🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

5 total messages Started by Jan A. (argian) Mon, 15 Dec 2008 12:59
Kłopot z fajką i prośba o pomoc
#18803
Author: Jan A. (argian)
Date: Mon, 15 Dec 2008 12:59
38 lines
2400 bytes
Witam wszystkich

To duża przyjemność zamieścić pierwszego od kilku lat posta na tej,
pamiętam, arcyzacnej grupie.

Niestety wypadnie mi zacząć od podzielenia się kłopotem.

Oto w nowo zakupionej fajce Petersona (Model XL90, ST PATRICKS DAY,
408, 9M/M, FISHTAIL) przy okazji odłączania ustnika od główki w owym
ustniku oderwał się trzpień! I został w główce! Dodam, że fajka była
obsługiwana fachowo na miarę mojej skromnej wiedzy tzn. ustnik
odczepiany był po uprzenim natrualnym wychłodzeniu i ruchem
obrotowym...

A jednak stało się.

Bardzo proszę braci fajczarzy o fachową radę.

Czym skleić ustnik żeby nie wdychać trujących klejowych oparów przy
paleniu a spojenie było mocne?
Ew. gdzie można za w miarę ludzkie pieniądze zamówić nowy? (Przede
wszytskim jednak zależy mi na odpowiedzi na pierwsze pytanie)

Oderwany trzpień dał się wyjąć z fajki dość łatwo, do ustnika pasuje
idealnie... jedyny problem to CZYM KLEIĆ?

Tu:
http://83.19.17.2/~argian/1.jpg
http://83.19.17.2/~argian/2.jpg
http://83.19.17.2/~argian/3.jpg

są zdjęcia fajki z trzpieniem w główce.

Będę wdzięczny za wszelkie porady.
Pozdrawiam serdecznie
Sługa WM
--
J. A.
Re: czop w szyjce [Kłopot z fajką...]
#18804
Author: Rotm
Date: Mon, 15 Dec 2008 15:40
75 lines
4128 bytes
Użytkownik "Jan A. (argian)"...

> To duża przyjemność zamieścić pierwszego od kilku lat posta [...]

proszę częściej, nie gryziemy  ;-)

> [...] Petersona (Model XL90, ST PATRICKS DAY,
> 408, 9M/M, FISHTAIL) [...]
> w owym ustniku oderwał się trzpień!

można reklamować i wymienić fajkę - to ewidentny błąd Producenta

trzpień? to czop ustnika
taki problem się zdarza, zwłaszcza w Petach i tańszych Savinelli
fajki NB pogratulować!

> [...] ustnik odczepiany był po uprzenim naturalnym wychłodzeniu
> i ruchem obrotowym [...]

dlaczego po 'naturalnym wychłodzeniu' ?
IMO błąd, należy na ciepło...
ruchem obrotowym w PRAWO, chiba - że to Antyk na 'skrętkę'
(B. Stara, Nieznana - zawsze pierwsza próba w LEWO)

>Czym skleić ustnik żeby nie wdychać trujących klejowych oparów
> przy paleniu a spojenie było mocne?

fajka na filtr 9mm, i w tym kłopot
bezfiltrowe są w całości - z czopem - toczone z pręta,
albo robione z wypraski = półproduktu
9mm - współcześnie gotowy czop (teflon! ?) jest wklejany do ebonitu
teflon 'źle się klei'
bywa - miałem tak w Petcie! - że klej zapchał całe światło nawiertu ( ! )
bywają klejowe 'nadlewy', utrudniające wkładanie filtru,
którego NIKT przytomny do fajki dziś nie pcha
(jak mus - połówka na długość filtru z balsy Savinelli!)

najpierw należy wysunąć czop z szyjki
cierpliwie, co godzinę, zapodawać po kropli spirytus
w szczelinę czop/drewno strzykawką
próba wykręcenia ostrożnie! pęsetą lub szczypcami, raczej nie kombinerkami
lub poprzez (to trudniej, lecz bezpieczniej) szorstką tkaninę
cały czop oczyścić starannie w spirytusie
nawiert w USTNIKU pod czop oczyścić ostrożnie, spirytus/chusteczka
potem zwinięty pap. ścierny 400/600, z czuciem
połowę długości czopa, wchodzącą w ustnik NIECO zszorstkowić zewnętrznie
i to spiralnie/śrubowo w kier. adekwatnym  :-) pap. 400
nawet - naciąć (!) PŁYTKO i śrubowo a'la gwint jakimś ostrzem

kleić można - w zależności od oczekiwań, lęków, wiedzy i wyznania  ;-)
'lepszym' Wikolem, klejem 'Kropelką' (ostrożnie! zbyt szybko łapie i brak
czasu na poprawki pasowania), klejem 'Kropelka Żel' (trudniej dostać) -
łapie powoli, można łatwo poprawiać, bezb. 'lekką' żywicą Epoxy, dobrym
klejem do opierzania strzał łuczniczych (np. z usa Bohning 'Fletch Tite')
NIE zaleca się kleić butaprenem, ani klejem do modeli = do polistyrenu
warto, po klejeniu, pozostawić na 2-3 doby
należy ostrożnie przespirytusować wyciorami
można na 5-7 dni pozostawić sklejony ustnik na np. kaloryferze
będzie dobrze!

teoreticznie najbardziej neutralnie wypada użycie alkoholi poliwinylowych
na ciepło (kłopot! z czuciem! można grzejąc zniszczyć czop!) np. z klejarki
Bosha, z lepkich kropli trzymających reklamowy szajs po kolorowych
tygodnikach,
ale użycie DOBREGO Wikolu - to prawie to samo, a bezpieczniej!
acz trzyma znacznie słabiej...
co radzić?
zależy, na ile się boisz że puści, że będzie czuć 'trujące klejowe opary'

żywica!
ja mam klej do strzał, łapie teflonowane pręty z polerowanego duralu
strzał f-my Easton...

-- 
Rotm
Re: czop w szyjce [Kłopot z fajką...]
#18807
Author: Rotm
Date: Mon, 15 Dec 2008 16:01
20 lines
1627 bytes
Użytkownik "Rotm"...

>> w owym ustniku oderwał się trzpień!
>
> można reklamować i wymienić fajkę - to ewidentny błąd Producenta

powinienem napisać:
- zależnie, czy kupiłeś w Polsce, czy Ci się chce powalczyć
- problem DA SIĘ w domu usunąć
- ja reklamowałem w Trafice grożąc zwrotem - dostałem ZNACZNĄ obniżkę ceny
    (naprawiłem OfC sam)
- czego i Tobie życzę - min. tej obniżki!
- zawsze można pisać do Petersona w przyp. krytycznych - poprzez
mailto:sales@peterson.ie lub membership
(patrz http://www.peterson.ie/pipes/smokersguild.php),
lub pytaj Tommy'ego - Zasłużonego Członka  ;-) APF i FMS,
któren miał Kontakty  :-)

-- 
Rotm
Re: czop w szyjce [Kłopot z fajką...]
#18805
Author: Jan A. (argian)
Date: Mon, 15 Dec 2008 17:27
15 lines
1859 bytes
Dziekuje za obie odpowiedzi.

- faktycznie "czop" a nie "trzpien" :)
- fajka byla rozkrecana jakies 15min po skonczeniu palenia ergo była
"przestudzona", nie goraca... bład?

Postaram sie sprawe rozwiazac obiema drogami : kierujac sie do sklepu
z reklamacja (rowniez imo blad producenta jest ewidentny - mam jeszcze
5 innych fajek, polowe znacznie tanszych od Petersona i z nimi nic sie
nie dzieje podobnego choc nieraz, wstyd przyznac, zdarzalo mi sie
niektore traktowac dosc szorstko) jak i starajac sie skleic.

Pozdrawiam
--
J.A.
Re: czop w szyjce [Kłopot z fajką...]
#18806
Author: Pan Abażur
Date: Tue, 23 Dec 2008 15:53
14 lines
2167 bytes
Natkąłem się na zbliżony probelm - w okresie przygotowywania fajeczki
do rehabilitacji (stworzonej przez Karla Krystiana Olsena - a pozwolę
zobie na link - http://english.outruppibeservice.dk/pibeservice.htm -
w takim małym urokliwy "kioseczku" reperacyjnym... - przy migających
fotka ukazuje się co jakiś czas ów kioseczek...) musiałem przejść
podobą procedurę.
Czop wyjąłem z fajki kombinerkami właśnie jednakowoż ostroznie i
wypełniając go uprzednio dopadowanym obłym prętem. Po oczyszczeniu
spirytusem lekko zmatowiłem, utworzyłem spiralne kanaliki i kropelka +
długie suszenie i wietrzenie...
W chwili obecnej nie wyczuwam obcych powonii, czy też chemii - no,
chyba że moc Dark Bird's Eye skutecznie je zagłusza...

PZDR
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads