🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.szczypior
10 messages
10 total messages Started by Dzika Wed, 31 Jan 2007 16:02
Done.
#16953
Author: Dzika
Date: Wed, 31 Jan 2007 16:02
8 lines
1048 bytes
Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.
Gdyby ktoś jeszcze miał watpliwości co do tego że jestem nieobliczalna 
to spokojnie już powinien zacząć się mnie bać.

-- 
Dzika
Re: Done.
#16954
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 31 Jan 2007 16:12
8 lines
1034 bytes
Dnia 31.01.2007 Dzika <dzika@post.pl> napisał/a:
> Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.

Powodzenia!
-- 
Bartosz Marganiec
Re: Done.
#16958
Author: KrzysiekPP
Date: Wed, 31 Jan 2007 16:21
7 lines
1174 bytes
> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.

Zostałas kierownikiem TIR'a ? :)))

-- 
Krzysiek, Kraków, http://kszysiek.xt.pl/
Re: Done.
#16955
Author: Dzika
Date: Wed, 31 Jan 2007 17:08
12 lines
1207 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Dnia 31.01.2007 Dzika <dzika@post.pl> napisał/a:
>> Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
>> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
>> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.
> 
> Powodzenia!

Podobno się nie dziękuje...

-- 
Dzika
Re: Done.
#16959
Author: Dzika
Date: Wed, 31 Jan 2007 17:09
13 lines
1188 bytes
KrzysiekPP wrote:
>> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
>> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.
> 
> Zostałas kierownikiem TIR'a ? :)))

Kierownikiem? Przynajmniej 20-tu. ;>

P.S. Mój znajomy był kiedyś przywódcą szambiarki. Tu się nie ma z czego 
śmiać. ;>

-- 
Dzika
Re: Done.
#16956
Author: Bartosz Marganiec
Date: Wed, 31 Jan 2007 17:24
14 lines
1304 bytes
Dnia 31.01.2007 Dzika <dzika@post.pl> napisał/a:
> Bartosz Marganiec wrote:
>> Dnia 31.01.2007 Dzika <dzika@post.pl> napisał/a:
>>> Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
>>> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
>>> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.
>> 
>> Powodzenia!
>
> Podobno się nie dziękuje...

Masz wybór pomiędzy byciem przesądnym a kulturalnym ;>
-- 
Bartosz Marganiec
Re: Done.
#16960
Author: KrzysiekPP
Date: Wed, 31 Jan 2007 17:43
8 lines
1265 bytes
> P.S. Mój znajomy był kiedyś przywódcą szambiarki. Tu się nie ma z czego 
> śmiać. ;>

Kiedys dawno temu wymyslilem polsko-amerykanską nazwę takiego stanowiska 
pracy: kałboy :)

-- 
Krzysiek, Kraków, http://kszysiek.xt.pl/
Re: Done.
#16957
Author: Dzika
Date: Wed, 31 Jan 2007 18:37
17 lines
1523 bytes
Bartosz Marganiec wrote:
> Dnia 31.01.2007 Dzika <dzika@post.pl> napisał/a:
>> Bartosz Marganiec wrote:
>>> Dnia 31.01.2007 Dzika <dzika@post.pl> napisał/a:
>>>> Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
>>>> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
>>>> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.
>>> Powodzenia!
>> Podobno się nie dziękuje...
> 
> Masz wybór pomiędzy byciem przesądnym a kulturalnym ;>


Jesli chodzi o biznes to tym razem zostanę przesądna. ;>

-- 
Dzika
Re: Done.
#16961
Author: Radomir Szaraniec
Date: Wed, 31 Jan 2007 20:38
9 lines
1132 bytes
Dzika napisała:

> Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.

O! Nie wiedziałem, że jutro spotkam Cię u siebie w pracy. ;P

rmszar
Re: Done.
#16962
Author: Dzika
Date: Thu, 01 Feb 2007 06:43
16 lines
1349 bytes
Radomir Szaraniec wrote:
> Dzika napisała:
> 
>> Właśnie udało mi się rzucić dobrą posadę, stanowisko, wywiady, gazety, 
>> orkiestry dęte na rzecz czegoś co mi przyniesie kolejne 150 tys km 
>> rocznie, robienie niemożliwego i ogólnie tzw. duże wyzwanie.
> 
> O! Nie wiedziałem, że jutro spotkam Cię u siebie w pracy. ;P

Niestety. Nie mam nic do załatwienia w Krakowie. ;P

P.S. Ja w urzędzie? To chyba jak już walizki nie dam rady podnieść.
A do tej pory ktoś musi na Was pracować. ;>

-- 
Dzika
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads