🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

3 total messages Started by eubz Sun, 28 Dec 2008 20:18
takie tam pisanie...
#18820
Author: eubz
Date: Sun, 28 Dec 2008 20:18
42 lines
2787 bytes
Witam!

Taaa... nie chciałem się dopisywać do tematu fajkowy listopad, wszak 
grudzień już, ba - prawie nowy rok ale...
fajkowy grudzień ujdzie, bowiem w końcu trafiłem na dzień bezwietrzny i 
czas, kiedy to z córką wyszliśmy "na narty" tzn. Ona chodziła w 30cm 
plastikach po śniegu a ja paliłem...

Paliłem Danish Black Vanilla i mi smakowało. Wypalił się na proch co u 
mnie jest rzadkością - z reguły zostaje mi kilka wiórków tytoniu. Tu 
zauważam pewną prawidłowość, iż w petersonie zostają mi wiórki, a w 
kulpińskim nie...
Może to kwestia wprawy ale po prawdzie to celowo często zostawiam 
niedopalony minimalnie tytoń i już go nie zapalam tylko wyrzucam...

Więc... jak pisałem zapaliłem, smakowało, a pod wpływem tego doznania 
zacząłem sobie czytać na sieci o fajkach, tytoniach  i takie tam, a tu 
nagle mi wyskoczyło!

Tekst pochodzący z forumowisko.pl pisany przez Wojownika 1988 - 
pozostawiam z oryginalnym formatowaniem i bez komentarza choć z nutką 
refleksji. http://www.forumowisko.pl/index.php?showtopic=53357

Początek cytatu:
"Są tu jacyś fajczarze ? Nie dawno kupiłem sobie fajkę z gruszy i tytoń 
"Poniatowski" z aromatem wanilii. Pali się zaj.ebiś.cie, jest fajny 
aromat, itp. Poza tym wbrew pozorom, jest to bardzo wygodne, bo po 
nabiciu fajki i ubiciu tytoniu, tak nabitą fajkę można spokojnie schować 
do kieszeni i nic się nie wysypie. Po spaleniu całej porcji, wystarczy 
wysypać z fajki popiół i wszystko.
Co prawda jest to najstarszy sposób palenia tytoniu, dosyć archaiczny. 
Podobno było to znane już w starożytności, ale tesz częściowo przejęte 
od indian.
Teraz raczej lepiej palić w domu, ale jak będzie wiosna, to zaje.biście 
będzie pójść na łąkę, wypić parę piw i zajarać fajkę pokoju (-:
Pozostanie mi tylko spróbować różnych tytoni, albo fajkowych ziół, bo w 
fajce można palić nie tylko tytoń. Można tesz zajarać np. marychę."
Koniec cytatu

Normalnie CZAD - idzie młode.

Pozdrawiam
Re: takie tam pisanie...
#18821
Author: jaszczur
Date: Fri, 02 Jan 2009 22:25
13 lines
1733 bytes
zeglądam alt.pl.fajka 
a tam użytkownik eubz pisze:

> Początek cytatu:
> "Są tu jacyś fajczarze ? Nie dawno kupiłem sobie fajkę z gruszy i tytoń 
> "Poniatowski" z aromatem wanilii. Pali się zaj.ebiś.cie, jest fajny 
> aromat, itp. 

"A tak poza tym, to po długiej przerwie ostatnio zaopatrzyłem się w
świeży zapas tytoniu do fajki na prawie rok.
Tym razem Tilbury z waniliowym aromatem."

Jakiś masochista. W sygnaturce ma KAT "oddech wymarłych światów". ROTFL
Re: takie tam pisanie...
#18822
Author: młotkowy
Date: Sat, 03 Jan 2009 11:09
14 lines
1333 bytes
Dnia Fri, 2 Jan 2009 22:25:42 +0000 (UTC), jaszczur napisał(a):

> "A tak poza tym, to po długiej przerwie ostatnio zaopatrzyłem się w
> świeży zapas tytoniu do fajki na prawie rok.
> Tym razem Tilbury z waniliowym aromatem."
> Jakiś masochista. W sygnaturce ma KAT "oddech wymarłych światów". ROTFL

:) Waniliowy oddech wymarłych światów? Nawet pasuje :D

m.
-- 
Pozdrawiam,                   
młotkowy (mbieniek na epic kropka pl)      
* If you are a hammer, the world looks like a nail *
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads