🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

4 total messages Started by mirek_wadas Tue, 26 May 2009 21:02
Grousemoor
#19014
Author: mirek_wadas
Date: Tue, 26 May 2009 21:02
31 lines
3239 bytes
Niniejszym skladam samokrytyke.... w czasach bledow i wypaczen gdy
jeszcze - o zgrozo!!! - bardzo liche dunczyki zdarzalo mi sie palic,
wysmarowalem bardzo niepochlebna opinie tytoniowi od pana SG.
Porownalem go nawet (Panie Boze wybacz!) do DaVinci.
No i prawie cala puszka zostala.... i czekala.... i jeszcze troche
czekala. Az do dzisiaj. Nie wiem dlaczego, bezwiednie, wyciagnalem z
ryzy kartke 80gr, wzialem rzeczona puszke, odmierzylem porcje
fajkowego ziela, i poczalem pojedyncze wstazeczki rozdzielac, drobic,
smieci wyrzucac (niewiele ich... ale jakies sa)... i zostawilem na
troche. Pozniej fajeczka - Peterson Donegal Rocky, wiem, rewelacja
zadna, ale pali sie w niej calkiem calkiem - zapomniana, nieuzywana od
czasu dluzszego, opalona jeno Grousemoor'em wlasnie, schowana na samym
koncu kolekcji - znowu trafem jakims w lapy mi wpadla. Szczypta za
szczypta, po trochu, tyton znalazl sie na swoim miejscu. Ubilem
znacznie mocniej niz kaze sztuka (dlaczego - nie wiem), odpalilem
tylko punktowo, nie na calej powierzchni (tez chyba nie tak jak
trzeba...).... i..........
..............................................
..............................................
Szanowni Panstwo! Toz to bardzo ale to bardzo dobry tyton jest!!!!!!
Aromat przez pierwsze pol godziny palenia dosc intensywny, pozniej
coraz go mniej, ale wyczuwalny do samego konca az tylko odrobina
popiolu zostaje.
Cudo! Brawo! Da sie dobry aromat zrobiac? No jak? No da sie! I to jak
jeszcze!!
Pytam teraz bardziej doswiadczonych - czyli chyba wszystkich na forum,
bo sam pale tak krotko, ze przyznac sie wstyd - co z innymi aromatami
od SG? Wszystkie niearomaty od tego producenta znam... smakuja lub
nie, ale... wszystkie bardzo dobre, z aromatow probowalem wlasnie
tylko Grousemoor'a. W trafice dzisiaj widzialem jeszcze Celtic
Talisman i kilka innych - warto?
Re: Grousemoor
#19015
Author: Robert Pytajnik
Date: Thu, 28 May 2009 19:25
17 lines
1801 bytes
> Szanowni Panstwo! Toz to bardzo ale to bardzo dobry tyton jest!!!!!!
> Aromat przez pierwsze pol godziny palenia dosc intensywny, pozniej
> coraz go mniej, ale wyczuwalny do samego konca az tylko odrobina
> popiolu zostaje.
> Cudo! Brawo! Da sie dobry aromat zrobiac? No jak? No da sie! I to jak
> jeszcze!!
> Pytam teraz bardziej doswiadczonych - czyli chyba wszystkich na forum,
> bo sam pale tak krotko, ze przyznac sie wstyd - co z innymi aromatami
> od SG? Wszystkie niearomaty od tego producenta znam... smakuja lub
> nie, ale... wszystkie bardzo dobre, z aromatow probowalem wlasnie
> tylko Grousemoor'a. W trafice dzisiaj widzialem jeszcze Celtic
> Talisman i kilka innych - warto?
>

Dobrze ze smakuje, mnie - nie wiem czemu - pachnie m...... i wiecej go nie 
kupie.
Jednak jak czytam zdarzaja sie osoby ktorym smakuje .... oby ich bylo wiecej 
Re: Grousemoor
#19016
Author: JSG
Date: Fri, 29 May 2009 07:32
24 lines
2428 bytes
On 28 Maj, 21:25, "Robert Pytajnik" <Rob_nows...@poczta.onet.pl>
wrote:
> > Szanowni Panstwo! Toz to bardzo ale to bardzo dobry tyton jest!!!!!!
> > Aromat przez pierwsze pol godziny palenia dosc intensywny, pozniej
> > coraz go mniej, ale wyczuwalny do samego konca az tylko odrobina
> > popiolu zostaje.
> > Cudo! Brawo! Da sie dobry aromat zrobiac? No jak? No da sie! I to jak
> > jeszcze!!
> > Pytam teraz bardziej doswiadczonych - czyli chyba wszystkich na forum,
> > bo sam pale tak krotko, ze przyznac sie wstyd - co z innymi aromatami
> > od SG? Wszystkie niearomaty od tego producenta znam... smakuja lub
> > nie, ale... wszystkie bardzo dobre, z aromatow probowalem wlasnie
> > tylko Grousemoor'a. W trafice dzisiaj widzialem jeszcze Celtic
> > Talisman i kilka innych - warto?
>
> Dobrze ze smakuje, mnie - nie wiem czemu - pachnie m...... i wiecej go nie
> kupie.
> Jednak jak czytam zdarzaja sie osoby ktorym smakuje .... oby ich bylo wiecej

Jest to tytoń wyśmienity, pachnie nieco moczarowo, kiedy znajomy
polecał mi go powiedział "to tytoń dla Pana, Panie Janie, o smaku
mglistego poranka na rozległym mazowieckim torfowisku"
Osobiście bardzo preferuję, choć nie za często i raczej z wersji
plug.
Re: Grousemoor
#19017
Author: szary
Date: Thu, 04 Jun 2009 23:04
40 lines
3446 bytes
On 26 Maj, 23:02, mirek_wa...@interia.pl wrote:
> Niniejszym skladam samokrytyke.... w czasach bledow i wypaczen gdy
> jeszcze - o zgrozo!!! - bardzo liche dunczyki zdarzalo mi sie palic,
> wysmarowalem bardzo niepochlebna opinie tytoniowi od pana SG.
> Porownalem go nawet (Panie Boze wybacz!) do DaVinci.
> No i prawie cala puszka zostala.... i czekala.... i jeszcze troche
> czekala. Az do dzisiaj. Nie wiem dlaczego, bezwiednie, wyciagnalem z
> ryzy kartke 80gr, wzialem rzeczona puszke, odmierzylem porcje
> fajkowego ziela, i poczalem pojedyncze wstazeczki rozdzielac, drobic,
> smieci wyrzucac (niewiele ich... ale jakies sa)... i zostawilem na
> troche. Pozniej fajeczka - Peterson Donegal Rocky, wiem, rewelacja
> zadna, ale pali sie w niej calkiem calkiem - zapomniana, nieuzywana od
> czasu dluzszego, opalona jeno Grousemoor'em wlasnie, schowana na samym
> koncu kolekcji - znowu trafem jakims w lapy mi wpadla. Szczypta za
> szczypta, po trochu, tyton znalazl sie na swoim miejscu. Ubilem
> znacznie mocniej niz kaze sztuka (dlaczego - nie wiem), odpalilem
> tylko punktowo, nie na calej powierzchni (tez chyba nie tak jak
> trzeba...).... i..........
> ..............................................
> ..............................................
> Szanowni Panstwo! Toz to bardzo ale to bardzo dobry tyton jest!!!!!!
> Aromat przez pierwsze pol godziny palenia dosc intensywny, pozniej
> coraz go mniej, ale wyczuwalny do samego konca az tylko odrobina
> popiolu zostaje.
> Cudo! Brawo! Da sie dobry aromat zrobiac? No jak? No da sie! I to jak
> jeszcze!!
> Pytam teraz bardziej doswiadczonych - czyli chyba wszystkich na forum,
> bo sam pale tak krotko, ze przyznac sie wstyd - co z innymi aromatami
> od SG? Wszystkie niearomaty od tego producenta znam... smakuja lub
> nie, ale... wszystkie bardzo dobre, z aromatow probowalem wlasnie
> tylko Grousemoor'a. W trafice dzisiaj widzialem jeszcze Celtic
> Talisman i kilka innych - warto?

celtic talisman mi nie pasuje i chętnie sprzedam :)  mam w słoiku
jakieś 20-23 g.
jakby co : drill_n_bass@.tlen.pl

ps. jesli byś go kupował w sklepie to polecam kopertę-na wypadek jakby
ci się nie spodobał..a ze stajni SG z tego co dotąd sprawdzałem ten mi
najmniej podchodzi...
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads