🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.gopher
9 messages
9 total messages Started by Gophi aka Alterek Fri, 08 Feb 2002 09:31
Jeszcze zyje
#1727
Author: Gophi aka Alterek
Date: Fri, 08 Feb 2002 09:31
109 lines
6794 bytes
Cze all. :) Pisze, zeby Wam powiedziec, ze nie zapomnialem i nie olalem
(szczegolnie aphowicze mogli sobie pomyslec, ze po wyheteryzowaniu sie
olalem starych kumpli, ale tak nie jest), tylko nie ma mnie w Usenecie
z kilku powodow:

a) podczas pisania wirusa (chcialem zalatwic jednego gnojka) tenze
   wirus wymknal mi sie spod kontroli, w efekcie czego pozbylem sie
   boot-sectora, tablicy partycji, wszystkich kopii tablic alokacji
   plikow, a przy okazji z niewiadomych powodow pierd* jakis uklad
   scalony, ktorego nie sposob wylutowac bez specjalnych narzedzi.

b) nadal nie mam w domu dostepu do netu, wiec chodze do kafejki.
   Teraz jade w domu na dysku kumpla, ale w kafejce jest Windows,
   a u mnie Linuks, wiec musialem sobie napisac cos do przekodowywania
   poczty z formatu spoola sendmaila (jest tu takie cos) na format
   Hamstera i odwrotnie, z Hamstera do mboxa (jeden z formatow
   skrzynki pocztowej pod Linuksem). Jak bede mial czas, to napisze
   sobie cos do przekodowywania bazy danych Hamstera na baze danych
   programu inn (lokalny serwer NNTP pod Linuksa), ale to juz nie
   bedzie takie proste (czyt. do zrobienia szybko), a mam ostatnio
   urwanie glowy (jesli ktos chodzil kiedys do technikum elektronicznego
   to wie, co to jest pracownia i sprawozdania z cwiczen; na piatek piec
   do oddania).

c) ledwo mi starcza czasu na maile, ale jak zalicze polski, bedzie w domu
   net, to przestana mi byc potrzebne narzedzia do przekodowywania poczty
   i niusow z Hamstera na Linuksa, wiec na pewno sie pojawie. No tak, ale
   polski, geografia, historia, pracownia, ochrona srodowiska... Troche
   sie tego nazbieralo...

W kazdym razie wiedzcie, ze o Was nie zapomnialem, caly czas jestem,
zyje i jakby cos to jestem dostepny via email moze nie bardzo
regularnie, ale telefon na razie dziala i ma sie dobrze. :) Numer
w sygnaturce: +48503963441.

Aha, ponizej fragment mojej korespondencji z niejakim Obim, bardzo
dobrze znanym w tych kregach (prawda? ;> od '>' jego tekst, bez
tego i w nawiasach kwadratowych moj). Co Wy na to?

----- Poczatek Wiadomosci Przesylanej Dalej -----
[czemu sie mnie pozbyles]
> Jak uwazasz... I wiec ze nie dla tego...

Wiem swoje i tyle mi wystarczy. Teraz to i tak nie ma zadnego znaczenia.

> Juz dawno mnialem Cie dosyc...

Nie bylem ostatnia osoba, ktora odpierdala takie akcje
(uczucie), wiec to Twoja sprawa, jak traktujesz ludzi.
Powiem Ci tylko, ze kiedys sie na tym bardzo przejedziesz,
ale jesli moje slowa sa dla Ciebie warte tyle samo co teraz
Twoje dla mnie to moge sobie darowac taka korespondencje,
tym bardziej ze sa ciekawsze osoby, do ktorych moge pisac
maile (np. Myszka albo SosnA, od ktorych moglbys sie wiele
nauczyc na temat przyjazni).

> a le Ci tego nie mowilem zebys sobieczegos nie zrobil..

Ojeja, dzieki za akt laski (polfonty beda jak sobie ustawie iso
pod Linuksem, wiec chodzilo o laske przez polfont, ie. uaske).

> ale teraz masz Olke wiec moglem spokojnie Ci o tym powiedziec

Aha, tzn. jak przestalem robic wszystko dla Ciebie / za Ciebie (czasami)
to stwiedziles, ze nara? Dobrze wiedziec. Zajebiscie, stary. Szkoda tylko,
ze Twoje fazy zaczely sie jakos w tym samym momencie, co moje nieporozumienie
z Zychem (podejrzewam, ze mu cos na moj temat nagadales, co niekoniecznie
bylo zgodne z prawda, ale pomijam ten temat). Oczywiscie wiem, ze nie
jestes tchorzem, ze odwazylbys sie sam ze mna walczyc albo mnie olac,
wiem o tym... Na pewno nic nie sugeruje. Ale porownaj sobie mnie i Cichego,
tzn. Twoje potraktowanie nas. BTW, Olka po uslyszeniu tamtego fragmentu
okreslila Cie slowem "chuj", do ktorego przez niechec do prowadzenia z Toba
dalszej dyskusji sie nie ustosunkuje, poza tym mialbys wtedy argument, ze
Cie wyzywam od chujow.

> wiec narta skoro myslisz inaczej.. Nawet nie probuj nic zzmnieniac.

Co mam probowac zmieniac? Jest jak jest i na razie jest ok. Szkoda tylko,
ze tak mi kiedys na GG mydliles oczy (nie bede niczego przytaczal bo nie
mam na to ochoty i nie chce mi sie szukac; pisales, ze jakbym sie kiedys
poklocil z Zychem to bedziesz sie zadawal z nami obydwoma; ja Ci uwierzylem
i sie cieszylem, ze mam takiego dobrego przyjaciela - nie sluchalem ani
SosnY, ktory od razu przewidzial dalszy scenariusz, ani Megan, ani Bylinka,
ani futszaK'a, ani nikogo innego, kto mowil o Tobie to co mowil, nawet
starszej, ktora o niczym nie wie, a od razu jej nie przypadels do gustu.
Szkoda, bo powinienem, mniej by bolalo... Ale teraz juz nie boli, kolejne
doswiadczenie zyciowe, wiem, ze sa na tym swiecie takze takie osoby jak Ty).

BTW, szkoda, ze nasza klasa nie jest jedna wielka rodzina, tak jak byc
powinno. Ale to sie zmieni, albo ja w tym roku odejde albo Ty (nie mowie
ze bede cokolwiek robil w tym kierunku, tzn. w Twoim, bo co do mnie to
ostatnio coraz gorzej mi idzie, i wydaje mi sie, ze - wbrew temu, co
mowiles na GG - chyba to tez jest powodem tego, ze odlozyles mnie na
polke z etykietka "Zuzyte").

BTW2, jesli sa na tym swiecie cztery osoby (to bardzo duzo, zreszta jedna
z nich jest Marta, Twoja siostra, od ktorej tez bys sie mogl bardzo wiele
nauczyc na ten temat), ktore traktuja mnie jak najlepszego przyjaciela,
to chyba znaczy, ze to nie ja nie jestem zdolny do przyjazni.

NRN (for laamah: No Reply Necessary, czyli
nie musisz odpisywac). Bez pozdrowien.
Milo bylo Cie kiedys znac. Narty w plecy.
----- Koniec Wiadomosci Przesylanej Dalej -----

-- 
Take care * Gophi * RedHat Linux User * GG# 413992
GSM: +48503963441 * My music: http://fly.to/gophi/
The shorter your penis, the longer your signature.
Re: Jeszcze zyje
#1728
Author: Maestro / nET#47
Date: Wed, 13 Feb 2002 07:56
79 lines
3598 bytes
"Gophi aka Alterek" <alterego@2com.pl> napisał w
news:Gophi.1.1@news.gophi.net...
:* Cze all. :)

Witamy!

:* Pisze, zeby Wam powiedziec, ze nie zapomnialem i nie olalem

eh... nikt tak nie myślał? :)

:* nie ma mnie w Usenecie z kilku powodow:

:*    [wirus] pozbylem sie
:*    boot-sectora, tablicy partycji, wszystkich kopii tablic alokacji
:*    plikow,

ups, to przykro :(
Odzyskałeś?

:*    a przy okazji z niewiadomych powodow pierd* jakis uklad
:*    scalony, ktorego nie sposob wylutowac bez specjalnych narzedzi.

Przez wirus? a układzik był "zawarty" w dysku?

:* b) nadal nie mam w domu dostepu do netu, wiec chodze do kafejki.

Żadnych większych firm w pobliżu z dostępem do Interka? (tak, żeby sobie
załatwić z adminem takiej firmy pociągnięcie kabelka do domu?)

:*    musialem sobie napisac cos do przekodowywania
:*    poczty z formatu spoola sendmaila (jest tu takie cos) na format
:*    Hamstera i odwrotnie

A nie łatwiej zainstalować Ci drugi system (oczywistego producenta) i używać
go tylko do usenetu/mailów?

:*    Jak bede mial czas, to napisze
:*    sobie cos do przekodowywania bazy danych Hamstera na baze danych
:*    programu inn (lokalny serwer NNTP pod Linuksa), ale to juz nie
:*    bedzie takie proste (czyt. do zrobienia szybko),

Powodzenia!

:*    a mam ostatnio
:*    urwanie glowy (jesli ktos chodzil kiedys do technikum elektronicznego
:*    to wie, co to jest pracownia i sprawozdania z cwiczen; na piatek piec
:*    do oddania).

Nie wiem, ale chyba potrafię się domyślić...

:* c) ledwo mi starcza czasu na maile, ale jak zalicze polski, bedzie w domu
:*    net, to przestana mi byc potrzebne narzedzia do przekodowywania poczty
:*    i niusow z Hamstera na Linuksa, wiec na pewno sie pojawie. No tak, ale
:*    polski, geografia, historia, pracownia, ochrona srodowiska... Troche
:*    sie tego nazbieralo...

"Jak zaliczę polski" - tj. dopiero w maju/czerwcu tu będziesz? Czy jak?

:* W kazdym razie wiedzcie, ze o Was nie zapomnialem, caly czas jestem,
:* zyje [...]

Spoks, fajnie!

:* Aha, ponizej fragment mojej korespondencji z niejakim Obim, bardzo
:* dobrze znanym w tych kregach (prawda? ;> od '>' jego tekst, bez
:* tego i w nawiasach kwadratowych moj). Co Wy na to?
[ - Poczatek & Koniec Wiadomosci Przesylanej Dalej - ]

Hm... Nie znałem go zbytnio... Ale cóż - rzeczywiście niezbyt przyjemne...

BTW, sygnaturka spieprzona, przez sygnaturkowca. Nie zwracajcie uwagi...

-- 
-- 
/* Let the nET go straight ahead!
   5ss, nET#47 & SingleSextet member.
   Piąta Strona Świata official website:
   http://www.katowice.msk.pl/maestro/5ss */
...albo inny (czyli ten).
Re: Jeszcze zyje
#1729
Author: Maestro / nET#47
Date: Sat, 16 Feb 2002 16:21
74 lines
3493 bytes
---[forward z SMTP]---

On Wed, 13 Feb 2002, Maestro / nET#47 wrote:

> :* Cze all. :)
> Witamy!

BTW, czym zrobiłeś te całuski? Pytam z ciekawości. :) Jak siedziałem
na Windzie to sobie napisałem osobną funkcję (czy tam dwie funkcje).
Tu w sumie też bym tak mógł, ale już mi się to znudziło. :)

> :*    [wirus] pozbylem sie
> :*    boot-sectora, tablicy partycji, wszystkich kopii tablic alokacji
> :*    plikow,
> ups, to przykro :(
> Odzyskałeś?

Część niby tak, ale co mi po tym, jak nie mam elektroniki?

> :*    a przy okazji z niewiadomych powodow pierd* jakis uklad
> :*    scalony, ktorego nie sposob wylutowac bez specjalnych narzedzi.
> Przez wirus? a układzik był "zawarty" w dysku?

To był układzik w elektronice dysku, ale na pewno nie przez tego wirusa...

> :* b) nadal nie mam w domu dostepu do netu, wiec chodze do kafejki.
> Żadnych większych firm w pobliżu z dostępem do Interka? (tak, żeby
> sobie załatwić z adminem takiej firmy pociągnięcie kabelka do domu?)

Odpada. :( Nawet gdyby, to mieszkam na takim osiedlu, że by się szybko
wydało, poza tym niby jest na osiedlu sieć osiedlowa, ale za phree mi
nie załatwią, zresztą starsza by się musiała zgodzić.

> A nie łatwiej zainstalować Ci drugi system (oczywistego
> producenta) i używać go tylko do usenetu/mailów?

Odpada. Szczerze mówiąc to nie chcę mieć z tym gównem nic wspólnego. Jak
porównałem sobie możliwości Windowsa i Linuksa to doszedłem do wniosku,
że już nigdy nie wrócę z własnej woli na Windowsa, chyba że M$ wypuści
coś naprawdę bardzo różniącego się od poprzednich wersji systemów tej
firmy.

[pracownia]
> chyba potrafię się domyślić...

Zaliczyłem. :))

> "Jak zaliczę polski" - tj. dopiero w maju/czerwcu tu będziesz? Czy jak?

Nie wiem, może i tak... ale raczej wcześniej. Zobaczymy.

[Obi]
> Hm... Nie znałem go zbytnio... Ale
> cóż - rzeczywiście niezbyt przyjemne...

Trampki mu na drogę. :)

> BTW, sygnaturka spieprzona, przez
> sygnaturkowca. Nie zwracajcie uwagi...

Windziarze to mają problemy. :))

BTW, jak chcesz to puść moją odpiskę via NNTP. :)

--
Take care * Gophi * RedHat Linux User * GG# 413992
My music: http://fly.to/gophi/ * GSM: +48503963441
The shorter is your dick - the longer is your .sig

-- 
/* 5ss, nET#47 & SingleSextet member.
   Piąta Strona Świata official website:
   http://www.katowice.msk.pl/maestro/5ss */
*: Skonfigurowałem wreszcie Sygnaturkowca!
Re: Jeszcze zyje
#1730
Author: Maestro / nET#47
Date: Sat, 16 Feb 2002 16:32
94 lines
4709 bytes
Przeforwardowałem Gophiego w wiadomości
news:16022002.70E98895@maestro.5ss.pl...
:*** Cze all. :)
:** Witamy!
:* BTW, czym zrobiłeś te całuski? Pytam z ciekawości. :) Jak siedziałem
:* na Windzie to sobie napisałem osobną funkcję (czy tam dwie funkcje).
:* Tu w sumie też bym tak mógł, ale już mi się to znudziło. :)

Ręcznie. Nie chciało mi się robić programików :)

:***    [wirus] pozbylem sie
:***    boot-sectora, tablicy partycji, wszystkich kopii tablic alokacji
:***    plikow,
:** ups, to przykro :(
:** Odzyskałeś?
:* Część niby tak, ale co mi po tym, jak nie mam elektroniki?

Dane też są ważne. Mi pół roku temu (wspominałem) 2 razy pod rząd padł dysk
IBMa 40 GB 7200 rpm (z serii IC35L040AVER07...). I miałem w d* to, że dysk
musiałem oddać do serwisu - ale musiałem się pożegnać chociażby ze zbiorem
kilku tysięcy MP3 (z tego niektórych robionych przeze mnie...)

:***    a przy okazji z niewiadomych powodow pierd* jakis uklad
:***    scalony, ktorego nie sposob wylutowac bez specjalnych narzedzi.
:** Przez wirus? a układzik był "zawarty" w dysku?
:* To był układzik w elektronice dysku, ale na pewno nie przez tego
wirusa...

to było <ironia>...</ironia>. Napisz taki, który by zniszczył elektronikę. A
jakby tak załatwić drugi taki sam dysk i przełożyć elektronikę?

:*** b) nadal nie mam w domu dostepu do netu, wiec chodze do kafejki.
:** Żadnych większych firm w pobliżu z dostępem do Interka? (tak, żeby
:** sobie załatwić z adminem takiej firmy pociągnięcie kabelka do domu?)
:* Odpada. :( Nawet gdyby, to mieszkam na takim osiedlu, że by się szybko
:* wydało, poza tym niby jest na osiedlu sieć osiedlowa, ale za phree mi
:* nie załatwią, zresztą starsza by się musiała zgodzić.

A jaki abonament/podłączenie? Ja mam 49/750 za chyba 1Mbps... BTW - mozecie
sprawdzić do czego jestem podpięty (do jakiej sieci szkieletowej)?

:** A nie łatwiej zainstalować Ci drugi system (oczywistego
:** producenta) i używać go tylko do usenetu/mailów?
:* Odpada. Szczerze mówiąc to nie chcę mieć z tym gównem nic wspólnego. Jak
:* porównałem sobie możliwości Windowsa i Linuksa to doszedłem do wniosku,
:* że już nigdy nie wrócę z własnej woli na Windowsa, chyba że M$ wypuści
:* coś naprawdę bardzo różniącego się od poprzednich wersji systemów tej
:* firmy.

Jak uważasz. Ja na OE+Hamster+Sygnaturkowiec nie narzekam.

[pracownia]
:** chyba potrafię się domyślić...
:* Zaliczyłem. :))

Brawo.

:** "Jak zaliczę polski" - tj. dopiero w maju/czerwcu tu będziesz? Czy jak?
:* Nie wiem, może i tak... ale raczej wcześniej. Zobaczymy.

Spoks, czekamy...

[Obi]
:** Hm... Nie znałem go zbytnio... Ale
:** cóż - rzeczywiście niezbyt przyjemne...
:* Trampki mu na drogę. :)

Jak uważasz. I suggest EOT w tym temacie.

:** BTW, sygnaturka spieprzona, przez
:** sygnaturkowca. Nie zwracajcie uwagi...
:* Windziarze to mają problemy. :))

Już jest dobrze. No, prawie - powinienem zamienić kolejność linijek w
sygnaturce (tak, żeby losowa była doklejana z góry reszty sygnaturki), ale
mi się nie chce.

:* BTW, jak chcesz to puść moją odpiskę via NNTP. :)

Puściłem.

:* --
:* Take care * Gophi * RedHat Linux User * GG# 413992
:* My music: http://fly.to/gophi/ * GSM: +48503963441
:* The shorter is your dick - the longer is your .sig

A ja sobie przypominam, jak miałeś sygnaturkę troszkę dłuższą :)
Co to znaczy? ":->>

-- 
/* 5ss, nET#47 & SingleSextet member.
   Piąta Strona Świata official website:
   http://www.katowice.msk.pl/maestro/5ss */
*: Let the nET go straight ahead!
Re: Jeszcze zyje
#1731
Author: ASHyc
Date: Sun, 17 Feb 2002 21:08
73 lines
3121 bytes
Użytkownik "Maestro / nET#47" <revanger@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:16022002.235808A8@maestro.5ss.pl...
> Przeforwardowałem Gophiego w wiadomości

> A jaki abonament/podłączenie? Ja mam 49/750 za chyba 1Mbps... BTW -
mozecie
> sprawdzić do czego jestem podpięty (do jakiej sieci szkieletowej)?
inetnum:      217.97.155.0 - 217.97.155.255
netname:      HYPERION-ZADOLE
descr:        Hyperion Sp. z o.o.
descr:        Katowice - Zadole
descr:        POLAND
country:      PL
admin-c:      JB19029-RIPE
admin-c:      AK19603-RIPE
tech-c:       AK19603-RIPE
tech-c:       MS46680-RIPE
status:       ASSIGNED PA
mnt-by:       AS5617-MNT
changed:      tkielb@cst.tpsa.pl 20010531
source:       RIPE

route:        217.96.0.0/14
descr:        TPNET (PL)
descr:        Provider Local Registry
origin:       AS5617
notify:       konradpl@zt.piotrkow.tpsa.pl
mnt-by:       TPNET
changed:      konradpl@zt.piotrkow.tpsa.pl 20001122
source:       RIPE

person:       Jacek Bargiel
address:      Hyperion Sp z o.o.
address:      40-019 Katowice
address:      ul Krasinskiego 29
address:      POLAND
phone:        +48 32 2554645
fax-no:       +48 32 2554645
e-mail:       jacekb@hyperion.pl
nic-hdl:      JB19029-RIPE
mnt-by:       AS5617-MNT
changed:      tkielb@cst.tpsa.pl 20010511
source:       RIPE

person:       Adam Kolodziej
address:      Hyperion sp. z o.o.
address:      ul. Sixta 5
address:      43-300 Bielsko-Biala
address:      Poland
phone:        +48 33 8160466
e-mail:       AdamK@bielsko.hyperion.pl
nic-hdl:      AK19603-RIPE
mnt-by:       AS5617-MNT
changed:      tkielb@cst.tpsa.pl 20010409
source:       RIPE

person:       Michal Szota
address:      Hyperion Sp. z o.o.
address:      ul. Krasinskiego 29
address:      40-019 Katowice
address:      POLAND
phone:        +48 32 255 4645
fax-no:       +48 32 255 4645
e-mail:       michals@hyperion.pl
nic-hdl:      MS46680-RIPE
mnt-by:       AS5617-MNT
changed:      tkielb@cst.tpsa.pl 20010515
source:       RIPE

--
ASHyc
ashyc@supereva.it
"zły eter w sieci ethernetowej"
Re: Jeszcze zyje
#1732
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 18 Feb 2002 08:02
15 lines
1601 bytes
"ASHyc" <ashyc@supereva.it> napisał w news:a4p72n$5dc$1@news.tpi.pl...
> > BTW - mozecie sprawdzić do czego jestem podpięty
> > (do jakiej sieci szkieletowej)?
> inetnum:      217.97.155.0 - 217.97.155.255
> netname:      HYPERION-ZADOLE [...]
> route:        217.96.0.0/14
> descr:        TPNET (PL)

No OK, to wiedziałem. I to oznacza, że mamy łącze do Polpaka?

-- 
/* 5ss, nET#47 & SingleSextet member.
   Piąta Strona Świata official website:
   http://www.katowice.msk.pl/maestro/5ss */
*: Skonfigurowałem wreszcie Sygnaturkowca!
Re: Jeszcze zyje
#1733
Author: ASHyc
Date: Mon, 18 Feb 2002 10:34
20 lines
1678 bytes

Użytkownik "Maestro / nET#47" <revanger@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:18022002.32D12218@maestro.5ss.pl...
> "ASHyc" <ashyc@supereva.it> napisał w news:a4p72n$5dc$1@news.tpi.pl...
> > > BTW - mozecie sprawdzić do czego jestem podpięty
> > > (do jakiej sieci szkieletowej)?
> > inetnum:      217.97.155.0 - 217.97.155.255
> > netname:      HYPERION-ZADOLE [...]
> > route:        217.96.0.0/14
> > descr:        TPNET (PL)
>
> No OK, to wiedziałem. I to oznacza, że mamy łącze do Polpaka?
>
No chyba tak, a jak myślisz?

--
ASHyc
ashyc@supereva.it
"zły eter w sieci ethernetowej"
Re: Jeszcze zyje
#1734
Author: Maestro / nET#47
Date: Mon, 18 Feb 2002 11:12
18 lines
1801 bytes
"ASHyc" <ashyc@supereva.it> napisał w news:a4qla1$1i8$1@news.tpi.pl...
> > > > BTW - mozecie sprawdzić do czego jestem podpięty
> > > > (do jakiej sieci szkieletowej)?
> > > inetnum:      217.97.155.0 - 217.97.155.255
> > > netname:      HYPERION-ZADOLE [...]
> > > route:        217.96.0.0/14
> > > descr:        TPNET (PL)
> > No OK, to wiedziałem. I to oznacza, że mamy łącze do Polpaka?
> No chyba tak, a jak myślisz?

No właśnie tak, ale chciałem się czegoś dowiedzieć o tym łączu (najbliższe
hosty, prędkość itp.)

-- 
/* 5ss, nET#47 & SingleSextet member.
   Piąta Strona Świata official website:
   http://www.katowice.msk.pl/maestro/5ss */
*: Let the nET go straight ahead!
Re: Jeszcze zyje
#1735
Author: ASHyc
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:45
15 lines
1496 bytes

Użytkownik "Maestro / nET#47" <revanger@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:18022002.7A4FBB56@maestro.5ss.pl...

> No właśnie tak, ale chciałem się czegoś dowiedzieć o tym łączu (najbliższe
> hosty, prędkość itp.)
>
Najbliższe hosty - Katowice, Kraków, Nowy Sącz, Częstochowa
Szybkosci to pod http://www.tpnet.pl/

--
ASHyc
ashyc@supereva.it
"zły eter w sieci ethernetowej"
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads