Thread View: alt.pl.garfield
39 messages
39 total messages
Started by Wiola
Wed, 16 Apr 2003 21:53
Dłuuuugie i nudne
Author: Wiola
Date: Wed, 16 Apr 2003 21:53
Date: Wed, 16 Apr 2003 21:53
33 lines
2886 bytes
2886 bytes
Hej wszystkim
Ostatnio tak sobie pomyślałam, że już dawno nie napisałam czegoś
długiego i co za tym idzie pewnie nudnego ;-) J a k s i ę w a m n i e
c hc ę t o n i e m u s i c ie t e go c z y t a ć n i e o b r a
ż ę s i ę.
A tak właściwie to czemu wy nie piszecie takich dłuuuuuuuuugich postów ? (
żeby nie zanudzać ???) Czy tylko ja jestem taka wygadana? Jeszcze nigdy
nikogo nie spałam moją Agatką ,ale nigdy nic nie wiadomo wszystko przede
mną. O już pewnie kogoś tam usnął ;-) . Ja to chyba się nudzę i dlatego
zawalam grupę takimi banałami. Jestem normalnie mistrzynią gadania od
rzeczy. No tak to o czym ja miałam pisać? A już wiem coś nudnego i długiego.
To niewyczerpalny temat.
Jaką książkę ostatnio przeczytaliście? (jeśli ktoś to jeszcze czyta).
Ja "Heroinę" Tomasza Piątka, ale nie mogę powiedzieć, że to rewelacyjna
ksiażka wprost przeciwnie. Jakoś brak tam jakiejś akcji. Przez całą książkę
wałkowany jest jeden temat - jak to fajnie jest zażywać narkotyki. Do tego
zakończenie mało interesujące. Nie polecam tej książki, no chyba, że ktoś
szuka czegoś innego to owszem. A może wy możecie mi coś polecić? Nie bardzo
mam czas na czytanie książek, ale już dawno nie przeczytałam czegoś
dobrego.Ja to rzeczywiście dużo nawijam. Już sama przechodzę siebie. A może
ktoś odważy sie ze mna zmierzyć? Ostrzegam nie będzie łatwo :-) Chyba już
kończę. Temat mi się jeszcze nie wyczerpał, ale nie będę się tak nad wami
znęcać :-) A może są tu jacyś masochiści ? W każdym bądź razie ten post jest
już i tak wystarczajaco dłuuuuuuuuuuuuuugi i nudny. Życzę kolorowych snów.
Wiolcia
~~```````~~oooo~~````````~~
"Serce kobiety to cenna księga
oprawna w srebro i złoto;
rzadko mężczyzna czyta ją pilnie,
każdy przerzuci z ochotą." Adam Asnyk
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Thu, 17 Apr 2003 07:44
Date: Thu, 17 Apr 2003 07:44
20 lines
1637 bytes
1637 bytes
User known as <kiciawmw@poczta.onet.pl> wrote: > Ostatnio tak sobie pomyślałam, że już dawno nie napisałam czegoś > długiego i co za tym idzie pewnie nudnego ;-) J a k s i ę w a m n i e > c hc ę t o n i e m u s i c ie t e go c z y t a ć n i e o b r a > ż ę s i ę. przeczytałem, ale ja ksiązek nei czytam ;P > ~~```````~~oooo~~````````~~ > "Serce kobiety to cenna księga > oprawna w srebro i złoto; > rzadko mężczyzna czyta ją pilnie, > każdy przerzuci z ochotą." Adam Asnyk wow! ;) -- "Choćbyśmy przegrali "wszystko" - dziś jeszcze możemy zacząć od nowa" /kard. Stefan Wyszyński/
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Profil1
Date: Thu, 17 Apr 2003 15:26
Date: Thu, 17 Apr 2003 15:26
7 lines
1207 bytes
1207 bytes
a jaki rodzaj książek cię interesuje?? Ja lubuje się w kryminałach szczególnie Agathy Christie polecam szczególnie "Dziesięciu Murzynków" a z tej tematyki co ty czyli narkotyki to polecam "Ćpuna" ale nie wiem czyje to Pozdrawiam xamik
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Thu, 17 Apr 2003 18:03
Date: Thu, 17 Apr 2003 18:03
44 lines
2797 bytes
2797 bytes
Użytkownik Wiola <kiciawmw@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > Jaką książkę ostatnio przeczytaliście? (jeśli ktoś to jeszcze czyta). Hmmm... chyba nie czytasz zbyt uważnie innych wątków, a może po prostu pojawiłaś na tej grupce o kilka postów za późno, ale nic, powtórzę się (wszystkie książki z tej listy gorąco polecam!): "Achaja" Andrzej Ziemiański Może dam taki wiele mówiący cytat =]: "Wiem, czytałaś kroniki rycerskie, a tam aż się nosi od opisów: "wykonał piruet i pół zwrotu, unosząc świetlistą klingę oszukał przeciwnika, który również podniósł rękę... Ostrze w dół, półobrót, przerzut miecza do drugiej ręki i... krew zdrajcy chlusnęła na podłogę!" Bzdety!!! Bzdety!!! Kompletna bzdura! Co on baletmistrz, żeby tańczyć? Jeśli tak wyrolował przeciwnika, to kim był? Czarownikiem? Co robił przeciwnik, podczas kiedy on wykonywał te wszystkie zwroty, przerzuty, taneczne kroki? Spał? Chlał wino?" "Hary Potter 1,2,3,4 i kolejne pewnie też będą dobre =]" J. K. Rowling Potter... i wszystko jasne =] "Władca Pierścieni" J. R. R. Tolkien "Hobbit, czyli tam i z powrotem" J. R. R. Tolkien Tolkien... i wszystko jasne =] "K-PAX" Gene Brewer Kojąca nerwy, wciągająca książka, rzecz dzieje się w szpitalu psychiatrycznym w NYC, ale to nie ma większego znaczenia, naprawdę warto przeczytać. "Na promieniu światła" Gene Brewer Ciąg dalszy "K-PAX" "Narrenturm" Andrzej Sapkowski Sapkowski udowadnia, że jego potencjał literacki nie wyczerpał się na "Wiedźminie" "Sztuka podstępu" Kevin Mitnick To jest jakby poradnik, ale bardzo przyjemnie napisany, polecam szczególnie, jeśli interesujesz się komputerami nie tylko na poziomie gier, office'a i usnetu. No to chyba już wsio =] Telcontar
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Thu, 17 Apr 2003 18:12
Date: Thu, 17 Apr 2003 18:12
7 lines
1180 bytes
1180 bytes
Użytkownik Profil1 <xama@xl.wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > polecam szczególnie "Dziesięciu Murzynków" Kojaży mi się "Poranek Kojota", kto widział, ten wie... =] Telcontar
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Wiola
Date: Thu, 17 Apr 2003 20:51
Date: Thu, 17 Apr 2003 20:51
28 lines
1858 bytes
1858 bytes
Sz.P "zdolny..." <brephi@wp.NOSPAM.pl> napisał:
> User known as <kiciawmw@poczta.onet.pl> wrote:
>
> > Ostatnio tak sobie pomyślałam, że już dawno nie napisałam czegoś
długiego i co za tym idzie pewnie nudnego ;-) J a k s i ę w a m n i e
c h c ę t o n i e m u s i c ie t e go c z y t a ć n i e o b r
a ż ę s i ę.
>
> przeczytałem, ale ja ksiązek nei czytam ;P
Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ???
Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która
by Cię zaciekawiła?
> > ~~```````~~oooo~~````````~~
> > "Serce kobiety to cenna księga
> > oprawna w srebro i złoto;
> > rzadko mężczyzna czyta ją pilnie,
> > każdy przerzuci z ochotą." Adam Asnyk
>
> wow! ;)
Dziękuję bardzo :-)
Wiolcia
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Wiola
Date: Thu, 17 Apr 2003 21:20
Date: Thu, 17 Apr 2003 21:20
68 lines
3573 bytes
3573 bytes
Sz.P (żeby miał radochę :-) "Telcontar" ostatnio napisał:
> Użytkownik Wiola <kiciawmw@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych
>
> > Jaką książkę ostatnio przeczytaliście? (jeśli ktoś to jeszcze
czyta).
> Hmmm... chyba nie czytasz zbyt uważnie innych wątków, a może po prostu
pojawiłaś na tej grupce o kilka postów za późno, ale nic, powtórzę się
> (wszystkie książki z tej listy gorąco polecam!):
> "Achaja" Andrzej Ziemiański
> Może dam taki wiele mówiący cytat =]:
> "Wiem, czytałaś kroniki rycerskie, a tam aż się nosi od opisów: "wykonał
piruet i pół zwrotu, unosząc świetlistą klingę oszukał przeciwnika, który
również podniósł rękę... Ostrze w dół, półobrót, przerzut miecza do drugiej
ręki i... krew zdrajcy chlusnęła na podłogę!" Bzdety!!! Bzdety!!! Kompletna
bzdura! Co on baletmistrz, żeby tańczyć? Jeśli tak wyrolował przeciwnika,
to kim był? Czarownikiem? Co robił przeciwnik, podczas kiedy on wykonywał te
wszystkie zwroty, przerzuty, taneczne kroki? Spał? Chlał wino?"
Fragment ciekawy, może się pokuszę o przeczytanie ;-)
> "Hary Potter 1,2,3,4 i kolejne pewnie też będą dobre =]" J. K. Rowling
> Potter... i wszystko jasne =]
I czytałam bo lubię magię, póżniej troszkę już mnie nudziło
> "Władca Pierścieni" J. R. R. Tolkien
Oooo czytałam, oglądałam i mi się podobało.
> "Hobbit, czyli tam i z powrotem" J. R. R. Tolkien
> Tolkien... i wszystko jasne =]
Ciągle przede mną...
> "K-PAX" Gene Brewer
> Kojąca nerwy, wciągająca książka, rzecz dzieje się w szpitalu
psychiatrycznym w NYC, ale to nie ma większego znaczenia, naprawdę warto
przeczytać.
Jak w szpitalu psychiatrycznym to na pewno przeczytam :-)
> "Na promieniu światła" Gene Brewer
> Ciąg dalszy "K-PAX"
>
> "Narrenturm" Andrzej Sapkowski
> Sapkowski udowadnia, że jego potencjał literacki nie wyczerpał się na
> "Wiedźminie"
"Wiedzmina" czytałam, no fajne, a "Narrenturm" też pewnie jest dobre więc
już zbieram kasę na książkę, oddaję butelki i puszki do skupu :-)
> "Sztuka podstępu" Kevin Mitnick
> To jest jakby poradnik, ale bardzo przyjemnie napisany, polecam
szczególnie, jeśli interesujesz się komputerami nie tylko na poziomie gier,
office'a i usnetu.
Pożyjemy zobaczymy
> No to chyba już wsio =]
Tylko tyle....ale i tak dziękuje.
Wiola
"Świat jest teatrem, aktorami ludzie
Którzy kolejno wchodzą i znikają" William Shaekespeare
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Wiola
Date: Thu, 17 Apr 2003 22:07
Date: Thu, 17 Apr 2003 22:07
29 lines
2342 bytes
2342 bytes
Nie znany mi bliżej (i dalej) użytkownik "Profil1" <xama@xl.wp.pl> napisał:
(ktoś nowy chiba, serdecznie witam :-)
> a jaki rodzaj książek cię interesuje??
Ja czytam różne książki, teraz akurat starszą książkę Williama Whartona
"Tato", ale lubię również fantastyczne no i takie o jakiś świrach,
wariatach, wiedźmach, wampirach, nawiedzonych itd., itp.
> Ja lubuje się w kryminałach szczególnie Agathy Christie
polecam szczególnie "Dziesięciu Murzynków" a z tej tematyki co ty czyli
narkotyki to polecam "Ćpuna" ale nie wiem czyje to
> Pozdrawiam
> xamik
>
Specjalnie to ja się nie rwę do kryminałów, ale będę krytykować jak jakiś
przeczytam :-) Ej ja nietylko czytam książki o narkomanach, a "Heroinę" to
przeczytałam z ciekawości. Różne rzeczy mówią o tej książce. Do tej pory nie
wiem jaki był cel pisania takiej książki. Tam to tak wspaniale jest napisane
o narkotykach, że zachęca do "ćpania". Nie czytać tej ksiązki bo ktoś
jeszcze się skusi. Do tego brak jakiegoś morału, coś jak "nie bierz bo
skończysz jak...." No i książkę znalazłam w szkolnej bibliotece. Taaak...
Nie których książek nie powinno się czytać.
Wiola
"Człowiek jest tylko trzciną najwątlejszą
w przyrodzie, ale trzciną myślącą". Blaise Pascal
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Fri, 18 Apr 2003 07:25
Date: Fri, 18 Apr 2003 07:25
22 lines
1667 bytes
1667 bytes
User known as <kiciawmw@poczta.onet.pl> wrote: > > przeczytałem, ale ja ksiązek nei czytam ;P > Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ??? > Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która > by Cię zaciekawiła? po prostu mnie czytanie męczy :\ > > > ~~```````~~oooo~~````````~~ > > > "Serce kobiety to cenna księga > > > oprawna w srebro i złoto; > > > rzadko mężczyzna czyta ją pilnie, > > > każdy przerzuci z ochotą." Adam Asnyk > > wow! ;) > Dziękuję bardzo :-) prosh ;) -- "Tolerancja to dążenie do zrozumienia innych" /Karel Capek/
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Fri, 18 Apr 2003 12:29
Date: Fri, 18 Apr 2003 12:29
55 lines
3118 bytes
3118 bytes
Użytkownik Wiola <kiciawmw@poczta.onet.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał: > Sz.P (żeby miał radochę :-) "Telcontar" ostatnio napisał: =] > Fragment ciekawy, może się pokuszę o przeczytanie ;-) "Achaja", "Narrenturm" i "K-PAX", to trylogie, z tym, że powstały dopiero ich pierwsze tomy, albo jak w przypadku tego ostatniego drugi. > > "Hary Potter 1,2,3,4 i kolejne pewnie też będą dobre =]" J. K. Rowling > > Potter... i wszystko jasne =] > > I czytałam bo lubię magię, póżniej troszkę już mnie nudziło Nie wiem, jak można się znudzić Potterem, ale to kwestia gustu. > > "Władca Pierścieni" J. R. R. Tolkien > > Oooo czytałam, oglądałam i mi się podobało. No i sie nie dziwie, może ty wiesz, kto to był Telcontar we WP? Dostaniesz konia z rzędem, bez rzędu i bez konia =] Imie te było wymienione 2 razy w całej książce, więc nie będzie łatwo ci znaleźć odpowiedzi =] > > "Hobbit, czyli tam i z powrotem" J. R. R. Tolkien > > Tolkien... i wszystko jasne =] > > Ciągle przede mną... Najlepiej było to przeczytać przed WP, ale wszyscy (w tym i ja =]) najpierw rwą się do WP, a potem zachwyceni szukają czegoś więcej. > > "K-PAX" Gene Brewer > > Kojąca nerwy, wciągająca książka, rzecz dzieje się w szpitalu > psychiatrycznym w NYC, ale to nie ma większego znaczenia, naprawdę warto > przeczytać. > > Jak w szpitalu psychiatrycznym to na pewno przeczytam :-) Warto! (czy ja się aby nie powtarzam? =]) Powstał też film (całkiem niedawno) o tym samym tytule > > "Narrenturm" Andrzej Sapkowski > > Sapkowski udowadnia, że jego potencjał literacki nie wyczerpał się na > > "Wiedźminie" > > "Wiedzmina" czytałam, no fajne, a "Narrenturm" też pewnie jest dobre więc > już zbieram kasę na książkę, oddaję butelki i puszki do skupu :-) "Achaja" lepsza, ale opłaca się kupić wszystkie wymienione książki. > > No to chyba już wsio =] > > Tylko tyle....ale i tak dziękuje. Tylko!? Dobra polecam też "Jak Wojtek został stra(sz=])rzakiem" =] Telcontar
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Fri, 18 Apr 2003 17:12
Date: Fri, 18 Apr 2003 17:12
61 lines
4233 bytes
4233 bytes
Osoba znana jako : "Wiola" <kiciawmw@poczta.onet.pl> odważyła się napisać coś takiego : > Ostatnio tak sobie pomyślałam, że już dawno nie napisałam czegoś >długiego i co za tym idzie pewnie nudnego ;-) J a k s i ę w a m n i e >c hc ę t o n i e m u s i c ie t e go c z y t a ć n i e o b r a >ż ę s i ę. To dobrze że się nie obrażasz ;-))) długie nie zawsze znaczy nudne ja mam takie jakby to powiedziec zboczenie inaczej nie idzie tego nazwać, no ale właściwie o co chodzi , a więc to jest tak jak biore jakąś książke do ręki to po pierwsze patrze co to jesz (tytuł, autoe, no i okładka) ale to jeszcze nie jest najgorsze trzeba spojrzeć na cene (lubie ksiązki kupowac , biblkioteki jakoś mnie nie ciągną) no i tu jest problem książki są w naszym pszepienkny kraju za drogie to mnie bardzo skutecznie zniechęca do zakupu, no ale w końcu dochodze do sedna o co mi chodziło a więc to jest tak sprawdzam zawsze jaka książka jest grupa tzn. ile ma stron i wtedy następuje ten moment kalkulacja ilości czytanie (czytaj godzin) do ceny no i ten stosunek (bez skojarzeń ;-))) ) zbyt często nie jest satysfakcjonujący, prawdopodobnie dlatego umknęło mi całe mnóstwo ciekawych pozycji ( hmmm i znowu ;-))) ) książkowych oczywiście. A teraz napisze jak się dorobiłem takiej choroby ;-) Zaczęło się kilka no może trochę więcej lat temu wychodziła taka seria książek Andre Norton cykl "Swiat Czarownic" i problem w tym że u mnie nie zawsze można było je dostać a na pewno nie po kolei jak wychodziły więc jeździłem do najbliższego empik-u tzn do katowic a to kawał drogi jak się autobusen i tranwajem jechało no i czekanie na przystankach to czasami wychodziło ze półtorej godziny albo i lepiej a ponieważ książki nie były grube jakieś 100 albo mniej stron to bardzo często się zdarzało że kiedy już byłem w domu nie miałem co czytać i to była czarna rozpacz, więc teraz patrzę na grubość książki i szacuje długość delektowania się czytaniem, ech wreszcie skończyłem jak widzisz nie tylko ty potrafisz pisać długie posty ale moje w przeciwieństwie do twoich mogą naprawde nudzić więc gratuluję tym którzy dotrwali do końca ;-)) >A tak właściwie to czemu wy nie piszecie takich dłuuuuuuuuugich postów ? Jak to nie po prostu nie każdy wątek można tak rozwinąć ;-))) > Jaką książkę ostatnio przeczytaliście? (jeśli ktoś to jeszcze czyta). Hmmm ostatnio jakoś nie pamiętam ostatnio to niewiele czytałem a czy liczy się czytanie "Władcy Pierścieni" po raz hmmm 5-ty to chyba ostatnia rzecz jaką czytałem, niestety nie ma czasu ;-(( >Ja "Heroinę" Tomasza Piątka, ale nie mogę powiedzieć, że to rewelacyjna >ksiażka wprost przeciwnie. J No cóż tego nie czytałem i nie wygląda że będę to robić skoro tak ją reklamujesz ;-))) >emat mi się jeszcze nie wyczerpał, ale nie będę się tak nad wami >znęcać :-) A może są tu jacyś masochiści ? W każdym bądź razie ten post jest >już i tak wystarczajaco dłuuuuuuuuuuuuuugi i nudny. Życzę kolorowych snów. Jacy masochiści ??? ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Fri, 18 Apr 2003 17:13
Date: Fri, 18 Apr 2003 17:13
10 lines
1290 bytes
1290 bytes
Osoba znana jako : "Telcontar" <telcontar@NOSPAM.pf.pl> odważyła się napisać coś takiego : >"Hary Potter 1,2,3,4 i kolejne pewnie też będą dobre =]" J. K. Rowling >Potter... i wszystko jasne =] Następna jeszcze w tym roku ;-) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Fri, 18 Apr 2003 18:11
Date: Fri, 18 Apr 2003 18:11
14 lines
1504 bytes
1504 bytes
Osoba znana jako : "Wiola" <kiciawmw@poczta.onet.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> przeczytałem, ale ja ksiązek nei czytam ;P > >Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ??? >Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która >by Cię zaciekawiła? Wierz mi są tacy ludzie chociaż osobiście to ja ich nie rozumie ale to już inna strona medalu ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Fri, 18 Apr 2003 18:11
Date: Fri, 18 Apr 2003 18:11
13 lines
1502 bytes
1502 bytes
Osoba znana jako : zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ??? >> Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która >> by Cię zaciekawiła? > >po prostu mnie czytanie męczy :\ To znaczy dokłądnie bolą cię oczy a może mózg ??? ;-)))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Fri, 18 Apr 2003 19:31
Date: Fri, 18 Apr 2003 19:31
14 lines
1573 bytes
1573 bytes
User known as <gucus@NO.SPAMwp.pl> wrote: > >> Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ??? > >> Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która > >> by Cię zaciekawiła? > > > >po prostu mnie czytanie męczy :\ > To znaczy dokłądnie bolą cię oczy a może mózg ??? ;-)))) nie, serio mowie, głowa mnie boli i spac sięod razu chce :\ -- "Tolerancja to dążenie do zrozumienia innych" /Karel Capek/
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Wiola
Date: Sat, 19 Apr 2003 12:33
Date: Sat, 19 Apr 2003 12:33
90 lines
5119 bytes
5119 bytes
SZ.P "Gucuś" <gucus@NO.SPAMwp.pl> napisał :
> Osoba znana jako : "Wiola" <kiciawmw@poczta.onet.pl> odważyła się
> napisać coś takiego :
>
> > Ostatnio tak sobie pomyślałam, że już dawno nie napisałam czegoś
długiego i co za tym idzie pewnie nudnego ;-) J a k s i ę w a m n i e
c hc ę t o n i e m u s i c ie t e go c z y t a ć n i e o b r a
ż ę s i ę.
> To dobrze że się nie obrażasz ;-)))
> długie nie zawsze znaczy nudne ja mam takie jakby to powiedziec zboczenie
inaczej nie idzie tego nazwać, no ale właściwie o co chodzi , a więc to jest
tak jak biore jakąś książke do ręki to po pierwsze patrze co to jesz (tytuł,
autoe, no i okładka) ale to jeszcze nie jest najgorsze trzeba spojrzeć na
cene (lubie ksiązki kupowac , biblkioteki jakoś mnie nie ciągną).
Pewnie, że lepsza nowa książka niż takie sypiące się jakich pełno w
bibliotece. Ja jakbym poszła do księgarni to pewnie nie mogłabym się
zdecydować, którą wziąć. Najchętniej to wszystkie, ale to finansowo
niemożliwe.
>no i tu jest problem książki są w naszym pszepienkny kraju za drogie
Ja też nad tym ubolewam
>to mnie bardzo skutecznie zniechęca do zakupu, no ale w końcu dochodze do
sedna o co mi chodziło a więc to jest tak sprawdzam zawsze jaka książka jest
grupa tzn. ile ma stron i wtedy następuje ten moment kalkulacja ilości
czytanie (czytaj godzin)
hehe też tak kalkuluję :-)
> do ceny no i ten stosunek (bez skojarzeń ;-))) ) zbyt często nie jest
satysfakcjonujący, prawdopodobnie dlatego umknęło mi całe mnóstwo ciekawych
pozycji ( hmmm i znowu ;-))) ) książkowych oczywiście. A
> teraz napisze jak się dorobiłem takiej choroby ;-)
> Zaczęło się kilka no może trochę więcej lat temu wychodziła taka seria
książek Andre Norton cykl "Swiat Czarownic" i problem w tym że u mnie nie
zawsze można było je dostać a na pewno nie po kolei jak wychodziły
więc jeździłem do najbliższego empik-u tzn do katowic a to kawał drogi jak
się autobusen i tranwajem jechało no i czekanie na przystankach to czasami
wychodziło ze półtorej godziny albo i lepiej
Podziwiam za upór i wytrwałość ( publiczność- teraz robimy brawo i falę :-)
>a ponieważ książki nie były grube jakieś 100 albo mniej stron to bardzo
często się zdarzało że kiedy już byłem w domu nie miałem co czytać i to była
czarna rozpacz, więc teraz patrzę na grubość książki i szacuje długość
delektowania się czytaniem, ech wreszcie skończyłem jak widzisz nie tylko ty
potrafisz pisać długie posty ale moje w przeciwieństwie do twoich mogą
naprawde nudzić
Miło czytać jakiś długi post, a najlepsze że to nie mój :-) W końcu nie był
taki znowu nudny ,przysnęłam co prawda kilka razy, ale wystarczy mocna kawka
i da się to przeczytać :-)) Poważnie to Tobie hiba lepiej wychodzi pisanie
postów niż mi. ( tak to był komlement :-)
>więc gratuluję tym którzy dotrwali do końca ;-))
Ooo to już koniec chcemy jeszcze.
> >A tak właściwie to czemu wy nie piszecie takich dłuuuuuuuuugich postów ?
> Jak to nie po prostu nie każdy wątek można tak rozwinąć ;-)))
Czyli trafiłam w temat :-)
> > Jaką książkę ostatnio przeczytaliście? (jeśli ktoś to jeszcze
czyta).
> Hmmm ostatnio jakoś nie pamiętam ostatnio to niewiele czytałem a czy liczy
się czytanie "Władcy Pierścieni" po raz hmmm 5-ty to chyba ostatnia rzecz
jaką czytałem, niestety nie ma czasu ;-((
Doprawdy po raz 5-ty, ja tak nie potrafię WP bardzo lubię.
> >Ja "Heroinę" Tomasza Piątka, ale nie mogę powiedzieć, że to rewelacyjna
ksiażka wprost przeciwnie.
> No cóż tego nie czytałem i nie wygląda że będę to robić skoro tak ją
reklamujesz ;-)))
W sumie to nie jest to taka tragiczna ksiażka, ale tam jakoś nic się nie
dzieje poza tym, że bohater kombinuje jak komuś wcisnąć "działkę" (nie
budowlaną), przy tym sam trochę bierze .Kiedyś napiszę wam fragment to sami
ocenicie...
Wiola
Odp: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Sat, 19 Apr 2003 12:50
Date: Sat, 19 Apr 2003 12:50
11 lines
1303 bytes
1303 bytes
Użytkownik Gucuś <gucus@NO.SPAMwp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > >"Hary Potter 1,2,3,4 i kolejne pewnie też będą dobre =]" J. K. Rowling > >Potter... i wszystko jasne =] > > Następna jeszcze w tym roku ;-) To cieszy =] Telcontar
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Sat, 19 Apr 2003 12:59
Date: Sat, 19 Apr 2003 12:59
11 lines
1385 bytes
1385 bytes
Użytkownik Gucuś <gucus@NO.SPAMwp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > książek Andre Norton cykl "Swiat Czarownic" A to ta co napisała "Świt 2250"? Ta książka też jest godna polecenia. > ostatnia rzecz jaką czytałem, niestety nie ma czasu ;-(( No co ty z tym czasem? Ja jakoś (prawie) zawsze potrafię znaleźć czas (prawie =]) na wszystko. Telcontar
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:22
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:22
14 lines
1741 bytes
1741 bytes
Osoba znana jako : zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> >> Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ??? >> >> Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która >> >> by Cię zaciekawiła? >> >po prostu mnie czytanie męczy :\ >> To znaczy dokłądnie bolą cię oczy a może mózg ??? ;-)))) >nie, serio mowie, głowa mnie boli i spac sięod razu chce :\ No dobra to nie powiem ci co myśle o ludziach którym nie chce się czytać ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:23
Date: Sat, 19 Apr 2003 19:23
17 lines
1679 bytes
1679 bytes
Osoba znana jako : "Telcontar" <telcontar@NOSPAM.pf.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> książek Andre Norton cykl "Swiat Czarownic" >A to ta co napisała "Świt 2250"? Ta książka też jest godna polecenia. Chyba tak dobrze nie pamiętam ale tez czytałem nawet gdzieś mam tylko nie wiem gdzie ;-) >> ostatnia rzecz jaką czytałem, niestety nie ma czasu ;-(( >No co ty z tym czasem? Ja jakoś (prawie) zawsze potrafię znaleźć czas >(prawie =]) na wszystko. Jak to co z czasem jak się go nie ma to po prostu nie ma i tyle i nic tu nie wykombinujesz ;-) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Sat, 19 Apr 2003 21:33
Date: Sat, 19 Apr 2003 21:33
22 lines
2231 bytes
2231 bytes
User known as <gucus@NO.SPAMwp.pl> wrote: > >> >> Cieszę się, że przeczytałeś :-), nie usnąłeś ??? > >> >> Ale jak można nie czytać książek ? Może ty tylko nie znalazłeś książki która > >> >> by Cię zaciekawiła? > >> >po prostu mnie czytanie męczy :\ > >> To znaczy dokłądnie bolą cię oczy a może mózg ??? ;-)))) > >nie, serio mowie, głowa mnie boli i spac sięod razu chce :\ > No dobra to nie powiem ci co myśle o ludziach którym nie chce się > czytać ;-))) powiedz, nie obraze sie ;P ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) od tamtego momentu np. nie moge isc na karuzele i krecić się wokoło, bo tak mi sie momentalnie niedobrze robi i łeb mnie zaczyna napieprzać... nawet jak sobie pomysle o kreceniu, to juz sie dziwnie czuje :\ -- "Dusza żywi się tym, z czego się cieszy" /św. Augustyn/
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Sun, 20 Apr 2003 15:26
Date: Sun, 20 Apr 2003 15:26
17 lines
1887 bytes
1887 bytes
Użytkownik zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > > >> >po prostu mnie czytanie męczy :\ > > >> To znaczy dokłądnie bolą cię oczy a może mózg ??? ;-)))) > > >nie, serio mowie, głowa mnie boli i spac sięod razu chce :\ > > No dobra to nie powiem ci co myśle o ludziach którym nie chce się > > czytać ;-))) > > powiedz, nie obraze sie ;P > ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie > pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w > szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wiele to wyjaśnia! =]] Telcontar
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Mon, 21 Apr 2003 11:30
Date: Mon, 21 Apr 2003 11:30
21 lines
2154 bytes
2154 bytes
User known as <telcontar@NOSPAM.pf.pl> wrote: > > > >> >po prostu mnie czytanie męczy :\ > > > >> To znaczy dokłądnie bolą cię oczy a może mózg ??? ;-)))) > > > >nie, serio mowie, głowa mnie boli i spac sięod razu chce :\ > > > No dobra to nie powiem ci co myśle o ludziach którym nie chce się > > > czytać ;-))) > > > > powiedz, nie obraze sie ;P > > ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie > > pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w > > szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) > Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wiele to wyjaśnia! =]] hehe, ;)))) tia, teraz sobie wszyscy pomyślą, że to przez to uderzenie ze zdolnego taki baran ;) -- "Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy" /Charles Pegury/
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Tue, 22 Apr 2003 14:34
Date: Tue, 22 Apr 2003 14:34
26 lines
2227 bytes
2227 bytes
Osoba znana jako : zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> No dobra to nie powiem ci co myśle o ludziach którym nie chce się >> czytać ;-))) >powiedz, nie obraze sie ;P Przecież pisałem że nie powiem ;-))) >ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie >pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w >szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) od strasznie długo cię to trzyma, ja jak byłem mały to ładne kilkanaście razy miałem głowe szytą ;-))) no ale z kaloryferem to się tak blisko nie zapoznawałem więc co ja tam moge wiedzieć ;-))) >tamtego momentu np. nie moge isc na karuzele i krecić się wokoło, bo >tak mi sie momentalnie niedobrze robi i łeb mnie zaczyna napieprzać... >nawet jak sobie pomysle o kreceniu, to juz sie dziwnie czuje :\ hmmm a właściwie co ma kręcenie do czytania ??? ;-) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Tue, 22 Apr 2003 14:39
Date: Tue, 22 Apr 2003 14:39
47 lines
2956 bytes
2956 bytes
Osoba znana jako : "Wiola" <kiciawmw@poczta.onet.pl> odważyła się napisać coś takiego : >Pewnie, że lepsza nowa książka niż takie sypiące się jakich pełno w >bibliotece. Ja jakbym poszła do księgarni to pewnie nie mogłabym się >zdecydować, którą wziąć. Najchętniej to wszystkie, ale to finansowo >niemożliwe. niestety masz racje mam to samo zazwyczaj nie moge się zdecydować a na wszystko zazwyczaj nie ma kasy ;-( >>no i tu jest problem książki są w naszym pszepienkny kraju za drogie >Ja też nad tym ubolewam >>to mnie bardzo skutecznie zniechęca do zakupu, no ale w końcu dochodze do >sedna o co mi chodziło a więc to jest tak sprawdzam zawsze jaka książka jest >grupa tzn. ile ma stron i wtedy następuje ten moment kalkulacja ilości >czytanie (czytaj godzin) >hehe też tak kalkuluję :-) że też człowiek musi tak kombinować to jest straszne ;-) >Miło czytać jakiś długi post, a najlepsze że to nie mój :-) W końcu nie był >taki znowu nudny ,przysnęłam co prawda kilka razy, ale wystarczy mocna kawka >i da się to przeczytać :-)) Poważnie to Tobie hiba lepiej wychodzi pisanie >postów niż mi. ( tak to był komlement :-) o właśnie kawa już zrobiona trzeba iść do kuchni po nią bo jakoś oczy nie chcą współpracować z całą resztą ;-) >>więc gratuluję tym którzy dotrwali do końca ;-)) >Ooo to już koniec chcemy jeszcze. Nie ma tak dobrze ;-))) >> >A tak właściwie to czemu wy nie piszecie takich dłuuuuuuuuugich postów ? >> Jak to nie po prostu nie każdy wątek można tak rozwinąć ;-))) >Czyli trafiłam w temat :-) Pewności to ja nie mam ;-) >Doprawdy po raz 5-ty, ja tak nie potrafię WP bardzo lubię. A co w tym dziwnego jeśli książka jest dobra to lubie przeczytać ją kilka razy w pewnym odstępie czasu oczywiście ;-) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Tue, 22 Apr 2003 16:38
Date: Tue, 22 Apr 2003 16:38
15 lines
1907 bytes
1907 bytes
User known as <gucus@NO.SPAMwp.pl> wrote: > >tamtego momentu np. nie moge isc na karuzele i krecić się wokoło, bo > >tak mi sie momentalnie niedobrze robi i łeb mnie zaczyna napieprzać... > >nawet jak sobie pomysle o kreceniu, to juz sie dziwnie czuje :\ > hmmm a właściwie co ma kręcenie do czytania ??? ;-) nie wiem, prrzeciez napsałem, ze "może" to ma jakis związek? ;) skoro nie mogę się kręcić bo mnei zaraz łeb boli to moze tez z tego sameo względu nie mogę cztać? ;) -- "W ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę" /Albert Camus/
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Tue, 22 Apr 2003 17:28
Date: Tue, 22 Apr 2003 17:28
9 lines
1331 bytes
1331 bytes
Użytkownik Gucuś <gucus@NO.SPAMwp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > o właśnie kawa już zrobiona trzeba iść do kuchni po nią bo jakoś oczy > nie chcą współpracować z całą resztą ;-) O 16:39!? Co ty nocną zmianę miałeś? Telcontar
Re: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Tue, 22 Apr 2003 19:47
Date: Tue, 22 Apr 2003 19:47
15 lines
1698 bytes
1698 bytes
Osoba znana jako : "Telcontar" <telcontar@NOSPAM.pf.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> o właśnie kawa już zrobiona trzeba iść do kuchni po nią bo jakoś oczy >> nie chcą współpracować z całą resztą ;-) >O 16:39!? Co ty nocną zmianę miałeś? I znowu zaczynasz ??? to o której u ciebie jest właściwa pora na kawe ??? ;-))) A nocnej zmiany nie miałem ale jakoś niwiele spałem przez te święta a do roboty to o 5:00 wstaje a dzisiaj nie dało się ani na chwile oka zmróżyć ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Wed, 23 Apr 2003 13:55
Date: Wed, 23 Apr 2003 13:55
15 lines
1820 bytes
1820 bytes
Użytkownik zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał: > > > ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie > > > pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w > > > szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) > > Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wiele to wyjaśnia! =]] > > hehe, ;)))) tia, teraz sobie wszyscy pomyślą, że to przez to uderzenie > ze zdolnego taki baran ;) Ja tego nie powiedziałem =] Telcontar
Odp: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Wed, 23 Apr 2003 13:57
Date: Wed, 23 Apr 2003 13:57
15 lines
1711 bytes
1711 bytes
Użytkownik Gucuś <gucus@NO.SPAMwp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > >> o właśnie kawa już zrobiona trzeba iść do kuchni po nią bo jakoś oczy > >> nie chcą współpracować z całą resztą ;-) > >O 16:39!? Co ty nocną zmianę miałeś? > > I znowu zaczynasz ??? Po prostu jeszcze nie skończyłem =] > to o której u ciebie jest właściwa pora na kawe ??? ;-))) No 16 to pora dobra jak każda inna, ale oczy, które "nie chcą współpracować z całą resztą", o 16, to chyba nie jest takie normalne? =] Telcontar
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Wed, 23 Apr 2003 18:32
Date: Wed, 23 Apr 2003 18:32
16 lines
2060 bytes
2060 bytes
Osoba znana jako : zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> >tamtego momentu np. nie moge isc na karuzele i krecić się wokoło, bo >> >tak mi sie momentalnie niedobrze robi i łeb mnie zaczyna napieprzać... >> >nawet jak sobie pomysle o kreceniu, to juz sie dziwnie czuje :\ >> hmmm a właściwie co ma kręcenie do czytania ??? ;-) >nie wiem, prrzeciez napsałem, ze "może" to ma jakis związek? ;) skoro >nie mogę się kręcić bo mnei zaraz łeb boli to moze tez z tego sameo >względu nie mogę cztać? ;) Wiesz to ja mam propozycje jak będziesz tylko czytał a nie kręcił się przy tym jeszcze to może coś z tego wyjdzie ;->>>> -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Thu, 24 Apr 2003 12:54
Date: Thu, 24 Apr 2003 12:54
16 lines
1907 bytes
1907 bytes
User known as <telcontar@NOSPAM.pf.pl> wrote: > > > > ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie > > > > pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w > > > > szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) > > > Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wiele to wyjaśnia! =]] > > > > hehe, ;)))) tia, teraz sobie wszyscy pomyślą, że to przez to uderzenie > > ze zdolnego taki baran ;) > Ja tego nie powiedziałem =] wcale ;) -- "Słysząc wołanie o pomoc - pomagamy... wołać" /Radomir Dobke/
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Thu, 24 Apr 2003 12:54
Date: Thu, 24 Apr 2003 12:54
18 lines
2183 bytes
2183 bytes
User known as <gucus@NO.SPAMwp.pl> wrote: > >> >tamtego momentu np. nie moge isc na karuzele i krecić się wokoło, bo > >> >tak mi sie momentalnie niedobrze robi i łeb mnie zaczyna napieprzać... > >> >nawet jak sobie pomysle o kreceniu, to juz sie dziwnie czuje :\ > >> hmmm a właściwie co ma kręcenie do czytania ??? ;-) > >nie wiem, prrzeciez napsałem, ze "może" to ma jakis związek? ;) skoro > >nie mogę się kręcić bo mnei zaraz łeb boli to moze tez z tego sameo > >względu nie mogę cztać? ;) > Wiesz to ja mam propozycje jak będziesz tylko czytał a nie kręcił się > przy tym jeszcze to może coś z tego wyjdzie ;->>>> ale ja sie wtedy nie kręce ;) Ja zazwyczaj leże, albo siedze przy biurku... -- "Wlewajmy w serca ciszę i spokój, które ofiarowała nam natura" /Mirosława Juchnik/
Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Thu, 24 Apr 2003 13:26
Date: Thu, 24 Apr 2003 13:26
19 lines
1990 bytes
1990 bytes
Użytkownik zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał > > > > > ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie > > > > > pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera w > > > > > szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) > > > > Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wiele to wyjaśnia! =]] > > > > > > hehe, ;)))) tia, teraz sobie wszyscy pomyślą, że to przez to uderzenie > > > ze zdolnego taki baran ;) > > Ja tego nie powiedziałem =] > > wcale ;) To było domyślne, ale tego nie powiedziałem wprost =] Telcontar
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Thu, 24 Apr 2003 16:58
Date: Thu, 24 Apr 2003 16:58
16 lines
2036 bytes
2036 bytes
Osoba znana jako : zdolny... <brephi@wp.NOSPAM.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> >> hmmm a właściwie co ma kręcenie do czytania ??? ;-) >> >nie wiem, prrzeciez napsałem, ze "może" to ma jakis związek? ;) skoro >> >nie mogę się kręcić bo mnei zaraz łeb boli to moze tez z tego sameo >> >względu nie mogę cztać? ;) >> Wiesz to ja mam propozycje jak będziesz tylko czytał a nie kręcił się >> przy tym jeszcze to może coś z tego wyjdzie ;->>>> >ale ja sie wtedy nie kręce ;) Ja zazwyczaj leże, albo siedze przy >biurku... no to powiem ci krutko masz pecha ;-)) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Odp: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Thu, 24 Apr 2003 17:00
Date: Thu, 24 Apr 2003 17:00
12 lines
1673 bytes
1673 bytes
Osoba znana jako : "Telcontar" <telcontar@NOSPAM.pf.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> to o której u ciebie jest właściwa pora na kawe ??? ;-))) >No 16 to pora dobra jak każda inna, ale oczy, które "nie chcą współpracować >z całą resztą", o 16, to chyba nie jest takie normalne? =] Nie jest normalne jak dla kogo niektórzy pracują i mają prawo być zmęczeni nie wydaje ci się ;-) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Re: Dłuuuugie i nudne
Author: zdolny...
Date: Thu, 24 Apr 2003 19:09
Date: Thu, 24 Apr 2003 19:09
20 lines
2141 bytes
2141 bytes
User known as <telcontar@NOSPAM.pf.pl> wrote: > > > > > > ale to co mi sie dzieje podczas czytania, to nie wiem czy to nie > > > > > > pozostałośc po tym, jak przypierdzieliłem głowa w kant kaloryfera > w > > > > > > szkole w 2 klasie podstawówki, aż mi szyli moją główeczke ;) > > > > > Nawet sobie nie wyobrażasz, jak wiele to wyjaśnia! =]] > > > > > > > > hehe, ;)))) tia, teraz sobie wszyscy pomyślą, że to przez to uderzenie > > > > ze zdolnego taki baran ;) > > > Ja tego nie powiedziałem =] > > > > wcale ;) > To było domyślne, ale tego nie powiedziałem wprost =] wazne ze było w domyśle!! :) -- "Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" /Jean Paul/
Odp: Odp: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Telcontar
Date: Fri, 25 Apr 2003 11:31
Date: Fri, 25 Apr 2003 11:31
14 lines
1697 bytes
1697 bytes
Użytkownik Gucuś <gucus@NO.SPAMwp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych > >> to o której u ciebie jest właściwa pora na kawe ??? ;-))) > >No 16 to pora dobra jak każda inna, ale oczy, które "nie chcą współpracować > >z całą resztą", o 16, to chyba nie jest takie normalne? =] > > Nie jest normalne jak dla kogo niektórzy pracują i mają prawo być > zmęczeni nie wydaje ci się ;-) To zależy gdzie pracją ;] Telcontar
Re: Odp: Odp: Odp: Dłuuuugie i nudne
Author: Gucuś
Date: Fri, 25 Apr 2003 19:17
Date: Fri, 25 Apr 2003 19:17
17 lines
1843 bytes
1843 bytes
Osoba znana jako : "Telcontar" <telcontar@NOSPAM.pf.pl> odważyła się napisać coś takiego : >> >> to o której u ciebie jest właściwa pora na kawe ??? ;-))) >> >No 16 to pora dobra jak każda inna, ale oczy, które "nie chcą >współpracować >> >z całą resztą", o 16, to chyba nie jest takie normalne? =] >> >> Nie jest normalne jak dla kogo niektórzy pracują i mają prawo być >> zmęczeni nie wydaje ci się ;-) > >To zależy gdzie pracją ;] Raczej jak ciężko ;-))) -- Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna (c) Baza Ludzi z Mgły
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads