Article View: alt.pl.fan.trzypion
Article #12355Re: narty -pomocy
From: Kitiara
Date: Sun, 14 Mar 2004 03:02
Date: Sun, 14 Mar 2004 03:02
181 lines
9729 bytes
9729 bytes
Przemysław Ryk napisał(a) w poście z dnia 04-03-13 22:27: >> (ciach...) >> A w czym remont dziecku przeszkadza? > > Nie no - wybacz. Rocznemu czy dwuletniemu dziecku remont w niczym nie > przeszkadza... W czym? No napisz mi diaska w czym przeszkadza? Dziecko podczas powazniejszego remontu laduje u babci i koniec. Chociaz, o ile mnie pamiec nie myli, to caly czas powtarzasz, ze remont wg Ciebie polega na tym by wpuscic brygade remontowa i wyniesc sie z domu na dwa tygodnie. Zostawilbys dziecko z budowlancami??? > Nauczyłem się liczyć głównie na siebie... Aaa... Czyli babcia odpada? Bo Cie to upokorzy w jakis sposob czy co? No to olac babcie, dzieciak moze pomieszkac kilka dni u ktoregos z rodzicow chrzestnych, od tego rowniez sa. Taka opcja rowniez odpada? > A mieszkania w prowizorce pt. w tym roku zrobimy przedpokój, potem > przez rok trzymamy w pokoju deski na boazerię do kuchni i kolejnego > lata bierzemy się za jej remont, to ja mam serdecznie dosyć... Czyli co? Od momentu urodzenia dziecka do czasu az sie z domu wyprowadzi masz zamiar nie robic zadnych remontow? Malowania scian, wymiany kuchenki, przeprowadzki itp? By sie nie stresowalo prowizorka??? Zreszta ja cie prosze, nie przekladaj swoich osobistych doswiadczen na mnie. To ze u Ciebie w domu tak bylo, nie oznacza automatycznie, ze bedzie tak samo tutaj. Deski, kafelki, gres, farba i inne materialy moga sobie spokojnie lezec u mamy na wsi. Moze nie pamietasz, ale tam jest dwupietrowy dom z duza piwnica i dwoma strychami. Nic by sie po mieszkaniu nie poniewieralo. Zas nastawienie iz remont robimy calosciowy albo wcale mozesz sobie w buty wlozyc. To tak samo jakbym ja Ci powiedziala "Nie kupujesz monitora, nie kupujesz karty graficznej, to bez sensu robic upgrade kompa kawalkami. Odlozymy pieniadze i kupisz od razu drugi nowy". Jakos mi sie nie wydaje, bys na to poszedl... > Podłoga w kuchni też jest gładka jak stół... Nie jest. Ale nie MUSI byc. Potknales sie kiedys na niej? Jest w jakikolwiek sposob niebezpieczna dla zdrowia? >> Ma poprawic estetyke wnetrza, a jest to rzecz, z ktorej bez bolu >> mozna zrezygnowac. Zreszta rezygnuje z niej caly czas na rzecz innych >> wydatkow. > > Czego to dowodzi? Nie przypadkiem tego, że remont zeżre _potężną sumę_? Calosciowy z pewnoscia. Dlatego tez remonty robi sie kawalkami. Bo mniejsze sumy sa latwiejsze do zaoszczedzenia. > Czy łatwiej będzie znaleźć tę smuę mając, czy nie mając dzieci? A co to za roznica? Dziecko jest wazniejsze od remontu. Przynajmniej dla mnie. Dla ciebie np od remontu wazniejszy jest nowy sprzet. Latwiej znalezc te sume pakujac w komputer czy nie pakujac? Widzisz, wszystko jest kwestia priorytetow. >> Gdyby opierac sie na zalozeniu ze "moge stracic prace", to nikt nie >> mialby dzieci. Bo prace moze stracic absolutnie kazdy i to w kazdej >> chwili. > > Wobec czego pytanie zasadnicze - z czego utrzymasz dom i dzieci, > jeżeli Ty nie będziesz pracować, a ja pracy będę szukał dwa miesiące > (przypominam Ci, że nawet jak w dwa miesiące znajdę pracę, to wypłata > będzie dopiero po trzecim)? Dziecko nie przychodzi na swiat w przeciagu dwoch dni od poczecia. To tak gwoli przypomnienia. 9 miesiecy to wystarczajaco duzo czasu by odlozyc sume wystarczajaca na pokrycie niespodziewanych wydatkow co juz zdaje sie pisalam Ci kilka postow wyzej. > Powietrzem się nie najesz, oszczędności nie mamy, rachunki płacić > trzeba. Przy dziecku dodatkowo dojdą do tego koszty z nim związane - a > do najmniejszych one jednak nie należą. Patrz wyzej. Ponadto rachunki mozna bardzo mocno poobcinac i wiesz o tym doskonale. > Wyliczankę zrobiłaś bardzo ładną - zakładając jednak, że ani dziecko, > ani Ty nie będziesz wymagać żadnej pomocy lekarskiej. Masz zamiar > prowadzić ciążę i później badać dziecko korzystając z państwowej > służby zdrowia? A masz chociaż ubezpieczenie? I owszem. Tyle osob z owej panstwowej sluzby zdrowia korzysta i zyje, wiec i ja jakos dam sobie z tym rade. Do najlepszych ona co prawda nie nalezy, ale lepsza taka niz zadna. Kwestia ubezpieczenia rowniez jest do przeskoczenia. Wystarczy ze sie ze mna ozenisz, wtedy twoje ubezpieczenie obejmie rowniez automatycznie mnie :P > Tak się kotku składa, że żyjemy dniem dzisiejszym - nie mamy ani > oszczędności na jakieś nieprzewidziane wypadki, ani nie robimy a > propos odległej - na razie - perspektywy emerytury. No w tej chwili nie mamy, poniewaz 2 tygodnie temu wydalismy je na "nieprzewidziany" wydatek pod tytulem monitor LCD... Ale sytuacja wroci do normy za najdalej miesiac.. > Pakowanie się w takiej sytuacji w dziecko... Cóż... Za bardzo mi to > pachnie liczeniem na "jakoś to będzie"... A kto sie pakuje w dziecko? Ja Ci po prostu czarno na bialym wyliczam, ze na dziecko nas stac. Nie ze chce miec teraz, zaraz, w tej chwili, natychmiast, tylko ze partolisz jak potluczony i robisz z nas nedzarzy niemalze, ktorzy musza kazdy grosz wyliczac co by na chleb starczylo. >> Co tam prace! Pod autobus mozna wpasc na kazdym rogu. Moj ojciec na >> przyklad byl na tyle bezczelny ze osmielil sie umrzec i zostawic mnie >> sama z matka. Ktora wtedy nie pracowala, poniewaz zrezygnowala z >> pracy na rzecz mojego wychowania. Jakos nie przypominam sobie >> przymierania glodem ani tez chodzenia w lachmanach. Z opieki >> spolecznej rowniez nie korzystalysmy. > > A życie wtedy i dziś wyglądało dokładnie tak samo... LOL. Moj drogi, to nie jest kwestia "wtedy a dzis", lecz kwestia zaradnosci. Sa ludzie, ktorzy potrafia przygotowac pozywny posilek za 5zl, a sa tacy, ktorzy musza isc do restauracji badz zamowic pizze bo sami sobie nawet jajka na miekko ugotowac nie potrafia. > Dom nie wymagający remontu przynajmniej przez najbliższe kilka lat > (np. 5-10). Przez 10 lat nie malowac scian? > Oszczędności wystarczające do utrzymania siebie i dzieci przez okres > od 3 do 5 miesięcy, na wypadek utraty pracy. Nie widze problemu. Tylko widzisz, powracamy do kwesti priorytetow. Bo w chwili w ktorej zrezygnowalibysmy ze stalego lacza w domu, z kablowki, z dzialajacego 24 godziny na dobe komputera, papierosow, coli, alkoholu i wypadow do restauracji w ciagu 3 miesiecy bylibysmy w stanie odlozyc wystarczajaca sume. A nawet szybciej. Bo UTRZYMANIE sloneczko, to pieniadze na jedzenie i na niezbedne oplaty. >> Caly czas piszesz, ze nie chcesz miec dzieci i Cie na NIE STAC. I. >> Literka kluczowa. Czyli dokladnie to, czego sie czepiam. > > Stać nas _na chwilę obecną_ - mamy całkiem niezłą sytuację. Tyle, że > nie mamy _żadnego_ zabezpieczenia na wypadek, gdyby się coś popieprzyło. I przez caly okres ciazy, przez 9 miesiecy nie bylibysmy w stanie odlozyc takiego zabezpieczenia? No bez jaj... Przeciez juz Ci to podliczylam. >> A ja Ci udowodnilam, ze JUZ Cie na to stac. > > A ja Ci przypominam, że dziecko, to nie impreza na pół roku do roku... Czyli mam rozumiec, ze po przyjsciu na swiat dziecka pozostajemy bez dochodow i musimy do konca zycia jechac na tym co do tego czasu odlozylismy? :) Wiesz, smieszy mnie to coraz bardziej. Nie trzeba byc krezusem by miec dzieci. Naprawde. Ale jak ktos przedklada przyjemnosci nad koniecznosci to nigdy w zyciu dzieci miec nie bedzie. Idac Twoim tokiem myslenia, nigdy nie zostaniesz ojcem z tego prostego powodu, ze nie lubisz prowizorki. A jak sam napisales bez wyremontowanego mieszkania dzieci miec nie chcesz. Ale remontu tez nie chcesz. Bo to prowizorka straszna i trzeba koniecznie calosciowy przy uzyciu sily fachowej. No i kolko sie zamknelo. Kiti
Technical Details
Message-ID:
<c30lja.3vgcpg9.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!news.internetia.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mailReferences:
<c274dv$aob$1@inews.gazeta.pl> <c1.01.2qVv9j$26u@trzypion.oldfield.org.pl> <c2esnf$dau$1@atlantis.news.tpi.pl> <c1.01.2qWNzR$298@trzypion.oldfield.org.pl> <c2f9ra$bcu$2@news.onet.pl> <c1.01.2qWSX0$29n@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fdcs$jsv$1@news.onet.pl> <c1.01.2qWVYr$2A7@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fprk$lum$1@news.onet.pl> <c2hedd$n69$1@atlantis.news.tpi.pl> <08032004.2B4D8C31@maverick.pl> <404DA315.25791748@cicero.law.uj.edu.pl> <10032004.34B88953@maverick.pl> <c1.01.2qYR8F$2HT@trzypion.oldfield.org.pl> <c2nv1t$gpb$1@news.onet.pl> <10032004.7E91037F@maverick.pl> <c2pdp1$jsa$1@atlantis.news.tpi.pl> <11032004.159E717B@maverick.pl> <c2qgsv$7va$5@news.onet.pl> <11032004.0918716B@maverick.pl> <c2tkfr.3vvjfp5.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> <14032004.5F426694@maverick.pl> <c2v75o.3vvion1.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> <14032004.661B5173@maverick.pl> <c2vtit.3vvj7gl.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> <13032004.55ECA75C@maverick.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!news.ipartners.pl!news.internetia.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!not-for-mail From: Kitiara <kitiara@interia.pl> Newsgroups: alt.pl.fan.trzypion Subject: Re: narty -pomocy Date: Sun, 14 Mar 2004 04:02:13 +0100 Organization: news.onet.pl Lines: 181 Sender: fiku@poczta.onet.pl@242-dom-2.acn.waw.pl Message-ID: <c30lja.3vgcpg9.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> References: <c274dv$aob$1@inews.gazeta.pl> <c1.01.2qVv9j$26u@trzypion.oldfield.org.pl> <c2esnf$dau$1@atlantis.news.tpi.pl> <c1.01.2qWNzR$298@trzypion.oldfield.org.pl> <c2f9ra$bcu$2@news.onet.pl> <c1.01.2qWSX0$29n@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fdcs$jsv$1@news.onet.pl> <c1.01.2qWVYr$2A7@trzypion.oldfield.org.pl> <c2fprk$lum$1@news.onet.pl> <c2hedd$n69$1@atlantis.news.tpi.pl> <08032004.2B4D8C31@maverick.pl> <404DA315.25791748@cicero.law.uj.edu.pl> <10032004.34B88953@maverick.pl> <c1.01.2qYR8F$2HT@trzypion.oldfield.org.pl> <c2nv1t$gpb$1@news.onet.pl> <10032004.7E91037F@maverick.pl> <c2pdp1$jsa$1@atlantis.news.tpi.pl> <11032004.159E717B@maverick.pl> <c2qgsv$7va$5@news.onet.pl> <11032004.0918716B@maverick.pl> <c2tkfr.3vvjfp5.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> <14032004.5F426694@maverick.pl> <c2v75o.3vvion1.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> <14032004.661B5173@maverick.pl> <c2vtit.3vvj7gl.1@kitiara.co.ci.nie.da.nr.telefonu> <13032004.55ECA75C@maverick.pl> NNTP-Posting-Host: 242-dom-2.acn.waw.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.onet.pl 1079233522 7836 82.210.141.242 (14 Mar 2004 03:05:22 GMT) X-Complaints-To: abuse@onet.pl NNTP-Posting-Date: 14 Mar 2004 03:05:22 GMT User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; PL; rv:1.6b) Gecko/20031205 Thunderbird/0.4 Hamster/2.0.4.0 X-Accept-Language: pl, en-us, en In-Reply-To: <13032004.55ECA75C@maverick.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit