Thread View: alt.pl.fan.szczypior
10 messages
10 total messages
Started by Tomasz Radko
Fri, 01 Feb 2008 17:46
Lolita
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 01 Feb 2008 17:46
Date: Fri, 01 Feb 2008 17:46
23 lines
1922 bytes
1922 bytes
====================== Sieć sklepów Woolworth po protestach rodziców wycofała ze sprzedaży łóżeczko dziewczęce o nazwie Lolita - informuje w piątek brytyjski dziennik "Times". Na ofertę te natknęła się pewna mama, która postanowiła podzielić się swoim oburzeniem na stronie internetowej dla rodziców Raisingkids.co.uk. Reakcja innych rodziców była bardzo gwałtowna. Te łagodniejsze wspominały o "złym guście". Personel sieci początkowo nie rozumiał, o co ten szum, i odmawiał wycofania łóżeczka ze sprzedaży, twierdząc, że musi "spełniać zapotrzebowanie klientów i iść za nowymi trendami". Rzecznik firmy przyznał później: "Osoby odpowiedzialne za stronę internetową nigdy nie słyszały o (bohaterce powieści Vladimira Nabokova) Lolicie i, szczerze mówiąc, wszyscy nasi pozostali pracownicy też. Musieliśmy sprawdzić w Wikipedii. Ale teraz oczywiście już wiemy, kto to taki". ====================== Narzucają się dwa pytania: - o jakich "nowych trendach" i "zapotrzebowaniach klientów" mówił personel sieci; - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał.
Re: Lolita
Author: meeko
Date: Fri, 01 Feb 2008 19:22
Date: Fri, 01 Feb 2008 19:22
41 lines
2496 bytes
2496 bytes
Tomasz Radko pisze: > ====================== > Sieć sklepów Woolworth po protestach rodziców wycofała ze sprzedaży > łóżeczko dziewczęce o nazwie Lolita - informuje w piątek brytyjski > dziennik "Times". > > Na ofertę te natknęła się pewna mama, która postanowiła podzielić się > swoim oburzeniem na stronie internetowej dla rodziców Raisingkids.co.uk. > Reakcja innych rodziców była bardzo gwałtowna. Te łagodniejsze wspominały > o "złym guście". Personel sieci początkowo nie rozumiał, o co ten szum, i > odmawiał wycofania łóżeczka ze sprzedaży, twierdząc, że musi "spełniać > zapotrzebowanie klientów i iść za nowymi trendami". > > Rzecznik firmy przyznał później: "Osoby odpowiedzialne za stronę > internetową nigdy nie słyszały o (bohaterce powieści Vladimira Nabokova) > Lolicie i, szczerze mówiąc, wszyscy nasi pozostali pracownicy też. > Musieliśmy sprawdzić w Wikipedii. Ale teraz oczywiście już wiemy, kto to > taki". > ====================== > > Narzucają się dwa pytania: > - o jakich "nowych trendach" i "zapotrzebowaniach klientów" mówił personel > sieci; > - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał. [i znów wyjdę na ignoranta hue hue ] czytałem ten artykuł... jestem w ciężkim szoku - co komu może przeszkadzać nazwa... ważne żeby było funkcjonalne.... też mają ludzie problemy... personel słusznie nie rozumiał bo myślał zapewne że debilny lud się designu czepia :-) ps. Tomku, wytłumacz mi, czy wybierałbyś meble po nazwie czy raczej po kształcie wyglądzie i parametrach np gabarytowych? -- m.
Re: Lolita
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 01 Feb 2008 21:04
Date: Fri, 01 Feb 2008 21:04
47 lines
2639 bytes
2639 bytes
meeko pisze: > Tomasz Radko pisze: >> ====================== >> Sieć sklepów Woolworth po protestach rodziców wycofała ze sprzedaży >> łóżeczko dziewczęce o nazwie Lolita - informuje w piątek brytyjski >> dziennik "Times". >> >> Na ofertę te natknęła się pewna mama, która postanowiła podzielić się >> swoim oburzeniem na stronie internetowej dla rodziców Raisingkids.co.uk. >> Reakcja innych rodziców była bardzo gwałtowna. Te łagodniejsze wspominały >> o "złym guście". Personel sieci początkowo nie rozumiał, o co ten szum, i >> odmawiał wycofania łóżeczka ze sprzedaży, twierdząc, że musi "spełniać >> zapotrzebowanie klientów i iść za nowymi trendami". >> >> Rzecznik firmy przyznał później: "Osoby odpowiedzialne za stronę >> internetową nigdy nie słyszały o (bohaterce powieści Vladimira Nabokova) >> Lolicie i, szczerze mówiąc, wszyscy nasi pozostali pracownicy też. >> Musieliśmy sprawdzić w Wikipedii. Ale teraz oczywiście już wiemy, kto to >> taki". >> ====================== >> >> Narzucają się dwa pytania: >> - o jakich "nowych trendach" i "zapotrzebowaniach klientów" mówił >> personel >> sieci; >> - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał. > > > [i znów wyjdę na ignoranta hue hue ] > > czytałem ten artykuł... jestem w ciężkim szoku - co komu może > przeszkadzać nazwa... ważne żeby było funkcjonalne.... > > też mają ludzie problemy... > > personel słusznie nie rozumiał bo myślał zapewne że debilny lud się > designu czepia :-) > > ps. Tomku, wytłumacz mi, czy wybierałbyś meble po nazwie czy raczej po > kształcie wyglądzie i parametrach np gabarytowych? > Kupiłbyś piecyk gazowy o nazwie Auschwitz? pzdr TRad
Re: Lolita
Author: Meeko
Date: Fri, 01 Feb 2008 23:51
Date: Fri, 01 Feb 2008 23:51
63 lines
3715 bytes
3715 bytes
On 1 Lut, 22:04, Tomasz Radko <t...@interia.pl> wrote: > meeko pisze: > > > > > > > Tomasz Radko pisze: > >> ====================== > >> Sieć sklepów Woolworth po protestach rodziców wycofała ze sprzedaży > >> łóżeczko dziewczęce o nazwie Lolita - informuje w piątek brytyjski > >> dziennik "Times". > > >> Na ofertę te natknęła się pewna mama, która postanowiła podzielić się > >> swoim oburzeniem na stronie internetowej dla rodziców Raisingkids.co.uk. > >> Reakcja innych rodziców była bardzo gwałtowna. Te łagodniejsze wspominały > >> o "złym guście". Personel sieci początkowo nie rozumiał, o co ten szum, i > >> odmawiał wycofania łóżeczka ze sprzedaży, twierdząc, że musi "spełniać > >> zapotrzebowanie klientów i iść za nowymi trendami". > > >> Rzecznik firmy przyznał później: "Osoby odpowiedzialne za stronę > >> internetową nigdy nie słyszały o (bohaterce powieści Vladimira Nabokova) > >> Lolicie i, szczerze mówiąc, wszyscy nasi pozostali pracownicy też. > >> Musieliśmy sprawdzić w Wikipedii. Ale teraz oczywiście już wiemy, kto to > >> taki". > >> ====================== > > >> Narzucają się dwa pytania: > >> - o jakich "nowych trendach" i "zapotrzebowaniach klientów" mówił > >> personel > >> sieci; > >> - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał. > > > [i znów wyjdę na ignoranta hue hue ] > > > czytałem ten artykuł... jestem w ciężkim szoku - co komu może > > przeszkadzać nazwa... ważne żeby było funkcjonalne.... > > > też mają ludzie problemy... > > > personel słusznie nie rozumiał bo myślał zapewne że debilny lud się > > designu czepia :-) > > > ps. Tomku, wytłumacz mi, czy wybierałbyś meble po nazwie czy raczej po > > kształcie wyglądzie i parametrach np gabarytowych? > > Kupiłbyś piecyk gazowy o nazwie Auschwitz? > > pzdr > > TRad- Ukryj cytowany tekst - > > - Pokaż cytowany tekst - uważałbym to za upiorne skojarzenie ale czemu nie? a poza tym we wzmiankowanym tekście nie chodziło o zakup tylko o oburzenie. akurat auswitz może być nie najlepszym przykładem (Radku popraw mnie jak się mylę), ale to zasadniczo świadczy o dupowatości sprzedawcy - jak jego targetem w opisnym przez ciebie casusie są chłopcy z łysymi łbami i w czarnyh kurtkach - to może mieć klientów na taki piecyk - ale nie będziesz piał z oburzenia na nazwę cudzego_piecyka... głosuj nogami ;-)
Re: Lolita
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 02 Feb 2008 00:11
Date: Sat, 02 Feb 2008 00:11
28 lines
1901 bytes
1901 bytes
Meeko pisze: >>> ps. Tomku, wytłumacz mi, czy wybierałbyś meble po nazwie czy raczej po >>> kształcie wyglądzie i parametrach np gabarytowych? >> Kupiłbyś piecyk gazowy o nazwie Auschwitz? >> >> pzdr >> >> TRad- Ukryj cytowany tekst - >> >> - Pokaż cytowany tekst - > > uważałbym to za upiorne skojarzenie ale czemu nie? a poza tym we > wzmiankowanym tekście nie chodziło o zakup tylko o oburzenie. akurat > auswitz może być nie najlepszym przykładem (Radku popraw mnie jak się > mylę), ale to zasadniczo świadczy o dupowatości sprzedawcy - jak jego > targetem w opisnym przez ciebie casusie są chłopcy z łysymi łbami i w > czarnyh kurtkach - to może mieć klientów na taki piecyk - ale nie > będziesz piał z oburzenia na nazwę cudzego_piecyka... > > głosuj nogami ;-) No i klienci zagłosowali komórkami. Firma uznała, że zmiana nazwy jest opłacalna i git. pzdr TRad
Re: Lolita
Author: Dzika
Date: Sat, 02 Feb 2008 15:50
Date: Sat, 02 Feb 2008 15:50
16 lines
1225 bytes
1225 bytes
Tomasz Radko pisze: (...) > Narzucają się dwa pytania: > - o jakich "nowych trendach" i "zapotrzebowaniach klientów" mówił personel > sieci; No jak o jakich? Następny model będzie miał czerwone podświetlenie albo lusterka w miejsce barierek... > - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał. Film pewnie. Albo gra. Nie myślisz chyba ze w tych czasach ktoś jeszcze czyta...? -- Dzika
Re: Lolita
Author: Dzika
Date: Sat, 02 Feb 2008 15:52
Date: Sat, 02 Feb 2008 15:52
12 lines
1077 bytes
1077 bytes
meeko pisze: > [i znów wyjdę na ignoranta hue hue ] > > czytałem ten artykuł... jestem w ciężkim szoku - co komu może > przeszkadzać nazwa... ważne żeby było funkcjonalne.... No nie wiem. Jakoś skojarzenie mi jednak robi różnicę... -- Dzika
Re: Lolita
Author: Dzika
Date: Sat, 02 Feb 2008 15:54
Date: Sat, 02 Feb 2008 15:54
8 lines
991 bytes
991 bytes
Tomasz Radko pisze: > Kupiłbyś piecyk gazowy o nazwie Auschwitz? O kurde...Ty to masz subtelne skojarzenia... -- Dzika - mimo wszystko z podziwem.
Re: Lolita
Author: Tomasz Radko
Date: Sat, 02 Feb 2008 16:04
Date: Sat, 02 Feb 2008 16:04
13 lines
1094 bytes
1094 bytes
Dzika pisze: >> - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał. > > Film pewnie. Albo gra. Nie myślisz chyba ze w tych czasach ktoś jeszcze > czyta...? Gra "Lolita"? 8-() Podrzuć linka, nie bądź sknerą. pzdr TRad
Re: Lolita
Author: Dzika
Date: Sun, 10 Feb 2008 08:14
Date: Sun, 10 Feb 2008 08:14
17 lines
1293 bytes
1293 bytes
Tomasz Radko pisze: > Dzika pisze: > >>> - skąd zaczerpnięto pomysł nazwy, skoro o Nabokovie nikt nie słyszał. >> >> Film pewnie. Albo gra. Nie myślisz chyba ze w tych czasach ktoś >> jeszcze czyta...? > > Gra "Lolita"? 8-() > Podrzuć linka, nie bądź sknerą. Gry bym nie wymyśliła. Imię wdzięczne więc raczej ktoś gdzieś pewnie użył... P.S. Albo mieli polskiego managera z wrednym poczuciem humoru. -- Dzika
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads