🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
20 messages
20 total messages Started by Radomir Szaraniec Mon, 05 Jul 2004 18:55
Jeszcze raz o piłce
#452
Author: Radomir Szaraniec
Date: Mon, 05 Jul 2004 18:55
7 lines
1337 bytes
No i stało się. Mistrzem Europy jest Grecja. I znów wyszło na to, że 
liczy się zwycięstwo. O to mi, Iska, chodziło. Nie gwiazdy, nie wielkie 
nazwiska, nie trener mistrzów świata. Grecy grali mało widowiskowo, ale 
strzelili tę jedną bramkę więcej od Portugalczyków.

rmszar
Re: Jeszcze raz o piłce
#453
Author: iska
Date: Mon, 05 Jul 2004 23:26
14 lines
1761 bytes
"Radomir Szaraniec" <rmszar@interia.pl> wrote in message
news:ccc7sf$ts9$1@shodan.interia.pl...
>
> No i stało się. Mistrzem Europy jest Grecja. I znów wyszło na to, że
> liczy się zwycięstwo. O to mi, Iska, chodziło. Nie gwiazdy, nie wielkie
> nazwiska, nie trener mistrzów świata.

No cos tam musieli miec zeby wygrac :D
A ja wole jednak od czasu do czasu obejrzec wyscigi motocyklowe: Mniej tam
"szczesliwych tafow", wygrywaja przewaznie ci o najwiekszych
umiejetnosciach :D
Rossi juz Yamahe prawie dopiescil, Gibernau jak pada, a nadety bubek
Biaggi ma kiepski sezon ;D
iska
Re: Jeszcze raz o piłce
#454
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 06 Jul 2004 09:56
17 lines
1697 bytes
iska wrote:

> A ja wole jednak od czasu do czasu obejrzec wyscigi motocyklowe: Mniej tam
> "szczesliwych tafow", wygrywaja przewaznie ci o najwiekszych
> umiejetnosciach :D

Mówiąc "wyścigi motocyklowe" masz na myśli żużel? Bo reszta motowyścigów 
to mierna namiastka F1. Motocykle sa dla mięczaków.* :>

> Rossi juz Yamahe prawie dopiescil, Gibernau jak pada, a nadety bubek
> Biaggi ma kiepski sezon ;D

Jednak motocyklowe GP. Ja tam za tym nie przepadam.

rmszar

*Tak, świadomie chcę wywołać III Wojnę Światową. :)
Re: Jeszcze raz o piłce
#456
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 06 Jul 2004 13:34
16 lines
1687 bytes
Dzika wrote:

> Brakuje Ci moich złośliwości co? Brakuje?

Hłe, hłe, hłe... Wyczułaś mnie, nie ma co.

> No nic poczekaj...ja tu jeszcze wrócę..

Nie strasz, nie strasz.

> Ino chwilowo wywołałam pierwszą wojnę polsko-czeską i polsko-łotewską i 
> muszę jakoś opanowac sytuację na froncie..;>

Poślij pułk NKWD i będzie spokój. :)

rmszar
Re: Jeszcze raz o piłce
#455
Author: Dzika
Date: Tue, 06 Jul 2004 13:44
20 lines
1855 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał:
> iska wrote:
> 
>> A ja wole jednak od czasu do czasu obejrzec wyscigi motocyklowe: Mniej 
>> tam
>> "szczesliwych tafow", wygrywaja przewaznie ci o najwiekszych
>> umiejetnosciach :D
> 
> 
> Mówiąc "wyścigi motocyklowe" masz na myśli żużel? Bo reszta motowyścigów 
> to mierna namiastka F1. Motocykle sa dla mięczaków.* :>

> *Tak, świadomie chcę wywołać III Wojnę Światową. :)

Brakuje Ci moich złośliwości co? Brakuje?
No nic poczekaj...ja tu jeszcze wrócę..
Ino chwilowo wywołałam pierwszą wojnę polsko-czeską i polsko-łotewską i 
muszę jakoś opanowac sytuację na froncie..;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#471
Author: Dzika
Date: Tue, 06 Jul 2004 17:37
8 lines
1275 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał:

> 
> No i stało się. Mistrzem Europy jest Grecja. 

I teraz to juz im do końca odwali...;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#458
Author: Dzika
Date: Tue, 06 Jul 2004 17:51
43 lines
2207 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał:

> iska wrote:
> 
>> A ja wole jednak od czasu do czasu obejrzec wyscigi motocyklowe: Mniej 
>> tam
>> "szczesliwych tafow", wygrywaja przewaznie ci o najwiekszych
>> umiejetnosciach :D
> 
> 
> Mówiąc "wyścigi motocyklowe" masz na myśli żużel? Bo reszta motowyścigów 
> to mierna namiastka F1.


Dokładnie.
Nigdy nie rozumiałam tego latania w kółko..
Zresztą zużel tez do bani.
Cross to jeszcze ujdzie.


> Motocykle sa dla mięczaków.* :>


Ty, Ty!
Bo za faceta w okularach to można trzy lata dostać..;>



> *Tak, świadomie chcę wywołać III Wojnę Światową. :)


Przypomniałes mi pewien watek na motocyklach ;D

Tak się zaczęło:
<bvm91h$a51$1@julia.coi.pw.edu.pl>

Tu wyjaśnienie:
<bvmh3r$r3u$1@nemesis.news.tpi.pl>

A tak sie skończyło...
<BC488997.1E84%pedros_xrv.rycho@gazeta.pl>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#457
Author: Dzika
Date: Tue, 06 Jul 2004 17:57
36 lines
1846 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał:

> Dzika wrote:
> 
>> Brakuje Ci moich złośliwości co? Brakuje?
> 
> 
> Hłe, hłe, hłe... Wyczułaś mnie, nie ma co.


Jee tam wyczułam.
Każdemu brakuje..;>>



>> No nic poczekaj...ja tu jeszcze wrócę..
> 
> 
> Nie strasz, nie strasz.


Ja nie straszę.
Ja obiecuję..;>



>> Ino chwilowo wywołałam pierwszą wojnę polsko-czeską i polsko-łotewską 
>> i muszę jakoś opanowac sytuację na froncie..;>
> 
> 
> Poślij pułk NKWD i będzie spokój. :)

Szkoda chłopaków.
Sama pojadę..;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#459
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 06 Jul 2004 22:59
15 lines
1748 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-06 19:51:

> (ciach...)
> Ty, Ty!
> Bo za faceta w okularach to można trzy lata dostać..;>

(ciach...)

A za kurdupla na szpilkach?


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Tylko głupcy się nie zmieniają.                        (G. Zapolska) ]
Re: Jeszcze raz o piłce
#460
Author: Dzika
Date: Thu, 08 Jul 2004 17:24
16 lines
1538 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-06 19:51:
> 
>> (ciach...)
>> Ty, Ty!
>> Bo za faceta w okularach to można trzy lata dostać..;>
> 
> 
> (ciach...)
> 
> A za kurdupla na szpilkach?

Mnie się pytasz? ;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#461
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 08 Jul 2004 17:49
15 lines
1877 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-08 19:24:

>> (ciach...)
>> A za kurdupla na szpilkach?
>
> Mnie się pytasz? ;> 


Skoro taka oblatana jesteś... ;D


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Tylko głupcy się nie zmieniają.                        (G. Zapolska) ]
Re: Jeszcze raz o piłce
#462
Author: Dzika
Date: Thu, 08 Jul 2004 18:42
17 lines
1671 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-08 19:24:
> 
>>> (ciach...)
>>> A za kurdupla na szpilkach?
>>
>>
>> Mnie się pytasz? ;> 
> 
> 
> 
> Skoro taka oblatana jesteś... ;D

W kazdym temacie nie dam rady...;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#463
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 09 Jul 2004 07:38
14 lines
1868 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-08 20:42:

>> Skoro taka oblatana jesteś... ;D
>
> W kazdym temacie nie dam rady...;> 


To czego się kłócisz, jak ktoś Cię z dobroci serca poprawia, żebyś nie 
pisała farmazonów o "łodziach podwodnych"... ;)

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Jeżeli chcesz być kochany, kochaj sam siebie.               (Seneka) ]
Re: Jeszcze raz o piłce
#464
Author: Dzika
Date: Mon, 12 Jul 2004 17:26
19 lines
1962 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-08 20:42:
> 
>>> Skoro taka oblatana jesteś... ;D
>>
>>
>> W kazdym temacie nie dam rady...;> 
> 
> 
> 
> To czego się kłócisz, jak ktoś Cię z dobroci serca poprawia, żebyś nie 
> pisała farmazonów o "łodziach podwodnych"... ;)

To _była_ łódź podowdna..;>

BTW jedź z nami to Cię nerwowo wykończę...;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#465
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 12 Jul 2004 17:51
21 lines
2179 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-12 19:26:

>> To czego się kłócisz, jak ktoś Cię z dobroci serca poprawia, żebyś 
>> nie pisała farmazonów o "łodziach podwodnych"... ;)
>
> To _była_ łódź podowdna..;>


_Okręt_ Ty fiołku tybetański...


> BTW jedź z nami to Cię nerwowo wykończę...;>


Mojej rodzicielce się nie udało, to Tobie się ma udać? Pfff... ;D


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Nie budujmy przytułków dla nędzy umysłowej. (S.J. Lec)               ]
Re: Jeszcze raz o piłce
#466
Author: Dzika
Date: Mon, 12 Jul 2004 18:30
34 lines
2433 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-12 19:26:
> 
>>> To czego się kłócisz, jak ktoś Cię z dobroci serca poprawia, żebyś 
>>> nie pisała farmazonów o "łodziach podwodnych"... ;)
>>
>>
>> To _była_ łódź podowdna..;>
> 
> 
> 
> _Okręt_ Ty fiołku tybetański...


Okręt to w Gdyni stoi.
Taki wielki i w ogóle.
Jakiś lodołamacz.
Że to okręt to ja się mogę zgodzić.
To wygląda jak okręt i brzmi jak okręt i w ogóle jest jakiś taki okrętowaty.
A tamto to była łódź.
Taka sobie zwyczajna, normalna łodź.
Tyle że podwodna.


>> BTW jedź z nami to Cię nerwowo wykończę...;>
>  
> 
> Mojej rodzicielce się nie udało, to Tobie się ma udać? Pfff... ;D


A chcesz pogadać o komputerach? ;>

Dzika
Re: Jeszcze raz o piłce
#467
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 12 Jul 2004 19:54
30 lines
2515 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-07-12 20:30:

> Okręt to w Gdyni stoi.
> Taki wielki i w ogóle.
> Jakiś lodołamacz.
> Że to okręt to ja się mogę zgodzić.
> To wygląda jak okręt i brzmi jak okręt i w ogóle jest jakiś taki 
> okrętowaty.
> A tamto to była łódź.
> Taka sobie zwyczajna, normalna łodź.
> Tyle że podwodna.


Kobeica ignorancja nie zna granic... Dzikiej ignorancja bije wszelkie 
rekordy...


>> Mojej rodzicielce się nie udało, to Tobie się ma udać? Pfff... ;D
>
> A chcesz pogadać o komputerach? ;> 


A ile zrozumiesz? :)


-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Najstraszniejszy jest brud moralny, prowokuje do krwawej kąpieli.    ]
[                                                           (S.J. Lec) ]
Re: Jeszcze raz o piłce
#468
Author: iska
Date: Sun, 18 Jul 2004 12:27
27 lines
2304 bytes
"Radomir Szaraniec" <rmszar@interia.pl> wrote in message
news:ccdskv$97f$1@shodan.interia.pl...
> > A ja wole jednak od czasu do czasu obejrzec wyscigi motocyklowe: Mniej
tam
> > "szczesliwych tafow", wygrywaja przewaznie ci o najwiekszych
> > umiejetnosciach :D
>
> Mówiąc "wyścigi motocyklowe" masz na myśli żużel? Bo reszta motowyścigów
> to mierna namiastka F1. Motocykle sa dla mięczaków.* :>

Zuzel obsysa :D Formula 1 zzarla wlasny ogon. Slusznie przechodzi kryzys.
Jest nudna do bolu, prawdziwego scigania sie juz prawie nie ma, wiekszosc
przejmowania prowadzenia odbywa sie w boksach...
Nic dziwnego ze probuja jak moga przyciagnac kibicow z powrotem miedzy
innymi kuszac Valentino :D
Michael robi w portki,  juz mu wiecej nie pozwoli pojezdzic swoim Ferrari
:D

> > Rossi juz Yamahe prawie dopiescil, Gibernau jak pada, a nadety bubek
> > Biaggi ma kiepski sezon ;D
>
> Jednak motocyklowe GP. Ja tam za tym nie przepadam.

280 km na motocyklu - do mnie przemawia...
Capirossi 347 km na Mugello w tym  roku, z tego co wiem  (znaczy kell mowi
;D) pobil tym rekord Formuly 1 na torze Mugello, ich testowym bodajze :D
iska
Re: Jeszcze raz o piłce
#469
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 25 Jul 2004 13:10
16 lines
1961 bytes
iska wrote:

> Zuzel obsysa :D Formula 1 zzarla wlasny ogon. Slusznie przechodzi kryzys.
> Jest nudna do bolu, prawdziwego scigania sie juz prawie nie ma, wiekszosc
> przejmowania prowadzenia odbywa sie w boksach...
> Nic dziwnego ze probuja jak moga przyciagnac kibicow z powrotem miedzy
> innymi kuszac Valentino :D
> Michael robi w portki,  juz mu wiecej nie pozwoli pojezdzic swoim Ferrari
> :D

F1 faktycznie w tym roku jest nudna jak flaki z olejem, za wyjątkiem GP 
Monaco, ale to jest klasyk i moje ulubione GP. Tam nigdy nie wiadomo, 
kto wygra. Żużel to jest prawdziwa męska walka, bark w bark. Natomiast z 
MotoGP to ja lubię tylko efektowne upadki oglądać.

rmszar
Re: Jeszcze raz o piłce
#470
Author: iska
Date: Mon, 26 Jul 2004 14:07
18 lines
1917 bytes
"Radomir Szaraniec" <rmszar@interia.pl> wrote in message
news:ce0b24$icm$2@shodan.interia.pl...
> F1 faktycznie w tym roku jest nudna jak flaki z olejem, za wyjątkiem GP
> Monaco, ale to jest klasyk i moje ulubione GP. Tam nigdy nie wiadomo,
> kto wygra.

Ja Monaco tez lubie ale z innych powodow :D

>Żużel to jest prawdziwa męska walka, bark w bark. Natomiast z
> MotoGP to ja lubię tylko efektowne upadki oglądać.

Ja tez ale jakos tak inaczej sie je oglada od smierci Kato.
Na GP oprocz samych wyscigow niesamowicie bawia mnie jeszcze brytyjscy
komentatorzy. Czasem wymiekam ...

iska
If you don't know Valentino - where have you been????
Unless there is an active God ....
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads