🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

5 total messages Started by pigolab Wed, 08 Apr 2009 11:40
Jeszcze o pasowaniu fajki i tytoniu
#18980
Author: pigolab
Date: Wed, 08 Apr 2009 11:40
43 lines
3271 bytes
Witam Dyskutantów,

czytam od dawna, ale pisać niespecjalnie miałem co, a i fajki w
odstawkę poszły czas jakiś temu. Dziś wróciły i stąd pytanie o dobór
tytoni pod konkretne kształty.

Otóż mam cztery fajki zdatne do palenia, z czego trzy przeszły właśnie
renowację i czekają na opalanie: Peterson XL 90 (z ładnym flame grain)
i dwa secondy od Savinellego - prince i rhodesian (zdaje się
odpowiednio 315 KS i 673 KS wg shape charta). Wszystkie (niestety) są
na filtr 9 mm, ale akurat tak się złożyło (czwarta to mały Filar,
wykorzystywany jako fajka outdoorowo-codzienna).

Z tytoni mam w szafce SG FVF, SG Commonwealth, Schurche - Onyx,
Torina, Zaffiro, a do tego ciągle czekający aż do niego dorosnę,
nieotwarty jeszcze Balkan Sobranie.

Jedną z fajek chciałbym przeznaczyć pod Va, dwie pod La, doświadczenie
niewielkie, więc szanownych Kolegów pytam o poradę. Z jednej strony
wyczytałem w archiwum, że do virginiowych płatków fajka dość płytka
być powinna, z drugiej, żeby do Va brać najlepszą. Najlepszą bez
cienia wątpienia jest Pet, ale on z tym swoim XL naładowany płatkami
palić się będzie chyba ze 3 godz., do tego dość wysoka jest w stosunku
do szerokości komina (a i dośw. moje niewielkie z płątkami, dotąd
jedna paczka 1792 i pół BB 6''). Capitole kształty odpowiedniejsze do
Va (choć też pewnie za duże, ale palę raz dziennie, wieczorem, więc i
przyjemności dłuższej mi trzeba..), ale podlejsze w drewnie. Cóż zatem
począć (na fajkę kolejną chwilowo skusić się nie mogę)?

Pyt. 2 (jak już pytać, to dogłębnie) - opalać FVF czy wziąć Malthouse,
a po opaleniu otworzyć dopiero FVF? Z latakią sprawa prostsza,
commonwealth do jednej, do drugiej onyx albo torina na opalanie,
zaffiro prze javę nie bardzo, a balkana szkoda.

Pyt. 3. Wszędzie stoi, że filtry do Va to zbrodnia (do La swoją drogą
też). Ja wolę bez filtra, ale nie próbowałem jeszcze "z wielką
dziurą". Pomęczyć się najpierw z balsą radzicie, czy od razu na
głęboką?

Dziękuję tym, którym się to przeczytać chciało, a tym co odpowiedzieli
- jeszcze bardziej.

Piotrek
Re: Jeszcze o pasowaniu fajki i tytoniu
#18978
Author: KrzysT
Date: Wed, 08 Apr 2009 17:46
31 lines
2690 bytes
Posługując się bardziej logiką niż doświadczeniem (bo go nie
posiadam :)), to ja zrobiłbym następująco:

1. Poświęciłbym bulldoga i prince'a odpowiednio na FVF i Commonwealth
(bo oba stosunkowo mocne),

2. Peta zadedykowałbym którejś z latakii (pewnie łagodniejszą, jak
spory, a na pewno tej, która Ci bardziej podejdzie z posiadanych)

3. Opalanie Malthousem bym odpuścił mając do dyspozycji FVF, bo lepsze
jest wrogiem dobrego, a tu różnica klas jest wyraźna.

Oczywiście wszystko to przy założeniu, że nie zamierzasz dokupywać
żadnej fajki/tytoniu, bo może warto do Peta kupić jakąś lubiącą
większe fajki Va (MVF?) czy inne lubiące taki rozmiar tytoń (były
wymieniane w wątku o dużym Petersonie, o ile pamiętam jako propozycje
padły poza wspomnianą MVF m.in. latakia No 12 GH i Grousemoor Mixture
oraz Virginia-Perique Slices), albo pozwolić tytoniom dojrzeć i w
międzyczasie zakupić jakąś fajkę.
Możliwości jest krótko mówiąc multum ;)

Nie napisałeś też, jakie duże są kominy (proporcje) i co palisz w
Filarze - tych informacji brakuje, żeby coś więcej/precyzyjniej
doradzić.

No i jeszcze muszę napisać, że Balkan Sobranie zazroszczę strasznie,
też chciałbym, żeby na mnie coś takiego w szafce czekało. Może ktoś
mnie kiedyś poczęstuje, bo ceny na Ebayu są kosmiczne niestety.

Pozdrowienia,
K.
Re: Jeszcze o pasowaniu fajki i tytoniu
#18979
Author: JSG
Date: Thu, 09 Apr 2009 08:03
31 lines
3021 bytes
Dobór fajki do tytoniu to obszerny temat, omawiany tu na grupie, na
forum fms i w paru jeszcze miejscach dość szeroko.
http://groups.google.com/group/alt.pl.fajka/browse_thread/thread/45cc08f1d102638e#

Ergo które następuje po długim teoretyzowaniu, jest zwykle proste- nie
ma żadnej reguły, faktem jest że są typy fajek lepsze do typu tytoni,
dla przykładu do flake będzie to pot- choć tu nie kształt ma znaczenie
a typowa dla niego proporcja płytko i szeroko.

Ja Rhodesian przeznaczył bym do latakii- ten kształt kojarzy mi się z
tym tytoniem, nie wiem czemu, nie wiem skąd mi się to wzięło, ale tak
mam.
Prince to dobry kształt do flake, szeroki i płytki,
Pet do tytoni luzem.
Opalanie w ogóle bym sobie odpuścił, palił raczej delikatnie to co ma
być w fajce palone, zamiast bawić się w próbę opalania neutralnym
tytoniem- zresztą TMH to tytoń w mojej opinii zupełnie beznadziejny i
raczej średnio neutralny, o czym pisałem na forum FMS. Samo opalanie
na początek Va, ma uzasadnienie, tylko wtedy kiedy zamierzamy w takiej
fajce palić Va,
Ale po TMH raczej FVF nie będzie smaczny... więc odpuść sobie, fajka
do FVF palona od początku FVF, fajka do balkana palona balkanem, i tak
dalej.
Zresztą nie jest prawdą że fajka palona nawet aromatami nie nada się
do Va, poprostu przez pierwsze kilka paleń będzie się w samku
pojawialo zanikające wspomnienie tego tytoniu- ja lubię tak palić
fajki po La.
Z dyskusji na ten temat:
http://www.fajczarze.pl/forum//viewtopic.php?f=2&t=3268
http://www.fajczarze.pl/forum//viewtopic.php?f=2&t=3267
Ot takie moje zdanie i praktyka, nie jestem specjalistą...
Re: Jeszcze o pasowaniu fajki i tytoniu
#18981
Author: pigolab
Date: Thu, 09 Apr 2009 14:49
12 lines
1979 bytes
Dziękuję za podpowiedzi. Dla doprecyzowania - w wielu wątkach pojawia
się teza (?), że dobra va smakuje tylko w dobrej fajce. Pet jest
bezwzględnie najlepszy z trzech, o których pisałem, więc kwestia w
tym, czy lepiej poświęcić dobrą fajkę na va, nawet jeśli nie do końca
pasuje kształtem (i pewnie palona na połówki by musiała być), czy
bardziej pasującą proporcjami, ale słabszą jakościowo (mnie Capitole
pasują, ale zdecydowanie odstają od Peta). Pytanie dla wytrawnych
fajczarzy z dużą kolekcją cokolwiek śmieszne, ale dla początkujących
chyba przydatne.

KrzysT - w Filarze palę w tej chwili Onyxa, wcześniej Balkan Mixture
od G&H.
Re: Jeszcze o pasowaniu fajki i tytoniu
#18982
Author: yopas
Date: Fri, 10 Apr 2009 07:28
17 lines
2215 bytes
Podpisuję się pod tym, co napisał JSG. Nie wiem czemu, ale mam wiele
podobnych spostrzeżeń, choć doświadczenie raczej dużo uboższe.

Na pewno IMHO nie ma sensu pakować wcześniej malthouse'a, bo w
porówaniu z FVF to jest tytoń zdecydowanie pośledniejszy. A FVF mamy
już teraz w sklepie!
Co do przeznaczania konkretnych tytoni do konkretnych fajek, to nie
odpowiem. Ja palę jak uważam, często nabijam połówki, bo niestety
czasu mam, ile mam, a i cierpliwości starcza, jak starcza.

No i cholernie kusi mnie ten pomysł JSG, żeby po balkanie palić
wirdżinię... tyle, że najpierw muszę się dobrze w tym balkanie
rozsmakować bo, że jest mniamuśny, to już napisałem.

Najważniejsze w tym wszystkim jest przecież to, żeby paląc fajkę samej
fajki nie palić.
<- o to dobre jest na stopkę ;)
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads