🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.trzypion
14 messages
14 total messages Started by wildcat17 Thu, 04 Mar 2004 12:50
Ostatni samurai...
#12581
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 12:50
9 lines
1204 bytes
Mogę ze spokojnym sumieniem polecić temu kto jeszcze nie widział......
Moze bez fajerwerków ale naprawdę wart obejrzenia...
Wprawdzie najbardziej mi się podobało totalnie zelektryfikowane Tokio w 
1876 roku ale to można potraktowac jako bonus specjalny...;>

Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie 
widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>
-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12582
Author: iska
Date: Thu, 04 Mar 2004 13:15
13 lines
1434 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c278r2$4kq$2@news.onet.pl...
> Mogę ze spokojnym sumieniem polecić temu kto jeszcze nie widział......
> Moze bez fajerwerków ale naprawdę wart obejrzenia...
> Wprawdzie najbardziej mi się podobało totalnie zelektryfikowane Tokio w
> 1876 roku ale to można potraktowac jako bonus specjalny...;>
>
> Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie
> widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>

Jesli z Kenem to ide jutro, dzis, zaraz :)
iska
Re: Ostatni samurai...
#12591
Author: KrzysiekPP
Date: Thu, 04 Mar 2004 13:17
7 lines
986 bytes
> Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie 
> widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>

A ogladalas wersje niemieckie ? ;-))))))))

-- 
Krzysiek, Krakow, http://www.krzysiekpp.prv.pl/
Re: Ostatni samurai...
#12592
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 13:29
10 lines
1185 bytes
Użytkownik KrzysiekPP napisał:
>>Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie 
>>widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>
> 
> 
> A ogladalas wersje niemieckie ? ;-))))))))

Czego? Tego filmu?
-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12593
Author: KrzysiekPP
Date: Thu, 04 Mar 2004 13:56
9 lines
1120 bytes
> >>Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie 
> >>widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>
> > A ogladalas wersje niemieckie ? ;-))))))))
> Czego? Tego filmu?

Scen erotycznych wspolczesnego kina ;-)

-- 
Krzysiek, Krakow, http://www.krzysiekpp.prv.pl/
Re: Ostatni samurai...
#12594
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 14:00
19 lines
1478 bytes
Użytkownik KrzysiekPP napisał:

>>>>Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie 
>>>>widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>
>>>
>>>A ogladalas wersje niemieckie ? ;-))))))))
>>
>>Czego? Tego filmu?
> 
> 
> Scen erotycznych wspolczesnego kina ;-)

A tak, oczywiście...
Ale ja ich i tak najbardziej cenię za dialogi...
Scenografia jest równie interesująca ale zdecydowanie na drugim miejscu...;>


-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12583
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 14:15
21 lines
1561 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:c278r2$4kq$2@news.onet.pl...
> 
>>Mogę ze spokojnym sumieniem polecić temu kto jeszcze nie widział......
>>Moze bez fajerwerków ale naprawdę wart obejrzenia...
>>Wprawdzie najbardziej mi się podobało totalnie zelektryfikowane Tokio w
>>1876 roku ale to można potraktowac jako bonus specjalny...;>
>>
>>Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie
>>widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>
> 
> 
> Jesli z Kenem to ide jutro, dzis, zaraz :)

Kim, bo ja mam dzisiaj zespół zaćmień?


-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12584
Author: iska
Date: Thu, 04 Mar 2004 14:27
19 lines
1701 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c27drp$onh$2@news.onet.pl...
> >>Mogę ze spokojnym sumieniem polecić temu kto jeszcze nie widział......
> >>Moze bez fajerwerków ale naprawdę wart obejrzenia...
> >>Wprawdzie najbardziej mi się podobało totalnie zelektryfikowane Tokio w
> >>1876 roku ale to można potraktowac jako bonus specjalny...;>
> >>
> >>Aha..i jest najlepsza scena erotyczna jaką we wspólczesnym kinie
> >>widziałam...Całkiem serio...hehehehe...;>
> > Jesli z Kenem to ide jutro, dzis, zaraz :)
>
> Kim, bo ja mam dzisiaj zespół zaćmień?

http://www.imdb.com/name/nm0913822/

Zdecydownie najprzystojniejszy mezczyzna na tegorocznych oscarach, nic
dziwnego ze tak go ciagle pokazywali :)
iska
Re: Ostatni samurai...
#12585
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 14:34
27 lines
1591 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:c27drp$onh$2@news.onet.pl...

>>>Jesli z Kenem to ide jutro, dzis, zaraz :)
>>
>>Kim, bo ja mam dzisiaj zespół zaćmień?
> 
> 
> http://www.imdb.com/name/nm0913822/


A tak! Zdecydowanie!
Ten mały w roli głównej się całkiem przy nim kryje...
Chociaż jemu też trzeba przyznać że świetnie zagrał...;)


> Zdecydownie najprzystojniejszy mezczyzna na tegorocznych oscarach, nic
> dziwnego ze tak go ciagle pokazywali :)

A jak on w filmie wygląda!

P.S. Dzisiaj, dzisiaj...;>

-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12586
Author: iska
Date: Thu, 04 Mar 2004 14:56
26 lines
1808 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c27evb$rfq$1@news.onet.pl...
> >>>Jesli z Kenem to ide jutro, dzis, zaraz :)
> >>Kim, bo ja mam dzisiaj zespół zaćmień?
> > http://www.imdb.com/name/nm0913822/
>
>
> A tak! Zdecydowanie!
> Ten mały w roli głównej się całkiem przy nim kryje...

No to jest tak wlasciwie moj jedyny powod zeby w ogole rozwazyc wybranie sie
na OS do kina. Tylko kto jest w koncu w rzekomej scenie???

> Chociaż jemu też trzeba przyznać że świetnie zagrał...;)

Teraz to przeginasz.
Lyzka na to: nieeeeeeemozliwe ;)

> > Zdecydownie najprzystojniejszy mezczyzna na tegorocznych oscarach, nic
> > dziwnego ze tak go ciagle pokazywali :)
> A jak on w filmie wygląda!
> P.S. Dzisiaj, dzisiaj...;>

A zeby cie pokrecilo :PPPPP
iska
Re: Ostatni samurai...
#12587
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 15:06
50 lines
2425 bytes
Użytkownik iska napisał:
> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:c27evb$rfq$1@news.onet.pl...

>>A tak! Zdecydowanie!
>>Ten mały w roli głównej się całkiem przy nim kryje...
> 
> 
> No to jest tak wlasciwie moj jedyny powod zeby w ogole rozwazyc wybranie sie
> na OS do kina. Tylko kto jest w koncu w rzekomej scenie???

Sama zobacz...
Jeszcze tego brakuje żebym ja tutaj zaczęła filmy opowiadać..;>
Ale jest piękna...
Już chyba pisałam że najlepsza ze wszystkich dotychczasowych? ;>


>>Chociaż jemu też trzeba przyznać że świetnie zagrał...;)
> 
> 
> Teraz to przeginasz.
> Lyzka na to: nieeeeeeemozliwe ;)


Możliwe...
Wprawdzie przy tym Kenie się kryje całkowicie ale rola doskonała...
I przygotował się tak że ja do tej pory w szoku jestem...
BTW to pierwszy film w którym nie był najniższy...;>


>>>Zdecydownie najprzystojniejszy mezczyzna na tegorocznych oscarach, nic
>>>dziwnego ze tak go ciagle pokazywali :)
>>
>>A jak on w filmie wygląda!
>>P.S. Dzisiaj, dzisiaj...;>
> 
> 
> A zeby cie pokrecilo :PPPPP

A żeby Ci biletów zabrakło...;P
Dodam że jego scenę końcową będziesz jeszcze następny dzień miała przed 
oczami...;>

Ogólnie jest w tym filmie jakaś "głęboka głębia" w odróżnieniu od 
ostatniej sieczki...;)
A jakie sceny walki!
Heh...;>

-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12588
Author: iska
Date: Thu, 04 Mar 2004 15:28
59 lines
2871 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c27gqn$4i8$1@news.onet.pl...
> >>A tak! Zdecydowanie!
> >>Ten mały w roli głównej się całkiem przy nim kryje...
> > No to jest tak wlasciwie moj jedyny powod zeby w ogole rozwazyc wybranie
sie
> > na OS do kina. Tylko kto jest w koncu w rzekomej scenie???
>
> Sama zobacz...

dobrze, dobrze ale jesli TC to placisz odszkodowanie bo to sie dobrze nie
skonczy.

> Jeszcze tego brakuje żebym ja tutaj zaczęła filmy opowiadać..;>
> Ale jest piękna...
> Już chyba pisałam że najlepsza ze wszystkich dotychczasowych? ;>

hmm, czyli nie moze byc z Cruisem :)

> >>Chociaż jemu też trzeba przyznać że świetnie zagrał...;)
> > Teraz to przeginasz.
> > Lyzka na to: nieeeeeeemozliwe ;)
> Możliwe...
> Wprawdzie przy tym Kenie się kryje całkowicie ale rola doskonała...
> I przygotował się tak że ja do tej pory w szoku jestem...

Jestes pierwsza osoba ktora tak twiedzi :)

> BTW to pierwszy film w którym nie był najniższy...;>

Dzieci byly na planie? :)

> >>>Zdecydownie najprzystojniejszy mezczyzna na tegorocznych oscarach, nic
> >>>dziwnego ze tak go ciagle pokazywali :)
> >>A jak on w filmie wygląda!
> >>P.S. Dzisiaj, dzisiaj...;>
> > A zeby cie pokrecilo :PPPPP
> A żeby Ci biletów zabrakło...;P

4 kina do wyboru. Oscarow zero.
Nie braknie :PP

> Dodam że jego scenę końcową będziesz jeszcze następny dzień miała przed
> oczami...;>

To nie ide. Ja jednak mam sporo pracy do zrobienia ;)

> Ogólnie jest w tym filmie jakaś "głęboka głębia" w odróżnieniu od
> ostatniej sieczki...;)

A co jest ostatnia sieczka? Bo ja bylam ostatnio na LOTR PK i nie sadze zeby
samuraj-pigmej byl lepszy :)

> A jakie sceny walki!
> Heh...;>

Lepsze niz co?
iska
Re: Ostatni samurai...
#12589
Author: wildcat17
Date: Thu, 04 Mar 2004 15:46
105 lines
3326 bytes
Użytkownik iska napisał:

> "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
> news:c27gqn$4i8$1@news.onet.pl...

>>>na OS do kina. Tylko kto jest w koncu w rzekomej scenie???
>>
>>Sama zobacz...
> 
> 
> dobrze, dobrze ale jesli TC to placisz odszkodowanie bo to sie dobrze nie
> skonczy.


I tak nie powiem...;D


>>Jeszcze tego brakuje żebym ja tutaj zaczęła filmy opowiadać..;>
>>Ale jest piękna...
>>Już chyba pisałam że najlepsza ze wszystkich dotychczasowych? ;>
> 
> 
> hmm, czyli nie moze byc z Cruisem :)


jw. ;P



>>>>Chociaż jemu też trzeba przyznać że świetnie zagrał...;)
>>>
>>>Teraz to przeginasz.
>>>Lyzka na to: nieeeeeeemozliwe ;)
>>
>>Możliwe...
>>Wprawdzie przy tym Kenie się kryje całkowicie ale rola doskonała...
>>I przygotował się tak że ja do tej pory w szoku jestem...
> 
> 
> Jestes pierwsza osoba ktora tak twiedzi :)


To znaczy ze należy sobie od razu film odpuścic? ;>
A tak na serio to bez "och-ów" i "ach-ów" ale zrobił to nieźle..


>>BTW to pierwszy film w którym nie był najniższy...;>
> 
> 
> Dzieci byly na planie? :)

Też...
Ale głównie Japończycy...
Widziałaś tam jakiegoś wysokiego? ;)


>>>A zeby cie pokrecilo :PPPPP
>>
>>A żeby Ci biletów zabrakło...;P
> 
> 
> 4 kina do wyboru. Oscarow zero.
> Nie braknie :PP


Abrakadabra...hokus pokus...;>



>>Dodam że jego scenę końcową będziesz jeszcze następny dzień miała przed
>>oczami...;>
> 
> 
> To nie ide. Ja jednak mam sporo pracy do zrobienia ;)

Nie to nie...
No ja rozumiem że nic sie nie może równać ze wzruszeniem jakiego może 
dostarczyć bilans roczny ale ja tam czasami dla odmiany wolę film...
Ot chociażby po to żeby docenić bilans...;)


>>Ogólnie jest w tym filmie jakaś "głęboka głębia" w odróżnieniu od
>>ostatniej sieczki...;)
> 
> 
> A co jest ostatnia sieczka? Bo ja bylam ostatnio na LOTR PK i nie sadze zeby
> samuraj-pigmej byl lepszy :)


Nie wiem czy lepszy...
Inny...
LOTR jest bajką..
To ma jednak jakieś głębsze przesłanie...


>>A jakie sceny walki!
>>Heh...;>
> 
> 
> Lepsze niz co?

Lepsze niż bilans roczny...;>

-- 
Wildcat
Re: Ostatni samurai...
#12590
Author: iska
Date: Thu, 04 Mar 2004 16:41
81 lines
3664 bytes
"wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> wrote in message
news:c27j5p$bfg$1@news.onet.pl...
> I tak nie powiem...;D

Ustalmy wysokosc odzszkodowania :)

> >>Jeszcze tego brakuje żebym ja tutaj zaczęła filmy opowiadać..;>
> >>Ale jest piękna...
> >>Już chyba pisałam że najlepsza ze wszystkich dotychczasowych? ;>
> > hmm, czyli nie moze byc z Cruisem :)
> jw. ;P

podwajamy wysokosc odzszkodowania :)

> >>>>Chociaż jemu też trzeba przyznać że świetnie zagrał...;)
> >>>
> >>>Teraz to przeginasz.
> >>>Lyzka na to: nieeeeeeemozliwe ;)
> >>
> >>Możliwe...
> >>Wprawdzie przy tym Kenie się kryje całkowicie ale rola doskonała...
> >>I przygotował się tak że ja do tej pory w szoku jestem...
> > Jestes pierwsza osoba ktora tak twiedzi :)
> To znaczy ze należy sobie od razu film odpuścic? ;>

Akurat temu gronu ufam w tej kwestii :)

> >>BTW to pierwszy film w którym nie był najniższy...;>
> > Dzieci byly na planie? :)
>
> Też...
> Ale głównie Japończycy...
> Widziałaś tam jakiegoś wysokiego? ;)

ten o ktorym byla tu mowa dzisiaj: 1,88 :))

> >>>A zeby cie pokrecilo :PPPPP
> >>A żeby Ci biletów zabrakło...;P
> > 4 kina do wyboru. Oscarow zero.
> > Nie braknie :PP
>
>
> Abrakadabra...hokus pokus...;>

Poczytaj jeszcze tego harrego pottera bo cos ci nie wyszlo (pamietam ze
obiecalam ci wersje angielska ostatniej czesci ale siostra jest w posiadaniu
mojego egzemplarza)

> >>Dodam że jego scenę końcową będziesz jeszcze następny dzień miała przed
> >>oczami...;>
> > To nie ide. Ja jednak mam sporo pracy do zrobienia ;)
> Nie to nie...
> No ja rozumiem że nic sie nie może równać ze wzruszeniem jakiego może
> dostarczyć bilans roczny ale ja tam czasami dla odmiany wolę film...
> Ot chociażby po to żeby docenić bilans...;)

Akurat jak zwykle najwiecej czasu zajmuja mi raportu do dunskiego plusa.
Wlasnei wylazl nowy, w dodatku zalegly :/
A bilanse to robi system a je obrabia revisor :)

> >>Ogólnie jest w tym filmie jakaś "głęboka głębia" w odróżnieniu od
> >>ostatniej sieczki...;)
> > A co jest ostatnia sieczka? Bo ja bylam ostatnio na LOTR PK i nie sadze
zeby
> > samuraj-pigmej byl lepszy :)
> Nie wiem czy lepszy...
> Inny...
> LOTR jest bajką..
> To ma jednak jakieś głębsze przesłanie...

Odmawiasz Lordowi glebszego przeslania? Oj dobrze sie to dla ciebie nie
skonczy :)

> >>A jakie sceny walki!
> >>Heh...;>
> > Lepsze niz co?
> Lepsze niż bilans roczny...;>

I pudlo!!! :)
iska
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads