🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.gopher
1 messages
1 total messages Started by Adam `Gophi' Wysocki Sat, 31 Aug 2002 12:08
Re: atimka (fwd)
#7572
Author: Adam `Gophi' Wysocki
Date: Sat, 31 Aug 2002 12:08
105 lines
6053 bytes
---------- Forwarded message ----------
From: Greg <ozma@friko.sos.com.pl.nospam>
Newsgroups: alt.pl.psychologia.milosc
NNTP-Posting-Host: kubus.interpc.pl
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
Date: Thu, 29 Aug 2002 17:19:54 +0200
Subject: Re: atimka

Użytkowniczka "Dzoana" napisala:
>

Dzoana przepraszam, ze podpinam sie pod Ciebie, ale innej mozliwosci nie
ma.

> > Po przeczytaniu Twego postu zrozumialam, ze jednak
> > na tej grupie nie jestem mile widziana ba czy kiedy
> > kolwiek bylam???

A czego sie spodziewalas odnoszac sie do ludzi tak jak sie odnosisz? Nie
przyjmujesz najmniejszej krytyki pod swoim adresem? Wolisz zyc w swiecie
iluzji? Wolisz aby wszyscy wchodzili Ci w tylek? Pewnie tak bylo do tej
pory i dlatego zachowujesz sie tak a nie inaczej.

> > Najbardziej szkoda bedzie mi sie rozstawac z Wojtusiem
> > bo cos nas laczy cos wspanialego......szkooda, ze nie
> > bedziemy mogli tego przezyc......................

I to sie wlasnie nazywa szantasz emocjonalny, proba wzbudzenia poczucia
winy. Biedny Wojtek skoro te wspaniale uczucia jakie Was niby lacza moga
sie ujawniac tylko na grupie. A poza grupa to co? Juz nie ma niczego
wspanialego? Publicznosci brak?

> > Nie chce Was ani brac na litosc ani..........
> > Myslalam, ze ta grupa jest po to by sie zwierzac, pomagacm,
> > dyskutowac a nie rzucac miesem osobe...

A kto rzuca miesem? Po naszej pierwszej dyskusji zebralem Ci wiekszosc
epitetow jakimi mnie obrzucilas (spora lista byla - zabawnie sie to
czytalo zestawione razem). Pamietasz "kretyna do kwadraty" i "jeb******
dresa"? Zapytalem Cie wtedy czy ja przynajmniej raz obrzucilem Cie
podobnym epitetem. Odpowiedzialas, ze nie jednym. Do dzisiaj nie
doczekalem sie abys wskazala mi odpowiedni cytat.

> > Tak wiec zegnam Was bylo milo....... numer gg kasuje........
> > nie bedzie go tak wiec ze mna juz nikt nie bedzie mial
> > kontaktu...

Dziewczyno, wiesz jak to sie robi? Mowi sie "bylo milo ale sie skonczylo"
i to wszystko. Ty zas przedluzasz to w nieskonczonosc. Pytam po co? Wydaje
mi sie, ze nawet samobojcy... Ci, ktorzy chca naprawde ze soba skonczyc
robia to po cichu tak by nikt nie wiedzial. Ci, ktorzy pisza listy tak
naprawde umierac nie chca. Gdyby chcieli nie staraliby sie "mowic zza
grobu". Ty tez nie chcesz odchodzic. Chcesz tylko aby wszyscy obok Ciebie
biegali na paluszkach i przytakiwali we wszystkim aby Cie czasem nie
urazic i nie doprowadzic do nieszczescia. Szacunku w ten sposob nie
zdobedziesz.

> tą wypowiedzią udowodniłaś że stosujesz szantarz
> emocjonalny ..a przynajmniej mi się tak wydaje

Nie tylko Tobie. Atimka zwyczajnie przedobrzyla i wszystko zostalo tak
przejaskrawione, ze juz prawie nikt nie ma watpliwosci. U mnie pierwsze
watpliwosci pojawily sie podczas pierwszej fali zapowiedzi, ze Atimka
odchodzi. Gdy zaczela wszedzie pisac o swojej chorobie praktycznie nie
mialem juz watpliwosci. Przypuszczam, ze dosc szybko zorientowala sie tez
Marzenka. W jednym swoim poscie napisala cos w rodzaju "na pewno wie o
twojej chorobie, bo wszedzie o niej piszesz", czy cos takiego. Tlumaczyla
pozniej, ze to byl tylko zart i niczego zlego nie miala na mysli, ale
wydaje mi sie, ze ulegla wlasnie szantazowi i temu poczuciu winy.

Wracajac do manipulacji. Przyznaje tez, ze mialem niezly ubaw gdy
kreowalem sie na dresa. Wlasciwie nawet specjalnie starac sie nie
musialem. Atimke tak wscieklosc zaslepila, ze moglbym pisac wszystko a ona
i tak wiedzialaby swoje. Swoja gafe zrozumiala dopiero po tym w jaki
sposob rozmawialy ze mna inne uzytkowniczki grupy oraz po moim poscie
wyjasniajacym. Wtedy zastosowala niezla probe wyplatania sie z niezrecznej
sytuacji: "no przeciez ja wiedzialam, ze zartuje i rowniez sobie
pozwolilam na odrobine zartow!" :)

> > Bylo milo spedzis ostatnie chwile swojego marnego zycia
> > w nerwach i stresach......

Ktos Cie tu na sile trzyma? Nie rob z siebie takiej cierpistki. Przegielas
i wieksza czesc grupy sie na Tobie poznala.

> > nikomu nie zycze tego co ja bede miala teraz..... i
> > tego co mialam..........zycze Wam gorzej!!!!!

To jest wlasnie to. Wlasnie dlatego jestes tak a nie inaczej traktowana.
Dlaczego tylko Ty masz takie problemy? Bo jestes "chora" i wszyscy sie na
Ciebie uwzieli? Cos jak drapiezniki wybieraja ze stada swych ofiar
osobniki najslabsze, chorowite?




pozdrawiam
Greg
---------- Forwarded message ----------

-- 
Pozdrowienia z Warszawy * Adam `Gophi' Wysocki * gophi@studio.tpi.pl
EKG 413992 * Member of da PFT Hacking Group * CB #28 Gophi / Centrum
Bofh 265791 * LaamahKiller #1 * MSISDN Idea 505439030 Plus 691337795
Człowiek pinguje a pingwiny pakiety noszą (C) albert & GoTaR @ apcoh
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads