🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
326 messages
326 total messages Page 4 of 7 Started by wildcat17 Mon, 07 Apr 2003 05:55
Page 4 of 7 • 326 total messages
Re: Podziekowania.
#707
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 10 Apr 2003 13:45
19 lines
1511 bytes
Nikita napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> > Owszem, to był _Twój_ wybór. Człowiek jest istotą wolną. I dokonuje
> > wyborów. Całe życie.
> 
> Powtarzam - są czasem rzeczy w danej chwili ważniejsze od przyjemności.

Czyli wolałaś fizyke od nas. Oh, well...

> Widzę, że w uporze całkowicie dorównujesz Adasiowi ;PP

Adam nie dorasta mi pod tym względem do podeszw. Ale to nie upór, to
logika. Jeżeli wybrałaś fizykę, to teza, iż wolisz nas od fizyki została
obalona. QED.

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#708
Author: Nikita
Date: Thu, 10 Apr 2003 14:17
22 lines
1912 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> > Powtarzam - są czasem rzeczy w danej chwili ważniejsze od przyjemności.
> Czyli wolałaś fizyke od nas. Oh, well...

Wrrrr... Co z Twoją logiką? Nie zawsze człowiek wybiera i robi to, co chce.
Też mogę powiedzieć, że wolisz sprzątać albo zmywać niż oglądać telewizję...

> > Widzę, że w uporze całkowicie dorównujesz Adasiowi ;PP
> Adam nie dorasta mi pod tym względem do podeszw.

Rany... To tacy istnieją? ;))

> Ale to nie upór, to logika.
> Jeżeli wybrałaś fizykę, to teza, iż wolisz nas od fizyki została
> obalona. QED.

Ehhh... Jeżeli już coś wybrałam, to miejsce na studiach zamiast godziny
chichotów. Lekcje fizyki to tylko środek do celu. Możesz porównać je co
najwyżej z jazdą autobusem do Was... ;PP

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#709
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 10 Apr 2003 14:25
36 lines
2423 bytes
Nikita napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> > > Powtarzam - są czasem rzeczy w danej chwili ważniejsze od przyjemności.
> > Czyli wolałaś fizyke od nas. Oh, well...
> 
> Wrrrr... Co z Twoją logiką? Nie zawsze człowiek wybiera i robi to, co chce.
> Też mogę powiedzieć, że wolisz sprzątać albo zmywać niż oglądać telewizję...

Telewizji nie oglądam od ponad roku. ale sprzątam i zmywam wtedy i tylko
wtedy, gdy nie ma żadnej innej czynności, którą wolałbym robić.
 
> > > Widzę, że w uporze całkowicie dorównujesz Adasiowi ;PP
> > Adam nie dorasta mi pod tym względem do podeszw.
> 
> Rany... To tacy istnieją? ;))

Nie znasz mnie.
 
> > Ale to nie upór, to logika.
> > Jeżeli wybrałaś fizykę, to teza, iż wolisz nas od fizyki została
> > obalona. QED.
> 
> Ehhh... Jeżeli już coś wybrałam, to miejsce na studiach zamiast godziny
> chichotów. Lekcje fizyki to tylko środek do celu. Możesz porównać je co
> najwyżej z jazdą autobusem do Was... ;PP

Yup. Bo bez tej jednej, jedynej lekcji fizyki nie dostałabyś się na
studia. I, w dalszej konsekwencji, stocyzłabyś się na drogę niecnoty i
zmarnowała swe tak dobrze się zapowiadające życie. Innymi slowy: wyjazd
do krakowa był pokusa Szatana, mającą Cię sprowokować do porzucenia
drogi kariery. O matkoboskoczęstochosko...

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#710
Author: Nikita
Date: Thu, 10 Apr 2003 15:45
30 lines
2639 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> Telewizji nie oglądam od ponad roku. ale sprzątam i zmywam wtedy i tylko
> wtedy, gdy nie ma żadnej innej czynności, którą wolałbym robić.

To masz fajne życie. A praca? Nie wierzę, że nigdy nie narzekasz w
poniedziałek rano, że weekendy nie są dłuższe... Zawsze robisz dokładnie to,
na co masz ochotę? Nigdy nie robisz nic dla kogoś albo jakiejś większej
idei? Słowo "obowiązek" jest Ci aż tak obce? Zazdroszczę.. ;))

> > Rany... To tacy istnieją? ;))
> Nie znasz mnie.

Mam nadzieję wkrótce to naprawić ;PP

> Yup. Bo bez tej jednej, jedynej lekcji fizyki nie dostałabyś się na
> studia. I, w dalszej konsekwencji, stocyzłabyś się na drogę niecnoty i
> zmarnowała swe tak dobrze się zapowiadające życie. Innymi slowy: wyjazd
> do krakowa był pokusa Szatana, mającą Cię sprowokować do porzucenia
> drogi kariery. O matkoboskoczęstochosko...

Nie. Po prostu wraz z każdą opuszczoną lekcją (na której, nie myśl sobie,
robimy cały 1, albo nawet 2 działy, czyli w sumie jakieś 30-40
_zupełnie_różnych_ zadań) wzrasta ryzyko powstania pewnych niedociągnięć w
mojej jakże imponującej wiedzy fizycznej ;)) A spotkać się można z
powodzeniem kiedy indziej, prawda? Oczywiście o ile druga strona nie jest
złośliwa i nie próbuje się mścić na zasadzie "zmarnowałaś jedną szansę, to
teraz mnie będziesz 3 lata na kolanach błagać o następną"...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#711
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 10 Apr 2003 15:46
58 lines
3062 bytes
Nikita napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> > Telewizji nie oglądam od ponad roku. ale sprzątam i zmywam wtedy i tylko
> > wtedy, gdy nie ma żadnej innej czynności, którą wolałbym robić.
> 
> To masz fajne życie. A praca?

Nie pracuję.

> Nie wierzę, że nigdy nie narzekasz w
> poniedziałek rano, że weekendy nie są dłuższe...

Nigdy.

> Zawsze robisz dokładnie to,
> na co masz ochotę?

Zawsze.

> Nigdy nie robisz nic dla kogoś albo jakiejś większej
> idei?

Jeżeli uznam, że warto, to oznacza to, że chce coś zrobić dla idei czy
kogos innego. To chyba oczywsite, nie?

> Słowo "obowiązek" jest Ci aż tak obce? Zazdroszczę.. ;))

Jeżeli chcę, to uznaję "cóś" za swój obowiazęk. Odpowiedzialnośc - to
druga strona wolności.
 
> > > Rany... To tacy istnieją? ;))
> > Nie znasz mnie.
> 
> Mam nadzieję wkrótce to naprawić ;PP

Obiecanki cacanki.

> > Yup. Bo bez tej jednej, jedynej lekcji fizyki nie dostałabyś się na
> > studia. I, w dalszej konsekwencji, stocyzłabyś się na drogę niecnoty i
> > zmarnowała swe tak dobrze się zapowiadające życie. Innymi slowy: wyjazd
> > do krakowa był pokusa Szatana, mającą Cię sprowokować do porzucenia
> > drogi kariery. O matkoboskoczęstochosko...
> 
> Nie. Po prostu wraz z każdą opuszczoną lekcją (na której, nie myśl sobie,
> robimy cały 1, albo nawet 2 działy, czyli w sumie jakieś 30-40
> _zupełnie_różnych_ zadań) wzrasta ryzyko powstania pewnych niedociągnięć w
> mojej jakże imponującej wiedzy fizycznej ;)) A spotkać się można z
> powodzeniem kiedy indziej, prawda? Oczywiście o ile druga strona nie jest
> złośliwa i nie próbuje się mścić na zasadzie "zmarnowałaś jedną szansę, to
> teraz mnie będziesz 3 lata na kolanach błagać o następną"...

E tam, zaraz trzy lata. Przejdziesz z Warszawy do Krakowa na kolanach,
to myślę że Ci wybaczymy ;-P

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#712
Author: Nikita
Date: Thu, 10 Apr 2003 16:19
32 lines
2296 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> > To masz fajne życie. A praca?
> Nie pracuję.

???  Więc co, napadasz na banki? Skąd stać Cię, ot choćby, na internet? :>>

> Jeżeli uznam, że warto, to oznacza to, że chce coś zrobić dla idei czy
> kogos innego. To chyba oczywsite, nie?

A gdy np. po prostu musisz zaopiekować się chorą ciotką zamiast iść na piwo
z kolegami? Albo stać w kolejce na poczcie z rachunkiem? To też lubisz? :>>

> Jeżeli chcę, to uznaję "cóś" za swój obowiazęk. Odpowiedzialnośc - to
> druga strona wolności.

Więc przyjmij, że uznałam kursy fizyki za swój obowiązek jeszcze zanim
zaproponowaliście mi spotkanie. A głupio tak łamać swoje własne zasady, nie?
To kwestia konsekwencji i silnej woli... ;))

> > > Nie znasz mnie.
> > Mam nadzieję wkrótce to naprawić ;PP
> Obiecanki cacanki.

Się jeszcze zobaczy ;PP

> E tam, zaraz trzy lata. Przejdziesz z Warszawy do Krakowa na kolanach,
> to myślę że Ci wybaczymy ;-P

No już lecę! Właśnie mijam Gdańsk. Czyżbym zbłądziła? ;))

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#713
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 10 Apr 2003 16:21
52 lines
2816 bytes
Nikita napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> > > To masz fajne życie. A praca?
> > Nie pracuję.
> 
> ???  Więc co, napadasz na banki? Skąd stać Cię, ot choćby, na internet? :>>

Oszczędności. 
 
> > Jeżeli uznam, że warto, to oznacza to, że chce coś zrobić dla idei czy
> > kogos innego. To chyba oczywsite, nie?
> 
> A gdy np. po prostu musisz zaopiekować się chorą ciotką zamiast iść na piwo
> z kolegami?

Robię to tylko wtedy, gdy _chcę_ się zaopiekowac ciotką.

> Albo stać w kolejce na poczcie z rachunkiem? To też lubisz? :>>

Nigdzie nie napisałem, że chcę robić tylko to, co lubię. BTW rachunki
lepiej regulowac via internet, z konta mBanku.
 
> > Jeżeli chcę, to uznaję "cóś" za swój obowiazęk. Odpowiedzialnośc - to
> > druga strona wolności.
> 
> Więc przyjmij, że uznałam kursy fizyki za swój obowiązek jeszcze zanim
> zaproponowaliście mi spotkanie. A głupio tak łamać swoje własne zasady, nie?

Czyli wybrałaś stosowanie się do własnych zasad, stworzonych przez osobę
niedorosła i niedojrzała ;-PPP, zamiast spotkania z nami, w
cesarsko-królewskim Krakowie. Cóż...

> To kwestia konsekwencji i silnej woli... ;))
> 
> > > > Nie znasz mnie.
> > > Mam nadzieję wkrótce to naprawić ;PP
> > Obiecanki cacanki.
> 
> Się jeszcze zobaczy ;PP
> 
> > E tam, zaraz trzy lata. Przejdziesz z Warszawy do Krakowa na kolanach,
> > to myślę że Ci wybaczymy ;-P
> 
> No już lecę! Właśnie mijam Gdańsk. Czyżbym zbłądziła? ;))

Skąd! Teraz kilka bajorek i wysepek - i jak przeleziesz przez Tatry, to
już będziesz blisko.

pzdr

Trad
Re: Podziekowania.
#664
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 11 Apr 2003 16:24
20 lines
1918 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:
> Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
>> > Czyli studia i pewną przyszłość (daruj sobie komentarz...)
>> Czyli wybrałaś powyższe. JAsne?
> Tak. Powyższe, a nie kursy ;PP

Czyli kursy. Bo dla Ciebie brak kursów = brak przyszłości. 

> Dobra - inaczej: większą ochotę miałam na spotkanie się z Wami i sprawiłoby
> mi to znacznie większą przyjemność.

Nie. Gdyby tak było, to zrobiłabys to. 


-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#665
Author: Nikita
Date: Fri, 11 Apr 2003 16:53
14 lines
1827 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
> > Dobra - inaczej: większą ochotę miałam na spotkanie się z Wami i
sprawiłoby
> > mi to znacznie większą przyjemność.
> Nie. Gdyby tak było, to zrobiłabys to.

Wrrrrrrrrrr!!! Sam kiedyś to potwierdziłeś, że 'chcenie' jest czymś
świadomym, biorącym pod uwagę konsekwencje, a 'ochota' to ochota (impulsywna
chęć zrobienia czegoś, co się lubi). Przykład: masz ochotę jechać na
całonocną imprezę, ale rezygnujesz, ponieważ na 6 rano musisz być w pracy i
nie zdążyłbyś wrócić (jak się nie zjawisz - wyleją Cię).

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#666
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 11 Apr 2003 17:35
16 lines
1937 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Wrrrrrrrrrr!!! Sam kiedyś to potwierdziłeś, że 'chcenie' jest czymś
> świadomym, biorącym pod uwagę konsekwencje, a 'ochota' to ochota (impulsywna
> chęć zrobienia czegoś, co się lubi). Przykład: masz ochotę jechać na
> całonocną imprezę, ale rezygnujesz, ponieważ na 6 rano musisz być w pracy i
> nie zdążyłbyś wrócić (jak się nie zjawisz - wyleją Cię).

Biorę urlop ;-P

-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#667
Author: Nikita
Date: Fri, 11 Apr 2003 17:53
8 lines
1440 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
> Biorę urlop ;-P

Nie bierzesz, bo to jest jakieś ważne, nieprzekładalne, obowiązkowe,
nadzwyczajne zebranie ;PP

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#668
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 11 Apr 2003 23:34
14 lines
1736 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Nie bierzesz, bo to jest jakieś ważne, nieprzekładalne, obowiązkowe,
> nadzwyczajne zebranie ;PP

Zapoznaj się z kodeksem pracy ;-P


-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#669
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 17:52
11 lines
1728 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
> > Nie bierzesz, bo to jest jakieś ważne, nieprzekładalne, obowiązkowe,
> > nadzwyczajne zebranie ;PP
> Zapoznaj się z kodeksem pracy ;-P

Wrrrrrrrrrr... To inaczej - musisz wracać żeby oddać krew członkowi rodziny
rannemu w wypadku (i na dodatek panicznie boisz się igieł...) A znajomi
zapraszają do Krakowa...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#670
Author: wildcat17
Date: Sat, 12 Apr 2003 18:09
16 lines
1784 bytes
Użytkownik "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b79jim$i58$1@news.onet.pl...

> Wrrrrrrrrrr... To inaczej - musisz wracać żeby oddać krew członkowi
rodziny
> rannemu w wypadku (i na dodatek panicznie boisz się igieł...) A znajomi
> zapraszają do Krakowa...


No sadze ze akurat tu to przede wszystkim  CHCE oddac ta krew....
Walcz dalej...;-))


Wildcat
P.S. No chyba ze po nim dziedziczy...;-))
Re: Podziekowania.
#671
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 18:35
17 lines
1980 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> No sadze ze akurat tu to przede wszystkim  CHCE oddac ta krew....
> Walcz dalej...;-))

Ehhhhhhhhhhhhh!!!

> P.S. No chyba ze po nim dziedziczy...;-))

O! Właśnie! Nie lubi go, dziedziczy jego majątek i naprawdę nie chciałby tej
krwi oddać. Ale tak wypada wobec pozostałych członków rodziny i w ogóle
reszty znajomych (bo co by sobie pomyśleli?).
I w tym momencie Adam _nie_ma_ochoty_ oddawać tej krwi, ale po
przeanalizowaniu wszelkich 'za' i 'przeciw' dochodzi do wniosku, że to
będzie 'mniejsze zło'...

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#672
Author: wildcat17
Date: Sat, 12 Apr 2003 18:37
28 lines
2315 bytes
Użytkownik "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b79m35$pbm$1@news.onet.pl...


> > No sadze ze akurat tu to przede wszystkim  CHCE oddac ta krew....
> > Walcz dalej...;-))
>
> Ehhhhhhhhhhhhh!!!

;';';';')))))

> > P.S. No chyba ze po nim dziedziczy...;-))
>
> O! Właśnie! Nie lubi go, dziedziczy jego majątek i naprawdę nie chciałby
tej
> krwi oddać. Ale tak wypada wobec pozostałych członków rodziny i w ogóle
> reszty znajomych (bo co by sobie pomyśleli?).
> I w tym momencie Adam _nie_ma_ochoty_ oddawać tej krwi, ale po
> przeanalizowaniu wszelkich 'za' i 'przeciw' dochodzi do wniosku, że to
> będzie 'mniejsze zło'...

Jesli wyglada to tak jak napisalas i nie ma ochoty oddac tej krwi to mowi ze
jest chory i znow robi to co chce....;-))
To tez bedzie "mniejsze zlo" w oczach rodziny niz zarazic tego biednego
kuzyna/ke po wypadku czym tam....;-))))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#673
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 18:59
21 lines
2108 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > Ehhhhhhhhhhhhh!!!
> ;';';';')))))

Ojej, umiesz? :))))
Tzn... właściwie to powinno być odwrotnie... Zaczynasz od apostrofu. Patrz:

a) ;';';';')))))        b) ';';';';)))))

No i które się bardziej kojarzy z trzepotaniem rzęsami? :>>

> Jesli wyglada to tak jak napisalas i nie ma ochoty oddac tej krwi to mowi
ze
> jest chory i znow robi to co chce....;-))
> To tez bedzie "mniejsze zlo" w oczach rodziny niz zarazic tego biednego
> kuzyna/ke po wypadku czym tam....;-))))

No i co go tak zawzięcie bronisz? Z jednej ostateczności w drugą? ;PP

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#674
Author: wildcat17
Date: Sat, 12 Apr 2003 19:10
35 lines
2265 bytes
Użytkownik "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b79ner$ge1$1@news.onet.pl...


> > > Ehhhhhhhhhhhhh!!!
> > ;';';';')))))
>
> Ojej, umiesz? :))))
> Tzn... właściwie to powinno być odwrotnie... Zaczynasz od apostrofu.
Patrz:
>
> a) ;';';';')))))        b) ';';';';)))))
>
> No i które się bardziej kojarzy z trzepotaniem rzęsami? :>>

Zadne ? ;-))

Zartuje.
Serio ? Obydwa.....;-)))
Tak samo....


> > Jesli wyglada to tak jak napisalas i nie ma ochoty oddac tej krwi to
mowi
> ze
> > jest chory i znow robi to co chce....;-))
> > To tez bedzie "mniejsze zlo" w oczach rodziny niz zarazic tego biednego
> > kuzyna/ke po wypadku czym tam....;-))))
>
> No i co go tak zawzięcie bronisz? Z jednej ostateczności w drugą? ;PP

Bo lubie....;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#675
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 19:50
20 lines
1907 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > a) ;';';';')))))        b) ';';';';)))))
> > No i które się bardziej kojarzy z trzepotaniem rzęsami? :>>
> Zadne ? ;-))

Ehhhhhhh!!!

> Zartuje.
> Serio ? Obydwa.....;-)))
> Tak samo....

Aj tam... Moje ładniejsze ;PP

> > No i co go tak zawzięcie bronisz? Z jednej ostateczności w drugą? ;PP
> Bo lubie....;-))

Hej.... ;PP

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#676
Author: wildcat17
Date: Sat, 12 Apr 2003 19:57
25 lines
2018 bytes
Użytkownik "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b79qf7$85p$1@news.onet.pl...

> > Zartuje.
> > Serio ? Obydwa.....;-)))
> > Tak samo....
>
> Aj tam... Moje ładniejsze ;PP

Dobrze, dobrze...ładniejsze....;-))
Bo Twoje...;-))


> > > No i co go tak zawzięcie bronisz? Z jednej ostateczności w drugą? ;PP
> > Bo lubie....;-))
>
> Hej.... ;PP

A wlasciwie bo chce...;-)))
A co to za "hej" ?
Nie mozna ? ;-))
Ciebie tez lubie....;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#677
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 20:50
26 lines
2030 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
> > Aj tam... Moje ładniejsze ;PP
> Dobrze, dobrze...ładniejsze....;-))
> Bo Twoje...;-))

A jak! ;))

> > > > No i co go tak zawzięcie bronisz? Z jednej ostateczności w drugą?
;PP
> > > Bo lubie....;-))
> > Hej.... ;PP
> A wlasciwie bo chce...;-)))
> A co to za "hej" ?

:>>>>>>>

> Nie mozna ? ;-))

Nie ;PP

> Ciebie tez lubie....;-))

A kogo bardziej? :>>

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#682
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 12 Apr 2003 22:13
15 lines
1875 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> Wrrrrrrrrrr... To inaczej - musisz wracać żeby oddać krew członkowi rodziny
> rannemu w wypadku (i na dodatek panicznie boisz się igieł...) A znajomi
> zapraszają do Krakowa...

Nie muszę. 


-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#678
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 12 Apr 2003 22:14
20 lines
2143 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

> O! Właśnie! Nie lubi go, dziedziczy jego majątek i naprawdę nie chciałby tej
> krwi oddać. Ale tak wypada wobec pozostałych członków rodziny i w ogóle
> reszty znajomych (bo co by sobie pomyśleli?).

A co mnie to obchodzi?

> I w tym momencie Adam _nie_ma_ochoty_ oddawać tej krwi, ale po
> przeanalizowaniu wszelkich 'za' i 'przeciw' dochodzi do wniosku, że to
> będzie 'mniejsze zło'...

NA szczęście Adam nie mysli tak jak Ty. 

-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#683
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 22:19
10 lines
1681 bytes
> > Wrrrrrrrrrr... To inaczej - musisz wracać żeby oddać krew członkowi
rodziny
> > rannemu w wypadku (i na dodatek panicznie boisz się igieł...) A znajomi
> > zapraszają do Krakowa...
> Nie muszę.

Dobra - powinieneś. I w rezultacie zrobisz to, częściowo wbrew sobie ;PP

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#679
Author: Nikita
Date: Sat, 12 Apr 2003 22:22
11 lines
1605 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
> A co mnie to obchodzi?

Typowe... ;P

> NA szczęście Adam nie mysli tak jak Ty.

Ty mnie znów chcesz zdenerwować... ;))

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#680
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 13 Apr 2003 08:03
13 lines
1827 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:

>> NA szczęście Adam nie mysli tak jak Ty.
> Ty mnie znów chcesz zdenerwować... ;))

Jakbym chciał, to byś juz pazury obgryzała. 

-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#684
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 13 Apr 2003 08:05
13 lines
1805 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote:
>> Nie muszę.

> Dobra - powinieneś. I w rezultacie zrobisz to, częściowo wbrew sobie ;PP

Ależ skąd. Zrobię to, co będe chciał. 

-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#681
Author: Nikita
Date: Sun, 13 Apr 2003 13:42
8 lines
1629 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
> > Ty mnie znów chcesz zdenerwować... ;))
> Jakbym chciał, to byś juz pazury obgryzała.

Prędziej Ciebie ugryzę ;PP

Pozdrawiam serdecznie
Niki
Re: Podziekowania.
#685
Author: wildcat17
Date: Sun, 13 Apr 2003 18:26
28 lines
2410 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
news:b7b5o5$jq7$2@atlantis.news.tpi.pl...

>
> > Dobra - powinieneś. I w rezultacie zrobisz to, częściowo wbrew sobie ;PP
>
> Ależ skąd. Zrobię to, co będe chciał.

Dobra. To zeby Wam nie bylo za łatwo.
Sytuacja hipotetyczna.

Adas. Jestes w wojsku. Wybucha wojna.
Musisz walczyc bo inaczej dostaniesz kulke za dezercje.
Nie chcesz zabijac ale i nie chcesz stracic zycia.

Czyli do wszystkiego co bedziesz robil jestes zmuszony.

I nie pisz mi ze nie idziesz do wojska.
Jest wojna wiec wszyscy podlegaja obowiazkowi stawienia sie do sluzby.
I nie pisz ze w otwartej walce usilujesz nie zrobic nikomu krzywdy.
W takiej sytuacji nie ma czasu na myslenie o tym - walczysz instynktownie.
Aha. I zebys nie pisal ze jak ktos zagraza Tobie to chcesz go zabic - Twoj
kraj jest agresorem wiec nie identyfikujesz sie z ta wojna.

Rany ile zastrzezen trzeba robic zebys sie znowu łatwo nie wykęcił...;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#686
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 13 Apr 2003 19:08
18 lines
1828 bytes
> Czyli do wszystkiego co bedziesz robil jestes zmuszony.

Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
ktoś płaci za amunicję.

(...)

> Aha. I zebys nie pisal ze jak ktos zagraza Tobie to chcesz go zabic - Twoj
> kraj jest agresorem wiec nie identyfikujesz sie z ta wojna.

A czemuż to miałby się nie identyfikować??? Jesteśmy agresorem, ergo:
jesteśmy silniejsi, ergo: raczej wygramy. Lepiej jest być po stronie
silniejszych batalionów!

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#687
Author: wildcat17
Date: Sun, 13 Apr 2003 19:25
24 lines
2183 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E99B5A9.2DD44EBE@interia.pl...
>
> > Czyli do wszystkiego co bedziesz robil jestes zmuszony.
>
> Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
> ktoś płaci za amunicję.

Wszystkich ?

> > Aha. I zebys nie pisal ze jak ktos zagraza Tobie to chcesz go zabic -
Twoj
> > kraj jest agresorem wiec nie identyfikujesz sie z ta wojna.
>
> A czemuż to miałby się nie identyfikować??? Jesteśmy agresorem, ergo:
> jesteśmy silniejsi, ergo: raczej wygramy. Lepiej jest być po stronie
> silniejszych batalionów!

Czyli cel uświęca środki ?
Silny może wszystko ?
I powinno być to usprawiedliwione ?

Wildcat
Re: Podziekowania.
#688
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 13 Apr 2003 19:41
37 lines
2353 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E99B5A9.2DD44EBE@interia.pl...
> >
> > > Czyli do wszystkiego co bedziesz robil jestes zmuszony.
> >
> > Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
> > ktoś płaci za amunicję.
> 
> Wszystkich ?

Wszystkim, którzy strzelają.

> > > Aha. I zebys nie pisal ze jak ktos zagraza Tobie to chcesz go zabic -
> Twoj
> > > kraj jest agresorem wiec nie identyfikujesz sie z ta wojna.
> >
> > A czemuż to miałby się nie identyfikować??? Jesteśmy agresorem, ergo:
> > jesteśmy silniejsi, ergo: raczej wygramy. Lepiej jest być po stronie
> > silniejszych batalionów!
> 
> Czyli cel uświęca środki ?

Nop.

> Silny może wszystko ?

Nop. Nie może na przykład zanegowac istnienia siły grawitacji.

> I powinno być to usprawiedliwione ?

Każda władza korumpuje. A władza absolutna - jest bardzo fajna ;)

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#689
Author: wildcat17
Date: Sun, 13 Apr 2003 19:45
44 lines
2523 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E99BD4C.16E83461@interia.pl...


> > > Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
> > > ktoś płaci za amunicję.
> >
> > Wszystkich ?
>
> Wszystkim, którzy strzelają.

Powtorze pytanie: wszystkich celów ?



> > Twoj
> > > > kraj jest agresorem wiec nie identyfikujesz sie z ta wojna.
> > >
> > > A czemuż to miałby się nie identyfikować??? Jesteśmy agresorem, ergo:
> > > jesteśmy silniejsi, ergo: raczej wygramy. Lepiej jest być po stronie
> > > silniejszych batalionów!
> >
> > Czyli cel uświęca środki ?
>
> Nop.

Właśnie.....;-))


> > Silny może wszystko ?
>
> Nop. Nie może na przykład zanegowac istnienia siły grawitacji.

Ale mordowac słabszych wg Ciebie może ?


> > I powinno być to usprawiedliwione ?
>
> Każda władza korumpuje. A władza absolutna - jest bardzo fajna ;)

Ale czy Ty pochwalasz takową ?

Wildcat
Re: Podziekowania.
#690
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 13 Apr 2003 19:55
39 lines
2376 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E99BD4C.16E83461@interia.pl...
> 
> > > > Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
> > > > ktoś płaci za amunicję.
> > >
> > > Wszystkich ?
> >
> > Wszystkim, którzy strzelają.
> 
> Powtorze pytanie: wszystkich celów ?

Och, nie. Tylko tych, które uciekają powoli. Bo jak za szybko, to trudno
wcelować.

(...)

> > > Silny może wszystko ?
> >
> > Nop. Nie może na przykład zanegowac istnienia siły grawitacji.
> 
> Ale mordowac słabszych wg Ciebie może ?

1. A co, ma mordować silniejszych?!
2. Zabijać, nie mordować. Humanitarnie, bez złości.
 
> > > I powinno być to usprawiedliwione ?
> >
> > Każda władza korumpuje. A władza absolutna - jest bardzo fajna ;)
> 
> Ale czy Ty pochwalasz takową ?

To zależy, kto ją sprawuje.

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#691
Author: wildcat17
Date: Sun, 13 Apr 2003 20:09
43 lines
2484 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E99C0CB.325C0750@interia.pl...


> > Powtorze pytanie: wszystkich celów ?
>
> Och, nie. Tylko tych, które uciekają powoli. Bo jak za szybko, to trudno
> wcelować.

OK. Wszystkie uciekaja powoli....;-))
Chociaz to zadna zabawa....;-)
Strzelac do wszystkich ?
Bezwarunkowo.....?



> > Ale mordowac słabszych wg Ciebie może ?
>
> 1. A co, ma mordować silniejszych?!

Wieksza frajda....
I jaka aderanlina...
Lubisz isc na łatwizne ?

> 2. Zabijać, nie mordować. Humanitarnie, bez złości.

Bez złości to nudno....
Mordować ! Jak się bawić to się bawić....


> > > > I powinno być to usprawiedliwione ?
> > >
> > > Każda władza korumpuje. A władza absolutna - jest bardzo fajna ;)
> >
> > Ale czy Ty pochwalasz takową ?
>
> To zależy, kto ją sprawuje.

Nie Ty....
I jak ?

Wildcat
Re: Podziekowania.
#705
Author: Adam Płaszczyca
Date: Mon, 14 Apr 2003 08:32
24 lines
1986 bytes
wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:

>> Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
>> ktoś płaci za amunicję.

> Wszystkich ?

Nie, wskazanych. 

> Czyli cel uświęca środki ?
Zazwyczaj. 

> Silny może wszystko ?
Tylko więcej niż słaby. 

> I powinno być to usprawiedliwione ?
A po co się okłamywać?

-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#703
Author: Adam Płaszczyca
Date: Mon, 14 Apr 2003 08:33
10 lines
1754 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote:
> 2. Zabijać, nie mordować. Humanitarnie, bez złości.

Aniel?????
-- 
     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___       ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
 _______/ /_     IRC: _555, http://mike.oldfield.org.pl/
___________/     mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Podziekowania.
#692
Author: Tomasz Radko
Date: Mon, 14 Apr 2003 16:45
55 lines
2856 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E99C0CB.325C0750@interia.pl...
> 
> > > Powtorze pytanie: wszystkich celów ?
> >
> > Och, nie. Tylko tych, które uciekają powoli. Bo jak za szybko, to trudno
> > wcelować.
> 
> OK. Wszystkie uciekaja powoli....;-))
> Chociaz to zadna zabawa....;-)
> Strzelac do wszystkich ?

To zależy. Od liczby uciekających i pojemności magazynka.

> Bezwarunkowo.....?

No jakżeż! Przecież takie strzelanie jest męczące! Ramię boli od
odrzutu.
 
> > > Ale mordowac słabszych wg Ciebie może ?
> >
> > 1. A co, ma mordować silniejszych?!
> 
> Wieksza frajda....
> I jaka aderanlina...
> Lubisz isc na łatwizne ?

Wiesz, w słabym filmie "Porwanie Agaty" jest taka jedna scena z pointą:
"Te, młodym tylko uważaj, bo będzie wp****ól w drugą stronę"

> > 2. Zabijać, nie mordować. Humanitarnie, bez złości.
> 
> Bez złości to nudno....
> Mordować ! Jak się bawić to się bawić....

E tam.
 
> > > > > I powinno być to usprawiedliwione ?
> > > >
> > > > Każda władza korumpuje. A władza absolutna - jest bardzo fajna ;)
> > >
> > > Ale czy Ty pochwalasz takową ?
> >
> > To zależy, kto ją sprawuje.
> 
> Nie Ty....
> I jak ?

Nie ja? Precz z tyranią!!!!

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#693
Author: wildcat17
Date: Mon, 14 Apr 2003 18:28
40 lines
2407 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E9AE5B7.4DB50F12@interia.pl...


> > Strzelac do wszystkich ?
>
> To zależy. Od liczby uciekających i pojemności magazynka.

I jak ponizej od tego kiedy reka zaboli ?


> > Bezwarunkowo.....?
>
> No jakżeż! Przecież takie strzelanie jest męczące! Ramię boli od
> odrzutu.

No tak zapomnialam....koszty wlasne.....



> > Wieksza frajda....
> > I jaka aderanlina...
> > Lubisz isc na łatwizne ?
>
> Wiesz, w słabym filmie "Porwanie Agaty" jest taka jedna scena z pointą:
> "Te, młodym tylko uważaj, bo będzie wp****ól w drugą stronę"

No....bez ryzyka nie ma zabawy....



> > Nie Ty....
> > I jak ?
>
> Nie ja? Precz z tyranią!!!!

No wlasnie...;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#706
Author: wildcat17
Date: Mon, 14 Apr 2003 18:31
36 lines
2105 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
news:b7drnp$4qn$6@nemesis.news.tpi.pl...

>
> >> Dlaczego zmuszony? Cóż złego w strzelaniu do ruchomych celów? Jeszcze
> >> ktoś płaci za amunicję.
>
> > Wszystkich ?
>
> Nie, wskazanych.

Przez kogo ?
I wedlug jakiego kryterium ?


> > Czyli cel uświęca środki ?
> Zazwyczaj.

I to jest dobre ?


> > Silny może wszystko ?
> Tylko więcej niż słaby.

Taak...np. wyciagnac zszokowana Kotke z pracy....
Czy przed Wami to juz sie nie da ukryc ? ;-))


> > I powinno być to usprawiedliwione ?
> A po co się okłamywać?

No fakt...
Tylko lepiej nie robic zeby nie musiec sie usprawiedliwiac moze, co ?

Wildcat
Re: Podziekowania.
#694
Author: Tomasz Radko
Date: Mon, 14 Apr 2003 18:37
40 lines
2501 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E9AE5B7.4DB50F12@interia.pl...
> 
> > > Strzelac do wszystkich ?
> >
> > To zależy. Od liczby uciekających i pojemności magazynka.
> 
> I jak ponizej od tego kiedy reka zaboli ?

Zależy. Od masy karabinu oraz masy i szybkości pocisku. Fajne zadanko
dla maleństwa się zrobiło. :)

(...)

> > > Wieksza frajda....
> > > I jaka aderanlina...
> > > Lubisz isc na łatwizne ?
> >
> > Wiesz, w słabym filmie "Porwanie Agaty" jest taka jedna scena z pointą:
> > "Te, młodym tylko uważaj, bo będzie wp****ól w drugą stronę"
> 
> No....bez ryzyka nie ma zabawy....

Ale ryzyko trzeba utrzymywac w rozsądnych granicach. Skoro nawet
ekonomiści chcą wygładzać cykle...

> > > Nie Ty....
> > > I jak ?
> >
> > Nie ja? Precz z tyranią!!!!
> 
> No wlasnie...;-))

No a jak inaczej?! 

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#695
Author: wildcat17
Date: Mon, 14 Apr 2003 18:51
47 lines
3145 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E9AFFEA.D5014339@interia.pl...

> > I jak ponizej od tego kiedy reka zaboli ?
>
> Zależy. Od masy karabinu oraz masy i szybkości pocisku. Fajne zadanko
> dla maleństwa się zrobiło. :)

Hi, hiiii...
przypomniales nam jak nasz pan fizyk ( genialny, cudowny czlowiek zreszta,
ktory naprawde nauczyl nas to rozumiec i kochac ten przedmiot ) robil nam
zadania typu:
"Jasio wypada z okna na 6-tym pietrze. Leci z predkoscia np.60 km/h i wazy
40 kg.
Oblicz ile bedzie N przy zderzeniu z ziemia i przy zalozeniu ze czlowiek
wytrzyma bodajze 60 N napisz czy przezyje..." :-))
Kiedys Jasio stal na krze lodowej wytrzymujacej iles tam kg i topiacej sie z
jakas tam predkoscia...
Kiedys mial zderzenie z samochodem...;-))

To sie genialnie liczylo...;-))


> > No....bez ryzyka nie ma zabawy....
>
> Ale ryzyko trzeba utrzymywac w rozsądnych granicach. Skoro nawet
> ekonomiści chcą wygładzać cykle...

Czepiamy sie ? ;-))
I wygladzaja Skarbie, wygladzaja....;-))

BTW Tomek - strasznie przepraszam ale wiadomosci wisza w "kopiach roboczych
" a ja mam swieta do przygotowania i prace do napisania...
Naprawde nie chce akurat Tobie klepac czegos na "odczepnego"...;-))
A mam fajny pomysl na dyskusje tylko potrzebuje chwile czasu OK ?;-))


> > > Nie ja? Precz z tyranią!!!!
> >
> > No wlasnie...;-))
>
> No a jak inaczej?!

Zrob to sam ? ;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#704
Author: wildcat17
Date: Mon, 14 Apr 2003 18:55
11 lines
1657 bytes
Użytkownik "Adam Płaszczyca" <_555@irc.pl> napisał w wiadomości
news:b7dros$4qn$7@nemesis.news.tpi.pl...

> > 2. Zabijać, nie mordować. Humanitarnie, bez złości.
>
> Aniel?????

A nie mowilam ze to zakrawa na obsesje ? ;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#696
Author: Tomasz Radko
Date: Mon, 14 Apr 2003 19:09
61 lines
3796 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E9AFFEA.D5014339@interia.pl...
> 
> > > I jak ponizej od tego kiedy reka zaboli ?
> >
> > Zależy. Od masy karabinu oraz masy i szybkości pocisku. Fajne zadanko
> > dla maleństwa się zrobiło. :)
> 
> Hi, hiiii...
> przypomniales nam jak nasz pan fizyk ( genialny, cudowny czlowiek zreszta,
> ktory naprawde nauczyl nas to rozumiec i kochac ten przedmiot ) robil nam
> zadania typu:
> "Jasio wypada z okna na 6-tym pietrze. Leci z predkoscia np.60 km/h i wazy
> 40 kg.
> Oblicz ile bedzie N przy zderzeniu z ziemia i przy zalozeniu ze czlowiek
> wytrzyma bodajze 60 N napisz czy przezyje..." :-))
> Kiedys Jasio stal na krze lodowej wytrzymujacej iles tam kg i topiacej sie z
> jakas tam predkoscia...
> Kiedys mial zderzenie z samochodem...;-))
> 
> To sie genialnie liczylo...;-))

Ładne. Kojarzy mi sie taki ponury gościu grający nauczyciela w "Wonder
Years" (BTW moim zdaniem nawspanialszy serial w historii telewizji).
Zawsze śmiertelnie poważny mówił dzieciom o wojnie atomowej, epoce
lodowcowej, zagładzie ludzkości i tym podobnych pzyjemnościach.

> > > No....bez ryzyka nie ma zabawy....
> >
> > Ale ryzyko trzeba utrzymywac w rozsądnych granicach. Skoro nawet
> > ekonomiści chcą wygładzać cykle...
> 
> Czepiamy sie ? ;-))
> I wygladzaja Skarbie, wygladzaja....;-))

W sumie linia prosta opadająca pod kątem 45 stopni w dół jest gładka.

> BTW Tomek - strasznie przepraszam ale wiadomosci wisza w "kopiach roboczych
> " a ja mam swieta do przygotowania i prace do napisania...
> Naprawde nie chce akurat Tobie klepac czegos na "odczepnego"...;-))
> A mam fajny pomysl na dyskusje tylko potrzebuje chwile czasu OK ?;-))

Nie ma sprawy. Możemy odlożyć nawet do widzenia w Krakwoie - w końcu i
tak tego nikt nie czyta.
 
> > > > Nie ja? Precz z tyranią!!!!
> > >
> > > No wlasnie...;-))
> >
> > No a jak inaczej?!
> 
> Zrob to sam ? ;-))

Precz ze mną? Nieeeeee, bez sensu. Ilu dzierżymordów ustąpiło
dobrowolnie? Pinochet, de Gaulle, a wcześniej AFAIR Dioklecjan.

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#697
Author: wildcat17
Date: Mon, 14 Apr 2003 19:30
67 lines
3749 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E9B0778.F6BD311C@interia.pl...


> > To sie genialnie liczylo...;-))
>
> Ładne. Kojarzy mi sie taki ponury gościu grający nauczyciela w "Wonder
> Years" (BTW moim zdaniem nawspanialszy serial w historii telewizji).

Moim tez...;-))


> Zawsze śmiertelnie poważny mówił dzieciom o wojnie atomowej, epoce
> lodowcowej, zagładzie ludzkości i tym podobnych pzyjemnościach.

Trzeba bylo chodzic na ekonometrie....;-)))
Zaglada ludzkosci to dziecinna zabawa...;-))
I w porownaniu do naszego wykładowcy on byl roześmiany...;-))

A ta rzeź niewiniątek w czasie sesji....;-))

BTW moge sprobowac Cie przemycic do Pana Sztaby na wyklady w nastepnym
semestrze...
Wiesz. U niego ta ekonomia jest naprawde piekna...
Tylko bys sie musial przelamac i zaszczycic niegodne progi Warszawy swoja
Dostojna Osoba w weekendy...;-)))


> > Czepiamy sie ? ;-))
> > I wygladzaja Skarbie, wygladzaja....;-))
>
> W sumie linia prosta opadająca pod kątem 45 stopni w dół jest gładka.

A jednak sie czepiamy...;-))



> > A mam fajny pomysl na dyskusje tylko potrzebuje chwile czasu OK ?;-))
>
> Nie ma sprawy. Możemy odlożyć nawet do widzenia w Krakwoie - w końcu i
> tak tego nikt nie czyta.

Widzisz. Jesli chodzi o dyskusje z Toba o ekonomii to ja tez nie chce tego
odkladac...
Ale to jakis fatalny moment a odpowiedzi ktorych w tym stanie moge udzielic
nie sa Ciebie godne...;-))
Ale może masz racje.  Piekna wizja...
Jakies słoneczko, ławeczka, Wisła migocze w dole a my sie sprzeczamy o
krzywą Philipsa...
upojne...;-))


> > > > > Nie ja? Precz z tyranią!!!!
> > > >
> > > > No wlasnie...;-))
> > >
> > > No a jak inaczej?!
> >
> > Zrob to sam ? ;-))
>
> Precz ze mną? Nieeeeee, bez sensu. Ilu dzierżymordów ustąpiło
> dobrowolnie? Pinochet, de Gaulle, a wcześniej AFAIR Dioklecjan.

Nie precz z Toba ! Zaloż wlasna jesli tak Ci sie podoba....;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#698
Author: Tomasz Radko
Date: Mon, 14 Apr 2003 19:32
20 lines
2151 bytes
> > > > > > Nie ja? Precz z tyranią!!!!
> > > > >
> > > > > No wlasnie...;-))
> > > >
> > > > No a jak inaczej?!
> > >
> > > Zrob to sam ? ;-))
> >
> > Precz ze mną? Nieeeeee, bez sensu. Ilu dzierżymordów ustąpiło
> > dobrowolnie? Pinochet, de Gaulle, a wcześniej AFAIR Dioklecjan.
> 
> Nie precz z Toba ! Zaloż wlasna jesli tak Ci sie podoba....;-))

Co własną? Władzę absolutną? Mam! Nad Czeszirem. Na szczęście on o tym
nie wie.

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#699
Author: wildcat17
Date: Tue, 15 Apr 2003 05:36
13 lines
2113 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E9B0CB3.CF24E513@interia.pl...


> Co własną? Władzę absolutną? Mam! Nad Czeszirem. Na szczęście on o tym
> nie wie.

Na szczescie to raz...
Dwa ze Ty chyba tez czegos nie wiesz....;-))
Przypominam ze to kot...;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#700
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 15 Apr 2003 15:38
17 lines
2096 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E9B0CB3.CF24E513@interia.pl...
> 
> > Co własną? Władzę absolutną? Mam! Nad Czeszirem. Na szczęście on o tym
> > nie wie.
> 
> Na szczescie to raz...
> Dwa ze Ty chyba tez czegos nie wiesz....;-))
> Przypominam ze to kot...;-))

No i ...?

pzdr

TRad
Re: Podziekowania.
#701
Author: wildcat17
Date: Tue, 15 Apr 2003 16:01
17 lines
2292 bytes
Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
news:3E9C278F.1BE55AB8@interia.pl...


> > > Co własną? Władzę absolutną? Mam! Nad Czeszirem. Na szczęście on o tym
> > > nie wie.
> >
> > Na szczescie to raz...
> > Dwa ze Ty chyba tez czegos nie wiesz....;-))
> > Przypominam ze to kot...;-))
>
> No i ...?

No i kto tu ma nad kim władzę absolutna tak naprawdę...;-))

Wildcat
Re: Podziekowania.
#702
Author: Tomasz Radko
Date: Thu, 17 Apr 2003 17:43
22 lines
2317 bytes
wildcat17 napisał(a):
> 
> Użytkownik "Tomasz Radko" <trad@interia.pl> napisał w wiadomości
> news:3E9C278F.1BE55AB8@interia.pl...
> 
> > > > Co własną? Władzę absolutną? Mam! Nad Czeszirem. Na szczęście on o tym
> > > > nie wie.
> > >
> > > Na szczescie to raz...
> > > Dwa ze Ty chyba tez czegos nie wiesz....;-))
> > > Przypominam ze to kot...;-))
> >
> > No i ...?
> 
> No i kto tu ma nad kim władzę absolutna tak naprawdę...;-))

Ja nad Czeszirem. Np. ja bez jego pozwolenia mogę wyjśc na pole, a on
bez mojego - nie.

pzdr

TRad
Page 4 of 7 • 326 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads