🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

2 total messages Started by Rotm Mon, 16 Dec 2002 12:15
Czyszczenie Fajki
#764
Author: Rotm
Date: Mon, 16 Dec 2002 12:15
163 lines
8931 bytes
CZĘŚĆ I : Jak czyścić czystą fajkę

1. wybieramy odpowiedni tytoń
 - aromaty świnią fajkę bardzo
2. dobieramy do danego tytoniu (skład, sposób i grubość cięcia) odpowiednią
fajkę
      (kształt, proporcje fi/h komina, grubość ścianek)
 - wpływa na żarzenie, więc i na nagar, ilość skroplin
3.czyścimy już w momencie palenia !
 - używając ZAWSZE filtr*
 - używając przed, w trakcie, i po paleniu chust. higieniczną do nosa,
     koniecznie nie zapachową, najl. białą

* wiem, wiem - zmienia smak, osłabia aromat, kradnie nikotynę itp.
moim skromnym zdaniem to nieprawda, w odniesieniu do mocnych, dobrych tytoni
o klasycznym składzie
nieco zmienia przy słabiutkich 'duńczykach' mocno aromatyzowanych (fuj !)
tu moje patenty :
- skraplacze typu 'klepsydra', świderek i inne wynalazki wyrzucić zaraz po
kupieniu (fi 4mm)
- z bibuły LABORATORYJNEJ o średniej grubości i średniej szybkości sączenia
    gilotyną fotograf., lub u faceta od wizytówek i druków reklamowych
    wycinamy paseczki 25x50 mm, zapas do pudełka
    ciasno zwijamy wokół zwykłej wykałaczki jeden pasek - mamy filtr no.4
(fi 4mm)
    zwinięte dwa paski razem do nieco grubszego nawiertu czopa ustnika
    niekt. fajek importowanych (fi ok. 5mm)
   dla fajek z filtrem 6 mm zwijamy wzdłuż krótszego boku (25 mm), czasem
dwa paski razem
   warto tu użyć zamiast bibuły filtr Savinellego z balsy (trójkątny) -
nieco drożej
   można i ewent. filtry węglowe 6 mm (nie polecam)
   fajki na filtr 9 mm (większość współczesnych) - stosuję filtr węglowy
   'puryści' mogą tu  zamówić, dorobić, wytoczyć redukcję do 4mm, nie
polecam

uwagi do :
- celem każdego filtra nie jest wyłapanie nikotyny i osłabienie 'kopa', a
głównie przytrzymanie nadmiernej wilgoci, aby nie ściekała bez sensu do
szyjki i ew. główki (fuj !)
- każdy filtr pięknie chroni przed wpadaniem popiołu do ust
- bibuła lab. jest absolutnie neutralna, nadto, w paleniu od wilgoci dymu
podnoszą się wewnątrz 'tutki' włókna celulozy ('jeż') świetnie
zabezpieczając dodatkowo przed wpadaniem gorącego popiołu do ust
taką bib. mają laboratoria wszelakie i Sanepidy, powinny pracownie
fotograficzne,
są w paczkach po 100szt. w sklepach z odczynnikami chem. w dużym mieście
(wystarczy na prawie całe życie do palenia, a i dla paru kolegów też !)
- filtr balsa nieco gorzej zatrzymuje wilgoć, jest droższy, jest też
neutralny
- filtry węglowe (moim zdaniem nie do zastąpienia w fi 9mm), dobrej firmy
warto stosować
tj. Vauen - Dr Perl Junior, Stanwell, nie Adsorba !
ich wpływ odczujemy przy dobrym tytoniu może przez pierwsze 10 min. palenia
:-)

4. paląc co jakiś czas - przy ubijaniu - brzegiem zawsze złożonej chusteczki
mocno okrężnym ruchem przecieramy górną powierzchnię główki
tu też się świni i to w paskudnym składzie chem. (nowa f. - siły włosowate
drewna, starsza -
tigmotropizm rozluźnionych żarem i wilgocią starych osadów z komina)
- a po latach używania nieestetyczna 'górka' nagaru się robi
szczeg. mocno i starannie wycieramy brzeg od strony ust
4. NATYCHMIAST po ostatecznym wygaśnięciu fajki przepychaczem
(to ten pręcik w ubijaczu) rozluźniamy całkiem fajkowego 'peta' do samego
dna,
przy pewnej wprawie obracamy go
lekko 'tupiąc' palcem wskazującym  i serdecznym w bok główki sprawiamy,
że luźny i suchy POPIÓŁ obsypuje wilgotne, dolne regiony komina,
a wilgotne, niedopalone resztki same wędrują do warstwy górnej
ma to na celu dosuszenie (popiół jest higroskopijny !), lepszą warstwę
ochronną (~nagar)
przy dnie, nie dopuszczenie do 'mokrego dna'
mokre i tak wyschnie przy odpow. traktowaniu, permanentnie zaświniane
i niedosuszone fermentuje i śmierdzi potem
fajka cały czas - od zgaśnięcia niemal poziomo trzymana i niemal poziomo
stygnąca
5. NATYCHMIAST**, gdy fajka jeszcze ciepława, nie gorąca, zaczynamy czyścić
:
- NATYCHMIAST** wykręcamy ustnik (n.b. prawoskrętnie, wkładamy takoż - sic!)
- natychmiast wysypujemy niedopalone resztki, trzymając główkę (komin)
niemal poziomo,
nieco tylko nachyloną w dół, ruchem spiralnie okrężnym główki, 'tupiąc'
palcami w jej bok
- prostujemy powoli główkę nadal ruchem okrężnym, nadal tupiąc
- wnętrze komina winno być bez przywartych do ścianek okruchów niedopalonego
tytoniu, ewent. można je delik. 'skrobnąć' pionowymi ruchami przepychacza
wtedy wysypywanie, ruch okrężny i tupanie powtórzyć
- uff ! wnętrze komina winno być wtedy CAŁE i do dna równo obsypane
siwym, drobnym popiołem
- wnętrze szyjki 9mm : zwijamy ciasno krótszy bok chusteczki w rulonik,
wpychamy do końca ruchem okrężnym prawoskrętnym, kręcimy 3-4 razy,
wykręcamy powoli lewoskrętnie (robi się ciaśniej !)
gdy brzeg rulonika czarny i mazisty, powtarzamy operację z drugim, czystym,
zwiniętym brzegiem
dla 6mm bierzemy połowę grub. chustki
dla fi 4mm zwijamy 'rożek'
- teraz przepychaczem starannie udrażniamy kanał dymowy w szyjce, ruchem
'wiercącym' prawoskrętnie, przecierając koniec przepych. po wykręceniu go
(też prawoskrętnie !) o chusteczkę, do skutku - do czystej końcówki
przepych.
- polerujemy czystą, suchą irchą bez wosków i innych wynalazków, najpierw
mocno, potem delikatnie całą powierzchnię główki i szyjki do miłego połysku
uda to się, a po 2-3 latach palenia fajka zacznie być lśniąca i pięknie
naturalnie wybarwiona - jeśli dotąd pracowaliśmy szparko, a fajka (główka)
przy polerowaniu była jeszcze letnia
zamiast irchy dosk. jest stara, wielokroć prana bez dod. zmiękczających i
zapachowych, złożona tetrowa pielucha lub złożona szmatka z bawełnianego
T-shirta
uwaga : świeżo po wypraniu bawełna jest nieco szorstkawa, i o to chodzi !
- fajka (główka) na stojak w normalnej pozycji, BEZ ustnika, minimum do
nast. dnia

UFF ! teraz się nie spieszy, można siorbnąć herbatę, lub zapalić...
papierosa

- ustnik : po wielokroć wyciorem, aż czysty
ważne : zwiniętym brzegiem chusteczki, analog. jak wnętrze szyjki,
czyścimy gniazdo filtru fi 9mm
dla 6mm bierzemy połowę grub. chustki
dla fi 4mm wystarcza wycior
można (dla wygodnych) ew. użyć spiralki do nakręcenia wycioru do czyszcz.
szyjki i wnętrza ustnika, dołączanej do szwajcarskich wyciorów "Blitz"
f-mę polecam, wyciory doskonałe, dodają też niewielką ampułkę z solwentem
- teraz wystarczy mocno obślinić 'zgryz' ustnika i wytrzeć starannie z
resztek przyschniętej śliny i osadów w chusteczkę, lepiej w bawełnę
(T-shirt)
- jeśli ustnik nie jest zwykły stilamidowy, akrylowy, a z ebonitu - lepiej
zwilżyć nie śliną, a wodą
- położyć ustnik OBOK główki, koło stojaka (może leżeć)

użyty filtr i chusteczkę naturalnie wyrzucić !
fajkę montujemy (+ nowy filtr) po ok. dobie, znowu lekko ją polerując

UFF! UFFF!
można teraz usiąść i odprężyć się całkowicie

**
dlaczego od razu - bo ciepłe i schnie szybciej, a i popiół przywiera do
wilg.
jeszcze warstwy ochr. (nagaru), w tym na kłopotliwym zawsze dnie - to chyba
jasne !
ZARĘCZAM, że przy dokładnie takim traktowaniu jak opisane - schnie bez
ustnika - nic się nie wyślizga i nie rozluźni, nawet ścieśni się nieco
uzasadniać ???
wilgotne po paleniu drewno w szyjce, schnąc bez czopa ustnika (bez nacisku)
swobodnie rozpręża się
włókna się podnoszą
kupione przeze mnie używane fajki, po czyszczeniu ogólnym i polerowaniu
moczę wacikiem kosmetycznym do nosa czystą wodą kilkakrotnie wewnątrz szyjki
tam, gdzie czop
leżą sobie BEZ ustnika schnąc powoli, aż nabiorą rozumu (szczelności)

moje fajki (niekt.ponad 20-letnie) nie są luźne
w najgorszym razie użyć teflon monterski - było na Grupie

--
pyk   Rotm

--
'poglądy i oceny Rotm są skrajnie subiektywne i tendencyjne
    a czytanie ich może zwichrować ogląd rzeczywistości'
Re: Czyszczenie Fajki
#765
Author: RafalSz
Date: Mon, 16 Dec 2002 14:13
125 lines
5686 bytes
|
| CZĘŚĆ I : Jak czyścić czystą fajkę
|
| 1. wybieramy odpowiedni tytoń
|  - aromaty świnią fajkę bardzo

Co nie znaczy chyba, że musimy je całkowicie
odrzucić. Można przeznaczyć osobne fajki tylko
do aromatów np.

| 2. dobieramy do danego tytoniu (skład, sposób i grubość cięcia) odpowiednią
| fajkę
|       (kształt, proporcje fi/h komina, grubość ścianek)
|  - wpływa na żarzenie, więc i na nagar, ilość skroplin

W przyszłości może warto przedyskutować
ten temat bardziej szczegółowo.

| * wiem, wiem - zmienia smak, osłabia aromat, kradnie nikotynę itp.
| moim skromnym zdaniem to nieprawda, w odniesieniu do mocnych, dobrych tytoni
| o klasycznym składzie
| nieco zmienia przy słabiutkich 'duńczykach' mocno aromatyzowanych (fuj !)

Tu następny podział między fajczarzami:
jedni stosują filtry inni wręcz przeciwnie.
Ja nie stosuje, próbowałem jakiś czas temu,
sprawdzały się przy aromatach ale przy naturalnych
tytoniach wolę bez. To też temat na osobny wątek.

| tu moje patenty :
[...]
Bardzo interesujące!

| uwagi do :
| - celem każdego filtra nie jest wyłapanie nikotyny i osłabienie 'kopa', a
| głównie przytrzymanie nadmiernej wilgoci, aby nie ściekała bez sensu do
| szyjki i ew. główki (fuj !)

Przy odpowiednio wolnym paleniu jest
jej b. mało.

| - każdy filtr pięknie chroni przed wpadaniem popiołu do ust

Prawie się nie zdarza (mi przynajmniej). Powolne
wciąganie dymu!

| - bibuła lab. jest absolutnie neutralna, nadto, w paleniu od wilgoci dymu
| podnoszą się wewnątrz 'tutki' włókna celulozy ('jeż') świetnie
| zabezpieczając dodatkowo przed wpadaniem gorącego popiołu do ust
| taką bib. mają laboratoria wszelakie i Sanepidy, powinny pracownie
| fotograficzne,
| są w paczkach po 100szt. w sklepach z odczynnikami chem. w dużym mieście
| (wystarczy na prawie całe życie do palenia, a i dla paru kolegów też !)
| - filtr balsa nieco gorzej zatrzymuje wilgoć, jest droższy, jest też
| neutralny
| - filtry węglowe (moim zdaniem nie do zastąpienia w fi 9mm), dobrej firmy
| warto stosować
| tj. Vauen - Dr Perl Junior, Stanwell, nie Adsorba !
| ich wpływ odczujemy przy dobrym tytoniu może przez pierwsze 10 min. palenia
| :-)

Nic dodać nic ująć. Najlepsze z balsy, najgorsze węglowe.

| 4. paląc co jakiś czas - przy ubijaniu - brzegiem zawsze złożonej chusteczki
| mocno okrężnym ruchem przecieramy górną powierzchnię główki
| tu też się świni i to w paskudnym składzie chem. (nowa f. - siły włosowate
| drewna, starsza -
| tigmotropizm rozluźnionych żarem i wilgocią starych osadów z komina)
| - a po latach używania nieestetyczna 'górka' nagaru się robi
| szczeg. mocno i starannie wycieramy brzeg od strony ust

Łatwo schodzi gdy się przeciera raz na jakiś czas,
niekoniecznie podczas palenia, nawilżoną szmatką
(T-Shirt). Nie skrobać niczym ostrym!

| 4. NATYCHMIAST po ostatecznym wygaśnięciu fajki

[...]

| UFF! UFFF!
| można teraz usiąść i odprężyć się całkowicie

Opis procedury b. szczegółowy, nie mam nic
do zarzucenia. Wręcz przeciwnie gratuluję
i polecam innym, a myślałem, że tylko ja
mam fioła na punkcie fajek.
Wyobrażam sobie, że smak fajeczek
b. neutralny jest. Ja próbowałem stosować
coś zbliżonego kiedyś. Miałem problem
z nadmiarem wilgoci w fajeczce, co ostatecznie
kończyło się czarną smółką, śmierdzącą i
fermentującą jeśli się jej nie wyczyściło
na czas.
Dziś jednak palę aromatów mniej, paląc
powoli kondensatu powstaje mało. Często
po paleniu wystarczy odwrócić fajkę i
popiół wylatuje (zgadzam się by pokrywać
ścianki popiołem: lepszy nagar powstaje).
a dno jest jasne i suche. W szyjce zbiera
się oczywiście kondensat, który usuwam
wyciorem jeszcze na ciepło (5-10 min po paleniu)
bez rozbierania fajki i wkładam czysty
wycior na noc. potem poleruje główkę (nie zawsze
niestety, opisuję sytuację gdy mam na to czas).
Na drugi dzień wyjęciu wyciora odstawiam fajeczkę.

Gdy fajka nie wypalona do końca - wtedy
trzeba wyczyścić staranniej!

Staranne czyszczenie przeprowadzam nieregularnie.
Zwykle gdy po oględzinach lub paleniu czuje,
że fajka tego wymaga. Stosuję wtedy wyciory,
papier toaletowy, alkohol (ostatnio Tequila)i
miękka sprana bawełna.

Myślę, że każdy z nas ma jakieś przyzwyczajenia.
Słyszałem o gościu, który przez 10 lat używał
ten sam wycior - potrafię to sobie wyobrazić lecz
nie był bym w stanie tak postępować.
Warto jednak zadbać o nasze fajeczki w takim
stopniu żebyśmy czuli się z tym dobrze IMHO.

Pozdrawiam

Rafał
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads