Thread View: alt.pl.fan.trzypion
109 messages
109 total messages
Page 1 of 3
Started by iska
Fri, 19 Mar 2004 14:29
Page 1 of 3 • 109 total messages
zima?
Author: iska
Date: Fri, 19 Mar 2004 14:29
Date: Fri, 19 Mar 2004 14:29
6 lines
993 bytes
993 bytes
Wrocila? Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? Protestuje. iska
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:05
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:05
11 lines
1218 bytes
1218 bytes
iska wrote: > Wrocila? > Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... > I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) pzdr Trad
Re: zima?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:10
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:10
18 lines
1550 bytes
1550 bytes
iska wrote: > Wrocila? Wręcz przeciwnie. Kilkanaście stopni C, słonko świeci, trawka zaraz będzie się zielenić [ poza tym znów znaleźli się tacy, którzy starą palą :( ]. > Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... > I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? Może są inne, prostsze przyczyny? Ktoś zajęty pracą zawodową, inny miał wypadek, jeszcze inny akurat na detoksie, reszta uciekła do Argentyny. Słyszałaś o brzytwie Ockhama? No to skoro masz najprostsze wyjaśnienia [ patrz wyżej ], to co o jakichś wydumanych powrotach zimy piszesz? ;) rmszar
Re: zima?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:14
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:14
8 lines
1246 bytes
1246 bytes
Tomasz Radko wrote: > Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) A co robią dokładnie? Nie żeby mnie kręciły klimaty sado-maso z TRadkiem w roli głównej. Tak z ciekawości pytam. rmszar
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:39
Date: Fri, 19 Mar 2004 15:39
17 lines
1538 bytes
1538 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > Tomasz Radko wrote: > >> Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) > > > A co robią dokładnie? Nie żeby mnie kręciły klimaty sado-maso z TRadkiem > w roli głównej. Tak z ciekawości pytam. Ano jak zwykle: zaczęło sie od dyskusji o szkolnictwie ( wtym szkołach prywatnych i przymusie edukacyjnym), a potem zeszło na edukację seksualną w szkołach :))) pzdr TRad
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Fri, 19 Mar 2004 17:14
Date: Fri, 19 Mar 2004 17:14
17 lines
1490 bytes
1490 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Tomasz Radko wrote: > >> Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) > > > A co robią dokładnie? Nie żeby mnie kręciły klimaty sado-maso z TRadkiem > w roli głównej. Tak z ciekawości pytam. Nie! Stój zanim bedzie za późno! Wątek mi się w okienku nie zmieścił, zaplatane to jak brazylijska telenowela i w dodatku do końca nie wiadomo kto zabił! A co gorsza cholerstwo wciąga i połowa roboty mi przez nich na poniedziałek zostanie...;/ -- Dzika
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Fri, 19 Mar 2004 17:16
Date: Fri, 19 Mar 2004 17:16
28 lines
1604 bytes
1604 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > iska wrote: > >> Wrocila? > > > Wręcz przeciwnie. Kilkanaście stopni C, słonko świeci, trawka zaraz > będzie się zielenić [ poza tym znów znaleźli się tacy, którzy starą palą > :( ]. Coś taki zły? Nie podzielili się? ;) >> Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... >> I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? > > > Może są inne, prostsze przyczyny? Ktoś zajęty pracą zawodową, inny miał > wypadek, jeszcze inny akurat na detoksie, reszta uciekła do Argentyny. Znaczy towarzystwo zamiast pracować na grupę to się swietnie bawi? ;> -- Dzika
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Fri, 19 Mar 2004 17:19
Date: Fri, 19 Mar 2004 17:19
31 lines
1405 bytes
1405 bytes
Użytkownik iska napisał: > Wrocila? Niii... Nie odeszła.... > Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... No właśnie miałam wywalić posta czy robimy pogrzeb grupy... > I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? Chłopaki pewnie Cię zawsze przytulą... No chyba że Ty _tylko_ podgladasz..;) > Protestuje. Oflagowała sie? Pieśni śpiewa? Blokadę ustawiła? Po pasach w kółko przynajmniej chodzi? No to co to za protest! ;) -- Dzika
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 20 Mar 2004 12:18
Date: Sat, 20 Mar 2004 12:18
13 lines
1420 bytes
1420 bytes
On Fri, 19 Mar 2004 16:05:53 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>
>Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;)
A Ty się tak ładnie podkłądasz...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 20 Mar 2004 12:18
Date: Sat, 20 Mar 2004 12:18
17 lines
1726 bytes
1726 bytes
On Fri, 19 Mar 2004 16:39:40 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl>
wrote:
>> A co robią dokładnie? Nie żeby mnie kręciły klimaty sado-maso z TRadkiem
>> w roli głównej. Tak z ciekawości pytam.
>
>Ano jak zwykle: zaczęło sie od dyskusji o szkolnictwie ( wtym
>szkołach prywatnych i przymusie edukacyjnym), a potem zeszło na
>edukację seksualną w szkołach :)))
I na popisy erystyczne Tradka...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 20 Mar 2004 12:18
Date: Sat, 20 Mar 2004 12:18
14 lines
1462 bytes
1462 bytes
On Fri, 19 Mar 2004 17:19:27 +0000, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
>No właśnie miałam wywalić posta czy robimy pogrzeb grupy...
Może teraz dla odmiany Ciebie będziemy grupowo kopać? Sprawi to
niektórym mnóstwo radości :P
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 20 Mar 2004 13:58
Date: Sat, 20 Mar 2004 13:58
38 lines
2264 bytes
2264 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > On Fri, 19 Mar 2004 16:39:40 +0100, Tomasz Radko <trad@interia.pl> > wrote: > > >>>A co robią dokładnie? Nie żeby mnie kręciły klimaty sado-maso z TRadkiem >>>w roli głównej. Tak z ciekawości pytam. >> >>Ano jak zwykle: zaczęło sie od dyskusji o szkolnictwie ( wtym >>szkołach prywatnych i przymusie edukacyjnym), a potem zeszło na >>edukację seksualną w szkołach :))) > > > I na popisy erystyczne Tradka... Tudzież Adasia: ================ >... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak >>A Tomasz Radko sobie idzie i śpiewa sobie tak: >> > >>>> Ot, tak, dla poddzierżania razgawora > >> >>No to tak z zupełnie innej beczki: poglądy masz ogólnie liberalne, >>prawda? Kpisz? Toż to obraza Tradka. On jest tak samo za zamordyzmem jak Mao. Tylko innym zamordyzmem :) ============================= Adaś wszedł między ostrza poteżnycyh szermierzy, wyprodukował coś z 50 postów - i nie doczekał się odpowiedzi :))) pzdr TRad
Re: zima?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sat, 20 Mar 2004 15:42
Date: Sat, 20 Mar 2004 15:42
13 lines
1457 bytes
1457 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > Może teraz dla odmiany Ciebie będziemy grupowo kopać? Sprawi to > niektórym mnóstwo radości :P Pozwolisz, że poczekamy, aż Dzika wyśle Cię na Pawią i Szlak, czy jakiś inny Pigalak, a potem każde Ci sp...rzątać. rmszar P.S. Jesteś taki nieszczęśliwy przez to grupowe kopanie? Biedactwo. Jak zwykle w takich przypadkach dostało Ci się za niewinność.
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 20 Mar 2004 16:24
Date: Sat, 20 Mar 2004 16:24
22 lines
1740 bytes
1740 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > Adam Płaszczyca wrote: > >> Może teraz dla odmiany Ciebie będziemy grupowo kopać? Sprawi to >> niektórym mnóstwo radości :P > > > Pozwolisz, że poczekamy, aż Dzika wyśle Cię na Pawią i Szlak, czy jakiś > inny Pigalak, a potem każde Ci sp...rzątać. > > rmszar > > P.S. > Jesteś taki nieszczęśliwy przez to grupowe kopanie? Biedactwo. Jak > zwykle w takich przypadkach dostało Ci się za niewinność. A może on _lubi_ być grupowo kopany? Taki e-masochizm? To co, kopniemy jeszcze parę razy Adasia? pzdr TRad
Re: zima?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sat, 20 Mar 2004 19:46
Date: Sat, 20 Mar 2004 19:46
11 lines
1561 bytes
1561 bytes
Tomasz Radko wrote: > A może on _lubi_ być grupowo kopany? Taki e-masochizm? To co, kopniemy > jeszcze parę razy Adasia? A co? Czyżbyś Ty lubiał? Taki e-sadyzm? Adam sam się wystarczająco mocno kopnął, kiedy napisał to, co napisał. Dajmy już temu spokój. Co nie oznacza, że mamy się teraz pochylić nad Adasiem i głaskać go po głowie. W końcu jest już dużym chłopcem. Może wyciągnie wnioski. rmszar
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 20 Mar 2004 20:25
Date: Sat, 20 Mar 2004 20:25
21 lines
1840 bytes
1840 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > Tomasz Radko wrote: > >> A może on _lubi_ być grupowo kopany? Taki e-masochizm? To co, kopniemy >> jeszcze parę razy Adasia? > > A co? Czyżbyś Ty lubiał? Taki e-sadyzm? A skąd! Ale czego się nie robi dla znajomych. > Adam sam się wystarczająco mocno > kopnął, kiedy napisał to, co napisał. Dajmy już temu spokój. Co nie > oznacza, że mamy się teraz pochylić nad Adasiem i głaskać go po głowie. > W końcu jest już dużym chłopcem. Może wyciągnie wnioski. U, ła. jesteś większym sadystą ode mnie. To było mocne. pzdr TRad
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:19
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:19
31 lines
2138 bytes
2138 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Adam Płaszczyca wrote: >> I na popisy erystyczne Tradka... (ciap) > >>No to tak z zupełnie innej beczki: poglądy masz ogólnie liberalne, > >>prawda? > > Kpisz? Toż to obraza Tradka. On jest tak samo za zamordyzmem jak Mao. > Tylko innym zamordyzmem :) > ============================= Moje absolutnie ulubione jest to kiedy przy całej grupie tryumfalnie ogłasza że nie możesz zarobić na swoje utrzymanie. (chyba nie możesz czy tam nie jesteś w stanie - bo mi już wywaliło...;)) Nie ma to jak się przyczepić ad personam w najpaskudniejszy sposób, w dodatku prezentując jak to się doskonale kogoś zna... A wszystko na podstawie jedynie wyobraźni... Ale to przecież reszta jest ta niedobra bo się czepia... > Adaś wszedł między ostrza poteżnycyh szermierzy, wyprodukował coś z 50 > postów - i nie doczekał się odpowiedzi :))) Ehhh... Gorzej że mnie też podkusiło i mam pewnie weekend w plecy...;/ -- Dzika
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:25
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:25
14 lines
1593 bytes
1593 bytes
On Sat, 20 Mar 2004 16:42:08 +0100, Radomir Szaraniec
<rmszarUSUN@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
>P.S.
>Jesteś taki nieszczęśliwy przez to grupowe kopanie? Biedactwo. Jak
>zwykle w takich przypadkach dostało Ci się za niewinność.
I to mówi zwolennik prawa i sądów? Chyba kapturowych...
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:31
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:31
17 lines
1448 bytes
1448 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > Radomir Szaraniec wrote: >> Jesteś taki nieszczęśliwy przez to grupowe kopanie? Biedactwo. Jak >> zwykle w takich przypadkach dostało Ci się za niewinność. > > > A może on _lubi_ być grupowo kopany? Taki e-masochizm? To co, kopniemy > jeszcze parę razy Adasia? Leżącego? Nie umiem. Nawet jeśli sam prosi. -- Dzika
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:49
Date: Sat, 20 Mar 2004 21:49
42 lines
2489 bytes
2489 bytes
wildcat17 wrote: > Użytkownik Tomasz Radko napisał: > >> Adam Płaszczyca wrote: > > >>> I na popisy erystyczne Tradka... > > (ciap) > >> >>No to tak z zupełnie innej beczki: poglądy masz ogólnie liberalne, >> >>prawda? >> >> Kpisz? Toż to obraza Tradka. On jest tak samo za zamordyzmem jak Mao. >> Tylko innym zamordyzmem :) >> ============================= > > Moje absolutnie ulubione jest to kiedy przy całej grupie tryumfalnie > ogłasza że nie możesz zarobić na swoje utrzymanie. > (chyba nie możesz czy tam nie jesteś w stanie - bo mi już wywaliło...;)) Tak, to było śliczniusie. Wykorzystywanie w juznecie wiadomości z priva... Hmmm.... Poza tym błędne - z faktu, że ktoś nie jest zatrudniony, bynajmniej nie wynika że nie zarabia na swoje utrzymanie. No ale kto by tam wchodził w detale ;) (...) >> Adaś wszedł między ostrza poteżnycyh szermierzy, wyprodukował coś z 50 >> postów - i nie doczekał się odpowiedzi :))) > > Ehhh... > Gorzej że mnie też podkusiło i mam pewnie weekend w plecy...;/ Ale zwróc uwagę: z Toba dyskutują, a z Adasiem, łobuzy, nie chcieli. Nie znają się. pzdr Trad
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sat, 20 Mar 2004 22:10
Date: Sat, 20 Mar 2004 22:10
23 lines
2022 bytes
2022 bytes
On Sat, 20 Mar 2004 22:19:11 +0100, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
>Moje absolutnie ulubione jest to kiedy przy całej grupie tryumfalnie
>ogłasza że nie możesz zarobić na swoje utrzymanie.
A czemu kłamiesz, czyli przekręcasz? MOże nauczysz się w końcu
przyjmować do wiadomości to, co ktoś napisał/powiedział, a nie to, co
chciałaś sobie dokłamać?
>(chyba nie możesz czy tam nie jesteś w stanie - bo mi już wywaliło...;))
Chyba nie.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sat, 20 Mar 2004 22:16
Date: Sat, 20 Mar 2004 22:16
57 lines
3042 bytes
3042 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > wildcat17 wrote: >> Moje absolutnie ulubione jest to kiedy przy całej grupie tryumfalnie >> ogłasza że nie możesz zarobić na swoje utrzymanie. >> (chyba nie możesz czy tam nie jesteś w stanie - bo mi już wywaliło...;)) > > > Tak, to było śliczniusie. Wykorzystywanie w juznecie wiadomości z > priva... Hmmm.... A to też... Ale sam sposób dokopania... No paczpan a on nie potrafi czy cuś w tym stylu... No miodzio... A później spazmy i globus zamiast "przepraszam" jeśli ktoś się odwinie. I to nawet nie mocno a tylko ot tak. Żeby zasygnalizować że coś nie halo. > Poza tym błędne - z faktu, że ktoś nie jest > zatrudniony, bynajmniej nie wynika że nie zarabia na swoje utrzymanie. > No ale kto by tam wchodził w detale ;) No ja... Bo jak czegoś nie wiem to albo zakładam możliwość własnej pomyłki i się nie wypowiadam albo dzwonię i się pytam.. No ale ja zawsze miałam zły charakter...;/ Pszprszam... >>> Adaś wszedł między ostrza poteżnycyh szermierzy, wyprodukował coś z >>> 50 postów - i nie doczekał się odpowiedzi :))) >> >> >> Ehhh... >> Gorzej że mnie też podkusiło i mam pewnie weekend w plecy...;/ > > > Ale zwróc uwagę: z Toba dyskutują, a z Adasiem, łobuzy, nie chcieli. Nie > znają się. Znaczy dyskutują bo zdaje się że też niezłej zadymy narobiłam..;) No ale ja zła kobieta jestem to pewnie się mszczą nie dając mi teraz spać przez pół nocy...;D P.S. Bardzo przepraszam ze nie odpisałam ale nie chcę tego robić między schabowym z mizerią, świątecznym myciem okien, przepisywaniem pracy a sensownością eduseksu.. Jutro nadrobię pisemnie lub w poniedziałek telefonicznie jeśli sytuacja zmusi a Ty nie zaprotestujesz...;) -- Dzika
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 20 Mar 2004 22:47
Date: Sat, 20 Mar 2004 22:47
22 lines
2081 bytes
2081 bytes
>> Ale zwróc uwagę: z Toba dyskutują, a z Adasiem, łobuzy, nie chcieli. >> Nie znają się. > > Znaczy dyskutują bo zdaje się że też niezłej zadymy narobiłam..;) > No ale ja zła kobieta jestem to pewnie się mszczą nie dając mi teraz > spać przez pół nocy...;D Zaraz zadymy. Pełna kultura, żadnych bluzgów, to jest wersal, a nie juznet ;) > P.S. Bardzo przepraszam ze nie odpisałam ale nie chcę tego robić między > schabowym z mizerią, świątecznym myciem okien, przepisywaniem pracy a > sensownością eduseksu.. > Jutro nadrobię pisemnie lub w poniedziałek telefonicznie jeśli sytuacja > zmusi a Ty nie zaprotestujesz...;) Nie ma problemu. Sprawa nie jest piląca. Zresztą: to myśmy zwlekali. pzdr TRad
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sat, 20 Mar 2004 23:14
Date: Sat, 20 Mar 2004 23:14
11 lines
1321 bytes
1321 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) Jak na razie 2783 postów. Nawet nie zamierzam zaczynać tego czytać ;-) Pół życia by mi chyba przepadło ;-P -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: iska
Date: Sat, 20 Mar 2004 23:56
Date: Sat, 20 Mar 2004 23:56
13 lines
1402 bytes
1402 bytes
"Tomasz Radko" <trad@interia.pl> wrote in message news:c1.01.2qfrYH$2ad@trzypion.oldfield.org.pl... > > Wrocila? > > Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... > > I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? > > Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) veni, vidi... 2700 i kilka postow w jednym watku! Nie jestem pewna czy juz osiagnelam ten stopien desperacji :) iska
Re: zima?
Author: iska
Date: Sat, 20 Mar 2004 23:58
Date: Sat, 20 Mar 2004 23:58
20 lines
1798 bytes
1798 bytes
"Radomir Szaraniec" <rmszarUSUN@cicero.law.uj.edu.pl> wrote in message news:c3f2dq$l63$1@atlantis.news.tpi.pl... > Wręcz przeciwnie. Kilkanaście stopni C, słonko świeci, trawka zaraz > będzie się zielenić [ poza tym znów znaleźli się tacy, którzy starą palą > :( ]. e tam, to byla zmylka. Dzisiaj juz mieliscie te wichure ktora wam wczoraj odeslalismy ;) > > Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... > > I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? > > Może są inne, prostsze przyczyny? Ktoś zajęty pracą zawodową, inny miał > wypadek, jeszcze inny akurat na detoksie, reszta uciekła do Argentyny. > Słyszałaś o brzytwie Ockhama? No to skoro masz najprostsze wyjaśnienia [ > patrz wyżej ], to co o jakichś wydumanych powrotach zimy piszesz? ;) Ja taka niedoswiadczona jeszcze. Nie bij, prosze ;) iska
Re: zima?
Author: iska
Date: Sun, 21 Mar 2004 01:07
Date: Sun, 21 Mar 2004 01:07
15 lines
1700 bytes
1700 bytes
"Radomir Szaraniec" <rmszarUSUN@cicero.law.uj.edu.pl> wrote in message news:c3i74d$l5b$1@nemesis.news.tpi.pl... > Tomasz Radko wrote: > > > A może on _lubi_ być grupowo kopany? Taki e-masochizm? To co, kopniemy > > jeszcze parę razy Adasia? > > A co? Czyżbyś Ty lubiał? Taki e-sadyzm? Adam sam się wystarczająco mocno > kopnął, kiedy napisał to, co napisał. Dajmy już temu spokój. Co nie > oznacza, że mamy się teraz pochylić nad Adasiem i głaskać go po głowie. > W końcu jest już dużym chłopcem. Może wyciągnie wnioski. Przeciez on nie chcial tylko musial ;)) iska
Re: zima?
Author: iska
Date: Sun, 21 Mar 2004 02:06
Date: Sun, 21 Mar 2004 02:06
16 lines
1496 bytes
1496 bytes
"iska" <shaniah@nospam.gazeta.pl> wrote in message news:c3ilo3$es5$1@inews.gazeta.pl... > > > Wrocila? > > > Bo mam wrazenie ze powialo mrozem i zupelnie umarl ruch na grupie... > > > I gdzie ma sie teraz podziac taki biedny lurker jak ja? > > > > Hy hy. Jak chcesz zobaczyc, jak mnie gnoją, to zajrzyj na p.r.f.sf-f ;) > > veni, vidi... > 2700 i kilka postow w jednym watku! > Nie jestem pewna czy juz osiagnelam ten stopien desperacji :) no i stalo sie :) iska ps. Ale do gnojenia juz dzisiaj nie dojde....
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sun, 21 Mar 2004 09:50
Date: Sun, 21 Mar 2004 09:50
49 lines
3415 bytes
3415 bytes
Użytkownik Adam Płaszczyca napisał: > On Sat, 20 Mar 2004 22:19:11 +0100, wildcat17 > <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > > >>Moje absolutnie ulubione jest to kiedy przy całej grupie tryumfalnie >>ogłasza że nie możesz zarobić na swoje utrzymanie. > > > A czemu kłamiesz, czyli przekręcasz? MOże nauczysz się w końcu > przyjmować do wiadomości to, co ktoś napisał/powiedział, a nie to, co > chciałaś sobie dokłamać? Dobra... Miałam sobie odpuścić ale ten raz jeszcze zaryzykuję. Jeśli już tak uparłeś posługiwać się słowem pisanym to bądź łaskaw wziąć pod uwagę fakt iż prawie nikt nie zna Cię na tyle żeby umieć rozszyfrować sposób w jaki piszesz. A i to najczęściej zawodzi. A w tej sytuacji nie sposób podeprzeć się tonem głosu, sposobem mówienia czy mimiką... Więc jeśli już życzysz sobie odpowiadać najczęściej w dwóch-trzech zdaniach to albo naucz się tak formułować wypowiedź aby była przejrzysta interpretacyjnie albo ewentualne pretensje czytających przyjmij z podniesioną głową a nie zarzucając juznet postami z ukochanym "kłamiesz", bo przecież to jest absolutnie niemożliwe aby problem istniał po stronie Twoich wypowiedzi tylko cały juznet jest przeciwko Tobie. W dodatku tu sami kłamcy a Twoja misja ich nawracać takimi niewybrednymi komentarzami. Bo oczywiście guru pewnie nie pomyślał że może nie być do tego uprawniony. Dodatkowo zalecam dostrzeżenie czegoś takiego jak "kontekst". To zwierzątko powoduje iż każdy odczytuje Twoje odpowiedzi adekwatnie do zdań poprzedzających i sorry Winetou ale poza Tobą w juznecie nikt nie wie co myśli dopiśca więc jeśli Ci później przeszkadza że nikt nie zrozumiał co autor miał na myśli to albo dokładniej czytaj to czemu odpowiadasz i analizuj wydźwięk własnej odpowiedzi przed wysłaniem albo się tłumacz. Albo odpuść sobie pretensje że znowu nikt wieszcza nie zrozumiał jesli chcesz grać jak dorosły. Stara zasada: Jak Ci jeden żyd mówi żeś chory to popatrz w lustro, jak dwóch to się połóż. Howgh. .......I poszła do zapiekanek... -- Dzika
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sun, 21 Mar 2004 09:51
Date: Sun, 21 Mar 2004 09:51
37 lines
2363 bytes
2363 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: > >>> Ale zwróc uwagę: z Toba dyskutują, a z Adasiem, łobuzy, nie chcieli. >>> Nie znają się. >> >> >> Znaczy dyskutują bo zdaje się że też niezłej zadymy narobiłam..;) >> No ale ja zła kobieta jestem to pewnie się mszczą nie dając mi teraz >> spać przez pół nocy...;D > > > Zaraz zadymy. Pełna kultura, żadnych bluzgów, to jest wersal, a nie > juznet ;) Ba! A pewnie że Wersal. W końcu krew przodków zobowiązuje! ;D Ale słodkości sobie z tym moim ulubieńcem prawimy aż iskrzy i dymi... Sam zaczyna, wie że dostanie następny raz a jednak ciągle wstaje... Coraz bardziej go lubię...;D >> P.S. Bardzo przepraszam ze nie odpisałam ale nie chcę tego robić >> między schabowym z mizerią, świątecznym myciem okien, przepisywaniem >> pracy a sensownością eduseksu.. >> Jutro nadrobię pisemnie lub w poniedziałek telefonicznie jeśli >> sytuacja zmusi a Ty nie zaprotestujesz...;) > > > Nie ma problemu. Sprawa nie jest piląca. Zresztą: to myśmy zwlekali. ;) -- Dzika
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 21 Mar 2004 11:09
Date: Sun, 21 Mar 2004 11:09
49 lines
3154 bytes
3154 bytes
On Sun, 21 Mar 2004 10:50:49 +0100, wildcat17
<wildcat17@poczta.onet.pl> wrote:
>>>Moje absolutnie ulubione jest to kiedy przy całej grupie tryumfalnie
>>>ogłasza że nie możesz zarobić na swoje utrzymanie.
>>
>>
>> A czemu kłamiesz, czyli przekręcasz? MOże nauczysz się w końcu
>> przyjmować do wiadomości to, co ktoś napisał/powiedział, a nie to, co
>> chciałaś sobie dokłamać?
>
>Dobra...
>Miałam sobie odpuścić ale ten raz jeszcze zaryzykuję.
>
>Jeśli już tak uparłeś posługiwać się słowem pisanym to bądź łaskaw wziąć
>pod uwagę fakt iż prawie nikt nie zna Cię na tyle żeby umieć
>rozszyfrować sposób w jaki piszesz.
>A i to najczęściej zawodzi.
>A w tej sytuacji nie sposób podeprzeć się tonem głosu, sposobem mówienia
>czy mimiką...
Skoro nie umiesz zapamiętać tego, co ktoś napisał bez przekręcania, to
nie cytuj z pamięci. Naucz się przyjmowania do własnej głowy nie tego,
co Ci się wydaje, a tego co jest.
>Więc jeśli już życzysz sobie odpowiadać najczęściej w dwóch-trzech
>zdaniach to albo naucz się tak formułować wypowiedź aby była przejrzysta
>interpretacyjnie albo ewentualne pretensje czytających przyjmij z
>podniesioną głową a nie zarzucając juznet postami z ukochanym
>"kłamiesz", bo przecież to jest absolutnie niemożliwe aby problem
Jeśli prostego, kilkuwyrazowego zdania nie jesteś w stanie pojąć, to
zajmij się customizowalnymi multiplikacjami subkroków.
>Jak Ci jeden żyd mówi żeś chory to popatrz w lustro, jak dwóch to się połóż.
A jak CI mówi kłamca, to go wyśmiej.
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 21 Mar 2004 12:11
Date: Sun, 21 Mar 2004 12:11
59 lines
4193 bytes
4193 bytes
Adam Płaszczyca wrote: > I to mówi zwolennik prawa i sądów? Chyba kapturowych... Proszę bardzo. Chcesz? Nie ma sprawy. Proszę wstać! Sąd idzie! Dziś na wokandzie mamy sprawę Adam P. versus kopiący grupowo zjadacze plastiku. Stan faktyczny: Adam P. dnia tego a tego, dał dobrą radę w kwestii zawodowej Elżbiecie K., by wespół z inną grupowiczką otworzyły własny biznes, cytuję: "Idźcie się kurwić dalej.". Powszechnie wiadomo, że jest to jeden z najlepiej opłacanych "kobiecych" zawodów. Jak Wysoki Sąd widzi wiele w tym było troski o wspomniane wyżej panie. Fakt ciężkiej sytuacji na rynku pracy, jako fakt oczywisty, doskonale Wyoskiemu Sądowi znany, nie musi być udowadniany. Takie porady, z czystego serca płynące, to miód dla duszy pań. W dodatku za tę, niewykle trafną, poradę zawodową Adam P. nie wziął ani grosza. Następnie w równie uprzejmy sposób raczył był dać Przemysławowi R. radę turystyczno-rekreacyjną, cytuję: "Spierdalaj". Zapewne chciał wysłać Przemysława R. na spacer, a użyte słowo, jako soczysty imperatyw, to wyraz troski o stan zdrowia Przemysław R., który pewnie tak długo siedzi przed monitorem, że trochę ruchu zawsze mu się przyda. I to jak najszybciej. Choć Przemysław R. krnąbrny jest, dopiero za którymś "Spierdalaj" do niego to dotarło. I co spotkało biednego Adama P. za takie celne, z dobrego serca płynące rady? Co spotkało tego nieszczęśliwego człowieka za odwodzenie bezmyślnych zjadaczy plastiku od ich rozrywek? Przecież wiadomo, że wyszydzanie miejsc spotkań oraz sposobu spędzania wolnego czasu, to był jedynie zabieg stylistyczny. Jak wiadomo ludzie czesto boją się śmieszności i braku akceptacji, więc wyszydzając zachowania i miejsca, Adam P. działał tylko na korzyść grupowiczów, dając im swoją osobą dobry przykład, tak spędzania wolnego czasu, jak i wysokiej kultury osobistej. Co zatem spotkało tego szlachetnego człowieka? Poniżenie! Wyszydzenie!! Grupowe kopanie!!! Tak, Wysoki Sądzie! Ta grupa niewdzięcznych pseudoprzyjaciół, quasiznajomych: kopała! śmiała się! Jakże oni śmieli?! Kto im dał prawo?! Adama P.! Tak wielka niegodziwość spłynęła na tak kryształowego człowieka!! Przeto domagam się surowego ukarania sprawców. Nie dożywocie, o nie! Za taką zbrodnię zbyt łagodna to kara. Dożywocie dla trzech następnych pokoleń! A i to mało. Jednak Adam P. jest człowiekiem wielkodusznym. Na tym poprzestanie. Umie wybaczać. Nie żywi już urazy do kopiących go tak bezwstydnie grupowiczów. Prawy to chrześcijanin. Chodzi mu tylko o to, by sprawiedliwości stało się zadość, nie zaś o osobistą zemstę i poczucie krzywdy. rmszar P.S. Niczego się nie nauczyłeś. Nic a nic. A Twoja bezczelność coraz to znowu mnie zadziwia. I tylko żal mi, bo miałem Cię za innego człowieka. A nie hucpiarza i pieniacza. Powoli utwierdzam się w przekonaniu, że bardzo się myliłem.
Re: zima?
Author: Adam Płaszczyca
Date: Sun, 21 Mar 2004 13:08
Date: Sun, 21 Mar 2004 13:08
16 lines
1870 bytes
1870 bytes
On Sun, 21 Mar 2004 13:11:50 +0100, Radomir Szaraniec
<rmszarUSUN@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
>Niczego się nie nauczyłeś. Nic a nic. A Twoja bezczelność coraz to znowu
>mnie zadziwia. I tylko żal mi, bo miałem Cię za innego człowieka. A nie
>hucpiarza i pieniacza. Powoli utwierdzam się w przekonaniu, że bardzo
>się myliłem.
Lekarzu, lecz się sam :)
--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa
_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/
___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sun, 21 Mar 2004 20:34
Date: Sun, 21 Mar 2004 20:34
62 lines
4046 bytes
4046 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Adam Płaszczyca wrote: > >> I to mówi zwolennik prawa i sądów? Chyba kapturowych... > > > Proszę bardzo. Chcesz? Nie ma sprawy. > > Proszę wstać! Sąd idzie! (ciap) Dobra. Mam dość. Starałam się przeczekać, popatrzeć ale widzę że nic z tego. No to pierwszy raz będzie całkiem poważnie. (Jak znam życie to wyjdzie długie - możecie pokrzyczeć...tym razem Wam odpuszczę...;)) Nie podoba mi się to co widzę. Zwłaszcza ostatnio. Coraz bardziej mi się nie podoba. Wprawdze do tego że nasza Scarlett nadal nie rozumie że zmarnowała każda kolejno dawaną szansę, że z dotychczasowej taryfy ulgowej nie wyciągnęła żadnych wniosków, że zamiast dzięki temu się uczyć to jak dziecko naciągała naszą cierpliwość i tolerancję do granic możliwości poniekąd już się przyzwyczaiłam. O tym że nie usłyszymy najprostszego "przepraszam" ani przyznania się do błędów od początku wiedziałam. Do tego że nadal nie chce albo nie umie zrozumieć po, bądź co bądź, bardzo jeszcze delikatnej lekcji tylko nadal histerycznie tupie nóżką i obwinia wszystkich wkoło już mam taki sam stosunek jak Rhett Buttler w ostatniej scenie: "I don't give a damn". Jedno co mnie martwi to atmosfera którą to wytworzyło. Widzę że mimo umowy, mimo kilku prób, mimo upływu czasu nie umiemy się pozbyć tego obrzydliwstwa. Wraca jak zły szeląg, wyłazi z każdego cienia, ciągle daje odczuć swoją obecność... Co gorsza w miarę upływu czasu atmosfera zamiast się poprawiać jedynie się pogarsza. Ja tak nie chcę! Ja się nie zgadzam! ;) Jedną z rzeczy które sobie najbardziej cenię są nasze wzajemne dyskusje. Nie dość że stanowicie wyzwanie intelektualne najwyższej klasy to było to jedno z niewielu miejsc gdzie mogliśmy sobie pozwolić na nasze złośliwostki lub zwykłe wygłupy bez obawy że nie zostaną zrozumiane albo ktoś zrobi z tego aferę bo OT bo cokolwiek. A przede wszystkim wbrew pozorom najzwyczajniej Was lubię z całym dobrodziejstwem inwentarza i nie zamierzam biernie patrzeć jak mi sie stadko rozbiega...;) A to co się stało najwyraźniej do tego prowadzi. Przemek przestał pisać, reszta z tego co widzę nadal nie potrafi się uwolnić od złych emocji jakie się tutaj nagromadziły. Prawdę mówiąc po tym co sie stało ja mam do tego miejsca też chyba juz tylko uczucie zrezygnowanego obrzydzenia. Dlatego żeby nie stracic tego co przez tyle czasu udało nam się wypracować chciałam poddać pod głosowanie: 1. Zakładamy inną grupę i przechodzimy tam zostawiając całą negatywną energię wraz z tym paskudnym bagażem za sobą ? 2. Zostajemy tutaj i...no właśnie...i co, zapominamy, ignorujemy, reszta wraca...? 3. Wolne wnioski? (Żeby znowu nie było że usiłuję niepodzielnie rządzić...;)) -- Dzika
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 21 Mar 2004 20:53
Date: Sun, 21 Mar 2004 20:53
9 lines
1347 bytes
1347 bytes
> 3. Wolne wnioski? (Żeby znowu nie było że usiłuję niepodzielnie > rządzić...;)) Moderowanie grupy? pzdr TRad
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:02
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:02
19 lines
1941 bytes
1941 bytes
wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > Dlatego żeby nie stracic tego co przez tyle czasu udało nam się > wypracować chciałam poddać pod głosowanie: > 1. Zakładamy inną grupę i przechodzimy tam zostawiając całą negatywną > energię wraz z tym paskudnym bagażem za sobą ? > 2. Zostajemy tutaj i...no właśnie...i co, zapominamy, ignorujemy, reszta > wraca...? > 3. Wolne wnioski? (Żeby znowu nie było że usiłuję niepodzielnie > rządzić...;)) Ja się boję, że to nic nie pomoże. Ostatnio wszystkie tematy kręciły się tylko wokół tego i nie zapowiada się na to, żeby to się miało skończyć. A szkoda, bo fajnie tu było.. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:06
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:06
11 lines
1485 bytes
1485 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Moderowanie grupy? Podejmiesz się? W gorących momentach będzie trzeba czytać po kilkaset postów dziennie ;-> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:06
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:06
30 lines
2134 bytes
2134 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > > >>Dlatego żeby nie stracic tego co przez tyle czasu udało nam się >>wypracować chciałam poddać pod głosowanie: >>1. Zakładamy inną grupę i przechodzimy tam zostawiając całą negatywną >>energię wraz z tym paskudnym bagażem za sobą ? >>2. Zostajemy tutaj i...no właśnie...i co, zapominamy, ignorujemy, reszta >>wraca...? >>3. Wolne wnioski? (Żeby znowu nie było że usiłuję niepodzielnie >>rządzić...;)) > > > Ja się boję, że to nic nie pomoże. Ostatnio wszystkie tematy kręciły się > tylko wokół tego i nie zapowiada się na to, żeby to się miało skończyć. Jeśli tylko nie będzie podgrzewane to się skończy.. Juz był moment że zaczeliśmy się z tego śmiać.. > A szkoda, bo fajnie tu było.. Właśnie... I ja się nie zgadzam żeby to zostawić w czasie przeszłym tak bez walki!;) -- Dzika
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:10
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:10
16 lines
1518 bytes
1518 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>Moderowanie grupy? > > > Podejmiesz się? W gorących momentach będzie trzeba czytać po kilkaset > postów dziennie ;-> Mnie podoba sie tak, jak jest. pzdr TRad
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:12
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:12
20 lines
2002 bytes
2002 bytes
wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > Jeśli tylko nie będzie podgrzewane to się skończy.. > Juz był moment że zaczeliśmy się z tego śmiać.. Wiesz, to raczej nie wyglądało, jakbyście się z tego śmiali. Raczej tak, jakbyście się z Adama wyśmiewali. Ja wiem, że niektórzy mogli mieć powody, ale to ich nie usprawiedliwia. Właściwie to nie powinieniem tego pisać, bo nowy jestem i nic nie wiem o was.. Więc potraktujcie to jako byle jaką i mało ważną opinię ;-) > Właśnie... > I ja się nie zgadzam żeby to zostawić w czasie przeszłym tak bez walki!;) Niektórym chyba nie będzie się już chciało nawet walczyć. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:14
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:14
10 lines
1510 bytes
1510 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > Mnie podoba sie tak, jak jest. Ale nie wszystkim grupowiczom się podoba tak, jak jest. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:43
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:43
52 lines
3049 bytes
3049 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > > >>Jeśli tylko nie będzie podgrzewane to się skończy.. >>Juz był moment że zaczeliśmy się z tego śmiać.. > > > Wiesz, to raczej nie wyglądało, jakbyście się z tego śmiali. Raczej tak, > jakbyście się z Adama wyśmiewali. No to ja ciekawa jestem co powinien napisać Przemek po tym jak sobie miesiąc lecielismy z jego sentymentu do Spawnego. Albo Nikita za żarty z jej uczelni, włosów czy Bóg wie tam czego jeszcze... O tym co do mnie wypisujecie już nawet nie wspominam...;) Taka jest konwencja naszych dyskusji. A juz Nikita z Rykiem powinni się pozabijać a jakoś się razem nieźle bawili. Tylko zauważ że najczęściej to są żartobliwe komentarze a nie niewybredne epitety pod kątem czyjejś pracy, uczciwości czy sfery należącej do nienaruszalnej. > Ja wiem, że niektórzy mogli mieć powody, ale to ich nie usprawiedliwia. Przede wszystkim nic nie usprawiedliwia pisania czegoś takiego do kobiet. Na to są dwa sposoby reakcji. To i tak była najbardziej pobłażliwa i najlitościwsza w tej sytuacji. > Właściwie to nie powinieniem tego > pisać, bo nowy jestem i nic nie wiem o was.. Więc potraktujcie to jako > byle jaką i mało ważną opinię ;-) Nie wycofuj się tak szybko. Każda opinia jest ważna, warta rozważenia i w każdej zapewne jest ziarnko prawdy. A ja wcale nie uważam że nie powinieneś. Nic Cię od nas nie różni i Twoje zdanie jest tak samo ważne i równoprawne jak nasze. >>Właśnie... >>I ja się nie zgadzam żeby to zostawić w czasie przeszłym tak bez walki!;) > > > Niektórym chyba nie będzie się już chciało nawet walczyć. Tego się właśnie boje... -- Dzika
Re: zima?
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:47
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:47
15 lines
1677 bytes
1677 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > > >>Mnie podoba sie tak, jak jest. > > > Ale nie wszystkim grupowiczom się podoba tak, jak jest. To niech moderują ;) pzdr TRad
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:55
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:55
46 lines
3055 bytes
3055 bytes
wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > No to ja ciekawa jestem co powinien napisać Przemek po tym jak sobie > miesiąc lecielismy z jego sentymentu do Spawnego. > Albo Nikita za żarty z jej uczelni, włosów czy Bóg wie tam czego jeszcze... > O tym co do mnie wypisujecie już nawet nie wspominam...;) > Taka jest konwencja naszych dyskusji. > A juz Nikita z Rykiem powinni się pozabijać a jakoś się razem nieźle bawili. Racja. > Tylko zauważ że najczęściej to są żartobliwe komentarze a nie > niewybredne epitety pod kątem czyjejś pracy, uczciwości czy sfery > należącej do nienaruszalnej. To prawda, tyle że w trakcie tych kłótni, co tu były, również niektórzy zaczęli wjeżdżać na Adama. I to raczej nie były żartobliwe komentarze. Wiadomo, że człowiek może się zdenerwować, ale w tym momencie to tylko zaogniło sytuację. > Przede wszystkim nic nie usprawiedliwia pisania czegoś takiego do kobiet. > Na to są dwa sposoby reakcji. > To i tak była najbardziej pobłażliwa i najlitościwsza w tej sytuacji. Racja. > Nie wycofuj się tak szybko. > Każda opinia jest ważna, warta rozważenia i w każdej zapewne jest > ziarnko prawdy. > A ja wcale nie uważam że nie powinieneś. > Nic Cię od nas nie różni i Twoje zdanie jest tak samo ważne i > równoprawne jak nasze. Jaką opinię uważasz za wartościowszą? Opinię osoby, którą znasz dobrze, z którą długo przebywałaś, czy osoby, którą znasz od tygodnia? ;-) > Tego się właśnie boje... Gdzie zniknęli Przemek, Kitiara, Nikita, Lisa, Sosen? Iska miała rację - nadeszła zima ;-( -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:58
Date: Sun, 21 Mar 2004 21:58
10 lines
1577 bytes
1577 bytes
Tomasz Radko <trad@interia.pl> wrote: > To niech moderują ;) Heh, wtedy dopiero by grupa umarła. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Sun, 21 Mar 2004 22:18
Date: Sun, 21 Mar 2004 22:18
61 lines
3605 bytes
3605 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: >>Tylko zauważ że najczęściej to są żartobliwe komentarze a nie >>niewybredne epitety pod kątem czyjejś pracy, uczciwości czy sfery >>należącej do nienaruszalnej. > > > To prawda, tyle że w trakcie tych kłótni, co tu były, również niektórzy > zaczęli wjeżdżać na Adama. I to raczej nie były żartobliwe komentarze. > Wiadomo, że człowiek może się zdenerwować, ale w tym momencie to tylko > zaogniło sytuację. Nawet jeśli to się pisze wyraźnie "odczepić się ode mnie bo łby poodgryzam" i pewnie by sobie poszli. Testowaliśmy już kilka razy i zawsze dotychczas działało. Zresztą cała reszta jak nafika to przyznaje sie do tego bez problemu a i przeprosić jakoś potrafi bez trwałego uszczerbku na zdrowiu. Juz nie takie awantury tu się odbywały i jakoś z tym jedynym wyjątkiem były raczej twórcze niż destrukcyjne. Ale to trzeba chcieć, pomyśleć i na chwilę zeskoczyć z piedestału... >>Nie wycofuj się tak szybko. >>Każda opinia jest ważna, warta rozważenia i w każdej zapewne jest >>ziarnko prawdy. >>A ja wcale nie uważam że nie powinieneś. >>Nic Cię od nas nie różni i Twoje zdanie jest tak samo ważne i >>równoprawne jak nasze. > > > Jaką opinię uważasz za wartościowszą? Opinię osoby, którą znasz dobrze, > z którą długo przebywałaś, czy osoby, którą znasz od tygodnia? ;-) To ze kogoś znam dobrze to nie zawsze oznacza że jego opinię cenię sobie najbardziej..;) Szczerze? Nie kieruję się sentymentem do czlowieka a raczej staram się obiektywnie i z dystansu wysłuchać tego co mówi i dopiero wyciągnąć wnioski. W dyskusjach i biznesie uczucia powinny być na ostatnim miejscu. >>Tego się właśnie boje... > > > Gdzie zniknęli Przemek, Kitiara, Nikita, Lisa, Sosen? > > Iska miała rację - nadeszła zima ;-( Przemka z tego co wiem zbrzydziło. Mam nadzieję że wróci. Kitiara? Nie wiem. Nikita też nie wiem... Lisa pewnie ma pół godziny po ostatniej sesji...;) A za Sosenem nie podejmuję się nadążyć ale jak znam jego podejście do takich zachowań to dobrze że tutaj nic nie wybuchło...;) -- Dzika
Re: zima?
Author: Nikita
Date: Mon, 22 Mar 2004 18:48
Date: Mon, 22 Mar 2004 18:48
39 lines
2227 bytes
2227 bytes
Użytkownik "Bartosz Marganiec" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości > > No to ja ciekawa jestem co powinien napisać Przemek po tym jak sobie > > miesiąc lecielismy z jego sentymentu do Spawnego. Jak Adasiowi się zarzucało miłość do Ryka, to też się nie obrażał. A mówią, że mężczyźni to homofoby... ;> > > Albo Nikita za żarty z jej uczelni, włosów czy Bóg wie tam czego jeszcze... Południowca :> > > A juz Nikita z Rykiem powinni się pozabijać a jakoś się razem nieźle bawili. > Racja. Kto się bawił, ten się bawił, a kto był wleczony po podłodze, to... wczepił się mocno przeciwnikowi w łydkę :> > Gdzie zniknęli Przemek, No jakto? Posłusznie spie...lił ;>>> > Nikita, Riuu? :> Nikita wczoraj do 3 w nocy pisała program zaliczeniowy... > Lisa, Lisa - patrz wyżej :> > Iska miała rację - nadeszła zima ;-( Eee tam... Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 22 Mar 2004 18:57
Date: Mon, 22 Mar 2004 18:57
21 lines
1760 bytes
1760 bytes
Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > Riuu? :> > Nikita wczoraj do 3 w nocy pisała program zaliczeniowy... A z czego i w jakim języku? ;-) > Lisa - patrz wyżej :> Jak wyżej ;-> >> Iska miała rację - nadeszła zima ;-( > Eee tam... No coś się zaczyna ruszać ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: wildcat17
Date: Mon, 22 Mar 2004 20:25
Date: Mon, 22 Mar 2004 20:25
17 lines
1582 bytes
1582 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: >>>Iska miała rację - nadeszła zima ;-( > > >>Eee tam... > > > No coś się zaczyna ruszać ;-) Dżdżownice? -- Dzika
Re: zima?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Mon, 22 Mar 2004 20:31
Date: Mon, 22 Mar 2004 20:31
10 lines
1602 bytes
1602 bytes
wildcat17 <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote: > Dżdżownice? Nie, mrówki ;-) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl [Uwaga na adres e-mail w nagłówkach]
Re: zima?
Author: Nikita
Date: Mon, 22 Mar 2004 23:51
Date: Mon, 22 Mar 2004 23:51
15 lines
1873 bytes
1873 bytes
Użytkownik "Bartosz Marganiec" <bartekm@USUNTOsadyba.elartnet.pl> napisał w wiadomości > A z czego i w jakim języku? ;-) Programik wczytujący labirynt z pliku tekstowego i puszczający w nim w wybranym miejscu węża, który musi dostać się do wybranego pola pełzając do skutku po korytarzach. I cały czas widać animację, jak sobie buszuje ;> Wdzięczne bardzo, tylko za późno się jakoś za to wzięłam... ;) > No coś się zaczyna ruszać ;-) Chyba w złą stronę... Pozdrawiam serdecznie Niki
Page 1 of 3 • 109 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads