Article View: alt.pl.fan.gopher
Article #2250Re: Zlot :)
From: Puck
Date: Sat, 04 May 2002 19:50
Date: Sat, 04 May 2002 19:50
200 lines
8310 bytes
8310 bytes
Tata! A Marcin powiedział, że "Adam \"Gophi\" Wysocki powiedział(a), że: > Od znaczników cytowania tekst Pucki'ego na temat > zlotu, bez znaczników cytowania moje komentarze. > Sorry za polskie znaczki w cytacie, ale nie chce > mi się tego poprawiać. nie lubie crossów. ;P > > And so, kolejny dzien miał przynie?ć ze sobš kolejny zlocik. > Przyniósł. :) Jak się okazuje -- rzeczywiście. > > To razem miała być większa impreza, bo zaproszenia zostały > > rozesłane m.inn. jako spam na apcohu. Poza tym przyjezdzał > > Zwiecha, więc to nie mogło obyć się bez echa. > Ja tam przewidywałem 20-25 osób. :> A Myszka 40. :> > > Wpadłem na miejsce spotkania koło 11:50, usiadłem pod kolumnš > > i przestało mnie interesować, czy kto? mnie rozpozna czy nie. > To się nazywa wyluzowanie. :) Dokładnie. > My tam byliśmy już o 11:30, tzn. o jedenastej spotkałem się z Gryfem > i Zwiechą pod Rotudną i przeszliśmy na piechotę na Starówkę. Słyszałem, Zwiecha mi mówił. > > Pierwszš osobš był Tomek aka Richmont. Zamienili?my dwa słowa > > i od razu wpadlismy na Gofera i resztę ekipy (Zwiecha, Gryf i > > Harvi). Chwilę poczekali?my i doszedł Rue. Jak sie potem oka- > > zało, Madzia z Bartkiem tez kręcili się gdzies po okolicy. Na > > dokładkę wpadł jeszcze Łukasz. > ..czyli sporo. :) Jeszcze Riva i Artur mieli przyjechać, > ale z przyczyn technicznych :> nie mogli. Nie znam żadnego z nich. > > Teroetycznie mieli?my już komplet, ale Zwiecha chciał poczekac > > jeszcze na Kasię... ja, szczerze mówišc, my?lałem że nie przy- > > będzie (nie miałem komórki, więc nie przeczytałem tego esa). > > I opłaciło się czekanie. Przyszła i Kate, z koleżanš. > Przyszła akurat w momencie wysyłania jej esa przeze mnie. :) Tak. A o jedenastej z groszami przyszedł do mnie es, ale z przyczyn technicznych go nie odebrałem. :P > > po drodze podpisali?my się na naszej ulubionej reklamie... :) > LOL, to już tradycja. :> Hehe... :) > > Tak oto dotarlismy do "?wištyni Stęchłego Piwa!", czyli do IMO > > najwiekszej atrakcji agroturystycznej Warszawy. :D No ale było > > nieco za wcze?nie (około 12:30), żeby taki szacowny lokal mógł > > być otwarty. Kolejny raz dałem się wycišgnšć z tej spelunki... > ..ale pamiątkowe fotki strzeliliśmy. :) Właśnie, kiedy to wywołasz? Wrzucimy do mnie na serwerek, co? > > Jak zwykle potem tego żałowałem, ale tylko trochę. ;) Udali?my > > się w strone tzw. parasoli nad Wisłš. Przedralowali?my spooory > > kawałek aż znale?li?my odpowiednie miejsce. > Odpowiednie, heh. :) Odpowiednich miejsc było > kilka po drodze, ale vox populi, siła wyższa. :) No, gdyby były odpowiednie, to byśmy zostali. > > Było nas dwana?cie osób, więc zestawilismy ze sobš 3 ławki. Były > > jeszcze przej?ciowe kłopoty z zakupem alkoholu, ale ze jeste?my, > > i think, sprytnš młodzieżš, poradzili?my sobie z tym szybko. No, > > zlocik zaczšł się rozkrecać. > Nie wspominając o tym, co było po drodze. :) Co było po drodze? :) > > Największe polewki były z Gophim, któremu jedno piwu w zupełno?ci > > starcza do zachowania dobrego humorku na długi okres. :) Ja nawet > > nie wiedziałem co się działo z drugiej strony stołu, > Ja też. ;) Spytamy się Kate. ;) > > ale w sumie, bioršc pod uwagę, że to my najbardziej się wygłupiali?my, > Tia? :) A nie? > > Wzišłem dykatafon, położyłem na stole i efekty leżš gdzie? na > > necie (swojš droga, to sporo się namęczyłem, żeby to przegrać) > Ja już chciałem się umawiać z adminem Isilduru na przegrywanie. :) Ja sie umawiam z pewnym stałkowiczem na wrzucenie na serwer. > > i można je podziwiać. > Ściągnąłem to, co się upchnęło na dyskietkę, leży pod > /home/gophi/empecze/zlot-205/. :) Jeszcze dwie, ale > to kiedyś przy okazji. Wiesz co mi wyszło? Lista obecnosci. Nie zmieściło mi się w pierwszym empeczu, bo przygotowałem równe 45 min, wiec dograłem osobno... i teoretycznie nic więcej nie było. > > Co się tam nie działo... obrzucanie Gophera kwiatkami to posdtawa, > Pogryzę. :) Siebie? > > kšpiel w Wisle też chyba była planowana, > Tia, jakbyście (tzn. Rue i Zwiecha) wtedy zeszli > na dół to by była, ale nie z moim udziałem. :> > Wrzuciłbym, gwarantuję. Hehe, motywy kapieli przewijały się przez cały zlocik. > > zamach na marsa był chyba bardzej spontaniczny. :) > Tiaaa, człowiek idzie po drugie piwo, wraca, a tu czegoś mu brakuje. LOL! > > Gophi był wyjštkowo spokojny, jak na tyle piwa co wtedy wypił. :D > LOLoLOL. :D Pamiętasz mnie po sześciu + trzech. :) > Rzyganie z dachu Rybitwy. Ale to było daaaawno. :) Nasz drugi real... no, trzeci. > > Nie mówię, że był spokojny w ogóle, bo > > nie był! To dlatego, ze on tak zawsze. > No fajna opinia o mnie krąży. :> Ale spoko. ;) Zaprzeczysz? ;> > > Najpierw wyrwali się Tomek i Harvi. A'prpos Tomka, to trzymam > > w ręku jego zapalniczkę. Potem Ania (która nie lubi zdjęc...). > A szkoda że nie lubi, bo jest IMO fotogeniczna (Kasik, przekaż). To się zobaczy na zdjęciach. :) > > Of course Gophi nawet nie zauważył, że poszła. > Widziałem że wstawała, nawet spytałem, po co, powiedziała > że już idzie, ale kto by to brał na poważnie? :P No tak. :) > > Ocknšł się po kilku minutach. > "A Ania gdzie???" :D Jest na empeczu. > > No i w końcu Zwiecha z Gryfem musieli się zmywać... > > a szkoda, bo przecież to dla nich ten cały zlocik. ;) > Grunt że nie padało. :) Taaaa... :) > > Zostało siedem osob, więc po woli się zwijali?my. Opu?cili?my > > lokal udajšc się w stronę... starówki? Po długmi okresie nie- > > zdecydowania wsiedli?my w 18, która odwiozła Kasię pod dom, > > a nas do Ratusza. Tam pożegnali?my Magdę i Bartka. > Ja to Pucki doskonale wiem, że to była osiemnastka, już Ty dobrze > wiesz czemu. ;D Swoją drogą to szkoda, że nie wyciągnęliśmy jej > z kurtki przy robieniu pamiątkowych zdjęć w metrze. :> Ano. :> Zapomniałem dodać o ten 18, ale to nawet lepiej. > > Teoretycznie zlocik się skończył, ale łazili?my jeszcze do 7. > Aż do siódmej? :) Jak ten czas szybko zleciał... Chyba tak... kiedy byliśmy w isildurze? 18:30 > > Najpierw do Isildura, potem torchę błšdzili?my po metrze, > > aby na końcu wpa?ć na Hożš, do Gophiego do domu. > Aniompfs. :) Fajny zwrot. ;) > > Po krótkiej prezentacji swojego kompa, > I jak, Linux looks good? :> Piękny, zakochać się można (już wiem skąd powiedzenie: "jest fajna, ale linun fajniejszy"). :) > > Po kilku minutach rozstali?my sie i pojechali?my > > do domu. Ja i Rue do Ratusza, Gophi do centrum. > Oczywiście na stacji się nic nie działo. ;) Nic a nic. :) > > A, Łukasz odłšczył od nas wcze?niej... > Czekaj, kiedy to było? Aaa, w metrze. No tak. Taaa, nie lubi komunikacji miejskiej. -- << Puck gg#937829 phn#+48600986485 mailto:puck@go2.pl >> That number (600986485) is currently unavaileble.
Technical Details
Message-ID:
<20020504.01402@news.blade.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<Gophi.apfg.5391.1@news.apfg.gophi.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!news.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: Puck <puck@go2.pl> Newsgroups: alt.pl.fan.gopher,alt.pl.comp.os.hacking,alt.fan.holy-mother-megan Subject: Re: Zlot :) Date: Sat, 04 May 2002 21:50:23 +0200 Organization: Puck Entertainment '02 * Templariusze Krwawych Mieczy Lines: 200 Message-ID: <20020504.01402@news.blade.net> References: <Gophi.apfg.5391.1@news.apfg.gophi.net> NNTP-Posting-Host: rt47.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1020542251 1437 213.77.232.47 (4 May 2002 19:57:31 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 4 May 2002 19:57:31 +0000 (UTC) X-No-Archive: yes X-Pucked-Blade-Lame: 24% X-Puck-Trace: blade.net 1020541824 4294682427 127.0.0.1 (6 fffba73b 2002.05.04 19:50:23) X-Newsreader: Pucked Newsreader v0.00 X-Posting-Agent: Hamster/1.3.23.4 X-Processed: Pucked NewsREAPER for Hamster; Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit