Thread View: alt.pl.fan.szczypior
7 messages
7 total messages
Started by Tomasz Radko
Sun, 29 Aug 2004 14:26
OT - i zowu wulgarne
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 29 Aug 2004 14:26
Date: Sun, 29 Aug 2004 14:26
27 lines
1982 bytes
1982 bytes
Idzie sobie facet przez las i nagle widzi jeziorko, a w nim złota rybka. Złapał ją, a ona - Spełnię twoje 3 życzenia, jeśli ty potem spełnisz moje jedno. - Ok, nie ma sprawy. Pierwsze życzenie - chcę mieć willę na Karaibach. - Już się robi. W jeziorku zafalowało się i pojawił się obraz ogromnej willi z ogrodem, basenem etc. - Drugie życzenie: chcę mieć do tej willi najnowsze BMW z szoferem i darmową benzyną na wszystkich stacjach. - Już się robi... Obraz zafalował i oto przed willą stoi najnowszy model BMW, w środku szofer z garniturem etc. - Ok, a teraz mnie tam przenieś. - Zaraz zaraz... najpierw w takim razie moje trzecie życzenie. Wiesz, potrzebuję, żeby mnie ktoś przeleciał, dawno chłopa nie miałam... - No ale jak mam to zrobić jak ty jesteś małą rybką? - Hmm... w sumie fakt... mogę się zmienić w człowieka, ale wymarnowałam większość swojej mocy, więc maksimum 15-letnia dziewczynka... - No dobra, niech będzie. . . . . . . - I tak to było, Wysoki Sądzie, a nie tak jak ta gówniara opowiada!
Re: OT - i zowu wulgarne
Author: Radomir Szaraniec
Date: Sun, 29 Aug 2004 17:41
Date: Sun, 29 Aug 2004 17:41
13 lines
1568 bytes
1568 bytes
Tomasz Radko wrote: > - Hmm... w sumie fakt... mogę się zmienić w człowieka, ale wymarnowałam > większość swojej mocy, więc maksimum 15-letnia dziewczynka... 12-letnia, 12-letnia. I była to żabka, a facet jej nie znalazł w jeziorku, tylko na ścieżce w lesie, jak się szedł powiesić, bo miał takie złe życie, a żabka mu je domieniła, więc jak chciał jej podziękowac, to ona się zamieniła w t.ę 12-letnia dziewczynkę... Tak to było, Wysoki Sądzie! A nie to, co opowiada ten Trad. ;) rmszar
Re: OT - i zowu wulgarne
Author: Dzika
Date: Sun, 29 Aug 2004 19:15
Date: Sun, 29 Aug 2004 19:15
22 lines
1801 bytes
1801 bytes
Użytkownik Tomasz Radko napisał: (ciap) > - I tak to było, Wysoki Sądzie, a nie tak jak ta gówniara opowiada! Autentyk. Piątkowa głupawka. Asystentka wpada i cała przejeta informuje że chyba wyśle do Grecji jakiś nowy kontrakt bo jest na na CIF Odessa a z takim warunkiem dostawy sensowniej od nich i czy może i czy dobrze robi i w ogóle co ja na to?! Na to ja, pomna ich nieznajomości mapy i geografii ogólnie, mówię że "OK tylko weź im napisz dokładnie gdzie ta Odessa się znajduje i że transport tylko wielką wodą bo inaczej wróci do nas". Na to ona: - Myślisz że dadzą d..y? Ja filozoficznie: -No. CIF Odessa. I od tej pory kazdy kto dał ciała ma przypisany INCOTERMS na wieki... -- Dzika
Re: OT - i zowu wulgarne
Author: Tomasz Radko
Date: Sun, 29 Aug 2004 20:08
Date: Sun, 29 Aug 2004 20:08
23 lines
1865 bytes
1865 bytes
Radomir Szaraniec wrote: > Tomasz Radko wrote: > >> - Hmm... w sumie fakt... mogę się zmienić w człowieka, ale >> wymarnowałam większość swojej mocy, więc maksimum 15-letnia >> dziewczynka... > > > 12-letnia, 12-letnia. I była to żabka, a facet jej nie znalazł w > jeziorku, tylko na ścieżce w lesie, jak się szedł powiesić, bo miał > takie złe życie, a żabka mu je domieniła, więc jak chciał jej > podziękowac, to ona się zamieniła w t.ę 12-letnia dziewczynkę... > > Tak to było, Wysoki Sądzie! A nie to, co opowiada ten Trad. ;) Przekleiłem skądinąd. 12 lat zmieiłem, coby bardziej praworządnie było. A Ty sie nie boisz, że jakiś rzecznik dyscypliny adwokackiej (or something) wytoczy Ci spraweo opowiadanie pedofilskich dowcipów? pzdr TRad
Re: OT - i zowu wulgarne
Author: Radomir Szaraniec
Date: Mon, 30 Aug 2004 09:02
Date: Mon, 30 Aug 2004 09:02
11 lines
1600 bytes
1600 bytes
Tomasz Radko wrote: > Przekleiłem skądinąd. 12 lat zmieiłem, coby bardziej praworządnie było. > A Ty sie nie boisz, że jakiś rzecznik dyscypliny adwokackiej (or > something) wytoczy Ci spraweo opowiadanie pedofilskich dowcipów? Widzisz, gdyby to była piętnastolatka, to nie byłoby pedofilii i samej sprawy, chyba że sprawa byłaby o gwałt. A rzecznik dyscypliny adwokackiej, czy jakikolwiek inny mi może... O! :> rmszar
Re: OT - i zowu wulgarne
Author: Radomir Szaraniec
Date: Mon, 30 Aug 2004 09:21
Date: Mon, 30 Aug 2004 09:21
18 lines
1721 bytes
1721 bytes
Dzika wrote: > jakiś nowy kontrakt bo jest na na CIF Odessa a z takim warunkiem dostawy Dzika, czy wy w tej firmie macie egzemplarz Incoterms'ów? Nie mogłaś dziewczynie skserować i kazać wykuć przez weekend na pamięć? :) > I od tej pory kazdy kto dał ciała ma przypisany INCOTERMS na wieki... Zaczy teraz dziewczynę CIF'ówką nazywacie? :> rmszar P.S. Ja takie przygody miałem przy FIDIC'ach, takich budowlanych Incoterms'ach. Oj, czasem było śmiesznie. Ale historii nie mogę opisać, bo to z udziałem pracowników szanowanej na warszawskim rynku firmy budowlanej. Zresztą nie tylko na warszawskim rynku. ;)
Re: OT - i zowu wulgarne
Author: Dzika
Date: Mon, 30 Aug 2004 17:35
Date: Mon, 30 Aug 2004 17:35
26 lines
1665 bytes
1665 bytes
Użytkownik Radomir Szaraniec napisał: > Dzika wrote: > >> jakiś nowy kontrakt bo jest na na CIF Odessa a z takim warunkiem dostawy > > > Dzika, czy wy w tej firmie macie egzemplarz Incoterms'ów? Nie mogłaś > dziewczynie skserować i kazać wykuć przez weekend na pamięć? :) Mogłam. Ale sens bajeczki był nie w tym. >> I od tej pory kazdy kto dał ciała ma przypisany INCOTERMS na wieki... > > > Zaczy teraz dziewczynę CIF'ówką nazywacie? :> Nie. Co Ty z tą dziewczyną tak ciągle?! ;> -- Dzika
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads