Thread View: alt.pl.fan.szczypior
72 messages
72 total messages
Page 2 of 2
Started by Dzika
Mon, 04 Oct 2004 16:00
Page 2 of 2 • 72 total messages
Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:32
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:32
23 lines
2533 bytes
2533 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 19:00:40 +0200, Dzika wrote: > No właśnie. > Tak BTW jak było dnia drugiego? ;) Wczoraj z uczelni wyszedłem trochę podłamany, za to dziś było OK. Na GAL'u (Geometria z algebrą liniową) było bardzo OK. Wykład z układów liniowych, macierzy i dowód na rozwiązywalność wszystkich niesprzecznych układów. Na szczęście macierze miałem w LO, więc się orientuję co i jak :) Na AM (Analiza matematyczna) już gorzej. Przez pierwszą godzinę było udowadnianie podstaw matematyki, definicje zbiorów, ciał algebraicznych uporządkowanych i działań na nich (to była ta łatwiejsza część), potem przez drugą godzinę było udowadniania na podstawie indukcji zupełnej zasady szufladkowania kogośtam na D. Niby zrozumiałem, ale i tak nie wiem, o co chodzi. Aha, i tak naprawdę to Nikity wcale się nie spotyka na każdym kroku i wcale nie jest bardzo często w Kubusiu.. ;> -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Dzika
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:43
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:43
25 lines
1970 bytes
1970 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > On Tue, 05 Oct 2004 19:00:40 +0200, Dzika wrote: > > >>No właśnie. >>Tak BTW jak było dnia drugiego? ;) > > > Wczoraj z uczelni wyszedłem trochę podłamany, za to dziś było OK. (...) No widzisz. Teraz będzie już coraz lepiej aż znowu spanikujesz przed sesją ;> > Aha, i tak naprawdę to Nikity wcale się nie spotyka na każdym kroku i > wcale nie jest bardzo często w Kubusiu.. ;> Jakoś nie jestem zdziwiona ;> -- Dzika
Re: Lucek - jak było?
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:47
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:47
26 lines
2430 bytes
2430 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > On Tue, 05 Oct 2004 19:00:40 +0200, Dzika wrote: > > >>No właśnie. >>Tak BTW jak było dnia drugiego? ;) > > > Wczoraj z uczelni wyszedłem trochę podłamany, za to dziś było OK. Na > GAL'u (Geometria z algebrą liniową) było bardzo OK. Wykład z układów > liniowych, macierzy i dowód na rozwiązywalność wszystkich > niesprzecznych układów. Na szczęście macierze miałem w LO, więc się > orientuję co i jak :) Na AM (Analiza matematyczna) już gorzej. Przez > pierwszą godzinę było udowadnianie podstaw matematyki, definicje > zbiorów, ciał algebraicznych uporządkowanych i działań na nich (to > była ta łatwiejsza część), potem przez drugą godzinę było > udowadniania na podstawie indukcji zupełnej zasady szufladkowania > kogośtam na D. Niby zrozumiałem, ale i tak nie wiem, o co chodzi. Dirichleta, profanie. Trzeba grac w brydża, to sie nie będzie miało z takimi banałami problemu. pzdr TRad
Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:48
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:48
13 lines
1952 bytes
1952 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 19:43:52 +0200, Dzika wrote: > Jakoś nie jestem zdziwiona ;> No ona mi pisała wcześniej, że tam gdzieś wystarczy postać chwilę i pewnie mi mignie przed oczami ;) A i mam już zapowiedziane cztery kolokwia z GAL i AM. Miodzio, nie? ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Dzika
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:50
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:50
23 lines
2025 bytes
2025 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > On Tue, 05 Oct 2004 19:43:52 +0200, Dzika wrote: > > >>Jakoś nie jestem zdziwiona ;> > > > No ona mi pisała wcześniej, że tam gdzieś wystarczy postać chwilę i > pewnie mi mignie przed oczami ;) Taaaa...chyba po dobrej secie ;> > A i mam już zapowiedziane cztery kolokwia z GAL i AM. Miodzio, nie? ;) Na kiedy? -- Dzika
Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:54
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:54
14 lines
2145 bytes
2145 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 19:50:43 +0200, Dzika wrote: >> A i mam już zapowiedziane cztery kolokwia z GAL i AM. Miodzio, nie? ;) > Na kiedy? Z AM pod koniec listopada i w drugiej połowie stycznia, a z GAL'u podobnie. Wiem, wiem, dużo czasu jest. Ja i tak się będę na bieżąco uczyć ;) Właśnie sobie powtarzam ten wykład z GAL'u, a potem spróbuję zrozumieć zasadę Dirichleta (thanks to TRad ;). -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:57
Date: Tue, 05 Oct 2004 17:57
14 lines
1970 bytes
1970 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 19:47:25 +0200, Tomasz Radko wrote: > Dirichleta, profanie. Trzeba grac w brydża, to sie nie będzie miało > z takimi banałami problemu. Sorry, jak ja gram w brydża to gram z wykorzystaniem paru zasad, liczenia punktów i z pomocą intuicji, a nie, jak ty, z pomocą statystyki, rachunku prawdopodobieństwa i zasady szufladkowania. Co to za przyjemność z gry? ;P -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:06
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:06
20 lines
2086 bytes
2086 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > On Tue, 05 Oct 2004 19:47:25 +0200, Tomasz Radko wrote: > > >>Dirichleta, profanie. Trzeba grac w brydża, to sie nie będzie miało >>z takimi banałami problemu. > > > Sorry, jak ja gram w brydża to gram z wykorzystaniem paru zasad, liczenia > punktów i z pomocą intuicji, a nie, jak ty, z pomocą statystyki, > rachunku prawdopodobieństwa i zasady szufladkowania. Co to za > przyjemność z gry? ;P Z ogrywania fuszerów grających z wykrozystaniem li i jedynie kilku zasad, liczenia punktów i intuicji ;-PPP pzdr TRad
Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:13
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:13
15 lines
2210 bytes
2210 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 20:06:43 +0200, Tomasz Radko wrote: > Z ogrywania fuszerów grających z wykrozystaniem li i jedynie kilku > zasad, liczenia punktów i intuicji ;-PPP Miałem znajomą, która grała z inną znajomą z wykorzystaniem li i jedynie kilku zasad i tak dalej. Grały dla przyjemności. Ich przeciwnicy nawkuli się masy odzywek, całego systemu punktacji i tak dalej. Zgadnij, kto wygrał robra? ;) -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:20
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:20
21 lines
2181 bytes
2181 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > On Tue, 05 Oct 2004 20:06:43 +0200, Tomasz Radko wrote: > > >>Z ogrywania fuszerów grających z wykrozystaniem li i jedynie kilku >>zasad, liczenia punktów i intuicji ;-PPP > > > Miałem znajomą, która grała z inną znajomą z wykorzystaniem li i > jedynie kilku zasad i tak dalej. Grały dla przyjemności. Ich przeciwnicy > nawkuli się masy odzywek, całego systemu punktacji i tak dalej. > > Zgadnij, kto wygrał robra? ;) To umówimy się na kilka roberków? Im więcej, tym lepiej. I im drożej, tym lepiej. pzdr TRad
Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:25
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:25
11 lines
2035 bytes
2035 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 20:20:21 +0200, Tomasz Radko wrote: > To umówimy się na kilka roberków? Im więcej, tym lepiej. I im > drożej, tym lepiej. Dziękuję, na pieniądze nie gram. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:53
Date: Tue, 05 Oct 2004 18:53
16 lines
2105 bytes
2105 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > On Tue, 05 Oct 2004 20:20:21 +0200, Tomasz Radko wrote: > > >>To umówimy się na kilka roberków? Im więcej, tym lepiej. I im >>drożej, tym lepiej. > > > Dziękuję, na pieniądze nie gram. Jak mawiają Jankesi: put up, or shut up ;-P pzdr TRad
Re: Lucek - jak było?
Author: Dzika
Date: Tue, 05 Oct 2004 19:43
Date: Tue, 05 Oct 2004 19:43
15 lines
2070 bytes
2070 bytes
Użytkownik Bartosz Marganiec napisał: > On Tue, 05 Oct 2004 20:20:21 +0200, Tomasz Radko wrote: > > >>To umówimy się na kilka roberków? Im więcej, tym lepiej. I im >>drożej, tym lepiej. > > > Dziękuję, na pieniądze nie gram. Eeee...to co to za zabawa? ;> -- Dzika
Re: Lucek - jak było?
Author: Nikita
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:41
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:41
9 lines
1908 bytes
1908 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Dziękuję, na pieniądze nie gram. Nie pijesz, nie przeklinasz, nie łamiesz obietnic, nie ściągasz, na pieniądze nie grasz... Co z Ciebie za facet? ;D -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:51
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:51
11 lines
2203 bytes
2203 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 22:41:47 +0200, Nikita wrote: > Nie pijesz, nie przeklinasz, nie łamiesz obietnic, nie ściągasz, na > pieniądze nie grasz... Co z Ciebie za facet? ;D Piję, ale tylko okazyjnie. I nie przed spotkaniami. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:55
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:55
18 lines
2207 bytes
2207 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 22:58:20 +0200, Nikita wrote: > Latając na drugiej przerwie rzuciłam na gle do Rudej: 'Co by tu porobić... > Hmm... Mam! Lucek! Chociaż... Lucek już dzisiaj był. Wystarczy mu chyba. W > sumie nic aż tak złego w życiu nie zrobił, żeby nas oglądać co godzinę...' > ;> Co za troska o mnie. A wstyd mi robić to możesz bez problemu? ;> Wiem, wiem, to dla mojego dobra, itd., itp. ;) Aha, bo zapomniałem zupełnie.. Ta Twoja koleżanka, co ją widziałem po CEWM zdała? -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Lucek - jak było?
Author: Nikita
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:58
Date: Tue, 05 Oct 2004 20:58
14 lines
2000 bytes
2000 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Aha, i tak naprawdę to Nikity wcale się nie spotyka na każdym kroku i > wcale nie jest bardzo często w Kubusiu.. ;> W Kubusiu dziś byłam wyjątkowo tylko raz. Zresztą byłam na uczelni całe 2 godziny. Latając na drugiej przerwie rzuciłam na gle do Rudej: 'Co by tu porobić... Hmm... Mam! Lucek! Chociaż... Lucek już dzisiaj był. Wystarczy mu chyba. W sumie nic aż tak złego w życiu nie zrobił, żeby nas oglądać co godzinę...' ;> -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Re: Re: Lucek - jak było?
Author: Bartosz Marganiec
Date: Tue, 05 Oct 2004 21:03
Date: Tue, 05 Oct 2004 21:03
17 lines
2351 bytes
2351 bytes
On Tue, 05 Oct 2004 23:08:43 +0200, Nikita wrote: >> Piję, ale tylko okazyjnie. > Mhm, Nałęczowiankę ;> Tego akurat nie, Żywiec Zdrój ;P >> I nie przed spotkaniami. > Z nami? Ja tam bym sobie walnęła na odwagę ;D Po waszym spotkaniu mam jeszcze jedno. Zresztą w 15 minut piwa nie wypiję. -- Pozdrawiam, Bartosz 'Lucek' Marganiec GG: 219708; @: bartekm(at)sadyba(dot)elartnet(dot)pl /To know recursion, you must first know recursion./
Re: Re: Lucek - jak było?
Author: Nikita
Date: Tue, 05 Oct 2004 21:08
Date: Tue, 05 Oct 2004 21:08
12 lines
1991 bytes
1991 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Piję, ale tylko okazyjnie. Mhm, Nałęczowiankę ;> > I nie przed spotkaniami. Z nami? Ja tam bym sobie walnęła na odwagę ;D -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Re: Lucek - jak było?
Author: Nikita
Date: Tue, 05 Oct 2004 21:09
Date: Tue, 05 Oct 2004 21:09
15 lines
2002 bytes
2002 bytes
Bartosz Marganiec wrote: > Co za troska o mnie. A wstyd mi robić to możesz bez problemu? ;> > Wiem, wiem, to dla mojego dobra, itd., itp. ;) Widzisz, sam sobie odpowiedziałeś... > Aha, bo zapomniałem zupełnie.. Ta Twoja koleżanka, co ją widziałem po > CEWM zdała? Nie. Ale nie próbowala na matmę. I nie miała paru punktów za darmo :> Wylądowała na inżynierii środowiska na SGGW. -- Pozdrawiam serdecznie Niki
Re: Lucek - jak było?
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 06 Oct 2004 08:04
Date: Wed, 06 Oct 2004 08:04
16 lines
2429 bytes
2429 bytes
Bartosz Marganiec napisał(a) w poście z dnia 2004-10-05 23:03: > (ciach...) > >Po waszym spotkaniu mam jeszcze jedno. Zresztą w 15 minut piwa nie >wypiję. > Wypijesz, wypijesz... :) -- [ Przemysław "Maverick" Ryk :::::::: ICQ 17634926 ::::::::: GG 2808132 ] [ Nie toleruję spamu ::::: e-mail w nagłówkach to pułapka dla spamerów ] [ Kobiety sądzą, że dwa razy dwa jest pięć, jeżeli wystarczająco długo ] [ będą płakać i dąsać się. (George Eliot) ]
Page 2 of 2 • 72 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads