Thread View: alt.pl.fajka
4 messages
4 total messages
Started by Rotm
Sat, 28 Dec 2002 08:56
hierarchia palaczy
Author: Rotm
Date: Sat, 28 Dec 2002 08:56
Date: Sat, 28 Dec 2002 08:56
84 lines
4837 bytes
4837 bytes
do poczytania w Święta : POZIOM I : a) suszone pety z całego tygodnia palone ukradkiem w garażu w niedzielę w starej fajce po dziadku, gdy babcia w kościele fajka - 'no name', lub jeszcze porcelanowa z rogowym ustnikiem smak - ohyda b) na imprezie - laseczki leją - Amphora lub inne pachnące świństwo fajka - góra za 40 zł., pewno z gruszy - przecie też się da palić smak - a o co chodzi ? za to jak pachnie... POZIOM II : 2a) pali się Mac Baren, najlepiej Scottish Oryginal Blend Super Special Mixture No.1 itp. nie wierząc, że to nie angielskie..., ale jak brzmi ! szpan duży, z gęby śmierdzi i tak przyjemniej, niż po ćmikach fajka - Bruyere (!!!) 80 zł., kitu i lakieru tyle samo, co wrzośca 2b) kupuje się bardzo kolorowe, metalowe pudełka może teraz coś wreszcie zacznie SMAKOWAĆ ? przychodzący znajomi urzeczeni naszym poziomem kultury i wyrafinowania pierwsze groźby rozwodu ze strony żony (smród w domu, ciągła konieczność kupienia nowego, takiego śmiesznie wygiętego modelu fajki, zamiast pilnie potrzebnej nowej kiecki, botków na zimę i takiego malutkiego pierścionka) POZIOM III : Pali się wyłącznie tytonie naturalne, niearomatyzowane (przynajmniej tak się sądzi). Najważniejsze - to w towarzystwie, niekoniecznie innych fajczarzy - próbować poetycko opisywać niewiarygodne niuanse smakowe możliwie rzadkich tytoni. Najwyżej cenione - staroangielskie, sposób przygotowania mieszanki (obróbka surowca) przez Producenta możliwie skomplikowany. 3a) Flake'i (to jest to !), potem Curly, bo nie każdy ma dotarcie do Three Nuns 3b) tylko skrętki (Twist i Rope, najlepiej strrrasznie mocne i czarne), jesteśmy wielgie szpenie, w żadnych sklepach tego nie ma, szukać przez www. Wszyscy zazdroszczą. 3c) tylko Plug ! (wkładka) - pół fajki i na balkon mus oddychać (żona się wyprowadza). Od poziomu 3a) zaleca się szukać już kontaktu z dobrym protetykiem - z racji używania baaardzo ostrych narzędzi do cięcia skrętek i wkładek. Najlepiej, gdy proteza ma już wbudowany nóż, ubijacz i uchwyt do wyciorów. Te zużywane są szybciej, niż tytoń (na wagę). POZIOM IV (Specjalny) : Pali się wyłącznie mocne Orienty z Latakią. Można te typki rozpoznać po podejrzanym zapachu, jaki się za nimi ciągle snuje. Nie chcą rozmawiać z innymi palaczami - nie mają o czym. Charakterystyczne, że ciągle wydają dla biednych całymi paczkami stare ciuchy, w których palili swe ulubione mieszanki. Nie ma takiej pasty do zębów, która im je wybieli. Ekstremalni Latakiści zmuszają swe nieszczęsne kobiety do posypywania czystą Latakią (oczywiście z Cypru !!) pierników świątecznych. Stanwell, Savinelli i Peterson - to dla nich niezłe, taniutkie fajeczki do wypróbowania nowych gatunków. Zaczyna brakować na czynsz. POZIOM V : 5a) tytoń : ze współczesnych tylko ewentualnie Yenidchek pakowany ręcznie w puszeczki a' 20 gram, lub spec-mieszanka od Sorensena na indywidualne zamówienie fajka : poniżej 200 $ nie istnieją, smakują od 1500. Ograniczamy zbędne wydatki na jedzenie. 5b) Pali się tylko tytonie 'z epoki', kupione na aukcjach internetowych, wyłącznie nieotwarte opakowania sprzed 25-ciu lat, albo zalutowane puszki - najlepiej ponad 40-to letnie. Escudo to dobra rzecz, ale nie ta podróbka A.Ch. Petersena, tylko oryginał Cop'sa. Balkan Sobranie wyłącznie firmy Kara Ben Nemsi, sprzed Wojny Bałkańskiej. fajki - Dunhill sprzed zbombardowania sklepu w Londynie w 1940, oryg. pudełko i woreczek konieczne ! niepalony Petersen z 1915 roku, ale tylko razem z oryg. etui z pluszem niezły też w towarzystwie Strambach Meershaum Calabash z XIX wieku Sprzedajemy samochód, srebra, obrazy. VISA zablokowana. O następnych poziomach mówił mi coś znajomy lekarz, też palacz fajki. Pracuje w szpitalu, takim specjalnym... [baaardzo świąteczno-swobodne tłumaczenie artykułu z news:de.alt.fan.tabak] -- pyk Rotm
Re: hierarchia palaczy
Author: M-kwadrat
Date: Sun, 29 Dec 2002 18:39
Date: Sun, 29 Dec 2002 18:39
16 lines
1410 bytes
1410 bytes
Użytkownik "Rotm" <dkwoz@free.polbox.pl> napisał w wiadomości news:aujp1m$5n3$1@sunflower.man.poznan.pl... > [baaardzo świąteczno-swobodne tłumaczenie artykułu z news:de.alt.fan.tabak] Chyba plasuje się między poziomami II a III - to dobrze czy źle? > O następnych poziomach mówił mi coś znajomy lekarz, też palacz fajki. > Pracuje w szpitalu, takim specjalnym... Wnioskuję w takim razie, że chyba dobrze :-) Coś jest w tej klasyfikacji... Maciej
Re: hierarchia palaczy
Author: Rotm
Date: Sun, 29 Dec 2002 19:31
Date: Sun, 29 Dec 2002 19:31
21 lines
1701 bytes
1701 bytes
Użytkownik M-kwadrat <m.kwadrat@wp.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:aung1p$maq$2@news.onet.pl... > Użytkownik "Rotm" <dkwoz@free.polbox.pl> napisał w wiadomości > news:aujp1m$5n3$1@sunflower.man.poznan.pl... > > > [baaardzo świąteczno-swobodne tłumaczenie artykułu z > news:de.alt.fan.tabak] > > Chyba plasuje się między poziomami II a III - to dobrze czy źle? > > Coś jest w tej klasyfikacji... > Macieju ! nie tak serio z tym żartem Świątecznym inny niem. grupowicz napisał mądrze, że życzy wszystkim, aby palili co lubią i lubili to, co palą -- pyk Rotm
Re: hierarchia palaczy
Author: M-kwadrat
Date: Mon, 30 Dec 2002 09:28
Date: Mon, 30 Dec 2002 09:28
32 lines
2329 bytes
2329 bytes
Rotm wrote: >> Coś jest w tej klasyfikacji... > > Macieju ! nie tak serio z tym żartem Świątecznym Żart żartem ale warto się pewnie trochę nad nim zastanowić. Wszyscy zgodnie odrzucamy wzorzec przedstawiony w kategorii I (zebrane pety - fuj!) a tymczasem czai się na nas wpadnięcie do kategorii fajki za 1000$/bez jedzenia/rozwód :-) Widać tutaj, że również fajczarze zauważają, że czasem trochę przesadzają. Widać to też na amerykańskiej grupie gdzie ukuto pojęcia PAD i TAD - Pipe Acquisition Disorder i Tobacco Acquisition Disorder. Ludzie ogłaszają na grupie, że padli właśnie ofiarą ataku jednego ze "schorzeń" i szukają rozgrzeszenia na grupie oraz rady jak udobruchać małżonkę :-) Wśród fotografów to zjawisko znane jest jako Lens Envy - "muszę mieć jeszcze ten obiektyw, tylko ten jeden..." A poza tym to faktycznie uśmiałem się czytając ten opis. Brawo dla tłumacza! > inny niem. grupowicz napisał mądrze, > że życzy wszystkim, aby palili co lubią > i lubili to, co palą AMEN! Chociaż różne eksperymenty sprawiają, że czasem człowiek mocno się natnie i tytoń wogóle mu nie podpasuje ale to też ma jakiś swój urok. -- Pozdrawiam Maciej NS: nic (praca), ale wieczorem.... otworzę wszystkie napoczęte puszki i saszetki z tytoniem (dużo za dużo) i będę się zastanawiał :-)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads