Thread View: alt.pl.garfield
123 messages
123 total messages
Page 1 of 3
Started by Mink
Fri, 12 Sep 2003 21:20
Page 1 of 3 • 123 total messages
doły i dołeczki
Author: Mink
Date: Fri, 12 Sep 2003 21:20
Date: Fri, 12 Sep 2003 21:20
20 lines
1405 bytes
1405 bytes
Ludziska, co się z Wami dzieje? Wszyscy mają doła? - Neekita - z powodu błękitnookiego - Telcontar - nie wiadomo, czemu - Zdolny - z powodu jakieś baby - Gophi - bo "rozpierdolił jądro" - Prymek - bo ja piszę idiotyzmy - Puck - bo nie wyrabia na grupie weźcie się w garśc, do jasnej ciasnej!!! co, tylk ja mam mieć dobry hmor? ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> -- Mink =========== GG# 2187493 =========== Pieniądze szczęścia nie dają, ale można za nie kupić niezłą imitację szczęścia, praktycznie nie dającą się odróżnić od oryginału.
Re: doły i dołeczki
Author: Matthew
Date: Fri, 12 Sep 2003 21:39
Date: Fri, 12 Sep 2003 21:39
13 lines
1293 bytes
1293 bytes
# Mink <mink-chanNOSPAM@wp.pl> scribbled: > weźcie się w garśc, do jasnej ciasnej!!! > co, tylk ja mam mieć dobry hmor? > ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> a ja mam dobry humorek! :D -- ;:;;:;;:; pozdroofka from Mathew ;:;;:;;:; ;:;;:;;:; mailto:zwiecha@wp.pl ;:;;:;;:; ;:;;:;;:;;:;; #GG 2349167 ;;:;;:;;:;;:;;:; ;:;;:;;:; http://zwiecha.blog.pl ;:;;:;;:;
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Fri, 12 Sep 2003 21:49
Date: Fri, 12 Sep 2003 21:49
40 lines
2020 bytes
2020 bytes
I'm tempted to use the switch to open the tunnels to see if Mink just leave, but i fear that it's smarter than the lesser demons I have trapped before... > Ludziska, co się z Wami dzieje? Wszyscy mają doła? Eksstremum? Minimum? za dużo matmy... > - Neekita - z powodu błękitnookiego Mam w plecy... > - Telcontar - nie wiadomo, czemu To skąd wiesz, że ma? > - Zdolny - z powodu jakieś baby Bo to zdolny, standard. > - Gophi - bo "rozpierdolił jądro" Kh,kh, tu jestem do przodu, bo wszystko działa. > - Prymek - bo ja piszę idiotyzmy Jestem do tyłu... 2K postów robi swoje. > - Puck - bo nie wyrabia na grupie Jeszcze jakieś teorie? > weźcie się w garśc, do jasnej ciasnej!!! A Ty masz doła bo myślisz, że wszyscy inni mają doła. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Paul Okenfold -- Dream of Trance :: :: If at first you don't succeed, redefine success. ::
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Sat, 13 Sep 2003 09:18
Date: Sat, 13 Sep 2003 09:18
15 lines
1458 bytes
1458 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > - Zdolny - z powodu jakieś baby > Bo to zdolny, standard. hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? choc mialem raz, na pcozatku roku, ale to z powodu tej samej baby co i teraz. wypraszam sobie takie komentarze ;P -- "Człowiek musi się stać samotnym, albowiem dopiero wtedy spostrzeże, że nie jest sam, że nigdy nie był sam" /Wiktor Frankl/
Re: doły i dołeczki
Author: Mink
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:16
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:16
52 lines
2236 bytes
2236 bytes
Dnia Fri, 12 Sep 2003 23:49:49 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> Ludziska, co się z Wami dzieje? Wszyscy mają doła? >Eksstremum? Minimum? za dużo matmy... ale już chyba niedługo, co? :) >> - Neekita - z powodu błękitnookiego >Mam w plecy... to bierz się do roboty :P >> - Telcontar - nie wiadomo, czemu >To skąd wiesz, że ma? bo wrzuca mało emotek uśmiechniętych, też była o tym mowa :P >> - Zdolny - z powodu jakieś baby >Bo to zdolny, standard. nie wiedziałam, ale skoro tak twierdzisz, to ok tylko to dalej nie zmienia faktu, że doła ma :P >> - Gophi - bo "rozpierdolił jądro" >Kh,kh, tu jestem do przodu, bo wszystko działa. chociaż tyle dobrego... :> >> - Prymek - bo ja piszę idiotyzmy >Jestem do tyłu... 2K postów robi swoje. bierz się do robory vol 2.0 >> - Puck - bo nie wyrabia na grupie >Jeszcze jakieś teorie? nie wiem, coś mogę wymyśleć :-) pasowałeś mi tutaj :P >> weźcie się w garśc, do jasnej ciasnej!!! >A Ty masz doła bo myślisz, że wszyscy inni mają doła. jeszcze nie, ale już niedługo :P -- Mink =========== GG# 2187493 =========== Pieniądze szczęścia nie dają, ale można za nie kupić niezłą imitację szczęścia, praktycznie nie dającą się odróżnić od oryginału.
Re: doły i dołeczki
Author: Mink
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:16
Date: Sat, 13 Sep 2003 10:16
18 lines
1425 bytes
1425 bytes
Dnia Fri, 12 Sep 2003 23:39:36 +0200, Matthew <zwiecha@CIACHwp.pl> napisał(a): >> weźcie się w garśc, do jasnej ciasnej!!! >> co, tylk ja mam mieć dobry hmor? >> ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> >a ja mam dobry humorek! :D przynajmniej Ty, chociaż AFAIR też niedawno nie było najlepiej :| -- Mink =========== GG# 2187493 =========== Pieniądze szczęścia nie dają, ale można za nie kupić niezłą imitację szczęścia, praktycznie nie dającą się odróżnić od oryginału.
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Sat, 13 Sep 2003 12:17
Date: Sat, 13 Sep 2003 12:17
14 lines
1551 bytes
1551 bytes
User known as Mink <mink-chanNOSPAM@wp.pl> wrote: > >> - Zdolny - z powodu jakieś baby > >Bo to zdolny, standard. > nie wiedziałam, ale skoro tak twierdzisz, to ok > tylko to dalej nie zmienia faktu, że doła ma :P ech.... wkurzyłęs mnie Pucku! o co CI kurna chodzi? nie znasz mnie aż tak, żeby mćó wysnuwać takie a nie inne wnioski i przez to mącisz w główce Mink... -- "Szanuj zalety innych, ponieważ nikt nie ma zbyt wiele" /Kyutaro Hashimoto/
Re: doły i dołeczki
Author: Matthew
Date: Sat, 13 Sep 2003 14:03
Date: Sat, 13 Sep 2003 14:03
15 lines
1559 bytes
1559 bytes
# Mink <mink-chanNOSPAM@wp.pl> scribbled: > >> weźcie się w garśc, do jasnej ciasnej!!! > >> co, tylk ja mam mieć dobry hmor? > >> ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> > >a ja mam dobry humorek! :D > przynajmniej Ty, chociaż AFAIR też niedawno nie było najlepiej :| ano, nie było, ale teraz jest już o wiele lepiej. :))) -- ;:;;:;;:; pozdroofka from Mathew ;:;;:;;:; ;:;;:;;:; mailto:zwiecha@wp.pl ;:;;:;;:; ;:;;:;;:;;:;; #GG 2349167 ;;:;;:;;:;;:;;:; ;:;;:;;:; http://zwiecha.blog.pl ;:;;:;;:;
Re: doły i dołeczki
Author: Telcontar
Date: Sat, 13 Sep 2003 14:28
Date: Sat, 13 Sep 2003 14:28
21 lines
1672 bytes
1672 bytes
On Sat, 13 Sep 2003 12:16:13 +0200, Mink <mink-chanNOSPAM@wp.pl> wrote: >>> Ludziska, co się z Wami dzieje? Wszyscy mają doła? >>Eksstremum? Minimum? za dużo matmy... >ale już chyba niedługo, co? :) > >>> - Neekita - z powodu błękitnookiego >>Mam w plecy... >to bierz się do roboty :P A ja go rozumiem. >>> - Telcontar - nie wiadomo, czemu >>To skąd wiesz, że ma? >bo wrzuca mało emotek uśmiechniętych, też była o tym mowa :P Nosz: =]]]]]]]]]]]]]] =D =D =) ;] ;DDDDDDDDD; ))))))))))) ;1 =1 =] dalej mi będziecie wmawiali, że mam doła? Liczy się, co piszę, a czy w czasie pisania tego płaczę, czy się śmieję? Co za różnica? -- Telcontar
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sat, 13 Sep 2003 16:57
Date: Sat, 13 Sep 2003 16:57
25 lines
2014 bytes
2014 bytes
Stay for a moment! I know a story, tham You might have interest in... Well known lad(y), zdolny..., maintains that: > > > - Zdolny - z powodu jakieś baby > > Bo to zdolny, standard. > hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? Może nie dokładnie, ale z powodu jej braku tak. > choc mialem raz, na pcozatku roku, ale to z powodu > tej samej baby co i teraz. m.in to miałem na myśli. > wypraszam sobie takie komentarze ;P Prawda boli? Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Static X -- Anything But This :: :: 2+2=5 for extremely large values of 2. ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sat, 13 Sep 2003 17:00
Date: Sat, 13 Sep 2003 17:00
42 lines
2458 bytes
2458 bytes
Mink <mink-chanNOSPAM@wp.pl> napisał(a): > >> Ludziska, co się z Wami dzieje? Wszyscy mają doła? > >Eksstremum? Minimum? za dużo matmy... > ale już chyba niedługo, co? :) Jeszcze rok, a potem na studiach. /Sample Track -- The Umbrella Corporation/ > >> - Neekita - z powodu błękitnookiego > >Mam w plecy... > to bierz się do roboty :P 2143. > >> - Telcontar - nie wiadomo, czemu > >To skąd wiesz, że ma? > bo wrzuca mało emotek uśmiechniętych, też była o tym mowa :P Miałem dni, w których na kilkadziesiąt postów nie wstawiłem żadnej emotki, co wcale nie oznaczało, ze mam doła. > >> - Zdolny - z powodu jakieś baby > >Bo to zdolny, standard. > nie wiedziałam, ale skoro tak twierdzisz, to ok > tylko to dalej nie zmienia faktu, że doła ma :P Ale to czyni zdolnego przyzwyczajonym do takiego stanu, więc nie można go zaiczać do tych co mają dołą, rozumiesz? :) > >> - Puck - bo nie wyrabia na grupie > >Jeszcze jakieś teorie? > nie wiem, coś mogę wymyśleć :-) > pasowałeś mi tutaj :P Ja nie miewam exstremów. :) -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Rammstein -- Halleluja :: :: uwierz w tysiace codziennych spraw :: `: i ktoregos dnia uwierz we mnie... :'
Re: doły i dołeczki
Author: Prymek
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:04
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:04
16 lines
1651 bytes
1651 bytes
Dnia Sat, 13 Sep 2003 18:57:31 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> wypraszam sobie takie komentarze ;P >Prawda boli? >Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam >nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej >dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. powinieneś to zrozumieć tym bardziej, że sam byłeś w takiej sytuacji ;-) -- |<</\>><< Pozdrówka >< Prymek >< GG#1981 >><</\>>| |<<\/>>< quadracik[NOSPAM]@poczta.onet.pl ><<\/>>| |<< lepiej nic nie mówić i wydawać się głupcem >>| | niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości |
Re: doły i dołeczki
Author: Mink
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:49
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:49
21 lines
1804 bytes
1804 bytes
Dnia Sat, 13 Sep 2003 16:28:42 +0200, Telcontar <telcontar@NOSPAM.pf.pl> napisał(a): >>>> - Telcontar - nie wiadomo, czemu >>>To skąd wiesz, że ma? >>bo wrzuca mało emotek uśmiechniętych, też była o tym mowa :P >Nosz: =]]]]]]]]]]]]]] =D =D =) ;] ;DDDDDDDDD; ))))))))))) ;1 =1 =] >dalej mi będziecie wmawiali, że mam doła? Liczy się, co piszę, a czy w >czasie pisania tego płaczę, czy się śmieję? Co za różnica? bo czasem (jak sam napisałeś w poście "za duzo!") ciężko poznać humor jak nie ma emotek :P -- Mink =========== GG# 2187493 =========== Pieniądze szczęścia nie dają, ale można za nie kupić niezłą imitację szczęścia, praktycznie nie dającą się odróżnić od oryginału.
Re: doły i dołeczki
Author: Mink
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:49
Date: Sat, 13 Sep 2003 20:49
50 lines
2541 bytes
2541 bytes
Dnia Sat, 13 Sep 2003 19:00:36 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> >> Ludziska, co się z Wami dzieje? Wszyscy mają doła? >> >Eksstremum? Minimum? za dużo matmy... >> ale już chyba niedługo, co? :) >Jeszcze rok, a potem na studiach. >/Sample Track -- The Umbrella Corporation/ współczuję :-) >> >> - Neekita - z powodu błękitnookiego >> >Mam w plecy... >> to bierz się do roboty :P >2143. za słabo się bierzesz :P >> >> - Telcontar - nie wiadomo, czemu >> >To skąd wiesz, że ma? >> bo wrzuca mało emotek uśmiechniętych, też była o tym mowa :P >Miałem dni, w których na kilkadziesiąt postów nie wstawiłem żadnej >emotki, co wcale nie oznaczało, ze mam doła. ok, ok, dobra, dobra, co miałam wpisać? :P >> >> - Zdolny - z powodu jakieś baby >> >Bo to zdolny, standard. >> nie wiedziałam, ale skoro tak twierdzisz, to ok >> tylko to dalej nie zmienia faktu, że doła ma :P >Ale to czyni zdolnego przyzwyczajonym do takiego stanu, >więc nie można go zaiczać do tych co mają dołą, rozumiesz? :) hehe - to, że to jest stan permanentny to nie znaczy, że jest przyzwyczajony ;> >> >> - Puck - bo nie wyrabia na grupie >> >Jeszcze jakieś teorie? >> nie wiem, coś mogę wymyśleć :-) >> pasowałeś mi tutaj :P >Ja nie miewam exstremów. :) czyżby stoik? ;> -- Mink =========== GG# 2187493 =========== Pieniądze szczęścia nie dają, ale można za nie kupić niezłą imitację szczęścia, praktycznie nie dającą się odróżnić od oryginału.
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Sun, 14 Sep 2003 08:06
Date: Sun, 14 Sep 2003 08:06
28 lines
2056 bytes
2056 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > - Zdolny - z powodu jakieś baby > > > Bo to zdolny, standard. > > hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? > Może nie dokładnie, ale z powodu jej braku tak. to jzu mi przeszło i to dawnooo ;D > > choc mialem raz, na pcozatku roku, ale to z powodu > > tej samej baby co i teraz. > m.in to miałem na myśli. ack > > wypraszam sobie takie komentarze ;P > Prawda boli? > Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam > nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej > dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. ja i romantyk? ;P lol ale z tym, że mysli sie o dziewczynie pół roku, to rzeczywiscie paranoja. -- "Nie mów, że tak robią inni, raczej pomyśl, czy powinni" /Demostenes/
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:50
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:50
20 lines
2044 bytes
2044 bytes
So speaks the Lord of Terror <quadracikNOSPAM@poczta.onet.pl> and so it is written: > >> wypraszam sobie takie komentarze ;P > >Prawda boli? > >Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam > >nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej > >dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. > powinieneś to zrozumieć tym bardziej, że sam byłeś w takiej sytuacji Dlatego własnie mam taki stosunek. :) Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. np/Rage Against The Machine -- Calm Like A Bomb/ -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Rage Against The Machine -- Calm Lik(...) :: :: 100 buckets of bits on the bus 100 buckets of bits... :: `: Take one down, short it to ground, FF buckets of (...) :'
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:58
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:58
24 lines
2161 bytes
2161 bytes
So speaks the Lord of Terror <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> and so it is written: > > nie wiedziałam, ale skoro tak twierdzisz, to ok > > tylko to dalej nie zmienia faktu, że doła ma :P > ech.... wkurzyłęs mnie Pucku! o co CI kurna chodzi? Ale to nie ja pisałem, tylko Mink, zauważyłeś? > nie znasz mnie aż tak, żeby mćó wysnuwać takie a nie > inne wnioski i przez to mącisz w główce Mink... Znam Cię na tyle, żeby powiedzieć, jaką postawe prezentujesz. Nigdy nie mówiłeś, ze Ci się powodzi z dziewczyną, a raczej zawsze narzekałeś. Do tego *IMNSHHEO wątpliwej jakości cytaty i opisy na gady typu: "życie to bajka...". Mogę wyrażać swój pogląd o Tobie zawsze i wszędzie, i wg moich własnych obserwacji/upodobań. *In My Not So Humble Half-Elvish Opinion. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Underworld -- Cherry Pie :: :: Always remember you're unique, just like everyone else ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:59
Date: Sun, 14 Sep 2003 09:59
15 lines
1858 bytes
1858 bytes
...there, beyond the desolate wastes of Aranok, Telcontar had found an answer... or perhaps... salvation... > Nosz: =]]]]]]]]]]]]]] =D =D =) ;] ;DDDDDDDDD; ))))))))))) ;1 =1 =] > dalej mi będziecie wmawiali, że mam doła? Liczy się, co piszę, a czy w > czasie pisania tego płaczę, czy się śmieję? Co za różnica? Kiedys chciałem killować jak ktoś uzywa tego samego znaku, nie będącego spacją, więcej niż trzy razy pod rząd. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Underworld -- Cherry Pie :: :: The first stage of the illness: rash and nausea. :: `: -- Phyrexian progress notes :'
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sun, 14 Sep 2003 10:02
Date: Sun, 14 Sep 2003 10:02
47 lines
2691 bytes
2691 bytes
Mink was kind enough to write... I was bored, so I replied: > >> >Eksstremum? Minimum? za dużo matmy... > >> ale już chyba niedługo, co? :) > >Jeszcze rok, a potem na studiach. > współczuję :-) Jakoś daję rade i nie narzekam. > >> >> - Neekita - z powodu błękitnookiego > >> >Mam w plecy... > >> to bierz się do roboty :P > >2143. > za słabo się bierzesz :P Uczę sie. ;) > >Miałem dni, w których na kilkadziesiąt postów nie wstawiłem żadnej > >emotki, co wcale nie oznaczało, ze mam doła. > ok, ok, dobra, dobra, co miałam wpisać? :P Szukasz sobie argumentów do swojej teorii. ;p > >Ale to czyni zdolnego przyzwyczajonym do takiego stanu, > >więc nie można go zaiczać do tych co mają dołą, rozumiesz? :) > hehe - to, że to jest stan permanentny to nie znaczy, że jest > przyzwyczajony ;> Ludzie się bardzo szybko przyzwyczajają, nie mówiąc już o tym, że w większość stan lekkiego doła im odpowiada. > >> >> - Puck - bo nie wyrabia na grupie > >> >Jeszcze jakieś teorie? > >> nie wiem, coś mogę wymyśleć :-) > >> pasowałeś mi tutaj :P > >Ja nie miewam exstremów. :) > czyżby stoik? ;> Never. ;p Nie klasyfikuję się nigdzie, bo byłoby to głupie z tego względu, że już jutro moge być inny. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Underworld -- Cherry Pie :: :: I'm not a complete idiot, some parts are missing! ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sun, 14 Sep 2003 10:09
Date: Sun, 14 Sep 2003 10:09
22 lines
2050 bytes
2050 bytes
Pieknego, słonecznego dnia, zdolny... stworzył coś takiego: > > > hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? > > Może nie dokładnie, ale z powodu jej braku tak. > to jzu mi przeszło i to dawnooo ;D Dwa tygodnie to dawno? :p > > > wypraszam sobie takie komentarze ;P > > Prawda boli? > > Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam > > nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej > > dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. > ja i romantyk? ;P lol Nie pomyl: romantyk, nie romantyczny. :pp -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Team Sleep -- The Passportal :: :: Which is worse: :: `: Nothing to defend, or noone to defend it? :'
Re: doły i dołeczki
Author: Prymek
Date: Sun, 14 Sep 2003 11:35
Date: Sun, 14 Sep 2003 11:35
24 lines
2036 bytes
2036 bytes
Dnia Sun, 14 Sep 2003 11:50:33 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> >> wypraszam sobie takie komentarze ;P >> >Prawda boli? >> >Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam >> >nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej >> >dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. >> powinieneś to zrozumieć tym bardziej, że sam byłeś w takiej sytuacji >Dlatego własnie mam taki stosunek. :) nie rozumiem.... skoro sam przez to przechodziłeś to tym bardziej nie powinieneś mieć do innych "pretensji", że tak mają.... >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. ....miesięcy :-P nvm -- |<</\>><< Pozdrówka >< Prymek >< GG#1981 >><</\>>| |<<\/>>< quadracik[NOSPAM]@poczta.onet.pl ><<\/>>| |<< lepiej nic nie mówić i wydawać się głupcem >>| | niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości |
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Sun, 14 Sep 2003 12:45
Date: Sun, 14 Sep 2003 12:45
23 lines
1939 bytes
1939 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? > > > Może nie dokładnie, ale z powodu jej braku tak. > > to jzu mi przeszło i to dawnooo ;D > Dwa tygodnie to dawno? :p jakie dwa tygodnie, co? ;) > > > > wypraszam sobie takie komentarze ;P > > > Prawda boli? > > > Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam > > > nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej > > > dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. > > ja i romantyk? ;P lol > Nie pomyl: romantyk, nie romantyczny. :pp hehe, nie pomyle, nei martw sie. :) -- "Każdy człowiek ma do uiszczenia niezwykły dług, a mianowicie - za życie musi oddać życiem" /Albert Schweitzer/
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Sun, 14 Sep 2003 12:45
Date: Sun, 14 Sep 2003 12:45
25 lines
2256 bytes
2256 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > nie wiedziałam, ale skoro tak twierdzisz, to ok > > > tylko to dalej nie zmienia faktu, że doła ma :P > > ech.... wkurzyłęs mnie Pucku! o co CI kurna chodzi? > Ale to nie ja pisałem, tylko Mink, zauważyłeś? zauwazylem, najpierw sie czta do konca posta. > > nie znasz mnie aż tak, żeby mćó wysnuwać takie a nie > > inne wnioski i przez to mącisz w główce Mink... > Znam Cię na tyle, żeby powiedzieć, jaką postawe prezentujesz. > Nigdy nie mówiłeś, ze Ci się powodzi z dziewczyną, a raczej > zawsze narzekałeś. Do tego *IMNSHHEO wątpliwej jakości cytaty > i opisy na gady typu: "życie to bajka...". > Mogę wyrażać swój pogląd o Tobie zawsze i wszędzie, i wg > moich własnych obserwacji/upodobań. nie miałem takiego opisu jak "życie to bajka...", co najwyzej to że żeycie to nie bajka - nie połechce Cie po jajkach ;) a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. -- "Szanuj zalety innych, ponieważ nikt nie ma zbyt wiele" /Kyutaro Hashimoto/
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Sun, 14 Sep 2003 16:24
Date: Sun, 14 Sep 2003 16:24
24 lines
2339 bytes
2339 bytes
Prymek <quadracikNOSPAM@poczta.onet.pl> napisał(a): > >> >Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam > >> >nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej > >> >dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. > >> powinieneś to zrozumieć tym bardziej, że sam byłeś w takiej sytuacji > >Dlatego własnie mam taki stosunek. :) > nie rozumiem.... skoro sam przez to przechodziłeś to tym bardziej > nie powinieneś mieć do innych "pretensji", że tak mają.... Ja jestem osobą o bardzo daleko posuniętej samokrytyce (nie ważne czy to widać), więc jednak nie pochwalam. ;p > >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać > >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. > ....miesięcy :-P Wiem kiedy to było, ale ja mam miarkę w tygodnaich. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Orbital (Moby Remix) -- Speed Freak :: :: uwierz w tysiace codziennych spraw :: `: i ktoregos dnia uwierz we mnie... :'
Re: doły i dołeczki
Author: Prymek
Date: Sun, 14 Sep 2003 20:27
Date: Sun, 14 Sep 2003 20:27
26 lines
2382 bytes
2382 bytes
Dnia Sun, 14 Sep 2003 18:24:03 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> >> >Mam taki a nie inny stosunek do romantyków, czy jak ich tam >> >> >nazwać, którzy nie potrafią sobie poradzić (i np. myślą o jednej >> >> >dziewczynie przez ponad pół roku) i nie będe się z tym krył. >> >> powinieneś to zrozumieć tym bardziej, że sam byłeś w takiej sytuacji >> >Dlatego własnie mam taki stosunek. :) >> nie rozumiem.... skoro sam przez to przechodziłeś to tym bardziej >> nie powinieneś mieć do innych "pretensji", że tak mają.... >Ja jestem osobą o bardzo daleko posuniętej samokrytyce (nie ważne >czy to widać), więc jednak nie pochwalam. ;p czy ja mówię o pochwalaniu tego? mówię o zrozumieniu i tolerowaniu.... >> >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać >> >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. >> ....miesięcy :-P >Wiem kiedy to było, ale ja mam miarkę w tygodnaich. po jakiego grzyba w tygodniach? ;-D -- |<</\>><< Pozdrówka >< Prymek >< GG#1981 >><</\>>| |<<\/>>< quadracik[NOSPAM]@poczta.onet.pl ><<\/>>| |<< lepiej nic nie mówić i wydawać się głupcem >>| | niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości |
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Mon, 15 Sep 2003 00:18
Date: Mon, 15 Sep 2003 00:18
21 lines
2145 bytes
2145 bytes
Albo Prymek za szybko pisze, albo ja za wolno czytam, że: > >Ja jestem osobą o bardzo daleko posuniętej samokrytyce (nie ważne > >czy to widać), więc jednak nie pochwalam. ;p > czy ja mówię o pochwalaniu tego? mówię o zrozumieniu i tolerowaniu.... Nie toleruję. Myślisz, że siebie tolerowałem i było mi z tym dobrze? Nie ma taryfy ulgowej. ;p > >> >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać > >> >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. > >> ....miesięcy :-P > >Wiem kiedy to było, ale ja mam miarkę w tygodnaich. > po jakiego grzyba w tygodniach? ;-D Bo lubię słowo tydzień, wystarczy? :) -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Don Davis -- "matrix Reloaded" Suite :: :: God is real, unless declared integer. ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Mon, 15 Sep 2003 00:18
Date: Mon, 15 Sep 2003 00:18
16 lines
1876 bytes
1876 bytes
Do you know what 'nemesis' means? A righteous infliction of retri- bution, manifested by an appropriate agent. Personified, in this case, by a horrible cunt... zdolny...: > > > > > hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? > > > > Może nie dokładnie, ale z powodu jej braku tak. > > > to jzu mi przeszło i to dawnooo ;D > > Dwa tygodnie to dawno? :p > jakie dwa tygodnie, co? ;) 10 dni. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Don Davis -- "matrix Reloaded" Suite :: :: In /dev/null no one can hear you scream... ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Mon, 15 Sep 2003 00:20
Date: Mon, 15 Sep 2003 00:20
24 lines
2342 bytes
2342 bytes
It seems that I may have brought something into this plan that even I cannot control... zdolny... <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl>: > > > nie znasz mnie aż tak, żeby mćó wysnuwać takie a nie > > > inne wnioski i przez to mącisz w główce Mink... > > Znam Cię na tyle, żeby powiedzieć, jaką postawe prezentujesz. > > Nigdy nie mówiłeś, ze Ci się powodzi z dziewczyną, a raczej > > zawsze narzekałeś. Do tego *IMNSHHEO wątpliwej jakości cytaty > > i opisy na gady typu: "życie to bajka...". > > Mogę wyrażać swój pogląd o Tobie zawsze i wszędzie, i wg > > moich własnych obserwacji/upodobań. > nie miałem takiego opisu jak "życie to bajka...", co najwyzej > to że żeycie to nie bajka - nie połechce Cie po jajkach ;) "życie to najpiękniesza bajka" > a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. Tego akurat, w przeciwieństwie do niektórych, się nie boję. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Don Davis -- "matrix Reloaded" Suite :: :: Preserve nature... pickle a squirrel. ::
Re: doły i dołeczki
Author: Prymek
Date: Mon, 15 Sep 2003 10:01
Date: Mon, 15 Sep 2003 10:01
26 lines
2194 bytes
2194 bytes
Dnia Mon, 15 Sep 2003 02:18:21 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> >Ja jestem osobą o bardzo daleko posuniętej samokrytyce (nie ważne >> >czy to widać), więc jednak nie pochwalam. ;p >> czy ja mówię o pochwalaniu tego? mówię o zrozumieniu i tolerowaniu.... >Nie toleruję. Myślisz, że siebie tolerowałem i było mi z >tym dobrze? Nie ma taryfy ulgowej. ;p nie rozumiem Cię ani troszkę :-) nvm >> >> >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać >> >> >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. >> >> ....miesięcy :-P >> >Wiem kiedy to było, ale ja mam miarkę w tygodnaich. >> po jakiego grzyba w tygodniach? ;-D >Bo lubię słowo tydzień, wystarczy? :) ecchhhhhhhhh... skoro musi.... eot -- |<</\>><< Pozdrówka >< Prymek >< GG#1981 >><</\>>| |<<\/>>< quadracik[NOSPAM]@poczta.onet.pl ><<\/>>| |<< lepiej nic nie mówić i wydawać się głupcem >>| | niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości |
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Mon, 15 Sep 2003 15:19
Date: Mon, 15 Sep 2003 15:19
16 lines
1773 bytes
1773 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > > > hym? czy ja kiedys miałem doła z powodu baby, że to taki standard? > > > > > Może nie dokładnie, ale z powodu jej braku tak. > > > > to jzu mi przeszło i to dawnooo ;D > > > Dwa tygodnie to dawno? :p > > jakie dwa tygodnie, co? ;) > 10 dni. eetam, to zupełnie inna sprawa - jestes niewtajemniczony a kurde mnie podsumowujesz. -- "Wielkie to szczęście, że zdrowia nie można kupić za pieniądze, bo wszystko wykupiliby bogacze, a dla biednych nic by nie zostało" /Karol Juliusz Weber/
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Mon, 15 Sep 2003 15:19
Date: Mon, 15 Sep 2003 15:19
25 lines
2322 bytes
2322 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > nie znasz mnie aż tak, żeby mćó wysnuwać takie a nie > > > > inne wnioski i przez to mącisz w główce Mink... > > > Znam Cię na tyle, żeby powiedzieć, jaką postawe prezentujesz. > > > Nigdy nie mówiłeś, ze Ci się powodzi z dziewczyną, a raczej > > > zawsze narzekałeś. Do tego *IMNSHHEO wątpliwej jakości cytaty > > > i opisy na gady typu: "życie to bajka...". > > > Mogę wyrażać swój pogląd o Tobie zawsze i wszędzie, i wg > > > moich własnych obserwacji/upodobań. > > nie miałem takiego opisu jak "życie to bajka...", co najwyzej > > to że żeycie to nie bajka - nie połechce Cie po jajkach ;) > "życie to najpiękniesza bajka" taki miałem opis gg? ;o > > a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. > Tego akurat, w przeciwieństwie do niektórych, się nie boję. rob jak chcesz. widocznie czujesz sie pewnie, ale zeby ta pewnosc Cie kiedys nie zgubila. -- "Jesli chcesz żyć dla siebie, żyj dla drugich" /Seneka/
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Mon, 15 Sep 2003 15:19
Date: Mon, 15 Sep 2003 15:19
12 lines
1696 bytes
1696 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > >> chociaż to jeszcze zależy na jaki kierunek się wybierasz... > > >Info na polibudzie. > > no to życzę szczęścia - matma jest zajebista :-P > Ja mam już teraz zajebistą matmę. a ja nie i tez sie wybieram na polibude ;> -- "Gdzie Bóg nas posiał, tam mamy kwitnąc" /F. Pastorelli/
Re: doły i dołeczki
Author: Telcontar
Date: Mon, 15 Sep 2003 18:39
Date: Mon, 15 Sep 2003 18:39
15 lines
1598 bytes
1598 bytes
On Sun, 14 Sep 2003 11:59:31 +0200, Puck <puck@go2.pl> wrote: >> Nosz: =]]]]]]]]]]]]]] =D =D =) ;] ;DDDDDDDDD; ))))))))))) ;1 =1 =] >> dalej mi będziecie wmawiali, że mam doła? Liczy się, co piszę, a czy w >> czasie pisania tego płaczę, czy się śmieję? Co za różnica? >Kiedys chciałem killować jak ktoś uzywa tego samego znaku, > nie będącego spacją, więcej niż trzy razy pod rząd. Aaallleee ttteeerrraaazzz jjjuuużżż nnniiieee ppprrraaawwwdddaaa??? ;;;>>> -- TTTeeelllcccooonnntttaaarrr -- Telcontar
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:47
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:47
23 lines
2308 bytes
2308 bytes
Pewnego dnia, za siedmioma górami i siedmioma rzekami Prymek przemówił(a) ludzkim głosem: > >Nie toleruję. Myślisz, że siebie tolerowałem i było mi z > >tym dobrze? Nie ma taryfy ulgowej. ;p > nie rozumiem Cię ani troszkę :-) Nie podoba mi się, jeśli ktoś się tak zachowuje. Nie podoba mi się również to, jak ja się zachowywałem. > >> >> >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać > >> >> >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. > >> >> ....miesięcy :-P > >> >Wiem kiedy to było, ale ja mam miarkę w tygodnaich. > >> po jakiego grzyba w tygodniach? ;-D > >Bo lubię słowo tydzień, wystarczy? :) > ecchhhhhhhhh... skoro musi.... eot Jaki ,do cholery, eot? Nie na apg. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Oakenfold -- Dread Rock :: :: Jesteś nieuleczalnym optymistą ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:47
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:47
14 lines
1830 bytes
1830 bytes
Albo ja za szybko czytam, albo zdolny... za wolno pisze, że: > > > jakie dwa tygodnie, co? ;) > > 10 dni. > eetam, to zupełnie inna sprawa - jestes > niewtajemniczony a kurde mnie podsumowujesz. Dokładnie, a ty się powinieneś cieszyć, że poznajesz zdanie osoby trzeciej o sobie. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Oakenfold -- Dread Rock :: :: Hit any user to continue. ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:48
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:48
21 lines
2123 bytes
2123 bytes
User known as zdolny... wrote: > > > nie miałem takiego opisu jak "życie to bajka...", co najwyzej > > > to że żeycie to nie bajka - nie połechce Cie po jajkach ;) > > "życie to najpiękniesza bajka" > taki miałem opis gg? ;o "bo życie to najpiękniejsza bajka". > > > a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. > > Tego akurat, w przeciwieństwie do niektórych, się nie boję. > rob jak chcesz. widocznie czujesz sie pewnie, > ale zeby ta pewnosc Cie kiedys nie zgubila. Dobra, bez sloganowych tekstów prosze. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Oakenfold -- Dread Rock :: :: You're no longer object of my desire... After all this :: `: shattered dreams, here's my sweet revenge. Blank&Jones :'
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:49
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:49
17 lines
2021 bytes
2021 bytes
Pewnego dnia, a było to wczoraj, przyszła do mnie wiadomość od Telcontar <telcontar@NOSPAM.pf.pl> i powiedziała: > >> Nosz: =]]]]]]]]]]]]]] =D =D =) ;] ;DDDDDDDDD; ))))))))))) ;1 =1 =] > >> dalej mi będziecie wmawiali, że mam doła? Liczy się, co piszę, a czy w > >> czasie pisania tego płaczę, czy się śmieję? Co za różnica? > >Kiedys chciałem killować jak ktoś uzywa tego samego znaku, > > nie będącego spacją, więcej niż trzy razy pod rząd. > Aaallleee ttteeerrraaazzz jjjuuużżż nnniiieee > ppprrraaawwwdddaaa??? ;;;>>> Chceck your triplex switch. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Oakenfold -- Dread Rock :: :: (A)bort, (R)etry, (P)anic? ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:52
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:52
30 lines
2611 bytes
2611 bytes
The screams that echo in the night are inhuman, but one of our townsfolk, Prymek, had yet survive: > >> no to życzę szczęścia - matma jest zajebista :-P > >Ja mam już teraz zajebistą matmę. > tak Ci się tylko wydaje :-) Nie, nie, nie. :p > zresztą - co masz na tej matmie? Znaczy? Jaki nauczyciel, czy jaki program? Na program nie narzekam, bo mat-inf, a nauczyciel też robi różnie "zajebiste" rzeczy. ;) > >> >> nie zebym jej bronił, ale każdy tak czasem robi - Ty również :-D > >> >Przytocz. ;)) > >> na prawdę chcesz, żebym Ci przypomniał jak naginałeś fakty do > >> tego co Ci akurat pasowało podczas pocieszania kogoś? :-DDDDD > >Cel był słuszny i partia musiała go bronić. :> > ale widzisz? fakt jest faktem, że miałem rację... :-) Miałeś racje, punkt dla Ciebie. Czy ja mówiłem, że nie masz racji? Kurde, większosc ludzi odpada przy moim "przytocz", a ja je stosuję przeważnei wtedy, kiedy jestem pod ścianą. ;) -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Leftfield -- Inspection (Check One) :: :: A cat will go "quack" - if you squeeze it hard enough. ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:53
Date: Tue, 16 Sep 2003 15:53
12 lines
1865 bytes
1865 bytes
User known as zdolny... wrote: > > Ja mam już teraz zajebistą matmę. > a ja nie i tez sie wybieram na polibude ;> Zapraszam na kawę, jeszcze nie wiem kiedy... -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Leftfield -- Inspection (Check One) :: :: You're no longer object of my desire... After all this :: `: shattered dreams, here's my sweet revenge. Blank&Jones :'
Re: doły i dołeczki
Author: Telcontar
Date: Wed, 17 Sep 2003 12:58
Date: Wed, 17 Sep 2003 12:58
14 lines
1717 bytes
1717 bytes
On Tue, 16 Sep 2003 17:49:31 +0200, Puck <puck@go2.pl> wrote: >> >> Nosz: =]]]]]]]]]]]]]] =D =D =) ;] ;DDDDDDDDD; ))))))))))) ;1 =1 =] >> >> dalej mi będziecie wmawiali, że mam doła? Liczy się, co piszę, a czy w >> >> czasie pisania tego płaczę, czy się śmieję? Co za różnica? >> >Kiedys chciałem killować jak ktoś uzywa tego samego znaku, >> > nie będącego spacją, więcej niż trzy razy pod rząd. >> Aaallleee ttteeerrraaazzz jjjuuużżż nnniiieee >> ppprrraaawwwdddaaa??? ;;;>>> >Chceck your triplex switch. What's that? -- Telcontar
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Wed, 17 Sep 2003 15:23
Date: Wed, 17 Sep 2003 15:23
15 lines
1735 bytes
1735 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > jakie dwa tygodnie, co? ;) > > > 10 dni. > > eetam, to zupełnie inna sprawa - jestes > > niewtajemniczony a kurde mnie podsumowujesz. > Dokładnie, a ty się powinieneś cieszyć, że poznajesz > zdanie osoby trzeciej o sobie. ciesze sie, doceniam, ale pochopnych wniosków czasami nie ma co podejmować. -- "Lepiej jest być kanciastym Czymś, niż okragłym Niczym" /Chrisian Friedrich Hebbel/
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Wed, 17 Sep 2003 15:23
Date: Wed, 17 Sep 2003 15:23
22 lines
2069 bytes
2069 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > nie miałem takiego opisu jak "życie to bajka...", co najwyzej > > > > to że żeycie to nie bajka - nie połechce Cie po jajkach ;) > > > "życie to najpiękniesza bajka" > > taki miałem opis gg? ;o > "bo życie to najpiękniejsza bajka". jejq, nie pamietam takiego opisu u siebie. > > > > a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. > > > Tego akurat, w przeciwieństwie do niektórych, się nie boję. > > rob jak chcesz. widocznie czujesz sie pewnie, > > ale zeby ta pewnosc Cie kiedys nie zgubila. > Dobra, bez sloganowych tekstów prosze. oh jej - juz nie bede Miszczu. -- "Nadzieja to matka tych, którzy nie boją się rzucać mysli w daleką przyszłość" /Ludwik Hirszfeld/
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Wed, 17 Sep 2003 15:23
Date: Wed, 17 Sep 2003 15:23
11 lines
1705 bytes
1705 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > Ja mam już teraz zajebistą matmę. > > a ja nie i tez sie wybieram na polibude ;> > Zapraszam na kawę, jeszcze nie wiem kiedy... nie lubie kawy, ale na cole sie przejde ;) -- "Nie mów, że tak robią inni, raczej pomyśl, czy powinni" /Demostenes/
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Wed, 17 Sep 2003 16:27
Date: Wed, 17 Sep 2003 16:27
16 lines
2034 bytes
2034 bytes
<a.n.t.y.@s.p.a.m.pl>... This looks like some sort of journal: > > > eetam, to zupełnie inna sprawa - jestes > > > niewtajemniczony a kurde mnie podsumowujesz. > > Dokładnie, a ty się powinieneś cieszyć, że poznajesz > > zdanie osoby trzeciej o sobie. > ciesze sie, doceniam, ale pochopnych wniosków > czasami nie ma co podejmować. Pieprzony, kurwa, antyglobalista. Bez pochopnych wniosków nie ma rozwoju i swiat się uwstecznia. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Hackers CD 2 - 05 -- Empirion - Narc(...) :: :: Keep Canada beautiful. Swallow your beer cans. ::
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Wed, 17 Sep 2003 16:27
Date: Wed, 17 Sep 2003 16:27
22 lines
2156 bytes
2156 bytes
May the spirit of Arkane protect zdolny...: > > > taki miałem opis gg? ;o > > "bo życie to najpiękniejsza bajka". > jejq, nie pamietam takiego opisu u siebie. Masz bardzo słabą pamięć. np/Hackers CD 2 - 05 -- Empirion - Narcotic Influence/ > > > > > a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. > > > > Tego akurat, w przeciwieństwie do niektórych, się nie boję. > > > rob jak chcesz. widocznie czujesz sie pewnie, > > > ale zeby ta pewnosc Cie kiedys nie zgubila. > > Dobra, bez sloganowych tekstów prosze. > oh jej - juz nie bede Miszczu. Lepiej. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: Hackers CD 2 - 05 -- Empirion - Narc(...) :: :: Nothing is more relaxed than a sleeping cat. ::
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Wed, 17 Sep 2003 20:38
Date: Wed, 17 Sep 2003 20:38
21 lines
2105 bytes
2105 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > eetam, to zupełnie inna sprawa - jestes > > > > niewtajemniczony a kurde mnie podsumowujesz. > > > Dokładnie, a ty się powinieneś cieszyć, że poznajesz > > > zdanie osoby trzeciej o sobie. > > ciesze sie, doceniam, ale pochopnych wniosków > > czasami nie ma co podejmować. > Pieprzony, kurwa, antyglobalista. wszystkie rozumy jużpozjadałęs, żeby tak się tu wypowiadać? > Bez pochopnych wniosków > nie ma rozwoju i swiat się uwstecznia. to jedna strona medalu. druga to taka, że przez pochopne wnioski mozna nieźle kogoś zniszczyc, pogrążyć, zranic, etc. -- "W życiu najlepiej, kiedy jest nam dobrze i źle. Kiedy jest nam tylko dobrze - to niedobrze"
Re: doły i dołeczki
Author: zdolny...
Date: Wed, 17 Sep 2003 20:38
Date: Wed, 17 Sep 2003 20:38
15 lines
1881 bytes
1881 bytes
User known as Puck <puck@go2.pl> wrote: > > > > > > a po drugie nie osądzaj drugiego, bo inni osądzą Ciebie. > > > > > Tego akurat, w przeciwieństwie do niektórych, się nie boję. > > > > rob jak chcesz. widocznie czujesz sie pewnie, > > > > ale zeby ta pewnosc Cie kiedys nie zgubila. > > > Dobra, bez sloganowych tekstów prosze. > > oh jej - juz nie bede Miszczu. > Lepiej. uffffff..... juz sie spociłem, bo myslalem, że otrzymam chłostę za to moje niewychowanie. -- "Być wolnym to móc nei kłamać" /Albert Camus/
Re: doły i dołeczki
Author: Prymek
Date: Thu, 18 Sep 2003 01:49
Date: Thu, 18 Sep 2003 01:49
27 lines
2417 bytes
2417 bytes
Dnia Tue, 16 Sep 2003 17:47:21 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): >> >Nie toleruję. Myślisz, że siebie tolerowałem i było mi z >> >tym dobrze? Nie ma taryfy ulgowej. ;p >> nie rozumiem Cię ani troszkę :-) >Nie podoba mi się, jeśli ktoś się tak zachowuje. >Nie podoba mi się również to, jak ja się zachowywałem. dobra - rozumiem co powiedziałeś, ale nie rozumiem motywów... zresztą nvm... >> >> >> >Poza tym nie zwykłem rozpamiętywać >> >> >> >spraw sprzedy tylu tygodni. Expire. >> >> >> ....miesięcy :-P >> >> >Wiem kiedy to było, ale ja mam miarkę w tygodnaich. >> >> po jakiego grzyba w tygodniach? ;-D >> >Bo lubię słowo tydzień, wystarczy? :) >> ecchhhhhhhhh... skoro musi.... eot >Jaki ,do cholery, eot? Nie na apg. po prostu następnym razem nie odpowiem - proste, no nie? :-P -- <<</\>>><< Pozdrawiam >< Prymek >< GG#1981 >><<</\>>> <</\/\>>< quadracik[NO-SPAM]@poczta.onet.pl ><</\/\>> <<\/\/> "Pocałunki są formą wymiany poglądów. <\/\/>> <<<\/> Ech, jak ja lubie dyskutować!"(c) Haruk <\/>>>
Re: doły i dołeczki
Author: Prymek
Date: Thu, 18 Sep 2003 01:49
Date: Thu, 18 Sep 2003 01:49
17 lines
1955 bytes
1955 bytes
Dnia Wed, 17 Sep 2003 17:23:15 +0200, zdolny... <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl> napisał(a): >> > > > nie miałem takiego opisu jak "życie to bajka...", co najwyzej >> > > > to że żeycie to nie bajka - nie połechce Cie po jajkach ;) >> > > "życie to najpiękniesza bajka" >> > taki miałem opis gg? ;o >> "bo życie to najpiękniejsza bajka". >jejq, nie pamietam takiego opisu u siebie. że tak się wtrącę... rzecywiście miałeś coś w tym rodzaju w opisie... -- <<</\>>><< Pozdrawiam >< Prymek >< GG#1981 >><<</\>>> <</\/\>>< quadracik[NO-SPAM]@poczta.onet.pl ><</\/\>> <<\/\/> "Pocałunki są formą wymiany poglądów. <\/\/>> <<<\/> Ech, jak ja lubie dyskutować!"(c) Haruk <\/>>>
Re: doły i dołeczki
Author: Puck
Date: Thu, 18 Sep 2003 13:55
Date: Thu, 18 Sep 2003 13:55
22 lines
2363 bytes
2363 bytes
Niepospolity człowiek, zdolny... <a.n.t.y.@s.p.a.m.pl>, pragnie pozostawić po sobie świat odmienny od tego który zastał: > > > ciesze sie, doceniam, ale pochopnych wniosków > > > czasami nie ma co podejmować. > > Pieprzony, kurwa, antyglobalista. > wszystkie rozumy jużpozjadałęs, żeby tak się tu wypowiadać? Co za różnica czy tu czy gdzie indziej. > > Bez pochopnych wniosków > > nie ma rozwoju i swiat się uwstecznia. > to jedna strona medalu. druga to taka, że przez pochopne > wnioski mozna nieźle kogoś zniszczyc, pogrążyć, zranic, etc. Dlatego jak się dopuści romantyka do władzy, to jest kryzys. -- .: Puck gg#937829 phn# +48505113296 mailto:puck@go2.pl :. :: przygrywa: :: :: The first stage of the illness: rash and nausea. :: `: -- Phyrexian progress notes :'
Re: doły i dołeczki
Author: Mink
Date: Thu, 18 Sep 2003 19:50
Date: Thu, 18 Sep 2003 19:50
18 lines
1916 bytes
1916 bytes
Dnia Tue, 16 Sep 2003 17:47:21 +0200, Puck <puck@go2.pl> napisał(a): Prymek przemówił(a) ludzkim głosem: >> >Nie toleruję. Myślisz, że siebie tolerowałem i było mi z >> >tym dobrze? Nie ma taryfy ulgowej. ;p >> nie rozumiem Cię ani troszkę :-) >Nie podoba mi się, jeśli ktoś się tak zachowuje. >Nie podoba mi się również to, jak ja się zachowywałem. to akurat mogę zrozumieć, mam to samo. -- Mink =========== GG# 2187493 =========== Pieniądze szczęścia nie dają, ale można za nie kupić niezłą imitację szczęścia, praktycznie nie dającą się odróżnić od oryginału.
Page 1 of 3 • 123 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads