Tak wiec narazie nie spodziewam sie od N zadnych 
info ;).


pozdrawiam
M.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads