🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
5 messages
5 total messages Started by Tomasz Radko Fri, 30 Nov 2007 16:13
Iska, już wiesz, czemu nie demokracja?
#17583
Author: Tomasz Radko
Date: Fri, 30 Nov 2007 16:13
1 lines
817 bytes
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4720048.html
Re: Iska, już wiesz, czemu nie demokracja?
#17584
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 02 Dec 2007 16:31
9 lines
1149 bytes
Tomasz Radko pisze:

> http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4720048.html

Żadne rewelacje. Około 75% populacji to analfabeci informacyjni. Co 
więcej, sporo w tej grupie jest też przedsiębiorców, co wcale nie 
przeszkadza im prowadzić własnego biznesu.

rmszar
Re: Iska, już wiesz, czemu nie demokracja?
#17585
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 02 Dec 2007 17:19
13 lines
1211 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Tomasz Radko pisze:
> 
>> http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4720048.html
> 
> Żadne rewelacje. Około 75% populacji to analfabeci informacyjni. 

Czyli połowa głosujących tak napradę nie wie, za czym się opowiada. 
Konstytucja Trzeciego Maja, jedyne wyjście.

pzdr

TRad
Re: Iska, już wiesz, czemu nie demokracja?
#17586
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 02 Dec 2007 17:28
9 lines
1233 bytes
Tomasz Radko pisze:

> Czyli połowa głosujących tak napradę nie wie, za czym się opowiada. 
> Konstytucja Trzeciego Maja, jedyne wyjście.

Hmmmmm... nie wiem, czy jest tak dobrze. Raczej stawiałbym na to, że 
większość, która ma trochę oleju w głowie olewa wybory, a wtedy... ;)

rmszar
Re: Iska, już wiesz, czemu nie demokracja?
#17587
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 02 Dec 2007 18:01
25 lines
1758 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Tomasz Radko pisze:
> 
>> Czyli połowa głosujących tak napradę nie wie, za czym się opowiada. 
>> Konstytucja Trzeciego Maja, jedyne wyjście.
> 
> Hmmmmm... nie wiem, czy jest tak dobrze. Raczej stawiałbym na to, że 
> większość, która ma trochę oleju w głowie olewa wybory, a wtedy... ;)

Jest taka popularna w pewnych kręgach anegdotka, jak to dwóch 
ekonomistów spotyka się w lokalu wyborczym. Obaj zdumieni i zawstydzeni.

- Co ty tu robisz?
- Żona mi kazała. A ty?
- Mnie też.
...
- Słuchaj, jeżeli obiecasz, że nikomu nie powiesz, że mnie tu widziałeś, 
to ja nikomu nie powiem, że widziałem tu ciebie.

Udział w wyborach jest aktem absurdu. Tym większym, im bardziej 
popularna jest partia, na którą głosujemy.

pzdr

TRad
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads