🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

4 total messages Started by jaszczur Thu, 18 Dec 2008 19:14
ekonomicznie na wieczór...
#18808
Author: jaszczur
Date: Thu, 18 Dec 2008 19:14
11 lines
1695 bytes
Nie złożyłem zamówienia na parę kilo ulubionego tytoniu w czasach, 
kiedy 1 CHF kosztował 2 zł. 

Patrząc na dzisiejszy kurs franka zaczynam sprawdzać swoje zapasy
tytniu. Ciężkie czasy przychodzą... Może czas zacząć opalać nowe
nabytki wg kanonu Turka (ładowanie do 1/3)? ;-) Zawsze to jakaś
oszczędność w tytoniu.


Moje dylematy to nic w porównaniu do problemu innych. 
http://42.pl/u/1nrp_fxforward
Re: ekonomicznie na wieczór...
#18809
Author: M-kwadrat
Date: Fri, 19 Dec 2008 15:25
46 lines
3331 bytes
jaszczur pisze:
> Nie złożyłem zamówienia na parę kilo ulubionego tytoniu w czasach, 
> kiedy 1 CHF kosztował 2 zł. 
> 
> Patrząc na dzisiejszy kurs franka zaczynam sprawdzać swoje zapasy
> tytniu. Ciężkie czasy przychodzą... Może czas zacząć opalać nowe
> nabytki wg kanonu Turka (ładowanie do 1/3)? ;-) Zawsze to jakaś
> oszczędność w tytoniu.
> 
> 
> Moje dylematy to nic w porównaniu do problemu innych. 
> http://42.pl/u/1nrp_fxforward

Siedzę sobie w pracy, wszyscy poszli się szykować na firmową wigilię to 
w sumie mógłbym zająć się tym co miałem zrobić wczoraj rano ale chyba 
mam już dość - zjem sobie śniadanie i zmarnowałem trochę czasu na 
przeczytanie linkowanego tekstu. Nie wszystko zrozumiałem co prawda (a 
nawet całkiem sporo pewnie nie zrozumiałem) ale zirytowało mnie, że 
autor z dziennikarską swobodą operuje liczbami i posuwa się prawie do 
stwierdzenia, że opisywany eksporter zaoszczędził jeden grosz a stracił 
miliony i jakoś fakt, że ten grosz powinien być przemnażany zostaje 
pominięty. I pewnie nawet po przemnożeniu wyjdzie to sporo mniejsza 
kwota niż kwota strat ale takie uproszczenia mnie irytują.

Inny przykład z tego tygodnia (chyba mam tydzień czepliwy ;-) ) - 
przeglądam sobie Wprost z jego nowym layoutem (słaby) i trafiam na 
artykuł o rybie panga - dość daleko d polityki więc ryzykuję 
przeczytanie. No i w artykule jest porównanie wartości odżywczych panki 
i jakiejś drugiej ryby z którego wynika, że ta pierwsza nie ma 
praktycznie nic wartościowego w porównaniu do drugiej. No ale na dole 
jest podpisane, że podane wartości zawierają się "w typowej porcji ryby" 
- czyli może to być w jednym przypadku 0,01g/100g a w drugim "o wiele 
większe" 0,05g/0,5 kg bo czemu by nie... Chyba mam zbyt ścisły umysł na 
wypociny niektórych "humanistów"...

I jeszcze ominęła mnie wigilia klubowa w klubie fajkowym bo dowiedziałem 
się o niej jak już było po...
Ale marudzę... może to przez to, że nie czekam sobie na tą firmową 
świąteczną farsę z fajką w zębach (bo oczywiście zakaz).

-- 
pzdr, Maciej
strona www grupy + baza recenzji tytoniowych:
     www.alt-pl-fajka.pl
dobre kino: www.kinoamarant.prv.pl
"Nie można całe życie być niewolnikiem silnej woli"
Re: ekonomicznie na wieczór...
#18810
Author: Rotm
Date: Sat, 20 Dec 2008 17:22
37 lines
2344 bytes
Użytkownik "M-kwadrat"...

> [...] Nie wszystko zrozumiałem co prawda
> (a nawet całkiem sporo pewnie nie zrozumiałem) ale zirytowało mnie, że
> autor z dziennikarską swobodą operuje liczbami i posuwa się prawie do
> stwierdzenia, że opisywany eksporter zaoszczędził jeden grosz a stracił
> miliony [...]

ja, niestety, zrozumiałem
rozstrzelać za mało, pociskiem bez płaszcza
[np. Sharps 45/120  ;-) ]
spalić na stosie nie wolno, na razie
mówić hadko
zacytuję:
'panowie - nie rabujmy banków,
    my je zakładajmy!'

> I jeszcze ominęła mnie wigilia klubowa w klubie fajkowym bo dowiedziałem
> się o niej jak już było po...

było jak zwykle, ino bez Świątecznego Urodzinowego Palenia Jacka
(poszkodowan w wypadku na kończynie - nieobecny)
ale, gdym się dosiadł był do Henia, omówić problem z Synjeco
poczułem byłem był popielniczkę Czołowego Poznańskiego Zawodnika,
wyczynowca w paleniu Gównianych Tytoni Na Czas i Sponsora,
po skrobaniu fajki Strrraszliwym Nożem Ogrodniczym do Okulizacji Róż (!),
po skrobaniu 'do mięsa' wrzośca
i Górnika Dołowego w sensie Wydobywania Zwęgleń i Mas Bitumicznych

przed womitami uratował mię był Kol. Mariucha włączając wyciąg
oraz Kol. Jimmy wyprowadzając 'poza zasięg rażenia', za co dziękuję

    życzę wszystkim na Nowy Rok NIEzwęglonego wrzośca
            a i max. Tytoniu w tytoniu

-- 
Rotm
Re: ekonomicznie na wieczór...
#18811
Author: Robert Pytajnik
Date: Sun, 21 Dec 2008 18:52
14 lines
1446 bytes
> Nie złożyłem zamówienia na parę kilo ulubionego tytoniu w czasach,
> kiedy 1 CHF kosztował 2 zł.

bedzie franek stał taniej lub zwiekszysz swoje dochody to zamowisz - nie 
przejmuj się


> Patrząc na dzisiejszy kurs franka zaczynam sprawdzać swoje zapasy
> tytniu. Ciężkie czasy przychodzą... Może czas zacząć opalać nowe
> nabytki wg kanonu Turka (ładowanie do 1/3)? ;-) Zawsze to jakaś
> oszczędność w tytoniu.

klasyka zawsze w cenie :-))
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads