Thread View: alt.pl.fajka
14 messages
14 total messages
Started by Paweł Rumian
Tue, 27 Jan 2009 22:47
[poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Paweł Rumian
Date: Tue, 27 Jan 2009 22:47
Date: Tue, 27 Jan 2009 22:47
21 lines
1562 bytes
1562 bytes
Dobry wieczor, Jako ze to moj pierwszy post to przy okazji sie witam :) Pykam sobie od poltora roku, glownie Timma No Name i sporadycznie waniliowego Stanwella. Idzie mi to coraz lepiej, przyjemnosc tez coraz wieksza. Zainspirowany lektura grupy postanowilem rozpoczac przygode z jakims tytoniem bez aromatow - przejrzalem troche archiwum, ale nie znalazlem bezposredniej odpowiedzi na moje pytanie. Co wiec mozecie polecic jako pierwszy niearomatyzowany tyton? Chcialbym zeby byl raczej delikatny i niezbyt wymagajacy (nie zawsze potrafie jeszcze dobrze kontrolowac zar). Waznym atutem bedzie tez dostepnosc w Polsce (Krakow konkretnie). Oczywiscie zamierzam przeznaczyc na niego nowo zakupiona fajke. pozdrawiam, -- Paweł Rumian e-mail -> ROT13
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Smok Eustachy
Date: Tue, 27 Jan 2009 23:05
Date: Tue, 27 Jan 2009 23:05
22 lines
1693 bytes
1693 bytes
Użytkownik Paweł Rumian napisał: > Dobry wieczor, > > Jako ze to moj pierwszy post to przy okazji sie witam :) > > Pykam sobie od poltora roku, glownie Timma No Name i sporadycznie waniliowego > Stanwella. Idzie mi to coraz lepiej, przyjemnosc tez coraz wieksza. > > Zainspirowany lektura grupy postanowilem rozpoczac przygode z jakims tytoniem > bez aromatow - przejrzalem troche archiwum, ale nie znalazlem bezposredniej > odpowiedzi na moje pytanie. > > Co wiec mozecie polecic jako pierwszy niearomatyzowany tyton? Chcialbym zeby > byl raczej delikatny i niezbyt wymagajacy (nie zawsze potrafie jeszcze dobrze > kontrolowac zar). Waznym atutem bedzie tez dostepnosc w Polsce (Krakow > konkretnie). > Oczywiscie zamierzam przeznaczyc na niego nowo zakupiona fajke. > > pozdrawiam, NAPCHAJ KAłU DO FAJKI
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Henry(k)
Date: Wed, 28 Jan 2009 09:16
Date: Wed, 28 Jan 2009 09:16
22 lines
1916 bytes
1916 bytes
Dnia Tue, 27 Jan 2009 23:47:15 +0100, Paweł Rumian napisał(a):
> Co wiec mozecie polecic jako pierwszy niearomatyzowany tyton? Chcialbym zeby
> byl raczej delikatny i niezbyt wymagajacy (nie zawsze potrafie jeszcze dobrze
> kontrolowac zar). Waznym atutem bedzie tez dostepnosc w Polsce (Krakow
> konkretnie).
Z dostępnych to nie wiem - mam jeszcze trochę z Synjeco, ale ze starych
trafikowych mam Mac Baren Virginia No. 1 - firma niegodna polecenia, ale
tytoń dobry.
Niestety więcej "czystych" trafikowych nie mam bo palić czyste tytonie to
jakby jeść kartoflankę bez soli i przypraw ;-)
Na trafiki zbytnio nie licz, może na allegro się coś uchowało - jakaś
Virginia (Full/Brown Virginia Flake?).
Jakbyś gdzieś widział mieszankę Virginii i Perique Va+Pq to spróbuj - mi
posmakowało. Ale zacznij od czystej Va - odsłodzisz się po tym karmelku
jakim jest Timm No Name (choć mój ojciec bardzo chwalił - dodawał szczyptę
do skrętów ;-) ).
Pozdrawiam,
Henry
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Zygfryd Homonto
Date: Wed, 28 Jan 2009 14:57
Date: Wed, 28 Jan 2009 14:57
15 lines
1619 bytes
1619 bytes
Witam, On Wed, 28 Jan 2009 10:16:38 +0100 "Henry(k)" <moj_adres_to_henrykg@na_serwerze_gazeta.pl> wysmażył poniższe: >palić czyste tytonie to >jakby jeść kartoflankę bez soli i przypraw ;-) Heniu, teraz toś dowalił tylko zapomniał nabić ! -- Zygfryd Homonto zyghom(AT)yahoo.co.uk http://photo.janik.es
Re: Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: JSG
Date: Wed, 28 Jan 2009 15:31
Date: Wed, 28 Jan 2009 15:31
10 lines
1755 bytes
1755 bytes
Na allegro, od czasu do czasu można kupić tytonie Samuel Gawith. Best Brown Flake, Full Virginia Flake, Medium Virginia flake itp. Bywają one również sporadycznie w naszych trafikach, ale bardzo sporadycznie. Osobiście polecam BBF lub MVF. Co do tego że czysty tytoń sjest jak potrawa bez przypraw nie do końca się zgodzę. Virginia pod czystą postacią w mieszance różnych jej odmian to najlepsze co można palić, paląc aromaty czuje się jak bym pił perfumy zamiast czystej...
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Henry(k)
Date: Wed, 28 Jan 2009 17:23
Date: Wed, 28 Jan 2009 17:23
12 lines
1405 bytes
1405 bytes
Dnia Wed, 28 Jan 2009 16:57:09 +0200, Zygfryd Homonto napisał(a):
> Heniu, teraz toś dowalił tylko zapomniał nabić !
Trzeba jakoś rozruszać grupę bo przysypiają ;-)
Ostatnio popalałem Full Virginia Flakes - i nie podeszły mi.
A potem zapaliłem Greenodd Rope i mniam, mniam... Dopiero teraz do mnie
dotarło że to Va+Pq, a chodziło mi po głowie że to tylko Va :-)
Pozdrawiam,
Henry
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: M-kwadrat
Date: Thu, 29 Jan 2009 10:33
Date: Thu, 29 Jan 2009 10:33
19 lines
1667 bytes
1667 bytes
Henry(k) pisze:
> Trzeba jakoś rozruszać grupę bo przysypiają ;-)
Prowokator!
> Ostatnio popalałem Full Virginia Flakes - i nie podeszły mi.
> A potem zapaliłem Greenodd Rope i mniam, mniam... Dopiero teraz do mnie
> dotarło że to Va+Pq, a chodziło mi po głowie że to tylko Va :-)
To proponuję FVF do szczelnego słoja na rok-dwa i wtedy spróbować
ponownie. Jak wtedy nie podejdzie to jego amatorzy poczęstowani na pewno
docenią zmianę :-)
--
pzdr, Maciej
strona www grupy + baza recenzji tytoniowych:
www.alt-pl-fajka.pl
dobre kino: www.kinoamarant.prv.pl
"Nie można całe życie być niewolnikiem silnej woli"
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: M-kwadrat
Date: Thu, 29 Jan 2009 10:49
Date: Thu, 29 Jan 2009 10:49
29 lines
2236 bytes
2236 bytes
Paweł Rumian pisze:
> Jako ze to moj pierwszy post to przy okazji sie witam :)
Powitać, powitać!
> Co wiec mozecie polecic jako pierwszy niearomatyzowany tyton? Chcialbym zeby
> byl raczej delikatny i niezbyt wymagajacy (nie zawsze potrafie jeszcze dobrze
> kontrolowac zar). Waznym atutem bedzie tez dostepnosc w Polsce (Krakow
> konkretnie).
Mimo niespecjalnej sympatii do MacBarena to Virginia No 1. ew. Mixture
Scottish Blend byłyby na początek do sprawdzenia. Z ogólnodostępnych to
jeszcze Malthouse (lekki aromat whisky). Wszystkie te nie są za mocne.
Na allegro widzę jeszcze Rattray's - Old Gowrie, Marlin Flake i Hal
O'the Wynd - ten ostatni chyba najłagodniejszy, pierwszy mocniejszy ale
pełniejszy, Marlin chyba najlepszy ale moja próbka jest mocno dojrzała
to może trochę fałszować ranking. Są też tytonie Germain's - Medium
Flake i Brown Flake - firma z tradycjami ale konkretnych mieszanek nie
znam. Paliłem tylko Latakia Flake od Rotma (chyba nie pokręciłem nazwy)
i jak już sobie wytłumaczyłem, że nie jest i nie ma być to balkan to
smak całkiem całkiem (oczywiście nie jest to czysta Wirginia).
--
pzdr, Maciej
strona www grupy + baza recenzji tytoniowych:
www.alt-pl-fajka.pl
dobre kino: www.kinoamarant.prv.pl
"Nie można całe życie być niewolnikiem silnej woli"
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Rotm
Date: Mon, 02 Feb 2009 18:04
Date: Mon, 02 Feb 2009 18:04
28 lines
1706 bytes
1706 bytes
Użytkownik "Paweł Rumian"... > Jako ze to moj pierwszy post to przy okazji sie witam :) Vitay :-) > Co wiec mozecie polecic jako pierwszy niearomatyzowany tyton? jako pierwszy, bez wydziwiania i teoretyzowania (acz Koledzy wypisali wiele mądrych i słusznych, albo słusznych i mądrych rzeczy, zwł. M-kwadrat: tytonie by Niedźwiecki) proponuję w polskich realiach dla Początkującego: - D.T.M. The Malthouse (prawie czysta Virginia, miła na Codzień) - Torben Dansk No. 6 (lekka Latakia, dobra na początek Drogi) TO NA POCZĄTEK! potem poczytaj = poGooglaj oba z D.T.M. = DanPipe, via p. Bocian Szczecin, bonus: SĄ po trafikach, są niedrogie, są nienajgorsze tejżesz! Firmy Timm's NoName raczej zapomnij... to NIE jest 'czyste', ZBYT lekkie, to dla niemieckich emerytów 'no i całkiem nie taki ten Byt' -- Rotm
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Rotm
Date: Mon, 02 Feb 2009 18:29
Date: Mon, 02 Feb 2009 18:29
39 lines
2187 bytes
2187 bytes
Użytkownik "M-kwadrat"... > Z ogólnodostępnych to jeszcze Malthouse (lekki aromat whisky) tak! > Na allegro widzę jeszcze Rattray's - Old Gowrie, Marlin Flake i Hal O'the > Wynd - ten ostatni chyba najłagodniejszy, pierwszy mocniejszy ale > pełniejszy, Marlin chyba najlepszy [...] wsio by Niedźwiecki! polecam wysoce Old Gowrie można palić prawie od razu, 'wprost z puszki' i dobry jest MF (Marlin F.) świetny! - gdy [długo] dojrzeje HOTW (Hal O'...) lekki, neutralny - może aż za bardzo, bardzo znany > [...] tytonie Germain's - Medium Flake i Brown Flake też p. Niedźwiecki! Medium - słodkawy, smakowity, a'la SG Medium VaFl, nieco od pow. gorszy i drobniej cięty (= niekoniecznie do wielkich fajek) Brown: 'męski' ;-) mocny, b. dobry, trochę w typie Edgeworth Sliced (!!!) > Paliłem tylko Latakia Flake od Rotma (chyba nie pokręciłem nazwy) to: Germain's (jak i powyższe) Special Latakia Flake to: szlachetniejsze (!) niż D.T.M Discovery (lubimy!), któren to w 'pełnej' wersji też jest La/Va Flake, OfC G's SLF delykutaśniejszy, niż SG Balkan Flake generalnie: w czasach 'posuchy' i paniki z przesyłkami Synjeco, GORĄCO polecam Allegro, p. Niedźwiecki, ale polecam wyłącznie ;-) tytonie Rattray's i Germain's :-)) -- Rotm
Re: Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: JSG
Date: Thu, 05 Feb 2009 19:45
Date: Thu, 05 Feb 2009 19:45
15 lines
2070 bytes
2070 bytes
> Brown: 'męski' ;-) mocny, b. dobry, trochę w typie Edgeworth Sliced (!!!) > A czy możesz coś więcej napisać na temat tego tytoniu? Kupiłem go od kol. Niedzwiedzkiego- udało mi się go zaprosić na ostatnie spotkanie warszawskiego PC i w realu zapoznać z jego ofertą... wypaliłem dwie fajki, trzecią właśnie pykam i szczerze, daleki jestem od określenia go mianem dobrego tytoniu, ale ma coś w sobie czego nie potrafię rozgryźć, pewną nutkę, jakiś niuans, który skłania mnie do dalszych z nich eksperymentów a nie napalenia nim w Helmucie (piec kaflowy na belki 120cm, obok którego właśnie sobie siedzę) Może masz na niego jakąś metodę, na razie rozdrobniłem, wkręciłem flake i zwinąłem kulkę... może suszyć na wiór, a może palić wilgotny sam, nie wiem, podpowiedz coś jak możesz...
Re: [poczatkujacy] Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Paweł Rumian
Date: Mon, 09 Feb 2009 08:17
Date: Mon, 09 Feb 2009 08:17
10 lines
1167 bytes
1167 bytes
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi - wrocilem z dalekich wojazy i dopiero teraz moglem przeczytac :) Chyba rzeczywiscie zakupie w trafice Malthouse albo Torben Dansk No. 6, a potem bede spokojnie czekal na przesylke z Allegro. pozdrowienia, -- Paweł Rumian e-mail -> ROT13
Re: Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: Rotm
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:52
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:52
49 lines
2605 bytes
2605 bytes
Użytkownik "JSG"...
> > Germain's Brown Flake: 'męski' ;-) mocny, b. dobry,
> > trochę w typie Edgeworth Sliced (!!!)
[Edg. Sliced = Flake z czystego Bu najwyższej klasy]
już NIE robią :-((
> A czy możesz coś więcej napisać na temat tego tytoniu? [...]
> daleki jestem od określenia go mianem dobrego tytoniu,
> ale ma coś w sobie czego nie potrafię rozgryźć,
> pewną nutkę, jakiś niuans [...]
trochi trwało
kciałem wypróbować dokładnie, bo to dla mnie tyż nowy tytuń
paliłem wew trzech fajkach:
- przeciętny pół-Bent Savinelli Octavia
- duża pianka turecka, Calabash Meer
- dobry 'sportowy' Peterson, Billiard, Captain Pete
każdą nabijałem trzema sposobami:
- Flake roztary, nabijany klasycznie 'na trzy'
- Flake lekko rozdrobniony tarciem w dłoniach, 'na kulkę'
- 'na snopek'
> daleki jestem od określenia go mianem dobrego tytoniu [...]
dobre - jest dobre, nie każdemu pasi i smakuje
to JEST dobre, acz specyficzne, nieco 'love or hate',
jak np. Dunhill Royal Yacht, kto pamięta ;-)
- mocny, dość łagodny (moc - to nie to samo!)
- nieco 'szorstki', IMHO winien dojrzeć min. z rok
- 'posmaczki' całkiem inne, niż np. mocnego SG Brown No.4,
i to właśnie fajne jest!
- pali się aż zbyt! dobrze, w 'snopku' łatwo wgłąb,
trza mocniej ubijać, lepiej kulką, 'na trzy' świetnie
Facit:
co kto lubi!
dobry, na pewno! (wszystkie Germain's zaprawdę dobre)
nauczyć się nabijać, raczej mocniej
w opisach jako czysta Va, na smak albo 'dziwna, egzotyczna',
albo tu jednak jakiś dodatek Burleya, wysokiej klasy
(White???)
--
Rotm
Re: Jaki pierwszy nie-aromat?
Author: JSG
Date: Fri, 13 Feb 2009 22:06
Date: Fri, 13 Feb 2009 22:06
22 lines
2612 bytes
2612 bytes
Od czasu mojego wpisu na grupie, o wiele lepiej przećwiczyłem ten tytoń, co dzień jedna fajeczka, nawet raz go skręciłem w bibułkę- czasem, bardzo rzadko to robię zwykle dla testu tytoniu, lub z wieczora kiedy przed snem, mam ochotę zapalić ale nie palić długo i namiętnie fajkę. Moc w moim odczuciu średnia tak na 5 z 10- paliłem dla przykładu Bad Nun SY który faktycznie podnosi ciśnienie krwi a ma w opinii SY 9 więc jakieś porównanie mam. Łagodny smak, owszem, choć bardzo kojarzy mi się z tytoniem papierosowym. Z kilku do tej pory wypróbowanych do niego fajek- leciwych Charatanów i Hardcastels najlepiej wypadło palenie w nie opalonej jeszcze 19stce Stanwella- kupionej niedawno nowej ale blisko 30 letniej, po paleniu w tej fajce jestem gotów powiedzieć że to faktycznie dobry tytoń. Lekka ostrość smaku- nie znam się ale to pewnie dodatek Bu. Szkoda że na 40 fajek, tylko ta jedna pozwoliła go rozpracować i to taka której jestem gotów się pozbyć w każdej chwili, byle by tylko odzyskać zainwestowane 61Euro. Jeśli miał bym go polecić... tytoń bardzo wymagający, raczej nie dla "początkujących" na odaromatyzowanie się. Dziękuję za wskazówki. Jeszcze będę testował, smakował, kontemplował...
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads