🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.fan.futszak
1 messages
1 total messages Started by futszaK Fri, 09 Aug 2002 19:52
A wiec stalo sie...
#4313
Author: futszaK
Date: Fri, 09 Aug 2002 19:52
45 lines
2639 bytes
A wiec stalo sie...postanowilem opuscic brudasa. Nigdy nie byl ani
moim facetem, ani chlopakiem, ani kochankiem, traktowalem go raczej
jak kumpla z ktorym mozna sie powydurniac, pogadac i bylo fajnie,
jednakze bylo pare rzeczy powiedzmy ale, a dzbanek przelal sie z
powodu Woodstock, na ktory mielismy jechac a w ostatniej chwili nie
pojechalem wlasnie z powodu jego, bo w systuacji jakze waznej nie mial
dla mnie oczasu.

To podkreslilo i uwypuklilo jego stosunek do mnie w sytuacjach
podbramkowych. 

Powiedzielm mu moze nie wszystko, ale mniej wiecej nakreslilem o co mi
chodzi i powiedzialem ze jednak ja sobie w dniu dzisiejszym (sobota, w
zasadzie ostatnia sobota kiedy mozna bylo u niego jakas impreze
odwalic) nie zostaje u niego na noc, jade sobie do domu. Byl czas i
mozliwosc, wiec wyjasnilem ze tak naprawde za ten Woodstock jestem
nadal na niego obrazony i ze to bylo dla mnie wazne i bolalo ze
zostalem zignorowany.

Bylem mily, grzeczny, nie odwalalem scen, tylko powiedzialem spokojnie
o co chodzi i nastepnie najspokojniej w swiecie pojechalem do domu.

Nikt mi nie bedzie w stanie zarzucic zarowno to, ze zachowalem sie jak
furiat, ani to ze nie powiedzialem do konca o co mi chodzi. Pooprostu
wszystko zostalo wyjasnione, mozna powiedziec zapiete na ostatni guzik
i....to wszystko.

Lubie tego czlowieka, cala noc mi sie dzisiaj snil, uwazalem go za cos
wiecej jak brata, ale on jeszcze nie wydoroslal na tyle zeby w pewnych
momentach (sytuacje podbramkowe) zachowac sie jak nalezy, a w moim
wypadku takich sytuacji nie jest naprawde duzo, gdyz mozna mi wejsc
niemal na glowe, ale sa pewne granice ktore jak zostana przekroczone
to powoduja moja taka a nie inna reakcje.






-- 
futszaK
MSISDN 504213565 POTS (59)8339018
GDYBY ALEKSANDER GRAHAM BELL PRZEWIDZIAL 
ISTNIENIE TPSA, TO NIGDY NIE WYNALAZLBY 
TELEFONU
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads