Article View: alt.pl.fan.myszka
Article #406Gophi & Myszka, czyli spotkanie szczyyyyyy... na szczycie :))
From: Gophi
Date: Sat, 08 Dec 2001 23:13
Date: Sat, 08 Dec 2001 23:13
73 lines
6907 bytes
6907 bytes
Informujemy, że dziś, w McSyfie na Hynka, odbyło się spotkanie
przedstawicieli i idoli obu scrossowanych grup, znaczy Gophi'ego
i Myszki, wraz z osobami towarzyszącymi w postaci Igi ze strony
Myszki i mordercy ze strony Gophi'ego. Oprócz wciągania ketchupu
przez słomkę, plucia nim po ludziach (konkretnie we mnie i 5o5nĘ,
tego mordercę...) oraz konsumowania ogromnych ilości chusteczek
i ulotek reklamowych główną atrakcją spotkania było coś duuużego
i grubego, należącego do mordercy... zainteresowanych odsyłamy
do właściciela. :)) Przebieg i dalsze szczegóły spotkania poniżej
(z mojej strony, może Myszka napisze jak to wyglądało z jej).
Więc po długich rozmowach telefonicznych wreszcie się umówiliśmy.
Były kłopoty z wyborem miejsca, początkowo miało być u mnie, ale
jak Myszka się dowiedziała, że może mieć kłopoty z ochroniarzami,
wyszło na to, żeby umówić się gdzieś na Śródmieściu. Ostatecznie
wypadło na kino Ochota naprzeciwko mojej podstawówki (swoją drogą
mam różne wspomnienia związane z tą okolicą:P). Umówiliśmy się,
że Myszka weźmie ze sobą przyjaciółkę. Ja początkowo miałem być
sam ale ostatecznie wziąłem ze sobą mordercę. Umówiłem się z nim
na 14:15 pod księgarnią na rogu Hożej i Marszałkowskiej, wychodząc
dostałem od Myszki SMS'ka, że się trochę spóźnią, więc sobie
pomyślałem "na dobry początek...", wyszedłem, zmarzłem, o 14:20
zadzwoniłem z najbliższej budki do mordercy i dostałem zjebkę od
jego mamy, która mi powiedziała, że jestem w gorącej wodzie kąpany
i że już wyszedł. Pojechaliśmy. Na miejscu byliśmy o 14:37, swoją
drogą szybko jak na jedną przesiadkę. Po ok. 45 minutach czekania
zauważyłem dwie dziewczyny, idące w stronę kina. Na widok mojego
uśmiechu (Myszka już mnie widziała na fotkach, ja ją niby też, ale
bym nie poznał) prawie upadły na ziemię. :) Heh, nieźle się
zapowiadało. :) Wyszedłem, morderca za mną, wymieniliśmy uśmiechy,
poszliśmy na przystanek i pojechaliśmy do McSyfa na Hynka. Po drodze
okazało się że morderca ma coś dużego i grubego, ale dziewczyny
nie mogły dojść, co to takiego, i cały czas się zastanawiały. :)
Jakoś dojechaliśmy do McSyfa, zajęliśmy miejsca, wyszło na to
że morderca myślał że wziąłem kasę a ja to samo myślałem o nim.
Cóż za zgodność. :) Kupił shake'a a ja trzy cheeseburgery. Jednego
skonsumowałem, dwa położyłem dziewczynom. Po kłótniach który jest
czyj i błagalnych prośbach o zademonstrowanie przeze mnie seksu
z cheeseburgerem dziewczyny zaczęły się bawić komórką mordercy.
Wreszcie zjadły te cheeseburgery :) i zaczęły bawić się ketchupem,
podczas gdy morderca wysyłał z mojej simkarty przełożonej do swojej
komórki SMS'ki do Myszki. W pewnym momencie Myszka dostała ataku
śmiechawki i cała zawartość jej słomki (ketchup) wylądowała na moim
i mordercy rękawie (znaczy na dwóch rękawach, nie mieliśmy wspólnego).
W międzyczasie chciałem udowodnić dziewczynom, że paragon termiczny
można zabarwić bez użycia ognia ani ciepła polewając go rozpuszczalnikiem,
ale nie udało się (swoją drogą ketchup z rozpuszczalnikiem nie smakuje
tak dobrze jak mogłoby się wydawać). Potem wyjęliśmy markery, wziąłem
kilkaset ulotek, papierową torbę i kilka kartek z tac (przy których
zabieraniu miła pani z obsługi chciała wzywać ochronę) i podpisaliśmy
się sobie na pamiątkę. Wyszliśmy z McSyfa, zakosiłem w międzyczasie
cztery słomki, zmarzliśmy na przystanku i wsiedliśmy do 25'ki (tramwaj:)).
W odgłosach skrzypienia tramwaju, uginającego się pod naszymi wygłupami,
i przy znaczących spojrzeniach pasażerów Myszka z Igą wysiadły na swoim
przystanku, ja i morderca pojechaliśmy do Placu Narutowicza, gdzie
nastąpiła przesiadka. Wysiedliśmy na Placu Konstytucji, przeszliśmy
kawałek pod dom mordercy, umówiliśmy się na niedzielę, pogadaliśmy
dobre dwadzieścia minut, wypiździło nas jak nigdy, a ja szybkim
krokiem przeszedłem od domu mordercy do swojego.
Myszko, jeśli było coś jeszcze, o czym zapomniałem, przypomnij. :)
BTW, skończyłem to pisać jakieś dwie godziny po rozpoczęciu
(rozmowa telefoniczna), więc wybaczcie zmianę stylu. :P
Dziękuję za uwagę.
--
,d$$b.,d$$b. Take care * Gophi * Synth & Trance Fan & Maker * GG#413992
$$$$$$$$$$$$ Pierwszy, honorowy i najwytrwalszy członek fanklubu Obiego
`Y$$$$$$$$P' http://www.fly.to/gophi/ * Voice only, no SMS +48503963441
`Y$$$$P' This message is PPL-Licensed. See http://ppl.7thGuard.net/
`YP' Bored? Surf to news:alt.pl.fan.gopher - only for fanatics!
Technical Details
Message-ID:
<Gophi.N.9.12.2001.13847.1@Gopher.fan.club.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.atcom.net.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.atcom.net.pl!not-for-mail From: "Gophi" <tir2000@skrzynka.pl> Newsgroups: alt.pl.fan.gopher,alt.pl.fan.myszka Subject: Gophi & Myszka, czyli spotkanie szczyyyyyy... na szczycie :)) Date: Sun, 9 Dec 2001 00:13:47 +0100 Organization: Fanklub Gopherka i Strowgerka * MGM Usenet Killers Team * Members of Love Lines: 73 Message-ID: <Gophi.N.9.12.2001.13847.1@Gopher.fan.club.pl> NNTP-Posting-Host: pb153.dhcp.adsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: sklad.atcom.net.pl 1007965275 25238 217.98.9.153 (10 Dec 2001 06:21:15 GMT) X-Complaints-To: news@atcom.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 10 Dec 2001 06:21:15 +0000 (UTC) X-01-Love: _|_| _|_|_| _| _|_| _|_| _|_| X-02-Love: _|_|_|_| _|_| _|_| _|_|_|_|_|_|_| _|_| X-03-Love: _|_| _|_| _|_| _|_|_|_|_| _|_|_|_| _|_| _|_|_| _|_|_|_|_|_|_| _|_| _|_|_|_| _|_| _|_| _|_|_|_| X-04-Love: _|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_|_| _|_| _|_|_|_|_|_|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_| X-05-Love: _|_|_|_|_|_| _|_| _|_| _|_|_|_|_|_| _|_| _|_| _|_|_|_|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_| _|_|_|_|_|_| X-06-Love: _|_| _|_| _|_| _|_| _| _|_| _|_| _|_|_| _|_| _|_| _|_| _|_|_|_| _|_| X-07-Love: _|_| _|_| _|_|_|_| _|_| _|_|_|_| _|_|_|_| _| _|_|_|_|_|_| _|_|_|_| _|_| _|_|_|_| X-08-Love: Love Forever. X-Pucked-Blade-Lame: 25% X-Newsreader: TiRNet Internal Newsreader v4.7 * (C) 2001 by Gophi. X-Geek-Code: GCM/CS/CC/MU dpu s+++;+++ a1985 C+++ UB++ P L+ E- W++ N++++ o+ K- w++ O--- M-- V-- X+ R-- tv-- b+ D++++ G++ e- h! r% y Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit