🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
52 messages
52 total messages Page 1 of 2 Started by wildcat17 Fri, 26 Dec 2003 20:24
Page 1 of 2 • 52 total messages
Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7793
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 20:24
11 lines
1093 bytes
Adaś...

Czy Ty musisz być na _każdej_ grupie na którą wlezę?
Fatum jakieś czy jak?
Zna ktoś może egzorcystę? ;D

A tak serio to ten wątek na motocyklach odpuśćmy...
To nie to miejsce i czas...

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7794
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 20:43
12 lines
1300 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Czy Ty musisz być na _każdej_ grupie na którą wlezę?

Wszechstronny chłopak, co chcesz? ;>

> Fatum jakieś czy jak?
> Zna ktoś może egzorcystę? ;D

Wejdź na pl.egzorcyści. Jak tam też Adasia znajdziesz to proponuję odwyk ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7795
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 20:48
25 lines
1573 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Czy Ty musisz być na _każdej_ grupie na którą wlezę?
> 
> 
> Wszechstronny chłopak, co chcesz? ;>

To ja lezę na "urodę"...i "kobiety"...
A jak mnie wkurzy to "homoseksualiści"...
Tylko że ja z tego miejsca wyjdę bez szwanku a on niech lezie za mną...;>>>


>>Fatum jakieś czy jak?
>>Zna ktoś może egzorcystę? ;D
> 
> 
> Wejdź na pl.egzorcyści. Jak tam też Adasia znajdziesz to proponuję odwyk ;D

To gdzie ten odwyk? ;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7798
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 20:54
18 lines
1537 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Czy Ty musisz być na _każdej_ grupie na którą wlezę?
> 
> 
> Wszechstronny chłopak, co chcesz? ;>

No po tym jak wpadłaś na samochody to ja nie mam wiecej pytań...
Sąsiedzi zaraz policję wezwą bo pomyślą ze u mnie się coś dzieje...
W życiu się tak nie uśmiałam...;DDD
Jesteście na prawdę niezawodni...
Jeszcze trochę i zaczniemy stanowić zmorę usenetu...
Brygady śmierci normalnie...;DDDD

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7797
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 20:57
26 lines
1578 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>To ja lezę na "urodę"...i "kobiety"...
>>A jak mnie wkurzy to "homoseksualiści"...
> 
> 
> Kto wie, może odnajdziesz tam swoje miejsce na Ziemi? ;D

Ja?
Ja lubię prawdziwych mężczyzn...
Z naciskiem na _prawdziwych_...;)
No ale ja to nie wszystko...;D


>>To gdzie ten odwyk? ;D
> 
> 
> A jest taki specjalny punkt... Na Ludwiki 1 ;>>

Tam to jest jedyna Smocza Jama w Warszawie! ;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7796
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 20:58
12 lines
1336 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> To ja lezę na "urodę"...i "kobiety"...
> A jak mnie wkurzy to "homoseksualiści"...

Kto wie, może odnajdziesz tam swoje miejsce na Ziemi? ;D

> To gdzie ten odwyk? ;D

A jest taki specjalny punkt... Na Ludwiki 1 ;>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7799
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:02
19 lines
1666 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> No po tym jak wpadłaś na samochody to ja nie mam wiecej pytań...
> Sąsiedzi zaraz policję wezwą bo pomyślą ze u mnie się coś dzieje...
> W życiu się tak nie uśmiałam...;DDD

No tak jak moi rodzice, kiedy złapałam kilkuminutową głupawkę po Twoich
nagrobkach na markizie sklepowej ;DDD

> Jesteście na prawdę niezawodni...

'Naprawdę' pisze się razem, humanistko :>

> Jeszcze trochę i zaczniemy stanowić zmorę usenetu...
> Brygady śmierci normalnie...;DDDD

ROTFL. Ale to jutro, dobrze? Śpiąca się już robię ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7800
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:03
41 lines
2026 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>No po tym jak wpadłaś na samochody to ja nie mam wiecej pytań...
>>Sąsiedzi zaraz policję wezwą bo pomyślą ze u mnie się coś dzieje...
>>W życiu się tak nie uśmiałam...;DDD
> 
> 
> No tak jak moi rodzice, kiedy złapałam kilkuminutową głupawkę po Twoich
> nagrobkach na markizie sklepowej ;DDD

To nie była zemsta...
To był rewanż...;D
BTW zdaje się ze zaczniemy stanowić zmorę Adama niedługo...;d


>>Jesteście na prawdę niezawodni...
> 
> 
> 'Naprawdę' pisze się razem, humanistko :>\

A tfu...
Możliwe...
Mi się to zawsze kićka z na pewno...
Przedobrzyłam...;D
Dzieki...;)


>>Jeszcze trochę i zaczniemy stanowić zmorę usenetu...
>>Brygady śmierci normalnie...;DDDD
> 
> 
> ROTFL. Ale to jutro, dobrze? Śpiąca się już robię ;D

Jutro też...
A dzisiaj ja też idę spać...;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7801
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:08
25 lines
1593 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> To nie była zemsta...
> To był rewanż...;D

Wypimy za więcej takich! ;DD

> BTW zdaje się ze zaczniemy stanowić zmorę Adama niedługo...;d

Jego problem ;>

> A tfu...
> Możliwe...
> Mi się to zawsze kićka z na pewno...
> Przedobrzyłam...;D
> Dzieki...;)

Ale proszę :>

> Jutro też...
> A dzisiaj ja też idę spać...;D

No idź już, Niewyżyta Kotko, idź... Bo stukasz za pułk wojska ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7802
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:14
39 lines
1857 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>To nie była zemsta...
>>To był rewanż...;D
> 
> 
> Wypimy za więcej takich! ;DD


No ja już jestem przy trzecim!
Twoje zdrowie! ;D
BTW bedzie...nie wątpię...
No chyba że Ryk spełni pogróżki i mnie od kompa odizoluje..;D


>>BTW zdaje się ze zaczniemy stanowić zmorę Adama niedługo...;d
> 
> 
> Jego problem ;>


Dokładnie...;D
Ale jak bedzie miał stres lękowy to na chwilę odpuścimy?
Bo inaczej to nam zabawę popsuje...;D


>>Jutro też...
>>A dzisiaj ja też idę spać...;D
> 
> 
> No idź już, Niewyżyta Kotko, idź... Bo stukasz za pułk wojska ;P

Idę...już idę...;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7803
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:19
20 lines
1557 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> No ja już jestem przy trzecim!

Rewanżu czy kielonku? ;D

> Twoje zdrowie! ;D

Zdrowie alt.pl.fan.trzypion! Heeeej - chlup!!! ;DD

> Ale jak bedzie miał stres lękowy to na chwilę odpuścimy?
> Bo inaczej to nam zabawę popsuje...;D

Hmmm... No dobra ;>

> Idę...już idę...;D

No idź, bo ja też chcę, a brak mi silnej woli ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7804
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:19
40 lines
1869 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>No ja już jestem przy trzecim!
> 
> 
> Rewanżu czy kielonku? ;D

Winie...;D


>>Twoje zdrowie! ;D
> 
> 
> Zdrowie alt.pl.fan.trzypion! Heeeej - chlup!!! ;DD


O to nie ma się co martwić!
Póki sieć istnieje a my mamy działające komputery...;D


>>Ale jak bedzie miał stres lękowy to na chwilę odpuścimy?
>>Bo inaczej to nam zabawę popsuje...;D
> 
> 
> Hmmm... No dobra ;>

Wiedziałam że egoizm jest najlepszym argumentem...;>


>>Idę...już idę...;D
> 
> 
> No idź, bo ja też chcę, a brak mi silnej woli ;>

To zejdź z tego gg...! ;DDD

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7805
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:25
20 lines
1600 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Winie...;D

Butelce? Ok ;>

> O to nie ma się co martwić!
> Póki sieć istnieje a my mamy działające komputery...;D

I póki Adaś nad nami czuwa! Amen!!! ;DDD

> Wiedziałam że egoizm jest najlepszym argumentem...;>

No baaa ;))

> To zejdź z tego gg...! ;DDD

Akurat na gg mnie nic nie trzyma ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7806
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:26
34 lines
1791 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Winie...;D
> 
> 
> Butelce? Ok ;>

A co?
Myslisz że na trzeźwo bym z Tobą tyle wytrzymała ;D


>>O to nie ma się co martwić!
>>Póki sieć istnieje a my mamy działające komputery...;D
> 
> 
> I póki Adaś nad nami czuwa! Amen!!! ;DDD


ROTFL
On chyba tego cancelbota w końcu napisze...;D


>>To zejdź z tego gg...! ;DDD
> 
> 
> Akurat na gg mnie nic nie trzyma ;P

A to co zrobiłyśmy z grupy to co niby jest? ;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7807
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:32
20 lines
1690 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> A co?
> Myslisz że na trzeźwo bym z Tobą tyle wytrzymała ;D

A mi się udzieliło (nachuchałaś? ;P)... Fazuję jak nie pamietam kiedy
ostatnio ;D

> ROTFL
> On chyba tego cancelbota w końcu napisze...;D

Eee tam... Zanudziłby się ;>

> A to co zrobiłyśmy z grupy to co niby jest? ;D

Online chat? ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki

PS: Ciekawe, ile napłodziłyśmy już... ;>
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7808
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:33
41 lines
2005 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>A co?
>>Myslisz że na trzeźwo bym z Tobą tyle wytrzymała ;D
> 
> 
> A mi się udzieliło (nachuchałaś? ;P)... Fazuję jak nie pamietam kiedy
> ostatnio ;D

Nie musiałam.
Przy mnie masz to zagwaratowane! ;DDD


>>ROTFL
>>On chyba tego cancelbota w końcu napisze...;D
> 
> 
> Eee tam... Zanudziłby się ;>

Ale ile zabawy przy pisaniu! ;D


>>A to co zrobiłyśmy z grupy to co niby jest? ;D
> 
> 
> Online chat? ;D

Chyba gorzej!
Lucek nie nadąża odpisywać a Adam osiwieje! ;DDD


> PS: Ciekawe, ile napłodziłyśmy już... ;>

A co mnie to?!
Przemek policzy! ;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7809
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:39
22 lines
1813 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Nie musiałam.
> Przy mnie masz to zagwaratowane! ;DDD

I nawzajem! Hajże, ruszajmy na podbój świata! ;DD

> Ale ile zabawy przy pisaniu! ;D

No, będzie miał poczucie, że tworzy coś przełomowego ;D

> Chyba gorzej!
> Lucek nie nadąża odpisywać a Adam osiwieje! ;DDD

Przemek też. A Luckowi wyrobienie sobie łapek nie zaszkodzi ;>>

> A co mnie to?!
> Przemek policzy! ;D

O właśnie to miałam na myśli ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7810
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:40
45 lines
2195 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Nie musiałam.
>>Przy mnie masz to zagwaratowane! ;DDD
> 
> 
> I nawzajem! Hajże, ruszajmy na podbój świata! ;DD


No chwilowo zaczęłyśmy od usenetu...
Jak dla mnie starczy na dzisiejszy wieczór! ;D


>>Ale ile zabawy przy pisaniu! ;D
> 
> 
> No, będzie miał poczucie, że tworzy coś przełomowego ;D


Jak zwykle...;>>


>>Chyba gorzej!
>>Lucek nie nadąża odpisywać a Adam osiwieje! ;DDD
> 
> 
> Przemek też. A Luckowi wyrobienie sobie łapek nie zaszkodzi ;>>

Przemek się schabem zajął i tutaj nie zagląda...;)
Lucek jako jedyny usiłuje ratować męski honor i walczy do końca...
Jego albo nas...;D


>>A co mnie to?!
>>Przemek policzy! ;D
> 
> 
> O właśnie to miałam na myśli ;D

Wiedziałam...;D

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7826
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:42
18 lines
1725 bytes
Użytkownik Lucek napisał:

> On Fri, 26 Dec 2003 22:39:25 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
> wrote:
> 
> 
>>Przemek też. A Luckowi wyrobienie sobie łapek nie zaszkodzi ;>>
> 
> 
> Łapki mam wyrobione [*]. Po prostu w Hamsterze nowe posty idą mi co 5
> minut.
> 
> [*]W pisaniu, żeby nie było niedomówień ;-)

A jednak tu pasujesz! ;D

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7811
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:45
27 lines
2008 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> No chwilowo zaczęłyśmy od usenetu...
> Jak dla mnie starczy na dzisiejszy wieczór! ;D

Eee tam, usenetu... Jedną grupę raptem. Samochody porzuciłaś, zwierzaki
takoż ;P

> > No, będzie miał poczucie, że tworzy coś przełomowego ;D
> Jak zwykle...;>>

ROTFL :)

> Przemek się schabem zajął i tutaj nie zagląda...;)

Jeszcze ma siłę? Respect! ;)

> Lucek jako jedyny usiłuje ratować męski honor i walczy do końca...
> Jego albo nas...;D

Taki twardziel... Iiiiiiiii ;DDD

> Wiedziałam...;D

Ja też ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7825
Author: Lucek
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:45
14 lines
1783 bytes
On Fri, 26 Dec 2003 22:39:25 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Przemek też. A Luckowi wyrobienie sobie łapek nie zaszkodzi ;>>

Łapki mam wyrobione [*]. Po prostu w Hamsterze nowe posty idą mi co 5
minut.

[*]W pisaniu, żeby nie było niedomówień ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7812
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:45
45 lines
2203 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>No chwilowo zaczęłyśmy od usenetu...
>>Jak dla mnie starczy na dzisiejszy wieczór! ;D
> 
> 
> Eee tam, usenetu... Jedną grupę raptem. Samochody porzuciłaś, zwierzaki
> takoż ;P


Bo reszta wymiękła...;D


>>Przemek się schabem zajął i tutaj nie zagląda...;)
> 
> 
> Jeszcze ma siłę? Respect! ;)


No ja też...;)
Nawet patrzeć na lodówkę nie mogę...
Co innego barek! ;D


>>Lucek jako jedyny usiłuje ratować męski honor i walczy do końca...
>>Jego albo nas...;D
> 
> 
> Taki twardziel... Iiiiiiiii ;DDD

No toż widzisz że się dzielnie trzyma...
Nie narzekaj! ;D


>>Wiedziałam...;D
> 
> 
> Ja też ;D

I to jest to co Tygrysy lubia najbardziej..;D

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7827
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:47
7 lines
1518 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> A jednak tu pasujesz! ;D

Miałaś wątpliwości? ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7820
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:48
13 lines
1718 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@sadyba.elartnet.pl_USUNTO> napisał w wiadomości
> Łapki mam wyrobione [*]. Po prostu w Hamsterze nowe posty idą mi co 5
> minut.

Eee, to kijowo... Przestaw sobie na co 10 sekund. Wtedy prawie za nami
nadążysz ;))

> [*]W pisaniu, żeby nie było niedomówień ;-)

Może tylko, może nie... ;>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7814
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:50
38 lines
2117 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Nawet patrzeć na lodówkę nie mogę...
>>Co innego barek! ;D
> 
> 
> Ty już od tego barku lepiej won ;>>


No won, won...
Skończyło się...;D


>>>Taki twardziel... Iiiiiiiii ;DDD
>>
>>No toż widzisz że się dzielnie trzyma...
>>Nie narzekaj! ;D
> 
> 
> Nie narzekam. To był pisk radosnej siksy ;DDD


ROTFL


>>I to jest to co Tygrysy lubia najbardziej..;D
> 
> 
> Żbiki, kotuś, żbiki... Myślisz, że jak 3 butelki wina wypijesz, to zmieniasz
> się w tygryskę? ;>>

Tygryska to jest przed...
Później potulnieję i spać...;D

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7813
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:51
19 lines
1926 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Nawet patrzeć na lodówkę nie mogę...
> Co innego barek! ;D

Ty już od tego barku lepiej won ;>>

> > Taki twardziel... Iiiiiiiii ;DDD
> No toż widzisz że się dzielnie trzyma...
> Nie narzekaj! ;D

Nie narzekam. To był pisk radosnej siksy ;DDD

> I to jest to co Tygrysy lubia najbardziej..;D

Żbiki, kotuś, żbiki... Myślisz, że jak 3 butelki wina wypijesz, to zmieniasz
się w tygryskę? ;>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7830
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:53
7 lines
1625 bytes
Użytkownik "Lucek" <bartekm@sadyba.elartnet.pl_USUNTO> napisał w wiadomości
> Właśnie się nad tym zastanawiam ;-)

Szkoda czasu (zresztą to podobno boli...) Klik, no już! ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7829
Author: Lucek
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:54
12 lines
1759 bytes
On Fri, 26 Dec 2003 22:48:46 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

> Eee, to kijowo... Przestaw sobie na co 10 sekund. Wtedy prawie za nami
> nadążysz ;))

Właśnie się nad tym zastanawiam ;-)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/Zanim coś do mnie napiszesz, przyjrzyj się adresowi mailowemu/
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7815
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:56
13 lines
1790 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> No won, won...
> Skończyło się...;D

A ja mam pełny! I to najróżnistszych wyczesów. Wpadniesz? ;DD

> Tygryska to jest przed...
> Później potulnieję i spać...;D

Wtedy jest Kotka... A Żbik kiedy? W pracy? ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7816
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 21:56
25 lines
1978 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>No won, won...
>>Skończyło się...;D
> 
> 
> A ja mam pełny! I to najróżnistszych wyczesów. Wpadniesz? ;DD


Niestety...w tym stanie nie wolno prowadzić...;D
Poza tym ja nie lubię wyczesów...;)


>>Tygryska to jest przed...
>>Później potulnieję i spać...;D
> 
> 
> Wtedy jest Kotka... A Żbik kiedy? W pracy? ;>

W górach...;D

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7817
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:00
16 lines
1966 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > A ja mam pełny! I to najróżnistszych wyczesów. Wpadniesz? ;DD
> Niestety...w tym stanie nie wolno prowadzić...;D

A to jaaa Cięęę przyyywiooozęęę ;DDD

> Poza tym ja nie lubię wyczesów...;)

'Zwykłe' rzeczy też są. Wina 2 kartony. Mołdawskiego, mniam! ;))

> W górach...;D

Nie 'gdzie' tylko 'kiedy', Pijana Kotko ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7818
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:00
38 lines
2260 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>>A ja mam pełny! I to najróżnistszych wyczesów. Wpadniesz? ;DD
>>
>>Niestety...w tym stanie nie wolno prowadzić...;D
> 
> 
> A to jaaa Cięęę przyyywiooozęęę ;DDD

To ja już wolę sama nawet z tymi promilami! ;D


>>Poza tym ja nie lubię wyczesów...;)
> 
> 
> 'Zwykłe' rzeczy też są. Wina 2 kartony. Mołdawskiego, mniam! ;))

Wina? Kartony?
Rany Julek?
A co to?;)


>>W górach...;D
> 
> 
> Nie 'gdzie' tylko 'kiedy', Pijana Kotko ;P

Jaka pijana?!?!
To nie moje posty się podwójnie pojawiają! ;D
Kiedy?
W czasie włażenia...
Złażenia tudzież! ;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7821
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:05
41 lines
2309 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>>A to jaaa Cięęę przyyywiooozęęę ;DDD
>>
>>To ja już wolę sama nawet z tymi promilami! ;D
> 
> 
> To dawaj! Na nocną przejażdżkę we dwie! ;D


Radiowozem? ;>>


>>Wina? Kartony?
>>Rany Julek?
>>A co to?;)
> 
> 
> Kartony butelek, żeby nie było wątpliwości ;P


Idę szukać tego adresu...;D


>>Jaka pijana?!?!
>>To nie moje posty się podwójnie pojawiają! ;D
>>Kiedy?
>>W czasie włażenia...
>>Złażenia tudzież! ;D
> 
> 
> Też na szpileczkach? ;>

Nieee...
Tomek z Adamem to określili jako "balowe pantofelki"...
Były na płaskim...;)

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7819
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:05
22 lines
2087 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > A to jaaa Cięęę przyyywiooozęęę ;DDD
> To ja już wolę sama nawet z tymi promilami! ;D

To dawaj! Na nocną przejażdżkę we dwie! ;D

> Wina? Kartony?
> Rany Julek?
> A co to?;)

Kartony butelek, żeby nie było wątpliwości ;P

> Jaka pijana?!?!
> To nie moje posty się podwójnie pojawiają! ;D
> Kiedy?
> W czasie włażenia...
> Złażenia tudzież! ;D

Też na szpileczkach? ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7822
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:10
18 lines
2067 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Radiowozem? ;>>

Może być. Skąd rąbniemy? ;>

> > Kartony butelek, żeby nie było wątpliwości ;P
> Idę szukać tego adresu...;D

Skierdy 105 ;P

> Nieee...
> Tomek z Adamem to określili jako "balowe pantofelki"...
> Były na płaskim...;)

W takich to musiałaś mieć twarz na wysokości ich pasków od spodni ;>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7823
Author: wildcat17
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:17
27 lines
2118 bytes
Użytkownik Nikita napisał:

> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Radiowozem? ;>>
> 
> 
> Może być. Skąd rąbniemy? ;>


Rabniemy?
Sami nas zwiną! ;D


>>Nieee...
>>Tomek z Adamem to określili jako "balowe pantofelki"...
>>Były na płaskim...;)
> 
> 
> W takich to musiałaś mieć twarz na wysokości ich pasków od spodni ;>>

Tiaa...
Bo oni mają po 2,20 wzrostu zerojedynkowcu...;>>


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7824
Author: Nikita
Date: Fri, 26 Dec 2003 22:28
13 lines
1932 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Rabniemy?
> Sami nas zwiną! ;D

To będziemy mieć dwa! ;D

> Tiaa...
> Bo oni mają po 2,20 wzrostu zerojedynkowcu...;>>

To było tylko przybliżenie ;P

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7833
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 27 Dec 2003 19:31
19 lines
1574 bytes
On Fri, 26 Dec 2003 21:24:30 +0100, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:

>Adaś...
>
>Czy Ty musisz być na _każdej_ grupie na którą wlezę?

Nie. Top tylko efekt tego, że Ty sie rozwijasz. 

>A tak serio to ten wątek na motocyklach odpuśćmy...
>To nie to miejsce i czas...

Ponieważ gdyż? 
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7832
Author: wildcat17
Date: Sat, 27 Dec 2003 19:47
41 lines
2174 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Fri, 26 Dec 2003 21:24:30 +0100, wildcat17
> <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>Adaś...
>>
>>Czy Ty musisz być na _każdej_ grupie na którą wlezę?
> 
> 
> Nie. Top tylko efekt tego, że Ty sie rozwijasz. 

A owszem..
Całe życie...
A Ty już nie? ;>
No jak na 11 grup które mnie interesują jeszcze tylko na 3 nie 
zrobiliśmy zadymy...;)
No ale może dlatego że na jedną jeszcze nie trafiłeś a dwie pozostałe na 
razie sobie spokojnie tylko czytam...;)
O prhn nie wspominam bo, mimo tego że już niemal mam stałą lokatę, to 
przynajmniej tam nie jesteś w stanie mi zaszkodzić...;)


>>A tak serio to ten wątek na motocyklach odpuśćmy...
>>To nie to miejsce i czas...
> 
> 
> Ponieważ gdyż? 

Bo to nie jest okazja na nasze przepychanki...
Teraz to już nie jest ważne co się stało...
Ważne co będzie....
A nawet jeśli masz rację to i tak każdy o tym wie...
A tym bardziej to nie jest okazja do naszych wygłupów...
Za to pięknie mnie wywołałeś do tablicy na zwierzakach...
Jak ja kocham takie objawy histerii...;D


-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7834
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 27 Dec 2003 21:02
19 lines
1839 bytes
On Sat, 27 Dec 2003 20:47:27 +0100, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:

>A tym bardziej to nie jest okazja do naszych wygłupów...
>Za to pięknie mnie wywołałeś do tablicy na zwierzakach...
>Jak ja kocham takie objawy histerii...;D

Jak się ładnie lalunia teraz podkłada w wątku o karpiach który zszedł
na konie podziemne ;) 

ATSD, to najbardziej kajka walnęła szczęka, jak się dowiedziała, że
konik mający na jej oko jakies 6 lat max, ma naprawde 12. Okaz zdrowia
etc...
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7835
Author: wildcat17
Date: Sat, 27 Dec 2003 21:54
37 lines
2411 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Sat, 27 Dec 2003 20:47:27 +0100, wildcat17
> <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>A tym bardziej to nie jest okazja do naszych wygłupów...
>>Za to pięknie mnie wywołałeś do tablicy na zwierzakach...
>>Jak ja kocham takie objawy histerii...;D
> 
> 
> Jak się ładnie lalunia teraz podkłada w wątku o karpiach który zszedł
> na konie podziemne ;) 

Nawet jeśli, to chyba nie sądziłeś że poprę to co Ty tam teraz wyprawiasz?
Mało. Zaczyna mnie to solidnie irytować bo sam doskonale wiesz że ja 
lubię się posprzeczać ale z klasą...
Niezależnie od okoliczności...
A po tym co dzisiaj nawypisywałeś to rośnie we mnie coś takiego że masz 
szczęście że muszę iść spać a jutro jestem u Przemków...;>>>
Ale właściwie w czym problem...?!
Przemek ma komputer...;>>>


> ATSD, to najbardziej kajka walnęła szczęka, jak się dowiedziała, że
> konik mający na jej oko jakies 6 lat max, ma naprawde 12. Okaz zdrowia
> etc...

Sądząc po opisie to faktycznie poprawili mu jak cholera...;/
Napisz jak to było z tym zapaleniem płuc..
Czy dostał po wyprowadzeniu i o co w tym chodziło...?

Aha i przestań sprawdzać moją czujność na samochodach bo jak gwizdnę w 
ten potargany...! ;>>>

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7836
Author: Nikita
Date: Sat, 27 Dec 2003 22:25
19 lines
1806 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Sądząc po opisie to faktycznie poprawili mu jak cholera...;/
> Napisz jak to było z tym zapaleniem płuc..
> Czy dostał po wyprowadzeniu i o co w tym chodziło...?

Napisz, napisz :)
Mi się podobała pointa Laluni "Nie wszystko można było przewidzieć, nie?"
Buahaha :> Aniela też zyskuje kolejne punkty (ich kategorii nie muszę
określać ;>)

> Aha i przestań sprawdzać moją czujność na samochodach bo jak gwizdnę w
> ten potargany...! ;>>>

Teraz się musisz rozjedenaścić. Ciekawe, po ilu dniach takiego
prześladowania oszalejesz? Twarda z Ciebie sztuka, więc stawiam na
kilkanaście ;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7831
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 28 Dec 2003 00:53
15 lines
2022 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> dorzuca swoje 3 grosze do
niniejszego wątku postem news:bsi9ha$ce4$12@news.onet.pl
(ciach...)
> > PS: Ciekawe, ile napłodziłyśmy już... ;>
> A co mnie to?!
> Przemek policzy! ;D

Ja nie, tylko HamFind... :)


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Ziemia ma skórę. Ta skóra ma choroby. Jedna z tych chorób nazywa się ]
[ - człowiek.                                     (Fridrich Nietzsche) ]
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7837
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 28 Dec 2003 09:02
29 lines
2406 bytes
On Sat, 27 Dec 2003 22:54:20 +0100, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:

>Mało. Zaczyna mnie to solidnie irytować bo sam doskonale wiesz że ja 
>lubię się posprzeczać ale z klasą...

No to sobie zgoń całą klasę i się sprzeczaj. Ja tam z Lalunia
sprzeczać się na poziomie nie bedę, ani nie bede usiłował, bo uważam
to za niemożliwe. Brakuje drugiego punktu, żeby poziom był. 

>Sądząc po opisie to faktycznie poprawili mu jak cholera...;/
>Napisz jak to było z tym zapaleniem płuc..
>Czy dostał po wyprowadzeniu i o co w tym chodziło...?

No wywieźli, poszedł do jakiejś stadniny wskazanej przez 'obrońców',
zachorował po 3 miesiącach, a leczenie przeciez kosztuje, a stadnina
biedna, 'obrońcy' jakoś nie usłyszeli próśb od stadniny, żeby na
leczenie coś dołozyc no i konik padł. 

>Aha i przestań sprawdzać moją czujność na samochodach bo jak gwizdnę w 
>ten potargany...! ;>>>

Spoko, zacznę na ekonomii :)
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7838
Author: wildcat17
Date: Sun, 28 Dec 2003 09:39
50 lines
2859 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Sat, 27 Dec 2003 22:54:20 +0100, wildcat17
> <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>Mało. Zaczyna mnie to solidnie irytować bo sam doskonale wiesz że ja 
>>lubię się posprzeczać ale z klasą...
> 
> 
> No to sobie zgoń całą klasę i się sprzeczaj. Ja tam z Lalunia
> sprzeczać się na poziomie nie bedę, ani nie bede usiłował, bo uważam
> to za niemożliwe. Brakuje drugiego punktu, żeby poziom był. 

Już Ci kiedyś tłumaczyłam że to nie usprawiedliwia...
Jak Cię znam tak wiem ze nie muszę do tego wracać bo zarówno wiesz jak i 
pamiętasz równie dobrze jak ja...
A teraz dorosły jesteś to wio...
Tylko ze ja w tym momencie nie obiecuję powstrzymać się od komentarza i 
może być kuku...
Jednak pewnych form zwracania się do kobiet nie toleruję niezależnie od 
okoliczności...;>


>>Sądząc po opisie to faktycznie poprawili mu jak cholera...;/
>>Napisz jak to było z tym zapaleniem płuc..
>>Czy dostał po wyprowadzeniu i o co w tym chodziło...?
> 
> 
> No wywieźli, poszedł do jakiejś stadniny wskazanej przez 'obrońców',
> zachorował po 3 miesiącach, a leczenie przeciez kosztuje, a stadnina
> biedna, 'obrońcy' jakoś nie usłyszeli próśb od stadniny, żeby na
> leczenie coś dołozyc no i konik padł. 


Oż w mordę....;/


>>Aha i przestań sprawdzać moją czujność na samochodach bo jak gwizdnę w 
>>ten potargany...! ;>>>
> 
> 
> Spoko, zacznę na ekonomii :)

To Cię w końcu Klus z Sigurdem zlinczuja...;D
BTW na motocyklach już się doczekałeś a wiadomo było od początku...
No ale skoro lubisz...;>>>

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7828
Author: wildcat17
Date: Sun, 28 Dec 2003 10:31
18 lines
1704 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> dorzuca swoje 3 grosze do
> niniejszego wątku postem news:bsi9ha$ce4$12@news.onet.pl
> (ciach...)
> 
>>>PS: Ciekawe, ile napłodziłyśmy już... ;>
>>
>>A co mnie to?!
>>Przemek policzy! ;D
> 
> 
> Ja nie, tylko HamFind... :)

"Ależ Kubusiu, to ja go pękłem..." ;D

-- 
Wildcat
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7839
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 28 Dec 2003 17:45
51 lines
3354 bytes
On Sun, 28 Dec 2003 10:39:26 +0100, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:

>> No to sobie zgoń całą klasę i się sprzeczaj. Ja tam z Lalunia
>> sprzeczać się na poziomie nie bedę, ani nie bede usiłował, bo uważam
>> to za niemożliwe. Brakuje drugiego punktu, żeby poziom był. 
>
>Już Ci kiedyś tłumaczyłam że to nie usprawiedliwia...

Mam gdzieś Kłamcowskie gadanie :P

>Tylko ze ja w tym momencie nie obiecuję powstrzymać się od komentarza i 
>może być kuku...
I co, rozpłaczesz się jak Ci kuku zrobię?

>Jednak pewnych form zwracania się do kobiet nie toleruję niezależnie od 
>okoliczności...;>

Są dwa wyjścia:
1. Uważam, że Ty jesteś kobietą, a Aniel nią nie jest, i traktuję Cię
jak kobietę, a Aniela jak Aniela.
2. Uważam, że Aniel jest Kobietą i Ty jesteś Kobieta, więc traktuję
was obie tak samo, czyli Aniela jak Aniela, a Ciebie jak Aniela, bo
jak Aniel jest kobietą, to kobiety są wredne, tępe, zarozumiałe i
mściwe (Tomek, nie przytakuj). 

>> No wywieźli, poszedł do jakiejś stadniny wskazanej przez 'obrońców',
>> zachorował po 3 miesiącach, a leczenie przeciez kosztuje, a stadnina
>> biedna, 'obrońcy' jakoś nie usłyszeli próśb od stadniny, żeby na
>> leczenie coś dołozyc no i konik padł. 
>
>Oż w mordę....;/

No przecież pisać e-maile (a raczej wysyłać kopie) do dyrekcji to
łatwo, ale zrobić coś dla zwierząt...
I dlatego Aniela traktuję jak Aniela, a kobiety jak kobiety, a dzieci
jak dzieci (w tym rude dzieci jak rude dzieci) :>


>To Cię w końcu Klus z Sigurdem zlinczuja...;D
>BTW na motocyklach już się doczekałeś a wiadomo było od początku...
>No ale skoro lubisz...;>>>

A mam to gdzieś, jak banda nuworyszy sobie szczeka. Asterixa znam
osobiście od 1997 roku :P
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7840
Author: Nikita
Date: Sun, 28 Dec 2003 18:18
12 lines
1737 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <trzypion@oldfield.org.pl> napisał w wiadomości
> I dlatego Aniela traktuję jak Aniela, a kobiety jak kobiety, a dzieci
> jak dzieci (w tym rude dzieci jak rude dzieci) :>

Eh, powiedz mi, skąd ja już od Twojej pierwszej wzmianki kilkanaście linijek
wyżej o traktowaniu kobiet jak kobiety wiedziałam, że mnie taki tekścik nie
ominie? No skąd, ja si pytam? ;D
Swoją drogą... Traktujesz mnie jak dziecko, kiedy Ci wygodnie, i jak
kobietę, kiedy Ci wygodnie :>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7841
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 28 Dec 2003 20:53
15 lines
1909 bytes
On Sun, 28 Dec 2003 19:18:17 +0100, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:

>Swoją drogą... Traktujesz mnie jak dziecko, kiedy Ci wygodnie, i jak
>kobietę, kiedy Ci wygodnie :>

Bo inteligencja, moje drogie cdziecko, daje cudowną możliwośc
ułatwiania sobie zycia. Kobiety sobie życie nieustannie utrudniają tak
na przykład. 
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7842
Author: Nikita
Date: Sun, 28 Dec 2003 21:14
12 lines
1787 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <trzypion@oldfield.org.pl> napisał w wiadomości
> Bo inteligencja, moje drogie cdziecko, daje cudowną możliwośc
> ułatwiania sobie zycia. Kobiety sobie życie nieustannie utrudniają tak
> na przykład.

A czy ja czemukolwiek przeczę? Stwierdziłam tylko fakt ;))
Elastyczność i inteligencja ułatwiają, jasne. Szkoda, że tak bardzo nie
chciałeś uwierzyć w te zasady dynamiki i odczuwanie bólu przez żywe istoty
;>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Znaczy Chryste, znaczy cierpliwości...;)
#7843
Author: wildcat17
Date: Mon, 29 Dec 2003 11:40
82 lines
3790 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:

> On Sun, 28 Dec 2003 10:39:26 +0100, wildcat17
> <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>>No to sobie zgoń całą klasę i się sprzeczaj. Ja tam z Lalunia
>>>sprzeczać się na poziomie nie bedę, ani nie bede usiłował, bo uważam
>>>to za niemożliwe. Brakuje drugiego punktu, żeby poziom był. 
>>
>>Już Ci kiedyś tłumaczyłam że to nie usprawiedliwia...
> 
> 
> Mam gdzieś Kłamcowskie gadanie :P


Aha.
Mów do mnie jeszcze...;>>



>>Tylko ze ja w tym momencie nie obiecuję powstrzymać się od komentarza i 
>>może być kuku...
> 
> I co, rozpłaczesz się jak Ci kuku zrobię?


Nie ale musisz mi obiecać to samo...;D


>>Jednak pewnych form zwracania się do kobiet nie toleruję niezależnie od 
>>okoliczności...;>
> 
> 
> Są dwa wyjścia:
> 1. Uważam, że Ty jesteś kobietą, a Aniel nią nie jest, i traktuję Cię
> jak kobietę, a Aniela jak Aniela.
> 2. Uważam, że Aniel jest Kobietą i Ty jesteś Kobieta, więc traktuję
> was obie tak samo, czyli Aniela jak Aniela, a Ciebie jak Aniela, bo
> jak Aniel jest kobietą, to kobiety są wredne, tępe, zarozumiałe i
> mściwe (Tomek, nie przytakuj). 


3. Traktujesz Aniela jak Aniela co niekoniecznie od razu musi oznaczać 
topienie się w tym samym bagnie bo skoro upierasz się żeby grać jej grę 
to żeby nie wyszło że Ty też jesteś kobietą zgodnie z takim 
rozumowaniem...;D


>>>No wywieźli, poszedł do jakiejś stadniny wskazanej przez 'obrońców',
>>>zachorował po 3 miesiącach, a leczenie przeciez kosztuje, a stadnina
>>>biedna, 'obrońcy' jakoś nie usłyszeli próśb od stadniny, żeby na
>>>leczenie coś dołozyc no i konik padł. 
>>
>>Oż w mordę....;/
> 
> 
> No przecież pisać e-maile (a raczej wysyłać kopie) do dyrekcji to
> łatwo, ale zrobić coś dla zwierząt...
> I dlatego Aniela traktuję jak Aniela, a kobiety jak kobiety, a dzieci
> jak dzieci (w tym rude dzieci jak rude dzieci) :>


Nie mam więcej pytań...
Szlag trafił takich obrońców...
Tam chyba faktycznie nie ma nikogo kto umie w jakikolwiek sposób 
przeanalizować sytuację...


>>To Cię w końcu Klus z Sigurdem zlinczuja...;D
>>BTW na motocyklach już się doczekałeś a wiadomo było od początku...
>>No ale skoro lubisz...;>>>
> 
> 
> A mam to gdzieś, jak banda nuworyszy sobie szczeka. Asterixa znam
> osobiście od 1997 roku :P

No to jest nadzieja że przynajmniej jeden Cię nie będzie usiłował 
utłuc...;D

-- 
Wildcat
Page 1 of 2 • 52 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads