Thread View: alt.pl.gry.konsole.underground
40 messages
40 total messages
Started by dziki
Tue, 22 Jun 2004 12:25
BG&E oczami...
Author: dziki
Date: Tue, 22 Jun 2004 12:25
Date: Tue, 22 Jun 2004 12:25
10 lines
1260 bytes
1260 bytes
Polecam obczajenie recenzji przez "nawiedzonych-inaczej" (patrz domena ;-) - ciekawe sa sekcje od "violence" w dol. Calosc tutaj: http://www.christiananswers.net/spotlight/games/2004/beyondgoodandevil.html pozdro, dziki. p.s. przy "Sexual Content" zaliczylem ROTFLa.
Re: BG&E oczami...
Author: Michal Majewski
Date: Tue, 22 Jun 2004 12:50
Date: Tue, 22 Jun 2004 12:50
17 lines
1268 bytes
1268 bytes
Dnia Tue, 22 Jun 2004 14:25:47 +0200, dziki <fajnalowiec@nospam.netmail.pl> napisał: > przy "Sexual Content" zaliczylem ROTFLa. /same "Jade wears a halter top under her unbuttoned jacket." ROTFL ROTFL :DDDDDDD. Nie ma jak fanatyzm... Ciekawe zabieraja rodzice swoje dzieci na plaze :]]] Pzdr. -- m1sza Powered by M$ >< B O X alt.pl.gry.konsole.underground K:o:n:s:o:l:o:w:a A:L:T:e:r:n:a:t:y:w:a
Re: BG&E oczami...
Author: Pick-a-Card
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:08
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:08
11 lines
1380 bytes
1380 bytes
> ...zaliczylem ROTFLa. ja tyż :) "Grand Theft Auto 3" is not a game many Christians will be interested in. "Ratchet&Clank II" Sexual Content: Rachet flirts with a mechanic girl... Other Offensive: Rachet is greedy and later in it only for revenge. i wiele, wiele wiecej...
dokladka...
Author: dziki
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:30
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:30
19 lines
1701 bytes
1701 bytes
polecam takze inne perelki: http://christiananswers.net/spotlight/games/2004/ninjagaiden.html http://christiananswers.net/spotlight/games/2000/tombraider.html http://christiananswers.net/spotlight/games/2004/tenchuwrathofheaven.html http://christiananswers.net/spotlight/games/2001/silenthill.html http://christiananswers.net/spotlight/games/2002/maxpayne.html a wszystkich tych "zlych" gier mozemy sie ustrzec dzieki naszym dzielnym straznikom moralnosci, ktorzy na swoj karb zrzucaja babranie sie w tym calym swinstwie, ale dzieki temu moga ustrzec nas przed ich zgubnym wplywem, buhahahahahaha. ;-))))) pozdro, dziki.
Re: BG&E oczami...
Author: dziki
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:32
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:32
18 lines
1496 bytes
1496 bytes
Użytkownik "Pick-a-Card" <a@a.aa> napisał w wiadomości news:cb9b1s$spd$1@atlantis.news.tpi.pl... > > ...zaliczylem ROTFLa. > > ja tyż :) > > "Grand Theft Auto 3" is not a game many Christians will be interested in. > > "Ratchet&Clank II" > Sexual Content: Rachet flirts with a mechanic girl... > Other Offensive: Rachet is greedy and later in it only for revenge. geeez, Cos strasznego - ciemnogrod i zabobon. pozdro, dziki.
Re: BG&E oczami...
Author: Michal Majewski
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:37
Date: Tue, 22 Jun 2004 13:37
14 lines
1253 bytes
1253 bytes
Dnia Tue, 22 Jun 2004 15:32:09 +0200, dziki <fajnalowiec@nospam.netmail.pl> napisał: > geeez, > Cos strasznego - ciemnogrod i zabobon. Jakby LPR sie dorwalo to wladzy, to by byl dopiero ciemnogrod i zabobon :). Pzdr. -- m1sza Powered by M$ >< B O X alt.pl.gry.konsole.underground K:o:n:s:o:l:o:w:a A:L:T:e:r:n:a:t:y:w:a
Re: dokladka...
Author: CzarnY
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:12
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:12
12 lines
1421 bytes
1421 bytes
[ciach]
odnosnie Max Payne, oto jeden z komentarzy od czytelnikow :)
Yet is all that worth playing such a sinful game? You decide but i think
not. My Ratings: [2/3]
--Zack Mandle, age 14
--
---=====|CzarnY|=====---
------------------------
"Do you remember
Sunming Zhao?"
Re: BG&E oczami...
Author: Czezare
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:17
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:17
17 lines
1580 bytes
1580 bytes
> Jakby LPR sie dorwalo to wladzy, to by byl dopiero ciemnogrod i zabobon :). Nie sadze, wszak SLD wywodzace sie w wiekszosci z czerwonego komunistycznego pnia ani myslalo, ani tym bardziej mysli o wprowadzanie komunistycznych idei w zycie.Sadze, ze LPR po dojsciu do wladzy ucywilizowalby sie w znacznym stopniu. > Pzdr. > -- > m1sza -- Pozdr Czezare
Re: BG&E oczami...
Author: Pick-a-Card
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:43
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:43
12 lines
1543 bytes
1543 bytes
> > Jakby LPR sie dorwalo to wladzy, to by byl dopiero ciemnogrod i zabobon > Nie sadze, wszak SLD wywodzace sie w wiekszosci z czerwonego komunistycznego > pnia ani myslalo, ani tym bardziej mysli o wprowadzanie komunistycznych idei > w zycie. Obecnie to te czerwone pijawki bronily chrzescijanskich wartosci :lol > Sadze, ze LPR po dojsciu do wladzy ucywilizowalby sie w znacznym > stopniu. Tak jak sie ucywilizowal marszalek lepper?
Re: BG&E oczami...
Author: Czezare
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:46
Date: Tue, 22 Jun 2004 14:46
17 lines
1692 bytes
1692 bytes
> Obecnie to te czerwone pijawki bronily chrzescijanskich wartosci :lol I to jest wlasnie jeden z wielu smutnych paradoksow historii naszego kraju:/ > > Sadze, ze LPR po dojsciu do wladzy ucywilizowalby sie w znacznym > > stopniu. > > Tak jak sie ucywilizowal marszalek lepper? Nie myl Leppera z LPR.To dwie zupelnie rozne sily polityczne... -- Pozdr Czezare
Re: BG&E oczami...
Author: Michal Majewski
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:13
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:13
21 lines
1681 bytes
1681 bytes
Dnia Tue, 22 Jun 2004 16:46:52 +0200, Czezare <czezare@ANTYSPAM.wp.pl> napisał: > I to jest wlasnie jeden z wielu smutnych paradoksow historii naszego > kraju:/ Dokladnie. A zaraz po probie obrony wartosci chrzescijanskich mlodziezowka SLD wystapila z propozycja usuniecia lekcji religii ze szkol :)). Zreszta wcale pomysl nieglupi. > Nie myl Leppera z LPR.To dwie zupelnie rozne sily polityczne... Zarowno rzady jednego ugrupowania, jak i drugiego to tragedia. Pzdr. -- m1sza Powered by M$ >< B O X alt.pl.gry.konsole.underground K:o:n:s:o:l:o:w:a A:L:T:e:r:n:a:t:y:w:a
Re: BG&E oczami...
Author: Czezare
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:36
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:36
24 lines
2062 bytes
2062 bytes
> Dokladnie. A zaraz po probie obrony wartosci chrzescijanskich mlodziezowka > SLD wystapila z propozycja usuniecia lekcji religii ze szkol :)). > Zreszta wcale pomysl nieglupi. Coz...tu sie nie zgadzamy... > > Nie myl Leppera z LPR.To dwie zupelnie rozne sily polityczne... > > Zarowno rzady jednego ugrupowania, jak i drugiego to tragedia. Tu pelna zgoda, choc o ile do koalicji z terrorysta z Al Kaidy Ahmadem Rahmanem El-Burrakosem nikt by w koalicje wejsc by nie chcial to LPR daloby sie IMO w pewnym stopniu ucywilizowac pod wplywem jakiegos powaznego koalicjanta.Na samodzielne rzadzenie w naszym kraju oba ugrupowania rzecz jasna nie maja zadnych szans. > Pzdr. > -- > m1sza -- Pozdr Czezare
Re: dokladka...
Author: Jakub "Cubituss" Kowalski
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:38
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:38
10 lines
1311 bytes
1311 bytes
> polecam takze inne perelki: > > http://christiananswers.net/spotlight/games/2004/ninjagaiden.html "Once again if you can't handle your thoughts about scantily clad women then stay away." RE-WE-LAC-JA. C.
Re: dokladka...
Author: Jakub "Cubituss" Kowalski
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:39
Date: Tue, 22 Jun 2004 15:39
7 lines
1262 bytes
1262 bytes
[ciach] Ale tak abstrahując od elementów katolickich, to te recenzje są naprawdę bardzo dobre. Każda ocena solidnie uzasadniona, podobają mi się te teksty. C.
Re: BG&E oczami...
Author: Michal Majewski
Date: Tue, 22 Jun 2004 16:17
Date: Tue, 22 Jun 2004 16:17
30 lines
2223 bytes
2223 bytes
Dnia Tue, 22 Jun 2004 17:36:39 +0200, Czezare <czezare@ANTYSPAM.wp.pl> napisał: > Coz...tu sie nie zgadzamy... Gdyby sie wszyscy zgadzali to kiepsko by bylo :). Ja jestem wierzacy, ale uwazam, ze takie instytucje jak szkola powinny pozostac swieckie. Dziecko na religie niech chodzi do domu parafialnego czy do kosciola.Oczywiscie w tej sprawie decydowali by rodzice. Teraz niby tez jest tak, ze nie ma obowiazku chodzenia na religie i za zgoda rodzica uczen moze byc zwolniony,ale wiem jak potem sie na takich uczniow patrzy. > LPR daloby > sie IMO w pewnym stopniu ucywilizowac pod wplywem jakiegos powaznego > koalicjanta. Owszem daloby sie. Na szczescie... Nie wiadomo tylko w jakim stopniu. Zreszta ostatnio slyszalem, ze Koń aka Giertych powiedzial ze LPR nie bedzie dazyla do wystapienia Polski z UE, bo narod demokratycznie chcial wejsc i oni nie beda sie sprzeciwiac. Powiedzial to zdaje sie dzien, dwa po wyborach do PE. Obludnik :D Pzdr. -- m1sza Powered by M$ >< B O X alt.pl.gry.konsole.underground K:o:n:s:o:l:o:w:a A:L:T:e:r:n:a:t:y:w:a
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Tue, 22 Jun 2004 17:38
Date: Tue, 22 Jun 2004 17:38
7 lines
1823 bytes
1823 bytes
> mlodziezowka SLD wystapila z propozycja usuniecia > lekcji religii ze szkol :)). Zreszta wcale pomysl nieglupi. z jednej strony tak, bo i tak nikt nic nie robi na religii, i o te 45min bym byl w szkole. z drugiej strony religia to ideala lekcja na odpoczynek, przygotowanie sciag, spisania zadan domowych itd :> wiec sam nie wiem czy to dobry pomyseł :)
Re: BG&E oczami...
Author: CzarnY
Date: Tue, 22 Jun 2004 17:51
Date: Tue, 22 Jun 2004 17:51
14 lines
1864 bytes
1864 bytes
> z jednej strony tak, bo i tak nikt nic nie robi na religii, i o
> te 45min bym byl w szkole. z drugiej strony religia to ideala
> lekcja na odpoczynek, przygotowanie sciag, spisania zadan
> domowych itd :> wiec sam nie wiem czy to dobry pomyseł :)
potem musialbys po te 45 minut biegac na plebanie, co de facto zajeloby
wiecej czasu. mozna nie isc, ale znajac sile czarnej mafii w tym kraju...
wiem, przesadzam.
--
---=====|CzarnY|=====---
------------------------
"Do you remember
Sunming Zhao?"
Re: BG&E oczami...
Author: miroll_b
Date: Tue, 22 Jun 2004 17:52
Date: Tue, 22 Jun 2004 17:52
7 lines
1308 bytes
1308 bytes
> Tak jak sie ucywilizowal marszalek lepper? > Polecam wpisac "kretyn"w googl`u i dac szczesliwy traf :D miroll_b@wp.pl
Re: BG&E oczami...
Author: Michal Majewski
Date: Tue, 22 Jun 2004 18:07
Date: Tue, 22 Jun 2004 18:07
22 lines
1847 bytes
1847 bytes
Dnia Tue, 22 Jun 2004 19:52:27 +0200, miroll_b <miroll_b@op.pl> napisał: > Polecam wpisac "kretyn"w googl`u i dac szczesliwy traf :D Staaaare, ale prawdziwe ;). Najlepszy byl ten tekst z jakiejs debaty telewizyjnej: Lepper: "Balcerowicz musi zostac zeby rozliczyc sie z tego co ukradl , zarabia mnostwo pieniedzy niech sie z tego rozliczy " oponent z SLD : " Panie Lepper niech pan tak nie rozlicza wszystkich do przodu bo mowi pan o zarobkach a Panska Lancia stoi przed studiem ... " Andrew sie zamknal i poczerwienial :). Pewnie dlatego chodzi na solarke, zeby nie bylo tego tak widac :D Burak. Pzdr. -- m1sza Powered by M$ >< B O X alt.pl.gry.konsole.underground K:o:n:s:o:l:o:w:a A:L:T:e:r:n:a:t:y:w:a
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Tue, 22 Jun 2004 20:38
Date: Tue, 22 Jun 2004 20:38
6 lines
1615 bytes
1615 bytes
> potem musialbys po te 45 minut biegac na plebanie, co de > facto zajeloby wiecej czasu. mozna nie isc, ale znajac sile > czarnej mafii w tym kraju... wiem, przesadzam. sęk w tym ze ja jestem wierzacy tylko na papierze. wiec nie ma mowy o bieganiu na plebanie :)
Re: BG&E oczami...
Author: CzarnY
Date: Tue, 22 Jun 2004 21:01
Date: Tue, 22 Jun 2004 21:01
14 lines
1930 bytes
1930 bytes
> sęk w tym ze ja jestem wierzacy tylko na papierze.
> wiec nie ma mowy o bieganiu na plebanie :)
dlatego mowie o czarnej mafii ;)
juz wlasna matka mi mowi o konformizmie, ale jesli mialbym potem miec
problemy z najprostszymi sakramentami, prosic plebana o laskawe udzielenie
slubu albo ochrzczenie dziecka, to wole dla swietego spokoju odbebnic
edukacje religijna.
--
---=====|CzarnY|=====---
------------------------
"Do you remember
Sunming Zhao?"
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Tue, 22 Jun 2004 21:09
Date: Tue, 22 Jun 2004 21:09
12 lines
2071 bytes
2071 bytes
> ale jesli mialbym potem miec problemy z najprostszymi > sakramentami, prosic plebana o laskawe udzielenie > slubu albo ochrzczenie dziecka, to wole dla swietego > spokoju odbebnic edukacje religijna. ja tam skonczylem na 1wszej komunii, bialy tydzien olalem;] rocznice tez, bierzmowanie to parodia wiec nie poszedlem, ksiedza do domu nie wpuszczam, a slub bede brac tylko w cywilu(jesli w ogole bede brac;) a na religie w szkole chodze, bo lepiej siedziec ze swoja klasa, niz ze zlepkiem tumanow z innych klas na etyce czy czyms takim zamiast religii.
Re: BG&E oczami...
Author: CzarnY
Date: Tue, 22 Jun 2004 21:12
Date: Tue, 22 Jun 2004 21:12
20 lines
2363 bytes
2363 bytes
> ja tam skonczylem na 1wszej komunii, bialy tydzien olalem;]
> rocznice tez, bierzmowanie to parodia wiec nie poszedlem,
> ksiedza do domu nie wpuszczam, a slub bede brac tylko
> w cywilu(jesli w ogole bede brac;)
> a na religie w szkole chodze, bo lepiej siedziec ze swoja klasa,
> niz ze zlepkiem tumanow z innych klas na etyce czy czyms takim
> zamiast religii.
ja nie jestem zarliwie praktykujacy (de facto, po bierzmowaniu stwierdzilem
ze ja to pi*****e), ale nigdy nie wiesz, kto i w jaki sposob moze na Ciebie
naciskac.
a ksiedza po koledzie tez wpuszczac nie zamierzam, znajde lepsze
zastosowanie dla 50 zl ;)
--
---=====|CzarnY|=====---
------------------------
"Do you remember
Sunming Zhao?"
Re: dokladka...
Author: dziki
Date: Wed, 23 Jun 2004 06:58
Date: Wed, 23 Jun 2004 06:58
14 lines
1495 bytes
1495 bytes
Użytkownik "Jakub "Cubituss" Kowalski" <cubituss@astercity.net> napisał w wiadomości news:cb9jsk$o6h$1@atlantis.news.tpi.pl... > [ciach] > > Ale tak abstrahując od elementów katolickich, to te recenzje są naprawdę > bardzo dobre. Każda ocena solidnie uzasadniona, podobają mi się te > teksty. Mnie sie podobaja jedynie ze wzgledu na zawarty w nich pierwiastek "umoralnienia". ;-) pozdro, dziki.
Re: BG&E oczami...
Author: Tomac
Date: Wed, 23 Jun 2004 10:47
Date: Wed, 23 Jun 2004 10:47
17 lines
2346 bytes
2346 bytes
Użytkownik "shinX-Underground" <shinek@.wytnij.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:cba76l$jas$1@inews.gazeta.pl... > ksiedza do domu nie wpuszczam, a slub bede brac tylko > w cywilu(jesli w ogole bede brac;) Możesz trafić na nawiedzionych teściów - nie życzę (na szczęście mi się upiekło), bo nawiedzonej kobitki raczej sobie nie weźmiesz ;-))) A potem się zacznie - np. dziecka ci mogą nie chcieć ochrzcić, a to już nieciekawa sprawa, znam przypadek że ksiądz przy komuni dzieci dzieli na lepsze i gorsze - to te od rodziców bez ślubu kościelnego... Ale może nie dyskutujmy o tym - temat niezbyt ciekawy i zdecydowanie OT Ja przyjąłem strategię pakowania się we wszystkie sakramenta - ale bez nadmiernego entuzjazmu :-))) Pozdr, Tomac
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Wed, 23 Jun 2004 14:56
Date: Wed, 23 Jun 2004 14:56
34 lines
3132 bytes
3132 bytes
> Możesz trafić na nawiedzionych teściów - nie życzę (na szczęście > mi się upiekło), bo nawiedzonej kobitki raczej sobie nie weźmiesz ;-))) ja generalnie uwazam ze tesciowie nie maja nic do tego. akurat tesciowa jest dosyc gleboko wierzaca, tesc niebardzo, ale nawet jakby naciskala to i tak sie nie dam. wydawac tyle kasy tylko po to zeby ona sie cieszyla a ja zebym mial w koscielnych papierach zapisany slub... no way. slub to sprawa meza i zony, a nie ich rodzicow. > A potem się zacznie - np. dziecka ci mogą nie chcieć ochrzcić, a to > już nieciekawa sprawa, znam przypadek że ksiądz przy komuni > dzieci dzieli na lepsze i gorsze - to te od rodziców bez ślubu > kościelnego... ja dziecka chrzcić ani nic z tych rzeczy nie mam zamiaru. nie bede powtarzal bledu poprzednich pokolen. jak dorosnie i sobie wyrobi zdanie czy jest wierzacy czy nie i czy mu na tym zalezy to w kazdej chwili moze sie ochrzcic, nie moge mu z gory narzucac wiary. i mam nadzieje ze w szkole itd nie bedzie odmiencem, ze do kosciola nie smiga co niedziele czy cos, bo akurat ztcw to aktualne pokolenie juz wie o czarnej mafii, i sporo ludzi zrobi podobnie jak ja. > Ale może nie dyskutujmy o tym - temat niezbyt ciekawy i > zdecydowanie OT ja tam moge podyskutowac ;] ale nie to nie ;) > Ja przyjąłem strategię pakowania się we wszystkie sakramenta > - ale bez nadmiernego entuzjazmu :-))) no wiesz, na 1 komunii dzieci jak jeden mąż kłamały w żywe oczy "ide do komunii dla Pana Boga" or sth, a wiadomo ze chodzilo im tylko o prezenty(no, nie wszystkim... 95%:) totez po komunii stwierdzilem ze fak dis szit ;]
Re: BG&E oczami...
Author: Tomac
Date: Wed, 23 Jun 2004 15:35
Date: Wed, 23 Jun 2004 15:35
48 lines
3530 bytes
3530 bytes
Użytkownik "shinX-Underground" <shinek@.wytnij.gazeta.pl> napisał w wiadomości > ja generalnie uwazam ze tesciowie nie maja nic do tego. akurat tesciowa > jest dosyc gleboko wierzaca, tesc niebardzo, ale nawet jakby naciskala > to i tak sie nie dam. Oczywiście - ale życie uczy że o układy z teściową też trzeba w jakimś stopniu "dbać" - u mnie skończy się to chyba na tym że teściowa będzie się opiekować córeczką - zamiast opiekunki (de facto praktycznie zamieszka z nami - ale to się jeszcze zobaczy). >wydawac tyle kasy tylko po to zeby ona sie cieszyla > a ja zebym mial w koscielnych papierach zapisany slub... no way. > slub to sprawa meza i zony, a nie ich rodzicow. Ślub kościelny a wesele to 2 różne rzeczy - to a propos kasy. Nie wiem jak twoja panna - mojej się marzyło pójść do ołtarza w białej sukni :-) > ja dziecka chrzcić ani nic z tych rzeczy nie mam zamiaru. nie bede > powtarzal bledu poprzednich pokolen. jak dorosnie i sobie wyrobi > zdanie czy jest wierzacy czy nie i czy mu na tym zalezy to w kazdej Ale w międzyczasie będzie "dyskryminowane" w np szkole - dzieciaki łatwo podchwytują opinie usłyszane od dorosłych (np. od księdza na religii), i mały/mała może mieć problemy. > i mam nadzieje ze w szkole itd nie bedzie odmiencem, ze do kosciola > nie smiga co niedziele czy cos, bo akurat ztcw to aktualne pokolenie > juz wie o czarnej mafii, i sporo ludzi zrobi podobnie jak ja. No nie wiem - ale w końcu każdy ma swoje życie > ja tam moge podyskutowac ;] ale nie to nie ;) Trza się kiedyś na piwie spotkać :-) > no wiesz, na 1 komunii dzieci jak jeden mąż kłamały w żywe > oczy "ide do komunii dla Pana Boga" or sth, a wiadomo ze > chodzilo im tylko o prezenty(no, nie wszystkim... 95%:) > totez po komunii stwierdzilem ze fak dis szit ;] Prawda - ale hierarchia kościelna swoje - a nigdy nie wiadomo chłopie kto dojdzie do władzy za parę lat - a nuż LPR (tfu! tfu! odpukać!) Pozdr, Tomac
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Wed, 23 Jun 2004 16:00
Date: Wed, 23 Jun 2004 16:00
60 lines
4587 bytes
4587 bytes
> Ślub kościelny a wesele to 2 różne rzeczy - to a propos kasy. no wiesz, suknia, garnitur, w lape ksiedzu za slub i termin taki jaki sie chce... to tez niemalny pieniadz. a w cywilu? garniak ten ktory wisi w szafie, pannie owszem, nowa kiecke, ale przynajmniej nie jednorazowego uzytku. > Nie wiem jak twoja panna - mojej się marzyło pójść do ołtarza > w białej sukni :-) mojej tez sie marzy, ale nie ma to tamto ;] > Ale w międzyczasie będzie "dyskryminowane" w np szkole - > dzieciaki łatwo podchwytują opinie usłyszane od dorosłych > (np. od księdza na religii), i mały/mała może mieć problemy. no wiesz, jak inne dzieciaki beda sie nasmiewac ze nie ma boga w sercu itd pierdoly, to moje powie ze te co niedziele karmia bande zlodziei :) > No nie wiem - ale w końcu każdy ma swoje życie no wiesz, kiedys (tak do 1995 roku), kto nie byl w niedziele w kosciele ten na osiedlu byl wytykany palcami i w ogole, ze jak tak mozna. teraz ludzie ida po rozum do glowy i do kosciola chodzi mlodziez tylko gleboko wierzaca, lub taka ktora zostala po prostu wychowana ze do kosciola trzeba isc i nie ma rady. zmieniaja sie obyczaje. a tak z innej beczki: żal mi tych emerytek ktore codzienie przybijaja karte stalego bywalca w kosciele. zyje sobie taka babina z nedznej renciny, jadlospis sklada sie z chleba, smalcu i mleka, a czarni wyciskaja takie do ostatniego grosza, a bo w intencji, a ze na remont itd itd. a ksiadz sie wozi nowym passatem. pozatym nie rozumiem dlaczego robi sie sensacje jak tylko cos Papież wspomni o Polakach. Rozumiem ze przywodca kosciola, ze Polak, ze autorytet, ale trabienie na pierwszych stronach gazet i na poczatku jakichkolwiek wiadomosci, ze Papiez podziekowal za modlitwe czy cos jest nieporozumieniem. rozumiem, jesli by szlo o jakies powazne sprawy typu jakies reformy w kosciele czy cos podobnego, a tak to mamy w mediach recital pt:"Papież prosi, Papież dziękuje". daliby mu spokoju troche, juz ledwo co sie trzyma, ale gdzie tam - musi codzien klepac te same zwrotki dla tlumow i przyjmowac gosci ktorzy chcą się wylansować "byłem na audiencji, kto chce mnie dotknąć?"..... ofkoz to co tu powiedzialem to tylko moj punkt widzenia, i szanuje to ze ktos ma inne zdanie, bo wiem ze na grupie sa tez osoby nieco mocniej wierzace. > Prawda - ale hierarchia kościelna swoje - a nigdy nie wiadomo > chłopie kto dojdzie do władzy za parę lat - a nuż LPR (tfu! tfu! > odpukać!) nie mieszac kosciola z panstwem. jak jest jakas glosna sprawa to czarni zaraz sie buntuja ze tak nie mozna i w ogole, i wladze w wiekszosci przypadkow wymiekaja, bo nie chca byc uwazani za "niekatolickich". a ja wbijam w to czy dana sprawa sie czarnym podoba czy nie. niech rzadzenie zostawia kompetentnym osobom, a sami niech sie zajma swoimi sprawami.
Re: BG&E oczami...
Author: s(00)mal
Date: Wed, 23 Jun 2004 16:32
Date: Wed, 23 Jun 2004 16:32
17 lines
2020 bytes
2020 bytes
Dnia Tue, 22 Jun 2004 23:12:13 +0200, CzarnY <piotr_czarny@WYTNIJWIELKIELITERYgazeta.pl> napisał: > ja nie jestem zarliwie praktykujacy (de facto, po bierzmowaniu > stwierdzilem > ze ja to pi*****e), ale nigdy nie wiesz, kto i w jaki sposob moze na > Ciebie > naciskac. Wlasnie sie dowiedzialem, ze na bierzomowanie (30 czerwca - LOL) skladka dla biskupa po 25zl od lebka;((( Jezu, taki wyzysk od biednych murzynskich dzieci:( -- [5oomal]-------[gg1337396] *NO! FOR SOFTWARE PATENTS*
Re: BG&E oczami...
Author: Viciu
Date: Wed, 23 Jun 2004 16:49
Date: Wed, 23 Jun 2004 16:49
17 lines
2158 bytes
2158 bytes
Tomac wrote: > Oczywiście - ale życie uczy że o układy z teściową też trzeba w jakimś > stopniu "dbać" - u mnie skończy się to chyba na tym że teściowa > będzie się opiekować córeczką - zamiast opiekunki (de facto > praktycznie zamieszka z nami - ale to się jeszcze zobaczy). eee, lepiej opiekunke* zakwateruj u siebie ;) * oczywiscie ladna, mloda itp. co do dbania o stosunki z tesciowa, to najlepiej sie robi to na odleglosc... nie zebym skarzyl sie na swoja, ale przez pierwsze pol roku mieszkalem z nia i jednak wybieram pakiet "niedzielny obiad-swieta" ;) -- Viciu kiedy top spin 2?
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Wed, 23 Jun 2004 17:06
Date: Wed, 23 Jun 2004 17:06
8 lines
1949 bytes
1949 bytes
> Wlasnie sie dowiedzialem, ze na bierzomowanie (30 czerwca - > LOL) skladka dla biskupa po 25zl od lebka;((( Jezu, taki > wyzysk od biednych murzynskich dzieci:( a ilu Was jest bierzmowanych? 100? to daje 2500zl. dla kazdego lipny krzyzyk o wartosci do 5zl - zostaje 2000zl. no, ten to sie ustawil, dwa patyki za wyklepanie nudnego schematu i posypanie popiolem tu i owdzie. rece mi opadaja.
Re: BG&E oczami...
Author: CzarnY
Date: Wed, 23 Jun 2004 17:13
Date: Wed, 23 Jun 2004 17:13
16 lines
2066 bytes
2066 bytes
> Wlasnie sie dowiedzialem, ze na bierzomowanie (30 czerwca - LOL) skladka
> dla biskupa po 25zl od lebka;((( Jezu, taki wyzysk od biednych murzynskich
> dzieci:(
nie zapomne, jak proboszcz na plebanii przywital mnie i kolegow wymownym
"Macie kasę?" :-)
> --
> [5oomal]-------[gg1337396]
> *NO! FOR SOFTWARE PATENTS*
--
---=====|CzarnY|=====---
------------------------
"Do you remember
Sunming Zhao?"
Re: BG&E oczami...
Author: CzarnY
Date: Wed, 23 Jun 2004 17:16
Date: Wed, 23 Jun 2004 17:16
8 lines
1998 bytes
1998 bytes
> a ilu Was jest bierzmowanych? 100? to daje 2500zl. dla kazdego > lipny krzyzyk o wartosci do 5zl - zostaje 2000zl. no, ten to sie > ustawil, dwa patyki za wyklepanie nudnego schematu i posypanie > popiolem tu i owdzie. rece mi opadaja. u nas bylo ponad 200 osob, cala dzielnica; 25 zl podobno mialo pojsc na "wystroj" - fakt, plastikowe kwiaty na co drugim filarze musialy byc droooogie :-)
Re: BG&E oczami...
Author: dziki
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:31
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:31
9 lines
1751 bytes
1751 bytes
> Wlasnie sie dowiedzialem, ze na bierzomowanie (30 czerwca - LOL) skladka > dla biskupa po 25zl od lebka;((( Jezu, taki wyzysk od biednych murzynskich > dzieci:( daj spokoj, moze zbiera na nowa toyote ;-) Biskup tez czlowiek i czyms musi jezdzic, LOL. dziki.
Re: BG&E oczami...
Author: dziki
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:37
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:37
7 lines
1737 bytes
1737 bytes
szatan przez ciebie przemawia. ;-) Mysle, ze to zgubny wplyw gier daje o sobie znac. Ale nic to; w trosce o twoje dobro zapisalem cie na liste majlingowa "nowi chrzescijanie" - powinno pomoc. ;-) pozdro, dziki.
Re: BG&E oczami...
Author: Tomac
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:47
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:47
46 lines
3558 bytes
3558 bytes
Użytkownik "shinX-Underground" <shinek@.wytnij.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:cbc9fi$58t$1@inews.gazeta.pl... > no wiesz, suknia, garnitur, w lape ksiedzu za slub i termin taki jaki > sie chce... to tez niemalny pieniadz. a w cywilu? garniak ten ktory > wisi w szafie, pannie owszem, nowa kiecke, ale przynajmniej nie > jednorazowego uzytku. > > Nie wiem jak twoja panna - mojej się marzyło pójść do ołtarza > > w białej sukni :-) > > mojej tez sie marzy, ale nie ma to tamto ;] Heh ... Tylko żeby ci do końca życia nie wypominała (no dobra, chyba że zakładasz zmieniać co jakiś czas ;-))) ) > no wiesz, jak inne dzieciaki beda sie nasmiewac ze nie ma boga > w sercu itd pierdoly, to moje powie ze te co niedziele karmia > bande zlodziei :) Tyle że niestety dzieci są okrutne - > no wiesz, kiedys (tak do 1995 roku), kto nie byl w niedziele > w kosciele ten na osiedlu byl wytykany palcami i w ogole, ze > jak tak mozna. teraz ludzie ida po rozum do glowy i do kosciola > chodzi mlodziez tylko gleboko wierzaca, lub taka ktora zostala > po prostu wychowana ze do kosciola trzeba isc i nie ma rady. > zmieniaja sie obyczaje. Z doświadczenia - są naprawdę świetni księża - ale to 1 na kilka tysięcy - w duszpasterstwie akademickim był taki jeden co jak jechał ze studentami na wycieczkę w wielki post to załatwił dyspensę od biskupa coby wypić z bracią studencką mógł. Tyle że to był nie tyle ksiądz co dominikanin, niestety posłaligo na misję na Czarny Ląd. Co do reszty - każdy ma swój pogląd, ja na religię nie chodziłem i (na szczęście) nigdzie ode mnie świstka nie wymagali (ślubu udzielał znajomy ksiądz :-) ). A z księżmi to chyba tak jak z nauczycielami - trzeba mieć powołanie, reszta odbębnia i bierze kasę. Tylko że chyba do chiererchii nie pchają się ci z powołaniem - wolą się ludźmi zająć. Pozdr, Tomac
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:59
Date: Thu, 24 Jun 2004 06:59
25 lines
2609 bytes
2609 bytes
> Heh ... Tylko żeby ci do końca życia nie wypominała (no dobra, > chyba że zakładasz zmieniać co jakiś czas ;-))) ) e tam, postawilem jej wczoraj cole, to jak bedzie sie burac ze koscielnego nie bylo to powiem "cole Ci postawilem, wystarczy, nie mozna miec wszystkiego" ;))))) > Tyle że niestety dzieci są okrutne - kwestia wychowania, ale zgadzam sie. > Z doświadczenia - są naprawdę świetni księża - ale to 1 > na kilka tysięcy otoz to. reszta wykorzystuje dobry wizerunek tych naprawde dobrych, tylko po to zeby sie nahapać. > A z księżmi to chyba tak jak z nauczycielami - trzeba mieć > powołanie, reszta odbębnia i bierze kasę. Tylko że chyba do > chiererchii nie pchają się ci z powołaniem - wolą się ludźmi zająć. ano, szkoda tylko ze tych z powolaniem jest tak niewielu. parafie obok, na nowym dworze, ksiadz swego czasu cala kase na kosciol(dopiero sie budowali) przegral w karty. i przez kilka lat stal sobie w stanie surowym :)
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Thu, 24 Jun 2004 07:02
Date: Thu, 24 Jun 2004 07:02
6 lines
1813 bytes
1813 bytes
> Mysle, ze to zgubny wplyw gier daje o sobie znac. nie, gram tylko w katolickie gry planszowe ;] widzial ktos gre planszowa-quiz "czy pan Jezus miał brodę?" :D to wszystko przez szatanskie wersety ukryte w harrym potterze;)
Re: BG&E oczami...
Author: s(00)mal
Date: Thu, 24 Jun 2004 17:56
Date: Thu, 24 Jun 2004 17:56
19 lines
2019 bytes
2019 bytes
Dnia Wed, 23 Jun 2004 19:06:37 +0200, shinX-Underground <shinek@.wytnij.gazeta.pl> napisał: > a ilu Was jest bierzmowanych? 100? to daje 2500zl. dla kazdego > lipny krzyzyk o wartosci do 5zl - zostaje 2000zl. LOL:) 18 nas jest:) Dowiedzialem sie za to, ze 25zl to absolutne minimum... khem. > no, ten to sie > ustawil, dwa patyki za wyklepanie nudnego schematu i posypanie > popiolem tu i owdzie. rece mi opadaja. Kuwafa, czy nie wystarczy mu satysfakcja, ze w ten sposob poglebia moja wiare i w ogole super-ekstra mi pomaga, jak mowi?:) -- [5oomal]-------[gg1337396] *NO! FOR SOFTWARE PATENTS*
Re: BG&E oczami...
Author: shinX-Underground
Date: Thu, 24 Jun 2004 18:05
Date: Thu, 24 Jun 2004 18:05
5 lines
1917 bytes
1917 bytes
> Kuwafa, czy nie wystarczy mu satysfakcja, ze w ten > sposob poglebia moja wiare i w ogole super-ekstra > mi pomaga, jak mowi?:) Mercedes nie jest napedzany satysfakcja ;]
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads