Thread View: alt.pl.fan.trzypion
47 messages
47 total messages
Started by Dzika
Tue, 18 May 2004 17:50
Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 17:50
Date: Tue, 18 May 2004 17:50
10 lines
1195 bytes
1195 bytes
Ekipa, jest tak. Kiedyś, kiedyś w jakiejś dyskusji z Luckiem wyskoczył pomysł wyjazdu do Krakowa. Ostatecznie czemu nie. Może tym razem się w końcu uda ;> Ja proponuję długi weekend czerwcowy. Tylko żeby się nie skończyło z hotelem jak poprzednio to trzeba myśleć już. No więc kto chętny kolejno odlicz! Raz! Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 17:55
Date: Tue, 18 May 2004 17:55
10 lines
1154 bytes
1154 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Ja proponuję długi weekend czerwcowy. Który to czerwiec? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 17:59
Date: Tue, 18 May 2004 17:59
13 lines
1229 bytes
1229 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Ja proponuję długi weekend czerwcowy. > > > Który to czerwiec? Szósty. Zaraz po maju - piątym i przed lipcem - siódmym. Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:02
Date: Tue, 18 May 2004 18:02
11 lines
1357 bytes
1357 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Szósty. Zaraz po maju - piątym i przed lipcem - siódmym. No dobrze, zapytam inaczej ;-) Którego czerwca zaczyna się długi weekend, a którego czerwca kończy się długi weekend? ;-P -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:05
Date: Tue, 18 May 2004 18:05
14 lines
1380 bytes
1380 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Szósty. Zaraz po maju - piątym i przed lipcem - siódmym. > > > No dobrze, zapytam inaczej ;-) Którego czerwca zaczyna się długi weekend, a > którego czerwca kończy się długi weekend? ;-P 10-13 Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:12
Date: Tue, 18 May 2004 18:12
11 lines
1334 bytes
1334 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > 10-13 Uhm. Ja jak na razie się na to piszę. Ale.. co tam właściwie będziemy robić? ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:15
Date: Tue, 18 May 2004 18:15
22 lines
1461 bytes
1461 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>10-13 > > > Uhm. Ja jak na razie się na to piszę. Tak na 100%? Bo hotel trzeba zaklepać przypominam. > Ale.. co tam właściwie będziemy robić? ;-) Pójdziemy na kręgle...tfu...bowling...;> Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:17
Date: Tue, 18 May 2004 18:17
15 lines
1539 bytes
1539 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Tak na 100%? > Bo hotel trzeba zaklepać przypominam. OK, to na razie mnie na listę nie wpisuj. Ale jestem chętny ;-) > Pójdziemy na kręgle...tfu...bowling...;> I będziemy grać przez trzy dni w krę.. bowling? ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:20
Date: Tue, 18 May 2004 18:20
26 lines
1685 bytes
1685 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Tak na 100%? >>Bo hotel trzeba zaklepać przypominam. > > > OK, to na razie mnie na listę nie wpisuj. Ale jestem chętny ;-) Nie no, spoko... Parę dni na zastanowienie. Do końca tygodnia powiedzmy. >>Pójdziemy na kręgle...tfu...bowling...;> > > > I będziemy grać przez trzy dni w krę.. bowling? ;-) Jeśli aż tyle będzie trzeba...;>> Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:23
Date: Tue, 18 May 2004 18:23
16 lines
1620 bytes
1620 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Nie no, spoko... > Parę dni na zastanowienie. > Do końca tygodnia powiedzmy. Uhm. Ja się zdeklaruję dziś albo jutro. > Jeśli aż tyle będzie trzeba...;>> Jeśli będzie trzeba? Chcecie wygrać w kręgle, czy co? ;->>> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 18:25
Date: Tue, 18 May 2004 18:25
14 lines
1454 bytes
1454 bytes
On Tue, 18 May 2004 19:50:55 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>Tylko żeby się nie skończyło z hotelem jak poprzednio to trzeba myśleć już.
A o tym, że jest domek w Wieliczce to znowu nie pamiętasz?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Całkiem serio...
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 18 May 2004 18:37
Date: Tue, 18 May 2004 18:37
18 lines
1550 bytes
1550 bytes
Dzika wrote: > Ekipa, jest tak. > Kiedyś, kiedyś w jakiejś dyskusji z Luckiem wyskoczył pomysł wyjazdu do > Krakowa. > Ostatecznie czemu nie. > Może tym razem się w końcu uda ;> > Ja proponuję długi weekend czerwcowy. > Tylko żeby się nie skończyło z hotelem jak poprzednio to trzeba myśleć już. > No więc kto chętny kolejno odlicz! Raz! Długi weekend, to znaczy? Ja w każdymr azie pokornie melduję, że 28-30 V jestem poza Krakowem. Jakby komu się chciało w tym czasie wpaść do Starachowic, to zapraszam :) pzdr TRad
Re: Całkiem serio...
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 18 May 2004 18:41
Date: Tue, 18 May 2004 18:41
22 lines
1803 bytes
1803 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>10-13 > > > Uhm. Ja jak na razie się na to piszę. Ale.. co tam właściwie będziemy robić? > ;-) 10-tego przyjedziecie. Wieczorkiem pojedziemy w górki. 11-stego raniutko wyjdziemy ze schroniska i będziemy chodzić. 11-stego wieczorem dojdziemy do innego schroniska. 12-stego powtórzymy sceanriusz z poprzedniego dnia. Ranek 13-stego będzie analogiczny, ale wieczorkiem dotrzemy do jakiegoś miejsca, skąd będzie można dojechać do Krakowa. Potem reanimacja, OIOM, rehabilitacja etc etc. Fajnie będzie. pzdr TRad
Re: Całkiem serio...
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 18:43
Date: Tue, 18 May 2004 18:43
13 lines
1523 bytes
1523 bytes
Dzika wrote: >> No dobrze, zapytam inaczej ;-) Którego czerwca zaczyna się długi >> weekend, a którego czerwca kończy się długi weekend? ;-P > 10-13 Cholera jasna... Dlaczego czerwcowy weekend nie może być tydzień później? No powiedzcie - dlaczego??? Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... Niby plan sesji się co i rusz zmienia, więc kto wie... W każdym razie żadnych rezerwacji, najwyżej będę z Luckiem (i testami.. mwahaha :>) koczować na dworcu ;> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:44
Date: Tue, 18 May 2004 18:44
17 lines
1671 bytes
1671 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Cholera jasna... Dlaczego czerwcowy weekend nie może być tydzień później? No > powiedzcie - dlaczego??? Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... Niby plan sesji się co i > rusz zmienia, więc kto wie... To jest długi weekend, więc chyba sesji być nie powinno..? > W każdym razie żadnych rezerwacji, najwyżej będę z Luckiem (i testami.. > mwahaha :>) koczować na dworcu ;> Się zobaczy ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:46
Date: Tue, 18 May 2004 18:46
24 lines
2011 bytes
2011 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>>No dobrze, zapytam inaczej ;-) Którego czerwca zaczyna się długi >>>weekend, a którego czerwca kończy się długi weekend? ;-P >> >>10-13 > > > Cholera jasna... Dlaczego czerwcowy weekend nie może być tydzień później? No > powiedzcie - dlaczego??? Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... Niby plan sesji się co i > rusz zmienia, więc kto wie... > W każdym razie żadnych rezerwacji, najwyżej będę z Luckiem (i testami.. > mwahaha :>) koczować na dworcu ;> Jak by Ci to powiedzieć? Wiedziałam...? ;>> Dzika P.S. Jaka sesja do cholery? Tam jest Boże Ciało, ustawowo wolny piątek, sobota i niedziela. Zdajesz w Boże Ciało czy w niedzielę? ;> P.P.S. Lucek się całkiem ładnie zdeklarował. Jak podejmie decyzję to nie będzie koczował na dworcu. Weź śpiwór bo coś lato mamy w tytm roku chłodne...;>
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:54
Date: Tue, 18 May 2004 18:54
36 lines
2198 bytes
2198 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Bartosz Marganiec wrote: > >> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: >> >> >>> 10-13 >> >> >> >> Uhm. Ja jak na razie się na to piszę. Ale.. co tam właściwie będziemy >> robić? >> ;-) > > > 10-tego przyjedziecie. Wieczorkiem pojedziemy w górki. 11-stego raniutko > wyjdziemy ze schroniska i będziemy chodzić. 11-stego wieczorem dojdziemy > do innego schroniska. 12-stego powtórzymy sceanriusz z poprzedniego > dnia. Ranek 13-stego będzie analogiczny, ale wieczorkiem dotrzemy do > jakiegoś miejsca, skąd będzie można dojechać do Krakowa. Potem > reanimacja, OIOM, rehabilitacja etc etc. Fajnie będzie. Nie. Nie tak. 10-tego przyjedziemy. Wieczorkiem grill jak odeśpię póltora tygodnia. 11-tego pojedziemy w górki. Po godzinie Was wytłukę. Pójdę spać. Odeśpię 10-ty. 12-tego rozejrzę się za kimś do łażenia po Rynku. Pójdę na jakiś Kopiec. 13-tego pojadę do domu odespac 11-ty i 12-ty. Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 19:14
Date: Tue, 18 May 2004 19:14
18 lines
2018 bytes
2018 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:41:42 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>10-tego przyjedziecie. Wieczorkiem pojedziemy w górki. 11-stego
>raniutko wyjdziemy ze schroniska i będziemy chodzić. 11-stego
>wieczorem dojdziemy do innego schroniska. 12-stego powtórzymy
>sceanriusz z poprzedniego dnia. Ranek 13-stego będzie analogiczny,
>ale wieczorkiem dotrzemy do jakiegoś miejsca, skąd będzie można
>dojechać do Krakowa. Potem reanimacja, OIOM, rehabilitacja etc etc.
>Fajnie będzie.
A ja będę na tym OIOM-ie naprawiał sprzęty :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Całkiem serio...
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 19:15
Date: Tue, 18 May 2004 19:15
15 lines
1792 bytes
1792 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:43:46 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:
>Cholera jasna... Dlaczego czerwcowy weekend nie może być tydzień później? No
>powiedzcie - dlaczego??? Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... Niby plan sesji się co i
>rusz zmienia, więc kto wie...
Jak to po co? Żebyśmy nie musieli po raz kolejny się zastanawiać,
jakie liście Cię powstrzymają.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Całkiem serio...
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 19:16
Date: Tue, 18 May 2004 19:16
15 lines
1582 bytes
1582 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:37:32 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>
>Długi weekend, to znaczy? Ja w każdymr azie pokornie melduję, że
>28-30 V jestem poza Krakowem. Jakby komu się chciało w tym czasie
>wpaść do Starachowic, to zapraszam :)
BTW - w Starachowicach fundacja odpaliła wąskotorówkę.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 19:17
Date: Tue, 18 May 2004 19:17
23 lines
1722 bytes
1722 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Dzika wrote: > >> Ekipa, jest tak. >> Kiedyś, kiedyś w jakiejś dyskusji z Luckiem wyskoczył pomysł wyjazdu >> do Krakowa. >> Ostatecznie czemu nie. >> Może tym razem się w końcu uda ;> >> Ja proponuję długi weekend czerwcowy. >> Tylko żeby się nie skończyło z hotelem jak poprzednio to trzeba myśleć >> już. >> No więc kto chętny kolejno odlicz! Raz! > > > Długi weekend, to znaczy? Ja w każdymr azie pokornie melduję, że 28-30 V > jestem poza Krakowem. Jakby komu się chciało w tym czasie wpaść do > Starachowic, to zapraszam :) Pewnie żeby Ci na plecy popatrzeć bo jak znam życie to w karty bedziesz klepał? ;> Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 18 May 2004 19:22
Date: Tue, 18 May 2004 19:22
10 lines
1194 bytes
1194 bytes
Dzika wrote: > Pewnie żeby Ci na plecy popatrzeć bo jak znam życie to w karty bedziesz > klepał? ;> Gorzej pzdr TRad
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 19:23
Date: Tue, 18 May 2004 19:23
18 lines
1724 bytes
1724 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 18 May 2004 20:43:46 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> > wrote: > > >>Cholera jasna... Dlaczego czerwcowy weekend nie może być tydzień później? No >>powiedzcie - dlaczego??? Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... Niby plan sesji się co i >>rusz zmienia, więc kto wie... > > > Jak to po co? Żebyśmy nie musieli po raz kolejny się zastanawiać, > jakie liście Cię powstrzymają. Jakie zastanawiać?! To jest jedyny uniwerek z nieustającą sesją po prostu... Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 19:25
Date: Tue, 18 May 2004 19:25
22 lines
1934 bytes
1934 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 18 May 2004 20:41:42 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl> > wrote: > > >>10-tego przyjedziecie. Wieczorkiem pojedziemy w górki. 11-stego >>raniutko wyjdziemy ze schroniska i będziemy chodzić. 11-stego >>wieczorem dojdziemy do innego schroniska. 12-stego powtórzymy >>sceanriusz z poprzedniego dnia. Ranek 13-stego będzie analogiczny, >>ale wieczorkiem dotrzemy do jakiegoś miejsca, skąd będzie można >>dojechać do Krakowa. Potem reanimacja, OIOM, rehabilitacja etc etc. >>Fajnie będzie. > > > A ja będę na tym OIOM-ie naprawiał sprzęty :) Tiaaa... Zaraz po tym jak wyjdziesz ze śpiączki...;> Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 19:31
Date: Tue, 18 May 2004 19:31
13 lines
1311 bytes
1311 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Dzika wrote: > >> Pewnie żeby Ci na plecy popatrzeć bo jak znam życie to w karty >> bedziesz klepał? ;> > > > Gorzej Hę?!?! Dzika - no toż góry to chyba jednak nie...;>
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 20:08
Date: Tue, 18 May 2004 20:08
14 lines
1714 bytes
1714 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Bo miało nie być. Przesunęli nam ją przez szczyt. Zwłaszcza, że nasz wydział > miał wolny cały okołoszczytowy tydzień. Jeszcze zerknę jutro w plan, jak > dokładnie mam te egzaminy. W ostatniej wersji, jaką widziałam, był jakiś > egzamin w piątek albo sobotę. Uhm.. Zaczynam się zastanawiać nad UW. Czy ja naprawdę chcę mieć tak zapchany czas? ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 20:09
Date: Tue, 18 May 2004 20:09
10 lines
1490 bytes
1490 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > To jest długi weekend, więc chyba sesji być nie powinno..? Bo miało nie być. Przesunęli nam ją przez szczyt. Zwłaszcza, że nasz wydział miał wolny cały okołoszczytowy tydzień. Jeszcze zerknę jutro w plan, jak dokładnie mam te egzaminy. W ostatniej wersji, jaką widziałam, był jakiś egzamin w piątek albo sobotę. Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 20:19
Date: Tue, 18 May 2004 20:19
17 lines
1757 bytes
1757 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Bartosz Marganiec wrote: > >>Uhm.. Zaczynam się zastanawiać nad UW. Czy ja naprawdę chcę mieć tak >>zapchany czas? ;-) > > > Za to mieliśmy 12 dniowe ferie wokół szczytu :> > Coś za coś, zresztą to było jakośtam przegłosowane... > A sesja to tylko 2 tygodnie, i tak jest w sumie wolne, tylko co 2-3 dni się > trzeba stawić na jakiś egzamin ;) Czy tylko ja mam takie wrażenie czy jakoś sobie dosyć ładnie sama zaprzeczasz? ;D Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 20:20
Date: Tue, 18 May 2004 20:20
11 lines
1545 bytes
1545 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Uhm.. Zaczynam się zastanawiać nad UW. Czy ja naprawdę chcę mieć tak > zapchany czas? ;-) Za to mieliśmy 12 dniowe ferie wokół szczytu :> Coś za coś, zresztą to było jakośtam przegłosowane... A sesja to tylko 2 tygodnie, i tak jest w sumie wolne, tylko co 2-3 dni się trzeba stawić na jakiś egzamin ;) Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Całkiem serio...
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 20:21
Date: Tue, 18 May 2004 20:21
15 lines
1778 bytes
1778 bytes
On Tue, 18 May 2004 21:25:07 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> A ja będę na tym OIOM-ie naprawiał sprzęty :)
>Tiaaa...
>Zaraz po tym jak wyjdziesz ze śpiączki...;>
A co, chcesz mnie udusić siadając na mnie?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 20:21
Date: Tue, 18 May 2004 20:21
13 lines
1705 bytes
1705 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > A sesja to tylko 2 tygodnie, i tak jest w sumie wolne, tylko co 2-3 dni się > trzeba stawić na jakiś egzamin ;) Ale ostatecznie i tak nie ma kiedy się szarpnąć na kilkudniowy wyjazd? Na grupie zaobserwowałem właśnie takie rzeczy - nigdy nie mogłaś nigdzie wyjechać z powodu studiów. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 20:31
Date: Tue, 18 May 2004 20:31
17 lines
1828 bytes
1828 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Ale ostatecznie i tak nie ma kiedy się szarpnąć na kilkudniowy > wyjazd? W trakcie sesji? Ni cholery :> > Na grupie zaobserwowałem właśnie takie rzeczy - nigdy nie > mogłaś nigdzie wyjechać z powodu studiów. W maju nie mogłam z powodu wyjazdu rodziców. Co nie znaczy, że siedziałam nad studiami ;> Robiłam wypady jednodniowe, zrobiłam wydziałową imprezę, pomieszkiwały u mnie różne psiapsióły. Domek na wsi - cały do dyspozycji, + samochód, dają spore pole do (bynajmniej nie biernego) wypoczynku ;) Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Thu, 20 May 2004 22:11
Date: Thu, 20 May 2004 22:11
11 lines
1294 bytes
1294 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > No więc kto chętny kolejno odlicz! Raz! OK, ja się ostatecznie deklaruję - mogę jechać. Mam tylko nadzieję, że pojedzie również ktoś przynajmniej troszkę zbliżony do mnie rocznikowo ;-> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 21 May 2004 08:34
Date: Fri, 21 May 2004 08:34
10 lines
1267 bytes
1267 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Fizycznie czy mentalnie? ;> Mentalnie to ja nikogo nie znam, więc możesz założyć, źe fizycznie ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 21 May 2004 08:42
Date: Fri, 21 May 2004 08:42
12 lines
1445 bytes
1445 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Mentalnie to wszyscy...;> Niby tak, ale mimo wszystko.. Nawet nie wiem, czy do Tomka zwracać się 'proszę pana' ;-P Niech będzie choć jedna osoba, do której bez obiekcji mógłbym się zwracać po imieniu :) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 21 May 2004 08:49
Date: Fri, 21 May 2004 08:49
14 lines
1500 bytes
1500 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Do Tomka to "dziadku"...;> No właśnie nie wiem.. Przecież pewnie ma przedwojenną maturę ;-P > Sugerujesz że jesteśmy starzy? ;>> Ależ nieee.. No, troszkę starsi ode mnie to jesteście ;-> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Fri, 21 May 2004 09:27
Date: Fri, 21 May 2004 09:27
14 lines
1248 bytes
1248 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>No więc kto chętny kolejno odlicz! Raz! > > > OK, ja się ostatecznie deklaruję - mogę jechać. Mam tylko nadzieję, że > pojedzie również ktoś przynajmniej troszkę zbliżony do mnie rocznikowo ;-> Fizycznie czy mentalnie? ;> -- Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 21 May 2004 10:15
Date: Fri, 21 May 2004 10:15
16 lines
1430 bytes
1430 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Mentalnie to wszyscy...;> > > > Niby tak, ale mimo wszystko.. Nawet nie wiem, czy do Tomka zwracać się > 'proszę pana' ;-P Mów mi "Panie Boże". pzdr TRad
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 21 May 2004 10:35
Date: Fri, 21 May 2004 10:35
10 lines
1394 bytes
1394 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Mów mi "Panie Boże". Tylko jeśli będziesz do się zwracać "Wszechmogący". -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Fri, 21 May 2004 10:45
Date: Fri, 21 May 2004 10:45
16 lines
1587 bytes
1587 bytes
On 21 May 2004 08:49:03 GMT, Bartosz Marganiec <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote: >Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > >> Do Tomka to "dziadku"...;> > >No właśnie nie wiem.. Przecież pewnie ma przedwojenną maturę ;-P > >> Sugerujesz że jesteśmy starzy? ;>> > >Ależ nieee.. No, troszkę starsi ode mnie to jesteście ;-> No to ja jestem troszke mniej starsza od Ciebie niz oni :) -- Kajka
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 21 May 2004 11:01
Date: Fri, 21 May 2004 11:01
10 lines
1500 bytes
1500 bytes
Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > No to ja jestem troszke mniej starsza od Ciebie niz oni :) Ale bardziej niż.. no, pięć lat? ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Całkiem serio...
Author: Kwiatowa Wróżka
Date: Fri, 21 May 2004 11:09
Date: Fri, 21 May 2004 11:09
12 lines
1558 bytes
1558 bytes
On 21 May 2004 11:01:43 GMT, Bartosz Marganiec <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote: >Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > >> No to ja jestem troszke mniej starsza od Ciebie niz oni :) > >Ale bardziej niż.. no, pięć lat? ;-) hmmm.... licząc rocznikowo to dkoladnie tyle :) -- Kajka
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Fri, 21 May 2004 11:29
Date: Fri, 21 May 2004 11:29
14 lines
1219 bytes
1219 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Fizycznie czy mentalnie? ;> > > > Mentalnie to ja nikogo nie znam, więc możesz założyć, źe fizycznie ;-) Mentalnie to wszyscy...;> -- Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Fri, 21 May 2004 11:37
Date: Fri, 21 May 2004 11:37
22 lines
1451 bytes
1451 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>Mentalnie to wszyscy...;> > > > Niby tak, ale mimo wszystko.. Nawet nie wiem, czy do Tomka zwracać się > 'proszę pana' ;-P Do Tomka to "dziadku"...;> > Niech będzie choć jedna osoba, do której bez obiekcji mógłbym się zwracać po imieniu :) Sugerujesz że jesteśmy starzy? ;>> -- Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Adam Płaszczyca
Date: Fri, 21 May 2004 13:11
Date: Fri, 21 May 2004 13:11
15 lines
1840 bytes
1840 bytes
On Fri, 21 May 2004 12:15:30 +0200, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>> Niby tak, ale mimo wszystko.. Nawet nie wiem, czy do Tomka zwracać się
>> 'proszę pana' ;-P
>
>Mów mi "Panie Boże".
Nie będziesz mial bogów cudzych przede mna. No i jeszcze grzech pychy.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Całkiem serio...
Author: Dzika
Date: Fri, 21 May 2004 15:26
Date: Fri, 21 May 2004 15:26
19 lines
1545 bytes
1545 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Bartosz Marganiec wrote: > >> Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: >> >> >>> Mentalnie to wszyscy...;> >> >> >> >> Niby tak, ale mimo wszystko.. Nawet nie wiem, czy do Tomka zwracać się >> 'proszę pana' ;-P > > > Mów mi "Panie Boże". Ty miej nadzieję że nie krzyknie "o matko" na Twój widok...;> Dzika
Re: Całkiem serio...
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 21 May 2004 21:01
Date: Fri, 21 May 2004 21:01
10 lines
1591 bytes
1591 bytes
Kwiatowa Wróżka <wiosna@zdechlasniezynka.org> wrote: > hmmm.... licząc rocznikowo to dkoladnie tyle :) Nnno.. ale i tak jesteś kawałek dalej roczknikowo ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads