Thread View: alt.pl.fan.trzypion
49 messages
49 total messages
Started by Adam Płaszczyca
Tue, 18 May 2004 14:25
Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 14:25
Date: Tue, 18 May 2004 14:25
7 lines
1218 bytes
1218 bytes
To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 14:49
Date: Tue, 18 May 2004 14:49
12 lines
1352 bytes
1352 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :) Też to sobie będę musiał powtarzać, gdy będę zdawać.. ;-) Ja oblać mogę na manewrach. Nigdy nie pamiętam ile słupków, ile obrotów kierownicą i w którą stronę ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 17:28
Date: Tue, 18 May 2004 17:28
9 lines
1068 bytes
1068 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :) No jak się pisze "egzaminy" to się można dziwić... W końcu wprawa robi swoje...;> -- Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 17:28
Date: Tue, 18 May 2004 17:28
17 lines
1715 bytes
1715 bytes
On 18 May 2004 14:49:24 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>> To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :)
>
>Też to sobie będę musiał powtarzać, gdy będę zdawać.. ;-) Ja oblać mogę na
>manewrach. Nigdy nie pamiętam ile słupków, ile obrotów kierownicą i w którą
>stronę ;-)
No jeśli tak włąśnie Cię 'uczą', to wyrazy współczucia. Właśnie
dlatego ludzie oblewają.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 17:37
Date: Tue, 18 May 2004 17:37
19 lines
1542 bytes
1542 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > > >>To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :) > > > Też to sobie będę musiał powtarzać, gdy będę zdawać.. ;-) Ja oblać mogę na > manewrach. Nigdy nie pamiętam ile słupków, ile obrotów kierownicą i w którą > stronę ;-) I nie masz pamiętać. Masz to czuć. Takie pamiętanie to akurat najgorsza metoda. Uwierz na słowo. Zdałam za pierwszym razem i to na Warszawiance. Wiem co mówię. Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 17:42
Date: Tue, 18 May 2004 17:42
12 lines
1393 bytes
1393 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > No jeśli tak włąśnie Cię 'uczą', to wyrazy współczucia. Właśnie > dlatego ludzie oblewają. No cóż.. własnego placu manewrowego nie mam, żeby poćwiczyć. A szkoda w sumie. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 17:42
Date: Tue, 18 May 2004 17:42
13 lines
1387 bytes
1387 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > I nie masz pamiętać. > Masz to czuć. Łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Autem trochę trzeba pojeździć, żeby zacząć je czuć. A auta zmienili właśnie na Opla Corsę.. Trzeba będzie wziąć kilka godzin. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 17:44
Date: Tue, 18 May 2004 17:44
20 lines
1513 bytes
1513 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > > >>I nie masz pamiętać. >>Masz to czuć. > > > Łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Autem trochę trzeba pojeździć, żeby zacząć > je czuć. A auta zmienili właśnie na Opla Corsę.. Trzeba będzie wziąć kilka > godzin. Wziąć. Akurat na to nie szkoda kasy. Głupiej byłoby później w kogoś wydzownić. I drożej...;> Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 18 May 2004 17:45
Date: Tue, 18 May 2004 17:45
27 lines
1682 bytes
1682 bytes
Dzika wrote: > Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > >> Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: >> >> >>> To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :) >> >> >> >> Też to sobie będę musiał powtarzać, gdy będę zdawać.. ;-) Ja oblać >> mogę na >> manewrach. Nigdy nie pamiętam ile słupków, ile obrotów kierownicą i w >> którą >> stronę ;-) > > > I nie masz pamiętać. > Masz to czuć. Yup. Jak słyszysz z tyłu jakisbrzek, to najechałeś na słupek. Jak jęk, to na egzaminatora. Bez wyczucia nie uciągniesz. pzdr TRad
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 17:46
Date: Tue, 18 May 2004 17:46
12 lines
1356 bytes
1356 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Akurat na to nie szkoda kasy. > Głupiej byłoby później w kogoś wydzownić. > I drożej...;> Też racja ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 17:55
Date: Tue, 18 May 2004 17:55
37 lines
1969 bytes
1969 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Dzika wrote: > >> Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: >> >>> Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: >>> >>> >>>> To łatwizna :) Nie wiem na czym ludzie oblewają :) >>> >>> >>> >>> >>> Też to sobie będę musiał powtarzać, gdy będę zdawać.. ;-) Ja oblać >>> mogę na >>> manewrach. Nigdy nie pamiętam ile słupków, ile obrotów kierownicą i w >>> którą >>> stronę ;-) >> >> >> >> I nie masz pamiętać. >> Masz to czuć. > > > Yup. Jak słyszysz z tyłu jakisbrzek, to najechałeś na słupek. Jak jęk, > to na egzaminatora. Bez wyczucia nie uciągniesz. Nienienienienie.... To nie jest wyczucie. To jest osłuchanie. Wyczucie to jest jak Ci tylne, prawe koło podskoczy do góry, znaczy był słupek. Jak poczujesz wstrząs i uderzenie z tyłu znaczy instruktor. Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 18:22
Date: Tue, 18 May 2004 18:22
17 lines
1800 bytes
1800 bytes
On 18 May 2004 17:42:00 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>> No jeśli tak włąśnie Cię 'uczą', to wyrazy współczucia. Właśnie
>> dlatego ludzie oblewają.
>
>No cóż.. własnego placu manewrowego nie mam, żeby poćwiczyć. A szkoda w
>sumie.
JA też. A jakoś poćwiczyłem. Tylko jakoś mnie nikt nei uczył na
'małpkę'. I może dzięki temu nie miałem żadnych problemów na placyku?
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 18:23
Date: Tue, 18 May 2004 18:23
15 lines
1728 bytes
1728 bytes
On 18 May 2004 17:42:57 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>Łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Autem trochę trzeba pojeździć, żeby zacząć
>je czuć. A auta zmienili właśnie na Opla Corsę.. Trzeba będzie wziąć kilka
>godzin.
Nie ucz się na małpę. A co z tego, że na Corsę? POrównaj z Granadą.
Jakoś ja na placyku spędziłem 15 minut i tyle.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:26
Date: Tue, 18 May 2004 18:26
13 lines
1645 bytes
1645 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > JA też. A jakoś poćwiczyłem. Tylko jakoś mnie nikt nei uczył na > 'małpkę'. I może dzięki temu nie miałem żadnych problemów na placyku? No cóż - mnie uczyli na 'małpkę' jak to nazwałeś - ale innej metody nie znałem właściwie. Wątpię, żeby początkujący (nawet bardzo) kierowca umiał szybko wyczuć pojazd, stąd te wskazówki. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:27
Date: Tue, 18 May 2004 18:27
19 lines
1737 bytes
1737 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On 18 May 2004 17:42:57 GMT, Bartosz Marganiec > <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote: > > >>Łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Autem trochę trzeba pojeździć, żeby zacząć >>je czuć. A auta zmienili właśnie na Opla Corsę.. Trzeba będzie wziąć kilka >>godzin. > > > Nie ucz się na małpę. A co z tego, że na Corsę? POrównaj z Granadą. > Jakoś ja na placyku spędziłem 15 minut i tyle. Znaczy że co? Że Grandą się jednak trudniej manewruje? To dlaczego za każdym razem tak zawzięcie udowadniasz że jest odwrotnie? ;> Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:29
Date: Tue, 18 May 2004 18:29
18 lines
1820 bytes
1820 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > > >>JA też. A jakoś poćwiczyłem. Tylko jakoś mnie nikt nei uczył na >>'małpkę'. I może dzięki temu nie miałem żadnych problemów na placyku? > > > No cóż - mnie uczyli na 'małpkę' jak to nazwałeś - ale innej metody nie > znałem właściwie. Wątpię, żeby początkujący (nawet bardzo) kierowca umiał > szybko wyczuć pojazd, stąd te wskazówki. I dlatego tak pięknie moczą. Wystarczy że samochód ma ciut inny promień skretu, wysiądzie wspomaganie, łuk bedzie ciaśniejszy i żegnaj Pamelo... Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 18:45
Date: Tue, 18 May 2004 18:45
16 lines
1877 bytes
1877 bytes
On 18 May 2004 18:26:36 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>
>No cóż - mnie uczyli na 'małpkę' jak to nazwałeś - ale innej metody nie
>znałem właściwie. Wątpię, żeby początkujący (nawet bardzo) kierowca umiał
>szybko wyczuć pojazd, stąd te wskazówki.
MNie nie uczyli na małpkę. I chwała im za to. Jakoś wyczucie innego
pojazdu musiałem opanować, bo zdawałem na innym niż się uczyłem.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 18:45
Date: Tue, 18 May 2004 18:45
14 lines
1748 bytes
1748 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:29:18 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>I dlatego tak pięknie moczą.
>Wystarczy że samochód ma ciut inny promień skretu, wysiądzie
>wspomaganie, łuk bedzie ciaśniejszy i żegnaj Pamelo...
Wystarczy, że auto ma inny kolor...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 18:46
Date: Tue, 18 May 2004 18:46
17 lines
1709 bytes
1709 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:27:34 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> Nie ucz się na małpę. A co z tego, że na Corsę? POrównaj z Granadą.
>> Jakoś ja na placyku spędziłem 15 minut i tyle.
>
>Znaczy że co?
>Że Grandą się jednak trudniej manewruje?
INACZEJ. Nie te wymiary.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 18:56
Date: Tue, 18 May 2004 18:56
13 lines
1710 bytes
1710 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > MNie nie uczyli na małpkę. I chwała im za to. Jakoś wyczucie innego > pojazdu musiałem opanować, bo zdawałem na innym niż się uczyłem. To ja w takim razie spróbuję znaleźć sobie jakieś miejsce do poćwiczenia poza miastem. W sumie faktycznie lepiej na wyczucie to robić.. Nie daj Boże się w liczeniu pomylisz.. ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:57
Date: Tue, 18 May 2004 18:57
19 lines
1725 bytes
1725 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 18 May 2004 20:27:34 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>Nie ucz się na małpę. A co z tego, że na Corsę? POrównaj z Granadą. >>>Jakoś ja na placyku spędziłem 15 minut i tyle. >> >>Znaczy że co? >>Że Grandą się jednak trudniej manewruje? > > INACZEJ. Nie te wymiary. Dopiero co tłumaczyłeś że nawet jeśli to i tak lepiej bo ona taka zwrotna że na małym rondzie możesz obejrzeć własną rejestrację z tyłu... Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 18:57
Date: Tue, 18 May 2004 18:57
17 lines
1658 bytes
1658 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 18 May 2004 20:29:18 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>I dlatego tak pięknie moczą. >>Wystarczy że samochód ma ciut inny promień skretu, wysiądzie >>wspomaganie, łuk bedzie ciaśniejszy i żegnaj Pamelo... > > > Wystarczy, że auto ma inny kolor... Znaczy wtedy się nie wsiada bo do szminki nie pasuje... Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 19:31
Date: Tue, 18 May 2004 19:31
15 lines
1849 bytes
1849 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:57:53 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> Wystarczy, że auto ma inny kolor...
>
>Znaczy wtedy się nie wsiada bo do szminki nie pasuje...
Wczoraj w WORD jedna blondie przyszła na egzamin w szpilkach. I
dzisiaj jeździło jedno autko mniej, bo wleciała na ogrodzenie...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 19:31
Date: Tue, 18 May 2004 19:31
20 lines
2111 bytes
2111 bytes
On 18 May 2004 18:56:16 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote:
>
>> MNie nie uczyli na małpkę. I chwała im za to. Jakoś wyczucie innego
>> pojazdu musiałem opanować, bo zdawałem na innym niż się uczyłem.
>
>To ja w takim razie spróbuję znaleźć sobie jakieś miejsce do poćwiczenia
>poza miastem. W sumie faktycznie lepiej na wyczucie to robić.. Nie daj Boże
>się w liczeniu pomylisz.. ;-)
Znajdź po prostu instruktora. A w sumie jakby co, to zawsze mogę Ci
Granadę udostępnić :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 19:32
Date: Tue, 18 May 2004 19:32
16 lines
1829 bytes
1829 bytes
On Tue, 18 May 2004 20:57:16 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl>
wrote:
>> INACZEJ. Nie te wymiary.
>
>
>Dopiero co tłumaczyłeś że nawet jeśli to i tak lepiej bo ona taka
>zwrotna że na małym rondzie możesz obejrzeć własną rejestrację z tyłu...
No i jak się do kosiarki wsiądzie, to jest trudniej :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 19:38
Date: Tue, 18 May 2004 19:38
20 lines
1834 bytes
1834 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Tue, 18 May 2004 20:57:53 +0200, Dzika <wildcat17@interia.pl> > wrote: > > >>>Wystarczy, że auto ma inny kolor... >> >>Znaczy wtedy się nie wsiada bo do szminki nie pasuje... > > > Wczoraj w WORD jedna blondie przyszła na egzamin w szpilkach. I > dzisiaj jeździło jedno autko mniej, bo wleciała na ogrodzenie... Jeee tam. Ja cały kurs przejeździłam w 10 cm szpilkach. Egzamin takowoż. Dzika - bo ja po prostu mam talent...;>
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 19:41
Date: Tue, 18 May 2004 19:41
12 lines
1594 bytes
1594 bytes
Dzika <wildcat17@interia.pl> wrote: > Dzika - bo ja po prostu mam talent...;> Nie.. Bo inaczej nie sięgasz do pedałów. BP,NMSP ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 19:44
Date: Tue, 18 May 2004 19:44
11 lines
1630 bytes
1630 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > Znajdź po prostu instruktora. A w sumie jakby co, to zawsze mogę Ci > Granadę udostępnić :) Mogę się poobijać po lesie?! Mogę?! Poćwiczę sobie manerwowanie ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 19:58
Date: Tue, 18 May 2004 19:58
7 lines
1410 bytes
1410 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Mogę się poobijać po lesie?! Mogę?! Poćwiczę sobie manerwowanie ;-) Go, go, go! ;D Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 20:03
Date: Tue, 18 May 2004 20:03
22 lines
2034 bytes
2034 bytes
Dzika wrote: > I nie masz pamiętać. > Masz to czuć. > Takie pamiętanie to akurat najgorsza metoda. > Uwierz na słowo. > Zdałam za pierwszym razem i to na Warszawiance. > Wiem co mówię. On też wie, co mówi. Pamiętam, że jak ja robiłam manewry i gość mi kazał na małpkę, to zaczęłam się zapierać, że ja się wolę nauczyć tak naprawdę, bo na mieście nie ma słupków. A on mi na to, że uczy już ładnych paręnaście lat i wychodzi, że tak jest szybciej, wydajniej i w ogóle. Że uczyć się parkować na mieście to będę mogła sobie na własną rękę jak zdam. A żeby zdać wystarczy umieć liczyć słupki. Wynika to pewnie z tego, że niektórym ciężko przychodzi wyczucie pojazdu, a na pamięć jest w stanie zakuć absolutnie każdy. Także musiałam sobie w międzyczasie maminą Xsarą po wsi próbować się bawić. Bo mimo wszystko źle się czułam ucząc się taką metodą. Ale serio - takie w tej chwili mają podejście. I z relacji znajomych wiem, że w większości ośrodków... Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Tue, 18 May 2004 20:18
Date: Tue, 18 May 2004 20:18
55 lines
3016 bytes
3016 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika wrote: > >>I nie masz pamiętać. >>Masz to czuć. >>Takie pamiętanie to akurat najgorsza metoda. >>Uwierz na słowo. >>Zdałam za pierwszym razem i to na Warszawiance. >>Wiem co mówię. > > > On też wie, co mówi. Pamiętam, że jak ja robiłam manewry i gość mi kazał na > małpkę, to zaczęłam się zapierać, że ja się wolę nauczyć tak naprawdę, bo na > mieście nie ma słupków. A on mi na to, że uczy już ładnych paręnaście lat i > wychodzi, że tak jest szybciej, wydajniej i w ogóle. To się panu dziękuje i wyjaśnia że to nie akord a dbałość o czyjeś życie, później na drodze. Bo jeśli jazd uczył z równym "zapałem" to ja więcej pytań nie mam... A wniosek o zmianę instruktora jest bezbolesny i ze skutkiem natychmiastowym. > Że uczyć się parkować > na mieście to będę mogła sobie na własną rękę jak zdam. A żeby zdać > wystarczy umieć liczyć słupki. Właśnie. A przypominam że kurs nie jest po to żeby zdać egzamin ale żeby później komuś krzywdy nie zrobić. I uczenie się na mieście może mieć tragiczne skutki. Na przykład jak Ci dzieciak przejdzie z tyłu podczas parkowania przy ścianie. Takich przypadków parę już było. A mniej drastyczne? Klepniesz komuś w samochód. Nie dość że mu problemów narobisz to jeszcze zupełnie niepotrzebnie. Ja tam jednak wolę dodatkowe kilka godzin. > Wynika to pewnie z tego, że niektórym ciężko > przychodzi wyczucie pojazdu, a na pamięć jest w stanie zakuć absolutnie > każdy. Także musiałam sobie w międzyczasie maminą Xsarą po wsi próbować się > bawić. Bo mimo wszystko źle się czułam ucząc się taką metodą. > Ale serio - takie w tej chwili mają podejście. I z relacji znajomych wiem, > że w większości ośrodków... No i mamy takich kierowców. Ciekawe jak oni sobie na tym mieście liczą? ;> Dzika
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 20:20
Date: Tue, 18 May 2004 20:20
15 lines
1913 bytes
1913 bytes
On 18 May 2004 19:44:32 GMT, Bartosz Marganiec
<bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> wrote:
>> Znajdź po prostu instruktora. A w sumie jakby co, to zawsze mogę Ci
>> Granadę udostępnić :)
>
>Mogę się poobijać po lesie?! Mogę?! Poćwiczę sobie manerwowanie ;-)
MOżesz. A potem zapłacisz za naprawę :>
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 20:32
Date: Tue, 18 May 2004 20:32
10 lines
1656 bytes
1656 bytes
Adam Płaszczyca <trzypion@oldfield.pulapka-org.pl> wrote: > MOżesz. A potem zapłacisz za naprawę :> E, ja tak się nie bawię ;-) Ale przejechać się kiedyś dasz? :-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 20:40
Date: Tue, 18 May 2004 20:40
8 lines
1500 bytes
1500 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > MOżesz. A potem zapłacisz za naprawę :> A jak dokona niemożliwego i rozwali ją tak, że już się nie będzie dało naprawić? :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 20:48
Date: Tue, 18 May 2004 20:48
11 lines
1673 bytes
1673 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > A jak dokona niemożliwego i rozwali ją tak, że już się nie będzie dało > naprawić? :> Zaprzeczyłaś sobie ;-> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 20:48
Date: Tue, 18 May 2004 20:48
44 lines
2837 bytes
2837 bytes
Dzika wrote: > To się panu dziękuje i wyjaśnia że to nie akord a dbałość o czyjeś > życie, później na drodze. > Bo jeśli jazd uczył z równym "zapałem" to ja więcej pytań nie mam... > A wniosek o zmianę instruktora jest bezbolesny i ze skutkiem > natychmiastowym. Wszystko fajnie, masz rację... Tyle, że instruktor był baaaaaaaaardzo sympatyczny ;>>> > Właśnie. > A przypominam że kurs nie jest po to żeby zdać egzamin ale żeby > później komuś krzywdy nie zrobić. > I uczenie się na mieście może mieć tragiczne skutki. > Na przykład jak Ci dzieciak przejdzie z tyłu podczas parkowania przy > ścianie. No ja się uczyłam na wsi z matką. W odludnych miejscach ;) > Takich przypadków parę już było. > A mniej drastyczne? Klepniesz komuś w samochód. > Nie dość że mu problemów narobisz to jeszcze zupełnie niepotrzebnie. > Ja tam jednak wolę dodatkowe kilka godzin. Nie no, pewnie... Tylko, że ludzie dzielą się na takich, którzy mając dane miejsce do zaparkowania, z powodu niedouczenia i braku wyczucia: - źle wjadą i rąbną - mimo, że spokojnie by się zmieścili, nie wjadą, bo się boją i szukają miejsca podwójnego ;> Ja byłam z tej drugiej. Jak nie byłam absolutnie pewna, że sie na spokojnie zmieszczę, to zawsze wolałam najwyżej te 100m dojść piechotą. I jeszcze nigdy w nic nie puknęłam. Także jedyne szkody z tego ponosiły moje nogi ;) A teraz tym małym to w zasadzie mało gdzie się nie mieszczę... > No i mamy takich kierowców. > Ciekawe jak oni sobie na tym mieście liczą? ;> Noo... Chociaż mnie bardziej dobija, jak widzę, jak baba się za kierownicą w korku maluje, czesze, czy Bóg wie co jeszcze... Raz nawet widziałam, jak facet zęby mył ;D Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 21:07
Date: Tue, 18 May 2004 21:07
15 lines
1656 bytes
1656 bytes
On Tue, 18 May 2004 22:03:36 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:
>Ale serio - takie w tej chwili mają podejście. I z relacji znajomych wiem,
>że w większości ośrodków...
Bo oni uczą nie jeździć, a zdać. Tak jest szybciej. Za to jak się
potrafi jeździć, to się zdaje bez problemów.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 21:07
Date: Tue, 18 May 2004 21:07
9 lines
1585 bytes
1585 bytes
Bartosz Marganiec wrote: >> A jak dokona niemożliwego i rozwali ją tak, że już się nie będzie >> dało naprawić? :> > Zaprzeczyłaś sobie ;-> W którym miejscu? :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 21:14
Date: Tue, 18 May 2004 21:14
12 lines
1364 bytes
1364 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > Bo oni uczą nie jeździć, a zdać. Tak jest szybciej. O to, to... Dokładnie tak. Niestety... > Za to jak się potrafi jeździć, to się zdaje bez problemów. Być może. Ale żeby się legalnie naumieć poza ośrodkami - trzeba mieć prawko. Koło się zamyka :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 21:18
Date: Tue, 18 May 2004 21:18
13 lines
1798 bytes
1798 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: >>> A jak dokona niemożliwego i rozwali ją tak, że już się nie będzie >>> dało naprawić? :> > W którym miejscu? :> Czy da się dokonać tego, co jest niemożliwe? ;-P -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 21:29
Date: Tue, 18 May 2004 21:29
15 lines
1947 bytes
1947 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Nigdy nie słyszałeś powiedzonka 'dokonać niemożliwego' ;P > Niemożliwe... ;) Powiedzenie słyszałem, ale co z tego, to i tak jest bzdura ;-P > Tłukę właśnie rachunek zdań tak BTW, więc nie podskakuj! ;P Tłucz, tłucz :-) To logika jest? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 21:30
Date: Tue, 18 May 2004 21:30
9 lines
1706 bytes
1706 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Czy da się dokonać tego, co jest niemożliwe? ;-P Nigdy nie słyszałeś powiedzonka 'dokonać niemożliwego' ;P Niemożliwe... ;) Tłukę właśnie rachunek zdań tak BTW, więc nie podskakuj! ;P Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 21:38
Date: Tue, 18 May 2004 21:38
11 lines
1797 bytes
1797 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Powiedzenie słyszałem, ale co z tego, to i tak jest bzdura ;-P Polska została poćwiartowana na trzy nierówne połowy :> > Tłucz, tłucz :-) To logika jest? Mhm... HWDL, jak ma część mojego roku w opisie gg ;> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Adam Płaszczyca
Date: Tue, 18 May 2004 21:40
Date: Tue, 18 May 2004 21:40
14 lines
1677 bytes
1677 bytes
On Tue, 18 May 2004 23:14:55 +0200, "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl>
wrote:
>Być może. Ale żeby się legalnie naumieć poza ośrodkami - trzeba mieć prawko.
>Koło się zamyka :>
MOżna się naumieć legalnie w ośrodku. Poza tym poza drogami
publicznymi.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 21:40
Date: Tue, 18 May 2004 21:40
14 lines
1934 bytes
1934 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Polska została poćwiartowana na trzy nierówne połowy :> ROTFL :-D > Mhm... HWDL, jak ma część mojego roku w opisie gg ;> Ee? Nie umiem rozszyfrowywać skrótów ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 21:46
Date: Tue, 18 May 2004 21:46
8 lines
1740 bytes
1740 bytes
Bartosz Marganiec wrote: >> Mhm... HWDL, jak ma część mojego roku w opisie gg ;> > Ee? Nie umiem rozszyfrowywać skrótów ;-) NCPJHWDPTZPJL :> PS N
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 18 May 2004 21:47
Date: Tue, 18 May 2004 21:47
10 lines
1845 bytes
1845 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > NCPJHWDPTZPJL :> C??? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Nikita
Date: Tue, 18 May 2004 21:52
Date: Tue, 18 May 2004 21:52
8 lines
1743 bytes
1743 bytes
Bartosz Marganiec wrote: >> NCPJHWDPTZPJL :> > C??? J!!! ;D Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Egzaminy na prawo jazdy
Author: Dzika
Date: Wed, 19 May 2004 18:06
Date: Wed, 19 May 2004 18:06
16 lines
1962 bytes
1962 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Bartosz Marganiec wrote: > >>>NCPJHWDPTZPJL :> >> >>C??? > > > J!!! ;D Cóż za elokwencja! Nie łam się. Jeszcze kilka dni i faktycznie wystarczy Ci system 0-1...;> Dzika
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads