🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
32 messages
32 total messages Started by Tomasz Radko Tue, 19 Jun 2007 12:35
Joj
#17262
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 19 Jun 2007 12:35
1 lines
780 bytes
http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
Re: Joj
#17263
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 19 Jun 2007 12:51
9 lines
1288 bytes
Tomasz Radko napisał(a) w poście z dnia 2007-06-19 14:35:
> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf

Nie mógł jeszcze dorzucić przetwarzania danych osobowych? ;D

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ W kobiecie jest dobre tylko to, co jest w niej najlepsze.             ]
[                                               (Nicholas de Cohamfort) ]
Re: Joj
#17265
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 19 Jun 2007 14:09
16 lines
1387 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Tomasz Radko napisał:
> 
>> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
> 
> Straaaaaaszne. Ale jeśli ktoś nie wie, że jest różnica między 
> pomówieniem a znieważeniem, to idiotyczne pisma pisze. Swoją drogą 
> Tomku- masz na niego jakiś wpływ [ a przynajmniej Adam zabiega o Twoją 
> atencję ], powiedz mu, że to co ostatnio wyczynia jest coraz bardziej 
> żałosne.

Boys will be boys.

pzdr

TRad
Re: Joj
#17264
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 14:31
11 lines
1238 bytes
Tomasz Radko napisał:

> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf

Straaaaaaszne. Ale jeśli ktoś nie wie, że jest różnica między 
pomówieniem a znieważeniem, to idiotyczne pisma pisze. Swoją drogą 
Tomku- masz na niego jakiś wpływ [ a przynajmniej Adam zabiega o Twoją 
atencję ], powiedz mu, że to co ostatnio wyczynia jest coraz bardziej 
żałosne.

rmszar
Re: Joj
#17266
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 19 Jun 2007 14:37
12 lines
1495 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2007-06-19 16:31:
> Straaaaaaszne. Ale jeśli ktoś nie wie, że jest różnica między 
> pomówieniem a znieważeniem, to idiotyczne pisma pisze. Swoją drogą 
> Tomku- masz na niego jakiś wpływ [ a przynajmniej Adam zabiega o Twoją 
> atencję ], powiedz mu, że to co ostatnio wyczynia jest coraz bardziej 
> żałosne. 

Ale tak w zasadzie i z ciekawości - po co?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Ziemia ma granice, a głupota ludzka jest bezgraniczna.  (G. Flaubert) ]
Re: Joj
#17268
Author: Przemysław Ryk
Date: Tue, 19 Jun 2007 14:56
11 lines
1493 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2007-06-19 17:11:
>> Ale tak w zasadzie i z ciekawości - po co?
> Tak po prostu, ze zwykłej, ludzkiej życzliwości.

A to chyba nie raz już mu życzliwie radzono? Poskutkowało?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Taka dziewczyna, jak już zacznie coś w kierunku faceta uskuteczniać,  ]
[ to on daje się prowadzić jak cielę na rzeź.                           ]
[ I przeważnie to jest rzeź.                                     (Musk) ]
Re: Joj
#17267
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 15:11
7 lines
1012 bytes
Przemysław Ryk napisał:

> Ale tak w zasadzie i z ciekawości - po co?

Tak po prostu, ze zwykłej, ludzkiej życzliwości.

rmszar
Re: Joj
#17269
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 15:36
7 lines
1053 bytes
Przemysław Ryk napisał:

> A to chyba nie raz już mu życzliwie radzono? Poskutkowało?

Punkt dla Ciebie.

rmszar
Re: Joj
#17286
Author: Dzika
Date: Tue, 19 Jun 2007 19:05
11 lines
1097 bytes
Tomasz Radko pisze:
> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf

Joj. Jak mu się uda to pół zwierzaków i kotów go szarpnie dla odmiany.
I samochodów. I pewnie jeszcze coś sie znajdzie.

P.S. Największa hipokryzja jaką w życiu widziałam. Jeszcze trochę a 
zajadów ze śmiechu dostanę.

-- 
Dzika
Re: Joj
#17270
Author: Dzika
Date: Tue, 19 Jun 2007 19:08
16 lines
1365 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Tomasz Radko napisał:
> 
>> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
> 
> Straaaaaaszne. Ale jeśli ktoś nie wie, że jest różnica między 
> pomówieniem a znieważeniem, to idiotyczne pisma pisze. Swoją drogą 
> Tomku- masz na niego jakiś wpływ [ a przynajmniej Adam zabiega o Twoją 
> atencję ], powiedz mu, że to co ostatnio wyczynia jest coraz bardziej 
> żałosne.

A coś Ty się taki Samarytanin zrobił? Zostaw. Teraz jest zabawnie a 
później może być dodatkowo użytecznie.

-- 
Dzika
Re: Joj
#17287
Author: meeko
Date: Tue, 19 Jun 2007 20:26
14 lines
1296 bytes
Dzika pisze:
> Tomasz Radko pisze:
>> http://trzypion.oldfield.org.pl/prk/moon/Moon%20Skarga%20do%20policji.pdf
> 
> Joj. Jak mu się uda to pół zwierzaków i kotów go szarpnie dla odmiany.
> I samochodów. I pewnie jeszcze coś sie znajdzie.
> 
> P.S. Największa hipokryzja jaką w życiu widziałam. Jeszcze trochę a 
> zajadów ze śmiechu dostanę.
> 


a z drugiej strony jak moona czytam to mi się broń sama w szafie 
przeładowuje....
Re: Joj
#17271
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 20:50
10 lines
1337 bytes
Dzika napisała:

> A coś Ty się taki Samarytanin zrobił? Zostaw. Teraz jest zabawnie a 
> później może być dodatkowo użytecznie.

Zaraz Samarytanin. Jak myślisz, do kogo będzie potem pisał na gg i się 
żalił, że koszty postępowania musi płacić i czy można coś zrobić, żeby 
nie płacił. Nie pamiętam, na którym kompie go nie poblokowałem na gg.

rmszar
Re: Joj
#17288
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 20:56
9 lines
1043 bytes
meeko napisał:

> a z drugiej strony jak moona czytam to mi się broń sama w szafie 
> przeładowuje....


W takim wypadku jest KF. Proste i skuteczne.

rmszar
Re: Joj
#17290
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 21:01
16 lines
1419 bytes
Dzika napisała:

> Joj. Jak mu się uda to pół zwierzaków i kotów go szarpnie dla odmiany.
> I samochodów. I pewnie jeszcze coś sie znajdzie.

Jeśli Moon faktycznie jest prawnikiem, który choć trochę się zna na 
fachu, to mu się nie uda. Poza tym, na miejscu policji, na starcie bym 
to uwalił. Po co dokładać sobie roboty, kiedy to jest ścigane z 
oskarżenia prywatnego?

> P.S. Największa hipokryzja jaką w życiu widziałam. Jeszcze trochę a 
> zajadów ze śmiechu dostanę.

Zaraz hipokryzja. Po prostu świat według Adasia.

rmszar
Re: Joj
#17291
Author: Tomasz Radko
Date: Tue, 19 Jun 2007 22:19
18 lines
1519 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Dzika napisała:
> 
>> Joj. Jak mu się uda to pół zwierzaków i kotów go szarpnie dla odmiany.
>> I samochodów. I pewnie jeszcze coś sie znajdzie.
> 
> Jeśli Moon faktycznie jest prawnikiem, który choć trochę się zna na 
> fachu, to mu się nie uda. Poza tym, na miejscu policji, na starcie bym 
> to uwalił. 

Och, myślę, że to _dopiero_ by Adama ucieszyło. Mógłby napisać zażalenie 
na policję, potem ją zaskarżyć (nie wiem o co, nie jestem prawnikiem), 
potem wnieść zażalenie na prokuraturę z powodu odmowy wszczęcia 
postępowania w sprawie policji, potem... Łapiesz?

pzdr

TRad
Re: Joj
#17292
Author: Radomir Szaraniec
Date: Tue, 19 Jun 2007 22:31
21 lines
2016 bytes
Tomasz Radko napisał:

> Och, myślę, że to _dopiero_ by Adama ucieszyło. Mógłby napisać zażalenie 
> na policję, potem ją zaskarżyć (nie wiem o co, nie jestem prawnikiem), 
> potem wnieść zażalenie na prokuraturę z powodu odmowy wszczęcia 
> postępowania w sprawie policji, potem... Łapiesz?

Fakt, płaciłby dopiero przy oddalonym powództwie w sądzie [ o ile by w 
ogóle do rozprawy doszło ], co najwyżej by inwestował w znaczki poczty 
polskiej. Zaskarżyć by nie zaskarżył, ale pewnie mógłby składać 
zażalenia. Pieniactwo nie jest karane.

Ostatnio miałem "przyjemność" czytać akta sprawy karnej o zniesławienie, 
przy czym zniesławiający był pieniaczem i pomawiał byłego działacza 
Solidarności w HiL'u o współpracę z SB, PZPR itp. itd. W pismach 
procesowych oskarżał o to samo sędziego i wszytskie osoby mające 
cokolwiek wspólnego ze sprawą. I oczywiście na każde postanowienie czy 
zarządzenie sądu składał zażalenie, nawet jeśli nie przysługiwał środek 
odwoławczy. Takie dwa w jednym Adoon lub Moodam.

rmszar
Re: Joj
#17289
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 20 Jun 2007 00:21
13 lines
1492 bytes
meeko napisał(a) w poście z dnia 2007-06-19 22:26:
> (ciach...)
>> P.S. Największa hipokryzja jaką w życiu widziałam. Jeszcze trochę a 
>> zajadów ze śmiechu dostanę.
> a z drugiej strony jak moona czytam to mi się broń sama w szafie 
> przeładowuje....

Czytasz? A po jasną cholerę?

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Nikt nie żałuje czegoś, czego nigdy nie posiadał.                     ]
[                                  (Arkana, Glen Cook "Żołnierze Żyją") ]
Re: Joj
#17272
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 20 Jun 2007 00:22
15 lines
1825 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2007-06-19 22:50:
>> A coś Ty się taki Samarytanin zrobił? Zostaw. Teraz jest zabawnie a 
>> później może być dodatkowo użytecznie.
> Zaraz Samarytanin. Jak myślisz, do kogo będzie potem pisał na gg i się 
> żalił, że koszty postępowania musi płacić i czy można coś zrobić, żeby 
> nie płacił. Nie pamiętam, na którym kompie go nie poblokowałem na gg.

Miranda na przenośnym dysku, add to ignore list i masz święty spokój. 
Jak jeszcze dorzucisz sobie dla delikwenta "always invisible", to masz 
naprawdę święty spokój.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Śpiewa, tańczy i stepuje, daje dupy i gotuje - Koło gospodyń          ]
[ wiejskich??               (reakcja na spamoogłoszenie na pl.comp.dtp) ]
Re: Joj
#17273
Author: Dzika
Date: Wed, 20 Jun 2007 13:29
15 lines
1436 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Dzika napisała:
> 
>> A coś Ty się taki Samarytanin zrobił? Zostaw. Teraz jest zabawnie a 
>> później może być dodatkowo użytecznie.
> 
> Zaraz Samarytanin. Jak myślisz, do kogo będzie potem pisał na gg i się 
> żalił, że koszty postępowania musi płacić i czy można coś zrobić, żeby 
> nie płacił. Nie pamiętam, na którym kompie go nie poblokowałem na gg.

A po co blokować? Nie możesz pociągnąć z czuba i niech idzie sie 
wypłakać Kajce w mankiet?

-- 
Dzika
Re: Joj
#17293
Author: Dzika
Date: Wed, 20 Jun 2007 13:32
28 lines
1800 bytes
Radomir Szaraniec pisze:
> Dzika napisała:
> 
>> Joj. Jak mu się uda to pół zwierzaków i kotów go szarpnie dla odmiany.
>> I samochodów. I pewnie jeszcze coś sie znajdzie.
> 
> Jeśli Moon faktycznie jest prawnikiem, który choć trochę się zna na 
> fachu, to mu się nie uda. Poza tym, na miejscu policji, na starcie bym 
> to uwalił. Po co dokładać sobie roboty, kiedy to jest ścigane z 
> oskarżenia prywatnego?


Szkoda ze się nigdy w prawnicze niuanse w tym temacie nie wdawałam bo 
mogę się założyć że można go teraz tak przeczołgać ze resztę życia 
będzie się jąkał i moczył w nocy.
A chętnych paru by się tu znalazło.


>> P.S. Największa hipokryzja jaką w życiu widziałam. Jeszcze trochę a 
>> zajadów ze śmiechu dostanę.
> 
> Zaraz hipokryzja. Po prostu świat według Adasia.

No to teraz się będzie działo...
Tyle ze mi już szkoda czasu i zaraz go spuszczę z prądem.

-- 
Dzika
Re: Joj
#17274
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 20 Jun 2007 14:44
15 lines
1746 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-20 15:29:
>> Zaraz Samarytanin. Jak myślisz, do kogo będzie potem pisał na gg i 
>> się żalił, że koszty postępowania musi płacić i czy można coś zrobić, 
>> żeby nie płacił. Nie pamiętam, na którym kompie go nie poblokowałem 
>> na gg.
> A po co blokować? Nie możesz pociągnąć z czuba i niech idzie sie 
> wypłakać Kajce w mankiet?

Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. Już 
nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał chyba 
zlot, oj ciekawy...

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Morze podobne jest sercu kobiety.                     (Joseph Conrad) ]
Re: Joj
#17275
Author: Radomir Szaraniec
Date: Wed, 20 Jun 2007 16:30
10 lines
1303 bytes
Przemysław Ryk napisał:

> Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. Już 
> nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał chyba 
> zlot, oj ciekawy...

Wrzuć relację, jak zostało to na tej liście przyjęte. Dostał owację i 
tytuł honorowego obrońcy usenetu?

rmszar
Re: Joj
#17280
Author: meeko
Date: Wed, 20 Jun 2007 19:42
15 lines
1677 bytes
Przemysław Ryk pisze:
> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-20 15:29:
>>> Zaraz Samarytanin. Jak myślisz, do kogo będzie potem pisał na gg i 
>>> się żalił, że koszty postępowania musi płacić i czy można coś zrobić, 
>>> żeby nie płacił. Nie pamiętam, na którym kompie go nie poblokowałem 
>>> na gg.
>> A po co blokować? Nie możesz pociągnąć z czuba i niech idzie sie 
>> wypłakać Kajce w mankiet?
> 
> Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. Już 
> nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał chyba 
> zlot, oj ciekawy...
> 
zyga to mój następny faworyt. Zresztą to już nie jest ten sam pręgierz 
co kiedyś...
Re: Joj
#17276
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 20 Jun 2007 21:45
33 lines
2747 bytes
Radomir Szaraniec napisał(a) w poście z dnia 2007-06-20 18:30:
>> Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. 
>> Już nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał 
>> chyba zlot, oj ciekawy...
> Wrzuć relację, jak zostało to na tej liście przyjęte. Dostał owację i 
> tytuł honorowego obrońcy usenetu?

Nie. Sam PDF przeszedł w zasadzie bez echa, jedynie Witek Wilk go 
skomentował:

    "tylko pamiętaj, że technicznie chwilę wcześniej nazwałeś go
    niedowartościowanym komuchem. co automatycznie jest a) złagodzeniem
    jego wypowiedzi b) postawienie Ciebie w świetle "tego złego". każdy
    kij ma dwa końce. "

Topic zaczyna się obracać wokół jakiegoś spięcia z Zygą - tekścik od 
Adasia odnośnie informacji, że Zygi na zlocie raczej nie będzie "E, tam, 
Wyszło by, że musi się ze mna spotkać i się boi. " raczej na nic innego 
mi nie wskazuje. Do tego hasełko pt. "Zyga musi robić ściepę na adwokata 
dla moona" (oczywiście puszczone jako odpowiedź na czyiś inny mail, nie 
bezpośrednio na mail Zygi).

Generalnie odnośnie tematu Zyga vs. Adaś sypią się teksty, że niby jeden 
fiutek scykał (Adaś o Zydze), na co idą riposty typu "jakbym Cię nie 
znał osobiście, to za ten jeden post byłbyś do dziś w szpitalu".

O co im poszło i gdzie - nie wiem. Ale generalnie - IMVHO - dno i trzy 
metry mułu.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Toast: Za alkohol, przyczynę i rozwiązanie wszystkich problemów na    ]
[ świecie.                                              (Homer Simpson) ]
Re: Joj
#17281
Author: Przemysław Ryk
Date: Wed, 20 Jun 2007 21:46
17 lines
1833 bytes
meeko napisał(a) w poście z dnia 2007-06-20 21:42:
>> Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. 
>> Już nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał 
>> chyba zlot, oj ciekawy...
> zyga to mój następny faworyt.

Tego jeszcze jakoś toleruję, choć i wyróżnienie innym kolorem 
(ostrzegającym, żeby się w pyskówki nie wdawać) już ma.

> Zresztą to już nie jest ten sam pręgierz co kiedyś...

Taaa Panie... Kiedyś to robili gry, nie to co teraz... ;D

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ It's not how many ideas you have. It's how many you make happen.      ]
[                                                    (Juan C. Santiago) ]
Re: Joj
#17282
Author: Dzika
Date: Thu, 21 Jun 2007 09:09
16 lines
1352 bytes
Przemysław Ryk pisze:

> Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. Już 
> nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał chyba 
> zlot, oj ciekawy...

Konkrety poproszę.

P.S. A jak wreszcie ktoś nie wytrzyma to załatw tam jeden kontrolny w 
mim imieniu, co? ;>

P.P.S. A tak na serio dlatego jakoś na myśl o takich spotkaniach mnie 
odrzuca...

-- 
Dzika
Re: Joj
#17277
Author: Dzika
Date: Thu, 21 Jun 2007 09:40
13 lines
1340 bytes
Przemysław Ryk pisze:

> Generalnie odnośnie tematu Zyga vs. Adaś sypią się teksty, że niby jeden 
> fiutek scykał (Adaś o Zydze), na co idą riposty typu "jakbym Cię nie 
> znał osobiście, to za ten jeden post byłbyś do dziś w szpitalu".
> 
> O co im poszło i gdzie - nie wiem. Ale generalnie - IMVHO - dno i trzy 
> metry mułu.

I tak będzie dalej...

-- 
Dzika
Re: Joj
#17283
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 21 Jun 2007 11:20
23 lines
1908 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-21 11:09:
>> Na liście zlotu pręgierza już się tym PDFem odnośnie Moona chwalił. 
>> Już nie wspomnę o tym, że Zydze też coś pyszczy. Ciekawy będę miał 
>> chyba zlot, oj ciekawy...
> Konkrety poproszę.

Przeforwarduję Ci.

> P.S. A jak wreszcie ktoś nie wytrzyma to załatw tam jeden kontrolny w 
> mim imieniu, co? ;>

W sensie, żeby mu klapsa sprzedać?

> P.P.S. A tak na serio dlatego jakoś na myśl o takich spotkaniach mnie 
> odrzuca...

Zależy od spotkania. W kilku brałem udział - czy to pl.soc.seks lata 
świetlne temu, czy też w kilku spotkaniach pl.rec.gry.komputerowe. Było 
bardzo sympatycznie.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Żyjemy nie tak, jakbyśmy chcieli, lecz tak, jak możemy.    (Menander) ]
Re: Joj
#17278
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 21 Jun 2007 11:20
14 lines
1844 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-21 11:40:
>> Generalnie odnośnie tematu Zyga vs. Adaś sypią się teksty, że niby 
>> jeden fiutek scykał (Adaś o Zydze), na co idą riposty typu "jakbym 
>> Cię nie znał osobiście, to za ten jeden post byłbyś do dziś w szpitalu".
>> O co im poszło i gdzie - nie wiem. Ale generalnie - IMVHO - dno i 
>> trzy metry mułu.
> I tak będzie dalej...

W sensie zastuka od spodu? Jakoś niczego innego się nie spodziewam.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Jeśli uważasz kobiety za słabą płeć, spróbuj w nocy przeciągnąć       ]
[ kołdrę na swoją stronę.                                               ]
Re: Joj
#17279
Author: Dzika
Date: Thu, 21 Jun 2007 13:51
17 lines
1700 bytes
Przemysław Ryk pisze:
> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-21 11:40:
>>> Generalnie odnośnie tematu Zyga vs. Adaś sypią się teksty, że niby 
>>> jeden fiutek scykał (Adaś o Zydze), na co idą riposty typu "jakbym 
>>> Cię nie znał osobiście, to za ten jeden post byłbyś do dziś w szpitalu".
>>> O co im poszło i gdzie - nie wiem. Ale generalnie - IMVHO - dno i 
>>> trzy metry mułu.
>> I tak będzie dalej...
> 
> W sensie zastuka od spodu? Jakoś niczego innego się nie spodziewam.

Pewnie że zastuka.
Adaś teraz orgazmu dostał to pół juznetu pozwie.
Tylko najpierw ich sam zbluzga bo od czegoś trzeba zacząć.

-- 
Dzika
Re: Joj
#17284
Author: Dzika
Date: Thu, 21 Jun 2007 13:54
24 lines
1622 bytes
Przemysław Ryk pisze:
> Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-21 11:09:

>> P.S. A jak wreszcie ktoś nie wytrzyma to załatw tam jeden kontrolny w 
>> mim imieniu, co? ;>
> 
> W sensie, żeby mu klapsa sprzedać?


Brutalu Ty!
Argumentu użyć. Naprowadzić na właściwą drogę.


>> P.P.S. A tak na serio dlatego jakoś na myśl o takich spotkaniach mnie 
>> odrzuca...
> 
> Zależy od spotkania. W kilku brałem udział - czy to pl.soc.seks lata 
> świetlne temu, czy też w kilku spotkaniach pl.rec.gry.komputerowe. Było 
> bardzo sympatycznie.

Pamiętaj że wtedy jeszcze grupy dało sie czytywać...

-- 
Dzika
Re: Joj
#17285
Author: Przemysław Ryk
Date: Thu, 21 Jun 2007 14:23
25 lines
2287 bytes
Dzika napisał(a) w poście z dnia 2007-06-21 15:54:
>>> P.S. A jak wreszcie ktoś nie wytrzyma to załatw tam jeden kontrolny 
>>> w mim imieniu, co? ;>
>> W sensie, żeby mu klapsa sprzedać?
> Brutalu Ty!
> Argumentu użyć. Naprowadzić na właściwą drogę.

Ja raczej naleję sobie kielicha, wezmę kawałek mięsiwa z grilla i będę 
obserwował ten kabaret. Wybacz - jak będę chciał podyskutować z betonem, 
to sobie kilka maili z moim firmowym webmasterem powymieniam. Ten 
przynajmniej jest śmieszny momentami.

>>> P.P.S. A tak na serio dlatego jakoś na myśl o takich spotkaniach 
>>> mnie odrzuca...
>> Zależy od spotkania. W kilku brałem udział - czy to pl.soc.seks lata 
>> świetlne temu, czy też w kilku spotkaniach pl.rec.gry.komputerowe. 
>> Było bardzo sympatycznie.
> Pamiętaj że wtedy jeszcze grupy dało sie czytywać...

Teraz też się da. Tylko KF ciut bardziej rozbudowany.

-- 
[ Przemysław "Maverick" Ryk                ICQ: 17634926    GG: 2808132 ]
[ Paranoicy są tacy sami, jak wszyscy. Mają tylko bardziej wiarygodne   ]
[ informacje.                          (Sylvie Gerard, "Tropical Heat") ]
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads