🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
280 messages
280 total messages Page 1 of 6 Started by wildcat17 Sun, 08 Feb 2004 11:30
Page 1 of 6 • 280 total messages
Pytanie techniczne..
#9849
Author: wildcat17
Date: Sun, 08 Feb 2004 11:30
6 lines
1001 bytes
Czy tylko ja widzę dwa moje posty zmiksowane czy reszta też?
Bo mi już ściągnęło kolejny podwójny a nie wiem czy ona tak wysyła czy 
jej się miesza przy ściąganiu...

-- 
Wildcat
Re: Pytanie techniczne..
#9850
Author: Nikita
Date: Sun, 08 Feb 2004 11:58
11 lines
1307 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:c056ot$6uo$2@news.onet.pl...
> Czy tylko ja widzę dwa moje posty zmiksowane czy reszta też?
> Bo mi już ściągnęło kolejny podwójny a nie wiem czy ona tak wysyła czy
> jej się miesza przy ściąganiu...

Jeśli o ten długi Ci chodzi, to ja widzę 2 takie same, jeden wyrasta z
drugiego.. :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9851
Author: wildcat17
Date: Sun, 08 Feb 2004 12:07
20 lines
1524 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> news:c056ot$6uo$2@news.onet.pl...
> 
>>Czy tylko ja widzę dwa moje posty zmiksowane czy reszta też?
>>Bo mi już ściągnęło kolejny podwójny a nie wiem czy ona tak wysyła czy
>>jej się miesza przy ściąganiu...
> 
> 
> Jeśli o ten długi Ci chodzi, to ja widzę 2 takie same, jeden wyrasta z
> drugiego.. :>

O masz! Jeszcze lepiej!
Ja widzę dwa ale różne przemielone razem...
Ale przynajmniej jedno jest pewne...
On to demoluje przy wysyłaniu...

-- 
Wildcat
Re: Pytanie techniczne..
#9852
Author: Lucek
Date: Sun, 08 Feb 2004 20:12
12 lines
1394 bytes
On Sun, 8 Feb 2004 12:58:11 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Jeśli o ten długi Ci chodzi, to ja widzę 2 takie same, jeden wyrasta z

Ee.. tu wszystkie są długie. Tydzień nieobecności i jakieś 1200 postów? Bez
żartów, piszcie mniej! ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9853
Author: Nikita
Date: Sun, 08 Feb 2004 20:41
9 lines
1242 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Ee.. tu wszystkie są długie. Tydzień nieobecności i jakieś 1200 postów?
Bez
> żartów, piszcie mniej! ;-P

Wow... :> Tak czy siak welcome back ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9854
Author: Lucek
Date: Sun, 08 Feb 2004 20:53
12 lines
1413 bytes
On Sun, 8 Feb 2004 21:41:24 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Wow... :> Tak czy siak welcome back ;D

No cześć ;-) Pewnie myśleliście, że wsiąkłem i nie wrócę.. Ale nie ma tak
łatwo! Jeszcze się pomęczycie ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9855
Author: wildcat17
Date: Sun, 08 Feb 2004 21:14
11 lines
1173 bytes
Użytkownik Lucek napisał:

> Tydzień nieobecności i jakieś 1200 postów? Bez
> żartów, piszcie mniej! ;-P

A ile dajesz? ;>>

P.S. Fajnie Cię znowu widzieć..;)

-- 
Wildcat
Re: Pytanie techniczne..
#9856
Author: Lucek
Date: Sun, 08 Feb 2004 21:28
17 lines
1576 bytes
On Sun, 08 Feb 2004 22:14:28 +0100, wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl>
wrote:

> A ile dajesz? ;>>

No moglibyście pisać tak z 500.. no, 350.. albo 200. To jest ilość postów
nadająca się do przeczytania w ciągu godziny, a nie w ciągu kilku godzin.
Albo ostatecznie moglibyście nie być aż tak bardzo uzależniający ;-)

> P.S. Fajnie Cię znowu widzieć..;)

Miło mi to słyszeć ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9858
Author: wildcat17
Date: Sun, 08 Feb 2004 22:07
17 lines
1442 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości

>>>P.S. Fajnie Cię znowu widzieć..;)
>>
>>Miło mi to słyszeć ;-)
> 
> 
> Widzieć, Lucuś, widzieć... :>

Uuu...aleś załapała tym razem...
Idź spać lepiej bo jeszcze nie daj Boże ktoś znowu z jakim dowcipem 
wyskoczy i będzie Armageddon...;>

-- 
Wildcat
Re: Pytanie techniczne..
#9857
Author: Nikita
Date: Sun, 08 Feb 2004 22:09
13 lines
1374 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Albo ostatecznie moglibyście nie być aż tak bardzo uzależniający ;-)

Hihihi... :>
Przepraszamy, ale to jest silniejsze od nas ;D

> > P.S. Fajnie Cię znowu widzieć..;)
> Miło mi to słyszeć ;-)

Widzieć, Lucuś, widzieć... :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9859
Author: Nikita
Date: Sun, 08 Feb 2004 22:18
9 lines
1381 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Uuu...aleś załapała tym razem...
> Idź spać lepiej bo jeszcze nie daj Boże ktoś znowu z jakim dowcipem
> wyskoczy i będzie Armageddon...;>

Eee... Że co? Armageddon? Ale dlaczeeego...? ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9860
Author: Lucek
Date: Sun, 08 Feb 2004 22:39
15 lines
1486 bytes
On Sun, 8 Feb 2004 23:09:47 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Przepraszamy, ale to jest silniejsze od nas ;D

Też się uzaleźniliście? ;-)

> Widzieć, Lucuś, widzieć... :>

Ja to sobie na głos czytam, więc słyszeć.. ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9861
Author: Nikita
Date: Sun, 08 Feb 2004 23:00
11 lines
1386 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Też się uzaleźniliście? ;-)

A nie widać? ;>

> Ja to sobie na głos czytam, więc słyszeć.. ;-P

Oj, to już naprawdę cięższy stopień choroby odtrzypionnej... Współczujemy ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9862
Author: Lucek
Date: Sun, 08 Feb 2004 23:05
16 lines
1617 bytes
On Mon, 9 Feb 2004 00:00:39 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> A nie widać? ;>

Widać.. przez tydzień wyprodukować 1200 postów.. tak, zdecydowanie widać
;-)

> Oj, to już naprawdę cięższy stopień choroby odtrzypionnej... Współczujemy ;P

O, a jakie jeszcze objawy zaobserwowałaś? ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9863
Author: Nikita
Date: Sun, 08 Feb 2004 23:34
12 lines
1486 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Widać.. przez tydzień wyprodukować 1200 postów.. tak, zdecydowanie widać
> ;-)

To Dzika i Sosen! ;>

> O, a jakie jeszcze objawy zaobserwowałaś? ;-)

Jak wymienię, to będziesz 3 godziny ściągał tego posta... ;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9864
Author: Lucek
Date: Sun, 08 Feb 2004 23:40
16 lines
1753 bytes
On Mon, 9 Feb 2004 00:34:19 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> To Dzika i Sosen! ;>

No ja przepraszam, kto tu jeszcze pisał oprócz nich na grupę? ;-)

> Jak wymienię, to będziesz 3 godziny ściągał tego posta... ;)

Wymieniaj, ciekaw jestem, jak bardzo nieprawdziwe opinie o mnie sobie
wyrobiliście na podstawie dyskusji na zwierzakach i paru postach tutaj ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9865
Author: Nikita
Date: Mon, 09 Feb 2004 17:40
15 lines
1691 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> > To Dzika i Sosen! ;>
> No ja przepraszam, kto tu jeszcze pisał oprócz nich na grupę? ;-)

Przemekkk!!! ;D

> Wymieniaj, ciekaw jestem, jak bardzo nieprawdziwe opinie o mnie sobie
> wyrobiliście na podstawie dyskusji na zwierzakach i paru postach tutaj ;-)

Egocentryk? ;>
Dlaczego zaraz o Tobie? Większość tu jest uzależniona, a z cechami różnie
bywa :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9866
Author: Lucek
Date: Mon, 09 Feb 2004 17:50
22 lines
1905 bytes
On Mon, 9 Feb 2004 18:40:45 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Przemekkk!!! ;D

No i jeszcze..?

> Egocentryk? ;>

Hehe, w sumie to tak może wyglądać ;-) Ale tak naprawdę to mnie jeszcze nie
znacie ;-P

> Dlaczego zaraz o Tobie? Większość tu jest uzależniona, a z cechami różnie
> bywa :>

No w odpowiedzi na mojego posta, cytuję 'Oj, to już naprawdę cięższy
stopień choroby odtrzypionnej...'. Skąd taki pomysł? :-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9867
Author: Nikita
Date: Mon, 09 Feb 2004 18:07
21 lines
1900 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> > Przemekkk!!! ;D
> No i jeszcze..?

Hmmm... Adam? Radek? Lisa??? ;>

> > Egocentryk? ;>
> Hehe, w sumie to tak może wyglądać ;-) Ale tak naprawdę to mnie jeszcze
nie
> znacie ;-P

Nie wygląda... Prędzej chwilowa ślepota na ironię się kłania :>

> No w odpowiedzi na mojego posta, cytuję 'Oj, to już naprawdę cięższy
> stopień choroby odtrzypionnej...'. Skąd taki pomysł? :-)

Bo żadne z nas chyba nie jest jeszcze na etapie czytania sobie z
namaszczeniem na głos wszystkich postów ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9868
Author: Lucek
Date: Mon, 09 Feb 2004 18:11
23 lines
2126 bytes
On Mon, 9 Feb 2004 19:07:41 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Hmmm... Adam? Radek? Lisa??? ;>

Dobra, już nie mam pytań ;-P

> Nie wygląda... Prędzej chwilowa ślepota na ironię się kłania :>

OK, usprawiedliwię się tym, że miałem męczący dzień :-)

>> No w odpowiedzi na mojego posta, cytuję 'Oj, to już naprawdę cięższy
>> stopień choroby odtrzypionnej...'. Skąd taki pomysł? :-)
> 
> Bo żadne z nas chyba nie jest jeszcze na etapie czytania sobie z
> namaszczeniem na głos wszystkich postów ;>

Nikt? Adam też nie? To dlaczego akurat odtrzypionna choroba? ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9869
Author: Nikita
Date: Mon, 09 Feb 2004 18:41
16 lines
1772 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> > Hmmm... Adam? Radek? Lisa??? ;>
> Dobra, już nie mam pytań ;-P

Eeee... Dlaczego? Pytania są taaakie faaajne ;>

> OK, usprawiedliwię się tym, że miałem męczący dzień :-)

Mhhhmmmm.... ;>

> Nikt? Adam też nie? To dlaczego akurat odtrzypionna choroba? ;-P

Wrrr, oj, od grupy mówię, a nie od Trzypiona ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9870
Author: Lucek
Date: Mon, 09 Feb 2004 22:53
22 lines
2038 bytes
On Mon, 9 Feb 2004 19:41:13 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Eeee... Dlaczego? Pytania są taaakie faaajne ;>

No dobrze. Kto pisze masę postów na tę grupę i dlaczego Nikita? ;-)

>> OK, usprawiedliwię się tym, że miałem męczący dzień :-)
> 
> Mhhhmmmm.... ;>

Co? Jakieś wąty? ;-P

> Wrrr, oj, od grupy mówię, a nie od Trzypiona ;P

No ale skoro w grupie nikt nie czyta postów na głos, to czemu odtejgrupy
choroba? Coś się plączesz ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9871
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 12:03
17 lines
1891 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> No dobrze. Kto pisze masę postów na tę grupę i dlaczego Nikita? ;-)

Jaką masę? Trzecią lokatę mam dopiero :>

> > Mhhhmmmm.... ;>
> Co? Jakieś wąty? ;-P

Ja? No gdzieee... ;)

> No ale skoro w grupie nikt nie czyta postów na głos, to czemu odtejgrupy
> choroba? Coś się plączesz ;-P

Bo to efekt uzależnienia od grupy, może nie? ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9872
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 15:57
19 lines
1972 bytes
On Tue, 10 Feb 2004 13:03:12 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Jaką masę? Trzecią lokatę mam dopiero :>

No wiesz, trzecia lokata to mówi sama za siebie ;-)

> Ja? No gdzieee... ;)

No coś to twoje 'mruczenie' (?) musiało znaczyć ;->

> Bo to efekt uzależnienia od grupy, może nie? ;P

Może tak :-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9873
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 16:24
16 lines
1845 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> No wiesz, trzecia lokata to mówi sama za siebie ;-)

Eee tam... Milczy jak zaklęta ;)

> No coś to twoje 'mruczenie' (?) musiało znaczyć ;->

Domyślaj się :>

> > Bo to efekt uzależnienia od grupy, może nie? ;P
> Może tak :-)

Nie może, tylko tak ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9874
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 17:48
21 lines
2065 bytes
On Tue, 10 Feb 2004 17:24:32 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Eee tam... Milczy jak zaklęta ;)

Może nie chcesz słuchać?

> Domyślaj się :>

Tia.. jeszcze się okaże, że źle rozszyfrowałem ;-P
 
> Nie może, tylko tak ;P

Wiesz, że jesteś uzależniona? To czemu nic z tym nie robisz? ;-)

BTW: Znasz może Podlejskiego z UW?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9875
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 18:26
24 lines
2239 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> > Eee tam... Milczy jak zaklęta ;)
> Może nie chcesz słuchać?

Hmmm... Może za cicho mówi? Może ma, biedactwo, zapalenie krtani? :>

> > Domyślaj się :>
> Tia.. jeszcze się okaże, że źle rozszyfrowałem ;-P

No risk - no fun ;)

> > Nie może, tylko tak ;P
> Wiesz, że jesteś uzależniona? To czemu nic z tym nie robisz? ;-)

Bo dobrze mi z tym :) Jak większości ludzi z ich uzależnieniami
(przynajmniej na początku, o ile nie są jakoś wybitnie szkodliwe dla zdrowia
;))

> BTW: Znasz może Podlejskiego z UW?

Z MIMUWu? Studenta? Wykładowca? Nie znam, a co? :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9876
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 18:32
26 lines
2421 bytes
On Tue, 10 Feb 2004 19:26:01 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Hmmm... Może za cicho mówi? Może ma, biedactwo, zapalenie krtani? :>

Może jednak nie słuchasz. Ja twoją lokatę słyszę bardzo wyraźnie ;-P

> No risk - no fun ;)

Tak? Zawsze? ;-P

> Bo dobrze mi z tym :) Jak większości ludzi z ich uzależnieniami
> (przynajmniej na początku, o ile nie są jakoś wybitnie szkodliwe dla zdrowia

Wiesz, kokainistom i heroinistom na początku też dobrze. A potem się
zaczyna horror. Uważaj lepiej.. ;->

> Z MIMUWu? Studenta? Wykładowca? Nie znam, a co? :>

Wykładowca. Jutro z nim korki mam, myślałem, że może będziesz mogła mi coś
o nim powiedzieć.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9877
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 19:25
28 lines
2604 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Może jednak nie słuchasz. Ja twoją lokatę słyszę bardzo wyraźnie ;-P

Może masz przesłychy siakieś? :>

> > No risk - no fun ;)
> Tak? Zawsze? ;-P

No! Np. szczerze polecam jazdę na koniu po lodzie. Taki mam 'fun' teraz, że
głowa mała ;D

> Wiesz, kokainistom i heroinistom na początku też dobrze. A potem się
> zaczyna horror. Uważaj lepiej.. ;->

Jak na razie, to Ty się przyznałeś do uzależnienia... Ale może to krok w
dobrą stronę? Załóżmy grupę wsparcia! Dam dobry przykład: "Ekhm... Nazywam
się Nikita, jestem trzypionoholiczką... Od roku..." ;>

> Wykładowca. Jutro z nim korki mam, myślałem, że może będziesz mogła mi coś
> o nim powiedzieć.

Korki, to Ty miałeś mieć ZE MNĄ ;PPP
Parę osób szlifowałam do egzaminu na UW. I podobno sporo im to dało :>
Zresztą strasznie to lubię, bo się można przy okazji dowartościować po
zajęciach na uczelni ;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9881
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 19:33
38 lines
2885 bytes
On Tue, 10 Feb 2004 20:25:34 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Może masz przesłychy siakieś? :>

Przesłychy też się zdarzają.. Jakieś piski, tudzież stuknięcia. Ale lokatę
na pewno głośno i wyraźnie słyszę ;->

> No! Np. szczerze polecam jazdę na koniu po lodzie. Taki mam 'fun' teraz, że
> głowa mała ;D

Ło matko! Ty mi o koniach nie wspominaj.. Brrr! Kiedyś je lubiłem..

> Jak na razie, to Ty się przyznałeś do uzależnienia... Ale może to krok w
> dobrą stronę? Załóżmy grupę wsparcia! Dam dobry przykład: "Ekhm... Nazywam
> się Nikita, jestem trzypionoholiczką... Od roku..." ;>

Niby ja, ale kto tu ma trzecią lokatę? ;-PPP

> Korki, to Ty miałeś mieć ZE MNĄ ;PPP

Hmm.. mogę mieć ;-)

> Parę osób szlifowałam do egzaminu na UW. I podobno sporo im to dało :>

Ładnie ;-) Zostaniesz nauczycielką? ;-P

> Zresztą strasznie to lubię, bo się można przy okazji dowartościować po
> zajęciach na uczelni ;)

Wiesz, ja problem z testami z UW mam taki, że za wolno to robię. A są
metody szybsze i lepsze, tyle, że ja ich nie znam. I po to właśnie mi
korepetytor.
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9878
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 19:45
34 lines
2691 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Przesłychy też się zdarzają.. Jakieś piski, tudzież stuknięcia. Ale lokatę
> na pewno głośno i wyraźnie słyszę ;->

No to to musi być wyższa forma słuchowego haluna ;>

> Ło matko! Ty mi o koniach nie wspominaj.. Brrr! Kiedyś je lubiłem..

Czemu kiedyś i w jakim stopniu? Ja lubię nadal, mam swoją kobyłkę, jest
grzeczniutka i w ogóle super :)

> Niby ja, ale kto tu ma trzecią lokatę? ;-PPP

Nie mów tak głośno, do tej pory mnie to mierzi ;>

> > Korki, to Ty miałeś mieć ZE MNĄ ;PPP
> Hmm.. mogę mieć ;-)

No! ;)

> Ładnie ;-) Zostaniesz nauczycielką? ;-P

Nie! Brrr.. No co Ty! ;>

> Wiesz, ja problem z testami z UW mam taki, że za wolno to robię. A są
> metody szybsze i lepsze, tyle, że ja ich nie znam. I po to właśnie mi
> korepetytor.

Otóż to. One wymagają specyficznego sprytu bardziej niż wiedzy. A wiedzę to
masz mieć ze szkoły, ja uczę tego pierwszego (mów sobie co chcesz, ale wiem
z doświadczenia, że to wyuczalne) :)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9879
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 19:49
31 lines
2764 bytes
On Tue, 10 Feb 2004 20:45:16 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> No to to musi być wyższa forma słuchowego haluna ;>

Wmawiaj sobie, ja wiem swoje! ;-P

> Czemu kiedyś i w jakim stopniu? Ja lubię nadal, mam swoją kobyłkę, jest
> grzeczniutka i w ogóle super :)

Kiedyś byłem na obozie konnym. Fajnie było, umiałem jeździć, galopować
nawet i tak dalej. Ale zdarzyło się parę niezbyt przyjemnych wypadków w
stajni, które zmieniły mój stosunek do koni. Ta stajnia była dosyć kiepska,
konie chyba przemęczone, nielubiące ludzi (nie znam się, więc dodaję słowo
'chyba'), ale i tak uraz do koni pozostał. Przyjaciółka próbowała mnie znów
do nich przyzwyczaić, ale nie wyszło.

> Nie mów tak głośno, do tej pory mnie to mierzi ;>

Co, za niska? ;-)

> Otóż to. One wymagają specyficznego sprytu bardziej niż wiedzy. A wiedzę to
> masz mieć ze szkoły, ja uczę tego pierwszego (mów sobie co chcesz, ale wiem
> z doświadczenia, że to wyuczalne) :)

A jak uczysz? ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9880
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 22:35
29 lines
2609 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Wmawiaj sobie, ja wiem swoje! ;-P

Wrrrrrrr... ;P

> Kiedyś byłem na obozie konnym. Fajnie było, umiałem jeździć, galopować
> nawet i tak dalej. Ale zdarzyło się parę niezbyt przyjemnych wypadków w
> stajni, które zmieniły mój stosunek do koni. Ta stajnia była dosyć
kiepska,
> konie chyba przemęczone, nielubiące ludzi (nie znam się, więc dodaję słowo
> 'chyba'), ale i tak uraz do koni pozostał. Przyjaciółka próbowała mnie
znów
> do nich przyzwyczaić, ale nie wyszło.

A bo to sam musiałbyś się przełamać... Koń koniowi nierówny; to tak jak z
ludźmi. Jak jeden typ napadnie Cię za rogiem i okradnie, to nie znaczy, że
swojej np. koleżance z ławki nie wolno Ci ufać, prawda? ;)

> > Nie mów tak głośno, do tej pory mnie to mierzi ;>
> Co, za niska? ;-)

A nie? Zawsze byłam pod Dziką ;(

> A jak uczysz? ;-)

A to już my sweet secret... Boleć nie powinno ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9882
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 22:48
22 lines
2365 bytes
On Tue, 10 Feb 2004 23:35:34 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> A bo to sam musiałbyś się przełamać... Koń koniowi nierówny; to tak jak z
> ludźmi. Jak jeden typ napadnie Cię za rogiem i okradnie, to nie znaczy, że
> swojej np. koleżance z ławki nie wolno Ci ufać, prawda? ;)

Argumentacja słuszna, ale co z tego? Koni się boję i tak. Mogę siedzieć z
ich przodu, ale z boku czy z tyłu.. Ratunku!

> A nie? Zawsze byłam pod Dziką ;(

Daj dzikiej jakiś temat do książki to będziesz wyżej ;-)

> A to już my sweet secret... Boleć nie powinno ;>

No mów! Koledze w potrzebie nie pomożesz? ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9883
Author: Nikita
Date: Tue, 10 Feb 2004 23:14
22 lines
2481 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Argumentacja słuszna, ale co z tego? Koni się boję i tak. Mogę siedzieć z
> ich przodu, ale z boku czy z tyłu.. Ratunku!

A na koniu? Tam nie kopie, a skoro zaznałeś rozkoszy galopu, to nie wierzę,
że nie myślisz o tym z uśmiechem :>
Mojej mogę pomiędzy tylnymi nogami robić ósemki. Do tego potrafi lizać po
twarzy. To zupełnie inne stworzenie, niż te szkółkowe konie szczerzące
zębiska na potencjalnych Nieumiejętnych Zakładaczy Ogłowia ;)

> Daj dzikiej jakiś temat do książki to będziesz wyżej ;-)

Dzika! Weź wyjmij Przemka spod siebie (znaczy spomiędzy nas) z łaski swojej
;>

> > A to już my sweet secret... Boleć nie powinno ;>
> No mów! Koledze w potrzebie nie pomożesz? ;-)

No toż teraz właśnie dasz sobie pomóc. Choćby z ciekawości :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9884
Author: Lucek
Date: Tue, 10 Feb 2004 23:20
24 lines
2540 bytes
On Wed, 11 Feb 2004 00:14:44 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> A na koniu? Tam nie kopie, a skoro zaznałeś rozkoszy galopu, to nie wierzę,
> że nie myślisz o tym z uśmiechem :

Eh, no, galop to było coś wspaniałego ;-) Ale raz jakoś mi dziwnie siodłem
zatrzęsło i spadłem.

> Mojej mogę pomiędzy tylnymi nogami robić ósemki. Do tego potrafi lizać po
> twarzy. To zupełnie inne stworzenie, niż te szkółkowe konie szczerzące
> zębiska na potencjalnych Nieumiejętnych Zakładaczy Ogłowia ;)

Ja wiem, że takie konie są, ale *nigdy* nie dotknę spodu brzucha konia, czy
jego zadka. Bycie kopniętym przez konia do przyjemnych rzeczy nie należy.

> No toż teraz właśnie dasz sobie pomóc. Choćby z ciekawości :>

Dobra, termin ustalamy? Na razie zapoznawczo ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9885
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 18:03
29 lines
2938 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Eh, no, galop to było coś wspaniałego ;-) Ale raz jakoś mi dziwnie siodłem
> zatrzęsło i spadłem.

No to trza wsiaaadać, zanim za dużo refleksji przyjdzie i powstanie
przeszkadzający w reszcie życia uraz :>

> Ja wiem, że takie konie są, ale *nigdy* nie dotknę spodu brzucha konia,
czy
> jego zadka. Bycie kopniętym przez konia do przyjemnych rzeczy nie należy.

Też mnie kiedyś kopnął koń. Tak samo ugryzł mnie parę lat temu rottweiler, a
nie boję się psów ani trochę (tym, które znam i ufam, mogę włożyć twarz do
pyska ;)))

> Dobra, termin ustalamy? Na razie zapoznawczo ;-)

Zapoznawczo, czyli bez matmy? Bo jak bez, to można zamiast tego wziąć Lisę
(;>), miałbyś już 2 znajome na grupie i stworzyli byśmy silną Opozycję
Młodych ;> Masz ferie... Jutro i pojutrze kończymy o 14 i możnaby gdzieś na
godzinkę czy dwie wyskoczyć (w centrum, czy jak tam...) Bo potem to raczej
do Twojego planu się trzeba będzie dostosować ;>
A jak z matmą, to ja się jeszcze do wtorku do pisania nie bardzo nadaję.
Później dostaję jeszcze na tydzień stabilizator i powinno być łatwiej. A po
2 marca (ostatni egzamin przy okazji) to już w ogóle mogę szaleć godzinami
;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9886
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 18:19
45 lines
3394 bytes
On Wed, 11 Feb 2004 19:03:42 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> No to trza wsiaaadać, zanim za dużo refleksji przyjdzie i powstanie
> przeszkadzający w reszcie życia uraz :>

Ja wiem, wiem, wsiadłem od razu i zagalopowałem, ale jakoś uraz został.

> Też mnie kiedyś kopnął koń. Tak samo ugryzł mnie parę lat temu rottweiler, a

Hehe, mnie kopnął dwa razy, a raz w jedno pewne miejsce.. ;-P

> nie boję się psów ani trochę (tym, które znam i ufam, mogę włożyć twarz do
> pyska ;)))

Zależy, jakie psy. Psy znajomych - OK. Psy na smyczy - OK. Ale nie pieski
wałęsające się bez smyczy i kagańca po parku czy w autobusie.

> Zapoznawczo, czyli bez matmy? Bo jak bez, to można zamiast tego wziąć Lisę
> (;>), miałbyś już 2 znajome na grupie i stworzyli byśmy silną Opozycję

Można by, dwie osoby dam jeszcze radę zrozumieć ;-)

> Młodych ;> Masz ferie... Jutro i pojutrze kończymy o 14 i możnaby gdzieś na
> godzinkę czy dwie wyskoczyć (w centrum, czy jak tam...) Bo potem to raczej
> do Twojego planu się trzeba będzie dostosować ;>

Hm.. jutro to jestem wolny od 16. Mam kursy z informatyki. Niby ferie, ale
i tak się uczę. Co do wyskoczenia - rozumiem że usiądziemy gdzieś i
pogadamy, bo ja nie za bardzo mam ochotę łazić w taki mróz.. ;-)

> A jak z matmą, to ja się jeszcze do wtorku do pisania nie bardzo nadaję.

Dobrze, to można uzgodnić przy okazji i kiedy indziej.

> Później dostaję jeszcze na tydzień stabilizator i powinno być łatwiej. A po
> 2 marca (ostatni egzamin przy okazji) to już w ogóle mogę szaleć godzinami
> ;)

Przy matmie? ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9887
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 18:55
30 lines
2516 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Ja wiem, wiem, wsiadłem od razu i zagalopowałem, ale jakoś uraz został.

Hmmm... Cóż, szkoda :>

> Hehe, mnie kopnął dwa razy, a raz w jedno pewne miejsce.. ;-P

Ajjj... To musiała być jakaś zazdrosna kobyła ;))

> Można by, dwie osoby dam jeszcze radę zrozumieć ;-)

A nas to już na pewno ;)

> Hm.. jutro to jestem wolny od 16. Mam kursy z informatyki. Niby ferie, ale
> i tak się uczę. Co do wyskoczenia - rozumiem że usiądziemy gdzieś i
> pogadamy, bo ja nie za bardzo mam ochotę łazić w taki mróz.. ;-)

No ja tym bardziej ;) A jak w piątek?

> > Później dostaję jeszcze na tydzień stabilizator i powinno być łatwiej. A
po
> > 2 marca (ostatni egzamin przy okazji) to już w ogóle mogę szaleć
godzinami
> > ;)
> Przy matmie? ;-)

Ano, jeszcze mnie nie widziałeś przy matmie ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9888
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 19:20
32 lines
2605 bytes
On Wed, 11 Feb 2004 19:55:47 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Hmmm... Cóż, szkoda :>

Też żałuję. Jazda konna nawet mi się podobała.

> Ajjj... To musiała być jakaś zazdrosna kobyła ;))

No ja stałem z tyłu z drugim koniem, ktoremu się zachciało wąchać tył tej
klaczy. Jakoś się to jej nie spodobało, no i oczywiście to ja musiałem
oberwać.

> A nas to już na pewno ;)

Zobaczymy ;-> Na wszelki wypadek można zawsze wziąć zeszyt i długopis -
najwyżej będziemy bazgrać po nim ;-)

> No ja tym bardziej ;) A jak w piątek?

W piątek chyba większość dnia mam wolne. Możemy się umawiać tak od 14.

> Ano, jeszcze mnie nie widziałeś przy matmie ;D

Z zapałem robisz wszystkie zadania, aż kartki się drą, ołówki się łamią a
stolik trzęsie zrzucając wszystkie stosy książek i tablic matematycznych?
;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9889
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 20:07
33 lines
2929 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Też żałuję. Jazda konna nawet mi się podobała.

No... Piękny sport. Taki full kontakt z naturą, szczególnie wiosenne wypady
w teren... Taki lekki galopik przez łąkę we dwa konie, wiatr we włosach...
Eh ;))

> No ja stałem z tyłu z drugim koniem, ktoremu się zachciało wąchać tył tej
> klaczy. Jakoś się to jej nie spodobało, no i oczywiście to ja musiałem
> oberwać.

A widzisz, czyli to bylo niechcący ;>

> Zobaczymy ;-> Na wszelki wypadek można zawsze wziąć zeszyt i długopis -
> najwyżej będziemy bazgrać po nim ;-)

Najwyżej... Ale mamy raczej głośne głosy, więc może się uda ;)

> W piątek chyba większość dnia mam wolne. Możemy się umawiać tak od 14.

Super. Zapytam Lisy, co ona na to i dam znać :)

> Z zapałem robisz wszystkie zadania, aż kartki się drą, ołówki się łamią a
> stolik trzęsie zrzucając wszystkie stosy książek i tablic matematycznych?
> ;-)

Generalnie jak coś komuś tłumaczę, to mój mózg potraja obroty. Nie wiem
dlaczego... Nieraz już było tak, że czegoś nie rozumiałam, a jak ktoś
zapytał i akurat chciałam zaszpanować, to tłumacząc na bieżąco dochodziłam o
co chodzi i na finiszy mogłam śmiało robić za eksperta ;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9890
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 20:19
27 lines
2736 bytes
On Wed, 11 Feb 2004 21:07:52 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> A widzisz, czyli to bylo niechcący ;>

Nie bardzo. Bo ta klacz zamiast kopnąć tamtego konia, przysunęła się do
mnie ;-P

> Najwyżej... Ale mamy raczej głośne głosy, więc może się uda ;)

To nie jest najważniejsze wbrew pozorom. Możecie wrzeszczeć nawet, ale i
tak was nie zrozumiem, jak np. będziecie za bardzo gestykulować i machać
głową ;-)

> Generalnie jak coś komuś tłumaczę, to mój mózg potraja obroty. Nie wiem
> dlaczego... Nieraz już było tak, że czegoś nie rozumiałam, a jak ktoś
> zapytał i akurat chciałam zaszpanować, to tłumacząc na bieżąco dochodziłam o
> co chodzi i na finiszy mogłam śmiało robić za eksperta ;)

To fajnie ;-) Ja tak raczej nie mam, znaczy podczas robienia zadań (czyli
rzadko), zwyczajnie je robię, mózg pracuje tak, jak pracował ;-) Mam takie
pytanie, z ciekawości je zadam.. Ile miałaś punktów na egzaminie na UW?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9891
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 20:28
24 lines
2620 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Nie bardzo. Bo ta klacz zamiast kopnąć tamtego konia, przysunęła się do
> mnie ;-P

Może pomyślała, że to byłeś Ty, a nie koń? ;>

> To nie jest najważniejsze wbrew pozorom. Możecie wrzeszczeć nawet, ale i
> tak was nie zrozumiem, jak np. będziecie za bardzo gestykulować i machać
> głową ;-)

Nie machamy głową. Chyba ;)

> To fajnie ;-) Ja tak raczej nie mam, znaczy podczas robienia zadań (czyli
> rzadko), zwyczajnie je robię, mózg pracuje tak, jak pracował ;-) Mam takie
> pytanie, z ciekawości je zadam.. Ile miałaś punktów na egzaminie na UW?

40,136, o ile pamiętam. 36 zaliczało. I pamiętam, że tylko 16 osób na te 2,5
tys. miało więcej niż ja ;) Wyłączając olimpijczyków, którzy mieli
automatycznie 50,150. W ogóle to ich napływ mocno ogranicza ilość dostępnych
miejs; dla 'normalnych' zostaje już tylko kilkadziesiąt. Dla 2,5 tysiąca
normalnych z całej Polski... ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Pytanie techniczne..
#9892
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 20:38
27 lines
2558 bytes
On Wed, 11 Feb 2004 21:28:18 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Może pomyślała, że to byłeś Ty, a nie koń? ;>

Spojrzała na mnie, cofneła się i bach! Jak mam to rozumieć? ;-)
 
> Nie machamy głową. Chyba ;)

Zobaczymy, sprawdzimy.
 
> 40,136, o ile pamiętam. 36 zaliczało. I pamiętam, że tylko 16 osób na te 2,5
> tys. miało więcej niż ja ;) Wyłączając olimpijczyków, którzy mieli

No no no.. Ja szczerze mówiąc, wątpię, żebym mógł zdobyć tyle punktów.
Bardziej wolę zadania z PW.. Testy są straszne ;-(

> automatycznie 50,150. W ogóle to ich napływ mocno ogranicza ilość dostępnych
> miejs; dla 'normalnych' zostaje już tylko kilkadziesiąt. Dla 2,5 tysiąca
> normalnych z całej Polski... ;>

Napływ olimpijczyków, a później odpływ.. ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9893
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 22:11
14 lines
2150 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Spojrzała na mnie, cofneła się i bach! Jak mam to rozumieć? ;-)

No może myślała, że to Ty jej majstrowałeś przy zadku ;>

> No no no.. Ja szczerze mówiąc, wątpię, żebym mógł zdobyć tyle punktów.
> Bardziej wolę zadania z PW.. Testy są straszne ;-(

Testy są faaajne! Na PW każde zadanie trzeba dokłaaadnie rozwiązać, naliczyć
się i pamiętać o opisach... Bleeeh... A tu rach-ciach, niemal zgadujesz
wyniczek i lecisz dalej :)

Pozdrawiam serdecznie
Niki - teściara
Re: Pytanie techniczne..
#9894
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 22:22
21 lines
2473 bytes
On Wed, 11 Feb 2004 23:11:11 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> No może myślała, że to Ty jej majstrowałeś przy zadku ;>

Znaczy, podszedłem do niej, wsadziłem nos w ogon i dmuchnąłem? ;-)

> Testy są faaajne! Na PW każde zadanie trzeba dokłaaadnie rozwiązać, naliczyć
> się i pamiętać o opisach... Bleeeh... A tu rach-ciach, niemal zgadujesz
> wyniczek i lecisz dalej :)

W zadaniach możesz wszystko po kolei sobie wyprowadzić, a na testach musisz
jakieś magiczne sztuczki wyczyniać, żeby nie zmarnować czasu. Rach, ciach i
masz wyliczoną sumę ciągu jakiegoś tam podniesionego do kwadratu i znasz
wszystkie pierwiastki i to, czy toto jest ciągłe czy różniczkowalne. I tak
dalej ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec (Zadaniowiec)
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9895
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:07
22 lines
2486 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Znaczy, podszedłem do niej, wsadziłem nos w ogon i dmuchnąłem? ;-)

Ludzie bywają nieprzewidywalni ;>

> W zadaniach możesz wszystko po kolei sobie wyprowadzić, a na testach
musisz
> jakieś magiczne sztuczki wyczyniać, żeby nie zmarnować czasu. Rach, ciach
i
> masz wyliczoną sumę ciągu jakiegoś tam podniesionego do kwadratu i znasz
> wszystkie pierwiastki i to, czy toto jest ciągłe czy różniczkowalne. I tak
> dalej ;-)

No i to jest właśnie fajne! Jak np. mam wielomian: x^2 -7x + 10, to od razu
widzę, że pierwiastki są 2 i 5, bez żadnego wyliczania (7 to suma, 10
iloczyn; wzory Viete'a, chwila pomyślunku i masz :)))

Pozdrawiam serdecznie
Niki

PS: Lisa reflektuje na ten piątek koło 14. A masz pomysł gdzie (samo
spotkanie, wybór knajpki może być na żywioł)? :)
Re: Pytanie techniczne..
#9896
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:16
25 lines
2617 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 00:07:05 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Ludzie bywają nieprzewidywalni ;>

Żeby aż tak? Nie widzę nic pociągającego w końskim zadku ;-)
 
> No i to jest właśnie fajne! Jak np. mam wielomian: x^2 -7x + 10, to od razu
> widzę, że pierwiastki są 2 i 5, bez żadnego wyliczania (7 to suma, 10
> iloczyn; wzory Viete'a, chwila pomyślunku i masz :)))

E, zwykła funkcja kwadratowa, liczę deltę, liczę pierwiastki. Ja wolę
bardziej schematyczne metody, które są za wolne.. ;( A wzorów Viete'a nigdy
nie mogę zapamiętać - nie kojarzę czy x1*x2 to c/a czy -b/a.

> PS: Lisa reflektuje na ten piątek koło 14. A masz pomysł gdzie (samo
> spotkanie, wybór knajpki może być na żywioł)? :)

OK, mnie pasuje. Od 12.45 jestem wolny i jestem w okolicach ronda ONZ. Może
by tak jakoś się pod Empikiem na Nowym Świecie spotkać?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9897
Author: Nikita
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:27
22 lines
2305 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Żeby aż tak? Nie widzę nic pociągającego w końskim zadku ;-)

Kwestia podejścia ;)

> E, zwykła funkcja kwadratowa, liczę deltę, liczę pierwiastki. Ja wolę
> bardziej schematyczne metody, które są za wolne.. ;( A wzorów Viete'a
nigdy
> nie mogę zapamiętać - nie kojarzę czy x1*x2 to c/a czy -b/a.

Jak Ci pokażę, z czego wynikają, to zapamiętasz :>

> OK, mnie pasuje. Od 12.45 jestem wolny i jestem w okolicach ronda ONZ.
Może
> by tak jakoś się pod Empikiem na Nowym Świecie spotkać?

Empik Nowy Świat... OK. Wstępnie na 14. Ruda i Rudziejsza... Rozpoznasz ;))

Pozdrawiam serdecznie
Niki

PS: Dobranoc.... :)
Re: Pytanie techniczne..
#9898
Author: Lucek
Date: Wed, 11 Feb 2004 23:32
27 lines
2342 bytes
On Thu, 12 Feb 2004 00:27:51 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Kwestia podejścia ;)

Do końskiego zadka podchodzi się tylko z tyłu ;-P

> Jak Ci pokażę, z czego wynikają, to zapamiętasz :>

No, nie wiem. Ja wiem, jak wyprowadzić wzory Viete'a, ale i tak mi się to
nie mieści w głowie.

> Empik Nowy Świat... OK. Wstępnie na 14. Ruda i Rudziejsza... Rozpoznasz ;))

Znaczy, ty jesteś ruda, czy nie? Bo raz, że tak, raz nie.. ;-) Ale Lisę
chyba rozpoznam.
 
> PS: Dobranoc.... :)

Miłych snów ;-)

No, teraz zaczynamy się bać i myśleć, o czym w ogóle można gadać ;-P
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Pytanie techniczne..
#9899
Author: Nikita
Date: Thu, 12 Feb 2004 18:48
28 lines
2472 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości
> Do końskiego zadka podchodzi się tylko z tyłu ;-P

Właśnie się nie powinno... Raczej z boku :>

> No, nie wiem. Ja wiem, jak wyprowadzić wzory Viete'a, ale i tak mi się to
> nie mieści w głowie.

Oj tam.. Te szkolne wyprowadzenia to tylko mętlik sieją Tak samo, wiesz jak
można prosto wykazać warunek podzielności przez 3 lub 9? Bo zwykle to podają
tylko do zapamiętania...

> Znaczy, ty jesteś ruda, czy nie? Bo raz, że tak, raz nie.. ;-) Ale Lisę
> chyba rozpoznam.

Chyba nie, ale raczej ciężko mi przychodzi nie rzucanie się w oczy ;)

> > PS: Dobranoc.... :)
> Miłych snów ;-)

Nawzajem..... ;)

> No, teraz zaczynamy się bać i myśleć, o czym w ogóle można gadać ;-P

Prawda? Zwłaszcza, że jutro piątej 13-ego... ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Page 1 of 6 • 280 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads