🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
228 messages
228 total messages Page 1 of 5 Started by wildcat17 Fri, 05 Dec 2003 10:59
Page 1 of 5 • 228 total messages
Gąski chodźcie do mnie....;)
#5939
Author: wildcat17
Date: Fri, 05 Dec 2003 10:59
33 lines
2307 bytes
BP NMSP

Bo ubawiliście mnie solidnie na tych zwierzakach...;)
Szarpią się, emocjonują a wystarczyło kilka zdań zeby uwalić całą teorię 
Waszych adwersarzy...
No za to Was kocham...;D
Dzięki ogromne za doping (Niki to Twoje "wejście smoka" było kapitalne) 
ale jak mnie znacie tak wiecie że świetnie dam sobie radę sama...;D
Przy okazji ciocia Ela Was obroni, Sierotki Wy moje rozgorączkowane...;D

A podobno nie było już sensu na nie wchodzić? Hi, hi, hiii....zabawa 
dopiero się zaczyna...;D

I Adam - kilka słów na serio...
Ja rozumiem że lubisz sie tą grupą pochwalic ale ja ją traktuję jako 
nasz azyl gdzie możemy pisać bardzo osobiście lub wygłupiać się bez 
idiotycznych podtekstów czy komentarzy więc jeśli ściągniesz tutaj całe 
to oszołomiaste towarzystwo to ja zwijam zabawki i z zimną krwią 
zostawię Cię z nimi w jednej piaskownicy...
Tak daleko mój ekshibicjonizm już nie sięga to raz, a dwa że nie mam ani 
czasu ani cierpliwości żeby sie wdawać w takie idiotyczne dyskusje jakie 
oni uprawiają...
A teraz możecie na mnie pokrzyczeć że zabawiam się w dyktatora ale tutaj 
wziął górę zarówno mój instynkt przywódczy jak i potrzeba ochrony 
"własnego stadka" oraz tego co tutaj sobie na przestrzeni czasu 
wypracowaliśmy...;)
Proponuję albo zaprzestać tej szalonej reklamy albo kierować ja do osób 
spełniających założone tutaj kryteria...
Najlepsi albo wcale...;)

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5941
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 05 Dec 2003 10:22
31 lines
2290 bytes
On Fri, 05 Dec 2003 10:59:13 +0000, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:

>
>Bo ubawiliście mnie solidnie na tych zwierzakach...;)
>Szarpią się, emocjonują a wystarczyło kilka zdań zeby uwalić całą teorię 
>Waszych adwersarzy...

No i cala zabawa poszła w cholerę...

>Ja rozumiem że lubisz sie tą grupą pochwalic ale ja ją traktuję jako 
>nasz azyl gdzie możemy pisać bardzo osobiście lub wygłupiać się bez 
>idiotycznych podtekstów czy komentarzy więc jeśli ściągniesz tutaj całe 
>to oszołomiaste towarzystwo to ja zwijam zabawki i z zimną krwią 
>zostawię Cię z nimi w jednej piaskownicy...

Spoko, tutaj nie przejdą, do raz, zaliczą KF-a, dwa, cancelbota, trzy
- bez swojej wiernej publiki są niczym :)

>Proponuję albo zaprzestać tej szalonej reklamy albo kierować ja do osób 
>spełniających założone tutaj kryteria...
>Najlepsi albo wcale...;)

BTW - tytuł sugeruje, że piszesz do Niki. Ale liczba mnoga? Pisałaś
też do siebie? 
-- 
     ___________ (R)
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5943
Author: wildcat17
Date: Fri, 05 Dec 2003 11:54
51 lines
2633 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał:
> On Fri, 05 Dec 2003 10:59:13 +0000, wildcat17
> <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
> 
> 
>>Bo ubawiliście mnie solidnie na tych zwierzakach...;)
>>Szarpią się, emocjonują a wystarczyło kilka zdań zeby uwalić całą teorię 
>>Waszych adwersarzy...
> 
> 
> No i cala zabawa poszła w cholerę...


Skoro Cię to tak bawiło to po cholerę był ten krzyk o pomoc? ;D
BTW nie wiem czy poszła czy dopiero się zacznie....
Podoba mi się...
Jak w tym kawale o Niemcach, partyzantach i lesniczym...;D
Pierwszy raz robię za leśniczego...;D


>>Ja rozumiem że lubisz sie tą grupą pochwalic ale ja ją traktuję jako 
>>nasz azyl gdzie możemy pisać bardzo osobiście lub wygłupiać się bez 
>>idiotycznych podtekstów czy komentarzy więc jeśli ściągniesz tutaj całe 
>>to oszołomiaste towarzystwo to ja zwijam zabawki i z zimną krwią 
>>zostawię Cię z nimi w jednej piaskownicy...
> 
> 
> Spoko, tutaj nie przejdą, do raz, zaliczą KF-a, dwa, cancelbota, trzy
> - bez swojej wiernej publiki są niczym :)

A tutaj to masz rację...
Tylko nie chcę żeby znowu pojawiały się komentarze typu tej histeryczki 
na pręgu...
Wbrew pozorom nie lubię kopać leżących..;>
I nie potrzebuję żeby pól usenetu dowiadywało się spraw przeznaczonych 
tylko dla nas...


>>Proponuję albo zaprzestać tej szalonej reklamy albo kierować ja do osób 
>>spełniających założone tutaj kryteria...
>>Najlepsi albo wcale...;)
> 
> 
> BTW - tytuł sugeruje, że piszesz do Niki. Ale liczba mnoga? Pisałaś
> też do siebie? 

Nie.
Do Niki i Ciebie Balbinko...;D

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5935
Author: Nikita
Date: Fri, 05 Dec 2003 14:58
70 lines
3560 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Bo ubawiliście mnie solidnie na tych zwierzakach...;)

Toż dawaliśmy sygnały, że fajnie się robi ;)

> Szarpią się, emocjonują a wystarczyło kilka zdań zeby uwalić całą teorię
> Waszych adwersarzy...

Przynajmniej fajnie było... A teraz żeś wszystko rozprecyzowała i wyciszyła
:PPP

> No za to Was kocham...;D

No my Cię też... Mimo wszystko ;)))

> Dzięki ogromne za doping

Rany, jaki doping?

> (Niki to Twoje "wejście smoka" było kapitalne)

Eee tam... To był tylko efekt rozpaczliwego wypatrywania okazji, żeby
dołączyć do imprezy ;)
Zresztą.. O którym dokładnie wejściu mówisz?

> ale jak mnie znacie tak wiecie że świetnie dam sobie radę sama...;D

Tiaaa... Odkąd tam wjechałaś ze swoimi tasiemcowatymi wywodami, to czytanie
tych wątków zrobiło się ciężkie... Osobiście wolę krótkie, cięte posty
Adasia ;PP

> Przy okazji ciocia Ela Was obroni, Sierotki Wy moje rozgorączkowane...;D

Ciocia Ela porozstawia nas po kątach, co byśmy sobie podczas zabawy czasem
krzywdy jakiej nie zrobili...

> A podobno nie było już sensu na nie wchodzić? Hi, hi, hiii....zabawa
> dopiero się zaczyna...;D

To jest zabawa? To są offtopikowe rozlazłe dyskusje Dzika - Borczyk ;P

> Ja rozumiem że lubisz sie tą grupą pochwalic ale ja ją traktuję jako
> nasz azyl gdzie możemy pisać bardzo osobiście lub wygłupiać się bez
> idiotycznych podtekstów czy komentarzy więc jeśli ściągniesz tutaj całe
> to oszołomiaste towarzystwo to ja zwijam zabawki i z zimną krwią
> zostawię Cię z nimi w jednej piaskownicy...

Oho, Dzika zaczyna się bać, że straci opinię rozsądnej i życzliwej
miłośniczki zwierząt ;P

> Tak daleko mój ekshibicjonizm już nie sięga to raz, a dwa że nie mam ani
> czasu ani cierpliwości żeby sie wdawać w takie idiotyczne dyskusje jakie
> oni uprawiają...

Idiotyczne? Miej odwagę i napisz na zwierzakach, co naprawdę myślisz o TWA-K
i calej reszcie :>

> A teraz możecie na mnie pokrzyczeć że zabawiam się w dyktatora ale tutaj
> wziął górę zarówno mój instynkt przywódczy jak i potrzeba ochrony
> "własnego stadka" oraz tego co tutaj sobie na przestrzeni czasu
> wypracowaliśmy...;)

Nie no, spoko... Drugiego ja nie powinno się wystawiać na widok publiczny ;)

A teraz 2 małe dygresje:
Adaś! Coś tak przycichł w wątku o kłamstwie i Ostrołęce? Cały czas czekam :>
Dzika (i reszta)! Co w końcu w kwestii niedzieli? :)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5936
Author: Nikita
Date: Fri, 05 Dec 2003 16:29
62 lines
2762 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Dawaliście że już nie ma sensu...

... obywatelu Niki :P

> Fajnie?
> Zapętlone, personalne przepychanki bez żadnego sensu i treści to wg
> Ciebie jest fajne? ;)

Śmieszne :) Poza tym to świetne pole do rozładowania emocji nagromadzonych w
ciągu całego dnia pracy / nauki.

> A tym jak mi po godzinie zaczęłaś tak zarliwie przytakiwać...;D

Żarliwie? E tam :P

> Rozlazłe?
> Sześć postów i pozamiatane...;D

No właśnie. A dużo fajniej się macha miotłą i rzuca w siebie garściami liści
:)))

> Nie.
> Ja lubię merytorycznie i z sensem...

Tutaj gadasz o głupotach i bez sensu (żeby się dla zdrowia odmóżdżyć i
wyluzować). No... Ale my to my. Za to nie chcesz, żeby zwierzakowe TWA
poznało Cię od tej strony ;P

> A chcecie dostać po tyłku? ;>>
> Bo jak mnie znasz tak powinnaś wiedzieć że polecę po wszystkich
równo...;>>
> Nie chcesz tego doświadczyć...;>>

A nie mówiłam, że się boisz! ;PPP

> To nie jest drugie ja.
> To jest miejsce gdzie można utrzymać jakiś poziom i mieć święty spokój...

Które? Trzypion czy zwierzaki?

> > Adaś! Coś tak przycichł w wątku o kłamstwie i Ostrołęce? Cały czas
czekam :>
> Heh! ;D
> Gdzie, gdzie?!?!?! ;DDD

Hehe :>
Ale Kajka... Dobra, zachowam resztkę rozsądku i wyślę Ci wyjaśnienie na
priva ;)
A gdzie - zwierzaki: wątek o zamieszaniu z postami.

> > Dzika (i reszta)! Co w końcu w kwestii niedzieli? :)
> Kitiara, Przemek?
> Jakieś pomysły?
> Jedziemy? ;)

Adasia z defaultu pomijasz? ;>
A poza tym - czemu totalnie uzależniasz to od Przemka i Kitiary? Czyżbyś
sama wymiękła jednak z tą mapą? ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5938
Author: wildcat17
Date: Fri, 05 Dec 2003 16:43
126 lines
4442 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Bo ubawiliście mnie solidnie na tych zwierzakach...;)
> 
> 
> Toż dawaliśmy sygnały, że fajnie się robi ;)


Dawaliście że już nie ma sensu...


>>Szarpią się, emocjonują a wystarczyło kilka zdań zeby uwalić całą teorię
>>Waszych adwersarzy...
> 
> 
> Przynajmniej fajnie było... A teraz żeś wszystko rozprecyzowała i wyciszyła
> :PPP

Fajnie?
Zapętlone, personalne przepychanki bez żadnego sensu i treści to wg 
Ciebie jest fajne? ;)


>>Dzięki ogromne za doping
> 
> 
> Rany, jaki doping?
> 
> 
>>(Niki to Twoje "wejście smoka" było kapitalne)
> 
> 
> Eee tam... To był tylko efekt rozpaczliwego wypatrywania okazji, żeby
> dołączyć do imprezy ;)
> Zresztą.. O którym dokładnie wejściu mówisz?


A tym jak mi po godzinie zaczęłaś tak zarliwie przytakiwać...;D


>>ale jak mnie znacie tak wiecie że świetnie dam sobie radę sama...;D
> 
> 
> Tiaaa... Odkąd tam wjechałaś ze swoimi tasiemcowatymi wywodami, to czytanie
> tych wątków zrobiło się ciężkie... Osobiście wolę krótkie, cięte posty
> Adasia ;PP


Do tej pory to już powinnaś je sama z pamięci cytować! ;DD



>>A podobno nie było już sensu na nie wchodzić? Hi, hi, hiii....zabawa
>>dopiero się zaczyna...;D
> 
> 
> To jest zabawa? To są offtopikowe rozlazłe dyskusje Dzika - Borczyk ;P


Rozlazłe?
Sześć postów i pozamiatane...;D


>>Ja rozumiem że lubisz sie tą grupą pochwalic ale ja ją traktuję jako
>>nasz azyl gdzie możemy pisać bardzo osobiście lub wygłupiać się bez
>>idiotycznych podtekstów czy komentarzy więc jeśli ściągniesz tutaj całe
>>to oszołomiaste towarzystwo to ja zwijam zabawki i z zimną krwią
>>zostawię Cię z nimi w jednej piaskownicy...
> 
> 
> Oho, Dzika zaczyna się bać, że straci opinię rozsądnej i życzliwej
> miłośniczki zwierząt ;P


Nie.
Ja lubię merytorycznie i z sensem...
Sama powinnaś zauważyć że nie mam zamiaru zniżać się do poziomu jakichś 
tam magielnych pyskówek...
To mnie ani nie bawi ani nie interesuje...;P


>>Tak daleko mój ekshibicjonizm już nie sięga to raz, a dwa że nie mam ani
>>czasu ani cierpliwości żeby sie wdawać w takie idiotyczne dyskusje jakie
>>oni uprawiają...
> 
> 
> Idiotyczne? Miej odwagę i napisz na zwierzakach, co naprawdę myślisz o TWA-K
> i calej reszcie :>


A chcecie dostać po tyłku? ;>>
Bo jak mnie znasz tak powinnaś wiedzieć że polecę po wszystkich równo...;>>
Nie chcesz tego doświadczyć...;>>


>>A teraz możecie na mnie pokrzyczeć że zabawiam się w dyktatora ale tutaj
>>wziął górę zarówno mój instynkt przywódczy jak i potrzeba ochrony
>>"własnego stadka" oraz tego co tutaj sobie na przestrzeni czasu
>>wypracowaliśmy...;)
> 
> 
> Nie no, spoko... Drugiego ja nie powinno się wystawiać na widok publiczny ;)

To nie jest drugie ja.
To jest miejsce gdzie można utrzymać jakiś poziom i mieć święty spokój...
Za kilka lat zrozumiesz...
No chyba że masz aż takie skłonności do ekshibicjonizmu...


> A teraz 2 małe dygresje:
> Adaś! Coś tak przycichł w wątku o kłamstwie i Ostrołęce? Cały czas czekam :>

Heh! ;D
Gdzie, gdzie?!?!?! ;DDD


> Dzika (i reszta)! Co w końcu w kwestii niedzieli? :)

Kitiara, Przemek?
Jakieś pomysły?
Jedziemy? ;)


-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5945
Author: wildcat17
Date: Fri, 05 Dec 2003 17:52
108 lines
4921 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości

>>Fajnie?
>>Zapętlone, personalne przepychanki bez żadnego sensu i treści to wg
>>Ciebie jest fajne? ;)
> 
> 
> Śmieszne :) Poza tym to świetne pole do rozładowania emocji nagromadzonych w
> ciągu całego dnia pracy / nauki.


Emocje to rozładowuję z znacznie przyjemniejszy sposób...;))))
I może to jest właśnie ta różnica w postrzeganiu...;)


>>Nie.
>>Ja lubię merytorycznie i z sensem...
> 
> 
> Tutaj gadasz o głupotach i bez sensu (żeby się dla zdrowia odmóżdżyć i
> wyluzować). No... Ale my to my. Za to nie chcesz, żeby zwierzakowe TWA
> poznało Cię od tej strony ;P

Nie.
Kazde miejsce ma jakieś swoje przeznaczenie.
Jesli tamta grupa ma jakąś określoną tematykę to owszem mogę sobie 
pozwolić na jakieś wygłupy ale nie w takiej ilości jak tutaj...
Ostatecznie tam nie jesteśmy sami, ani tym bardziej najważniejsi, więc 
mamy obowiązek uszanować resztę i ich prawa...
Tak samo jak domagamy się szacunku dla nas...
A zarówno zwierzakowe jak i pręgierzowe towarzystwo poznało mój talent w 
pełnej okazałości co nie znaczy że mam nachalnie im prezentować jaka to 
niby wyluzowana jestem...
A tym bardziej nie mam zamiaru tego prezentować krzykliwie i bez umiaru...


>>A chcecie dostać po tyłku? ;>>
>>Bo jak mnie znasz tak powinnaś wiedzieć że polecę po wszystkich
> 
> równo...;>>
> 
>>Nie chcesz tego doświadczyć...;>>
> 
> 
> A nie mówiłam, że się boisz! ;PPP

A nie przyjdzie Ci przypadkiem do tej młodej główki że to nie jest do 
końca tak jak Ci to wyobraźnia podpowiada? ;D
Już pisałam że ani czasu ani chęci nie mam na takie pyskówki bo 
zdecydowanie wolę dobre zarty lub prawdziwą gimnastykę intelektualną niż 
wzajemne, dziecinne wytykanie sobie paluszkami błędów lub słabości...
Dla mnie to jest nudne i głupie...
Co innego robić to dla zabawy i szczerego śmiechu a co innego paprac się 
w tym bagienku wychodząc z tego tak samo brudnym jak i adwersarze...
A druga sprawa ze Ty jeszcze bardzo łatwo ulegasz wpływom...
Ja nie...
To ze Adam się z kimś tam sprzecza nie znaczy że bezkrytycznie poprę 
jego zdanie bo akurat jestem nim zafascynowana...
Ja go widzę takim jaki jest na prawdę a nie to co chcę w nim widzieć...
Tak samo w jego adwersarzach widzę normalnych, czesto sympatycznych 
rozmówców nawet jeśli on się z nimi awanturuje poprzez pryzmat własnych 
emocji...
I nie mam zamiaru dawać sobie wmówić że "ten pan to jest be bo ja go nie 
lubię" albo przeciwnie patrzeć na to jak Ty albo Adam wyczyniacie jakieś 
cudeńka i bezkrytycznie przyklaskiwać..;)


>>To nie jest drugie ja.
>>To jest miejsce gdzie można utrzymać jakiś poziom i mieć święty spokój...
> 
> 
> Które? Trzypion czy zwierzaki?

No wiesz co!?!?
No tutaj to już się wyłożyłaś jak cholera...;)


>>>Dzika (i reszta)! Co w końcu w kwestii niedzieli? :)
>>
>>Kitiara, Przemek?
>>Jakieś pomysły?
>>Jedziemy? ;)
> 
> 
> Adasia z defaultu pomijasz? ;>

Tak.
Bo:
a. Umiem czytać - jest w Wieliczce do środy ;>
b. Nawet jeśli nie to w weekendy tam bywa.
c. Jesli będzie chciał to sam się zadeklaruje bo doskonale wie że zawsze 
jest mile widziany ale ja go znowu prosić przez tydzień nie zamierzam...


> A poza tym - czemu totalnie uzależniasz to od Przemka i Kitiary? Czyżbyś
> sama wymiękła jednak z tą mapą? ;D

Bo na babskie pogaduszki z Kicią już się umówiłyśmy a w ten sposób da 
się zrobić wszystko razem...;D
A i tego Leniwca się z domu wywlecze żeby chociaż raz Warszawę przy 
świetle dziennym zobaczył...;D
No nie, przepraszam...
Nie raz...
Poza momentami kiedy szuka mnie wokół stacji Wierzbno..;D

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5946
Author: Nikita
Date: Fri, 05 Dec 2003 23:52
55 lines
3205 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Ostatecznie tam nie jesteśmy sami, ani tym bardziej najważniejsi, więc
> mamy obowiązek uszanować resztę i ich prawa...

A tu jesteśmy... Rany, co my byśmy w ogóle zrobili bez tego miejsca? ;D

> Już pisałam że ani czasu ani chęci nie mam na takie pyskówki bo
> zdecydowanie wolę dobre zarty lub prawdziwą gimnastykę intelektualną niż
> wzajemne, dziecinne wytykanie sobie paluszkami błędów lub słabości...
> Dla mnie to jest nudne i głupie...

Ohoho, jaka się Pani Dzika poważna zrobiła :P

> A druga sprawa ze Ty jeszcze bardzo łatwo ulegasz wpływom...
> Ja nie...

Czyim wpływom, sorry? Weszłam tam ze swoim zdaniem...

> To ze Adam się z kimś tam sprzecza nie znaczy że bezkrytycznie poprę
> jego zdanie bo akurat jestem nim zafascynowana...

Buahaha... Nie wiem, czy zauważyłaś, ale kłóciłam się z oboma naraz :>

> Ja go widzę takim jaki jest na prawdę a nie to co chcę w nim widzieć...

A co uważasz, że ja chcę w nim widzieć? :>

> Tak samo w jego adwersarzach widzę normalnych, czesto sympatycznych
> rozmówców nawet jeśli on się z nimi awanturuje poprzez pryzmat własnych
> emocji...

A czy ja gdziekolwiek powiedziałam, że Borczyk nie wydaje mi się normalny
czy sympatyczny?

> >>To jest miejsce gdzie można utrzymać jakiś poziom i mieć święty
spokój...
> > Które? Trzypion czy zwierzaki?
> No wiesz co!?!?
> No tutaj to już się wyłożyłaś jak cholera...;)

Sorka, ale tu nie trzymasz poziomu takiego, jak na innych grupach, a na
zwierzakach sama mówiłaś, że nie masz spokoju, bo Cię wkurza część tamtego
towarzystwa...

> Bo na babskie pogaduszki z Kicią już się umówiłyśmy a w ten sposób da
> się zrobić wszystko razem...;D
> A i tego Leniwca się z domu wywlecze żeby chociaż raz Warszawę przy
> świetle dziennym zobaczył...;D

Ok, spoko. Tylko.. Nie, żebym marudziła, ale jakbyście się mogli zdeklarować
do soboty wieczór... Później mam gości w domu i nie wiem, jak mi będzie szło
odpisywanie...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5949
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 09:06
118 lines
4961 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Ostatecznie tam nie jesteśmy sami, ani tym bardziej najważniejsi, więc
>>mamy obowiązek uszanować resztę i ich prawa...
> 
> 
> A tu jesteśmy... Rany, co my byśmy w ogóle zrobili bez tego miejsca? ;D


Stracilibyśmy więcej czasu na poszukiewanie innego...;D


>>Już pisałam że ani czasu ani chęci nie mam na takie pyskówki bo
>>zdecydowanie wolę dobre zarty lub prawdziwą gimnastykę intelektualną niż
>>wzajemne, dziecinne wytykanie sobie paluszkami błędów lub słabości...
>>Dla mnie to jest nudne i głupie...
> 
> 
> Ohoho, jaka się Pani Dzika poważna zrobiła :P

Nie.
Nie zrobiłam...
Albo piszemy o dwóch różnych rzeczach albo mało uważnie czytałaś to co 
ja piszę...
Poszukaj moich dyskusji z Anielą...
Tak długo jak długo się dało usiłowałam utrzymac dyskusję na określonym 
poziomie a jesli ona wpadała w histerię to machałam na to lekceważąco 
ręką...
Ale nigdy nie jechałam po niej personalnie...
Mimo że czasami już mi dużo nie brakowało...


>>A druga sprawa ze Ty jeszcze bardzo łatwo ulegasz wpływom...
>>Ja nie...
> 
> 
> Czyim wpływom, sorry? Weszłam tam ze swoim zdaniem...

A tam tak...
Ale przyznaj że poczatkowo intencje były ciut inne...
Są kilka postów wyżej...;D


>>To ze Adam się z kimś tam sprzecza nie znaczy że bezkrytycznie poprę
>>jego zdanie bo akurat jestem nim zafascynowana...
> 
> 
> Buahaha... Nie wiem, czy zauważyłaś, ale kłóciłam się z oboma naraz :>

Zauważyłam...
Podoba mi się...;D


>>Ja go widzę takim jaki jest na prawdę a nie to co chcę w nim widzieć...
> 
> 
> A co uważasz, że ja chcę w nim widzieć? :>


Pogadamy kiedyś...;)


>>Tak samo w jego adwersarzach widzę normalnych, czesto sympatycznych
>>rozmówców nawet jeśli on się z nimi awanturuje poprzez pryzmat własnych
>>emocji...
> 
> 
> A czy ja gdziekolwiek powiedziałam, że Borczyk nie wydaje mi się normalny
> czy sympatyczny?

A nie...
Jednak mówimy o różnych rzeczach...
Ja nie mówię o Borczyku, ja mówię o tym jak piszesz że takie 
przepychanki to fajna zabawa bo można się wyżyć itd...
Mnie to nie bierze...;)


>>>>To jest miejsce gdzie można utrzymać jakiś poziom i mieć święty
> 
> spokój...
> 
>>>Które? Trzypion czy zwierzaki?
>>
>>No wiesz co!?!?
>>No tutaj to już się wyłożyłaś jak cholera...;)
> 
> 
> Sorka, ale tu nie trzymasz poziomu takiego, jak na innych grupach, a na
> zwierzakach sama mówiłaś, że nie masz spokoju, bo Cię wkurza część tamtego
> towarzystwa...

Tutaj?
Tutaj trzymam wyższy!
Tutaj nie muszę czasami tłumaczyć jak idiocie bo wiem że rozumiecie w 
pół słowa i na wszelkie skróty myślowe mogę sobie pozwolić, nie muszę 
uważać na każde słowo bo ktoś tam źle zinterpretuje i zacznie histerie 
odstawiać albo się obrażać, mogę sobie z chlopakami pogadać na kazdy 
temat, utrzymując naprawdę wysoki poziom, bo nie emocjomują się jak inni 
i przeciwnikami są doskonałymi i argumentów przeważnie im nie brakuje...


>>Bo na babskie pogaduszki z Kicią już się umówiłyśmy a w ten sposób da
>>się zrobić wszystko razem...;D
>>A i tego Leniwca się z domu wywlecze żeby chociaż raz Warszawę przy
>>świetle dziennym zobaczył...;D
> 
> 
> Ok, spoko. Tylko.. Nie, żebym marudziła, ale jakbyście się mogli zdeklarować
> do soboty wieczór... Później mam gości w domu i nie wiem, jak mi będzie szło
> odpisywanie...

Jak się po tej balandze Sierotka obudzi to pewnie tu zajrzy...;D
BTW mój telefon nie działa do dzisiejszego popołudnia a jesli dłużej to 
zainteresowanym wyślę numer prywatny sms-em albo via gg....

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5952
Author: Nikita
Date: Sat, 06 Dec 2003 13:49
72 lines
3908 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Nie zrobiłam...
> Albo piszemy o dwóch różnych rzeczach albo mało uważnie czytałaś to co
> ja piszę...

No chyba... Jakoś sie ostatnio nie rozumiemy ;)

> Poszukaj moich dyskusji z Anielą...
> Tak długo jak długo się dało usiłowałam utrzymac dyskusję na określonym
> poziomie a jesli ona wpadała w histerię to machałam na to lekceważąco
> ręką...
> Ale nigdy nie jechałam po niej personalnie...
> Mimo że czasami już mi dużo nie brakowało...

Adam też kiedyś (dawno dawno temu) nie zniżał się do ataków ad personam. Ale
jak inni rzucali się na niego bez skrupułów, to i jemu się odechciało
hamować...

> A tam tak...
> Ale przyznaj że poczatkowo intencje były ciut inne...
> Są kilka postów wyżej...;D

Intencje były takie, żeby się włączyć, bo tam się coś działo ;) Nikogo nie
oceniałam z góry.

> > Buahaha... Nie wiem, czy zauważyłaś, ale kłóciłam się z oboma naraz :>
> Zauważyłam...
> Podoba mi się...;D

';';';D

> > A co uważasz, że ja chcę w nim widzieć? :>
> Pogadamy kiedyś...;)

Już się boję... ;>

> Jednak mówimy o różnych rzeczach...

No mówiłam ;)

> Ja nie mówię o Borczyku, ja mówię o tym jak piszesz że takie
> przepychanki to fajna zabawa bo można się wyżyć itd...
> Mnie to nie bierze...;)

Znaczy co? Wolisz matowe dykusje na zasadzie 'tak, oczywiście, masz rację'?
Dawno temu nie miałam tak do końca doszlifowanych poglądów na temat np.
kastracji, schronisk itd. Jakąś miałam tylko taką pobieżną wytyczną, że są
'dobre'. A moje pierwsze ostre dyskusje z Adamem sprowokowały mnie do
głębszych przemyśleń  i rozważenia prawdopodobieństwa racji drugiej strony.
Dodałam do tego coś od siebie i wypracowałam jakiśtam 'złoty środek'. Także
to wcale nie znaczy, że mnie swoim krzykiem przekonał. Ale na pewno zmusił
do powtórnej analizy problemu z uwzględnieniem nowych faktów.

> Tutaj trzymam wyższy!

To jak to jest Twój wyższy, to boję się tego niższego ;>

> Tutaj nie muszę czasami tłumaczyć jak idiocie bo wiem że rozumiecie w
> pół słowa i na wszelkie skróty myślowe mogę sobie pozwolić, nie muszę
> uważać na każde słowo bo ktoś tam źle zinterpretuje i zacznie histerie
> odstawiać albo się obrażać, mogę sobie z chlopakami pogadać na kazdy
> temat, utrzymując naprawdę wysoki poziom, bo nie emocjomują się jak inni
> i przeciwnikami są doskonałymi i argumentów przeważnie im nie brakuje...

Dzięki. Wszyscy poczuliśmy się lepsi ;))

> Jak się po tej balandze Sierotka obudzi to pewnie tu zajrzy...;D

No to niech sę pospieszy ;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5958
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 06 Dec 2003 15:28
16 lines
1537 bytes
wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-05 17:43:

> (ciach...)
> Kitiara, Przemek?
> Jakieś pomysły?
> Jedziemy? ;)


Gdzie?


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ homepage: http://p-ryk.pac.pl  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::: ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Tylko głupcy się nie zmieniają.                        (G. Zapolska) ]
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5959
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 15:39
17 lines
1325 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:
> wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-05 17:43:
> 
>> (ciach...)
>> Kitiara, Przemek?
>> Jakieś pomysły?
>> Jedziemy? ;)
> 
> 
> 
> Gdzie?

O rany!
No do tej pizzerii w Nowym Dworze czy gdzie to tam było? ;)

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5954
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 06 Dec 2003 15:46
18 lines
1787 bytes
wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-05 18:52:

> (ciach...)
> A i tego Leniwca się z domu wywlecze żeby chociaż raz Warszawę przy 
> świetle dziennym zobaczył...;D
> No nie, przepraszam...
> Nie raz...
> Poza momentami kiedy szuka mnie wokół stacji Wierzbno..;D


Widzę codziennie zasuwając do pracy...


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Szarańcza jest plagą, chociaż jeden jej owad nie stanowi potęgi.     ]
[ Podobnie jest z głupcem.                               (Karol Capek) ]
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5953
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 15:50
89 lines
3395 bytes
Użytkownik Nikita napisał:
> Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> 
>>Nie zrobiłam...
>>Albo piszemy o dwóch różnych rzeczach albo mało uważnie czytałaś to co
>>ja piszę...
> 
> 
> No chyba... Jakoś sie ostatnio nie rozumiemy ;)

To się "docieranie" nazywa...
Potem może być już tylko lepiej...;D


> Adam też kiedyś (dawno dawno temu) nie zniżał się do ataków ad personam. Ale
> jak inni rzucali się na niego bez skrupułów, to i jemu się odechciało
> hamować...


No i tutaj popełnia błąd to raz a dwa że to nie jest żadne 
usprawiedliwienie...
Gdyby nie chciał to by go nikt do takowych nie zmusił....


>>A tam tak...
>>Ale przyznaj że poczatkowo intencje były ciut inne...
>>Są kilka postów wyżej...;D
> 
> 
> Intencje były takie, żeby się włączyć, bo tam się coś działo ;) Nikogo nie
> oceniałam z góry.

Aha.
Ale ja piszę o tym:

">Fajnie?
 >> Zapętlone, personalne przepychanki bez żadnego sensu i treści to wg
 >> Ciebie jest fajne?

Śmieszne  Poza tym to świetne pole do rozładowania emocji nagromadzonych 
w ciągu całego dnia pracy / nauki."



>>>A co uważasz, że ja chcę w nim widzieć? :>
>>
>>Pogadamy kiedyś...;)
> 
> 
> Już się boję... ;>


Zwykłej rozmowy? ;)


>>Ja nie mówię o Borczyku, ja mówię o tym jak piszesz że takie
>>przepychanki to fajna zabawa bo można się wyżyć itd...
>>Mnie to nie bierze...;)
> 
> 
> Znaczy co? Wolisz matowe dykusje na zasadzie 'tak, oczywiście, masz rację'?

Matowe?
Powiedzmy że wolę dyskusje jako takie niż jakieś tandetne portrety 
psychologiczne dla ubogich...
A połowa tego towarzystwa się w takowe głównie zabawia...


>>Tutaj trzymam wyższy!
> 
> 
> To jak to jest Twój wyższy, to boję się tego niższego ;>

I masz rację...
Bo mogę Cię wtedy potraktować tak jak w opisie...;>


>>Jak się po tej balandze Sierotka obudzi to pewnie tu zajrzy...;D
> 
> 
> No to niech sę pospieszy ;)

No pospieszył się...;/
Teraz trzeba poczekać aż załapie..;D
BTW uprzedzam że w związku z dniem dzisiejszym nie wiem czy jutro w 
ogóle uda mi się wyleźć z domu...;/

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5955
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 15:56
20 lines
1538 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-05 18:52:
> 
>> (ciach...)
>> A i tego Leniwca się z domu wywlecze żeby chociaż raz Warszawę przy 
>> świetle dziennym zobaczył...;D
>> No nie, przepraszam...
>> Nie raz...
>> Poza momentami kiedy szuka mnie wokół stacji Wierzbno..;D
> 
> 
> 
> Widzę codziennie zasuwając do pracy...

Aha.
Stacje metra po kolei...;D

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5956
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 06 Dec 2003 16:13
16 lines
1712 bytes
wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-06 16:56:

>> Widzę codziennie zasuwając do pracy...
>
> Aha.
> Stacje metra po kolei...;D


Od Ratusza do Jagiellońskiej metro nie jeździ... :)


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ W kobiecie jest dobre tylko to, co jest w niej najlepsze.            ]
[                                              (Nicholas de Cohamfort) ]
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5960
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 06 Dec 2003 16:13
16 lines
1680 bytes
wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-06 16:39:

>> Gdzie?
>
> O rany!
> No do tej pizzerii w Nowym Dworze czy gdzie to tam było? ;)


Zimno trochę... Poza tym - ja tam ze sobą LCDka targać nie będę... ;)


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ homepage: http://p-ryk.pac.pl  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::: ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Morze podobne jest sercu kobiety.                    (Joseph Conrad) ]
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5961
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 16:19
25 lines
1549 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:
> wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-06 16:39:
> 
>>> Gdzie?
>>
>>
>> O rany!
>> No do tej pizzerii w Nowym Dworze czy gdzie to tam było? ;)
> 
> 
> 
> Zimno trochę... 

To jest argument...
Mnie też dzisiaj skręcilo...
Ten wiaterek szczególnie...;)


> Poza tym - ja tam ze sobą LCDka targać nie będę... ;)

A czemu?
Taki duży chłopiec i nie am siły ?;DD

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5957
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 16:20
18 lines
1478 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:
> wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-06 16:56:
> 
>>> Widzę codziennie zasuwając do pracy...
>>
>>
>> Aha.
>> Stacje metra po kolei...;D
> 
> 
> 
> Od Ratusza do Jagiellońskiej metro nie jeździ... :)

Ojoj, całe 20 minut...;D
Albo i mniej...

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5962
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 06 Dec 2003 21:23
18 lines
1644 bytes
wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-06 17:19:

> To jest argument...
> Mnie też dzisiaj skręcilo...
> Ten wiaterek szczególnie...;)


No więc właśnie...


>> Poza tym - ja tam ze sobą LCDka targać nie będę... ;)
>
> A czemu?
> Taki duży chłopiec i nie am siły ?;DD


Nie. Taki duży chłopiec nie lata po mieście z pudełkiem wartym 3500 zł 
szczególnie wtedy, gdy to pudełko nie należy do niego.
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5963
Author: wildcat17
Date: Sat, 06 Dec 2003 22:15
17 lines
1519 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:
> wildcat17 napisał(a) w wiadomości z 2003-12-06 17:19:
> 
>> To jest argument...
>> Mnie też dzisiaj skręcilo...
>> Ten wiaterek szczególnie...;)
> 
> 
> 
> No więc właśnie...

Niki,
Sorry ale chyba jednak to przełożymy...
Poczekamy na jakąś sensowniejszą pogodę na spacery...;)

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5964
Author: Nikita
Date: Sun, 07 Dec 2003 00:03
10 lines
1523 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> Sorry ale chyba jednak to przełożymy...
> Poczekamy na jakąś sensowniejszą pogodę na spacery...;)

Teraz to juz będzie coraz zimniej... Poza tym, zamiast spacerów mogę Was
podwieźć :P
No nic, jak chcecie... W końcu pizzeria nie ucieknie ;)

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5965
Author: Piotrek
Date: Sun, 07 Dec 2003 23:52
16 lines
1279 bytes
> Proponuję albo zaprzestać tej szalonej reklamy albo kierować ja do osób
> spełniających założone tutaj kryteria...
> Najlepsi albo wcale...;)

Jakie sa kruteria?
Kim jest w ogole p.adam?
Co to jest za grupa?

Dziekuje za odpowiedz


--
            Pozdrawiam
        Piotr Klimaszewski
piotr.klimaszewski@gazeta.pl
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5966
Author: Radomir Szaraniec
Date: Mon, 08 Dec 2003 08:30
22 lines
1478 bytes
Piotrek napisał:
 
> Jakie sa kruteria?

To tu są jakieś kryteria? O rany! Pewnie żadnego nikt nie spełnia.

> Kim jest w ogole p.adam?

Jest to persona grata na tej grupie, to znaczy jedyny grupowicz z ratem,
znaczy się z Grandzią.

> Co to jest za grupa?

Ze wszech miar dziwna.
 
> Dziekuje za odpowiedz

Nie ma za co. Ale pamiętaj- czytając posty z robisz to na własne
życzenie. Minister zdrowia ostrzega: czytanie postów z a.p.f.t. grozi
utratą poczytalności i powoduje brak równowagi psychicznej.

rmszar
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5967
Author: wildcat17
Date: Mon, 08 Dec 2003 10:20
54 lines
2069 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał:
> Piotrek napisał:
>  
> 
>>Jakie sa kruteria?
> 
> 
> To tu są jakieś kryteria? 

Ej, no jasne że są!
Pierwszym jest brak kryteriów!


> O rany! Pewnie żadnego nikt nie spełnia.


A dobrze nam tak...


>>Kim jest w ogole p.adam?
> 
> 
> Jest to persona grata na tej grupie, to znaczy jedyny grupowicz z ratem,
> znaczy się z Grandzią.

Nieee...
To już chyba odwrotnie...
To znaczy Grandzia ma Adama nie Adam Grandzię...



>>Co to jest za grupa?
> 
> 
> Ze wszech miar dziwna.

Eeee...tam...
To reszta grup jest dziwna...


>>Dziekuje za odpowiedz
> 
> 
> Nie ma za co. Ale pamiętaj- czytając posty z robisz to na własne
> życzenie. Minister zdrowia ostrzega: czytanie postów z a.p.f.t. grozi
> utratą poczytalności i powoduje brak równowagi psychicznej.

Oraz występują skutki uboczne w postaci podwyższonego ciśnienia, utraty 
owłosienia, przyśpieszonego ścierania zębów a w skrajnych przypadkach 
zmiany koloru gałek ocznych...


-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5969
Author: Piotrek
Date: Mon, 08 Dec 2003 11:47
25 lines
1583 bytes
> To tu są jakieś kryteria? O rany! Pewnie żadnego nikt nie spełnia.

Ktos kiedys o nich wspomnial.

>
> Jest to persona grata na tej grupie, to znaczy jedyny grupowicz z ratem,
> znaczy się z Grandzią.

Cokolwiek to znaczy, to ja nie kumam:))

> Ze wszech miar dziwna.

A to czemu?


>
> Nie ma za co. Ale pamiętaj- czytając posty z robisz to na własne
> życzenie. Minister zdrowia ostrzega: czytanie postów z a.p.f.t. grozi
> utratą poczytalności i powoduje brak równowagi psychicznej.
>

W sumie standard :>

pk
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5968
Author: Piotrek
Date: Mon, 08 Dec 2003 11:50
31 lines
1614 bytes
>
> Ej, no jasne że są!
> Pierwszym jest brak kryteriów!

Jak w K1?

> A dobrze nam tak...

Ale fason trzeba trzymac?:)

>
> Nieee...
> To już chyba odwrotnie...
> To znaczy Grandzia ma Adama nie Adam Grandzię...

Nadal nie kumam...

> Eeee...tam...
> To reszta grup jest dziwna...

No to fakt. Powiem, baardzo dziwna


> Oraz występują skutki uboczne w postaci podwyższonego ciśnienia, utraty
> owłosienia, przyśpieszonego ścierania zębów a w skrajnych przypadkach
> zmiany koloru gałek ocznych...

Scieram zeby od zawsze...

pk
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5970
Author: Nikita
Date: Mon, 08 Dec 2003 17:22
11 lines
1326 bytes
Użytkownik "Piotrek" <piotr.klimaszewski@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> Cokolwiek to znaczy, to ja nie kumam:))

Grandzia = Ford Granada = baaardzo stary samochodzik; przedmiot dumy Adasia
;)

A tak poza tym witam :)
I pochwal się jeszcze, skąd jesteś...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5971
Author: iska
Date: Mon, 08 Dec 2003 18:19
10 lines
1297 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br2buc$5m7$1@news.onet.pl...
> A tak poza tym witam :)
> I pochwal się jeszcze, skąd jesteś...

A gdziescie sie ostatnio reklamowali?
:)
Pozdrowienia dla bokserki :)
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5972
Author: Nikita
Date: Mon, 08 Dec 2003 18:46
11 lines
1326 bytes
Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> A gdziescie sie ostatnio reklamowali? :)

O miasto pytałam raczej...

> Pozdrowienia dla bokserki :)

Eee... za co? Jakoś nie łapię ;))

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5973
Author: iska
Date: Mon, 08 Dec 2003 19:15
15 lines
1424 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br2grg$2qm$1@news.onet.pl...
> > A gdziescie sie ostatnio reklamowali? :)
>
> O miasto pytałam raczej...

oj, przeciez wiem :P

> > Pozdrowienia dla bokserki :)
>
> Eee... za co? Jakoś nie łapię ;))

bo to nie do ciebie bylo :)
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5974
Author: Nikita
Date: Mon, 08 Dec 2003 19:30
9 lines
1422 bytes
Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> > > Pozdrowienia dla bokserki :)
> > Eee... za co? Jakoś nie łapię ;))
> bo to nie do ciebie bylo :)

Aaa, taka bokserka... Ok, spoko. Zaćmienie is over ;))

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5975
Author: iska
Date: Mon, 08 Dec 2003 19:35
10 lines
1486 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br2jf1$egm$1@news.onet.pl...
> > > > Pozdrowienia dla bokserki :)
> > > Eee... za co? Jakoś nie łapię ;))
> > bo to nie do ciebie bylo :)
> Aaa, taka bokserka... Ok, spoko. Zaćmienie is over ;))

I mam ci wierzyc ? ;))
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5976
Author: Nikita
Date: Mon, 08 Dec 2003 20:00
7 lines
1388 bytes
Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> I mam ci wierzyc ? ;))

A spróbuj tylko nie ;>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5977
Author: iska
Date: Mon, 08 Dec 2003 20:05
9 lines
1414 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br2l6j$32s$1@news.onet.pl...
> > I mam ci wierzyc ? ;))
>
> A spróbuj tylko nie ;>>

Powtorka z rozrywki? :)
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5978
Author: Nikita
Date: Mon, 08 Dec 2003 21:44
8 lines
1448 bytes
Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> > A spróbuj tylko nie ;>>
> Powtorka z rozrywki? :)

A co se będziemy żałować! ;D

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5979
Author: iska
Date: Tue, 09 Dec 2003 12:57
12 lines
1647 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br2r93$on5$1@news.onet.pl...
> Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> > > A spróbuj tylko nie ;>>
> > Powtorka z rozrywki? :)
>
> A co se będziemy żałować! ;D

no to dawaj :)))
iska
ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5980
Author: Nikita
Date: Tue, 09 Dec 2003 13:35
8 lines
1578 bytes
Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
> no to dawaj :)))
> ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)

Ano tak... Przypuszczałam, że kierują Tobą właśnie takie niecne intencje ;>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5981
Author: iska
Date: Tue, 09 Dec 2003 14:32
11 lines
1718 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br4iv2$hfl$1@news.onet.pl...
> > no to dawaj :)))
> > ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
>
> Ano tak... Przypuszczałam, że kierują Tobą właśnie takie niecne intencje
;>>

Zaraz tam niecne, dopasowuje sie do ogolnych klimatow grupy ;)
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5988
Author: wildcat17
Date: Tue, 09 Dec 2003 16:12
23 lines
1782 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:br2r93$on5$1@news.onet.pl...
> 
>>Użytkownik "iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> napisał w wiadomości
>>
>>>>A spróbuj tylko nie ;>>
>>>
>>>Powtorka z rozrywki? :)
>>
>>A co se będziemy żałować! ;D
> 
> 
> no to dawaj :)))
> iska
> ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)

Drugie proponuję....
Też od końca...;)

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5982
Author: wildcat17
Date: Tue, 09 Dec 2003 16:13
19 lines
1807 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:br4iv2$hfl$1@news.onet.pl...
> 
>>>no to dawaj :)))
>>>ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
>>
>>Ano tak... Przypuszczałam, że kierują Tobą właśnie takie niecne intencje
> 
> ;>>
> 
> Zaraz tam niecne, dopasowuje sie do ogolnych klimatow grupy ;)

Żywcem mnie nie weźmiecie...;D


-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5983
Author: iska
Date: Tue, 09 Dec 2003 17:38
13 lines
1858 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br4sc3$qqt$3@news.onet.pl...
> >>>no to dawaj :)))
> >>>ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
> >>
> >>Ano tak... Przypuszczałam, że kierują Tobą właśnie takie niecne intencje
> > Zaraz tam niecne, dopasowuje sie do ogolnych klimatow grupy ;)
>
> Żywcem mnie nie weźmiecie...;D

Ktoz by smial, wszystko ma sie odbywac w granicach zdrowego rozsadku :)
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5989
Author: iska
Date: Tue, 09 Dec 2003 17:41
10 lines
1625 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br4sao$qqt$2@news.onet.pl...
> > ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
> Drugie proponuję....
> Też od końca...;)

CO sugerujesz?
iska
Ps. kawa! kawa! Gdzie moja kawa! :)
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5990
Author: wildcat17
Date: Tue, 09 Dec 2003 17:47
25 lines
1820 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:br4sao$qqt$2@news.onet.pl...
> 
>>>ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
>>
>>Drugie proponuję....
>>Też od końca...;)
> 
> 
> CO sugerujesz?


Że potem to może być już tylko pierwsze...;D


> Ps. kawa! kawa! Gdzie moja kawa! :)


Tutaj jej nie ma ale jeszcze raz się rozejrzę...;D


-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5991
Author: iska
Date: Tue, 09 Dec 2003 18:18
15 lines
1828 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br51sr$p79$2@news.onet.pl...
> >>Drugie proponuję....
> >>Też od końca...;)
> > CO sugerujesz?
> Że potem to może być już tylko pierwsze...;D

A potem juz tylko zmienic tzosamozsc :))

> > Ps. kawa! kawa! Gdzie moja kawa! :)
> Tutaj jej nie ma ale jeszcze raz się rozejrzę...;D

Znaki szczegolne: smak jakis taki baileysowy :))
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5992
Author: wildcat17
Date: Tue, 09 Dec 2003 19:20
32 lines
2111 bytes
Użytkownik iska napisał:
> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:br51sr$p79$2@news.onet.pl...
> 
>>>>Drugie proponuję....
>>>>Też od końca...;)
>>>
>>>CO sugerujesz?
>>
>>Że potem to może być już tylko pierwsze...;D
> 
> 
> A potem juz tylko zmienic tzosamozsc :))

A czemu nie?
Np. "Adam Płaszczyca" polecam...
Jak szaleć to szaleć.
A co?!?! ;D


>>>Ps. kawa! kawa! Gdzie moja kawa! :)
>>
>>Tutaj jej nie ma ale jeszcze raz się rozejrzę...;D
> 
> 
> Znaki szczegolne: smak jakis taki baileysowy :))

Baileysowy?
A poszła mi z domu nawet jak jest! ;D

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5984
Author: wildcat17
Date: Tue, 09 Dec 2003 19:20
23 lines
2038 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:br4sc3$qqt$3@news.onet.pl...
> 
>>>>>no to dawaj :)))
>>>>>ps.musze cos zrobic z tym 3 miejscem od konca :)
>>>>
>>>>Ano tak... Przypuszczałam, że kierują Tobą właśnie takie niecne intencje
>>>
>>>Zaraz tam niecne, dopasowuje sie do ogolnych klimatow grupy ;)
>>
>>Żywcem mnie nie weźmiecie...;D
> 
> 
> Ktoz by smial, wszystko ma sie odbywac w granicach zdrowego rozsadku :)

Ale wtedy nie będzie zabawy...;D
Idziecie na łatwiznę...
Wstydźcie się...;P

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5993
Author: iska
Date: Thu, 11 Dec 2003 14:18
22 lines
2018 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br57ak$lma$2@news.onet.pl...
> > A potem juz tylko zmienic tzosamozsc :))
> A czemu nie?
> Np. "Adam Płaszczyca" polecam...
> Jak szaleć to szaleć.
> A co?!?! ;D

Tak sie samemu do KFa pchac? ;))

>
> >>>Ps. kawa! kawa! Gdzie moja kawa! :)
> >>
> >>Tutaj jej nie ma ale jeszcze raz się rozejrzę...;D
> > Znaki szczegolne: smak jakis taki baileysowy :))
>
> Baileysowy?
> A poszła mi z domu nawet jak jest! ;D

Nie ma sprawy, do mojego bardzo prosze :)
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5985
Author: iska
Date: Thu, 11 Dec 2003 19:29
13 lines
1956 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:br57au$lma$6@news.onet.pl...
> >>Żywcem mnie nie weźmiecie...;D
> > Ktoz by smial, wszystko ma sie odbywac w granicach zdrowego rozsadku :)
> Ale wtedy nie będzie zabawy...;D
> Idziecie na łatwiznę...
> Wstydźcie się...;P

to ty sie wstydz :PP Sprobuj sie powstrzymac od zagladania na grupy przez,
powiedzmy 4 dni i wtedy bedziesz mogla podyskutowac o tym co jest pojsciem
na latwizne a co nie ;)))
iska
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5986
Author: wildcat17
Date: Thu, 11 Dec 2003 19:36
19 lines
1959 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:br57au$lma$6@news.onet.pl...

>>Idziecie na łatwiznę...
>>Wstydźcie się...;P
> 
> 
> to ty sie wstydz :PP Sprobuj sie powstrzymac od zagladania na grupy przez,
> powiedzmy 4 dni i wtedy bedziesz mogla podyskutowac o tym co jest pojsciem
> na latwizne a co nie ;)))

Ja tu nie zaglądam.
Ja tu mieszkam!
Chcesz mnie zabić? ;D

-- 
Wildcat
Re: Gąski chodźcie do mnie....;)
#5987
Author: iska
Date: Thu, 11 Dec 2003 19:56
15 lines
1943 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:brah0s$kpq$1@news.onet.pl...
> > to ty sie wstydz :PP Sprobuj sie powstrzymac od zagladania na grupy
przez,
> > powiedzmy 4 dni i wtedy bedziesz mogla podyskutowac o tym co jest
pojsciem
> > na latwizne a co nie ;)))
>
> Ja tu nie zaglądam.
> Ja tu mieszkam!
> Chcesz mnie zabić? ;D

Tak hartowala sie stal :)
iska
Page 1 of 5 • 228 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads