🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
32 messages
32 total messages Started by Bartosz Marganiec Fri, 19 Nov 2004 22:40
Spotkanie
#4299
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 19 Nov 2004 22:40
16 lines
1791 bytes
Czy ma dojść w ogóle do skutku? Wiemy, że iska przyjeżdża, ale kiedy ma być
i gdzie, to wie chyba tylko Dzika. Wiemy też, że ma być na zachodnim, czy
gdzieś na 17 na pociąg. Reszta - kłóci się o miejsce spotkania. Nie, nawet
się nie kłóci - rzuca sobie złośliwości i zdecydowanie ta sytuacja zmierza
ku temu, co mieliśmy na trzypionie..

Może się wtrącam niepotrzebnie, ale wiem jedno - jutro mamy się spotkać i
nikt nie wie gdzie i o której. Może tak: kto może, ten odbiera iskę z
dworca, czy czym ona przyjeżdża, a chętni dojadą.

Co wy na to?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Spotkanie
#4300
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 19 Nov 2004 23:26
32 lines
2953 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-11-19 23:40:

>Czy ma dojść w ogóle do skutku? Wiemy, że iska przyjeżdża, ale kiedy ma być
>i gdzie, to wie chyba tylko Dzika. Wiemy też, że ma być na zachodnim, czy
>gdzieś na 17 na pociąg. Reszta - kłóci się o miejsce spotkania. Nie, nawet
>się nie kłóci - rzuca sobie złośliwości i zdecydowanie ta sytuacja zmierza
>ku temu, co mieliśmy na trzypionie..
>  

No sorry, ale jak ktoś ma pomysł, żeby jechać do Auchan na Żeraniu, to 
mnie "deczko" szarpie. W szczególności, gdy się weźmie pod uwagę fakt, 
że iska ma odjazd z Dworca Zachodniego. Jeżeli ów ktoś nie wie, ile 
czasu zajmuje przemieszczenie się z jednego punktu do drugiego, to niech 
sobie na plan miasta popatrzy, a potem za okno, żeby się zorientować, że 
nie mamy w tej chwili 30-to stopniowego, letniego upału. Ja wiem, że 
orientacją przestrzenną pewien gatunek nie grzeszy, ale może jak zobaczy 
obrazek, to zajarzy...

>Może się wtrącam niepotrzebnie, ale wiem jedno - jutro mamy się spotkać i
>nikt nie wie gdzie i o której. Może tak: kto może, ten odbiera iskę z
>dworca, czy czym ona przyjeżdża, a chętni dojadą.
>  

Lucek - problem jest w tym, że dostałem dzisiaj (pod swoją nieobecność w 
domu) dość nieciekawe wiadomości... Dzika już powiadomiona, mam 
nadzieję, że coś z tego jutrzejszego spotkania w ogóle wyjdzie.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Najtańszy sposób zdobycia kobiety - błyszczeć, najgłębszy -          ]
[ - rozmarzyć.                                          (L. Hirszfeld) ]
Re: Spotkanie
#4301
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 19 Nov 2004 23:39
28 lines
2500 bytes
Przemysław Ryk <przemek_ryk@post-kropka-.pl> wrote:

> No sorry, ale jak ktoś ma pomysł, żeby jechać do Auchan na Żeraniu, to 
> mnie "deczko" szarpie. W szczególności, gdy się weźmie pod uwagę fakt, 

No sorry, tak Cię szarpie, żeby rzucać dość nieprzyjemnymi uwagami?

> że iska ma odjazd z Dworca Zachodniego. Jeżeli ów ktoś nie wie, ile 
> czasu zajmuje przemieszczenie się z jednego punktu do drugiego, to niech 
> sobie na plan miasta popatrzy, a potem za okno, żeby się zorientować, że 
> nie mamy w tej chwili 30-to stopniowego, letniego upału. Ja wiem, że 
> orientacją przestrzenną pewien gatunek nie grzeszy, ale może jak zobaczy 
> obrazek, to zajarzy...

Wiesz co, Przemek, ja powiem tylko tyle: Więcej asertywności. Na co komu
uwagi typu: "Pomyśl trochę, to może zajarzysz.."?
 
> Lucek - problem jest w tym, że dostałem dzisiaj (pod swoją nieobecność w 
> domu) dość nieciekawe wiadomości... Dzika już powiadomiona, mam 
> nadzieję, że coś z tego jutrzejszego spotkania w ogóle wyjdzie.

Uhm. Ale skoro to coś dotyczy jutrzejszego spotkania, które dotyczy z kolei
nas wszystkich, to może lepiej wszyscy się dowiemy?
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Spotkanie
#4311
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 07:30
35 lines
2116 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:
> Czy ma dojść w ogóle do skutku? Wiemy, że iska przyjeżdża, ale kiedy ma być
> i gdzie, to wie chyba tylko Dzika. 


Nie. Problem w tym że całkiem nie wiem.
Dzwoniłam na wszystkie telefony i nic.
Nie chcę dzwonić do jej męża bo jeszcze się niepotrzebnie wystraszy.



> Wiemy też, że ma być na zachodnim, czy
> gdzieś na 17 na pociąg. Reszta - kłóci się o miejsce spotkania. Nie, nawet
> się nie kłóci - rzuca sobie złośliwości i zdecydowanie ta sytuacja zmierza
> ku temu, co mieliśmy na trzypionie..


Ale jesteś świadom że najbardziej ucierpi ten kto się wtrąci bo oni się 
pożrą, pogodzą a dostanie ten trzeci? ;>
No to już teraz przynajmniej wiesz...


> Może się wtrącam niepotrzebnie, ale wiem jedno - jutro mamy się spotkać i
> nikt nie wie gdzie i o której. Może tak: kto może, ten odbiera iskę z
> dworca, czy czym ona przyjeżdża, a chętni dojadą.


Nikt nie odbiera Iski z dworca.
Ja wiem tylko tyle ile jest na grupie.
I nic ponadto.
Jeśli nie uda mi się z nią skontaktować dzisiaj do południa to już sama 
nie wiem co robić.

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4303
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 07:40
31 lines
1844 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

 > Ja wiem, że
> orientacją przestrzenną pewien gatunek nie grzeszy, ale może jak zobaczy 
> obrazek, to zajarzy...


Malo Ci dymu z jedną? ;>>>



>> Może się wtrącam niepotrzebnie, ale wiem jedno - jutro mamy się spotkać i
>> nikt nie wie gdzie i o której. Może tak: kto może, ten odbiera iskę z
>> dworca, czy czym ona przyjeżdża, a chętni dojadą.
>>  
> 
> 
> Lucek - problem jest w tym, że dostałem dzisiaj (pod swoją nieobecność w 
> domu) dość nieciekawe wiadomości... Dzika już powiadomiona, mam 
> nadzieję, że coś z tego jutrzejszego spotkania w ogóle wyjdzie.


Właśnie.
Dzika się obudziła, zobaczyła sms-y i zgłupiała do końca...
Teraz to ja już nic nie wiem.
Nie mamy kontaktu z Iską, nie wiemy gdzie ona jest, nie wiemy jak ją 
znaleźć, nic nie wiemy...
No zabić się normalnie...

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4302
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 07:47
25 lines
1953 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Przemysław Ryk <przemek_ryk@post-kropka-.pl> wrote:

>>Lucek - problem jest w tym, że dostałem dzisiaj (pod swoją nieobecność w 
>>domu) dość nieciekawe wiadomości... Dzika już powiadomiona, mam 
>>nadzieję, że coś z tego jutrzejszego spotkania w ogóle wyjdzie.
> 
> 
> Uhm. Ale skoro to coś dotyczy jutrzejszego spotkania, które dotyczy z kolei
> nas wszystkich, to może lepiej wszyscy się dowiemy?


Teoretycznie lepiej tylko widzisz tu wychodzi nasza obsesyjna tajemnica 
korespondencji więc wiadomości nikt za skarby nie przeforwarduje, żeby 
nawet była jak najbardziej neutralna, jeśli nadawca tego sobie nie 
zażyczył ;)
Ale w skrócie jest tak że Iska przyleciała dzień później.
Obecnie jest w domu tylko tu mam problem czy pod Warszawą czy w Koninie.
Jeśli w Koninie to sami wiecie jak bedzie wyglądało dzisiejsze spotkanie.
Polska komórka nie odpowiada.
I to by było na tyle...

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4312
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sat, 20 Nov 2004 08:47
26 lines
1927 bytes
Dzika <dzika@post.pl> wrote:

> Nie. Problem w tym że całkiem nie wiem.
> Dzwoniłam na wszystkie telefony i nic.
> Nie chcę dzwonić do jej męża bo jeszcze się niepotrzebnie wystraszy.

Najlepsi w organizacji to nie jesteśmy.. ;)

> Ale jesteś świadom że najbardziej ucierpi ten kto się wtrąci bo oni się 
> pożrą, pogodzą a dostanie ten trzeci? ;>
> No to już teraz przynajmniej wiesz...

E tam, ja twardy jestem ;>
 
> Nikt nie odbiera Iski z dworca.
> Ja wiem tylko tyle ile jest na grupie.
> I nic ponadto.
> Jeśli nie uda mi się z nią skontaktować dzisiaj do południa to już sama 
> nie wiem co robić.

No to pozostaje czekać..
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Spotkanie
#4313
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 08:58
49 lines
2020 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <dzika@post.pl> wrote:
> 
> 
>>Nie. Problem w tym że całkiem nie wiem.
>>Dzwoniłam na wszystkie telefony i nic.
>>Nie chcę dzwonić do jej męża bo jeszcze się niepotrzebnie wystraszy.
> 
> 
> Najlepsi w organizacji to nie jesteśmy.. ;)


Nieee...jesteśmy mistrzami.
Teraz to już bijemy wszelkie rekordy ;>>

Teraz już wiecie dlaczego ja się ciągle tak czepiam żeby dużo przed 
czasem ustalić wszystkie konkrety?



>>Ale jesteś świadom że najbardziej ucierpi ten kto się wtrąci bo oni się 
>>pożrą, pogodzą a dostanie ten trzeci? ;>
>>No to już teraz przynajmniej wiesz...
> 
> 
> E tam, ja twardy jestem ;>


No ja mam nadzieję ;>



>>Nikt nie odbiera Iski z dworca.
>>Ja wiem tylko tyle ile jest na grupie.
>>I nic ponadto.
>>Jeśli nie uda mi się z nią skontaktować dzisiaj do południa to już sama 
>>nie wiem co robić.
> 
> 
> No to pozostaje czekać..


Dokładnie.
Tylko wtedy już nikt i nic nie zdąży.
Jak zwykle jesteśmy konkretni jak cholera ;/

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4314
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sat, 20 Nov 2004 09:05
21 lines
1903 bytes
Dzika <dzika@post.pl> wrote:

> Teraz już wiecie dlaczego ja się ciągle tak czepiam żeby dużo przed 
> czasem ustalić wszystkie konkrety?

Wiemy, wiemy ;)

> Dokładnie.
> Tylko wtedy już nikt i nic nie zdąży.
> Jak zwykle jesteśmy konkretni jak cholera ;/

Wiesz - skoro i tak się umówiliśmy na dziś i nic sobie nie zaplanowalimy -
to czemu jednak się nie spotkać? Jeśli iska się odezwie, to się z nią
spotkamy. I tak mamy wszyscy dziś wolny dzień.

Proponuję ślizgawkę pod PKiN ;)
-- 
Pozdrawiam,
Bartosz 'Lucek' Marganiec
GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl
/To know recursion, you must first know recursion./
Re: Spotkanie
#4315
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:00
33 lines
1836 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał:

> Dzika <dzika@post.pl> wrote:

> 
>>Dokładnie.
>>Tylko wtedy już nikt i nic nie zdąży.
>>Jak zwykle jesteśmy konkretni jak cholera ;/
> 
> 
> Wiesz - skoro i tak się umówiliśmy na dziś i nic sobie nie zaplanowalimy -
> to czemu jednak się nie spotkać? Jeśli iska się odezwie, to się z nią
> spotkamy. I tak mamy wszyscy dziś wolny dzień.


Nie wszyscy.
Ja miałam po spotkaniu z Iską pędzić na uczelnię.
Nikita jest gdzieś w okolicach tej Modlińskiej.
Ryk śpi i się nie wypowiada.
W kazdym razie ja mam czas góra do 18.00 a teraz czekam aż ta Iska się 
jednak odezwie.


> Proponuję ślizgawkę pod PKiN ;)


Ty! To jest pomysł!
Ryk na łyżwach...ROTFL.
Tylko zdzwaniałyśmy sie z Niki i jej Centrum jakoś nie pasuje chyba nadal.
Reszta jak widać milczy..

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4304
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:27
24 lines
2033 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 08:40:

> (ciach...)
>Malo Ci dymu z jedną? ;>>>
>  

Mało.

>Właśnie.
>Dzika się obudziła, zobaczyła sms-y i zgłupiała do końca...
>Teraz to ja już nic nie wiem.
>Nie mamy kontaktu z Iską, nie wiemy gdzie ona jest, nie wiemy jak ją 
>znaleźć, nic nie wiemy...
>No zabić się normalnie...
>  

Wiemy. Jest w Koninie. Po wysłaniu wczoraj SMSa do Ciebie udało mi się z 
nią chwilę na GG pogadać.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Gdzie w grę wchodzi miłość lub nienawiść, tam gra kobieta miernie.   ]
[                                                 (Fridrich Nietzsche) ]
Re: Spotkanie
#4316
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:30
32 lines
2404 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:00:

>Nie wszyscy.
>Ja miałam po spotkaniu z Iską pędzić na uczelnię.
>Nikita jest gdzieś w okolicach tej Modlińskiej.
>Ryk śpi i się nie wypowiada.
>W kazdym razie ja mam czas góra do 18.00 a teraz czekam aż ta Iska się 
>jednak odezwie.
>  

W zasadzie, to już powinna do Ciebie dzwonić. Dałem jej na GG Twój numer 
komórczaka, swój zresztą też. Z tego co z nią wczoraj w nocy jeszcze na 
GG rozmawiałem, to jest w Koninie.

>>Proponuję ślizgawkę pod PKiN ;)
>>    
>Ty! To jest pomysł!
>Ryk na łyżwach...ROTFL.
>  

A mają rozmiar dla mnie? :)

>Tylko zdzwaniałyśmy sie z Niki i jej Centrum jakoś nie pasuje chyba nadal.
>  

Zaparkować nie ma gdzie, czy dotrze na 17-tą?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ W kobiecie jest dobre tylko to, co jest w niej najlepsze.            ]
[                                              (Nicholas de Cohamfort) ]
Re: Spotkanie
#4328
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:31
23 lines
2003 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 08:30:

>Nie. Problem w tym że całkiem nie wiem.
>Dzwoniłam na wszystkie telefony i nic.
>  

Zapomniała wziąć z Danii swojej komórki...

> (ciach...)
>Ale jesteś świadom że najbardziej ucierpi ten kto się wtrąci bo oni się 
>pożrą, pogodzą a dostanie ten trzeci? ;>
>No to już teraz przynajmniej wiesz...
>  

Nie sądzę... Ale ten trzeci lepiej niech się nie wtrąca...

(ciach...)

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ]
[ będą płakać i dąsać się.                              (George Eliot) ]
Re: Spotkanie
#4326
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:40
16 lines
1548 bytes
Użytkownik Dzika napisał:

> W kazdym razie ja mam czas góra do 18.00 a teraz czekam aż ta Iska się 
> jednak odezwie.

Dobra. Z ostatniej chwili.
Odezwała się.
Jest w Koninie więc ze spotkania nici.
Nikita jest na tym Bródnie, ja mam zajęcia na wieczór.
Proponuję dać sobie spokój z kolejnym panicznym organizowaniem 
pozostałych paru godzin i spokojnie umówić się na ślizgawkę kiedyś, o 
ludzkiej godzinie, spokojnie i na 100%.
Pasuje?

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4317
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:41
44 lines
1953 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:00:

>> W kazdym razie ja mam czas góra do 18.00 a teraz czekam aż ta Iska się 
>> jednak odezwie.
>>  
> 
> 
> W zasadzie, to już powinna do Ciebie dzwonić. Dałem jej na GG Twój numer 
> komórczaka, swój zresztą też. Z tego co z nią wczoraj w nocy jeszcze na 
> GG rozmawiałem, to jest w Koninie.


A nie mogłeś tego w sms-ie napisać?
Cholera zajęć mam od metra a tak bym wiedziała od czego zacząć...



>> Ty! To jest pomysł!
>> Ryk na łyżwach...ROTFL.
>>  
> 
> 
> A mają rozmiar dla mnie? :)



Mają, mają...;>



>> Tylko zdzwaniałyśmy sie z Niki i jej Centrum jakoś nie pasuje chyba 
>> nadal.
>>  
> 
> 
> Zaparkować nie ma gdzie, czy dotrze na 17-tą?


A co za różnica?

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4329
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:43
20 lines
1661 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 08:30:

>> (ciach...)
>> Ale jesteś świadom że najbardziej ucierpi ten kto się wtrąci bo oni 
>> się pożrą, pogodzą a dostanie ten trzeci? ;>
>> No to już teraz przynajmniej wiesz...
>>  
> 
> 
> Nie sądzę... Ale ten trzeci lepiej niech się nie wtrąca...


A tego to Ci tak do końca nie obiecuję.
W końcu jak zabrniecie za daleko w tych pyskówkach to mnie szlag trafi i 
co będzie dalej to doskonale wiecie obydwoje...

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4305
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:43
15 lines
1216 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 08:40:
> 
>> (ciach...)
>> Malo Ci dymu z jedną? ;>>>
>>  
> 
> 
> Mało.

To żebyś zaraz nie miał nadmiaru emocji ;>

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4327
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:45
30 lines
2201 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:40:

>Dobra. Z ostatniej chwili.
>Odezwała się.
>  

Wiedziałem. :)

>Jest w Koninie więc ze spotkania nici.
>  

To już w nocy podejrzewałem. :(

>Nikita jest na tym Bródnie, ja mam zajęcia na wieczór.
>  

Ja tyż... Wreszcie sobie pogram... ;)

>Proponuję dać sobie spokój z kolejnym panicznym organizowaniem 
>pozostałych paru godzin i spokojnie umówić się na ślizgawkę kiedyś, o 
>ludzkiej godzinie, spokojnie i na 100%.
>Pasuje?
>  

Mnie pasuje.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Jeżeli chcesz być kochany, kochaj sam siebie.               (Seneka) ]
Re: Spotkanie
#4318
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:47
38 lines
2787 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:41:

>>W zasadzie, to już powinna do Ciebie dzwonić. Dałem jej na GG Twój numer 
>>komórczaka, swój zresztą też. Z tego co z nią wczoraj w nocy jeszcze na 
>>GG rozmawiałem, to jest w Koninie.
>>    
>A nie mogłeś tego w sms-ie napisać?
>Cholera zajęć mam od metra a tak bym wiedziała od czego zacząć...
>  

W zasadzie fakt - mogłem. Nie wysyłałem, bo nie wiedziałem czy śpisz czy 
nie, a budzić nie chciałem. Sam po tej rozmowie tylko zjadłem kolację i 
padłem na pysk. Zresztą iska pisała na GG, że się do Ciebie rano 
odezwie, więc sądziłem, że zanim na grupę zajrzysz, to już będzeisz 
miała jakieś informacje.

>>A mają rozmiar dla mnie? :)
>>    
>Mają, mają...;>
>  

No to OK.

>>>Tylko zdzwaniałyśmy sie z Niki i jej Centrum jakoś nie pasuje chyba 
>>>nadal.
>>>      
>>>
>>Zaparkować nie ma gdzie, czy dotrze na 17-tą?
>>    
>A co za różnica?

Wbrew pozorom - zasadnicza...

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ]
[ będą płakać i dąsać się.                              (George Eliot) ]
Re: Spotkanie
#4330
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:48
12 lines
1743 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:43:

>W końcu jak zabrniecie za daleko w tych pyskówkach to mnie szlag trafi i 
>co będzie dalej to doskonale wiecie obydwoje...

Znowu obiecujesz...

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Najstraszniejszy jest brud moralny, prowokuje do krwawej kąpieli.    ]
[                                                           (S.J. Lec) ]
Re: Spotkanie
#4306
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 11:48
12 lines
1768 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:43:

>>Mało.
>>    
>To żebyś zaraz nie miał nadmiaru emocji ;>

Od czego?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Mała pociecha - świadomość własnej głupoty.    (K. Przerwa-Tetmajer) ]
Re: Spotkanie
#4307
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 14:38
16 lines
1389 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:43:
> 
>>> Mało.
>>>    
>>
>> To żebyś zaraz nie miał nadmiaru emocji ;>
> 
> 
> Od czego?

Raczej od kogo.

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4319
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 14:42
61 lines
2708 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 12:41:

>> A nie mogłeś tego w sms-ie napisać?
>> Cholera zajęć mam od metra a tak bym wiedziała od czego zacząć...
>>  
> 
> 
> W zasadzie fakt - mogłem. Nie wysyłałem, bo nie wiedziałem czy śpisz czy 
> nie, a budzić nie chciałem. 


Ale cztery sms-y to wysłałeś?
Ten piąty niby miał sie okazac taki fatalny?
BTW czwarty jest jakiś uciety w połowie więc chyba jest coś nie tak z tą 
bramoką albo więcej znaków nie wypuszcza.
BTW 2 wrzuć jakiegoś linka do tych bramek bo ja mam do nich jakiegoś 
pecha...;/



> Sam po tej rozmowie tylko zjadłem kolację i 
> padłem na pysk. Zresztą iska pisała na GG, że się do Ciebie rano 
> odezwie, więc sądziłem, że zanim na grupę zajrzysz, to już będzeisz 
> miała jakieś informacje.
> 
>>> A mają rozmiar dla mnie? :)
>>>    
>>
>> Mają, mają...;>
>>  
> 
> 
> No to OK.


Hehehehe...nieee no.
W przyszłą niedzielę idziemy koniecznie! ;D



>>>> Tylko zdzwaniałyśmy sie z Niki i jej Centrum jakoś nie pasuje chyba 
>>>> nadal.
>>>>     
>>>
>>> Zaparkować nie ma gdzie, czy dotrze na 17-tą?
>>>    
>>
>> A co za różnica?
> 
> 
> Wbrew pozorom - zasadnicza...


Wbrew pozorom to już żadna.
A jak się macie znowu sprzeczać cały weekend to ja wolę zawczasu 
rozpędzieć towarzystwo...

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4308
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 15:01
14 lines
1922 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 15:38:

>>Od czego?
>>    
>Raczej od kogo.

Kitiara teraz tylko siedzi i się zastanawia, kiedy dopadnie "World of 
Warcraft"... W domu mam spokój... ;)

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ]
[ będą płakać i dąsać się.                              (George Eliot) ]
Re: Spotkanie
#4320
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 15:06
66 lines
3329 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 15:42:

>>W zasadzie fakt - mogłem. Nie wysyłałem, bo nie wiedziałem czy śpisz czy 
>>nie, a budzić nie chciałem. 
>>    
>Ale cztery sms-y to wysłałeś?
>  

Jeden. Wysłałem jednego SMSa.

>Ten piąty niby miał sie okazac taki fatalny?
>  

Pierwszego wysyłałem koło 0:30. Więc w porze jeszcze nie tak morderczej. 
Następny leciałby dobre parę minut po 1-wszej...

>BTW czwarty jest jakiś uciety w połowie więc chyba jest coś nie tak z tą 
>bramoką albo więcej znaków nie wypuszcza.
>  

Możliwe...

>BTW 2 wrzuć jakiegoś linka do tych bramek bo ja mam do nich jakiegoś 
>pecha...;/
>  

Idea - http://sms.idea.pl
Plus - http://www.text.plusgsm.pl/sms/
Era - http://www.eraomnix.pl - bramka podstawowa - i trzeba się logować. 
Z tej akurat nie korzystam, więc będziesz miała kupę zabawy... :D

Możesz jeszcze próbować:
http://sms.inspiracja.com/
http://sms.ikp.pl/ - choć tu ograniczenie do 5 SMSów dziennie (ciekaw 
jestem po czym logują...)

>> (ciach...)
>>No to OK.
>>    
>Hehehehe...nieee no.
>W przyszłą niedzielę idziemy koniecznie! ;D
>  

Cóż... Mam nadzieję, że jeszcze nie zapomniałem, jak się na łyżwach 
jeździ... :)

>>>A co za różnica?
>>>      
>>>
>>Wbrew pozorom - zasadnicza...
>>    
>Wbrew pozorom to już żadna.
>  

Za przeproszeniem - Linux prawda...

>A jak się macie znowu sprzeczać cały weekend to ja wolę zawczasu 
>rozpędzieć towarzystwo...

Psuja...

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Ziemia ma skórę. Ta skóra ma choroby. Jedna z tych chorób nazywa się ]
[ - człowiek.                                     (Fridrich Nietzsche) ]
Re: Spotkanie
#4321
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 17:17
57 lines
2535 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 15:42:
> 
>>> W zasadzie fakt - mogłem. Nie wysyłałem, bo nie wiedziałem czy śpisz 
>>> czy nie, a budzić nie chciałem.    
>>
>> Ale cztery sms-y to wysłałeś?
>>  
> 
> 
> Jeden. Wysłałem jednego SMSa.


Cztery. Ja dostałam cztery.



>> Ten piąty niby miał sie okazac taki fatalny?
>>  
> 
> 
> Pierwszego wysyłałem koło 0:30. Więc w porze jeszcze nie tak morderczej. 
> Następny leciałby dobre parę minut po 1-wszej...


ROTFL.
Zważywszy na to że ja chodzę spać o 22.00 to różnica 0:30 a 1 z groszami 
  była faktycznie znacząca...
Przespałam wszystkie cztery to pewnie bym przespała i piąty. ;>


>> Hehehehe...nieee no.
>> W przyszłą niedzielę idziemy koniecznie! ;D
>>  
> 
> 
> Cóż... Mam nadzieję, że jeszcze nie zapomniałem, jak się na łyżwach 
> jeździ... :)


Nie martw się. Przypomnimy
Się popchnie i rób co chcesz ;>



>> A jak się macie znowu sprzeczać cały weekend to ja wolę zawczasu 
>> rozpędzieć towarzystwo...
> 
> 
> Psuja...


Wy mi nastrój swiąteczny - ja Wam awanturę ;>

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4309
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 17:18
19 lines
1595 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 15:38:
> 
>>> Od czego?
>>>    
>>
>> Raczej od kogo.
> 
> 
> Kitiara teraz tylko siedzi i się zastanawia, kiedy dopadnie "World of 
> Warcraft"... W domu mam spokój... ;)


Akurat nie o niej myślałam ale podoba mi się Twój tok myślenia ;>


-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4322
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 17:36
45 lines
2954 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 18:17:

>>Jeden. Wysłałem jednego SMSa.
>>    
>Cztery. Ja dostałam cztery.
>  

Następna co wie lepiej... :-/ Ja wysłałem _jednego_ SMSa. Że go bramka 
_mogła podzielić na 4_ to już nie moja wina.

>>Pierwszego wysyłałem koło 0:30. Więc w porze jeszcze nie tak morderczej. 
>>Następny leciałby dobre parę minut po 1-wszej...
>>    
>ROTFL.
>Zważywszy na to że ja chodzę spać o 22.00 to różnica 0:30 a 1 z groszami 
>  była faktycznie znacząca...
>Przespałam wszystkie cztery to pewnie bym przespała i piąty. ;>
>  

OK. :) Następnym razem będę Ci wysyłał wiadomości np. o nagranym filmie 
o 5-tej nad ranem... Co 15 minut... ;D

>>Cóż... Mam nadzieję, że jeszcze nie zapomniałem, jak się na łyżwach 
>>jeździ... :)
>>    
>Nie martw się. Przypomnimy
>Się popchnie i rób co chcesz ;>
>  

Jakoś sobie poradzę... :)

>>>A jak się macie znowu sprzeczać cały weekend to ja wolę zawczasu 
>>>rozpędzieć towarzystwo...
>>>      
>>>
>>Psuja...
>>    
>Wy mi nastrój swiąteczny - ja Wam awanturę ;>

A kto Ci nastrój świąteczny popsuł?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Starzec i pijany są po dwakroć jak dzieci.                  (Platon) ]
Re: Spotkanie
#4310
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 17:51
13 lines
1940 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 18:18:

>>Kitiara teraz tylko siedzi i się zastanawia, kiedy dopadnie "World of 
>>Warcraft"... W domu mam spokój... ;)
>>    
>Akurat nie o niej myślałam ale podoba mi się Twój tok myślenia ;>

Jak zwykle zresztą... ;D

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Nie budujmy przytułków dla nędzy umysłowej. (S.J. Lec)               ]
Re: Spotkanie
#4323
Author: Dzika
Date: Sat, 20 Nov 2004 17:56
70 lines
2770 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:

> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 18:17:
> 
>>> Jeden. Wysłałem jednego SMSa.
>>>    
>>
>> Cztery. Ja dostałam cztery.
>>  
> 
> 
> Następna co wie lepiej... :-/ Ja wysłałem _jednego_ SMSa. Że go bramka 
> _mogła podzielić na 4_ to już nie moja wina.


Znaczy napisałeś jednego ale wysłanych zostało 4? ;>



>> Zważywszy na to że ja chodzę spać o 22.00 to różnica 0:30 a 1 z 
>> groszami  była faktycznie znacząca...
>> Przespałam wszystkie cztery to pewnie bym przespała i piąty. ;>
>>  
> 
> 
> OK. :) Następnym razem będę Ci wysyłał wiadomości np. o nagranym filmie 
> o 5-tej nad ranem... Co 15 minut... ;D



To nie jest wiadomość kluczowa.
Informacja o tym gdzie jest Iska była ;>



>>> Cóż... Mam nadzieję, że jeszcze nie zapomniałem, jak się na łyżwach 
>>> jeździ... :)
>>>    
>>
>> Nie martw się. Przypomnimy
>> Się popchnie i rób co chcesz ;>
>>  
> 
> 
> Jakoś sobie poradzę... :)



Ciekawe czy Pałac wytrzyma? ;>




>>>> A jak się macie znowu sprzeczać cały weekend to ja wolę zawczasu 
>>>> rozpędzieć towarzystwo...
>>>>     
>>>
>>> Psuja...
>>>    
>>
>> Wy mi nastrój swiąteczny - ja Wam awanturę ;>
> 
> 
> A kto Ci nastrój świąteczny popsuł?


Jeszcze nikt ale jesteście na dobrej drodze...

-- 
Dzika
Re: Spotkanie
#4324
Author: Przemysław Ryk
Date: Sat, 20 Nov 2004 18:28
47 lines
3119 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 18:56:

>>Następna co wie lepiej... :-/ Ja wysłałem _jednego_ SMSa. Że go bramka 
>>_mogła podzielić na 4_ to już nie moja wina.
>>    
>Znaczy napisałeś jednego ale wysłanych zostało 4? ;>
>  

Weź sobie wejdź na stronę do wysyłania SMSów na numery Plusa, wklep 
jednym ciągiem całą wiadomość, którą Ci wysłałem i wyślij sobie jeszcze 
raz. Sprawdź w ilu częściach do Ciebie dotrze. A potem pyszcz... :)

>>OK. :) Następnym razem będę Ci wysyłał wiadomości np. o nagranym filmie 
>>o 5-tej nad ranem... Co 15 minut... ;D
>>    
>To nie jest wiadomość kluczowa.
>  

Jak to nie?

>Informacja o tym gdzie jest Iska była ;>
>  

Swoją drogą... :)

>>Jakoś sobie poradzę... :)
>>    
>Ciekawe czy Pałac wytrzyma? ;>
>  

Solidna ruska robota... ;D

>>>Wy mi nastrój swiąteczny - ja Wam awanturę ;>
>>>      
>>>
>>A kto Ci nastrój świąteczny popsuł?
>>    
>Jeszcze nikt ale jesteście na dobrej drodze...

Ty widzę jak marketoidy z hipermarketów - okres świąteczny zaczynasz w 
listopadzie...

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ]
[ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ]
[ Najtańszy sposób zdobycia kobiety - błyszczeć, najgłębszy -          ]
[ - rozmarzyć.                                          (L. Hirszfeld) ]
Re: Spotkanie
#4325
Author: Dzika
Date: Sun, 21 Nov 2004 08:34
66 lines
2785 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał:
> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-11-20 18:56:
naczy napisałeś jednego ale wysłanych zostało 4? ;>
>>  
> 
> 
> Weź sobie wejdź na stronę do wysyłania SMSów na numery Plusa, wklep 
> jednym ciągiem całą wiadomość, którą Ci wysłałem i wyślij sobie jeszcze 
> raz. Sprawdź w ilu częściach do Ciebie dotrze. A potem pyszcz... :)


A teraz przeczytaj co ja napisałam powyżej.
Uważnie przeczytaj. Ze zrozumieniem. ;>




>>> OK. :) Następnym razem będę Ci wysyłał wiadomości np. o nagranym 
>>> filmie o 5-tej nad ranem... Co 15 minut... ;D
>>>    
>>
>> To nie jest wiadomość kluczowa.
>>  
> 
> Jak to nie?


A tak. Zwyczajnie.
To nie rozwala kilku osobom całego dnia.



>>> Jakoś sobie poradzę... :)
>>>    
>>
>> Ciekawe czy Pałac wytrzyma? ;>
>>  
> 
> 
> Solidna ruska robota... ;D



Ale nie wiem czy akurat Ciebie przewidzieli ;>



>>>> Wy mi nastrój swiąteczny - ja Wam awanturę ;>
>>>>     
>>>
>>> A kto Ci nastrój świąteczny popsuł?
>>>    
>>
>> Jeszcze nikt ale jesteście na dobrej drodze...
> 
> 
> Ty widzę jak marketoidy z hipermarketów - okres świąteczny zaczynasz w 
> listopadzie...


No co? Najwyższy czas zacząć Wielkie Świąteczne Porządki.
No to zaczęłam. 1/3 mam już prawie zrobioną.
No to jaki mam mieć nastrój, szczególnie że pogoda się idealnie dostosowała?

-- 
Dzika
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads