🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.gopher
1 messages
1 total messages Started by Adam `Gophi' Wysocki Fri, 16 Aug 2002 22:58
niemogłem się powstrzymać (fwd)
#7006
Author: Adam `Gophi' Wysocki
Date: Fri, 16 Aug 2002 22:58
55 lines
4227 bytes
---------- Forwarded message ----------
Date: Thu, 15 Aug 2002 17:09:04 +0200
From: rmrmg <in@sign.at.ure>
Newsgroups: alt.pl.comp.os.hacking
NNTP-Posting-Host: dial-3686.wroclaw.dialog.net.pl
User-Agent: Pan/0.11.3 (Unix)
Subject: niemogłem się powstrzymać

z p.r.h.najlepsze:
Bywam czasem w bankomacie i, ponieważ to pomieszczenie zamykane, zostawiam
mój jednoślad tuż obok. Przezornie ustawiam przeżutki w trybie jazdy pod
górkę o nachyleniu 45 stopni. Tak jakoś mam.
A dziś złasił sie dres jeden, naiwny bezmózgowiec i zapragnął wejść w
posiadanie mojego pojazdu tudzież karnąć się nie pytając pierwej o zgodę
właściciela czyli mnie. Pewnikiem bym mu zgody takowej udzielił bo masywny
był i tak ze 2,20 m powyżej poziomu morza a człek ze mnie zazwyczaj uczynny
ale nie do bólu.
No cóż, zauważyłem jak oburącz targnął się na moją własność i dalej
usadawiać swoje dupsko obleczone w rzeczony dres na siedzisku jednośladu.
Adidi oczywiście powedrowały na pedały celem dokonania nacisku zmuszając
pojazd do jazdy. Jak to w takich sytuacjach bywa nerw jest napięty (u dresa
też, a co!) i dres zapewne chciał czmychnąć stając się nowym właśicielem.
ale sytuacja zaczeła przebiegać nie po jego myśli. Otóż (przypominam o
przerzutkach) wskutek naciku dresowego adidi na pedał ten wykonał gwałtowny
brót wokół osi z nikłym oporem co spowodowało gwałtowne osunięcie odnuża.
Pragnę pominąć ten fragment o poziomej rurce i kolizji "orzeszków" dresa z
kawałkiem jednośladu - gwałtowne stęknięcie i zapuszczenie buraka.
Ale dres był ambitny i okrakiem siedząc na jednośladzie zaczął się obunóż
odpychać. W tym momencie wypadłem z pomieszczania bankomatu i z odległości
circa 3 metrów wrzasnąłem "cholera" tak donośnie, że sam się zawstydziłem.
To jednak podziałało na dresa jak spora dawka stresu, którego jego organizm
już nie mógł znieść. Kolejne odepchnięcie zakończyło się poślizgiem i
zaklinowaniem stopy m-y pedałem a płytką chodnikową i wyrżnięciem przednim
uzębieniem w śróbę mocującą kierownicę.
Porzucił mój jednoślad i oddał się ucieczce pieszej. Biegł nawet przyzwoicie
szybko.

Nie goniłem go, nikt go nie gonił. Dwóch facetów stojących obok zwijało się
ze śmiechu.

Dres w okolicach leżącego jednośladu zostawił dwa zęby trzonowe i kilka
kropel krwi.

Teraz to mu nawet współczuję. Pamiątka na całe życie...
-- 
registered Linux user 261525 | Wszystko jest trudne przy
gg 2311504________rmrmg@wp.pl|    odpowiednim stopniu
RMRMG signature version 0.0.2|        abstrakcji
---------- Forwarded message ----------

-- 
Gophi * Bofh# 265791 * wysocki.lodz.pdi.net/~adam/
EKG/Gadu #413992 * Member of the PFT Hacking Group
MSISDN Idea 505439030 Plus 691337795 IRCNet: gophi
Improwizajca poparta inteligencją jest hackerstwem
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads