🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.garfield
23 messages
23 total messages Started by zdolny... Tue, 27 Apr 2004 15:32
ciemna strona jasnej ;)
#39028
Author: zdolny...
Date: Tue, 27 Apr 2004 15:32
8 lines
1290 bytes
słuchajcie, co myslicie o tej, no jak jej tam... tej co to kiedys jej
zdjęcie krązyło, taka blondyna ;> pisze (czyt. spamuje jak cholera)
tutaj sporo... pewnie ją zauważyliście, bo trudno jej nei dostrzec
nawet z najwiekszego zakątka ziemi, bo ona taka jasna jest ;)

-- 
"Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli"
 /Arthur Schopenhauer/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39029
Author: zdolny...
Date: Wed, 05 May 2004 08:06
15 lines
1552 bytes
User known as zdolny... <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> wrote:

> słuchajcie, co myslicie o tej, no jak jej tam... tej co to kiedys jej
> zdjęcie krązyło, taka blondyna ;> pisze (czyt. spamuje jak cholera)
> tutaj sporo... pewnie ją zauważyliście, bo trudno jej nei dostrzec
> nawet z najwiekszego zakątka ziemi, bo ona taka jasna jest ;)

ej no... czy Wy wszyscy jesteście zwolennikami naszej jasnej? :\
czyżbym się wygłupił tym postem? ;P jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za
Tobą, co?

-- 
"W każdym człowieku tkwią właściwie trzej ludzie:
 jeden, który mówi; drugi, który słucha;
 trzeci, który umie milczeć" /G. G. Casanova/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39030
Author: jasna
Date: Wed, 05 May 2004 14:14
20 lines
1785 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > słuchajcie, co myslicie o tej, no jak jej tam... tej co to kiedys jej
> > zdjęcie krązyło, taka blondyna ;> pisze (czyt. spamuje jak cholera)
> > tutaj sporo... pewnie ją zauważyliście, bo trudno jej nei dostrzec
> > nawet z najwiekszego zakątka ziemi, bo ona taka jasna jest ;)
> ej no... czy Wy wszyscy jesteście zwolennikami naszej jasnej? :\
> czyżbym się wygłupił tym postem? ;P jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za
> Tobą, co?

Jaaaaaa? Jakże ja bym Tym mordkom prześlicznym mogła coś zrobić! O jakież
straszne przewinienia Ty mię nikczemny oskarżasz! Ja ino ich życie trochu
rozjaśniłam przeca! Li to grzech jaki jest? :)


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39031
Author: zdolny...
Date: Wed, 05 May 2004 18:26
19 lines
1851 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> > > słuchajcie, co myslicie o tej, no jak jej tam... tej co to kiedys jej
> > > zdjęcie krązyło, taka blondyna ;> pisze (czyt. spamuje jak cholera)
> > > tutaj sporo... pewnie ją zauważyliście, bo trudno jej nei dostrzec
> > > nawet z najwiekszego zakątka ziemi, bo ona taka jasna jest ;)
> > ej no... czy Wy wszyscy jesteście zwolennikami naszej jasnej? :\
> > czyżbym się wygłupił tym postem? ;P jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za
> > Tobą, co?
> Jaaaaaa? Jakże ja bym Tym mordkom prześlicznym mogła coś zrobić! O jakież
> straszne przewinienia Ty mię nikczemny oskarżasz! Ja ino ich życie trochu
> rozjaśniłam przeca! Li to grzech jaki jest? :)

poetka, Ty tu mi ta poezjąoczu nie mydlij ;P

-- 
"Nie staraj się zrozumieć wszystkiego,
 bo wszystko stanie się niezrozumiałe"
 /Demokryt/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39034
Author: Prymek
Date: Wed, 05 May 2004 18:57
24 lines
1729 bytes
...i stało się! W dniu Wed, 05 May 2004 10:06:21 +0200, 
na alt.pl.garfield, zdolny... wystukał(a) dla nas coś takiego:

>> słuchajcie, co myslicie o tej, no jak jej tam... tej co to kiedys jej
>> zdjęcie krązyło, taka blondyna ;> pisze (czyt. spamuje jak cholera)
>> tutaj sporo... pewnie ją zauważyliście, bo trudno jej nei dostrzec
>> nawet z najwiekszego zakątka ziemi, bo ona taka jasna jest ;)
> ej no... czy Wy wszyscy jesteście zwolennikami naszej jasnej? :\

czemu miałbym być przeciwko? :-)

> czyżbym się wygłupił tym postem? ;P 

ja go tylko lekko zignorowałem ;-)

> jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?

top secret!! ;->

-- 
<<</\>>><< Pozdrawiam >< Prymek >< GG#1981 >><<</\>>>
<</\/\>>< quadracik[NO-SPAM]@poczta.onet.pl ><</\/\>>
<<\/\/> "Pocałunki są formą wymiany poglądów. <\/\/>>
<<<\/> Ech, jak ja lubie dyskutować!"(c)Haruka <\/>>>
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39035
Author: zdolny...
Date: Wed, 05 May 2004 20:06
13 lines
1239 bytes
User known as Prymek <quadracikNOSPAM@poczta.onet.pl> wrote:

> > czyżbym się wygłupił tym postem? ;P 
> 
> ja go tylko lekko zignorowałem ;-)

chyba nie tylko Ty ;)

> > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> 
> top secret!! ;->

a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39036
Author: Prymek
Date: Thu, 06 May 2004 00:18
20 lines
1556 bytes
...i stało się! W dniu Wed, 05 May 2004 22:06:55 +0200, 
na alt.pl.garfield, zdolny... wystukał(a) dla nas coś takiego:

>>> czyżbym się wygłupił tym postem? ;P 
>> ja go tylko lekko zignorowałem ;-)
> chyba nie tylko Ty ;)

wolałbyś, żebyśmy Cię zbluzgali? :->

>>> jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
>> top secret!! ;->
> a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)

tak Ci się tylko wydaje :-)

-- 
<<</\>>><< Pozdrawiam >< Prymek >< GG#1981 >><<</\>>>
<</\/\>>< quadracik[NO-SPAM]@poczta.onet.pl ><</\/\>>
<<\/\/> "Pocałunki są formą wymiany poglądów. <\/\/>>
<<<\/> Ech, jak ja lubie dyskutować!"(c)Haruka <\/>>>
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39037
Author: zdolny...
Date: Thu, 06 May 2004 07:44
13 lines
1428 bytes
User known as Prymek <quadracikNOSPAM@poczta.onet.pl> wrote:

> >>> czyżbym się wygłupił tym postem? ;P 
> >> ja go tylko lekko zignorowałem ;-)
> > chyba nie tylko Ty ;)
> wolałbyś, żebyśmy Cię zbluzgali? :->

ta, juz to sobie wyobrazam ;)

-- 
"Nadzieja to matka tych, którzy nie boją się 
 rzucać mysli w daleką przyszłość"
 /Ludwik Hirszfeld/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39038
Author: Prymek
Date: Thu, 06 May 2004 15:23
16 lines
1575 bytes
...i stało się! W dniu Thu, 06 May 2004 09:44:13 +0200, 
na alt.pl.garfield, zdolny... wystukał(a) dla nas coś takiego:

>>>>> czyżbym się wygłupił tym postem? ;P 
>>>> ja go tylko lekko zignorowałem ;-)
>>> chyba nie tylko Ty ;)
>> wolałbyś, żebyśmy Cię zbluzgali? :->
> ta, juz to sobie wyobrazam ;)

nie bądź taki pewny siebie - nigdy nie wiesz co nam odwali ;->

-- 
<<</\>>><< Pozdrawiam >< Prymek >< GG#1981 >><<</\>>>
<</\/\>>< quadracik[NO-SPAM]@poczta.onet.pl ><</\/\>>
<<\/\/> "Pocałunki są formą wymiany poglądów. <\/\/>>
<<<\/> Ech, jak ja lubie dyskutować!"(c)Haruka <\/>>>
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39039
Author: zdolny...
Date: Thu, 06 May 2004 18:54
16 lines
1611 bytes
User known as Prymek <quadracikNOSPAM@poczta.onet.pl> wrote:

> >>>>> czyżbym się wygłupił tym postem? ;P 
> >>>> ja go tylko lekko zignorowałem ;-)
> >>> chyba nie tylko Ty ;)
> >> wolałbyś, żebyśmy Cię zbluzgali? :->
> > ta, juz to sobie wyobrazam ;)
> nie bądź taki pewny siebie - nigdy nie wiesz co nam odwali ;->

no fakt ;)

-- 
"Miłość nigdy nie ustaje.
 Tak więc trwają wiara, nadzieja i miłość,
 te trzy: z nich zaś największa jest Miłość"
 /św. Paweł Apostoł/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39032
Author: jasna
Date: Thu, 06 May 2004 19:00
26 lines
2042 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > > słuchajcie, co myslicie o tej, no jak jej tam... tej co to kiedys
jej
> > > > zdjęcie krązyło, taka blondyna ;> pisze (czyt. spamuje jak cholera)
> > > > tutaj sporo... pewnie ją zauważyliście, bo trudno jej nei dostrzec
> > > > nawet z najwiekszego zakątka ziemi, bo ona taka jasna jest ;)
> > > ej no... czy Wy wszyscy jesteście zwolennikami naszej jasnej? :\
> > > czyżbym się wygłupił tym postem? ;P jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za
> > > Tobą, co?
> > Jaaaaaa? Jakże ja bym Tym mordkom prześlicznym mogła coś zrobić! O
jakież
> > straszne przewinienia Ty mię nikczemny oskarżasz! Ja ino ich życie
trochu
> > rozjaśniłam przeca! Li to grzech jaki jest? :)
> poetka, Ty tu mi ta poezjąoczu nie mydlij ;P

Jakąż tam poezją ;) Tożto proza i w dodatku marna, więc nie można mi mieć za
złe ;)


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39040
Author: jasna
Date: Thu, 06 May 2004 19:03
14 lines
1335 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > top secret!! ;->
> a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)

Ale czy aby na pewno?


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39033
Author: zdolny...
Date: Fri, 07 May 2004 10:18
10 lines
1354 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> Jakąż tam poezją ;) Tożto proza i w dodatku marna, więc nie można mi mieć za
> złe ;)

ta, zaraz z tego dramat zrobisz i bedzie ;)

-- 
"Nie możemy wiele zmienić we własnym wyglądzie, ale mamy pełną
kontrolę nad tym, jakimi staniemy się ludźmi"
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39041
Author: zdolny...
Date: Fri, 07 May 2004 10:18
12 lines
1364 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> > > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > > top secret!! ;->
> > a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;) 
> Ale czy aby na pewno?

jesli nie, to mnie oswiec ;)

-- 
"Najlepszych ludzi uformowało naprawianie własnych błędów"
 /William Szekspir/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39042
Author: jasna
Date: Sun, 16 May 2004 20:00
16 lines
1492 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > > > top secret!! ;->
> > > a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)
> > Ale czy aby na pewno?
> jesli nie, to mnie oswiec ;)

A masz pod ręką jakieś baterie?


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39043
Author: zdolny...
Date: Sun, 16 May 2004 22:32
15 lines
1601 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> > > > > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > > > > top secret!! ;->
> > > > a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)
> > > Ale czy aby na pewno?
> > jesli nie, to mnie oswiec ;)
> A masz pod ręką jakieś baterie?

a nawet leza, akumulatorki do aparatu ;P

-- 
"Obywateli nie "produkuje się" w fabrykach;
 to w rodzinie, pod sercem matek kryje się naród"
 /kard. Stefan Wyszyński/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39044
Author: jasna
Date: Tue, 18 May 2004 18:46
19 lines
1722 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > > > > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > > > > > top secret!! ;->
> > > > > a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)
> > > > Ale czy aby na pewno?
> > > jesli nie, to mnie oswiec ;)
> > A masz pod ręką jakieś baterie?
> a nawet leza, akumulatorki do aparatu ;P

To teraz naładuj akululatorek, przyczep do niego drucik i mocno zagryź wolny
koniec :)


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39045
Author: zdolny...
Date: Tue, 18 May 2004 21:32
19 lines
1964 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> > > > > > > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > > > > > > top secret!! ;->
> > > > > > a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)
> > > > > Ale czy aby na pewno?
> > > > jesli nie, to mnie oswiec ;)
> > > A masz pod ręką jakieś baterie?
> > a nawet leza, akumulatorki do aparatu ;P
> To teraz naładuj akululatorek, przyczep do niego drucik i mocno zagryź wolny
> koniec :)

teraz, to nawe baterie enerdżajzer nic nei dadzą, jestem padniety....
godzina na hali zrobiła swoje ;)

-- 
"Cierpienie w imię miłości i w imię przyjaźni nigdy nie będzie
cierpieniem daremnym, bo miłość wielka jest, łaskawa jest
i wszystko znosi, we wszystkim pokłada nadzieje" /zdolny.../
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39046
Author: jasna
Date: Wed, 19 May 2004 15:14
23 lines
1952 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > > > > > > > jasna, coś Ty im zrobiłą, ze sa za Tobą, co?
> > > > > > > > top secret!! ;->
> > > > > > > a jednak.... no to teraz wszystko rozumiem ;)
> > > > > > Ale czy aby na pewno?
> > > > > jesli nie, to mnie oswiec ;)
> > > > A masz pod ręką jakieś baterie?
> > > a nawet leza, akumulatorki do aparatu ;P
> > To teraz naładuj akululatorek, przyczep do niego drucik i mocno zagryź
wolny
> > koniec :)
> teraz, to nawe baterie enerdżajzer nic nei dadzą, jestem padniety....
> godzina na hali zrobiła swoje ;)

Hali? :)


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39047
Author: zdolny...
Date: Wed, 19 May 2004 20:06
13 lines
1764 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> > > koniec :)
> > teraz, to nawe baterie enerdżajzer nic nei dadzą, jestem padniety....
> > godzina na hali zrobiła swoje ;)
> Hali? :)

yhy ;) sportowej :)

-- 
"Kto żyje uczciwie - będzie ocalony;
kto przewrotnie chodzi dwiema drogami,
zapewne na jednej z nich zginie" /Księga Przysłów 28,18/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39048
Author: jasna
Date: Fri, 21 May 2004 21:06
17 lines
1675 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > > koniec :)
> > > teraz, to nawe baterie enerdżajzer nic nei dadzą, jestem padniety....
> > > godzina na hali zrobiła swoje ;)
> > Hali? :)
> yhy ;) sportowej :)


Ty i sport? Ha ha ha! :D


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39049
Author: zdolny...
Date: Sat, 22 May 2004 10:42
13 lines
1715 bytes
User known as "jasna" <dziwozona@o2.pl> wrote:

> > > > teraz, to nawe baterie enerdżajzer nic nei dadzą, jestem padniety....
> > > > godzina na hali zrobiła swoje ;)
> > > Hali? :)
> > yhy ;) sportowej :)
> Ty i sport? Ha ha ha! :D

a jednak... ;-)

-- 
"Żadna ludzka istota nie może przeżyć bez ludzkiej wspólnoty"
                                                /Dalaj Lama/
Re: ciemna strona jasnej ;)
#39050
Author: jasna
Date: Sat, 22 May 2004 15:44
18 lines
1778 bytes
Użytkownik "zdolny..." <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał
> > > > > teraz, to nawe baterie enerdżajzer nic nei dadzą, jestem
padniety....
> > > > > godzina na hali zrobiła swoje ;)
> > > > Hali? :)
> > > yhy ;) sportowej :)
> > Ty i sport? Ha ha ha! :D
> a jednak... ;-)

A jaki? :D


--
Pozdrawiam serdecznie,
jasna.
____________________
"Nie istnieje żadna wartość ograniczająca poziom ludzkiej głupoty."
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads