Thread View: alt.pl.fajka
4 messages
4 total messages
Started by TUSiek
Tue, 12 Nov 2002 12:11
testy, testy...
Author: TUSiek
Date: Tue, 12 Nov 2002 12:11
Date: Tue, 12 Nov 2002 12:11
22 lines
2035 bytes
2035 bytes
Witam szanowne fajczące grono. Za Waszą ,o Światli, radą zapaliłem sobie Virginię ( niesty z ttych tańczych, McBaren) i muszę przyznać że jestem pod wrażeniem. Tytoń delikatny, łagodny. Pali się dobrze. Tylko pod konieć palenia staje sie jakby gorzkawy i lekko nieprzyjemny.ciekawe czy znaczy to że ta wersja jtak ma ze nie należy dopalać do końca czy też ja coś chrzanię..... Druga sprawa. Jakiś czas temu zakupiłem sobie fajke Kulpińskiego nr 36 - wrzosieć, nie woskowany, prosty ustnik. Cała fajka jest lużno spasowana - ustnik łatwo zdjąc i włozyć, filtr ma dość duzo miejsca w środku, nawet lekko lata. Fajka przyjemna w wyglądzie - niestety bardzo trudno się pali. Cos z nia jest nie tak....i jeszcze nie wiem co. Kanalik za cienki? może coś żle wymodelowane? Nie wiem. Zdecydowanie wole Vauena którego posiadam od roku. jest mniejszy ale tytoń w niej pali się łatwiej. Tylko niestety....na skutek podrózowania ze mną mocno sie podrapała. Czy macie może jakieś metody odnowienia? Może połozyć nowy wosk? Jakieś Światłe rady? Pozdrawiam -- TUSiek
Odp: testy, testy...
Author: RafalSz
Date: Tue, 12 Nov 2002 14:02
Date: Tue, 12 Nov 2002 14:02
75 lines
4185 bytes
4185 bytes
| Witam szanowne fajczące grono. Hi | Za Waszą ,o Światli, radą zapaliłem sobie Virginię ( niesty z ttych | tańczych, McBaren) i muszę przyznać że jestem pod wrażeniem. Tytoń | delikatny, łagodny. Pali się dobrze. Tylko pod konieć palenia staje sie | jakby gorzkawy i lekko nieprzyjemny.ciekawe czy znaczy to że ta wersja jtak | ma ze nie należy dopalać do końca czy też ja coś chrzanię..... Virginia no 1 Mac Barena jest leciutko dosładzana na mój nos. Ale rzeczywiście niczego sobie... Generalnie Virginie są tytoniami które palą się dosyć trudno i często gryzą w język przy zbyt gorącym paleniu. Stąd trudność bo trzeba palić jak najwolniej a łatwo gasną. Za to smak jest rewelacyjny i z reguły polepsza się podczas palenia. Często spotyka się mieszanki Va/Burley. Burley pali się rewelacyjnie, więc jest często dodawany aby ułatwić utrzymanie żaru. Ma on też bardziej intensywny smak, ale zupełnie różny od Virginii. Ja podejżewam, że Va no1 MacBarena ma trochę Burleya w składzie ale któż to wie na pewno....? Gorzka końcówka palenia może mieć kilka przyczyn: - może być pozostałością po niedopalonych tytoniach aromatyzowanych. - Może nie masz nagaru na dnie fajki? - Może palisz zbyt szybko i końcówka tytoniu jest mocno wilgotna? Pewnie wszystkiego po trochu. Ale w żadnym wypadku się nie poddawaj! ;-))) Jeśli ci Va zasmakowała to poprostu popalaj pamiętając żeby palić powolutku od pierwszego podpalania. Pamiętaj, że nawet wytrawnym fajczarzom zdarza się rozpalać Virginię więcej niż dwa razy. Ja wolę cztery razy ale bardzo delikatnie. | Druga sprawa. | Jakiś czas temu zakupiłem sobie fajke Kulpińskiego nr 36 - wrzosieć, nie | woskowany, prosty ustnik. | Cała fajka jest lużno spasowana - ustnik łatwo zdjąc i włozyć, filtr ma dość | duzo miejsca w środku, nawet lekko lata. Fajka przyjemna w wyglądzie - | niestety bardzo trudno się pali. Cos z nia jest nie tak....i jeszcze nie | wiem co. Kanalik za cienki? może coś żle wymodelowane? Nie wiem. | Zdecydowanie wole Vauena którego posiadam od roku. jest mniejszy ale tytoń w | niej pali się łatwiej. Tylko niestety....na skutek podrózowania ze mną mocno | sie podrapała. Czy macie może jakieś metody odnowienia? Może połozyć nowy | wosk? Jakieś Światłe rady? Jeśli chodzi o tego Kulpińskiego to co generalnie jest nie tak: Nagrzewa się za mocno, czy smak nie taki, czy stawia duży opór przy zasysaniu powietrza, czy nie dopala się do końca? Jeżeli kanalik jest zbyt cienki to spróbuj nabić lekko, tak żeby opór był minimalny (nawet przesadnie lekko dla próby) i pykaj delikatnie. Jeśli chodzi o Vauena to naprawa zależy od stopnia zniszczenia. Ja mam fajeczkę, którą dostałem w prezencie od mojego ojca dobre 14lat temu. Była lakierowana i lakier zaczął pękać. Oszlifowałem papierkiem ściernym najpierw grubszym, potem drobniutkim. Na koniec zastosowałem wosk carnauba w postaci płynnej stosowany do polerowania fajek (savinneli). Fajeczka wygląda ładnie z lekkim półmatowym połyskiem. Po oskrobaniu i czyszczeniu (obróbka z solą i alkoholem) pali się rewelacyjnie. Pozdrawiam Rafał
Re: testy, testy...
Author: Rotmistrz
Date: Tue, 12 Nov 2002 17:27
Date: Tue, 12 Nov 2002 17:27
32 lines
2400 bytes
2400 bytes
> Cała fajka jest luźno spasowana - ustnik łatwo zdjąć i włożyć
radzę z czuciem owinąć czop ustnika
3-4 warstwami teflonu dla inst. gazowych
> filtr ma dość dużo miejsca w środku, nawet lekko lata
rozumiem, że dotyczy filtra 9mm z węglem
radzę z czuciem ręcami/palcyma (nie wiertarką !)
pogłębić otwór wiertłem 8.5 - 8.7mm, o ok. 3-4mm,
filtr się klinuje na powstałym stożku
prościej - liznąć obwód wkładanego końca filtra,
wkleja się sam po pociągnięciu
> Czy macie może jakieś metody odnowienia? Może położyć nowy
> wosk? Jakieś Światłe rady?
papier ścierny "800" usuwa rysy
delikatne, koliste ruchy do wyraźnie jaśniejszego drewna
- ok. 2-3 godz. na fajkę
papier "1000", zwany zerówką poleruje wstępnie
wtedy lekko natur. woskiem klarowanym lub spec. woskiem Savinelli
wtedy ZUŻYTYM papierem "1000" do skutku,
tj. do półmatu jedwabistego
- ten etap ok. 6-8 godz. i lepiej, po małym kawałku powierzchni
potem po każdym z kilkudziesięciu najbliższych paleń,
jak wyczyszczona i jeszcze (ledwo) ciepła irchą z odrobiną wosków
woskowanie po szlifowaniu można małym krążkiem filcowym
wiertarką na niezbyt szybkich obrotach
- po pół roku - cudo !
a na przyszłość dbać
pyk pyk Rotmistrz
Re: testy, testy...
Author: TUSiek
Date: Fri, 15 Nov 2002 12:25
Date: Fri, 15 Nov 2002 12:25
18 lines
2016 bytes
2016 bytes
Witam, pyk... No wiec, pyk, postanowiłem sobie odnowić swoja fajkę.Pyk. Wbrew radom , a może pod ich wpływem, pyk, do polerowania przed woskowaniem użyłem wełny stalowej 000. Pyk. Wyszło rewelacyjnie - po wypolerowaniu połozyłem warswę wosku, pyk, i podpolerowałem szmatka bawełnianą, uprzednio rozpaliwszy fajke zeby była ciepła. Pyk. Musze przyznac że ładnie wygląda, choć lekko jej sie kolor zmienił, Pyk.Bowiem poprzedni wosk był raczej politura barwiącą..... Ale tak jak jest jest ładnie - w końcu to moja fajka, prawda? pyk.. No więc dziękuję za rady. A co z Kuplińskim - jeszcze się zastanawiam.Pyk. Wychodzi na to że lubi dosc mocne nabijanie i jest fajką na wolno palace tytonie co pozwala na cieszenie sie przyjemnościa przez jakaś godzine,pyk. I może nalezy ją polubić taka jaka jest.... pyk, pyk........ Pozdrawiam TUSiek P.S. Tesknię na Black Vanilla Planty.......ech.pyk
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads