Thread View: alt.pl.garfield
14 messages
14 total messages
Started by obeh
Sat, 17 May 2003 18:34
je je je
Author: obeh
Date: Sat, 17 May 2003 18:34
Date: Sat, 17 May 2003 18:34
1 lines
838 bytes
838 bytes
Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-)
Re: je je je
Author: Gucuś
Date: Sat, 17 May 2003 20:36
Date: Sat, 17 May 2003 20:36
9 lines
1244 bytes
1244 bytes
Osoba znana jako : obeh <piwo@jest.zdrowe> odważyła się napisać coś takiego : >Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-) No i bardzo dobrze a wszyscy już mysleli że cię w kraju nie ma ;-)) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: je je je
Author: zdolny...
Date: Sat, 17 May 2003 20:36
Date: Sat, 17 May 2003 20:36
9 lines
1171 bytes
1171 bytes
User known as <piwo@jest.zdrowe> wrote: > Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-) a smęc, smęc tu ostatni cisza ;) -- "Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli" /Arthur Schopenhauer/
Re: je je je
Author: Matthew
Date: Sun, 18 May 2003 10:37
Date: Sun, 18 May 2003 10:37
11 lines
1246 bytes
1246 bytes
# obeh <piwo@jest.zdrowe> scribbled: > Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-) mrau, obeh wrócił do mnie. :D powiedz mi, czy już masz żonę? :> -- ;:;;:;;:; pozdroofka from Mathew ;:;;:;;:; ;:;;:;;:; mailto:zwiecha@wp.pl ;:;;:;;:; ;:;;:;;:;;:;; #GG 2349167 ;;:;;:;;:;;:;;:; ;:;;:;;:; http://zwiecha.blog.pl ;:;;:;;:;
Re: je je je
Author: obeh
Date: Sun, 18 May 2003 11:07
Date: Sun, 18 May 2003 11:07
9 lines
1350 bytes
1350 bytes
On Sat, 17 May 2003 22:36:29 +0200, Gucuś <gucus@NOSPAMwp.pl> wrote: >>Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-) >No i bardzo dobrze a wszyscy już mysleli że cię w kraju nie ma ;-)) A bo istotnie mnie jakiś kawałek czasu nie było, latałem sobie po fiordach, widziałem Amorphis'ów na żywo (czaad!), przy okazji byłem też parę dni w Anglii. A teraz wróciłem dokończyć nareszcie studia, jeden wielki śmiech, mówię wam ;-) Ale fajnie ;-)
Re: je je je
Author: obeh
Date: Sun, 18 May 2003 11:19
Date: Sun, 18 May 2003 11:19
15 lines
1429 bytes
1429 bytes
On Sun, 18 May 2003 12:37:16 +0200, Matthew <zwiecha@CIACHwp.pl> wrote: >> Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-) >mrau, obeh wrócił do mnie. :D powiedz mi, czy już masz żonę? :> Jasne że nie ;-) Ja dopiero pomyślę o tym czy się żenić czy nie jak będę w końcu wiedział na 100% przynajmniej gdzie będę mieszkał ;-) Przydałoby się też wiedzieć w miarę konkretnie co będę docelowo w życiu robił ale to już nieco mniej istotne ;-) PS Zmieniam se ksywę, od dzisiaj zaczynam występować w usenecie imiennie :-)
Re: je je je
Author: Gucuś
Date: Sun, 18 May 2003 18:44
Date: Sun, 18 May 2003 18:44
19 lines
1703 bytes
1703 bytes
Osoba znana jako : obeh <piwo@jest.zdrowe> odważyła się napisać coś takiego : >>>Aaaaa, chyba posmęcę wam trochę bo jakoś ostatnio nie mam co robić ;-) >>No i bardzo dobrze a wszyscy już mysleli że cię w kraju nie ma ;-)) >A bo istotnie mnie jakiś kawałek czasu nie było, latałem sobie po >fiordach, widziałem Amorphis'ów na żywo (czaad!), zdjęcia są ?? >przy okazji byłem >też parę dni w Anglii. A teraz wróciłem dokończyć nareszcie studia, >jeden wielki śmiech, mówię wam ;-) Ale fajnie ;-) co ci keszcze zostało do zaliczenia ??? i jak długo tu będziesz ?? -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: je je je
Author: Gucuś
Date: Sun, 18 May 2003 18:45
Date: Sun, 18 May 2003 18:45
19 lines
1608 bytes
1608 bytes
Osoba znana jako : obeh <piwo@jest.zdrowe> odważyła się napisać coś takiego : >Jasne że nie ;-) >Ja dopiero pomyślę o tym czy się żenić czy nie jak będę w końcu >wiedział na 100% przynajmniej gdzie będę mieszkał ;-) Przydałoby się >też wiedzieć w miarę konkretnie co będę docelowo w życiu robił ale to >już nieco mniej istotne ;-) To ci trochę czasu zajmie ;-))) >PS >Zmieniam se ksywę, od dzisiaj zaczynam występować w usenecie imiennie >:-) e tam często ci się to zdarza ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: je je je
Author: michal
Date: Sun, 18 May 2003 21:01
Date: Sun, 18 May 2003 21:01
32 lines
2520 bytes
2520 bytes
On Sun, 18 May 2003 20:44:15 +0200, Gucuś <gucus@NOSPAMwp.pl> wrote: >>>No i bardzo dobrze a wszyscy już mysleli że cię w kraju nie ma ;-)) >>A bo istotnie mnie jakiś kawałek czasu nie było, latałem sobie po >>fiordach, widziałem Amorphis'ów na żywo (czaad!), >zdjęcia są ?? Z koncertu akurat niestety nie ma (bałem się brać aparat), ale inne podobno mają być, ale to dopiero jak moja kobita zjedzie tu z powrotem, no chyba że mi zeskanuje i wyśle, ale nie wiem czy sobie z tym poradzi ;-) >>przy okazji byłem >>też parę dni w Anglii. A teraz wróciłem dokończyć nareszcie studia, >>jeden wielki śmiech, mówię wam ;-) Ale fajnie ;-) >co ci keszcze zostało do zaliczenia ??? A w cholere rzeczy mi zostało jeszcze z poprzednich lat mam nawet jakieś zaległości, na razie samemu jest mi ciężko się w tym połapać, właściwie to jestem na czwartym roku z warunkami z trzeciego i jakimiśtam brakującymi zaliczeniami nie wiem z czego z drugiego ;-) Jazda na maxa ;-) Za dwa tygodnie mam mieć spis treści i wstęp do magisterki+aktualne zaliczenia, a w ciągu miesiąca muszę odrobić wszystkie te zaległości z lat poprzednich, czad ;-) Napisałem już taką stertę podań przeróżnych, że jakby to sprzedać w skupie makulatury to by na piwo na pewno starczyło ;-) >i jak długo tu będziesz ?? Nie wiem jak długo wytrzymam, właściwie powinienem być rok chyba że mi się znowu uda wbić na Indywidualny Tok Studiów, wtedy może uda się skończyć prędzej. Generalnie diabli wiedzą ;-))
Re: je je je
Author: Gucuś
Date: Mon, 19 May 2003 15:30
Date: Mon, 19 May 2003 15:30
37 lines
2773 bytes
2773 bytes
Osoba znana jako : michal <piwo@jest.zdrowe> odważyła się napisać coś takiego : >>zdjęcia są ?? >Z koncertu akurat niestety nie ma (bałem się brać aparat), ale inne >podobno mają być, ale to dopiero jak moja kobita zjedzie tu z >powrotem, no chyba że mi zeskanuje i wyśle, ale nie wiem czy sobie z >tym poradzi ;-) Blondynka ??? ;-)))) >>co ci keszcze zostało do zaliczenia ??? >A w cholere rzeczy mi zostało jeszcze z poprzednich lat mam nawet >jakieś zaległości, na razie samemu jest mi ciężko się w tym połapać, >właściwie to jestem na czwartym roku z warunkami z trzeciego i >jakimiśtam brakującymi zaliczeniami nie wiem z czego z drugiego ;-) >Jazda na maxa ;-) Za dwa tygodnie mam mieć spis treści i wstęp do >magisterki+aktualne zaliczenia, a w ciągu miesiąca muszę odrobić >wszystkie te zaległości z lat poprzednich, czad ;-) >Napisałem już taką stertę podań przeróżnych, że jakby to sprzedać w >skupie makulatury to by na piwo na pewno starczyło ;-) E też mi coś jakby na flaszke starczyło to miałbyś się czym szczycić ;-)) A takie zaległości z poprzednich lat to się jakoś zdaje w końcu teraz jesteś mądrzejszy i masz większy zasób wiedzy i w ogóle to nie będzie problem ;-) >>i jak długo tu będziesz ?? >Nie wiem jak długo wytrzymam, właściwie powinienem być rok chyba że mi >się znowu uda wbić na Indywidualny Tok Studiów, wtedy może uda się >skończyć prędzej. Generalnie diabli wiedzą ;-)) No trochę to wszystko pogmatwane ale za to jest ciekawie ;-)) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: je je je
Author: michal
Date: Thu, 22 May 2003 12:12
Date: Thu, 22 May 2003 12:12
27 lines
2161 bytes
2161 bytes
On Mon, 19 May 2003 17:30:03 +0200, Gucuś <gucus@NOSPAMwp.pl> wrote: >>Z koncertu akurat niestety nie ma (bałem się brać aparat), ale inne >>podobno mają być, ale to dopiero jak moja kobita zjedzie tu z >>powrotem, no chyba że mi zeskanuje i wyśle, ale nie wiem czy sobie z >>tym poradzi ;-) >Blondynka ??? ;-)))) Nie blondynka ale dla niej komputer to fajna maszyna do pisania i ewentualnie jakieś GaduGadu ;-) >>Napisałem już taką stertę podań przeróżnych, że jakby to sprzedać w >>skupie makulatury to by na piwo na pewno starczyło ;-) >E też mi coś jakby na flaszke starczyło to miałbyś się czym szczycić >;-)) Możliwe że niezbyt dobrze się orientuję w obecnych cenach skupu makulatury ;-) >>Nie wiem jak długo wytrzymam, właściwie powinienem być rok chyba że mi >>się znowu uda wbić na Indywidualny Tok Studiów, wtedy może uda się >>skończyć prędzej. Generalnie diabli wiedzą ;-)) >No trochę to wszystko pogmatwane ale za to jest ciekawie ;-)) Jak cholera ;-) Jutro idę coś zdać, jeszcze nie wiem co, dowiem się pewnie dopiero na miejscu ;-)
Re: je je je
Author: Gucuś
Date: Thu, 22 May 2003 18:07
Date: Thu, 22 May 2003 18:07
29 lines
2123 bytes
2123 bytes
Aż cud że komus takiemu jak michal <piwo@jest.zdrowe> udało sie wystukać za pomoca młotka i dłuta na swojej przedpotopowej klawiaturze to : >>Blondynka ??? ;-)))) >Nie blondynka ale dla niej komputer to fajna maszyna do pisania i >ewentualnie jakieś GaduGadu ;-) Ta ale na modemie to te gadu-gadu nie było aż tak fajne co ;-))) >>E też mi coś jakby na flaszke starczyło to miałbyś się czym szczycić >>;-)) >Możliwe że niezbyt dobrze się orientuję w obecnych cenach skupu >makulatury ;-) Ewentualnie alkoholu ;-))) jak tam imprezy ztcp ostatnio hmmm bardzo ostatnio to przystopowałeś nieźle ;->>> >>No trochę to wszystko pogmatwane ale za to jest ciekawie ;-)) >Jak cholera ;-) >Jutro idę coś zdać, jeszcze nie wiem co, dowiem się pewnie dopiero na >miejscu ;-) I jak ??? ;-)) no i co to było ? -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: je je je
Author: michal
Date: Sun, 25 May 2003 13:54
Date: Sun, 25 May 2003 13:54
28 lines
2200 bytes
2200 bytes
On Thu, 22 May 2003 20:07:40 +0200, Gucuś <I@love.party> wrote: >>>Blondynka ??? ;-)))) >>Nie blondynka ale dla niej komputer to fajna maszyna do pisania i >>ewentualnie jakieś GaduGadu ;-) >Ta ale na modemie to te gadu-gadu nie było aż tak fajne co ;-))) Nie przypominaj mi tych czasów, gdybym teraz miał na powrót z modemu korzystać to albo bym wylądował w pokoju o miękkich ścianach albo opamiętawszy się zawczasu zrezygnował z netu w ogóle :-) >>Możliwe że niezbyt dobrze się orientuję w obecnych cenach skupu >>makulatury ;-) >Ewentualnie alkoholu ;-))) >jak tam imprezy ztcp ostatnio hmmm bardzo ostatnio to przystopowałeś >nieźle ;->>> W Szwecji i w Norwegii bardzo trudno się pije ;-) A tutaj teraz nie mam za bardzo z kim,a z lustrem nie lubię ;-) >>>No trochę to wszystko pogmatwane ale za to jest ciekawie ;-)) >>Jak cholera ;-) >>Jutro idę coś zdać, jeszcze nie wiem co, dowiem się pewnie dopiero na >>miejscu ;-) >I jak ??? ;-)) >no i co to było ? Projektowanie systemów produkcyjnych jakieś...
Re: je je je
Author: Gucuś
Date: Wed, 28 May 2003 16:05
Date: Wed, 28 May 2003 16:05
29 lines
2377 bytes
2377 bytes
Aż cud że komus takiemu jak michal <piwo@jest.zdrowe> udało sie wystukać za pomoca młotka i dłuta na swojej przedpotopowej klawiaturze to : >>Ta ale na modemie to te gadu-gadu nie było aż tak fajne co ;-))) >Nie przypominaj mi tych czasów, gdybym teraz miał na powrót z modemu >korzystać to albo bym wylądował w pokoju o miękkich ścianach albo >opamiętawszy się zawczasu zrezygnował z netu w ogóle :-) No to ja chyba zraugnuje skoro tak sprawe stawiasz ;-))) >>>Możliwe że niezbyt dobrze się orientuję w obecnych cenach skupu >>>makulatury ;-) >>Ewentualnie alkoholu ;-))) >>jak tam imprezy ztcp ostatnio hmmm bardzo ostatnio to przystopowałeś >>nieźle ;->>> >W Szwecji i w Norwegii bardzo trudno się pije ;-) >A tutaj teraz nie mam za bardzo z kim,a z lustrem nie lubię ;-) Kiedy mam przyjechać ?? ;->> >>I jak ??? ;-)) >>no i co to było ? >Projektowanie systemów produkcyjnych jakieś... Jak poszło a w zasadzie po co pytam ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads