Thread View: alt.pl.fan.szczypior
205 messages
205 total messages
Page 2 of 5
Started by Dzika
Fri, 22 Oct 2004 18:08
Page 2 of 5 • 205 total messages
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 24 Oct 2004 07:18
Date: Sun, 24 Oct 2004 07:18
17 lines
2010 bytes
2010 bytes
On Sun, 24 Oct 2004 01:43:00 +0200, Dzika wrote: > A trzeba było na schodach ;> > Było genialnie. Było super. Tylko szkoda, że po kręglach wszyscy chcieli już iść. > Z ofiarami w ludziach włącznie. Wciąż nie mogę zrozumieć, jak mogliście tak męczyć tę biedną Nikitę. I nie mogę zrozumieć, że pejczyk dostał Radek, a nie Przemek i Sosen ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 24 Oct 2004 10:59
Date: Sun, 24 Oct 2004 10:59
34 lines
2462 bytes
2462 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-24 09:18: >>A trzeba było na schodach ;> >>Było genialnie. >> >> >Było super. Tylko szkoda, że po kręglach wszyscy chcieli już iść. > > I tu się zgodzę... Choć z drugiej strony - patrząc na stężenie dresiarstwa na parkiecie... >>Z ofiarami w ludziach włącznie. >> >> >Wciąż nie mogę zrozumieć, jak mogliście tak męczyć tę biedną >Nikitę. > Jak to jak? Normalnie... Zresztą - ona to lubi. Co chwila się przecież dopraszała o jeszcze... ;D >I nie mogę zrozumieć, że pejczyk dostał Radek, a nie Przemek >i Sosen ;) > My mamy zapalniczkę... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ O własnych stój siłach - nie zaś podtrzymywany. (Marek Aureliusz) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 24 Oct 2004 12:13
Date: Sun, 24 Oct 2004 12:13
20 lines
2222 bytes
2222 bytes
On Sun, 24 Oct 2004 12:59:51 +0200, Przemysław Ryk wrote: > I tu się zgodzę... Choć z drugiej strony - patrząc na stężenie > dresiarstwa na parkiecie... Dresiarstwo to akurat chyba jest wszędzie. > Jak to jak? Normalnie... Zresztą - ona to lubi. Co chwila się przecież > dopraszała o jeszcze... ;D No fakt - sama mi mówiła, że by nie przyszła, gdyby tego nie chciała ;) > My mamy zapalniczkę... ;) Hehehe.. :) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 24 Oct 2004 12:33
Date: Sun, 24 Oct 2004 12:33
35 lines
2607 bytes
2607 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-24 14:13: >>I tu się zgodzę... Choć z drugiej strony - patrząc na stężenie >>dresiarstwa na parkiecie... >> >> >Dresiarstwo to akurat chyba jest wszędzie. > > Owszem. Pytanie tylko w jakim stężeniu... :) >>Jak to jak? Normalnie... Zresztą - ona to lubi. Co chwila się przecież >>dopraszała o jeszcze... ;D >> >> >No fakt - sama mi mówiła, że by nie przyszła, gdyby tego nie chciała ;) > > No to się czepiasz? :D >>My mamy zapalniczkę... ;) >> >> >Hehehe.. :) > :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Morze podobne jest sercu kobiety. (Joseph Conrad) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Sun, 24 Oct 2004 17:17
Date: Sun, 24 Oct 2004 17:17
33 lines
2341 bytes
2341 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > On Sun, 24 Oct 2004 01:43:00 +0200, Dzika wrote: > > >>A trzeba było na schodach ;> >>Było genialnie. > > > Było super. Tylko szkoda, że po kręglach wszyscy chcieli już iść. Nie wszyscy ;> BTW nawet gdybyśmy zostali to przy tej dresiarni na parkiecie byłoby to góra pół godziny. Ja już na sam widok tamtejszej ekipy straciłam chęć do zabawy. Następnym razem idziemy do HK bezapelacyjnie. >>Z ofiarami w ludziach włącznie. > > > Wciąż nie mogę zrozumieć, jak mogliście tak męczyć tę biedną > Nikitę. I nie mogę zrozumieć, że pejczyk dostał Radek, a nie Przemek > i Sosen ;) Oni sobie dali radę i bez tego. A tak a propos męczenia to nie wiem kto kogo męczył - my ją czy raczej ona nas ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Sun, 24 Oct 2004 17:24
Date: Sun, 24 Oct 2004 17:24
25 lines
2206 bytes
2206 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-24 09:18: > >>> A trzeba było na schodach ;> >>> Było genialnie. >>> >> >> Było super. Tylko szkoda, że po kręglach wszyscy chcieli już iść. >> >> > > I tu się zgodzę... Choć z drugiej strony - patrząc na stężenie > dresiarstwa na parkiecie... Koszmar. Do tej pory zastaawia mnie skąd ich się aż tylu wzięło. Chyba zebrali ich celowo z całego miasta ;> I tak szczęsliwie i zadziwiająco całe to towarzycho bawiło się jakoś w miarę spokojnie. Ale i tak nigdy więcej... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Bartosz Marganiec
Date: Sun, 24 Oct 2004 17:51
Date: Sun, 24 Oct 2004 17:51
12 lines
1845 bytes
1845 bytes
On Sun, 24 Oct 2004 19:17:00 +0200, Dzika wrote: > Następnym razem idziemy do HK bezapelacyjnie. Kiedy?! Kiedy?! :D [1] [1] Tak, Przemku, miałeś rację ;P -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Sun, 24 Oct 2004 19:08
Date: Sun, 24 Oct 2004 19:08
16 lines
2026 bytes
2026 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > On Sun, 24 Oct 2004 19:17:00 +0200, Dzika wrote: > > >>Następnym razem idziemy do HK bezapelacyjnie. > > > Kiedy?! Kiedy?! :D [1] Nawet w przyszłym tygodniu, tylko jak znam życie to zaraz połowa będzie miała ciężkie problemy żeby się wybrać. A ja już nie mam siły z nimi walczyć ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Sun, 24 Oct 2004 19:22
Date: Sun, 24 Oct 2004 19:22
17 lines
2486 bytes
2486 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-24 21:08: >Nawet w przyszłym tygodniu, tylko jak znam życie to zaraz połowa będzie >miała ciężkie problemy żeby się wybrać. >A ja już nie mam siły z nimi walczyć ;> > U nas problem, to będzie miała Kiti - ma weekendową fuchę, niestety wiążącą się z łazikowaniem przez cały czas. Więc jeżeli nie padnie na pyszczek, to przyjedzie. A jeżeli padnie, to przyjadę sam. :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ] [ będą płakać i dąsać się. (George Eliot) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 25 Oct 2004 07:45
Date: Mon, 25 Oct 2004 07:45
19 lines
2212 bytes
2212 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 09:57: > Po raz kolejny przypominam że poza Wami to tu jeszcze parę osób ;> Wiem... :) > Sosen pewnie będzie chciał wyjechać, mój chyba też, jak reszta nie > wiem... Się pożyje, się zobaczy... ;D -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Szarańcza jest plagą, chociaż jeden jej owad nie stanowi potęgi. ] [ Podobnie jest z głupcem. (Karol Capek) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Mon, 25 Oct 2004 07:57
Date: Mon, 25 Oct 2004 07:57
18 lines
2325 bytes
2325 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-24 21:08: > >> Nawet w przyszłym tygodniu, tylko jak znam życie to zaraz połowa >> będzie miała ciężkie problemy żeby się wybrać. >> A ja już nie mam siły z nimi walczyć ;> >> > > U nas problem, to będzie miała Kiti - ma weekendową fuchę, niestety > wiążącą się z łazikowaniem przez cały czas. Więc jeżeli nie padnie na > pyszczek, to przyjedzie. A jeżeli padnie, to przyjadę sam. :) Po raz kolejny przypominam że poza Wami to tu jeszcze parę osób ;> Sosen pewnie będzie chciał wyjechać, mój chyba też, jak reszta nie wiem... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Mon, 25 Oct 2004 18:42
Date: Mon, 25 Oct 2004 18:42
26 lines
2552 bytes
2552 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 09:57: >> Sosen pewnie będzie chciał wyjechać, mój chyba też, jak reszta nie >> wiem... > > > > Się pożyje, się zobaczy... ;D http://www.hulakula.com.pl/kregielnia/cennik.php Jak łatwo zauważyć w tygodniu godzina kosztuje grosze w porównaniu do tego co płacimy normalnie. A że długi weekend tuż tuż to ja proponuję piątek 12.11 o jakiejś ludzkiej porze i za 80 zł będziemy mieli ponad dwie godziny. http://www.hulakula.com.pl/kregielnia/promocje.php I trzeba się dowiedzieć o co w tym chodzi bo moze opłaca się wyrobić jakieś karty lojalnościowe. Co do wyboru lokalu to chyba już jesteśmy wystarczająco zgodni... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 25 Oct 2004 19:21
Date: Mon, 25 Oct 2004 19:21
18 lines
2500 bytes
2500 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 20:42: > (ciach...) > >A że długi weekend tuż tuż to ja proponuję piątek 12.11 o jakiejś >ludzkiej porze i za 80 zł będziemy mieli ponad dwie godziny. > > Odpadamy z Kiti przynajmniej na miesiąc. Się zamieszałem "deczko" i w efekcie wyczerpałem cały debet... No i teraz straty będę odrabiał... :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Pijak jest prawdziwym filozofem, ponieważ myśli, że to świat kręci ] [ się wokół niego. (Faldheim) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:01
Date: Tue, 26 Oct 2004 16:01
25 lines
2547 bytes
2547 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-25 20:42: > >> (ciach...) >> >> A że długi weekend tuż tuż to ja proponuję piątek 12.11 o jakiejś >> ludzkiej porze i za 80 zł będziemy mieli ponad dwie godziny. >> >> > > Odpadamy z Kiti przynajmniej na miesiąc. Się zamieszałem "deczko" i w > efekcie wyczerpałem cały debet... No i teraz straty będę odrabiał... :) "U nas problem, to będzie miała Kiti - ma weekendową fuchę, niestety wiążącą się z łazikowaniem przez cały czas. Więc jeżeli nie padnie na pyszczek, to przyjedzie. A jeżeli padnie, to przyjadę sam. " Szybko zmieniasz zdanie... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 27 Oct 2004 08:12
Date: Wed, 27 Oct 2004 08:12
17 lines
2510 bytes
2510 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 18:01: > "U nas problem, to będzie miała Kiti - ma weekendową fuchę, niestety > wiążącą się z łazikowaniem przez cały czas. Więc jeżeli nie padnie na > pyszczek, to przyjedzie. A jeżeli padnie, to przyjadę sam. " > > Szybko zmieniasz zdanie... Nie zmieniłem zdania. Ja bym chętnie przyszedł, ale stan konta nie pozwala... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Bóg jest hipotezą konieczną dla zaspokojenia rozumu. (I. Kant) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:35
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:35
28 lines
2706 bytes
2706 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika napisał(a): > Wiesz co? Biega u nas dziewczyna z taką małą, tłustą, leniwą cavalier > king charles spanielką. Są jednymi z lepszych. Nawet taki mułek na > codzień potrafi się nieźle rozkręcić, jak mu się zabawa spodoba. Z wysiłków fizycznych mojemu psu najbardziej podobało się przekrecanie na grzbiet podczas głaskania ;> >> I dlatego trzeba używać kiełbasy żeby biegały? > > > Nie trzeba. Część używa piłeczki. Poza tym pies biegnie sam (czasem > uprzednio 'nakręcony' pokazaniem nagródki), a daje mu się na koniec. Jak > pies ładnie pobiegnie to chce się go uściskać i sprawić mu jak > największą przyjemność. Jestem megaszczęśliwa mogąc mu dać kiełbaskę :> On Ci daje ciasteczko jak uda Ci się go nie znokautować? ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:43
Date: Wed, 27 Oct 2004 16:43
21 lines
2505 bytes
2505 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-26 18:01: > >> "U nas problem, to będzie miała Kiti - ma weekendową fuchę, niestety >> wiążącą się z łazikowaniem przez cały czas. Więc jeżeli nie padnie na >> pyszczek, to przyjedzie. A jeżeli padnie, to przyjadę sam. " >> >> Szybko zmieniasz zdanie... > > > > Nie zmieniłem zdania. Ja bym chętnie przyszedł, ale stan konta nie > pozwala... Bo musimy zacząć się wykazywać większym rozsądkiem. Dlatego ja jestem za HK po te 30 zł. I koniec z hektolitrami piwa. -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:05
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:05
8 lines
1946 bytes
1946 bytes
Dzika napisał(a): > On Ci daje ciasteczko jak uda Ci się go nie znokautować? ;> Nie. Ale on od szczeniaka wykazywał masochistyczne skłonności ;> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:08
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:08
15 lines
2546 bytes
2546 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-27 18:43: >Bo musimy zacząć się wykazywać większym rozsądkiem. >Dlatego ja jestem za HK po te 30 zł. >I koniec z hektolitrami piwa. > Gdzie Ty te hektolitry widziałaś? -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobiety przywiązują się przez względy. (Stendhal) ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:15
Date: Wed, 27 Oct 2004 17:15
14 lines
2151 bytes
2151 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika napisał(a): > >> On Ci daje ciasteczko jak uda Ci się go nie znokautować? ;> > > > Nie. Ale on od szczeniaka wykazywał masochistyczne skłonności ;> I dalej będziesz mnie przekonywać że normalny pies to KOCHA? ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Wed, 27 Oct 2004 18:29
Date: Wed, 27 Oct 2004 18:29
15 lines
2261 bytes
2261 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-27 18:43: > >> Bo musimy zacząć się wykazywać większym rozsądkiem. >> Dlatego ja jestem za HK po te 30 zł. >> I koniec z hektolitrami piwa. >> > > Gdzie Ty te hektolitry widziałaś? Wszędzie ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 27 Oct 2004 18:56
Date: Wed, 27 Oct 2004 18:56
15 lines
2401 bytes
2401 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-27 20:29: >>Gdzie Ty te hektolitry widziałaś? >> >> >Wszędzie ;> > To trzeba nam było donieść parę z innych stolików... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Dobry spamer, to oszukany spamer :::: e-mail w nagłówkach to pułapka ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Nikita
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:25
Date: Wed, 27 Oct 2004 20:25
8 lines
2159 bytes
2159 bytes
Dzika napisał(a): > I dalej będziesz mnie przekonywać że normalny pies to KOCHA? ;> Rozdeptywania nie. Bieganie bardzo. -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:37
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:37
17 lines
2314 bytes
2314 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-27 20:29: > >>> Gdzie Ty te hektolitry widziałaś? >>> >> >> Wszędzie ;> >> > > To trzeba nam było donieść parę z innych stolików... ;) Stoliki też byście wypili? ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:42
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:42
14 lines
2172 bytes
2172 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika napisał(a): > >> I dalej będziesz mnie przekonywać że normalny pies to KOCHA? ;> > > > Rozdeptywania nie. Bieganie bardzo. Podaj przykład? Psa of course. -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:42
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:42
15 lines
2255 bytes
2255 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika napisał(a): > >> Znaczy Twoim zdaniem Ryk jest mały? >> Sosen też? ;> > > > Nie no... Są wielcy i straszni. Sam fakt, że mimo wzrostu zadają się z > Tobą budzi podejrzenia ;> Znaczy jaśniej poproszę? -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:45
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:45
17 lines
2749 bytes
2749 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 20:37: >>To trzeba nam było donieść parę z innych stolików... ;) >> >> >Stoliki też byście wypili? ;> > A teraz przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem w poprzednim poście... Tym razem ze zrozumieniem... :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Starzec i pijany są po dwakroć jak dzieci. (Platon) ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:47
Date: Thu, 28 Oct 2004 18:47
12 lines
2407 bytes
2407 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 20:42: >Znaczy jaśniej poproszę? > Znaczy bredzi... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 19:54
Date: Thu, 28 Oct 2004 19:54
19 lines
2455 bytes
2455 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 20:37: > >>> To trzeba nam było donieść parę z innych stolików... ;) >>> >> >> Stoliki też byście wypili? ;> >> > > A teraz przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem w poprzednim poście... > Tym razem ze zrozumieniem... :) A możesz ciąć jakoś tak z umiarem? Bo ja nie wątkuję i później muszę się przekopywać przez pół ekranu... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 19:56
Date: Thu, 28 Oct 2004 19:56
14 lines
2187 bytes
2187 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 20:42: > >> Znaczy jaśniej poproszę? >> > > Znaczy bredzi... ;) Z cieciem - patrz jak wyżej... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Thu, 28 Oct 2004 19:58
Date: Thu, 28 Oct 2004 19:58
19 lines
2351 bytes
2351 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 20:46: > >>> To co w takim razie budzi fakt, że zadajemy się z Tobą? :) >>> >> >> Litość...;> >> > > Psuja... Upsss... (No co ja poradzę że to jest natychmiastowe skojarzenie? ;>) -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 28 Oct 2004 23:12
Date: Thu, 28 Oct 2004 23:12
27 lines
2934 bytes
2934 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 21:54: >>>>To trzeba nam było *donieść parę z innych stolików*... ;) >>>> >>>> >>>> >>>*Stoliki też byście wypili*? ;> >>> >>> >>A teraz przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem w poprzednim poście... >>Tym razem ze zrozumieniem... :) >> >> > >A możesz ciąć jakoś tak z umiarem? >Bo ja nie wątkuję i później muszę się przekopywać przez pół ekranu... > Dać takiej czytnik news, to od razu nie wie co ma robić... Wytłuszczone masz... -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Mała pociecha - świadomość własnej głupoty. (K. Przerwa-Tetmajer) ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 28 Oct 2004 23:12
Date: Thu, 28 Oct 2004 23:12
19 lines
2619 bytes
2619 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 21:56: >>>Znaczy jaśniej poproszę? >>> >>> >>Znaczy bredzi... ;) >> >> >Z cieciem - patrz jak wyżej... > Znaczy Nikita, znaczy bredzi... Już jaśniej? ;D -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Żyjemy nie tak, jakbyśmy chcieli, lecz tak, jak możemy. (Menander) ] [ Sprzedam Creative SoundBlaster MP3+ :::::: Allegro http://tiny.pl/f3g]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 28 Oct 2004 23:13
Date: Thu, 28 Oct 2004 23:13
21 lines
2618 bytes
2618 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 21:58: >>>Litość...;> >>> >>> >>Psuja... >> >> >Upsss... > >(No co ja poradzę że to jest natychmiastowe skojarzenie? ;>) > A nie mogłaś tego na ICQ wysłać? ;D -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Najstraszniejszy jest brud moralny, prowokuje do krwawej kąpieli. ] [ (S.J. Lec) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Bartosz Marganiec
Date: Fri, 29 Oct 2004 05:21
Date: Fri, 29 Oct 2004 05:21
13 lines
2453 bytes
2453 bytes
On Fri, 29 Oct 2004 01:12:09 +0200, Przemysław Ryk wrote: >>>>*Stoliki też byście wypili*? ;> > > Dać takiej czytnik news, to od razu nie wie co ma robić... Wytłuszczone > masz... A może jej nie wytłuszcza w dodatku? ;> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Fri, 29 Oct 2004 06:06
Date: Fri, 29 Oct 2004 06:06
23 lines
2394 bytes
2394 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 21:58: > >>>> Litość...;> >>>> >>> >>> Psuja... >>> >> >> Upsss... >> >> (No co ja poradzę że to jest natychmiastowe skojarzenie? ;>) >> > > A nie mogłaś tego na ICQ wysłać? ;D Nie mam ICQ. Znaczy tutaj. -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Fri, 29 Oct 2004 06:09
Date: Fri, 29 Oct 2004 06:09
21 lines
2411 bytes
2411 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-28 21:56: > >>>> Znaczy jaśniej poproszę? >>>> >>> >>> Znaczy bredzi... ;) >>> >> >> Z cieciem - patrz jak wyżej... >> > > Znaczy Nikita, znaczy bredzi... Już jaśniej? ;D A tak. Ale kontekstu jednak zacznę się dokopywać. -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 29 Oct 2004 07:37
Date: Fri, 29 Oct 2004 07:37
14 lines
2312 bytes
2312 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-29 08:06: >> A nie mogłaś tego na ICQ wysłać? ;D > > Nie mam ICQ. > Znaczy tutaj. To może być jeszcze Tlen / Jabber / Padu-Padu... :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Dobry spamer, to oszukany spamer :::: e-mail w nagłówkach to pułapka ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 29 Oct 2004 07:38
Date: Fri, 29 Oct 2004 07:38
16 lines
2536 bytes
2536 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-29 08:09: >> Znaczy Nikita, znaczy bredzi... Już jaśniej? ;D > > A tak. > Ale kontekstu jednak zacznę się dokopywać. Google się jednak przyda... ;D -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Pijak jest prawdziwym filozofem, ponieważ myśli, że to świat kręci ] [ się wokół niego. (Faldheim) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Fri, 29 Oct 2004 16:17
Date: Fri, 29 Oct 2004 16:17
20 lines
2295 bytes
2295 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-29 08:06: > >>> A nie mogłaś tego na ICQ wysłać? ;D >> >> >> Nie mam ICQ. >> Znaczy tutaj. > > > > To może być jeszcze Tlen / Jabber / Padu-Padu... :) Nie mam/nie mam/zapomniałam że mam... -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Fri, 29 Oct 2004 17:14
Date: Fri, 29 Oct 2004 17:14
16 lines
2502 bytes
2502 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-29 18:17: >>To może być jeszcze Tlen / Jabber / Padu-Padu... :) >> >> >Nie mam/nie mam/zapomniałam że mam... > Nie problem / nie problem / i tak codziennie pada. :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Szarańcza jest plagą, chociaż jeden jej owad nie stanowi potęgi. ] [ Podobnie jest z głupcem. (Karol Capek) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Fri, 29 Oct 2004 19:37
Date: Fri, 29 Oct 2004 19:37
17 lines
2353 bytes
2353 bytes
Użytkownik Przemysław Ryk napisał: > Dzika napisał(a) w poście z dnia 2004-10-29 18:17: > >>> To może być jeszcze Tlen / Jabber / Padu-Padu... :) >>> >> >> Nie mam/nie mam/zapomniałam że mam... >> > > Nie problem / nie problem / i tak codziennie pada. :) No to o co chodziło? ;D -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Nikita
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:01
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:01
13 lines
2249 bytes
2249 bytes
Dzika napisał(a): >> Rozdeptywania nie. Bieganie bardzo. > Podaj przykład? > Psa of course. Mój i cała reszta mojego klubu. BTW - w ten weekend upiekłam i pożarłam ciasto marchewkowe. Pyszota. Tylko spokojnie wystarczy 1 szklanka curku miast powiedzianych dwóch. -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Nikita
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:02
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:02
10 lines
2255 bytes
2255 bytes
Dzika napisał(a): >> Nie no... Są wielcy i straszni. Sam fakt, że mimo wzrostu zadają się z >> Tobą budzi podejrzenia ;> > Znaczy jaśniej poproszę? Powinnaś to sama wiedzieć najlepiej... :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Nikita
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:02
Date: Mon, 01 Nov 2004 22:02
8 lines
2198 bytes
2198 bytes
Przemysław Ryk napisał(a): > To co w takim razie budzi fakt, że zadajemy się z Tobą? :) Powinien dumę. Znaczy w Was :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Mon, 01 Nov 2004 23:51
Date: Mon, 01 Nov 2004 23:51
17 lines
2611 bytes
2611 bytes
Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-11-01 23:02: >>To co w takim razie budzi fakt, że zadajemy się z Tobą? :) >> >> >Powinien dumę. Znaczy w Was :> > Jassne... Uważaj, bo pęknę z tej dumy... Albo mi wcześniej przepona wysiądzie... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ] [ będą płakać i dąsać się. (George Eliot) ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Nikita
Date: Tue, 02 Nov 2004 17:48
Date: Tue, 02 Nov 2004 17:48
9 lines
2155 bytes
2155 bytes
Przemysław Ryk napisał(a): > Jassne... Uważaj, bo pęknę z tej dumy... Albo mi wcześniej przepona > wysiądzie... ;) Na jedno wyjdzie... Masz moje błogosławieństwo :> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 02 Nov 2004 19:02
Date: Tue, 02 Nov 2004 19:02
16 lines
2575 bytes
2575 bytes
Nikita napisał(a) w poście z dnia 2004-11-02 18:48: >>Jassne... Uważaj, bo pęknę z tej dumy... Albo mi wcześniej przepona >>wysiądzie... ;) >> >> >Na jedno wyjdzie... Masz moje błogosławieństwo :> > Wiesz... Akurat Twoje błogosławieństwo, to mi na plaster potrzebne... ;) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobieta nie życzy swojemu wrogowi źle, ale jak najgorzej. ]
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Wed, 03 Nov 2004 18:35
Date: Wed, 03 Nov 2004 18:35
14 lines
2221 bytes
2221 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Przemysław Ryk napisał(a): > >> To co w takim razie budzi fakt, że zadajemy się z Tobą? :) > > > Powinien dumę. Znaczy w Was :> Aha. W końcu do sportów ekstremalnych nie każdy się nadaje ;> -- Dzika
Re: Z ostatniej chwili.
Author: Dzika
Date: Wed, 03 Nov 2004 18:37
Date: Wed, 03 Nov 2004 18:37
17 lines
2384 bytes
2384 bytes
Użytkownik Nikita napisał: > Dzika napisał(a): > >>> Nie no... Są wielcy i straszni. Sam fakt, że mimo wzrostu zadają się >>> z Tobą budzi podejrzenia ;> >> >> Znaczy jaśniej poproszę? > > > Powinnaś to sama wiedzieć najlepiej... :> Zaczęłaś to teraz dokończ zamiast sie wykręcać...;> -- Dzika
Page 2 of 5 • 205 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads