Thread View: alt.pl.fan.trzypion
24 messages
24 total messages
Started by Nikita
Sat, 21 Feb 2004 21:15
Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:15
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:15
7 lines
1133 bytes
1133 bytes
... rudzielce harcują :> Elo Lisa! Jak się podobało trzypionowe towarzycho całe na raz? I ich miny na nasz widok? Eh, te uniesione (wraz z grzywką) brwi Dzikiej i czkawkopodobny zaśmiech Przemka.. Jak mamę kocham, warto było ;D Pozdrawiam serdecznie Niki (wreszcie najedzona :>)
Re: Kota nie ma...
Author: Lisa Witalis
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:18
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:18
19 lines
1338 bytes
1338 bytes
On Sat, 21 Feb 2004 22:15:38 +0100, Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: > ... rudzielce harcują :> > Elo Lisa! Jak się podobało trzypionowe towarzycho całe na raz? I ich > miny na > nasz widok? Eh, te uniesione (wraz z grzywką) brwi Dzikiej i > czkawkopodobny > zaśmiech Przemka.. Jak mamę kocham, warto było ;D Brwi Dzikiej zasłoniłaś mi swoimi kudełkami (ru-dy-mi ekhm;> Ale wierzę ;) Zaśmiech Przemka był jak najbardziej słyszalny, mina też (tzn. widoczna ;D > Niki (wreszcie najedzona :>) Mmmm... pizza z tuńczykiem i oliwkami :> Warto żyć ;D -- Lisa Witalis
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:24
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:24
19 lines
1657 bytes
1657 bytes
Użytkownik "Lisa Witalis" <lilavati2@op.pl> napisał w wiadomości > Brwi Dzikiej zasłoniłaś mi swoimi kudełkami (ru-dy-mi ekhm;> Ale wierzę ;) No słyszałaś, kto jest naprawdę rudy ;P Co do brwi - znacznie ciekawszym elementem Dzikiej są rzęsy. A za odmowę zatrzepotania powinnam ją była jednak tą różową kulą potraktować ;> > Zaśmiech Przemka był jak najbardziej słyszalny, mina też (tzn. widoczna ;D Nie aż tak, jak ta wymyślna konstrukcja ze spinek, słomek i puszki na tyłku ;> > Mmmm... pizza z tuńczykiem i oliwkami :> Warto żyć ;D Peklowana pieczona goloneczka z chrzanikiem i gotowane warzywka z kurczaczkiem... Mniam :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Lisa Witalis
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:35
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:35
32 lines
1886 bytes
1886 bytes
On Sat, 21 Feb 2004 22:24:10 +0100, Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: >> Brwi Dzikiej zasłoniłaś mi swoimi kudełkami (ru-dy-mi ekhm;> Ale wierzę >> ;) > > No słyszałaś, kto jest naprawdę rudy ;P > Co do brwi - znacznie ciekawszym elementem Dzikiej są rzęsy. A za odmowę > zatrzepotania powinnam ją była jednak tą różową kulą potraktować ;> Cóż... skoro nie była w nastroju... może nie jest w stanie osiągnąć standardowych 1200 trzepnięć na minutę, kiedy ma gorszy humor ;) i ta słabsza forma ją onieśmiela ;> >> Zaśmiech Przemka był jak najbardziej słyszalny, mina też (tzn. widoczna >> ;D > > Nie aż tak, jak ta wymyślna konstrukcja ze spinek, słomek i puszki na > tyłku > ;> no ale ta druga słomka, kurde, wypadła ;> kompozycja w tym momencie przestała być wyważona ;> >> Mmmm... pizza z tuńczykiem i oliwkami :> Warto żyć ;D > > Peklowana pieczona goloneczka z chrzanikiem i gotowane warzywka z > kurczaczkiem... Mniam :> Rrrriaauuurrr? :> Bądź człowiekiem, pooodziel się ;D -- Lisa Witalis
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:43
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:43
26 lines
1928 bytes
1928 bytes
Użytkownik "Lisa Witalis" <lilavati2@op.pl> napisał w wiadomości > Cóż... skoro nie była w nastroju... może nie jest w stanie osiągnąć > standardowych 1200 trzepnięć na minutę, kiedy ma gorszy humor ;) i ta > słabsza forma ją onieśmiela ;> Onieśmielona Dzika? Nieee, w to nie uwierzę ;> Nawet próbując wyssać ludwika przez zapchaną słonkę usiłowała zachować resztki godności ;> A Lucek jaki był dzielny! Wymiatał w kręgle, że hej... Ta matematyczna precyzja w oku... ;> > no ale ta druga słomka, kurde, wypadła ;> > kompozycja w tym momencie przestała być wyważona ;> No boś sie uparła na kieszeń boczną... Ta na tyłku była stabilniesza. Nawet puszka parę minut powisiała ;> > Rrrriaauuurrr? :> Bądź człowiekiem, Nie za wiele wymagasz? ;)) > pooodziel się ;D Pierwszy pks w niedzielę jest chyba koło 7. Myślę, że wystygnie ;> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Lisa Witalis
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:54
Date: Sat, 21 Feb 2004 21:54
43 lines
2127 bytes
2127 bytes
On Sat, 21 Feb 2004 22:43:08 +0100, Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: >> i ta >> słabsza forma ją onieśmiela ;> > > Onieśmielona Dzika? Nieee, w to nie uwierzę ;> Nawet próbując wyssać > ludwika > przez zapchaną słonkę usiłowała zachować resztki godności ;> Tu nie o onieśmielenie chodzi tak naprawdę... może raczej perfekcjonizm i profesjonalizm ;D > A Lucek jaki był dzielny! Wymiatał w kręgle, że hej... Ta matematyczna > precyzja w oku... ;> Oj, jak wymiatał kolejne komplety kręgli, za każdym razem musiałam mozolnie zbierać z ziemi szczękę i wsadzać z powrotem zęby ;> >> no ale ta druga słomka, kurde, wypadła ;> >> kompozycja w tym momencie przestała być wyważona ;> > > No boś sie uparła na kieszeń boczną... Ta na tyłku była stabilniesza. > Nawet > puszka parę minut powisiała ;> ja bym jeszcze tą klapkę koło kolana efektywniej wykorzystała ;> >> Rrrriaauuurrr? :> Bądź człowiekiem, > > Nie za wiele wymagasz? ;)) Od Ciebie? No może... ;> >> pooodziel się ;D > > Pierwszy pks w niedzielę jest chyba koło 7. Myślę, że wystygnie ;> Taaaaaaaaaaaaaak. Wystygnie ;> Chyba zawartość rur kanalizacyjnych - za przeproszeniem ;> -- Lisa Witalis
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sat, 21 Feb 2004 22:01
Date: Sat, 21 Feb 2004 22:01
24 lines
1899 bytes
1899 bytes
Użytkownik "Lisa Witalis" <lilavati2@op.pl> napisał w wiadomości > Tu nie o onieśmielenie chodzi tak naprawdę... może raczej perfekcjonizm i > profesjonalizm ;D A to to ona ma w malowaniu rzęs ;> > Oj, jak wymiatał kolejne komplety kręgli, za każdym razem musiałam > mozolnie zbierać z ziemi szczękę i wsadzać z powrotem zęby ;> Ciesz się, że jak ja miotałam, to nie musiałaś zbierać szczęki z ziemi. Dosłownie ;> > ja bym jeszcze tą klapkę koło kolana efektywniej wykorzystała ;> No... Kulę mu tam trza było ;> > Taaaaaaaaaaaaaak. Wystygnie ;> Chyba zawartość rur kanalizacyjnych - za > przeproszeniem ;> Jeszcze trochę zostało... Mogę spróbować wysłać mailem... Tylko jak myślisz, którędy z tym do kompa? Przez cd-rom czy stację dyskietek? ;) Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Lisa Witalis
Date: Sat, 21 Feb 2004 22:07
Date: Sat, 21 Feb 2004 22:07
30 lines
1712 bytes
1712 bytes
On Sat, 21 Feb 2004 23:01:59 +0100, Nikita <nikita_5@poczta.onet.pl> wrote: [...] >> profesjonalizm ;D > > A to to ona ma w malowaniu rzęs ;> echch. pocieszę teraz samą siebie: każdy bywa w czymś dobry ;D > Ciesz się, że jak ja miotałam, to nie musiałaś zbierać szczęki z ziemi. > Dosłownie ;> Uchyliłabym się ;> Nie nadałaś kuli zbyt wielkiej prędkości początkowej ;>>> >> ja bym jeszcze tą klapkę koło kolana efektywniej wykorzystała ;> > > No... Kulę mu tam trza było ;> Albo dzban. Może być pełny ;) nie moje piwo ;> > Jeszcze trochę zostało... Mogę spróbować wysłać mailem... Tylko jak > myślisz, > którędy z tym do kompa? Przez cd-rom czy stację dyskietek? ;) Przez gniazdko sieciowe?? ;) -- Lisa Witalis
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sat, 21 Feb 2004 22:13
Date: Sat, 21 Feb 2004 22:13
22 lines
1823 bytes
1823 bytes
Użytkownik "Lisa Witalis" <lilavati2@op.pl> napisał w wiadomości > echch. pocieszę teraz samą siebie: każdy bywa w czymś dobry ;D No... Mi na ten przykład wprost genialnie idzie wcinanie faworków albo głachanie kota ;D > Uchyliłabym się ;> Nie nadałaś kuli zbyt wielkiej prędkości początkowej > ;>>> Oj... Bo to lewa ręka była... ;P A jak byś się uchyliła, to za Tobą był równie rozkoszny cel ;> > Albo dzban. Może być pełny ;) nie moje piwo ;> Ani moje. Co nie przeszkadzało mi go podsysać przez słomkę ;> > Przez gniazdko sieciowe?? ;) Marchewka może by uszła, ale co do kurczaka to się upieram na ten cd-rom ;> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 22 Feb 2004 01:42
Date: Sun, 22 Feb 2004 01:42
7 lines
1142 bytes
1142 bytes
Nikita wrote: > Elo Lisa! Jak się podobało trzypionowe towarzycho całe na raz? I ich miny na Aaaaaa... znaczy się ja się do trzypionowego towarzycha nie zaliczam? rmszar
Re: Kota nie ma...
Author: wildcat17
Date: Sun, 22 Feb 2004 02:33
Date: Sun, 22 Feb 2004 02:33
16 lines
1384 bytes
1384 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Nikita wrote: > >> Elo Lisa! Jak się podobało trzypionowe towarzycho całe na raz? I ich >> miny na > > > Aaaaaa... znaczy się ja się do trzypionowego towarzycha nie zaliczam? Niee...panienki po jednym piwie były więc całkiem możliwe że zobaczyły i Ciebie i Tomka i tych kilku spamerów bywających tu przelotnie... Nie psuj im wrażeń...;> -- Wildcat
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sun, 22 Feb 2004 09:15
Date: Sun, 22 Feb 2004 09:15
10 lines
1288 bytes
1288 bytes
Użytkownik "Radomir Szaraniec" <rmszarUSUN@cicero.law.uj.edu.pl> napisał w wiadomości > > Elo Lisa! Jak się podobało trzypionowe towarzycho całe na raz? I ich miny na > Aaaaaa... znaczy się ja się do trzypionowego towarzycha nie zaliczam? Nie no, zaliczasz, zaliczasz... Miałam na myśli okręg czysto warszawski ;> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sun, 22 Feb 2004 09:19
Date: Sun, 22 Feb 2004 09:19
19 lines
1623 bytes
1623 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > Niee...panienki po jednym piwie były I po paru łykach tego Twojego zielonego, jak szłaś rzucać ;P A Lisa była po Burnie tylko AFAIR. > więc całkiem możliwe że zobaczyły i > Ciebie i Tomka i tych kilku spamerów bywających tu przelotnie... Dasz głowę, że nie było tam ani jednego z tych spamerów? :> > Nie psuj im wrażeń...;> A Ty idź już spać... Nie wiem, co tam jeszcze w Ciebie przez resztę wieczoru wlali, ale skoro w ciągu 5 minut udało Ci się sklecić 2 posty, to chyba kojarzysz jeszcze, gdzie masz łóżko ;P Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: wildcat17
Date: Sun, 22 Feb 2004 12:57
Date: Sun, 22 Feb 2004 12:57
35 lines
1918 bytes
1918 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > >>Niee...panienki po jednym piwie były > > > I po paru łykach tego Twojego zielonego, jak szłaś rzucać ;P > A Lisa była po Burnie tylko AFAIR. Tym gorzej dla Was...;> >>więc całkiem możliwe że zobaczyły i >>Ciebie i Tomka i tych kilku spamerów bywających tu przelotnie... > > > Dasz głowę, że nie było tam ani jednego z tych spamerów? :> Przy naszym torze? Nikita, Lisa przyznać się która to robi?! Bo że nie chłopaki to akurat jestem pewna...;> >>Nie psuj im wrażeń...;> > > > A Ty idź już spać... Nie wiem, co tam jeszcze w Ciebie przez resztę wieczoru > wlali, ale skoro w ciągu 5 minut udało Ci się sklecić 2 posty, to chyba > kojarzysz jeszcze, gdzie masz łóżko ;P Raczej gdzie był Dworzec Wschodni...;> -- Wildcat
Re: Kota nie ma...
Author: wildcat17
Date: Sun, 22 Feb 2004 12:57
Date: Sun, 22 Feb 2004 12:57
16 lines
1430 bytes
1430 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Użytkownik "Radomir Szaraniec" <rmszarUSUN@cicero.law.uj.edu.pl> napisał w > wiadomości > >>>Elo Lisa! Jak się podobało trzypionowe towarzycho całe na raz? I ich > > miny na > >>Aaaaaa... znaczy się ja się do trzypionowego towarzycha nie zaliczam? > > > Nie no, zaliczasz, zaliczasz... Miałam na myśli okręg czysto warszawski ;> Jesli chodzi o czysto warszawki to akurat _Wy_ się nie zaliczacie..;> -- Wildcat
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sun, 22 Feb 2004 14:47
Date: Sun, 22 Feb 2004 14:47
12 lines
1387 bytes
1387 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > > Dasz głowę, że nie było tam ani jednego z tych spamerów? :> > Przy naszym torze? Nikita, Lisa przyznać się która to robi?! Żadna. Całe HK miałam na myśli :P > Raczej gdzie był Dworzec Wschodni...;> Spałaś na dworcu? Firanki Ci nie ukradli? :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sun, 22 Feb 2004 14:48
Date: Sun, 22 Feb 2004 14:48
10 lines
1355 bytes
1355 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > > Nie no, zaliczasz, zaliczasz... Miałam na myśli okręg czysto warszawski ;> > Jesli chodzi o czysto warszawki to akurat _Wy_ się nie zaliczacie..;> Ale było warszawskie trzypionowe towarzycho całe na raz? Było. To tak jak z tą implikacją, Mamusiu :> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 22 Feb 2004 14:57
Date: Sun, 22 Feb 2004 14:57
11 lines
1462 bytes
1462 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> dorzuca swoje 3 grosze do niniejszego wątku postem news:c1af92$j9r$1@news.onet.pl > Ale było warszawskie trzypionowe towarzycho całe na raz? Było. Nie było. -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta nie życzy swojemu wrogowi źle, ale jak najgorzej. ]
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sun, 22 Feb 2004 16:39
Date: Sun, 22 Feb 2004 16:39
9 lines
1277 bytes
1277 bytes
Użytkownik "Przemysław Ryk" <przemek(wytnij_tekst_w_nawiasach)_ryk@post.pl> napisał w wiadomości > Nie było. Więc kogo nie było? (Adasia lepiej do niego nie zaliczaj, bo dostaniesz po ryju ;>) Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: wildcat17
Date: Sun, 22 Feb 2004 17:32
Date: Sun, 22 Feb 2004 17:32
13 lines
1391 bytes
1391 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Użytkownik "Przemysław Ryk" <przemek(wytnij_tekst_w_nawiasach)_ryk@post.pl> > napisał w wiadomości > >>Nie było. > > > Więc kogo nie było? (Adasia lepiej do niego nie zaliczaj, bo dostaniesz po > ryju ;>) No wiesz! Kulturalna panienka i takie teksty! ;> -- Wildcat
Re: Kota nie ma...
Author: Nikita
Date: Sun, 22 Feb 2004 17:42
Date: Sun, 22 Feb 2004 17:42
12 lines
1548 bytes
1548 bytes
Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > > Więc kogo nie było? (Adasia lepiej do niego nie zaliczaj, bo dostaniesz po > > ryju ;>) > No wiesz! Kulturalna panienka i takie teksty! ;> Nie ode mnie bynajmniej... No, chyba, że akurat przewrócę się na niego (nie, wyższy jest... musiałabym spaść z krzesła ;>) ze śmiechu na widok miny Adasia nazwanego Warszawiakiem ;> Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Kota nie ma...
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 22 Feb 2004 19:25
Date: Sun, 22 Feb 2004 19:25
15 lines
1735 bytes
1735 bytes
"Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> dorzuca swoje 3 grosze do niniejszego wątku postem news:c1alos$59v$1@news.onet.pl > > Nie było. > Więc kogo nie było? (Adasia lepiej do niego nie zaliczaj, bo dostaniesz po > ryju ;>) A właśnie, że będę zaliczał. A że jego to drażni, to już nie mój problem. :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ I błąd przyda się na coś - przynajmniej na przestrogę dla drugich. ] [ (A.M. Fredro) ]
Re: Kota nie ma...
Author: wildcat17
Date: Sun, 22 Feb 2004 19:56
Date: Sun, 22 Feb 2004 19:56
23 lines
1883 bytes
1883 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Użytkownik "wildcat17" <wildcat17@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > >>>Więc kogo nie było? (Adasia lepiej do niego nie zaliczaj, bo dostaniesz > > po > >>>ryju ;>) >> >>No wiesz! Kulturalna panienka i takie teksty! ;> > > > Nie ode mnie bynajmniej... No, chyba, że akurat przewrócę się na niego (nie, > wyższy jest... musiałabym spaść z krzesła ;>) ze śmiechu na widok miny > Adasia nazwanego Warszawiakiem ;> Coś mnie się widzi że jeszcze kilka Twoich wyjaśnień w tym stylu i jedyną poszkodowną już widzę...Z obu stron poszkodowaną oczywiście... Ale talent dyplomatyczny i finezję doceniam tak bardzo że proszę o jeszcze...Doskonale się obserwuje...;> -- Wildcat
Re: Kota nie ma...
Author: wildcat17
Date: Sun, 22 Feb 2004 21:52
Date: Sun, 22 Feb 2004 21:52
19 lines
1583 bytes
1583 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > "Nikita" <nikita_5@poczta.onet.pl> dorzuca swoje 3 grosze do niniejszego > wątku postem news:c1alos$59v$1@news.onet.pl > >>>Nie było. >> >>Więc kogo nie było? (Adasia lepiej do niego nie zaliczaj, bo dostaniesz po >>ryju ;>) > > > A właśnie, że będę zaliczał. A że jego to drażni, to już nie mój > problem. :) Pewnie że nie Twój... Warszawiaków! ;> Stąd było to ostrzeżenie...;> -- Wildcat
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads