Thread View: alt.pl.fajka
4 messages
4 total messages
Started by Robert Wozniak
Tue, 22 Oct 2002 14:35
Pytanko
Author: Robert Wozniak
Date: Tue, 22 Oct 2002 14:35
Date: Tue, 22 Oct 2002 14:35
17 lines
1445 bytes
1445 bytes
Jestem tu nowy....i jeszcze nie doswiadczony..... :) w paleniu fajki tez :) Mam pytanko. Absolutnie sie nie nabijam ani nie strugam glupa. Po prostu gdzies przeczytalem, czy uslyszalem, ze w czasie palenia fajki tak na prawde NIE POWNNO sie zaciagac. Chodzi mi o tzw. "obyczaj" - czyli prawdziwy fajczarz nie zaciaga sie tylko rozkoszuje samym dymem bez wdychania. Czy to prawda? Drugie pytanko: co to sa tytonie egzotyczne? Wiele o tym slysze na grupie, ale nie moge sobie wyobrazic co to za tytonie i jak moga smakowac. Ile kosztuja? Jak nazywaja sie gatunki? -- Pozdrawiam Robert Woźniak
Re: Pytanko
Author: RafalSz
Date: Wed, 23 Oct 2002 07:49
Date: Wed, 23 Oct 2002 07:49
79 lines
4043 bytes
4043 bytes
| Mam pytanko. Absolutnie sie nie nabijam ani nie strugam glupa. | Po prostu gdzies przeczytalem, czy uslyszalem, ze w czasie palenia fajki tak | na prawde NIE POWNNO sie zaciagac. Chodzi mi o tzw. "obyczaj" - czyli | prawdziwy fajczarz nie zaciaga sie tylko rozkoszuje samym dymem bez | wdychania. | Czy to prawda? Tak, przynajmniej nie w sensie w jakim zaciąga się papierosami czyli prosto do płuc. I nie jest to obyczaj, ale raczej konieczność. Przy paleniu fajki staramy się smakować dym wciągając go do ust, wypuszczając ustami lub nosem. Czasami zdaży się zaciągnąć mimowolnie ale nie jest to celem. Pomimo braku zaciągania palenie fajki też dostarcza nikotyny do organizmu. Nieostrożne palenie mocnego tytoniu może przyprawić o zawroty głowy lub przynajmniej przyjemne uczucie błogiego rozleniwienia (czego piszący te słowa nie raz doświadczył). Ja staram się palić stosując technikę zwaną "breath smoking". Pewną wersję tej techniki stosowałem jeszcze zanim o niej przeczytałem ale teraz wiem jak powinno wyglądać idealne palenie (albo mi się wydaje, że wiem). Technika ta wygląda następująco: Siadamy w zrelaksowanej pozycji uspakajamy oddech i trzymając fajkę w zębach naturalnie oddychamy przez nos w sposób bardzo spokojny i powolny. Co drugi, trzeci wdech wraz z wdechem wciągamy delikatnie małą porcję dymu do ust. Przytrzymujemy chwilę i powolutku, delikatnie wypuszczamy dym przez fajkę, tak by uniósł się nad nią mały dymek. Zwykle się nie zaciągamy, ale jeśli się zdarzy to nic takiego. Przy idealnym nabiciu nawet nie trzeba specjalnie wciągać dymu ustami -- delikatna próżnia jaka się wytwarza w ustach podczas wciągania powietrza nosem wystarcza. Wypuszczanie dymu jest urozmaicone regularnym, bardzo delikatnym pykaniem. Całe palenie wydaje się być tak naturalne jak oddychnie. Tutaj jest link do opisu tej metody: http://www.glpease.com/Articles/BreathSmoking.html Bardzo ważne jest tu poprawne nabicie fajki, tzn. żeby ubity tytoń stawiał nie za duży i nie za mały opór przy wciąganiu i wypuszczaniu dymu. | Drugie pytanko: co to sa tytonie egzotyczne? Wiele o tym slysze na grupie, | ale nie moge sobie wyobrazic co to za tytonie i jak moga smakowac. Ile | kosztuja? Jak nazywaja sie gatunki? Jeśli chodzi o tytonie *orientalne* to trudno opisać ich smak tak żeby zachęcić kogoś do spróbowania. Sam tytoń pachnie wędzonką i smakuje.... no właśnie - jak? Uwaga na zapach dymu, dla niektórych jest on nieznośny. Miesznka orientalna zawiera najczęściej latakię, która jest specjalnym gatunkiem tytoniu poddanym specyficznej obróbce: Tytoń jest suszony/wędzony w dymie z palącego się drewna. Według niektórych zamiast drewna używa się wysuszonych odchodów wielbłąda - ale tak twierdzą przeciwnicy Latakii. Radzę wypróbować np. Dunhil "Early Morning Pipe", lub "My Mixture 965" albo Roberta MacConella "Oriental". Jeśli po spróbowaniu okaże się, że Ci nie smakują nic straconego - wyślij je do mnie ;-))) Pozdrawiam Rafał
Re: Pytanko
Author: Tomasz Zięba
Date: Wed, 23 Oct 2002 13:25
Date: Wed, 23 Oct 2002 13:25
18 lines
1644 bytes
1644 bytes
Użytkownik "Robert Wozniak" <robo221@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ap3nsb$p0s$1@news.onet.pl... > Mam pytanko. Absolutnie sie nie nabijam ani nie strugam glupa. > Po prostu gdzies przeczytalem, czy uslyszalem, ze w czasie palenia fajki tak > na prawde NIE POWNNO sie zaciagac. A tam... kichał co się powinno a co nie... Ja po prostu jeśli zaciągał bym się przez całe palenie fajki padł bym martwy :-). Z drugiej strony kilka razy podczas palenia nie odmówię sobie tego :-) Ot takie przyzwyczajenie... Przy puszczaniu kółeczek też zawsze "wezmę" większą dawkę, co prawda nie w płuca, ale w główce potem się kręci 8-). Pozdrawiam T.
Re: Pytanko
Author: andrzej jakubowski
Date: Wed, 23 Oct 2002 19:39
Date: Wed, 23 Oct 2002 19:39
13 lines
1474 bytes
1474 bytes
> > Po prostu gdzies przeczytalem, czy uslyszalem, ze w czasie palenia > > fajki tak na prawde NIE POWNNO sie zaciagac. Chodzi mi o tzw. > > "obyczaj" - czyli prawdziwy fajczarz nie zaciaga sie tylko > > rozkoszuje samym dymem bez wdychania. > > No to ja nie jestem prawdziwym fajczarzem :) > A co więcej - uważam, że pewne smaki są nie do wydobycia z dymu jeżeli > przez przewody nosowe się ich nie przepuści :) dokladnie .. moj ulubiony prince albert soft vanilla ma zupelnie inny smak po zaciagnieciu sie. pzdr. andrzej
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads